Lysy_pk

Lysy_pk ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.11.2019 18:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lysy_pk
32

"Aczkolwiek nie ukrywam, że jako fan „starych” NFS-ów, dostałem rumieńców na widok słowa „underground” w tytule filmu"

to jesteś dupa, a nie fan "starych" NFSów :p Stare NFSy to 1-4 czy Porshe, a nie undergroundy :)

03.10.2019 23:08
Lysy_pk
32

no i? Niby co tu warto odnotować?

24.06.2019 01:56
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lysy_pk
32

Że też nikomu do głowy nie przyszła seria Legacy of Kain

02.04.2019 14:50
odpowiedz
Lysy_pk
32

A gdzie Singham? To jest dopiero coś :-)

02.04.2019 14:49
Lysy_pk
32

Singham <3

24.09.2018 17:42
Lysy_pk
32

będę w domu rodzinnym to poszukam, ale nie obiecuję, że znajdę ;-)

23.09.2018 00:38
Lysy_pk
32

patrząc NFSy po kolei (za wiki)

Need for Speed: Carbon (2006) - niezła, chociaż krótka
Need for Speed: ProStreet (2007) - tragedia
Need for Speed: Undercover (2008) - jeszcze większa tragedia, najgorszy NFS
Need for Speed: Shift (2009) - świetna, tylko ludzie nie mogli przełknąć innej formuły
Need for Speed: World (2010) - nie grałem, nie wypowiem się
Need for Speed: Hot Pursuit (2010) - całkiem spoko
Shift 2 Unleashed (2011) - świetna, problem ten sam co przy pierwszym Shiftcie
Need for Speed: The Run (2011) - ujdzie
Need for Speed: Most Wanted (2012) - szmelc
Need for Speed: Rivals (2013) - bardzo dobra, zupełnie nie wiem czemu ludziom się nie podoba
Need for Speed (2015) - dramat

Dla mnie obecne części raczej nie są lepsze od starych, ale i tu i tam było sporo kupska, jak chociażby HP z 2002 roku (od którego tylko Undercover i Prostreet są gorsze) czy NFS 2 (mimo sentymentu, to jest fatalny poziom).
Najlepszy NFS 4 ;-)

22.09.2018 18:43
1
Lysy_pk
32
Image

dokładnie to miałem :-)

22.09.2018 18:39
odpowiedz
6 odpowiedzi
Lysy_pk
32

poza "jajkami" miałem jeszcze pseudo-formułę. Nigdy jej dobrze nie ograłem, bo któryś przycisk słabo chodził... ciekawe czy to jeszcze gdzieś leży w domu?

20.09.2018 09:54
Lysy_pk
32

w Fify aż tyle nie grałem, żeby ocenić wszystkie, ale jak ktoś umieszcza HP II z 2002 roku w udanych NFSach to aż nóż się w kieszeni otwiera. To była jedna z najgorszych części w serii. NFS II również tyłka nie urywał

27.07.2018 12:27
Lysy_pk
32

patrząc na mój były klan to w wota grają w większości 30-40latkowie :-p Chyba nie ten target co LoL i HoTSa

27.07.2018 00:19
odpowiedz
Lysy_pk
32

Van Helsingi można było spokojnie złączyć w jednego... a tak od siebie - pamięta ktoś takie rzeczy jak Legend: Hand of God, Fate czy Loki? :-)

13.07.2018 10:30
1
Lysy_pk
32

Pełna zgoda, w obecnej chwili dramat

20.05.2018 12:30
2
odpowiedz
Lysy_pk
32

@dzl jakbyś przeczytał info w ramce na pierwszej stronie to byś wiedział

03.02.2018 21:05
1
odpowiedz
Lysy_pk
32

Legacy of Kain i Sacrifice (od Shiny) to tytuły, których kontynuacje przytuliłbym najchętniej. Może od biedy nowych Heroesów, ale widzę, że Ubisoft nie ma pomysłu na serię (a szkoda, zwłaszcza po fajnych rozwiązaniach z szóstki).

14.09.2017 00:55
1
Lysy_pk
32

kolega widzę wie co dobre :-) Baardzo duży plus za Legacy of Kain, Max Payne'a i Re-Volt - od czasu do czasu do nich wracam. Mam jeszcze kapitalne Sacrifice, Baldur 2 ukończony 10x lekką ręką. Eh... piękne czasy

13.09.2017 13:53
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

W Regalia grałem, robiłem nawet zapowiedź. Grało się fajnie, ale miałem wrażenie, że walka jest zbyt powtarzalna. Po przeczytaniu kilku recek zdaje się, że miałem rację. Expedition faktycznie wygląda ciekawie, jakoś zapomniałem, że to już wyszło. Trzeba sprawdzić

19.08.2017 18:13
Lysy_pk
32

Świetna gierka. Z hejtu pamiętam tylko narzekanie na wiecznie wczytujące się tekstury w trakcie grania, było narzekanie na coś jeszcze?

18.08.2017 23:34
Lysy_pk
32

akurat Sleeping Dogs jest zdaje się z Kanady, Square Enix tylko wydawał ten tytuł

18.08.2017 19:39
odpowiedz
Lysy_pk
32

W to co grałem:
1. Baldur to porażka. Nie ze względu na te wszystkie nawiązania LGBT... fabuła jest naprawdę przeciętnie poprowadzona, nudna, a stare postacie pozmieniano tak, że nie trzyma się to kupy po wkroczeniu w dwójkę.
2. Fallout 4 - całkiem przyjemny shooter, ale RPGa zbyt wiele w tym nie czułem. Fabularnie też nie zaskoczył - w miarę szybko domyśliłem się zakończenia. Lekki zawód był, ale to nadal niezła gra.

dorzuciłbym Heroes 6. Na starcie jeden wielki bug fest, ale teraz to naprawdę dobra gierka

30.07.2017 23:06
Lysy_pk
32

wyjeżdżam T1 dosyć często, nie odczuwam jakichś większych problemów. Ale - to nie jest wina gry, że większość populacji to banda idiotów. Jakie zmiany byś wprowadził, żeby wszystkich zadowolić? Nie da się i niestety - Wargaming wybiera grupę, która daje najwięcej hajsu, czyli pomidory

30.07.2017 22:56
Lysy_pk
32

nie rozumiesz. Fala ludzi nie potrafiących rozsądnie grać narzeka na mechanikę X. Nadchodzi zmiana - znowu jest płacz, bo teraz nie podoba się rozwiązanie. Ludziom płaczącym na forum nie dogodzisz nigdy, zawsze znajdą sobie jakiś powód do narzekań na grę zamiast szlifować własnego skilla

30.07.2017 21:14
Lysy_pk
32

heh, szczęśliwie jestem "tylko" zielony, za bardzo lamiłem pierwsze 4-5 tysięcy bitew żeby teraz to odrobić ;-) Mimo wszystko trudno mi uwierzyć w taką patologię. Po cholerę skupiać się na fiolecie? Żeby w tym czasie reszta drużyny skopała nam dupsko? Bez sensu... ale tak, tak działa pomidorowa brać. A że jest jej najwięcej to zmiany są takie, jakie są. Tunelowość, wycinanie drzew, zmiany w arty - to wszystko są reakcje na płacz na forum. Szkoda tylko, że doświadczeni gracze przez to odchodzą z gry

30.07.2017 20:58
Lysy_pk
32

nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją. Naprawdę, czekanie 2 minuty na wyjazd HT to strata czasu. Ja ci wierzę, że takie sytuacje się trafiają, bo to jest możliwe. Ale naprawdę, to nie są sytuacje nagminne. Focus na jednym graczu wszystkich art przeciwnika przez całą grę? Głupota i pewna porażka.

Kolorki... eh... XVMa już od dawna nie używam (właściwie brakuje mi tylko kilku wygodnych modów garażowych w grze) a na staty spoglądam tylko żeby się przekonać czy jest progres w grze. Jeśli ktoś się kieruje wn8 - cóż, dla mnie jest idiotą, bo ten wskaźnik nie uwzględnia całej masy czynników i jest jedynie pewnym orientacyjnym odniesieniem co ktoś potrafi

30.07.2017 20:54
Lysy_pk
32

fanboy WoTa... który nie gra praktycznie od dwóch miesięcy. Taa. Nie, po prostu 3/4 problemów albo nie istnieje, albo stwarzają je sami gracze, którym wiecznie się coś nie podoba.

Jest płacz, przychodzą zmiany, płacz jest jeszcze większy. Tak jest od X lat. Oczywiście, że to już nie jest to co kiedyś, ale P2W? Nie. Ta gra nie jest P2W i prawdopodobnie nie będzie. "Zapłać, żeby zaoszczędzić czas" za to zdecydowanie tak

30.07.2017 19:45
Lysy_pk
32

trzeba grać mądrze, a nie pchać się na siłę. Skoro wiesz, że arta do ciebie ładuje to czemu się pchasz pod ostrzał i dajesz robić z siebie sito?

30.07.2017 18:07
Lysy_pk
32

@ Cyniczny - trzy zdarzają się raz na ruski rok, nawet dwie to nie problem. Naprawdę, pograjcie trochę artą to dowiecie się gdzie nie stać.

30.07.2017 18:06
Lysy_pk
32

@WTF - jak nie grasz artą to siłą rzeczy wyjeżdżasz w miejsca, gdzie ta ma bicie i przez to są problemy. Co do losowań: nie na darmo jestem w czepku urodzony

@usy1978 - trudno odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno gra drastycznie się zmieniła. Nadal ogarnięcie jest najważniejsze. Spróbować bym spróbował, może znowu ci się spodoba. Ja jestem na dwumiesięcznym odwyku od WoTa, bo mam dość farmienia tego szrotu jaki mam w garażu :-)

30.07.2017 16:38
Lysy_pk
32

Churchillem BP albo o-ni (które są nie najgorsze na swoim tierze) - są. Duże, powolne, ze słabymi działami. Typowe wygrinduj-zapomnij.

O spiskach z losowaniami już się wiele naczytałem - ja często jestem na topce w plutonie, no i co teraz?

Co do ogłuszenia - widać mało grasz artą, skoro masz problem z wycofaniem się. I grasz na niskich tierach. 25s reload? Chciałbym, zwykle na wycofanie masz grubo ponad 40 sekund.

Jak już chcesz wiedzieć - 40k bitew gram od początku CBT. Możesz łoić nawet po 1000 bitew miesięcznie (nie wiem po co), to nic nie zmieni. Powiem więcej - granie tyle mija się z celem, mi brakuje świeżości po takich maratonach. Nie mnie oceniać czy to co pisze to głupoty, ja i dziesiątki innych osób z którymi gram nie widzą większości wymienionych problemów.

30.07.2017 13:09
odpowiedz
Lysy_pk
32

"Podejście to pojawiło się wraz ze zmianami w modelu T26E4 Super Pershing – gracze zażądali wtedy zwrotu pieniędzy, gdyż zbyt silny czołg nagle został ustawiony w szeregu z innymi pojazdami." - no chyba nie. SP zabrano wtedy jedyny atut jakim był pancerz nie dając nic w zamian. Absolutnie nie był zbyt silny, co więcej - miał opinię g#wnianego czołgu premium. Miałem, wymieniłem na golda.

Ostatnio wprowadzane czołgi premium - fakt, są przesadzone... jak na premiumy. Ale "spokojnie dają sobie rade z X tierem" to również przesada. Doświadczeni gracze nie mają większych problemów z nowymi premkami.

Amunicja premium z kredyty... nie mam już pojęcia co o tym pisać. Jest dostępna tylko za golda - p2w, jest za srebro - p2w. Najlepiej byłoby gdyby była niedostępna, ale to chyba nie jest możliwe, gra musi się z czegoś utrzymywać.

"Czasami bardzo silne pojazdy dostają jeszcze lepsze pociski (np. T-54), w innych przypadkach średnie pojazdy nie mają ich wcale (np. japoński O-Ho VIII tieru cechujący się penetracją na poziomie 215 mm)" - bo w O-Ho jeździ się z trollem na HE? Nie widuje ludzi z innym działem

Ogłuszenie artylerii jest kontrowane przez apteczki, które teraz mają cooldown, wystarczy.

Karczowanie lasów to odpowiedź na wszechobecny płacz graczy na... TD. Uwierz mi, dobrego pasywnego spota mało który gracz LT potrafił zrobić. Za to tunelowość jest zauważalna i nieco drażni, bo z góry wiadomo gdzie kto pojedzie.

"Niestety, zmiana ta mocno uderzyła w poziom VIII: ze względu na bardzo dużą ilość „dziesiątek” w grze, „ósemki” notorycznie lądują na dole listy i prawie zawsze muszą walczyć z przeciwnikami z wyższego poziomu" - bzdura. Przejrzyj sobie rozkład % czołgów w grze według tieru. X jest zdecydowanie najmniej, problemem było (ależ zaskoczenie) zbyt długie oczekiwanie na bitwę graczy VIII tieru i płacz z tego powodu na forum. Poza tym dopiero pisałeś, że czołgi premium VIII tieru dają sobie radę z X, a teraz wyposażenie przestało wystarczać? Nowy MM to najlepsza rzecz jaka wydarzyła się w WoT od lat.

Rankingówki - pełna zgoda. Nie masz szczęścia to nie awansujesz, nie tak to powinno wyglądać.

Dla mnie, jako gracza od CBT, największym problemem jest grind wysokich tierów. Wiecznie brakuje kasy i xpa, a czołgi do "farmienia" jaki pozostały mi w garażu skutecznie zniechęcają mnie do gry (nie oszukujmy się - praktycznie wszystkie one są gówniane jak na swój tier). Brakuje w wocie też jakiegoś powiewu świeżości... pytanie tylko co zrobić z grą, w której ponad 2/3 gier rozgrywanych jest na tierach 1-4, a nie na "endgame" (8 tiery to jedynie 8% gier według statystyk na 21 lipca, X to 2,5%)

18.06.2017 12:24
odpowiedz
Lysy_pk
32
2.0
PC

nie dotykajcie tego badziewia. Niedawno rozdawali za darmo... i niespecjalnie mnie to dziwi. Tragedia. Szkoda, liczyłem na naprawdę fajne arcade'owe wyścigi

29.05.2017 08:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

"pierwsze szkice datuje się na rok 2012. Blizzard również zaczął prace nad Overwatchem wcześniej, bowiem już w 2013 roku"

poprawcie to

09.04.2017 17:44
2
Lysy_pk
32

Armored Warfare (mimo skromnej zawartości) jest lepszą grą od World of Tanks... i obecnie gra w nią może z 100 osób (włącz sobie, 30-100 osób w kolejce na bitwę, czas oczekiwania od 5 do 30 minut). WoT ma taką pozycję na rynku, że nie ma większych szans, żeby coś go "zmiotło".

WT zmiotło WoT? WoT - 200 tysięcy graczy na serwerach w godzinach szczytu, WT - 50k. Poza tym WT jak ma świetne samoloty, tak czołgi ssą pałę

09.12.2016 16:07
1
Lysy_pk
32

taa... średnie TD, max. "niezłe" HT, świetne medy, słaba arta. Faktycznie, OP ruscy są strasznie.

Oczywiście mówię o X tierach, na tiery poniżej VI to nawet nie ma po co patrzeć

09.12.2016 12:13
Lysy_pk
32

której nacji? Proszę daj znać sensei, póki jeszcze w to gram

09.12.2016 12:12
Lysy_pk
32

musi być wpływ płacenia na losowanie - ja zawsze dostaje gówniane losowania jak mam premkę. Przypadek? <sarkazm off, choć to akurat prawda, pewnie mam pecha>

29.11.2016 09:55
1
odpowiedz
Lysy_pk
32

kolejność niektórych NFSów to nieporozumienie, ale powiedzmy że można to przełknąć, w końcu lista jest subiektywna (dla mnie najlepsza jest 4, bo spędziłem przy niej szmat czasu jeżdżąc na splitscreenie z bratem). Za to brak (chyba że jestem ślepy i ominąłem w tym klikadle):

- Extreme G (za stare?)
- Split/Second
- Colina 1
- Rollcage
- SW: Racer
- Redline Racer
- GRID 1 (?!)
- Fuel (za to średniawy Pure się załapał?)
- Crashday
- Breakneck
- Motocross Madness
- 4x4 Evo 1 i 2
- World Racing 2
- Dethkarz
- F-Zero
- Demolition Racer

a mamy na liście żużel... no sry panowie, to jest jakiś ponury żart. Jeśli do TOP100 łapie się kupa a nie ma czegoś z powyższych to takiej listy nie można potraktować poważnie i subiektywna opinia nie ma tu nic do rzeczy. Niska pozycja Moto Racer też nie jest niczym uzasadniona - ta gra nadal jest świetna (tylko wygląda jak wyciągnięta z komórki. CDNALSI - do tej pory pamiętam ten kod)

post wyedytowany przez Lysy_pk 2016-11-29 10:07:07
09.11.2016 21:55
odpowiedz
Lysy_pk
32

jakby kogoś zainteresował tytuł, tutaj moja recenzja

http://www.planszotaur.com/single-post/2016/11/09/Zaskakująca-sieciowa-chińszczyzna---Tiger-Knight-Recenzja

po 46h grania. Tytuł godny uwagi

01.11.2016 15:46
Lysy_pk
32

widzę kolega nie łapie. Zawsze rządził król. Mężczyzna, facet, król. Przekupieniem możnych jednak ustalono, że W DRODZE WYJĄTKU, królem zostanie kobieta - Jadwiga. I to zostanie nim tymczasowo, dopóki nie wybierze się dla niej małżonka. Nie powstaje ŻADNA zasada, że teraz Polską może rządzić kobieta, rozumiesz? Nie możesz tutaj sobie niczego dowolnie zmieniać, to jest konkretny tytuł, który tak a nie inaczej w naszym kraju wyglądał, miał takie a nie inne wiązki uprawnień. To tak jakbyś próbował "na współczesny" przerobić tytuł konsula rzymskiego. Tego się nie robi

01.11.2016 10:36
odpowiedz
Lysy_pk
32

Po zmianie dowódcy w Scoia'tel jest o niebo lepiej (choć widzę, że kart do combosów brakuje... ale to kiedyś wydropi). Nadal Foltest (moim zdaniem) gniecie najmocniej. A już kombo z kopiowaniem wzmocnionej jednostki, która zostaje na następne tury (tym zaklęciem z wilkiem)... ała

31.10.2016 01:19
odpowiedz
Lysy_pk
32

aż się zareklamuje (main inna branża, ale co tam), moje wrażenia z pierwszych około 16h z produkcją

http://www.planszotaur.com/single-post/2016/10/29/Gwint-czyli-Wiedźmińska-Gra-Karciana

Potwory najmocniejsze? Nie wydaje mi się, tak jak któryś z kolegów pisze - zdecydowanie Królestwa wymiatają. Wiewiórki niby najsłabsze, ale dzisiaj z beczki wypadł nowy dowódca, jutro przetestuje, może będzie lepiej.
PS: Tylko ja dostałem kod na wiedźmina 1 na gogu + 1 beczke?

25.10.2016 18:35
5
Lysy_pk
32

a może tak oderwać się na chwilę od słownika języka polskiego i spojrzeć na to pod kątem historycznym? Tytuł brzmi Rex Poloniae, z jakiej strony na to nie spojrzysz - to jest król. Wybacz, ale argument z twojego linku "Tytuł Jadwiga, król Polski brzmi dziwnie." nie jest zupełnie przekonujący (zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja - czyli człowieka, który pół życia spędził zajmując się historią). Nie ma co się zasłaniać, że to "nomenklatura XIV wieku, teraz się z takiej nie korzysta". Tytuł to tytuł. Król, nie królowa

25.10.2016 18:30
7
Lysy_pk
32

to już nawet nie chodzi o to czy jest to czepialstwo czy nie - redaktor popełnia ewidentny błąd i na dodatek w uszczypliwy sposób komentuje poprawną wypowiedź czytelnika. Nie uważacie, że jest to nieco nie na miejscu?

25.10.2016 18:03
10
Lysy_pk
32

popieram przedmówców... naprawdę, to jest wiedza przekazywana na poziomie gimnazjum, tylko wystarczy zwrócić na to uwagę (niejednokrotnie pojawia się jako ciekawostka)... bardzo nie na miejscu tekst pana redaktora

23.08.2016 20:13
Lysy_pk
32

tylko że to już nie ten sam gatunek co stare Divinity ;-)

15.08.2016 20:24
odpowiedz
Lysy_pk
32

Ej.... ten etap z Hitmana jest strasznie podobny do tego z Hitmana 2 czy mi się wydaje?

15.08.2016 18:30
odpowiedz
Lysy_pk
32

nadal warto we Flatouta zagrać... szkoda że multi już nie działa (chyba że ktoś zna jakieś rozwiązanie?). Kupiłem ją 2 razy (płyta gdzieś zaginęła, drugi raz dołączone do CDA), ostatnio na Steamie zakupiłem Flatouta Ultimate Carnage... nie żałuje wydanych złotówek

09.08.2016 22:52
Lysy_pk
32

Warhammer: Inwazja

09.08.2016 11:07
Lysy_pk
32

proponuje jednak sprawdzić sobie Duel of Champions (póki go nie zamknęli), bo poziom jest równie dobry jak nie lepszy niż Androida ;-)

07.08.2016 17:04
1
odpowiedz
Lysy_pk
32

jak już zostało powiedziane - bliżej tej grze do tworu Blizzarda niż do Gwinta. Sama rozgrywka prezentuje się minimalnie lepiej niż w Heartstone... czyli mocno przeciętnie. Pierwsze wrażenie było całkiem pozytywne, ale im dalej w las tym gorzej. Sam podział na dwie linie (znany chociażby z Infinity Wars) sprawdza się całkiem nieźle, podobnie wyrównywanie szans przez runy... chociaż nie zawsze to wyrównanie, czasami mamy widocznie gorszą sytuację na stole, ale zadajmy obrażenia przeciwnikowi, który może dobrać sobie coś naprawdę mocnego na rękę. Największym problemem jest talia. 50-70 kart, podczas gdy na rękę dostajemy 3 karty? Serio? Albo zwiększyć liczbę kart na ręce (co zapewne odpadnie, bo przecież się zacznie robić za ciężko prawda? Mimo że to najlepsze rozwiązanie) albo zmniejszyć minimum kart w decku.

Dla mnie gra na max 6/10, podobnie jak Heartstone. To jest bardziej wojna niż MtG czy DoC

04.08.2016 15:23
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

Najpierw zaznaczę - dla mnie obie gry są przeciętne, pograłem kiedy była możliwość darmowego przetestowania. Która jest lepsza? Trudno powiedzieć, obie mnie nie porwały, ale to że Overwatch lepiej sobie radzi nie jest absolutnie żadnym zaskoczeniem, bo ludzie mają mokro w majtkach jak tylko ktoś powie "Blizzard"

31.07.2016 19:22
Lysy_pk
32

zdecydowanie. Pierwsze podejście do niego to był prawdziwy szok - "a tam zwykły lisz, zaraz mu nakope"... ta...

27.07.2016 19:54
2
Lysy_pk
32

"za to Denuvo zapobiegło piractwu na dobre" - zastanów się najpierw nad tym, co napisałem. Ile gier ma te zabezpieczenia? 5? To faktycznie zapobiegło CAŁEMU PIRACTWU. A dema na bank zmniejszą piractwo - nikt nie będzie pobierał gry, która nie będzie mu się podobać po zobaczeniu dema (w którym być może będzie najciekawszy kawałek, chociaż zazwyczaj był początek gry). Już zbieram orzechy, szykuj dolce

26.07.2016 15:59
2
Lysy_pk
32

za to Denuvo zapobiegło piractwu na dobre... chyba nie rozumiesz o co mi chodzi - wersje demo ZMNIEJSZĄ piractwo, a nie je usuną. Nawet jeśli będzie to naprawdę mały odsetek osób to i tak warto, bo nie wierzę, że tak ciężko zrobić wersje demonstracyjną (albo choćby triala na pierwsze powiedzmy 30minut gry). I śmiem twierdzić, że wersje demo będą miały większy wpływ na rynek niż zabezpieczenia

23.07.2016 17:37
Lysy_pk
32

dawały, i to sporo. Mnie i moich znajomych często dema zachęcały do zakupu. Teraz po prostu nie kupuje albo kupuje w bundle'ach/przecenach.

23.07.2016 15:05
3
Lysy_pk
32

nie zaprzeczam, że część osób i tak by pobierała piraty nawet jakby były dema, ale zakładanie, że dema nie zmniejszą piracenia jest moim zdaniem błędne, a ich zupełny brak "bo i tak nikt z nich nie korzysta" jest dla mnie krzywdzące

23.07.2016 12:02
2
Lysy_pk
32

akurat w kwestii dem z Kacprem zgodzić się nie mogę. Dane? 2% osób kupiło grę po zagraniu w demo... które ukazało się kilka miesięcy po premierze. Jak Kacper sam zauważył - najlepsza sprzedaż jest w ciągu 1 miesiąca. Słowem - kto miał kupić to kupił i demo wydane w tym terminie tego nie zmieni. To raz.

Dwa - Kacper mylnie założył, że instalujemy demo, żeby zobaczyć czy gra w ogóle nam pójdzie, do testów. I ma rację, w jakichś 50%. Część osób, w tym ja, ogrywa sobie dema, żeby zobaczyć czy gra w ogóle jest dla nas zjadliwa. A może 98% grających w demo Dying Light stwierdziło "meh"? (to jest przerysowanie, wiem, ale dlaczego nikt na to nie spojrzał z tej strony?). Obstawiam, że dlatego już niemal nie ma dem na rynku - jeśli jest możliwość przetestowania to w ciemno raczej nikt nie kupi tytułu.

Trzy - zasłona dymna? Nie, to świetnie działająca (przynajmniej dla mnie) rzecz. W tym momencie zaznaczę: za wersję demo uważam też triale. Co roku instaluje sobie demko FIFY, żeby sprawdzić czy warto. Po demie Castlevanii Lords of Shadows 2 stwierdziłem, że chyba się wstrzymam (i słusznie). Po trialu NFSa zrezygnowałem (byłem zażenowany "ziomalskim" klimatem, na dodatek karta graficzna czasami nie dawała rady), po trialu The Crew zdecydowałem się na zakup. Także "hehe, dema to chybiony argument" to nie do końca prawda.

01.07.2016 11:02
Lysy_pk
32

@sebogothic z jednej strony masz rację, z drugiej - jaki jest sens umieszczania na liście czegoś, czego nie da się już sprawdzić a na yt zostało raptem parę gameplayów nagrywanych tosterem? Dlatego nazwanie tego rankingu w ten sposób z zaznaczeniem "tylko żywe" jak dla mnie jest absolutnie do przyjęcia

01.07.2016 00:43
Lysy_pk
32

@sebogothic - hmm... nie wiem, może to, że na pierwszej stronie listy masz "pominęliśmy pozycje niedostępne już na rynku"? To jest dość jasne kryterium

30.06.2016 16:16
Lysy_pk
32

tak, to jest jakieś pocieszenie, ale mimo wszystko dla mnie dość marne, bo to DoC jest idealny pod względem mechaniki (dużo kart na ręce, możliwość dobierania, atak i kontratak jednostek, małe mechaniki, nie ma surowców w talii jak w MtG). Duelyst odrzucił mnie zupełnie swoim stylem graficznym, w Chronicle codziennie robię daily, ale wydaje się aż nadto losowa (nawet jak na karciankę). Heartstone to dla mnie zupełna pomyłka, HEX - ogromne P2W. Nadzieją może być jeszcze Spellweaver, chociaż tam narazie jest ubogo pod względem kart...

30.06.2016 16:12
Lysy_pk
32

Bloodline Champions nie jest czasem zamknięte?

post wyedytowany przez Lysy_pk 2016-06-30 16:17:03
30.06.2016 10:10
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lysy_pk
32

Duel of Champions... nawet nie wiecie jak mi tej gry szkoda. Zdecydowanie najlepsza karcianka na rynku, cierpiąca przez beznadziejne prowadzenie. Masa ludzi od tytułu odeszła, koniec z dodawaniem conentu... eh... nawet chciałem wydrukować egzemplarz, ale wyszłoby to mega drogo, poza tym nie wszystkie małe mechaniki byłby łatwe do ogarnięcia na stole.

04.04.2016 23:21
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lysy_pk
32

@niesmiertelny21 - przeczytaj sobie pierwszą lepszą recenzję na metacriticu (sam jeszcze nie grałem więc nie potwierdzę). Podobno zmieniono jedną z postaci żeńskich bo była "jedynie obiektem seksualnym w seksistowskim BG1" oraz że NPC na starcie mówi nam jak to fajnie jest być transseksualnym, bo on jest transseksualny (takie trochę "studiuje prawo" tudzież "jestem wege")

01.03.2016 17:12
Lysy_pk
32

no to poczytaj idioto.
Towarzysz -
Od XV w.; ogsłow. (por. czes. tovařyš ‘czeladnik’, przestarzale ‘kolega, kompan’,strus. tovarišč? ‘współtowarzysz; uczestnik’, ros. továrišč? ‘towarzysz, kolega’) < prapostać *tovariš? ‘kolega, kompan, druh’ – jest to zapożyczenie orientalne.

Bije wam od tego ruskohejtu na banie

29.02.2016 13:12
Lysy_pk
32

ale "kultura wyścigów ulicznych" była jak najbardziej obecna. Typowa jazda po mieście zamiast wyścigów torowych. Troszkę Hedowi wyszedł skrót myślowy z błędem logicznym, ale wiadomo co miał na myśli. Rivals i NFS 2010 powrotem do korzeni? Nie będzie powrotu dopóki mamy open world.

09.01.2016 13:06
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

najlepszym sposobem na piractwo byłby powrót do prostego rozwiązania sprzed lat - wersje demo gier. Ale na to oczywiście twórcy gier się nie zgodzą, bo przecież sprzedaż spadnie jak gracz spojrzy na niektóre gry, a tak może kupi w ciemno

post wyedytowany przez Lysy_pk 2016-01-09 13:06:24
23.12.2015 22:10
odpowiedz
Lysy_pk
32

World of tanks - 80, user score 3.8. Można sobie WoTa nie lubić, ale taka ocena jest kpiną. Albo NFS Rivals 76/3.2. I minusy w stylu "nie można jeździć we 2 na jednej konsoli"... jako PCetowiec aż chce się rzec welcome to my world. Także nie, oceny użytkowników nie są najbardziej miarodajne, bo myślą często 0-1-kowo. Dlatego warto patrzeć na obie oceny

08.12.2015 15:26
odpowiedz
Lysy_pk
32

pozostaje chyba tylko kierownica. Na padzie/klawce nie da się grać. Przy niskich prędkościach auto reaguje bardzo gwałtownie, przy wysokich jedzie praktycznie prosto.

10.11.2015 17:18
odpowiedz
Lysy_pk
32

praktyka stoi nie za statystykami, tylko za ilością rozegranych bitew. A mamy taki sam staż. 2000wn8 ma garstka ludzi na serwerze (pomijam fakt że spora część z nich resetowała konta, zakładała drugie). Zasłaniasz swoje racje statystykami, nic więcej. Ja się z nimi nie zgadzam, ale rozumiem że masz inne zdanie. Za to "bo ja mam 2000wn8 więc wiem lepiej" jest irytujące po prostu. Mało to razy tacy "super" gracze zaczynają partię od zwyzywania wszystkich dookoła i padają w pierwszej minucie oddając jeden strzał? No ale ma 2000wn8! To się liczy! Słaba partia? Odbije sobie na czołgu gdzie łatwo sobie nabić staty (patrz robienie obrażeń na LT). Nie twierdzę, że nie jesteś dobrym graczem, ale ile z twoich stat jest zrobionych na podobnej zasadzie? Masz masę bitew rozegranych czołgami, które nijak się mają do zastosowania w klanie (co dla mnie jest ważne). Może teraz ja powinienem się wywyższać bo biorę udział w walkach klanowych a ty nie? (choć nie tyle ile bym chciał, taki klan niestety) Rozumiem jakbyś rozmawiał z kimś, kto ma statystyki na poziomie 600. Ok. Ale cholera, nie ma między nami takiej różnicy jak myślisz że jest. Wystarczy spojrzeć na wn8 w tierach które naprawdę się liczą i na których MNIE zależy - czyli na X (bo tego potrzebuje na CW. A nie innych tierów). Twoje wn8 1973, moje 1750 (z wot-ts.eu, tam są lepsze staty niż na noobmeterze). Nie masz zamiaru mnie dręczyć? Nie dręczysz mnie, po prostu mam dość "statsiarzy", którzy machają (świadomie lub nie) dookoła swoimi penisami.

09.11.2015 19:46
odpowiedz
Lysy_pk
32

odniose się tylko do jednego, bo już mnie męczysz - nie ma "mojego stylu, dobry gracz poradzi sobie na każdym czołgu" = nie ma złych czołgów premium. Przecież dobry gracz ogarnie KAŻDY czołg. I na każdym będzie dobry. Nie ma sensu z tobą gadać, bo nie dość że się powtarzasz, to jeszcze sam sobie zaprzeczasz. "Ja mam trzecią gwiazdkę na tygrysie II" good for you, naprawdę mało mnie to interesuje. Ja prę do przodu do tych czołgów, które będą mi potrzebne na CW i wisi mi i powiewa jakie mam staty na innych. A patrząc po twoich osiągach stockowe czołgi ostatni raz widziałeś jak rozpoczynałeś grę. Zaraz mnie zaczniesz jeszcze pouczać o taktykach na CW może? Hmm? Ja skończyłem, dla mnie pier..olisz, dla ciebie ja pierd...ole, zostańmy przy tym zanim ktoś nie wytrzyma

09.11.2015 15:50
odpowiedz
Lysy_pk
32

ad. 1 - w tylko wyspotowany, ale nie tych na przedzie. Zawsze celujesz w grubego zwierza - albo HT albo TD schowanego gdzieś tam i bijącego sobie spokojnie sojuszników. MT i LT zasadniczo są bite dopiero gdy nie ma nic innego. Poza tym jest kontrowanie arty przeciwnika. Nie zawsze na pierwszy szereg jest bicie. Aktywny gracz wystarczy że nie zostanie dłużej niż 2 sekundy w jednym miejscu i arta go nie trafi, bo pocisk leci od 2 do 4 sekund (w zależności od modelu i odległości)
ad. 2 - *wieżą, weakspot nie powoduje, że nagle jakiś czołg jest beznadziejny. T110E5 też ma łatwo przebijalnego weakspota - wniosek że jest kiepski? No chyba nie. Kupując jakikolwiek czołg (w tym panthere 8.8) wiesz czego się spodziewać, bo praktycznie zawsze swoją specyfikacją przypomina czołg ze standardowego drzewka. Bo chyba mi nie powiesz że grałeś pantherą II inaczej niż jako wsparcie z drugiej linii. Tigera może też polosować do 4 tierów i wtedy mogą go połaskotać. Taki sam argument jak to, że losuje go do 8. Wszystko zależy od sytuacji. Ciesze się że Rudym możesz kogoś objechać, tylko że to nie czołg ciężki.
ad. 3 - zajebisty argument. A ja gram artą bo nie chce robić pozostałych misji z wyróżnieniem. Można? Można!
ad. 4- Omen. On nie tyle "gra dla ostresowania" co on jest arciarzem. Zawsze i wszędzie. A statystyki na arcie nie łatwo uklepać. Popatrz na siebie. Wn8 1000 z art (sprawdziłem)
ad. 5- w AW jest jeszcze większa kampa niż w wocie. I ciesze się że arta za to każe. Za aktywność? Litości, dojeżdżasz do jednej górki i walisz stamtąd non stop. Bo możesz. Bo pancerz nie ma znaczenia. Po co korzystać z mobilności, skoro za jej używanie bardzo często jesteś walony w kakao? To jest wina graczy, nie gry.
ad. 6- nie dobije do takiego wn8. Myślę że w moim zasięgu jest 1600. Nie mam parcia na walenie kosmicznych statów, nie o to mi chodzi. Staty mi spadają, bo nie wszystkie czołgi które robię są w moim stylu/gram na stocku/dałem ciała. Trudno, przeżyje. I problemem nie jest przeciwnik. Nigdy. Problemem jestem tylko ja, ewentualnie maszyna którą prowadzę. Czasem team (bo zdarzają się cuda). Tyle. Sprawdziłem cię wcześniej (wiedziałem że taka sama wypowiedź na forum to nie przypadek) i wiedziałem jak się skończy pokazanie stat. Mimo 20k bitew ciągle się rozwijam, chociaż może tego nie widać. I uwierz mi, twoje staty mi nie imponują. Bo myślę, że mamy podobny staż i ogarniamy co się dzieje. Może strzelasz lepiej, celniej itp., ale to nic nie zmienia, bo nie jestem gostkiem który się mądrzy po rozegraniu 200 bitew. Nie, siedze w tym od początku, po prostu nie gram 32 bitew dziennie tak jak ty. Można to porównać do piłki nożnej - grasz sobie w lidze angielskiej a ja w jakimś średniaku z Austrii. Obaj gramy w piłkę i obaj możemy wygrać ze sobą. Po prostu masz na to większą szansę, tyle.

mało mam bitew LT, bo zacząłem je w tym samym czasie co artę. Czyli stosunkowo niedawno. Dopiero się uczę nimi grać, jest postęp, chociaż nie jest łatwo. Troszkę nie mój styl gry. Czołg idealny dla mnie to E50M a nie LT

08.11.2015 19:06
odpowiedz
Lysy_pk
32

AW brakuje "czucia pocisków" (nie wiesz kiedy obrywasz ani kiedy trafiasz dopóki nie spojrzysz na paski życia) i ma paskudny niebieski HUD, który bardzo utrudnia grę. Dopóki tego nie zmienią to na mnie (i wielu moich znajomych) nie mają co liczyć. Na dodatek zupełnie nie ma wykorzystania szybkości czołgów - robi się jedna wielka kampa zamiast szybkiego zajmowania pozycji (ale to już wina graczy, nie gry). Gra ma potencjał, ale potrzebuje szlifu

08.11.2015 18:36
odpowiedz
Lysy_pk
32

- widzę trafiamy na różne podejścia ludzi do art... cóż zrobić, ty trafiasz częściej na więcej campy, ja na mniej z tego samego powodu. Tylko że ja pamiętam sytuację, gdzie dzień po nerfie art było po 12 TDków na stronę. Mówię poważnie.
- jw.
- na pattona trafiałem grając tylko t54, także hmm... raczej większych szans nie miał. Pather 8.8 jak i panther II to dupa nie klasyczny med. Tym się nie objeżdża, tym się kampi. A to robi świetnie. Z tygrysem przesadziłeś - nie ma prawa być polosowany na IX. 6 tier? No bez jaj.
- ja gram artą tylko po to, żeby zrobić te zas..ane misje. Nie przepadam za nimi, to jest dla mnie zło konieczne.
- myślę, że Omen by się z tobą nie zgodził
- jest pomysł na zmianę widoku na ten z AW i strzelanie w ten sposób. Szczerze to nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie. W AW naprawdę nawet kretyn powinien dać radę tłuc bez opamiętania przeciwnika. Wystarczy że celuje minimalnie z wyprzedzeniem i nawet te lampki ostrzegawcze nie pomogą.
- jak wszystko. Wole pluton 3 art niż trzech ruskich medów na X.

rozumiem, też gram agresywnie, a czasem jak się człowiek połasi na dmg to potem głupio pada. No i ty mnie nie przekonałeś ani ja ciebie, mówiłem

08.11.2015 18:08
odpowiedz
Lysy_pk
32

co do arty- gdzie napisałem że potrzeba sepcjalnych umiejętności? Nie potrzeba (wystarczy raz na jakiś czas się ruszyć), ale RNG skutecznie utrudnia rozgrywkę (pudła w nieruchomy cel na full skupieniu). Arta musi zostać. Najlepsze wyniki dmga? Nie wiem, chyba masz pecha że trafiasz na takie bitwy X. A co ma powiedzieć arta na miejskich mapach np.?

08.11.2015 17:39
odpowiedz
Lysy_pk
32

http://www.noobmeter.com/player/eu/LysyKami/501115946

jak mówiłem - średnie (chociaż z ostatnim tysiakiem przesadziłem, myślałem że jest wiecej). No i co to komu ma udowodnić? Kurwisz na arty, którymi nie grałeś, twoje staty tego nie zmienią. Moje nie zmienią twojego zdania. Kurwisz na premki - nie masz ich i nigdy nimi nie grałeś. Ja grałem albo na teście albo na koncie brata po zakupie (panthera 8.8, sprawdź sobie pod nickiem lysypk), ty mnie nie przekonasz, ja ciebie. I co teraz? I TAK - Arta jest uzależniona od RNG. I głównie dlatego NIC NIE WCHODZI. Jeszcze chcesz ją znerfić? Z czego?

PS: jakim cudem masz niższy % przeżytych bitew ode mnie? Przecież ja ginę cholernie często, bo się podpalam za mocno

08.11.2015 16:34
odpowiedz
Lysy_pk
32

sobie znajdź, ty się swoim nie pochwaliłeś. 1374 wn8 (niestety nie da się wymazać pierwszych 5k bitew, gdzie grałem jak kretyn. Ostatnie 1000 - wn8 na poziomie 1550), nie jestem ani wybitnym graczem ani pomidorem. Grałeś artą? 100 bitew, pozdro 600. Ja mam rozegrane raptem 1000 z moim 20k i już widzę że nie jest lekko, ale ty po 100 już wiesz! TAK! PRO ELO GAMER! Nie chce mi się z tobą gadać- chcesz profilu to sobie znajdź, dużo z "lysy" nie ma (podpowiem ci że nie ten z nickiem z gry-online, zajęte było)

08.11.2015 13:30
odpowiedz
Lysy_pk
32

ad. 3 - odpuszczam, bo widzę że nic nie będzie z tej dyskusji.
ad. 4 - wnosi to, że ZMNIEJSZA CAMPĘ. To jest wystarczająco dobry argument. Chyba nie widziałeś wysypu TDków bo nerfie artylerii.
ad. 7 - magazynki są dobre dla dobrych graczy. Dla noobów są koszmarem. Jesteś dobrym graczem to się ciesz.
ad. 9 - po cichu? Wystarczy mi raz dziennie wejść na JEDEN blog poświęcony WoT i już nic mnie nie ominie. Po cichu się nie da po prostu
ad. 11 - chłopie, nie grasz artą, to nie rozumiesz. Jak dostajesz z arty to a) za długo stoisz w jednym OCZYWISTYM miejscu (pograłbyś artą to byś wiedział gdzie ma bicie), b) masz cholernego pecha że akurat tu cię trafił. Tam nie ma już co zmieniać. "Nic nie zrobiono" owszem zrobiono, sporo pocisków dostało nerfa (pewnie nie takiego jakbyś chciał). MM działa dobrze, to że nie jest robiony pod skilla a zupełnie losowy to już inna sprawa.
ad. 12. - patrz punkt 3
ad. 13- patton jest średni, pathera bardzo spoko, japoński tygrys wymiata. FV4202 jeszcze nie ma - a dopiero pisałeś że "interesuje mnie co jest teraz, a nie to co może być". To że ty nie ogarniasz tych premek nie znaczy że są kiepskie lol. Mało xpa? Pantherą prawie zawsze jestem w topce, nie rozśmieszaj mnie.
ad. 15- balansowanie jest stałą praktyką każdej gry Massive Multiplayer. Masz to samo w WT, AW, LoLu. Nie chcesz zmian to kup sobie grę single player. Przecież najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzić coś OP i zostawić takim po wsze czasy, niech wszyscy tym jeżdżą.
ad. 16 - skoro już tak chcesz kolejne drzewko klonów to pościągaj sobie mody z polskimi modelami/inskrypcjami, na jedno wyjdzie. Widzę że jesteś z tym drzewkiem tak liberalny że przygarnąłbyś nawet Tygrysa, bo jakiś tam oddział mógł jednego przejąć. Nie tędy droga. To że Polacy w czymś jeździli nie znaczy że powinno być w polskim drzewku. STANOWCZE NIE dla polskiego drzewka

zagraj artą, zmienisz zdanie, bo za przeproszeniem - pier..lisz farmazony.

08.11.2015 11:51
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

@ Dr_Wycior

zdaje się że takiej sekty nie ma :-) Bardziej mnie martwi podejście autora i jego poparcie dla crowdfundingu, gdzie w większości przypadków mamy do czynienia z chamskim wyciąganiem kasy. Hello, nawet South Park zrobił o tym odcinek :-)

08.11.2015 11:42
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Manolito
ad.3 - no to musisz się przyzwyczaić, jako konsument, że jak kupujesz 13 letni produkt to jest jakościowo 13 letnim produktem. I gó..no kogoś obchodzi że ty chcesz 2 letni
ad 4. - usunięcie to błąd, ograniczenie ok - 2 sztuki byłby ok. Jedna to kpina. Szkoda że nie da się tego przetestować samodzielnie, zobaczyłbyś jaka byłaby jedna wielka kampa.
ad.5. -sry, myślałem o czymś ZUPEŁNIE innym, tj. o obrocie czołgu ze zdjętą gąską kosztem naprawy (znaczy uszkodzony obraca pojazd kosztem naprawy).
ad. 7 - no to good for you, tylko że SP I C nie trafi na Mausa, E100 albo brytyjskiego TD od którego zejdzie na hita. To naprawdę jest mocno skillowy czołg, byle pomidor nie da sobie z nim rady.
ad. 9 - przy serwerach testowych i prześwietlaniu wszystkiego przez community "po cichu" to się nic nie wprowadzi. PS: Emblematów nie muszą wprowadzać, one już są od dawna
ad. 11 - zmiany w działaniu golda są testowane, MM? +/- 2 jest ok, lepszy byłby +/- 1 ale nie ma co narzekać. Arta jest ok, umiejętności załogi są w planach (chociaż są ok), zmiany w modułach? Po co? Naprawdę, tu poza goldem nie ma co ruszać.
ad. 12 patrz punkt 3
ad. 13- mogą. Żywą gotówką płacisz za możliwość szybszego zdobycia kredytów i wyszkolenia załogi. Terminologia P2W jest ci znana? Zresztą nadal nie podałeś tych "crapów premium"
ad. 14- bo na ruskich serwerach jest najwięcej graczy, są serwerem głównym, mają tam centralę, pierwsi przyjmują na klatę patche i ich topowe klany są naprawdę mocne? Dziwisz się, że to w firmie-matce są podejmowane decyzje a nie w filii-eu? Naprawdę?
ad. 15- każdy czołg, który jest przegięty (w obojętną stronę) zasługuje na zmianę (nerfa/buffa). Jeśli z nowo wprowadzonymi tak będzie, to nie ma w tym nic dziwnego. Na testach nie da się wyciągnąć pełnego obrazu statystyk po prostu. Naprawdę tego nie rozumiesz? Dopiero po kilku miesiącach można wyciągnąć wnioski.
ad. 16. - super, tylko że to są nakłady pracy niewarte świeczki - za dużo roboty, za mały zysk, bo Polacy nie generują dużych przychodów (tak jak chociażby Chińczycy, dlatego dla nich drzewko zrobiono), a jakich czołgów byś w drzewku nie umieścił będzie źle. Ciesze się, że TY byś grindował polską linię, ale akurat twoje zdanie WG mało interesuje. PS: kolega po historii wojskowości pyta się skąd wziąłeś challengera
ad. 17. to po co nadal grasz w WoTa? Znajdź sobie inną grę jak ta cię wpienia, nie rozumiem takiego podejścia jak twoje.

ad. PS: owszem musisz. Nieraz pomidory mają topowe ilości dmga na LT - NERFMY LT! To że raz na ruski rok komuś wejdzie 1 hit o niczym nie świadczy. GW. Panther, tier 7, topowe działo - około 300dmga co 33 sek. w HT (bo w nie celuje arta... przynajmniej powinna). Fakt, w LT wejdzie za full, ale to chyba logiczne. Czyli co, uważasz że to dużo? Gdzie IS robi 300 dmg w ile? 10 sekund? Czyli w tym samym czasie 900? A tiger? Liczmy nawet to 200 co 7 sekund = 2800? Ogarnij się. Na X pomidorowe arty nic nie znaczą, naprawdę nie wiem czy masz takiego pecha czy zmyślasz.

Jeszcze raz zapytam - PO CO GRASZ W WOTA?

07.11.2015 19:14
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Demilisz
nazwanie Fable serią "kultową" to gruba przesada, ale nie można powiedzieć, że Fable 1 jak na swoje czasy nie był dobrą grą. Może nie cudem jaki nam obiecywano, ale to była dobra produkcja. Dwójki na oczy nie widziałem to się nie wypowiem, trójeczka przeciętna.

07.11.2015 14:32
1
odpowiedz
Lysy_pk
32

"Crowdfunding w naszym kraju nie cieszy się zbyt dużą popularnością. Przyczyną tego stanu rzeczy jest przede wszystkim mała wiedza Polaków na temat zbiórek pieniędzy przeznaczonych na realizację różnego rodzaju projektów za pośrednictwem takich portali jak Kickstarter, Indiegogo czy chociażby rodzime Polakpotrafi. Ten antycrowdfundingowy trend utrzymuje się również dzięki naszej narodowej cesze: podejrzliwości w stosunku do ludzi, którzy proszą o pieniądze na dowolny cel – bo niby dlaczego mamy oddawać komuś ciężko zarobioną gotówkę, gdy nie ma pewności, że zbierający tej kasy nie zmarnotrawi? Zachód na szczęście rządzi się w tej kwestii zupełnie odmiennymi prawami." Dzięki crowdfundingowi powstało zaledwie kilka niezłych gier i może ze 3-4 świetne. I cała sterta nic niewartych śmieci. Naprawdę chciałbym zobaczyć zestawienie, ile gier wyszło i jakie oceny one uzbierały a ile produkcji padło na poziomie early access. Coś czuje że średnia byłaby taka sama, a może niższa niż w przypadku wydawania produkcji w tradycyjny sposób. Tu nie chodzi o podejrzliwość tylko o zdrowy rozsądek, więc żadne "na szczęście na zachodzie jest inaczej", bo to przez głupotę zachodnich graczy nie ma bezpłatnych dem, tylko właśnie early accessy, płatne DLCki itd. Jasne, mogę zasponsorować jakiś projekt, jeśli jest szansa że to wyjdzie (w miarę znane studio z jakimś doświadczeniem, produkcja ambitna, ale możliwa do zrealizowania itp.), ale nie można wierzyć we wszystko co nam próbują wcisnąć.

06.11.2015 15:14
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Manolito

manolo550 to twój nick? Bo akurat sobie przeglądam po raz pierwszy od lat forum i wpadłem na niemal identyczną wypowiedź. Jeśli tak to po 300 bitwach nie możesz mieć pojęcia jak działa artyleria. Pograj trochę więcej to zobaczysz, że nie jest aż tak różowo dla "klikaczy" jak piszesz. PS: ładne staty

06.11.2015 13:04
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ strelnikov
i to jest zdrowe podejście :-) Nie podoba ci się - nie graj. Po co się zmuszać? Ja się zniechęciłem do WT:GF, ale nadal grałem w samoloty (teraz czasu nie starcza na żadne). Doceniam takie podejście, naprawdę. Lepsze to niż ciągła niekonstruktywna krytyka, granie przez łzy z zaciśniętymi zębami i ku@#nie co chwila. Full simulationy trafiają do małego grona, dlatego takich gier jest mało. Tak jak mówisz- lepiej tło historyczne sprzedać w lekkiej formule (stąd taka popularność WoTa). Mimo wszystko dobrze, że pojawił się trzeci gracz na rynku - wszyscy gracze na tym skorzystają, nawet jeśli tylko chwilowo (WoT bardzo zyskał na wejściu WT:GF na rynek, teraz obstawiam że też się coś ruszy). Każda z tych 3 gier prezentuje dobry poziom, każdy znajdzie coś dla siebie. Nikogo nie będę przekonywał do WoTa, mogę wypunktować to co mi się nie podoba w każdej z tych gier (choć z WT będzie problem bo dawno nie grałem, musiałbym odpalić jeszcze raz) i ciesze się, że mogę tymi opiniami podzielić się z innymi, może kogoś zachęcę, może komuś oszczędzę czasu na sprawdzanie tytułu. Grunt to dobrze się bawić

06.11.2015 12:56
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Manolito
ad3. w porównaniu do AW - przykładasz BigWorld Engine z 2002 roku (tak tak) do świeżutkiej gry na wymiatającym enginie Cryteka. To chyba logiczne, że AW będzie wyglądać dużo lepiej prawda? Engine jest stary i nic z tym nie zrobisz, bo Wargamming musiałoby przerobić całą grę na inny silnik co potrwałoby pewnie z 2-3 lata. To jest nierealne.
ad4. pewnie, jak się nie ruszasz z miejsca to nawet granie scoutem ci nie pomoże. Na mordowniach jest to samo. Zresztą nie na każdej mapie arta ma bicie na mordownie. I jakie proponujesz rozwiązanie? Skasowanie artylerii? Nagle przestaną być użyteczne scouty i wszyscy będą grali ciężkimi, bo "jest najłatwiej". Nie, obecna sytuacja jest ok. Kiedyś było jeszcze lepiej, ale zaczęło się narzekanie. Po twoim narzekaniu zgaduje że chcesz to skopać jeszcze bardziej.
ad5.- nie, nie pamiętam żeby było coś takiego w WoT. Pamiętam że to było testowane, ale nie przypominam sobie żeby weszło do gry. Z drugiej strony gram tak długo że już zapominam co było od początku a co nie.
ad7. - grałeś Bc25t? Naprawdę uważasz że jest tak łatwo? Nie jest. Może jeszcze mi powiesz że brytyjskim TD X tieru jest łatwo, bo zadaje 2k obrażeń jednym strzałem?
ad8. - cytuje "bonusy dla załogi pochodzące z emblematów i inskrypcji nie będą częścią kolejnej aktualizacji. Będziemy w dalszym ciągu pracowali nad stworzeniem systemu personalizacji pojazdów, który uczyni grę ciekawszą i będzie spełniał oczekiwania graczy." Nie ma tu mowy o "wprowadzimy emblematy dopiero po tym patchu". Dostali taki opieprz od community, że nawet jeśli wprowadzą bonusy z emblematów to na 90% będą one dostępne także za srebro, podobnie jak moduły.
ad9. - misje zostały wprowadzone bo FANI TEGO CHCIELI. Sprzedawcy noży też zarzucisz że sprzedaje narzędzie mordu?
ad10.- targetem są gracze, którzy chcą sobie trzasnąć partyjkę-dwie po powrocie z pracy. Dzięki tej wypowiedzi wiem z kim mam do czynienia- znaczy że jesteś fanem militariów. Daj sobie spokój z wotem, bo to gra arcade inspirowana tematyką czołgową, a nie ambitna historycznie produkcja. To jest Unreal Tornament a nie Arma.
ad11. - chętnie posłucham o ulepszeniach mechaniki. Bo sam nie wiem co można zmienić. Może tą fizykę ruchu niech wprowadzą (testowałem na teście, wydaje się ok). Reszta jak dla mnie jest spoko (włącznie z grafą, po co mi lepsza, skoro 3/4 rzeczy jest wyłączona, bo przeszkadza w grze? Dla mnie z grafy liczą się modele czołgów i woda).
ad 12. ten silnik ma 13 lat. Silnik AW 4. Widzisz DELIKATNĄ różnicę?
ad 13. a celem czołgów premium jest zarabianie i szkolenie załogi. Gdyby dało się kupić świetny czołg to zaraz zaczęłoby się narzekanie na P2W. Wszystkich nie zadowolisz. Chłam? Zazwyczaj testuje z ciekawości czołgi premium na teście i generalnie ciężko którykolwiek nazwać chłamem. Są przeciętne w większości, a niektóre bardzo przyjemne.
ad 14. mają takich gości. Supertesterów. I obstawiam że słuchają ich opinii skoro im płacą.
ad. 15- wymień mi te OP linie, które wprowadzono ostatnio, aż sobie pogrinduje.
ad. 16 - czyli połowa czołgów które już są w grze. Do tego pojawi się problem z modułami (już taki jest w chińskim drzewku, tylko że tam to jest do przeżycia bo występuje na niskich tierach, u nas będzie na wysokich). A na dodatek będzie ból tyłka, że większość tych czołgów jest radziecka. Nie, lepiej jest bez polskiego drzewka.
ad. 17 - gram w grę od początku jej istnienia. Porównując to, co jest teraz do tego jak było na początku to jest dzień do nocy. Grafika idzie do przodu (co akurat dla mojego kompa w domu jest masakrą, niekoniecznie mu potrzebną), tryb historyczny... nikt w niego nie grał, bo nikt nie chciał grać niepopularnymi czołgami (a tego wymagał balans). Może powróci w lepszej formie. Z tunelowością przesadzasz, ale fakt, na niektórych mapach to było niepotrzebne. Tak właśnie się kończy słuchanie community. Mechanika artylerii jest ok. Pograj nią trochę, to zmienisz zdanie. Co do golda- pełna zgoda, jest go za dużo. Dlatego zapowiadany jest jej rebalans, zobaczymy czy to go przeprowadzą. Obecnie WoT nie wymaga od twórców jakiegoś wielkiego postępu, bo po prostu nie mają konkurencji. WT nią nie jest (głównie przez strzelanie sobie w stopę przez Gajin), AW raczej też nie będzie, bo mechanika jest niemal identyczna (a Arta jest tam bardziej irytująca niż w WoT, mimo ostrzegaczy i pokazywania pozycji na mapie. Średnio-inteligenty makak będzie na niej kręcił dobre rezultaty. Wiem bo mam). Proponuje ci przesiąść się na WT jak to zrobił kolega strelnikov, bo po prostu nie dostaniesz od WoTa tego czego chcesz. Ta gra to arcade, zawsze taka była i zawsze taka będzie. Pojazdy w tej grze to jedynie tło, nic więcej. Bez obrazy, ale proponuje zluzować poślady i przestać traktować gry (nie tylko WoTa) na poważnie. Chyba że to twoje źródło utrzymania, to wtedy rozumiem. Każda z tych 3 gier ma swoje plusy i minusy. Rozumiem różne toki myślenia, ale chce żeby ludzie byli otwarci na argumenty. "gówno prawda ten silnik jest zjebany" to nie argument. Wybierz coś innego, bo WoT będzie tylko kumulował twoją frustrację - to nie jest gra dla ciebie

05.11.2015 23:46
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ strelnikov

zupełnie nie wiem co powiedzieć o takim przypadku, bo po prostu mi się nie zdarzył :-) Także uważam że RNG w WoT mogłoby być nieco rozsądniejsze i to jest główny mankament (poza community, ale z tym się nic nie zrobi, idiotów na świecie nigdy nie brakuje. I tak jest lepiej niż w LoLu <tam nigdy nie wrócę>), bo pewnie to była wina RNG a ty miałeś to szczęście, że obejrzałeś nagromadzenie dziwnych sytuacji w jednym miejscu :-)

05.11.2015 16:02
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Manolito:
- MM jest zupełnie losowy. Też wolałbym oparty na skillu, ale rozumiem ten i nie narzekam.
- wysokie wymagania sprzętowe - Core2Duo 2,9ghz, GF9600GT, 4GB RAM - 30-40 klatek. Sprzęt sprzed...8 lat? Tak na oko, mogę się mylić. Taką konfigurację mam w domu, w mieszkaniu sprzęt dużo lepszy, także nie ma co wymieniać. Także ten tego - nie.
- faktycznie, było lepiej jak prem ammo było tylko za golda. Wtedy patola była jeszcze gorsza. Gracze muszą zrozumieć, że srebro MUSI odpływać z garażu, bo nie będzie po co grać (skoro nie musisz walczyć o utrzymanie sprzętu). Bolesne, ale prawdziwe. Chociaż też uważam że amunicji premium jest za dużo (co ciekawe korzystają z niej zazwyczaj 2 grupki osób - statsiarze <bo ich stać> i pomidory <bo inaczej nie przebiją, a słyszeli że na goldzie wchodzi>), ale należy pamiętać że gold nie daje gwarancji przebicia.
- grałeś artą? Trafienie czegokolwiek na pełnym skupieniu często graniczy z cudem. Wiem, bo akurat przez misje zacząłem nimi grać. Są niecelne i strzelają max 2x na minutę (z małymi wyjątkami). Obrażenia też (zazwyczaj) nie są jakieś kosmiczne. 3 na stronę? Pobożne życzenie. Misję <zniszcz 2 artylerię przeciwnika działem samobieżnym> robiłem dobre 1,5 miesiąca, bo zazwyczaj były 1-2 na stronę.
- obrotu po zdjęciu gąsienic nie kojarze, a gram od początku istnienia.
- "tunelowanie" map powstało przez ciągle narzekających graczy. Wiesz jak było? "Cholera, artyleria niszczy tą grę (wtedy to wydawało się słuszne, ale nie było. Musiał być bat na TDki)" -> nerf arty -> (konsekwencja) "boże, ile TDków, wszyscy kampią za drzewami" -> wycinka drzew, wypłaszczanie -> obecna sytuacja. Po raz pierwszy przekonałem się, że Devsi nie zawsze powinni słuchać graczy. Bo ci często mają durne pomysły. Zresztą z tymi tunelami też nie ma co przesadzać, aż tak źle nie jest.
- bc25t jest czołgiem średnim to raz. Dwa - magazynek ładuje bardzo długo. Trzy - najpierw wszystkie pociski muszą wejść. Nie ma żadnego pancerza i jest lekki - wejdzie w niego wszystko, a staranuje go praktycznie każdy tank. To jest bardzo trudny w obsłudze czołg, uwierz mi. Poza tym "UFO" tanki masz praktycznie w każdej grze czołgowej i naprawdę, chyba to tylko maniaków rusza że nie są "prawdziwe".
- nie będzie emblematów, nie jesteś na bierząco
- ...na idiotach którzy w idiotyczny sposób skupiają się na misji zamiast zrobić je "przy okazji" i dostać nagrodę. Taka mentalność ludzka
- pełna zgoda. Aczkolwiek to tylko na naszym pięknym serwerze EU. Podziękuj oddziałowi leniuchów z Paryża, już któryś raz zbierają op...ol z centrali.
- nikt nie zmusza cię do grania w nie, a mogą być urozmaiceniem. Mi się niespecjalnie podobają, ale nie są jakieś tragiczne.
- "tylko" nowe czołgi to cholernie ważna rzecz. Czego chcesz w Wocie więcej? Bo ja nowych czołgów i map. Tylko tyle. To chyba dobrze że coś wprowadzają. Chociaż rzadko na dodatek.
- pełna zgoda co do tego patcha. Nieudolność za całokształt? Widziałeś inne gry na tym silniku? To co z nim zrobili to jest poezja, serio. A biorąc pod uwagę, że nie mogli znaleźć wydawcy bo wszyscy odsyłali ich z kwitkiem "ta gra to jakiś chiński szajs" to "nieudolność" będzie ostatnią rzeczą jaką można im zarzucić.
- nie rozumiem tego hejstu na czołgi premium. Są gorsze niż zwykłe, i de facto mają tylko spełniać 2 funkcję - dawać kasę i szkolić załogę. Nikt cię nie zmusza do ich kupowania.
- chciałbym żeby częściej zlewali opinię graczy. 3/4 graczy to idioci. Patrz problem z artą.
- linię OP (...) - w każdej linii masz dobre czołgi i tragiczne/słabe czołgi. W każdej. Jeśli coś EWIDENTNIE odstaje to dlaczego tego nie nerfić? Ostatnie nerfy były w zeszłym roku? Zazwyczaj to jakieś sprzęty dostają buffa. Jak na liczbę czołgów występujących w grze balans jest naprawdę niezły. Wymień mi OP czołgi, proszę, to zostawie je w garażu.
- " nadal brak polskiego drzewka choćby historycznego " - pozdrawiam. Było mówione - do 4 tieru coś by się uklepało, dalej nie ma NIC. Jak chcesz zrobić z tego drzewko? WINCYJ UFO TANKÓW! Zdrowego rozsądku trochę.

na twoje ostatnie zdanie nie ma co powiedzieć. Nie dają nic w zamian... dają serwery i możliwość zagrania. Szybkiego ze znajomymi. Bez czekania w kolejce. Dla niektórych to mało, dla innych dużo. Mam wrażenie że społeczność graczy zbyt serio traktuje WoTa. Ludzie, to tylko gra. Nikt ci nie karzę codziennie po 8-10h grindować.

EDIT: tu masz statystyki % czołgów (które są zmyślone, a które nie). Naprawdę uważasz że jest ich dużo?

http://www.dom1n.com/artykuly/historycznosc-czolgow-wot/

04.11.2015 12:18
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ strelnikov

ja to wszystko rozumiem (z tym że mnie trafił), ale to jest trochę komiczne, jak koleś dostaje ode mnie 6-7 strzałów w miejsca (teoretycznie) różnych załogantów/modułów a to ja padam bo "akurat mu weszło". Jest to po prostu frustrujące, bo jego czołg już dawno powinien być niezdolny do walki. Owszem, w WoTcie też da się wywalić magazyn, ale to zdarza się cholernie rzadko a na sytuację z WT trafiam z dużo większą częstotliwością (nie powiem że codziennie, ale się zdarzało). Co do czitów - z WT:GF kojarzę tylko ten z mapą, ale znając życie jest tego więcej. Za to w samolotach widziałem chamski zwrot za najbliższym gościem i idealne strzelanie - trafienia, nie ważne czy jesteś z boku czy z tyłu, wpada wszystko. Poza tym spotting... zgaduje że większość osób gra na minimalnych detalach bo wszystko widać lepiej (a obstawiam że da się zjechać grę jeszcze mocniej niż pozwala na to launcher) i w tym momencie gra wygląda dużo gorzej od WoTa. Także dla mnie na chwilę obecną WoT>AW>WT, aczkolwiek wszystkie 3 gry doceniam, chociaż nie starczy mi czasu na granie w każdą :-)

03.11.2015 17:04
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ strelnikov

chodziło mi o to, że poszczególne moduły w czołgach w WT mają "pasek życia", bo przecież inaczej się tego nie da zrobić prawda? A te są dla nas niewidoczne. Ostatni raz w WT grałem dawno, ale pamiętam że był podział na 3 (chyba - arcade, symulacyjne i realistyczne? Jakoś tak) kategorie tych bitew... grałem na tym po środku, bo na tym arcade było zbyt dużo głąbów a na tym najwyższym była masakra. Do popykania na szybko jednak wolę WoTa niż WT. WT jakoś zbyt mnie irytował tym systemem zniszczeń. Zdarzało mi się, że przeciwnik był podziurawiony jak ser szwajcarski (w różne miejsca) a ostatecznie to ja padłem od 1 hita :-/. Co do czitów - pamiętam że oglądałem filmik jak na bitwach klanowych drużyna przeciwna już wiedziała gdzie jedzie przeciwnik, byli od razu zaznaczeni na minimapie

03.11.2015 10:48
odpowiedz
Lysy_pk
32

@strelnikov

skoro czujesz się lepiej jak nie widzisz pasków to twoja sprawa (one i tak są w WT). Mnie od WT odstraszają czity (widziałem mody pokazujące pozycje przeciwników na mapie, przecież są widoczni cały czas prawda?)

03.11.2015 01:14
odpowiedz
Lysy_pk
32

@up
proponuje udać się do psychiatry

01.11.2015 18:17
odpowiedz
Lysy_pk
32
8.0

akurat jeśli chodzi o polskie czołgi - bardzo dobrze że w WoT ich nie ma, bo albo byłby zmyślone, albo byłyby de facto kolejnymi rosyjskimi klonami. Co do community - toksyczne i głupie jest w każdej większej grze. W LoLu czy Docie także jest tragicznie, w AW też będzie jeśli stanie się chociaż w części tak popularne jak WoT. Problemem AW jest zupełny brak "czucia" pocisków - nie mam pojęcia kiedy obrywam (bo spadam i tylko pasek hpsa się zmniejsza. Naprawdę trudno dodać jakiś trzęsący się ekran? Cokolwiek?), nie czuje że pocisk kogoś trafił ("jeb" zamiast "plum" by wystarczyło). Do tego ma paskudny jasnoniebieski HUD. Po rozegraniu 20k bitew w WoT nie przerzucę się na AW bo po prostu dużo gorzej mi się w niego gra, aczkolwiek jest niezły. Dla świeżego gracza idealny, dla weterana WoT raczej nie.

29.10.2015 22:23
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Dereteremior
co to jest MSV/AES? Bo na googlach wyskakuje mi Neo Geo... o to ci chodzi? Jak tak to Samurai Shodown 5 rządzi :-D Najlepsza bijatyka EVER

29.10.2015 18:12
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Wonder_Boy

śmiem wątpić żeby w latach 90-tych redaktorzy przewidywali czym będą się obecnie zajmować to raz. A dwa- wcale nie tak łatwo nadrobić zaległości. Stare tytuły często się nie odpalają na PCtach a konsole są trudno dostępne. Sam niedawno się wziąłem za klasyki i np. taki Wolfenstain3D dla mnie jest zupełnie niegrywalny. Gry z konsol próbuję na emulatorach, ale już z np. z Dreamcastem są problemy (Shenmue nie nadrobię), także uwierz mi - łatwo powiedzieć żeby zająć się multiplatformami. Ciężko zagrać w to co na bierząco wychodzi, a kiedy tu nadrabiać zaległości?

29.10.2015 18:01
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Wonder_Boy - zluzuj poślady. "Dobrze ograne konsole" masz na myśli Nintendo? Zdajesz sobie sprawę, że konsole nintendo są a) niezbyt popularne, b) mają niewiele gier na wyłączność? A w latach 90-tych to już w ogóle nie było czegoś takiego? A dlaczego się nie czepiasz że nie ma tytułów na Dreamcasta (przecież wyszedł w 1998 <99 poza japonią>) ?

29.10.2015 02:25
odpowiedz
Lysy_pk
32

@TobiAlex
super, tylko że Divinity na PS4 wyszło dzisiaj i raczej wątpię żeby oceny były miarodajne (oceniło na metacriticu aż 128 osób...), dlatego podałem wersję PC (w które zresztą grałem, nie mam konsoli). Przytoczyć ci DA:I oceny z konsol? PS4 89/74, Xbox One 85/69. Też nienajlepiej. Popatrz na oceny - jest mase 10 jak i 0. Na żadną z nich ta gra nie zasługuje, bo nie jest tak fatalna by dać niżej niż 3 (moja ocena dla tego czegoś) ani wyżej niż 9 (chociaż dla mnie 8 to grubo za dużo). Jak mówiłem - trzeba chociaż starać się oceniać sprawiedliwie a nie szastać 9 oraz 10 na prawo i lewo. Zarówno gracze jak i recenzenci o tym zapomnieli (z tym że recenzent gnitowi wlepi nie niżej niż 4, a głupi gracz da 0... aż tak złej gry w życiu nie widziałem). Nie wiem gdzie tu hipokryzja Apiseqa

28.10.2015 16:20
1
odpowiedz
Lysy_pk
32

podobną mają średnią ocen... u różnych redaktorów. Gracze mają zgoła odmienne zdanie (Metacritic- Dragon Age - 85 recenzenci, 58 gracze, Divinity - 87 recenzenci, 87 gracze). Ja osobiście byłem... nawet nie rozczarowany. Zdegustowany to lepsze słowo. Dragon Age 1 podobał mi się, choć mógł być lepszy, dwójka była mocno średnia i liczyłem na rehabilitację twórców... no i się przeliczyłem. Rozgrywka była tak nudna, że podchodziłem do DA:I 3x. I tak nie udało mi się skończyć. Naprawdę, staram się kupić i przejść praktycznie każdy tytuł RPG (ostatnio było z tym trochę gorzej, Pillarsy czekają na lepsze czasy, Sword Coast niekupiony, za drogo dla mnie jak narazie) i chyba nigdy nie grałem w coś tak złego jak Dragon Age 3. Naprawdę, choćbym chciał nie przypomne sobie gorszego tytuł RPG niż to "coś". Pod względem oczekiwań i rezultatu twórcy mogą sobie podać rękę z twórcami Hitmana: Absolution

28.10.2015 15:55
odpowiedz
Lysy_pk
32

@TobiAlex - DA: I i dobra fabuła? Żartujesz? Ale tak, masz rację, nie ukończyłem. Nie wytrzymałem przy tej części nerwowo, skończyłem po walce z niejakim Samsonem. Mało mnie interesuje czy dużo jeszcze mi do końca zostało, w to się nie dało grać. DA: I to gniot nie tylko pod względem fabularnym, ale przede wszystkim nudzi w nim walka, która jest po prostu beznadziejnie zrobiona, że o rozwoju postaci nie wspomnę (poziom Devil May Cry, naprawdę). Nie będę cię przekonywał do Divinity - twoja sprawa czy się podobał czy nie, ale na litość boską, nie wmawiaj ludziom że Dragon Age to dobra gra. Obok "dobra" to on nawet nie stał

28.10.2015 14:38
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Alex - boska jest też dla ciebie fabuła Hereos 7 (tak, ty to powiedziałeś). Poza tym chyba słabo rozróżniasz fabułę od klimatu i otoczki. W skrócie - fabułą będzie quest główny. Jak przy Baldurze wymieniasz relacje między postaciami to chyba nie do końca wiesz o co chodzi albo po prostu to olałeś. Mimo tego że Baldur 2 jest dla mnie grą nr.1 to nie mogę powiedzieć że fabuła jest specjalnie wyszukana bo nie jest. Ale jest świetnie poprowadzona. A to dwie różne rzeczy. KOTOR 1 w sumie powielał schemat Tormenta. Fabuła Morrowinda? Serio? Chłopie o czym ty w ogóle mówisz? Dalsza jakakolwiek polemika z tobą nie ma sensu z jednego prostego powodu - nawet jak rzucisz jakiś sensowny argument to musisz zaraz użyć takiej hiperbolizacji że przestajesz być wiarygodny. Także ja już więcej do ciebie nie będę nawiązywał i proszę o to samo z twojej strony

28.10.2015 13:08
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ Cyniczny
Troszkę przesadzasz. Akurat ani w Baldurze 1 ani w 2 nie było nic o pokonywaniu pradawnego zła. 1 to raczej zemsta, 2 chęć odzyskania przyjaciółki (coby nie spojlerować jak ktoś nie grał). Jakby się tak głębiej zastanowić, to praktycznie żadne rozwiązanie fabularne nie jest porywające w swoim założeniu. Torment? Można potraktować to jako zwykłą amnezję, która była powielana wielokrotnie w pierdyliardzie książek/gier/filmów, że z gier wymienię tylko SW: KOTOR. To chodzi o to JAK jest to przedstawione. Klimat, otoczka, zwroty fabularne, questy poboczne rozszerzające naszą wiedzę o świecie. Divinity jest pod tym względem bardzo dobre, a że może nie zaskakuje jakoś ogromnie - trudno. Wole to niż oklepanego Dragon Age'a, gdzie postacie są równie ciekawe jak cotygodniowe rodzinne obiadki przy schabowym, a questy poboczne w sporej mierze składają się ze zbierania pierdół rodem z gier MMORPG

27.10.2015 22:44
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Alex - po raz kolejny pokazujesz swój... specyficzny gust. Dragon Age o lata świetlne to może sobie wyprzedzać... nie w sumie to nawet nie potrafię przytoczyć jednego gorszego RPGa od Dragon Age: Inqusition. Wymień mi JEDNĄ poza grafiką cechę, którą DA bije Divinity. Nie mów mi że fabuła, bo DA ssie po całości pod tym względem. Pillarsa jeszcze rusze, ale po twoim zachwycie widzę że może być słabo

24.10.2015 16:29
odpowiedz
Lysy_pk
32

@up
rozumiem że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? "Zresztą omijam zakupy na steamie JAK TYLKO MOGĘ". Jak nie mogę to trudno, przeżyje i odpalam steama. Nie lubie tej platformy, bo potrafi mi ściąć, niezaładować się itp. Po prostu mnie nie lubi (bo Uplay i Origin się tak u mnie nie sypie), co poradze? Na steamie (bezpośrednio) nie kupiłem żadnej gry, a pamiętam że ktoś z moich znajomych mówił że wraca tylko do portfela, może były zmiany, nie orientowałem się jak to obecnie wygląda. Co nie zmienia faktu, że nie kupie gry za 40 ojro nawet na próbę.

24.10.2015 14:49
odpowiedz
Lysy_pk
32

@TobiAlex - tylko widzisz -refund wraca do portfela steam, nie do mnie, także nie, podziękuje. Zresztą omijam zakupy na steamie jak tylko mogę-nienawidze tej platformy. Sword Coast na steamie też nie jest pochlebnie oceniany, także naprawdę nie wiem czego się czepiasz? I tak, wole sprawdzić grę na yt/reckach/analizach niż kupować w ciemno. Wolę to niż ściągnąć sobie pirata, może to też uznasz za idiotyzm?

24.10.2015 12:54
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Azazell3, Wonder_Boy
Dziękuje, dokładnie o to mi się rozchodzi. Czego większość ludzi nie rozumie to to, że oceny na metacriticu/steamie są ocenami orientacyjnymi. A już na pewno nie warto ich sprawdzać zaraz po premierze, bo z reguły są to same ochy i achy nad produkcją (nie wierze że nie sponsorowane. Przykład? Heroes VII - świeżo po wypuszczeniu noty u graczy w okolicach 8,5-9. Obecnie... 5,2). "Nie grałeś to się nie odzywaj". Wybacz, ale jestem fanem gier cRPG i sprawdzam dogłębnie KAŻDĄ produkcję tego typu przed zakupem, bo nikt normalny nie wydaje 40 euro (cena STEAM) na grę, która nie spełni jego oczekiwań. A zanosi się, że ta moich nie spełni, podobnie jak Dragon Age 3, którego szczęśliwie dla mnie dano do przetestowania na Orginie. Po analizie przeprowadzonej przez różnych graczy/youtuberów widać co jest a czego w grze nie ma i pozytywne odczucia z gry (jeśli wystąpią) niewiele w tej grze zmienią. Może jak wyjdą patche/dodatki będzie lepiej, ale po tym co widziałem to gierka jest na max.7 (i to nie w skali portalowej if you know what i mean). Czyli jest nieźle, ale bez szału. 7. 9 to prawie arcydzieło, naprawdę ciężko to zrozumieć?

PS: Alex- jesteś dobrym wyznacznikiem gier na tym portalu. Jeśli czymś się zachwycasz to muszę się mentalnie przygotować do rozczarowania produkcją

23.10.2015 23:18
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Alex 2

chyba słabo znasz się na ocenianiu gier na portalach. 7 to średni tytuł i możesz sobie mówić co chcesz, tak po prostu jest. Dla większości osób "7" to ocena startowa jak da się zagrać i nic nie denerwuje. Jak jest tragicznie to pojawiają się oceny 1-3, jak dobrze 8 a jak bardzo dobrze to wyższe. Oceny 4-6 praktycznie nie istnieją. Trust me.

23.10.2015 23:12
odpowiedz
Lysy_pk
32

taaa... a teraz mi powiesz że "Alex" tu i tam to zbierzność? :-) Widzisz ocenę przy mojej wypowiedzi? Nie. Nie tyle oceniam, co przejrzałem sobie przed ewentualnym zakupem jak to wygląda. I mam tu na myśli dogłębne analizy - rozwój, skille, fabuła, ekwipunek. W obecnej formie, zwłaszcza przy mocno ograniczonym edytorze, ta gra nie jest warta zakupu. Rozwój jest "nieco" bardziej rozbudowany niż w Dragon Age Inqusition. Jak dla ciebie to wystarczająco - spoko. Sword Coast prezentuje poziom pierwszego Baldura, czyli na obecne standardy słabo. Co do Mad Maxa - nie będę zbaczał z tematu, ale to naprawdę mało ciekawy sandbox, grałem chwile u kumpla.

@Alex 1 - nie sugeruję. Jeśli nikt ci nie płaci to po prostu jesteś bezguściem

23.10.2015 20:56
odpowiedz
Lysy_pk
32

@A.l.e.X po raz kolejny przeginasz. W Sword Coast jeszcze nie zagrałem, ale widzę dosyć mizerne oceny, a to co widzę na wszelakich gameplayach nie powala (zwłaszcza prosty rozwój postaci). Tak się zastanawiam - jesteś totalnym bezguściem czy ktoś ci płaci za promowanie średnich tytułów (heroes VII, Mad Max, teraz Sword Coast Legends)?

18.10.2015 18:17
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Mikul DiRT- nawalony blurem, Sega Rally wyglądająca niewiele lepiej od Colina 2005. Wow, kpisz sobie? Nie porównałem grafiki WRC do Minecrafta/PSXa - stwierdziłem, że tak wygląda obecnie "koszmarna grafika", nie doczytałeś? Czy nie chciałeś doczytać? Jaki masz ze mną problem? Że uważam WRC5 za grę (zaznaczę ci) PRZECIĘTNĄ a nie dno pokroju Maluch Racer tak jak Ty to oceniłeś? Ja już swoją przygodę z WRC5 właściwie skończyłem, może zajrzę od biedy (ogólnie średnio-trafiony prezent dla mnie). Co do kokpitu - niewiele osób korzysta z tego widoku. Naprawdę. Widziałem kiedyś ankietę na ten temat, jak się uprę to może ją znajdę. W kokpicie nie widze nic złego, bo nie korzystam, ale czepiałeś się też widoku zza samochodu - i nadal nie wiem dlaczego.

Project Cars- zrób screen z wyścigu, to wygląda jak wycięte promo, sry

18.10.2015 17:10
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Mikul - nadal nie wiem o co ci chodzi z tym widokiem. Jest troszkę inaczej niż w DIRT, ale nie wiem w czym ci to przeszkadza. A co do grafiki to chyba mnie nie zrozumiałeś - jak dla mnie wygląda ok, ale bez szału, po prostu są stany pośrednie pomiędzy "koszmarna" a "fantastyczna". Koszmarnie to wygląda Minecraft. Albo NFS 4 jak już chcesz wyścigówki. Colin 2 jak rajdy (tak, to teraz jest koszmar). DiRT wygląda lepiej, ale to jest Early Access do którego nie mam dostępu (a kupował gry w tym stadium NIGDY nie będę), także możesz mnie zapraszać- jak będzie release to zajrzę, narazie ta gra dla mnie nie istnieje. Co do reszty wymienionych gier - nie będę kupował konsoli żeby zobaczyć jak wygląda idealny (twoim zdaniem) kokpit (zwłaszcza że nie korzystam z tego widoku jak nie mam kierownicy... a nie mam jej już ze 2 lata), a Project Cars miałem okazję sprawdzić u kolegi - jedne z najnudniejszych wyścigów w jakie grałem i wcale nie tak śliczne na żywo jak wyglądają na gameplayach/screenach. Dla mnie model jazdy jak w Colinie 2005 (czyli coś pomiędzy sim a arcade) jest idealny, ale widzę że większość fanów rajdów oczekuje SIMonly, tyle tylko że wtedy gra trafi do węższego grona i raczej się twórcom to nie opłaca...

18.10.2015 00:46
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Mikul, nie uważam gry za mistrzostwa świata, ale - koszmarna grafika? To w co ty za gry grasz że tak się spytam? W Crysisa na zmianę z BFem? Albo jesteś ślepy albo trollujesz. Model jazdy kwestia sporna, wolałem z ten z WRC4. Liczne bugi? Wymień chociaż jeden, bo z żadnym się nie spotkałem. Banalny poziom trudności - fakt, jest za łatwo. Kamera? Nie mam pojęcia z czym masz problem, jest taka sama jak w pierdyliardzie innych samochodówek. Mało tras? Wszystkie rajdy obecne w tegorocznym kalendarzu, czego chcesz więcej? Fakt, mogłyby być bardziej zróżnicowane, ale bez przesady - las to las, praktycznie na całym świecie drzewa będą wyglądać tak samo. Warunki pogodowe wyglądają ok, poza tym w WRC widzę to samo co w Wiedźminie - jak pada deszcz to ma być k@$#%a brzydko a nie nagle świecić się i odbijać światełkami. Mogę zrozumieć ocenę 5 (bo to jest średnio), ale 3? Albo 2? Ludzie, to nie jest maluch racer czy poldek driver, ogarnijcie się

16.10.2015 19:38
odpowiedz
Lysy_pk
32

4K- 4096 × 3112 - generalnie kosmos dla mojej karty graficznej. Im wyższa rozdzielczość tym lepsza karta wymagana, dlatego nie śpieszy mi się ze zmianą monitora ;-) Widać na różnych konfiguracjach różnie chodzi, ale po ostatniej łatce jest lepiej, pierwsze wersje (bety i pełna po wyjściu) to była tragedia

16.10.2015 19:35
odpowiedz
Lysy_pk
32
7.0
PC

to jest ocena z którą w pełni się zgadzam, chociaż przy "standardzie" oceniania przez wszelakie portale 7.0 to słaba gra, wiadomo- dobre zaczynają się od 8.5 ;-) Nienajgorszy model jazdy (chociaż w poprzedniej WRC bardziej mi się podobał), który przypomina mi stare Coliny (w miarę prosty do opanowania, ale wymagający nieco precyzji i chłodnej głowy na trasie), dobrze zrobione zniszczenia (chociaż skrzynia zawsze się zatrzymuje na trójce), sporo rajdów (ale OSy są króciutkie). Mogło być lepiej, ale jest ok. Naprawdę nie rozumiem czemu tyle osób na WRC5 narzeka (chociaż rozumiem frustrację w postaci niedziałającej kierownicy... tyle tylko że to jest coś pomiędzy arcade a simulation, po co komu kierownica do czegoś takiego? W NFSy też jeździcie na kierownicy?)

16.10.2015 13:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

@Gronki - raczej średnie, u mnie karta graficzna niedomaga (GF650Ti), co nie zmienia faktu, że na moim monitorze w rozdzielczości 1280x768 (jezu, to ktoś jeszcze nie gra w 4k?!) bez problemu na wysokich bądź max chodzą dużo lepsze tytuły. Zwłaszcza na UT3 Engine. Ktoś się nie postarał

15.10.2015 19:35
odpowiedz
Lysy_pk
32

na chwilę obecną Heroes 6 w porównaniu do Heroes 7 chodzi idealnie (zresztą od premiery 6-tka była patchowana tyle razy, że ja już od dawna nie mam z nią problemów). 7-ka będzie w pełni grywalne pewnie za 1-3 miesiące.

11.10.2015 10:19
odpowiedz
Lysy_pk
32
6.0
PC

@GimbusomNIE - mnie też wali twoja i się z nią nie zgadzam. Lepiej ci? To daj już sobie na wstrzymanie, weź chusteczki i oglądaj po raz kolejny nowego Mad Maxa. Jak ktoś zauważył - lepiej wrócić do dyskusji o grze.

Po ostatnim patchu jest (przynajmniej u mnie) trochę lepiej. Klatki podskoczyły, ale przy jednostkach Przystani nadal zwalnia w trakcie walki. Animacje nadal potrafią się nie wyświetlić (leci hit z łuczników, ale nawet nie drgnęli), siatka w czasie bitwy nadal znika co jakiś czas, SI nadal długo (choć już krócej) myśli na dużych mapach. Kampanii nawet nie zaczynam dopóki na zwykłych mapkach coś się nie poprawi. Gra dla mnie zawsze żyła hot-seatem z bratem, kampania była dodatkiem, dlatego nie mogę ocenić (póki co) wyżej tej gry, zwłaszcza że ogólne wrażenie jest takie, że seria cofnęła się w rozwoju.

PS: Nawet nie wiedziałem że był serial Nieśmiertelny

10.10.2015 14:11
odpowiedz
Lysy_pk
32

najlepsze pierwsze 5 minut...hmm... Bioshock albo Planescape:Torment

10.10.2015 11:29
odpowiedz
Lysy_pk
32

@GimbusomNIE- PS: na "mecie" Dragon Age: Inqusition ma 85. Gra będąca strasznym g...

10.10.2015 11:27
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ GimbusomNIE - wychowałem się na Nieśmiertelnym. Widziałeś w ogóle coś takiego? Pewnie nie. Mad Max ma fabułę i klimat właśnie na poziomie twoich wspomnianych transformersów. Do oryginału z Gibsonem nawet się nie umywa. Jak lubisz papkę - twoja sprawa, ale nie wciskaj innym czegoś, co jest przeciętne

09.10.2015 23:45
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ gdulal - bardzo zły przykład. Daggerfall nie dość że był cholernie wielki (to obecnie największy świat w grach komputerowych) to jeszcze na dodatek miał losowo generowane questy - nie dziwota że był złośliwie nazywany Buggerfallem. Co nie zmienia faktu, że kiedyś gry w dniu premiery nie były AŻ TAK zbugowane. Zazwyczaj wychodził 1-2 patche i wszystko było cacy. Tutaj mieliśmy 2 tury bety i wytykanie błędów (sam zaraportowałem z 8) a one często NADAL występują. To już jest niekompetencja

09.10.2015 23:07
odpowiedz
Lysy_pk
32

@ TobiAlex - wielka sztuka to to nie jest, bo fabuła filmu jest tragicznie słaba (jak zresztą całość tego "dzieła"). Z tym "świetna gra" to bym nie przesadzał. Nie jest to może totalny gniot, ale coś co zasługuje najwyżej na 7/10

09.10.2015 16:03
odpowiedz
Lysy_pk
32

@A.l.e.x - bez obrazy chłopie, ale zachwycasz się Mad Maxem, więc chyba po prostu łatwo cię zadowolić

01.10.2015 17:51
odpowiedz
Lysy_pk
32

wygrywa NBA 2k16 - obie piłki nożne są pod względem technologicznym daleeeeeko w tyle

01.10.2015 12:48
odpowiedz
Lysy_pk
32

ciekawe z tym narzekaniem na pirata... przecież wiadomo że cracki wychodzą zazwyczaj w dniu premiery, więc siłą rzeczy muszą mieć premierowego patcha prawda? Ja i tak mam wersję z bugceny, ale póki co mam wrażenie że przepłaciłem :-/

30.09.2015 23:23
odpowiedz
Lysy_pk
32

bugów mniej niż w becie, ale nadal są znikająca siatka i mnie się przytrafiła. A także znaczy spadek FPSów co ciekawe tylko podczas grania przystanią. Intro i wstęp do kampanii to kpina. Po czymś takim nawet nie mam ochoty na śledzić historii. Animacje często się przycinają lub po prostu ich nie ma (atak), a przy przyspieszeniu animacji w opcjach mamy ewidentne przeskoki i braki. Narazie jest słabo. @A.l.e.X - twoje wypowiedzi trzeba traktować z przymrużeniem oka, skoro dałeś 9/10 Mad Maxowi (uznanemu powszechnie za grę mocno przeciętną).

28.09.2015 21:09
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Dovah - w kwestii mechaniki myślałem głównie właśnie o tych 3 surowcach. Czyli rozumiem że nie przeszkadza ci:
a) taki a nie inny rozwój bohatera (będę przyrównywał do części nowszych niż 3; w 7 na plus, w 6... niekoniecznie, szkoda że czary nie były w jednak w mieście; wybór umiejętności zamiast losowanie ich)
b) walki w 3D
c) mnogość umiejętności jednostek (to akurat w 6, w 7 jest tego mniej, dla mnie zdecydowany plus 6)
d) możliwość wykupu jednostek w jednym zamku (6 część, w 7 jakoś nie było mi dane posiadać 2 jednakowych zamków. Jestem do tego nastawiony zupełnie neutralnie, chociaż nie sposób nie zauważyć przyspieszenia rozgrywki)
e) mniejsze znaczenie zaklęć (to akurat ogromny plus nowszych części. W 3 magia ziemi i powietrza wymiatały)
f) bieda - tu nawiąże do chociażby tych nieszczęsnych trzech surowców, chociaż było to widać już w 5 - na mapie leży zdecydowanie mniej towaru niż w trójce i tak naprawdę dosyć ostro klepie się biedę. W 6 jest podobnie, a że właściwie KAŻDY wyżej niż podstawowy budynek wymaga WSZYSTKICH trzech surowców to uwierz mi- bez podboju twoje barykadowanie się nie uda.
g) konwersja fortów i zamków - (6 część, trójka na WOGu; ktoś pisał że to rozwiązanie jest tanie... nie jest <patrz wyżej dlaczego> i tak naprawdę jest irytującym następcą trollującego komputerowego herosa z 1 jednostką. Mimo wszystko na plus, lepsze to niż zostawianie odłogiem bezużytecznego miasta)
h) możliwość niszczenia bramy jednostkami (w trójce tylko katapultą, dla mnie plus)
i) poziomy miasta (część 5 i 7, konieczność posiadania określonej liczby bundyków, które podbijają poziom miasta wymagany do stawiania kolejnych budynków... jak dla mnie poronione rozwiązanie. Jasne, mogłoby zostać gdyby była konwersja zamków... a że w obu częściach nie ma to miasta innego rodzaju są po prostu bezużyteczne, bo trzeba w nie bardzo dużo zainwestować żeby zwróciły się finansowo)
j) karawany (część 5 - z jednej strony fajnie że możemy sobie zebrać coś z siedliska. Z drugiej - przez to mamy puste tury w których czekamy tylko na dojazd jednostek).
k) i to chyba ostatnie, ale nie jestem tego pewien, poprawcie mnie jeśli się mylę - część piąta- dostarczanie jednostek do zamków stopniowo w ciągu tygodnia a nie pierwszego dnia.

Nic z tego nie występowało w trójce, a jak sam napisałeś "Jestem "fanatykiem" zapatrzonym w 3 i "hejtującym" późniejsze odsłony", więc założyłem że ci nie odpowiada mechanika kolejnych części, no bo w sumie co innego? :-)

PS: Wracając do twoich poprzednich 4 punktów to można się najwyżej przyczepić do tego, że 6 miała mało zamków i nie miała generatora map losowych (a sam edytor jest dość skomplikowany), ale piąta część spełnia wszystkie twoje wymagania i kolega @Mutantzadługimamnick ma 100% racji (u mnie 5 odpadła przez długie tury AI, reszta była jak najbardziej ok)

27.09.2015 21:11
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Dovah - co do pierwszego punktu - gdzie w Heroesach 3 miałeś zbalansowane zamki? Tam nie było balansu! Z ludźmi grało się 2-3 zamkami do porzygu. Właśnie zbalansowana 7 jest najbardziej hejtowana, bo... jednostki są do siebie podobne pod względem zastosowania (pierwszy poziom to zawsze piechota-dystansowiec-support). Walka o zasoby też była w trójce urozmaicona jak diabli, skoro Przystanią szło przeżyć na drewnie i kamieniu. Tak naprawdę prawie każdy zamek miał jeden surowiec dominujący i resztę praktycznie można było olać,bo wystarczała wymiana w markecie, także nadal będę twierdził że właśnie 3 surowce bardziej mobilizują do walki. Trzeci punkt jest spełniany z każdą częścią, raz lepiej raz gorzej, ale z całym sercem zgodzę się, że edytor map bardzo przedłuża żywotność tytułu, a generator map losowych to już w ogóle cud miód i orzeszki. Co do ostatniego zdania - twoje żądania nie hamują serii, ale twoje zapatrzenie w trójkę już tak, bo oczekujesz mechaniki z tamtej części, a jej nie dostaniesz.

17.09.2015 14:46
odpowiedz
Lysy_pk
32

ciężko powiedzieć że żartuje... chociaż nie jest to poważny wpis. Raczej marudzenie na marudzących. Po prostu gracze dostali to, czego chcieli - "heroes 3 z poprawioną grafiką". Jest? Jest. Co do jakości nie będę się wypowiadał (mimo że jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem owego produktu). Denerwuje mnie to ciągłe pitolenie "zróbcie jeszcze raz heroes 3". NIE NIE NIE. Kocham tą grę, poświęciłem jej mnóstwo czasu (głównie na hot-seat z bratem), ale na litość boską, ile można grać w to samo? Do porzygu? Dlatego każdą zmianę sprawdzam i na każdą część czekam. 6 dała mi dużo frajdy właśnie dlatego że była inna, z ciekawymi nowinkami. Nie wszystko było idealnie, ale cholera, nikt mi nie wmówi że ta gra to dno, bo "to nie heroes 3". Także mówie- dla narzekaczy jest HD -> niech sobie gniją przy tej produkcji

11.09.2015 11:44
odpowiedz
Lysy_pk
32

zaczyna się. Chcecie remaster? Macie remaster - grajcie sobie w 3HD. Spójrzcie prawdzie w oczy - nie będzie drugiej trójki, przejście w 3D całkowicie tą serię zmieniło. Poza tym w 3 leży balans, dopiero WOG postawił ją na nogi (i powiedzcie mi że nie, już widzę wszystkich kozaków, którzy grają tylko na bagnach). Najlepszy zestaw do Heroesów to Nekropolia, Inferno, Lochy, Przystań i Barbarzyńcy (jakbyśmy ich nie nazwali). Sylvan jest tragiczny od dawna (5 i 7, wersja trójkowa jest ok) chyba że ktoś lubi nawiązania do rdzennej ludności ameryki północnej. Dla mnie elfy wyglądają tak jak te w wiedźminie... serialowym.

04.09.2015 23:05
odpowiedz
Lysy_pk
32

Zapytam tych co się tak zachwycają grafiką - naprawdę nie przeszkadza wam to @$! rozmycie przez które po kilku minutach aż oczy bolą? Kolory są jakby sprane, nieostre... ok, jednostki wyglądają fajnie (przynajmniej ludzkie), ale ten filtr (czy co to właściwie jest) jest tragiczny. No ale nie ma co się spinać, mają miesiąc na poprawę bugów (pewnie i tak ich sporo zostanie, chociaż mam czyste sumienie że parę zaraportowałem). Gorzej że niektórych rzeczy już nie zmienią (Sylvan jest po prostu tragiczny... a na Świątynie w 6 narzekali. Wszechobecna polityczna poprawność, czyli Druidki i te... babki z mieczami z Przystani też psują klimat). Pożyjemy, zobaczymy, ale to raczej nie będzie najlepsza część z cyklu

04.09.2015 22:55
odpowiedz
Lysy_pk
32

River Raid na Atari... na PC z tego co pamiętam to był NFS 2: SE u kumpla. Na moim pierwszym piecu miałem Virtua Fighter 1. To były piękne czasy

04.09.2015 00:24
odpowiedz
Lysy_pk
32

hmm... bo nie :-) Albo chcieli za dużo pieniędzy, albo Ubisoftowi nie podobała się 5 i dali zrobić 6 komuś innemu. Jak się komuś 5 podobała to niech spojrzy na stareńkich Etherlordsów - nawet graficznie są mega podobne

31.08.2015 20:09
odpowiedz
Lysy_pk
32

pewnie dlatego zrezygnowali z umiejętności że robiła ją inna firma. Widzisz, ja dla odmiany nadal gram w 6, podczas gdy 5 odpadła przez długie tury AI. Dla mnie najważniejszy jest hotseat do grania z bratem, także długie tury na dużych mapach właściwie dyskwalifikują poprzednią część. 6 przeżyłaby dużo dłużej, gdyby miała generator map losowych, ale jak mówiłem - Ubisoft specjalnie się nie zajmuje tą serią, bo nie generuje dużych dochodów. Z tymi talentami rodowymi też nie przesadzaj bo jest ich ile? 4 czy 8 na nacje, bo już nie pamiętam? Fajne urozmaicenie, ale wiele nie zmienia. Niemniej jednak dzięki za konstruktywną dyskusję, widać można bez wzajemnego wyzywania się

31.08.2015 19:36
odpowiedz
Lysy_pk
32

broń rodową zdobywasz w kampanii czy grasz online czy offline, także zupełnie nie rozumiem co chcesz przekazać. Fakt, może nie powinienem łączyć wszystkich nowości razem. Nie tyle jest to utrudnienie, co nie jest to ułatwieniem, może w ten sposób (utrudnieniem są 3 surowce i strefy wpływów) - zarówno AI jak i gracz są postawieni w tej samej sytuacji, więc ciężko powiedzieć że przez to jest łatwiej. Bo nie jest. O rozwoju napisałem że jest OK. OKEJ to nie to samo co dobry. Atak klonów pod względem talentów? Serio? To teraz porównają tą sytuację z rozwojem bohaterów w wielbionym Heroes 3. Czy są tam zdolności typowo frakcyjne? Nie. Masz określone talenty tak samo jak w 6. Różnica jest taka, że w 3 przydziela ci losowo 2 umiejętności, tutaj możesz je wybrać samodzielnie. W 6 zdolności typowe dla każdej nacji masz osobno i uaktywniają się same co 5 poziomów. W 7 masz rozwiązanie pośrednie - możesz wybrać cokolwiek, ale to heros cię ogranicza. Nie mów mi o ataku klonów, skoro w Heroesach 3 jeśli ci się poszczęściło to biegałeś z właściwie stałym zestawem umiejętności (Mądrość, Magia Ziemi, Magia Powietrza, Logistyka na większych mapkach, Dyplomacja) i powiedz mi że nie

31.08.2015 18:08
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Rogerros
Zgodziłem się z AŻ jednym argumentem. "Zamiast bluzgać napisz (...)" Po 1- to ty zacząłeś wyzywając bogu winnego użytkownika od dzieciaków, po drugie - napisałem, tylko jesteś chyba zbyt leniwy że przeczytać posty wyżej. Teraz zgodzę się z drugim argumentem- tak, brak wieży magów ssie. Co też wyżej napisałem. Pozostałe części niegrywalnymi crapami? Nie mierz wszystkich swoją miarą, to że tobie się 6 nie podoba, to nie znaczy że ja inne części uważam za tragiczne. Wszystkie mi się podobały, nawet 4, chociaż przez grafikę bym do niej nie wrócił (jednak widok izometryczny to był kiepski pomysł). Akurat krzykaczem i frustratem jesteś ty, nie ja, ale tego chyba nie zauważysz. Podpowiem ci po czym to poznać- jak oceniasz grę, to napisz że jest słaba, kiepska, niespełniająca oczekiwań. Tylko frustrat napisze że gra to gówno. Z merytorycznymi argumentami zawsze mogę podyskutować, ale jak ktoś zaczyna od wyzywania innych to nie może liczyć na taryfę ulgową. Co do użytkowników Heroes 3 - dlaczego mam ich pytać o zdanie? A dlaczego nie użytkowników Heroesów 5? Powiem ci coś o graczach Heroes 3- większość z nich jest radykalna niczym ortodoksyjni muzułmanie i każde odstępstwo od "jedynej słusznej 3" powinno być karane. Oni chcą tylko Heroesów 3 w lepszej grafice. I dostali - niech sobie siedzą w swoim gettcie i grają w Heroesów HD. Czasy się zmieniają i powtarzanie tych samych schematów jest nudne, trzeba wprowadzać nowości. Tobie się nie podobają? Twoja sprawa, nie chcesz, nie graj. Ja z 6 jestem bardzo zadowolony i uważam ją za dobry zakup. "Heroes 6 nie powinnien nigdy powstać", mógłbym napisać coś podobnego o tobie, ale nie chce dostać bana. Zdaje się, że podałem wszystkie kontrargumenty, także daj sobie na wstrzymanie i nie pisz nic więcej, bo szkoda mi czasu żeby ci odpisywać

@Mutant z Krainy OZ - faktem byłoby część " Wyglad jednostek, miast i ogolny odbior gry, brak gildii magow, system rozwoju bohatera i zmian rozgrywki to to rzecz gustu". Wszystko co jest ocenne nie jest faktem. To tak na przyszłość. To, że tobie się dla odmiany nie podoba nie świadczy o słabości gry. Czy 6 to zmarnowany potencjał? Na pewno można było zrobić tą grę lepiej, jak w sumie każdą, ale nie uważam żeby były potrzebne radykalne zmiany a jedynie doszlifowanie. Z tego co napisałeś to nie zgodze się z "zrypany system rozwoju bohatera", bo jest ok (choć mogłoby być bardziej różnorodnie i nieco bardziej intuicyjnie) a droga krwi i łez to świetny pomysł. Akurat te "uproszczenia" mają za zadanie przyśpieszyć rozgrywkę i spisują się świetnie. Brak innej broni niż rodowa? Nie rozumiem, przecież broń rodowa zajmuje inne miejsce niż artefakt, każda jest inna, masz swobodny wybór której użyć. To czego oczekujesz zamiast niej? I umówmy się - 3 surowce, rekrutacja, konwersja, forty i strefy wpływów to przyspieszenie rozgrywki, trudno tu mówić o uproszczeniu, skoro przez to jest w sumie trudniej. A już na pewno uproszczeniem nie są umiejętności jednostek. Trzeba się przyzwyczaić, że ludzie nie mają już czasu na spędzenie całego dnia na 1 mapie Herosów jak to drzewiej bywało, gry z krótkimi rozgrywkami triumfują, z długimi są w odwodzie.

31.08.2015 01:15
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Rogerros - o twojej "dogłębnej" analizie szkoda mi się wypowiadać. Co do wypunktowanych minusów.
- płytka kampania - jakby w 5 była lepsza. W 4 była niezła, w 3 praktycznie nikt na nią nie zwracał uwagi, także tutaj mogę się umiarkowanie zgodzić
- tylko 3 surowce - co jest plusem, koniec z wymianą na tartaku zupełnie niepotrzebnych surowców, bo już takich nie ma. Nie powtórzy się sytuacja z trójki, gdzie grając przystanią miałeś dużo lepszy start niż akademia. Tylko że ty tego nie ogarniasz co pokazałeś w swojej "analizie różnych przypadków"
- kampania w stylu biegnij przed siebie - ??? A wiesz że właściwie każdą kampanię w każdych heroesach najłatwiej przejść w ten sposób?
- kretyńska przebudowa miast - taa... jeden z najlepszych pomysłów WoGa przeniesiony do 5 i nieźle działający. Fakt, często irytuje, ale wole wydać hajs na przebudowe niż stać z 6-7 zamkiem z którego nie skorzystam, bo jest innej frakcji.
- niemiłosiernie długie tury - nie. Zmień PC, serio. Długie tury to są w 5 i wynika to z błędu twórców. Jeśli w 6 tury są za długie - wina leży po twojej stronie
- idiotyczne jednostki - kwestia gustu, mi się podobają. Też wolałbym jakąś wersję Mrocznego Rycerza w Nekropolii, ale w sumie nie jest źle. Tylko rodzicielki w Inferno mi nie podpasowały.
- brak balansu jednostek (frakcja ludzi przekoksowana) - hahahahaha. W tym momencie powinienem cię nazwać idiotą, ale prawdopodobnie po prostu trollujesz. 6 jest jedną z lepiej zbalansowanych części (na pewno lepiej niż 5 i 3 - trójkę dopiero wog postawił na nogi). Bardzo dużo osób narzeka na to że "jednostki są podobne" - ano dlatego, że każda nacja ma swoją jednostkę podstawową pełniącą takie, a nie inne zadanie (support, melee i łucznik). Pominę fakt, że każda jednostka ma umiejętności, którymi się odróżnia, ale serio- brak balansu? Chyba kpisz. Frakcja ludzi przekoksowana? Wole walczyć z ludźmi niż z Nekropolią i Lochami.
- walki z bossami - faktycznie, byłoby lepiej jakby padali od strzału. Albo mieli 10 milionową armię, która sprzątnęłaby w 2 minuty całą krainę i fabuła poszłaby na grzyby.
- kulejące i wciskane na siłę funkcje sieciowe - też mi się nie podobały, ale rozumiem że to sposób na walkę z piractwem. Widze że działa, bo zgaduje że do czynienia miałeś tylko z piratem
- odpychające uniwersum - kolejny rusofob. W 5 było ok? Bo wiesz że to ten sam świat? I stworzyli go, uwaga, Rosjanie? Rosyjskie imiona mają tylko pochodzący z rodu Gryfa. Chyba że Liam i Gerhard to dla ciebie rosyjskie imiona? Hmm?
- żenujące dodatki - podziękuj Bethesdzie za pomysł dojenia graczy durnymi DLCkami (dla niekumatych - pierwszy PŁATNY DLC do Obliviona dodawał wizualną zbroję dla konia). Dodatek jest 1, ten z lochami. Nie musisz posiadać DLCków (ani Sandro ani Crag nie są obligatoryjne).
- nie za bardzo rozumiem co masz do filetów.

"W każdej części widzisz wysiłek twórców włożony w produkcję gry, natomiast 6 część była robiona na kolanie - bo jak wytłumaczyć dodanie ekranów miast w patchu - śmiech na sali, czy miliony błędów w finalnym produkcie" - o braku ekranów miast było wiadomo na DŁUGO przed premierą. Dopiero jak fani zaczęli zbierać chrust na stos to na szybko zrobiono te ekraniki, które przynajmniej spełniają swoją rolę. Miliony błędów w finalnym produkcie? Yup. A wiesz dlaczego? Bo UWAGA UWAGA- ta seria NIKOGO nie obchodzi. Strategie turowe to nie jest gatunek sprzedawany w milionach egzemplarzy. Ubisoft wolał poświęcić hajs na kolejnego Assassina niż Heroesów, co z marketingowego punktu widzenia nie jest ani trochę dziwne. Chociaż z tymi "milionami błędów" też się grubo przesadza. Po którymś tam paczu wywalało mi czarny ekran w kampanii, ale następny zaraz to naprawił i innych problemów nie uświadczyłem.

Podsumowując - po 1 zdaniu widać, że albo jesteś głupi jak but i prawdopodobnie jeszcze uczęszczasz do szkoły (bo tylko tacy ludzie wypominają innym wiek) albo trollujesz. Na dodatek rzucasz tezy, których praktycznie nie popierasz... może w sumie lepiej, bo po przeczytaniu twojej "analizy" niedobrze się robi. Odpal sobie Heroesów HD i zjedz snickersa

29.08.2015 14:01
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Gicu - a ja na twoim miejscu spojrzałbym na datę premiery. Myślisz że w miesiąc wszystko magicznie się naprawi? Wiesz kiedy po premierze naprawiono długie tury AI w Heroesach 5? NIGDY

28.08.2015 11:22
odpowiedz
Lysy_pk
32

@DawidoVader25 - uwierz mi, nie. Fakt, myśli długo, ale przy 5 to jest nic. Wiem bo grałem niedawno po zakupie całej serii w Humble Bundle. W 5 masz to tak skopane (zwłaszcza na dużych mapach), że mógłbyś jeść obiad pomiędzy turami. Komp głównie zacina się przy grobowcu wampirów (komentarz z forum ubi "it's kinda creepy")

28.08.2015 00:44
odpowiedz
Lysy_pk
32

stary, mówisz że komp długo myśli, a za najlepszą część uważasz 5... to się jedno z drugim gryzie.

27.08.2015 16:47
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Gen_Ponury - nie chce nic mówić, ale twoja karta jest jedną z lepszych na rynku i śmiem twierdzić, że przez to (jak weźmiemy pod uwagę wydajność w grach ciągnących z grafy - czytaj większość nowych) masz lepszą specyfikacje od mojej. Pewnie za to w World of Tanks więcej klatek wyciągne :-)

27.08.2015 13:49
odpowiedz
Lysy_pk
32

kurcze nie zdążyłem zedytować - pamiętajcie że premiera jest za miesiąc, więc praktycznie już wiadomo jak tytuł będzie wyglądał. Spodziewam się ocen pomiędzy 6,5-8, zobaczymy jak pozostałe nacje i kampania

27.08.2015 13:41
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Gen_Ponury - ja akurat nie narzekałem, ale nie chodzi rewelacyjnie na moim kompie, a ma ledwie 2 lata (fakt, jest przeciętny i5 3.3GHz, GF GTX650Ti + 8gb ram), ale nie z takimi tytułami dawał sobie radę na mojej natywnej 1366x768. Rewolucji nie ma, raczej jest lekka degeneracja, ale tytuł jest ok. Tylko OK.

27.08.2015 12:32
odpowiedz
Lysy_pk
32

nie przesadzaj Cezareusz, akurat od tej w 5 rusza się szybciej ;-) Graficznie może nie jest słabo, ale widać że jest rozmazane. 6 jakoś się przyjemniej dla oka prezentuje. Widać że poprawiono się nieco w umiejętnościach jednostek, ale przy 6 nadal jest ich mało. Co do miast - w porównaniu do poprzedniej bety dodano 2 - lochy i sylvan. O ile Lochy są spoko, to Sylvan jest jednym z najgorszych miast EVER w serii (na równi z krasnoludami z 5), ssą zarówno pod względem designu jednostek jak i pod względem swojej siły. Gra może nie będzie fatalna, ale w serii nic się nie zmieniło - kolejno najlepsze 3,6,5,2,1,4. Siódemka wepchnie się gdzieś pomiędzy 2 a 1 częścią

22.08.2015 09:37
odpowiedz
Lysy_pk
32

zdecydowanie Kangaxx i obserwatorzy z Baldur's Gate 2. Kangaxx generalnie strasznie wymiatał swoim zaklęciem (bez spojlerów, może ktoś gra) a obserwatorzy w kupie (w lokacji w Podmroku) są jeszcze mocniejsi niż bazyliszki (a też mają petryfikacje)

17.08.2015 21:21
odpowiedz
Lysy_pk
32

@Legion 13 - Ronin, Crypt of the NecroDancer i Technobabylon prezentują poziom podobny do Contry. Nie jestem jakimś przesadnym fanem wodotrysków, ale to wykręcanie się twórców "oldschoolem" jest już irytujące. 3/4 gier indie wygląda paskudnie a w najlepszym wypadku przeciętnie. Kiedyś takie gry dodawano w CDA do kategorii Freeware, teraz zbija się na nich kokosy, co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. A można zrobić naprawdę świetnie wyglądające gry - Ori, Trine, Dust: An Elysian Tail. Ale nie, lepiej zrobić coś, co wygląda jak gry z początków lat 90-tych. Chyba nie po to mamy postęp technologiczny żeby cofać się do czegoś takiego.

16.08.2015 09:59
odpowiedz
Lysy_pk
32

Z tych gier miałem okazje pograć w Grey Goo, Hand of Fate i w Ori. Grey Goo jak dla mnie niczym wielkim od setek innych RTSów się nie różni (dobrze że nie ja to kupowałem). Hand of Fate jest bardzo fajną gierką, tylko na dłuższą metę nieco powtarzalną (mimo losowości w rozłożeniu kart), za to Ori jest świetne. Reszta z listy? 3/4 wygląda jak na NESa, a mam pewne wymagania w stosunku do grafiki - ma być przyzwoicie i czytelnie. Grafika z NESa nie jest przyzwoita, jest słaba i nawet najlepsze rozwiązania grze nie pomogą jeśli wygląda jak Contra albo niewiele lepiej

04.08.2015 15:43
odpowiedz
1 odpowiedź
Lysy_pk
32

Wygląda jak gorzej wykonany Dungeon Siege 3

02.07.2015 14:32
odpowiedz
Lysy_pk
32

V nie była zła, mnie odrzuciła tylko jedną rzeczą - skopanym AI, które zastanawiało się nad ruchem (zwłaszcza na większych mapach) tyle czasu, że odechciewało się jakiejkolwiek rozgrywki (notabene nigdy tego nie poprawiono, fani nadal się z tym męczą i próbują coś zrobić). Co do tego że to są kolejne części tego samego... z jednej strony masz rację, bo trzon się nie zmienia. Z drugiej strony twórcy w kolejnych częściach próbowali wprowadzać innowacje i usprawnienia w każdej kolejnej części (czy udanie czy nie to już kwestia sporna, nie wszystko się sprawdziło). Dlatego też bardzo mnie boli to, że VII się cofa, a nie idzie do przodu. Na dobrą sprawę "nowościami" będzie bonus z ataku od flanki, drzewko rozwoju bohatera (chociaż na dobrą sprawę wygląda to na połączenie rozwiązań z V i VI w całość) i możliwość nakierowania zaklęć w gildii magów na daną szkołę. Wszystko fajnie, tylko zrezygnowano z dobrych rozwiązań VI. Do radykalnych fanów trójki - kupcie sobie wersje HD i nie marudźcie, bo co wam coś nowego skoro stara trójka jest dobra? A HD to spełnienie waszych marzeń (no może poza brakiem dodatków), bo przecież tylko odświeżono grafikę, reszta jest po staremu! Ciekawe ilu z was i jak szybko wróci do Gold Edition + WoG...

10.06.2015 09:57
odpowiedz
Lysy_pk
32

co wy macie z tą VI? Bo co, inna niż 3 to już be? Tam tak naprawdę można się przyczepić jedynie do tego że zaklęcia nie są w gildii magów, tylko w drzewku bohatera i do grania na Uplayu. Reszta rozwiązań to krok na przód (ilość zdolności jednostek; ich podział na 3 poziomy przez co nie ma niepotrzebnych jednostek; strefy wpływów dzięki czemu skończyło się bieganie jedynym gościem i podkradanie kopalni; 3 surowce zamiast dotychczasowej liczby, co skutecznie utrudniało rozgrywke i ograniczało wymiany na rynku; rozwój w stronę drogi krwi lub łez). Fakt, na starcie była zbugowana jak cholera (jak obecnie większość gier od Ubi), ale obecnie nie mam się do czego przyczepić (nawet do nielubianego Uplaya, nie miałem z nim jeszcze żadnych problemów). Też uwielbiam 3, ale spójrzmy wprawdzie w oczy- ta gra jest tak wyidealizowana, że żadna z kolejnych części heroesów nie będzie odpowiadała "fanom". A prawda jest taka, że podstawowa "trójka" obecnie jest zbyt prosta i ma całkiem skopany balans, to WoG postawił ją na nogi. VI była krokiem do przodu, szukaniem nowych możliwości rozwoju i usprawnień, bardzo zbliżyło serię do karcianki (gdzie NAPRAWDĘ trzeba się zastanowić czy warto atakować danego przeciwnika). O ile drzewko rozwoju bohatera było średnie, o tyle reszta była tym, czego oczekiwałem. Za to VII to krok w tył do Heroesów 5 z lepszą grafiką. Ludzie, przejrzyjcie w końcu na oczy - Heroes VI to najlepsza część zaraz po 3.

09.06.2015 00:35
odpowiedz
Lysy_pk
32
6.5
PC

najpierw powiem coś na temat serii którą kocham i szanuje - obecnie części poniżej 3 ze względu na grafikę są niegrywalne, także 4 (pomijając już fakt czy proponowane rozwiązania były trafione czy nie, widok izometryczny jest fatalny). Zazwyczaj grałem w Herosy na hotseatcie z bratem, dlatego 5 też dosyć szybko została zapomniana (kto grał, ten wie ile czasu trwała tura AI, zwłaszcza na dużych mapach). I wtedy przyszła część 6 - jak dla mnie po "trójce" (chociaż też z WOGiem, waniliowa wersja ma za dużo braków typowo technicznych i problemy z balansem) najlepsza część serii. Fajna grafika, naprawdę świetne rozwiązania (3 surowce... ludzie, nawet nie wiecie jak to utrudnia rozgrywke; sfery wpływów - koniec z podkradaniem tartaków/kopalni przez cieciów z 1 jednostką; kilka umiejętności jednostek - wreszcie się czymś wyróżniały; podział na 3 stopnie jednostek zamiast dotychczasowych 7, nie ma jednostek niepotrzebnych), nienajgorsza kampania (chociaż miejscami irytująca). Minusem były problemy techniczne (już naprawione, przynajmniej ja już nie mam) i uPlay (tego się nie przeskoczy niestety). No i przyszła 7 (moje uwagi a propo bety)

Do dyspozycji narazie 2 zamki - ich wygląd 2d nie porywa - ot solidnie zrobione (szkoda tylko że odstają wyglądem od reszty, bo są jakby baśniowe, a jednostki i mapa nie).
Plusy: - Design jednostek za to całkiem przyzwoity, bez jakichś zgrzytów jak Gargulce w Heroesach 5.
-Graficznie upgrade w stosunku do VI idący w kierunku...hmm... bardziej realistycznego wyglądu niż baśniowego (choć dużo lepiej nie wygląda)
-Mapa wygląda bardzo ładnie, tylko czasem nie widać surowców.
-Wraca gildia magów, na dodatek możemy zaznaczyć w jakim kierunku magicznym ma się specjalizować (wtedy, zakładam, mamy większe szanse na zdobycie jakiegoś zaklęcia z tej szkoły; zakładam bo nie wiem na 100%)
-fajny pomysł z flankowaniem jednostek w celu uzyskania bonusu do obrażeń
-całkiem sympatyczny system rozwoju bohatera

Minusy: -sypie się jak cholera. Myślicie że VI była zbugowana? No to się mylicie. VII wywala często do windy, często nie działają wykonywane przez nas akcje (nie da się wcisnąć nowej tury, nie wykupuje nam wszystkich jednostek, nie grupuje nam jednostek przy przełożeniu portretu bohatera do miasta itp.). I nawet nie chcecie wiedzieć co potrafi od..bać animacja podczas walki, zwłaszcza przy jednostkach latających. Wiem że to beta, ale premiera jest tuż tuż...
-już mam sporo pytań o balans - w przystani mamy JEDNĄ jednostkę latającą i to na dodatek opcjonalną... tak, Anioła na samym końcu. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie.
-powrót do poziomu miasta wymaganego do postawienia budynku z Heroes 5- dla mnie najbardziej poroniony pomysł w serii
-bardzo mała liczba zdolności jednostek (krok wstecz w stosunku do VI)
-durne AI
-powrót do poprzedniej liczby surowców (uwierzcie mi, z 3 było zdecydowanie ciekawiej... i trudniej, bo niemal każdy budynek wymagał wszystkich 3 i mieliśmy spore braki)
- ulepszona topowa jednostka wymaga 2 surowców + kasy... dlaczego od razu nie wszystkich co?

Neutralne: - Fort dodaje nam dodatkowe jednostki do obrony zamku... ciężko mi powiedzieć coś na ten temat, bo komp był za głupi żeby nawet pojawić się w pobliżu zamku.
- alternatywny zakup budynków - więcej magów czy dżinów i takie tam. Wydaje się że to raczej kosmetyczne wybory
- wygląd umiejętności w większości skopiowany z 6, muzyka też (w czasie walki jest ten sam motyw co w poprzedniej części... taki był dobry czy się pomysły skończyły?)

Podsumowując- narazie jest źle. Nie tyle pod względem mechaniki (chociaż nie wszystkie rozwiązania są OK), ile pod względem liczby bugów. Na chwilę obecną gra się przez to bardzo ciężko. Co do samej gry- jest jej zdecydowanie bliżej do 5 części (można nawet powiedzieć że to jej remake) niż do świetnej (choć na początku też zbugowanej) 6. Pewnie, także jak poprzedniczka, dopiero po kilku patchach będzie grywalna. Jeśli nie pojawią się drastyczne zmiany... lepiej będzie zostać przy Heroes 6, bo 7 to krok w tył.

07.02.2009 19:08
odpowiedz
Lysy_pk
32

Nie wiem jak się komuś może podobać taki Książę? Przecież został wykastrowany z tego, co było chyba najlepsze- tj. z walki, a i część zręcznościowa nie jest zbyt wymagająca. No i to ciągłe podawanie nam ręki przez Elike... fani po wciągnięciu nosem poprzednich części mogą się czuć zawiedzeni. Ja tak się czuje

07.02.2009 19:01
odpowiedz
Lysy_pk
32

Powiem tyle- spodziewałem się więcej po tej grze. Liczyłem na rozwałkę pokroju Flatouta i nieco się przeliczyłem. Ogólnie gra jest w porządku, ale liczyłem na więcej. Na moim kompie Core2Duo 2,2 i Geforce 9600GT 512mb i 2Gb RAM chodzi na full detalach... w ogóle miasto wygląda podobnie do tego w most wanted, ale to może takie moje wrażenie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl