Ale szkoda mi Węgrów. Stawiałem na Portugalię, ale serduszkiem byłem z bratankami, dzielnie walczyli, a na koniec wszystko poszło na marne.
Dywizja11 Czy ja wiem, jakby nie patrzeć to zdobyli jedną bramkę z karnego a druga to był bardziej samobój, bo gdyby nie rykoszet od Nigeryjczyka to by piłka powędrowała poza boisko. Faktem jest że Chorwaci w tym meczu mieli mnóstwo niewykorzystanych okazji. Liczyłem na lepszą grę.
A co ja mam powiedzieć? Obstawiłem remis, teraz zastanawiam się czy to ma sens, cóż pożyjemy zobaczymy. :)