Lukassuss

Lukassuss ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.09.2024 07:52
Lukassuss
😐
1
odpowiedz
Lukassuss
76

No mnie niestety póki co gra lekko odrzuciła...

Niestety ale zmiana sposobu budowania na całościowe dzielnice znacznie gorzej wychodzi. I te heksy... Jak autor recenzji wspomniał to jak Civilization od której zawsze się odbijałem, mimo prób bo uwielbiam city buildery. Dla mnie niedoścignionym wzorem jest seria Anno, szczególnie 1800. A tu już nie czuć tego klimatu jak w jedynce, oczyszczasz parę heksików z lodu, dzielica od razu CAŁA wyrasta z lodu.

Poziom trudności to takie sztuczne podnoszenie poprzeczki, dobrze ze jest trudno, w końcu to gra o świecie "po końcu świata" ale tu widać imo ze często jest to na wyrost, ma być trudno i już, a że sensu to często nie ma. Cóż...ważne ze można sie pochwalić że "jest trudno".

Polityka za mocno przesłania resztę rozgrywki, sam system jest ok ale zbytnia jego rozbudowa i ciągłe związane z tym pierdoły jakimi trzeba się zajmować po prostu zakłócają rozgrywkę, której rdzeniem powinna być walka o przetrwanie, a tu połowa to ciągłe przepychanki frakcji. Jak w polskim sejmie.
Uwielbiam jedynkę i czekałem na II ale moim zdaniem jest mocno przekombinowana. Moze kiedyś spróbuję ale coś czuje ze skończy sie jak z Civilisation - dam sobie spokój.

08.12.2023 07:42
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh, liczyłem na Dishpnored 3 a tu jakaś kupa Marvelowa... ??
Ogólnie same kichy, nic ciekawego. Szkoda...

post wyedytowany przez Lukassuss 2023-12-08 07:50:15
24.04.2023 20:30
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Akurat historia upadku ludzkości opowiedziana w I części była świetna, ze strzępów informacji odrywaliśmy przejmujący koniec naszej cywilizacji, próby jej "ratowania" i tego wynik...
Czekam na port Horizona II na PC, fajnie byłoby zagrać...

post wyedytowany przez Lukassuss 2023-04-24 20:30:49
21.04.2023 19:36
Lukassuss
👎
1
odpowiedz
Lukassuss
76

Dishonored było świetne, klimat świata i rozgrywka miodna.

Nie wiem czym się zachwycać w Deathloop... Dla mnie porażka na maxa, nudna do bólu, znów kolorki i neonki jak to teraz modne, ciągle te same lokacje (których jest kilka na krzyż), przechodzenie non-stop tego samego do porzygu - i to miała być ta "wielka innowacja"?! ...

Żałosny skok na kasę i żerowanie na marce studia, ludzie się łapia bo "to Arcane"...

post wyedytowany przez Lukassuss 2023-04-21 19:36:42
24.03.2023 20:15
Lukassuss
Lukassuss
76

Raczej nie sądzę, mam wszystkie Diablo i SC na koncie i mam 130 min na start...

24.03.2023 19:47
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Właśnie odpaliłem BN - czas oczekiwania na logowanie 131 min....

chyba poczekam do nocy albo jutro spróbuje :-)

25.01.2023 18:58
Lukassuss
2
odpowiedz
Lukassuss
76

Gra super... szkoda że nie będzie wersji PL...

05.11.2022 13:52
Lukassuss
😒
Lukassuss
76

Mam ten sam problem, ten sam procesor, 16 GB RAM, karta MSI 1070.

Jak pisali przedmówcy, ten procesor nie ma obsługi jakichś wątków, podobno i5 dopiero od wersji 4330 spełnia wymagania ale na 100% nie wiem, nie znam nikogo z takim procem, nie mogę zweryfikować.

Mi gry na moim sprzęcie choć już lekko starszym ale chodzą bardzo dobrze i w dobrych ustawieniach więc póki co sprzętu nie zamierzam zmieniać, szczególnie przy chorych cenach części obecnie...

Chętnie bym pograł w Uncharted ale niestety, na mnie Sony nie zarobi.

09.09.2022 19:10
Lukassuss
👎
odpowiedz
5 odpowiedzi
Lukassuss
76

Ten film to jedna wielka porażka...

Bardzo lubiłem MCU ale ostatnio jest coraz gorzej. Ostatni Thor to jakaś pomyłka, teen drama dla niedorozwiniętych nastolatków, żałośnie słaba, miałka fabuła i żadnego pomysłu na rozwój akcji i finał.

Nawet efekty to pomyłka, urągają poziomowi do jakiego przyzwyczaił wcześniej Marvel. "Animacja" pioruna Zeusa to szczyt, miałem wrażenie że oglądam starą kreskówkę Disneya z Kaczorem Donaldem...
Myślałem że Eternals było słabe ale przy tym gniocie to arcydzieło. Już po Doktorze Strange 2 było widać zły kierunek, kolorki i infantylność ponad miarę ale w tym Thorze przebili wszystko...

post wyedytowany przez Lukassuss 2022-09-09 19:11:48
27.06.2022 21:41
Lukassuss
👍
Lukassuss
76

Spolszczenia działają doskonale z wersjami Remastered udostępnionymi nam ostatnio przez Epic.

Te gry są doskonałe, klimat jedyny w swoim rodzaju. Nigdy się nie nudzi.

25.03.2022 17:18
Lukassuss
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukassuss
76

Rany, ale graficzna bieda !

Ja rozumiem że niby "duchowy spadkobierca Heroes of Might & Magic 2" ale czy to musi oznaczać oprawę graficzną rodem z lat 90-tych ubiegłego wieku??

całe moje zainteresowanie tym tytułem odpłynęło niczym Polski Ład....

post wyedytowany przez Lukassuss 2022-03-25 17:18:46
21.11.2021 11:13
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76
10
PC

Gra rewelacyjna. Klimat, muzyka, rozgrywka...

Wszystko razem tworzy świetną grę, która dodam nie jest łatwa co stanowi kolejny plus. Juz na średnim poziomie trudności zdarzyło mi się, że błędne decyzje spowodowały moje wygnanie z miasta. Dodatkowo różne decyzje mogą spowodować że co prawda wygramy scenariusz, ale w podsumowaniu zostaniemy wypunktowani z tych "mało popularnych" czy reżimowo-dyktatorskich decyzji, co jest bodźcem do próby ponownego przejścia z lepszymi wynikami.

No gra generalnie cud, miód, dla wielbiciela citi-builderów i steampunku rewelacja.

Minusem jak dla mnie jest stanowczo zbyt mała liczba scenariuszy oraz nieco ułomny tryb Endless.

Scenariusze są ciekawe ale jest ich dosłownie kilka, dodatkowo tylko Upadek Winterhome i Jesień są nieco dłuższe, pozostałe to takie na 2-3 godz. nieśpiesznej gry. Stanowczo za mało. Gra jest super i naprawdę chciałoby się dłużej pograć...

I tu dochodzimy do tzw. trybu Nieskończoność. Niestety ale największy problem z tym trybem jest taki że jest on nieskończony ... tylko z nazwy. W rzeczywistości tak po ok. 50-60 dniach mamy w 100% rozwinięte miasto, 100% wynalezionych technologii, zebrane wszystkie Relikty z drednotów, w pełni rozwinięte kontakty z innymi osadami itp. Od tego momentu zwyczajnie nie ma co robić. Co kilka dni burza, która na tym etapie nie stanowi żadnego problemu, niby punkty na mapie po każdej burzy się resetują ale w pewnym momencie się ciągle powtarzają. Możemy tylko siedzieć i wysyłać ekspedycje i ewentualnie sprowadzać ocalałych i tyle. De facto koniec gry no ale nazywa się Endless...

post wyedytowany przez Lukassuss 2021-11-21 11:13:53
12.11.2020 17:11
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ciekawe czy nadal są takie cyrki przy próbie wzięcia Ubisoft+ jak ostatnio...

Ludziom pobierało opłaty podwójnie, mieli opłacony abo a blokadę na konto za brak płatności, przy próbach płatności przekierowywało na strony w innych krajach... żenada.
podobnie było w Ubistore...

09.11.2020 20:48
Lukassuss
Lukassuss
76

A to dobrze wiedzieć że jakieś dziwne akcje się dzieją z płatnościami na ten abo...

Bo zapłacić podwójnie i jeszcze nie móc pograć to porażka na maxa :-)

09.11.2020 19:30
Lukassuss
Lukassuss
76

Mi chodzi o pogranie tylko w AC Valhalla bo zawsze kupuje kolejne AC w wersji Gold ale po jakimś czasie bo 400 zł to ciut sporo.

A zawsze za 60 zł można by pograć miesiąc i ograć grę trochę w oczekiwaniu na jakieś promocje na nią... I dlatego tak mnie to zastanowiło.
AC Origin i AC Odyssey mam już ograne z każdej strony a nowy AC nadchodzi

09.11.2020 19:12
Lukassuss
odpowiedz
9 odpowiedzi
Lukassuss
76

Tak mnie jedno zastanawia - co do ceny premierowej itp.

Nie wiem na 100% bo nigdy nie używałem takich usług ALE tak mnie zastanowiło takie coś. Obecnie od jakiegoś czasu można sobie wykupić abonament Ubisoft+ za 60 zł/m-cznie.
I w tej cenie mamy dostęp do różnych gier Ubi - w tym od jutra do AC Valhalla.
Zgodnie z tym co piszą na stronie Ubi - taki abo można w każdej chwili anulować.

Czyli reasumując - teoretycznie można odstawić Janusza Biznesu, kupić sobie dziś taki abo za 60 zł. pograć cały miesiąc w AC Valhalla i na koniec miesiąca anulować abo.

Czyli mamy miesiąc grania za 60 zł podczas gdy wersja podstawowa kosztuje 250 zł.

Tylko jakoś nie do końca wierzę że to tak łatwo idzie, teoretycznie wszystko zgodnie z zasadami które podają - a w praktyce takie coś nie bardzo im się by opłacało przecież...

post wyedytowany przez Lukassuss 2020-11-09 19:15:31
07.08.2020 21:45
Lukassuss
😈
Lukassuss
76

I nie zapomnijmy - musi być to najlepiej czarnoskóry, o bliżej niesprecyzowanej tożsamości płciowej, coś a'la klimaty LGBT, no może Bi...

do tego koniecznie narodowości żydowskiej (naturalizowany - zdarza się), ale taki nie za ortodoksyjny, przydałoby się też żeby miał jakąś wadę wrodzoną, lekkie kalectwo i był gnębiony w dzieciństwie. A - i był rudy.

I mamy wtedy orgazm dla lewaków... choć znając zryte berety lubujących się we wszelkich "poprawnościach" to i tak jeszcze coś by znaleźli...

15.04.2019 22:08
Lukassuss
👍
3
Lukassuss
76

Wiesz, ja tam ciągle mam syndrom "ciekawe jak to będzie jak zrobię tak...", no i rzeczy do odkrycia, zbudowania i sprawienia żeby wszystko razem działało jest od groma. Więc gra na długie godziny.

Poza tym idąc tym tropem to 99% gier to nuda - spójrzmy - w FPSach tylko biegasz i strzelasz, ciągle to samo... nudy. W ścigałach to już nudy na maxa - ciągle tylko jeździsz i jeździsz... nudy. A już sportowe typu FIFA to szczyt nudy - małe biosko i non-stop to samo, biegasz za jedną piłką. Himalaje nudów...

Wszystko zależy od tego co kto lubi. Dla mnie i wielu innych seria Anno jest miodna, a ta część zapowiada się wyjątkowo miodnie...

post wyedytowany przez Lukassuss 2019-04-15 22:09:14
15.04.2019 21:57
Lukassuss
👍
1
odpowiedz
Lukassuss
76

Gra jest miodna. W pełni tego słowa... Ma oczywiście swoje małe "ale" - jak np. wspomniany handel i dziwne wahania budżetu, ale nadal jest świetna...
Uwielbiam tą serię, zacząłem od 1701, ale uważam 1404 za niemal ideał. Zaś 1800 bierze wszystko co najlepsze z 1404 i daje sporo więcej... Nie mogłem się oderwać od bety (obu) grałem też podczas wczesnych testów technicznych. A przecież beta kończyła nam rozwój kiedy zaczynało się robić fajnie...

Na Anno-Union dziś dali newsa o Season Pass - coś o 3 częściach, podwodne odkrycia, ogrody botaniczne i coś w klimatach arktycznych, czyli słynne Przejście Północne... I upgrade pack dla tych co już kupili standard edition a chcą deluxe... super...
Będą dłuuugie, miłe wieczory...

05.02.2019 20:36
Lukassuss
👍
Lukassuss
76
10

Z tego co pamiętam z jakichś n-tych dev-newsów, które śledzę na bieżąco z racji uwielbienia sla serii, dla wyższych poziomów rozwoju mieszkańców ma istnieć jakiś system transferu siły roboczej. Stawiam na jakiś budynek ale nic konkretnego nie padło..

W becie - nota bene świetnej - mieliśmy blokade na tier 3 a z tego co póki co wiadomo ma być 5 poziomów rozwoju ludności...

Beta mnie osobiście zachwyciła, brałem udział we wcześniejszych testach technicznych jakiś czas temu i różnice pomiędzy nimi a betą są kolosalne... a to przecież beta. I opóźnili premierę, więc wersja gold będzie na bank znacznie bardziej dopieszczona. Grało mi się super, szkoda że ograniczyli rozwój do poziomu kiedy zaczynało się robić naprawdę interesująco, widać było możliwości budowy elektrowni i obróbki ropy naftowej, niestety nie można było iść dalej z racji wspomnianych ograniczeń bety...

Ja czekam na grę z utęsknieniem, praktycznie nigdy nie robię pre-orderów ale w przypadku Anno zawsze łamię tę zasadę...

30.10.2018 13:06
Lukassuss
1
Lukassuss
76

No jest niby obniżka na nowego TR - z mega chorej ceny na nieco mniej chorą... I jakoś nie lubię pociętych gier, jedyna słuszna wersja to jakaś Gold, GOTY itp. W tym przypadku Croft Edition z SP - a ta nadal ma chorą cenę...

Ja jestem z pokolenia które kupowało gry po 100-120 na premierze tytułów AAA. Jak dawałem 130 zł za Diablo 2 niedługo po premierze to była dla mnie duża cena... Teraz 250 na premierę za byle wersję Golas Edition to żart...
Poczekam jak będzię AC Odyssey czy SoTR za te 100-120 zł w full wersji z całym kompletem DLC... Nie pali się, na AC Origins i RoTR sie doczekałem to i tu się doczekam...
A Frostpunka kupię jak w końcu dadzą tryb piaskownicy i cenę ok. 50 zł.
Cierpliwość jest cnotą...

post wyedytowany przez Lukassuss 2018-10-30 13:07:04
30.10.2018 10:01
Lukassuss
😒
odpowiedz
5 odpowiedzi
Lukassuss
76

No jak to od dłuższego czasu się dzieje na Steamowych "sejlach" - szału nie ma... a właściwie generalnie bieda.

Liczyłem trochę na konkretną zniżkę na nowego Assassyna czy nowego Tomb Raidera... Ale pewnie jeszcze za młode tytuły, może coś na świątecznej wyprzedaży będzie...

Nawet Frostpunka sobie daruje, polowałem na niego ale promo na niego póki co marniutka...

24.08.2018 07:45
Lukassuss
Lukassuss
76

Super, tylko że wersja "golas". Jedyna sensowna opcja to komplet razem z Season Pass - a ten ostatni sam kosztuje 99 zł. ??
Podobnie z Falloutem 4 - jedyna opcja to Goty - a na nią już "promocji" nie ma...

Frajerobranie jak nic...

22.08.2018 18:23
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

"Fani serii przez cały rok raczeni będą rozmaitymi dodatkami i paczkami zawartości do greckiej odsłony serii, podobnie jak to było w przypadku Origins"

- z tym do już pojechał... właśnie ACO (choć jest świetne i bardzo mi się podoba) zawiodło mnie i to mocno tym szumnie zapowiadanym - a potem marnym - "wsparciem popremierowym". Były to raptem dwa - aż DWA - DLC, z czego jedno było takie sobie i malutkie a drugie nieco lepsze. I to tyle tego "raczenia" dodatkami do ACO... Marność.
No chyba że liczą pakiety zbroi, broni itp. Ale to sorry, wtedy to już kicha w stylu DLC Zbroja dla konia...

Więc mam nadzieję, że wsparcie dla Odyssey będzie jednak znacznie szersze niż to do ACO...

21.08.2018 09:22
Lukassuss
Lukassuss
76

Ehh, racja... a już miałem nadzieję na miłe sesje z Anno w świąteczny urlop... Widać "w tym roku" to dla Ubi koniec lutego... ??
No szkoda, ale tak czy tak kupię od razu na premierę...

20.08.2018 20:02
Lukassuss
1
odpowiedz
Lukassuss
76
10

Miód, cud i orzeszki... Boska seria, idealna na leniwe wieczorki i relaks. Jedna z BARDZO nielicznych gier, dla których łamię swoją zasadę i zamawiam pre-order.

@amigo2000 - a skąd niby taka smutna informacja ? póki co wszędzie podają że premiera jeszcze w tym roku...

31.03.2018 10:42
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Wszystko fajnie ale podobnie jak mnóstwo innych graczy mam jedno odczucie - ta gra jest ... o niczym. O lataniu po kosmosie i zbieraniu kamieni, pierdołek i nic więcej. Gra jest całkiem ładna ale całkowite ZERO jakiejkolwiek fabuły (bo raczej tą mikro namiastkę dot. Atlasa trudno tak nazwać) czyni ją BARDZO szybko nudną.
A news jak gra - o niczym... WIELKA aktualizacja... tylko ani słowa konkretu. Oby nie okazała sie wydmuszką. Ta gra naprawdę byłaby dobra gdy dać jej jakąś fabułe i cel dla gracza.

post wyedytowany przez Lukassuss 2018-03-31 10:44:05
16.03.2018 18:15
Lukassuss
Lukassuss
76

Co do ceny to racja - cała gra z s. passem (a tylko taka ma sens) to ponad 300 zł - lekko przegięta cena. Pozostaje czekać na jakąś przecenę albo wyprzedaż wielkanocną na Steamie...

10.01.2018 19:35
Lukassuss
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukassuss
76

Genialny film, seriale. Wciągające uniwersum, nadal mam wszystkie sezony wszystkich seriali na HDD i czasem sobie odświeżam.

To uniwersum to jeden z przykładów jak bardzo obecnie wszelaki szajs i miernota dla gimbazy wygrywa z naprawdę dobrymi produkcjami...

SG-1 miał swoje lepsze i gorsze strony (2 ostatnie sezony nieco przeciągnięte na siłę, zmiany w obsadzie na dobre nie wyszły (normalnie miałem czasem wrażenie że oglądam wznowienie Farscape a nie SG)) SG Atlantis był naprawdę świetny, świetna obsada, wyrazisty wróg i ciekawe prowadzenie historii, SG Universe też się rozkręcił i akurat jak się zrobił naprawdę dobry to całe uniwersum szlag trafił...
I dacie wiarę że skasowali to wszystko bo włodarze SyFy woleli stawiać na dziecinne badziewie typu Nastoletni Wilczek itp...

Niestety szans na wznowienia raczej brak, ekipa się mocno rozeszła, zestarzała, całe studio i dekoracje dawno rozebrano.

A warto wspomnieć że to całe SG Origins to taka wydmuszka, niby 10 odcinków ale każdy po niecałe 10 min. !
Więc de facto to takie nie wiadomo co, ani to serial ani film. Takie bardziej rozbudowane trailery.

23.11.2017 20:08
Lukassuss
Lukassuss
76

Oferta nie najgorsza ale szału specjalnie nie robi...

Sam chętnie bym kupił nowego Wolfa ale tylko z SP bo bez przepustki raczej marna okazja. A z SP to nadal ponad 140 zł...

Ale trzeba poczekać....

post wyedytowany przez Lukassuss 2017-11-23 20:08:29
16.09.2017 14:09
Lukassuss
👍
Lukassuss
76

No i super - gra kosztowała mnie 74 zł, wszystko gładko, już się instaluje na Steamie...

Fajny sklep, mam nadzieję na inne zakupy w takim razie, dobrą cenę mają za Fallouta 4 GOTY na którego poluje...

Dzięki za info i pomoc.

16.09.2017 12:10
Lukassuss
Lukassuss
76

Rzeczywiście na CDKeys jest za 77 z groszami obecnie więc cena niezła... Tylko zastanawia mnie że język jest English, choć region cały świat. Więc mam lekkie obawy że nie da się potem ustawić PL a w eng mnie nie bawi....

A jak wasze doświadczenia z tym sklepem? nigdy tam nie kupowałem a opinie są dość mieszane...

15.09.2017 19:43
Lukassuss
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
Lukassuss
76

Taa, wersja digital - czyli teoretycznie z mniejszymi kosztami i tańsza - wszędzie za 120-125 zł... szkoda gadać, lepiej poczekać, szybko spadnie do akceptowalnej ceny jak Dishonored 2...

22.08.2017 19:25
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

YEEEEEEEESSSSSSSSSSSSSS !!!!!!!

W końcu !
Nie wierzę normalnie, od razu mam lepszy dzień ! Uwielbiam tą serię od jej początków, świetne 1701, niemal perfekcyjne 1404...

niestety potem był gorzej, 2070 jeszcze o dziwo całkiem znośnie ale 2205 to jakaś pomyłka.

A tu taka niespodzianka - zawsze uważałem że Anno w okresie rewolucji przemysłowej to by było coś ! I będzie ! Obowiązkowy pre-order.... :-)))))))))))))

23.06.2017 12:32
Lukassuss
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukassuss
76

Kurcze już od wielu ich "wyprzedaży" poluje na pełnego Fallouta 4 i zawsze kicha...

Co z tego że sam jest przeceniony jak SPass nadal w kosmicznej cenie.

Już od kilku ich "wyprzedaży" to nie ma na co patrzeć - o wiele bardziej (dla polaków) opłaca się poczekać na wyprzedaż na GOG-u czy Muve...

28.03.2017 18:28
Lukassuss
Lukassuss
76

No widzisz ja zawsze kupuję gry WYŁĄCZNIE dla single. Nawet StarCrafta i Diablo :-)

Jakoś tak nie potrzebuję współzawodnictwa, lubię samemu rozkoszować się grą. Kampania w BF1 bardzo mi się podobała - choć krótka. Szkoda że w tym DLC nie dali nic do singla, ale przecież przymusu kupowania nie ma. Może dadzą coś w przyszłych dodatkach a jak nie najwyżej na mnie nie zarobią i tyle.

Płakał nie będę, sporo jest innych fajnych gier.

post wyedytowany przez Lukassuss 2017-03-28 18:29:13
24.12.2016 11:16
Lukassuss
😊
Lukassuss
76

No sorry ale dla mnie ok. 200 zł. za (kompletną) grę na PC to nie jest normalna cena. Jak będzie jakieś GOTY za max 100 zł. to kupię. Inaczej wolę zaoszczędzić na coś innego

23.12.2016 16:15
Lukassuss
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukassuss
76

Szkoda że nigdzie nie ma Fallouta 4 w przyzwoitej cenie. Tzn. niby jest ale sama podstawka za niecałe 70 ale za Season Passa ciągle chcą 120-150 zł.
Mogliby wydać jakąś GOTY za normalną cenę a tak nie opłaca się kupować. \

Ale parę tytułów na Steamowej i w Muve wyprzedaży można trafić :-)

23.11.2016 18:29
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Muve leci w kulki i raczej nie warto z nimi współpracować.

Sprzedali mi zużyty (już przez kogoś wykorzystany klucz) do gry na Steam a potem się wypieli i "mamy na reklamację 14 dni" i spadaj...

Z tego co czytałem na różnych forach to nie odosobniony przypadek.

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-11-23 18:29:43
21.11.2016 12:35
Lukassuss
👍
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukassuss
76
9.0

Dla mnie gra jak i jedyna miodna. Ten klimat pomieszania a'la wiktoriańskiej anglii z jakimś steam-tranowym światem jest doskonały.

Świat wykreowany w grze można zwiedzać i zwiedzać, trzeba przyznać że postarali się i lokacje wyglądają doskonale. Oczywiście chwalona Mechaniczna Rezydencja jest świetna ale dom Aramisa to majstersztyk i sposób w jaki mamy to rozegrać powala.

spoiler start

Zabawy czasem i jednoczesny brak mocy to świetny pomysł

spoiler stop

.
Chyba mam jakiś idealny sprzęt do tej gry bo pomimo licznych głosów o problemach mi gra chodzi na Ultrze bez zająknięcia i wszystko jest ok, płynnie i wygląda ślicznie.

Nie ogarniam tylko tego nowego systemu chaosu. W jedynce wystarczyło nikogo nie zabijać i poziom chaosu był niski. Można było w jednej misji wybić wszystkich a w kolejnych nikogo i było ok. Teraz jestem w 8 misji (czyli już przy końcu), zabiłem może z 10 osób w sumie i nadal mam przez całą grę wysoko poziom chaosu ! w ostatniej misji miąłem 0 ofiar i nic to nie zmieniło. Może usypianie czy podduszanie oponentów też jest uznawane za "atak" i podnosi jego poziom bo już nie wiem. Trudno powiedzieć, zastanawiam się czy niski poziom nie jest osiągalny tylko przy przekradaniu się i nie zbliżaniu do nikogo - ale to byłoby dziwne bo niekiedy nie da się popchnąć gry dalej bez jakiejś eliminacji kogoś, nie mówiąc że omijając wszystkich tracimy połowę zabawy :-)

W każdym razie grając Corvo nie mam zamiaru już się oszczędzać i wybije 100 % stanu :-)

14.11.2016 18:10
Lukassuss
Lukassuss
76

No, jak pisałem lubię wszędzie zajrzeć i smakować grę bo jej świat jest miodny, znaleźć wszystko co sie da. Preferuje przejście po cichu a to czasem wymaga czasu i cierpliwości. Po prostu nie spieszy mi sie :-)

Troche dziwny ten nowy "oceniacz" chaosu - w dwóch pierwszych misjach zabiłem większość wrogów, w dwóch pozostałych ani jednego. A poziom chaosu mam nadal wysoki...

14.11.2016 13:29
Lukassuss
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lukassuss
76

I dobrze bo gra jest świetna. Klimat ma miodny, świat wykreowany w serii urzeka, jest wyjątkowy i cholernie wciągający. Mam 18 godz. gry a skończyłem raptem czwartą misje w Mechanicznej Rezydencji. Ale lubię zaglądać wszędzie i smakować każdą drogę do przejścia.

Małe problemy były (gra mi się nagle wyłączała) ale teraz jest już ok i gra to prawdziwa przyjemność. Mam nadzieję na dobre DLC (oby co najmniej tak dobre jak Brigmore Witches) i kupię je na 100%.

Na czekanie na GOTY - choć to najbardziej opłacalna opcja - nie mam siły woli. Gra jest za dobra żeby tyle czekać. Zanim wyjdą jakieś DLC a potem GOTY to pewnie jeszcze z rok albo i dwa. Stanowczo za dużo :-)

14.11.2016 10:25
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

MSI 1070 8 GB Gaming X
16 GB RAM
i5 3470

Gram na Ultra, na monitorze 27" w rozdziałce 2560x1440.

Średnio mam 50-60 fps, czasem spadnie ale nigdy nie zauważyłem poniżej 40 fps. Gra się świetnie, gra jest miodna i bardzo klimatyczna.

Nie miałem żadnych problemów z wydajnością ani z myszką - za to gra wyłączała się do pulpitu nagle i po kilka razy pod rząd. Czasem po 5 min. gry, czasem od razu po załadowaniu save. Rozwiązaniem u mnie okazało się wyłączenie programów w tle - Afterburner i MSI Gaming App do sprawdzania parametrów karty podczas gry i np. ściągające się w tle aktualizacje Win. Wyłączyłem i gra śmiga parę godzin bez żadnego problemu. Za to włączenie samego np. Gaming App od razu powoduje powrót problemu. Dlatego skazany jestem na miernik FPS od Steam.

14.11.2016 10:06
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

A ja nie żałuję pre-ordera, choć to u mnie wyjątek. Jedynka była świetna i miała niepowtarzalny klimat, wspaniały świat, w który bosko się zanurzyć ponownie w drugiej części. Coś nowego w zalewie badziewia w stylu tasiemców CoD, MoH itp. tworzonych taśmowo na jedno kopyto...

Jak dla mnie gra jest miodna, ma to co najlepsze z jedynki i dodane sporo nowości. Klimatyczna muzyka. Misja w Mechanicznej Rezydencji to majstersztyk.

Fakt, że na początku kosztowało mnie to trochę nerwów, ale w końcu ogarnąłem i jest ok. Osobiście nie doświadczyłem problemów z wydajnością - ale to loteria ludzie z naprawdę mocnymi kompami mieli problemy a ludzie ze sporo słabszymi nie. Nie ma reguły. Nie miałem żadnych (zgłaszanych dość często) problemów z myszką.
Mam GTX 1070, 16 GB RAMu i nieco niedopasowany do tego i5 3470. Gram na Ultra i jest bardzo ok.

Za to u mnie gra co jakiś czas bez ostrzeżenia wychodziła do pulpitu. Czasem od razu po załadowaniu gry, czasem po 5 min, gry, czasem po próbie quicksave.

Problemem wydają się być programy działające w tle, co lekko kieruje w stronę Denuvo, aczkolwiek pewności nie mam. Za to z pewnością pomogło wyłączenie aktualizacji Windowsa oraz programów od producenta karty grafiki (MSI) do mierzenia jej parametrów podczas gry. Gra chodzi stabilnie i mogę grać długo bez problemu. Włączenie programiku do sprawdzenia ilości FPS w grze od razu sprawia że problem wraca.

Może to taka tajna broń żeby nie dało się ich sprawdzać... :-)

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-11-14 10:15:13
10.11.2016 19:33
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Kurcze a ja w innym wątku pochwaliłem Bethesdę a teraz zaczynam żałować.

Gra jako taka jest świetna - zresztą kupiłem pierwszy raz pre-order bo jedynka mnie oczarowała klimatem.

Co ciekawe ja nie doświadczam żadnego problemu z wydajnością podczas gry ani myszką za to na 2 godz. gry zaliczyłem już 3 całkowite crashe. Gra po prostu nagle wychodzi do pulpitu i tyle. Żadnym komunikatów od sterownika, nic. Za chwilę mogę ją znów odpalić i działa ok do następnego crasha. Chyba pozostaje mi czekać na jakiś patch, bo stery od grafiki najnowsze, komp w miarę (i5 3470, 16 GB, MSI GTX 1070 8 GB).

10.11.2016 14:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Pre-orderów nigdy nie kupuje (za wyjątkiem gier od Blizz'a ale to inna bajka) ale tym razem to był wyjątek. Jedynka mnie oczarowała, jej klimat, świat. Zwykle kupuję wersje GOTY i tym podobne ale tym jednym razem nie dałem rady czekać. Po prostu gier z takim klimatem prawie już nie ma i na tą czekałem bardzo.

Mam GTX 1070 8 GB od MSI, 16 GB RAM'u oraz i5 3470 3,4 Ghz. Ustawiłem wszystko na maxa i póki co pograłem z 2 godzinki. I jest miodnie. Od razu powiem że nie jestem "fps-owym onanistą" i z różnice w paru klatkach na krzyż mnie nie interesują, dlatego nie używam żadnych mierników fps. Interesuje mnie płynna gra i w tym aspekcie jest ok. Nie doświadczyłem żadnych przycięć, zacięć, freezów itp. Póki co nie natrafiłem na żadnego buraki graficzne, wypadanie tekstur czy blokowanie się postaci czy przedmiotów. Gra się świetnie, świat jest piękny i żywy.

Jedyne co to dość długa instalacja na Steamie, najpierw preload prawie 34 GB a potem jak to Steam ładnie nazwał "instalacja i aktualizacja" która trwała u mnie ok. 1,5 godz. A potem już tylko grać.

Mnie tam Bethesda nie zawiodła i póki co nie doświadczyłem żadnych problemów.

07.11.2016 09:33
Lukassuss
Lukassuss
76

Aktualizacja z D1 będzie tylko dla posiadaczy D3 + ROS - jest oficjalne info Blizza . Co więcej - i IMO bardzo kiepsko - będzie to tzw. time event - czyli dostęp do tego będzie możliwy tylko przez styczeń każdego roku. Przez pozostałe miesiące zniknie z gry. I tak co roku. Takie sztuczne tworzenie wrażenia "ekskluzywności" by Blizz.

Bardzo lubie ich gry ale na tym Blizzconie dali z Diablo ciała na maksa. Chętnie pogram Nekromantą ale jak to malutkie DLC stanieje bo na 100% na premierę będzie ze 100 zł. Za tylko samą postać (bo nie liczę nieistotnych pierdół jak zwierzaczek, flagi i inne popierdułki) to ciut dużo.

Dwie dodatkowe lokalizacje, malutkie DLC z postacią i niby-remaster D1 (którego w sumie nie ma co za bardzo liczyć skoro będzie dostepny tylko przez 1/12 roku) to bardzo. marnie, skoro i tak wszyscy liczyliśmy na znacznie więcej w świecie Diablo.

Niestety ale ostatnio Blizz skupił się prawie wyłącznie na efekciarsko kolorowych casualowych gim-gierkach w stylu Overwatch a jakieś tam resztki sił przeznacza na Diablo czy SC. A szkoda bo to ich flagowe gry mające rzesze fanów. Jednak to połączenie z Acti im na dobre nie wyszło.

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-11-07 09:34:00
28.10.2016 13:09
Lukassuss
2
Lukassuss
76

@czopor

Tak z zasady wyobraź sobie, że Twoja błoga nieświadomość w danej kwestii jeszcze nie świadczy że problem nie istnieje.

Jak rozumiem zapewne jesteś pracownikiem Denuvo Software Solutions GmbH i wiesz na 100% że ta tachnika jest w 100% nieszkodliwa dla dysków.

I wyobraź sobie rzecz najwyraźniej dla Ciebie niesłychaną - to, że ktoś nie uznaje Denuvo nie oznacza automatycznie że jest "złodziejem".
Polecam słownik i sprawdzenie co to słowo oznacza, zanim zaczniesz nim rzucać na publicznym forum.

28.10.2016 12:58
Lukassuss
1
Lukassuss
76

Ta, bo przecież każdy kto nie uznaje i nie kocha Denuvo to od razu pirat...

Bo przecież nie można zwyczajnie nie ufać twórcom tego cudu techniki i jak powiedzieli że nie wpływa na dyski to oczywiście trzeba im bezkrytycznie wierzyć...

Jak dorośniesz to może zrozumiesz, że świat nie jest czarno-biały.

I tak BTW - no, spóźniłeś się. Już w paru grach Denuvo poległo, więc płacz to chyba jego twórców usłyszysz co najwyżej...

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-10-28 13:00:15
28.10.2016 11:46
Lukassuss
👎
odpowiedz
5 odpowiedzi
Lukassuss
76

Denuvo - czyli chromolę ich.

Z zasady nie kupie nic z tym szajsem. Poczekam aż minie dość czasu by stało się jasne jaki to coś ma wpływ na sprzęt a konkretnie SSD i HDD.

Bo na razie wielka tajemnica i tylko górnolotne zapewnienia twórców że "nic się nie dzieje". Tylko jakoś VW też zawsze zapewniał wszem i wobec jakie to jego samochody nie są "eko". A co wyszło to wiemy.
Jakoś w gorące zapewnienia ludzi za to odpowiedzialnych i trzaskających na tym gruby szmal nie bardzo wierze. Ale jak ktoś chce to jego sprawa. To (podobno) wolny kraj.

I warto wspomnieć że "cudowne" Denuvo (i jego obecność w grze tak ochoczo podkreślana w newsach o grach) nie jest już takie "cudowne". Istnieją w pełni grywalne wersje Doom'a czy ostatniego Tomb Raidera z w pełni funkcjonalnymi crackami. Kwestia czasu kiedy wyjdą inne.

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-10-28 11:48:06
20.08.2016 21:44
Lukassuss
odpowiedz
1 odpowiedź
Lukassuss
76

@Legionista

...W sumie to zobaczymy czy słowa "piractwo zwiększa sprzedaż gier bo jest większy szum w okół gry" są jakkolwiek prawdziwe, czy to tylko tłumaczenie chęci grania za darmo.....

W sumie to też bardzo chętnie zobaczymy czy to całkowite zlikwidowanie piractwa ukróci te miliardowe straty twórców gier i lawinowo zwiększy ich sprzedać to setki % - jak to dotąd zawsze twierdzili "antypiraci"...

I tak BTW - ostatnie Denuvo zostało złamane a po sieci krąży np. ostatni Tomb Raider, FarCry z normalnymi crackami.

A co naprawdę jest z Denuvo i jego działaniem na SSD to wiedzą tylko jego twórcy. VW też zawsze twierdził, że jego samochody są ok i mają niską emisję spalin. A wyszło jak wiemy. Jak ktoś chce wierzyć twórcom Denuvo - jego sprawa. Dla mnie brak przejrzystości tego cuda to dyskwalifikacja. I jeszcze np. zmienię kartę graficzną i na 24H mam granie w dany tytuł z głowy. Śmieszne to mało powiedziane.

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-08-20 21:45:00
20.08.2016 21:34
Lukassuss
1
Lukassuss
76

@MrGoladkin

Czyli rozumiem, że jesteś z tych co twierdzą, że np. pożyczenie gry czy np. gry na koncie np. Steam bratu czy koledze to "piractwo"... nie mówiąc już pewnie o jej odsprzedaniu.

Ta "forma złodziejstwa" jak ją nazywasz jest często jedyną opcją sprawdzenia gry. Zresztą równie dobrze "formą złodziejstwa" można nazwać np. sprzedawanie mocno wybrakowanej gry jako pełnowartościowy produkt w pełnej cenie. Np. taki No Man's Sky za 260 zł a będący w rzeczywistości benchmarkiem bo grą to raczej nie bardzo.

Żal mi Ciebie i tobie podobnych. Na szczęście mnóstwo ludzi ma sporo zdrowsze podejście.

14.07.2016 18:41
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh, Blue Byte zeszło na psy i tyle.

Najpierw spierniczyli doskonałą serię Anno - bo 2205 to porażka dla gimbazy, prosta giereczka na tablet mając ledwo co wspólnego z poprzednimi odsłonami, a teraz z tego co widać spierniczą doskonałą serię Settlers...

Być może ta gra bardzo zła nie będzie, ale z dawnymi Settlersami będzie miała chyba tylko wspólny tytuł. Szkoda.

01.04.2016 20:51
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Daliby lepiej jakieś info czy i kiedy jakiś drugi dodatek wyjdzie do D3...
Kiedyś coś tam mówili że będą 2 dodatki do D3, a że od RoS'a już trochę minęło to może czas coś pomyśleć panowie z Blizz'a...

post wyedytowany przez Lukassuss 2016-04-01 20:51:37
22.12.2015 18:01
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

No jak dadzą Fallout'a 4 za jakies 10 euro, czy może nowe Anno za 3-5 euro (bo to straszna kicha w porównaniu do poprzednich części) to może się skuszę.
Bo nic innego nie warto...

07.11.2015 16:26
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Jako zajadły fan serii Anno czekałem na nową odsłonę jak na suchary. I bardzo się, niestety, zawiodłem… Najpierw pozytywy. Oczywiście nowe materiały, nowe łańcuchy produkcyjne, nowe wyzwania. Podstawowa lokacja Umiarkowana jest dość łatwa, jednak osada w lokacji Arktyka już bardziej wymagająca, zaś baza na Księżycu to już większe wyzwanie. Obie ostatnie lokacje (szczególnie Księżyc) są bardzo drogie w utrzymaniu i praktyczne osada Umiarkowana będzie je utrzymywać. Trzeba uważać na balans funduszy, łatwo mieć spory minus. Wzorem poprzednich odsłon rozwój danej lokacji wymaga towarów z innej itp. Fajną zmianą jest możliwość dobudowania do np. kopalni czy jakiejś wytwórni modułów umożliwiających jej „upgrade” np. o lepszą wydajność, mniejszą „energochłonność” czy mniejszy koszt w pracownikach. Nie ma potrzeby budowy nowej fabryki czy kopalni co jest nie do przecenienia w sytuacji kiedy nie mamy więcej wolnych miejsc wydobycia. Jednak moduły zastąpiły pola uprawne - więc na jedno wyszło. Fajną opcją jest możliwość „przesunięcia” budynku czy fabryki bez konieczności jej wyburzania i stawiania od nowa. Świetna sprawa gdy chcemy coś zmienić i gdzieś „upchnąć” jeszcze coś.

Dalej jednak nie jest już tak fajnie… Po, moim zdaniem, najlepszym Anno 1404 czy całkiem udanym Anno 2070 seria poszła w … jakąś „nie-annową” stronę. Po pierwsze utraciła sporo elementów typowych dla serii, które czyniły ją miodną. Magazyn główny na wyspie jest chyba tylko po to aby wyglądał bo nie da się nim zarządzać, rozbudować ani nic takiego. Owszem, w rogu ekranu mamy podgląd na towary jakie posiadamy, z podziałem na produkcję, zużycie i saldo. Czyli jak mniej produkujemy niż zużywają nasi ludzie mamy na minusie i odwrotnie. Spore uproszczenie. Nie ma znanych z serii magazynów pokrywających swoim zasięgiem dany obszar i umożliwiających rozwój. Główny magazyn na wyspie pozwala na jej całkowite zajęcie, wystarczy go zbudować i możemy zbudować np. punkt wydobywczy na drugim końcu wyspy starczy tylko zrobić do niego drogę. Zamiast magazynów są najwyraźniej „centra logistyczne”, które stawiamy co jakiś czas i one „rozdysponowują” środki transportu po wyspie. Kiepska zmiana. Kopalnie i morskie "punkty wydobywcze" są na wyspach dość gęsto, nie ma dostępności danej rzeczy na danej wyspie, na dodatek są niewyczerpalne. Czyli możemy postawić kopalnię danej rzeczy wszędzie i nie musimy się o nic martwić. Wszystko jest wszędzie i w nieograniczonej ilości... Żenada.

Znacznie gorsza zmiana to to, że towary, energia same się „rozchodzą” po naszych wyspach. Czyli NIE ma lubianej opcji szlaków handlowych. Mamy jeden statek dowodzenia, jednak w sumie służy tylko do jakichś małych pobocznych misji, typu „dowieź coś z A do B” itp. Dostaniemy za nie materiały potrzebne do rozbudowy czy upgradów które są niedostępne do samodzielnego wytworzenia. Co ciekawe nasz „statek” nawet nie ma ładowni, nic, jednak możemy na niego załadować wszystko co potrzebne do naszej misji. W nowej odsłonie serii Anno nie ma statków ! Nie ma możliwości wybudowania portu i budowy statków, a okręty wojenne na lokacjach do walki dostajemy ot tak.To już bardzo kiepska zmiana. Nie ma statków z ładowniami, nie ma możliwości kombinowania z ich budową, ilością i pojemnością ładowni, nic. Osobiście lubiłem wytyczać różne szlaki handlowe pomiędzy swoimi wyspami (jak w świetnym 1404), trzeba było uważać na wiele rzeczy, wytyczać czasem skomplikowane szlaki z wieloma wyspami po drodze. Tu zero. Jest jakaś proteza szlaków – na mapie globalnej mamy możliwość transferu danych rzeczy pomiędzy lokacjami np. z rejonu Arktycznego do rejonu Umiarkowanego. Wybieramy daną rzecz, lokację startową i docelową i nasze dobro „leci” sobie do lokacji docelowej. Leci niby statkami ale je widzimy tylko jako opis szlaku. Na dodatek szlaki są pojedyńcze. Tzn. jeden towar to jeden szlak. Nie ma możliwości żeby jeden szlak obsłużył więcej towarów, nawet pomiędzy tymi samymi lokacjami. Jedyne co to z biegiem czasu i rozwojem mamy "większe statki" o czym informuje nas nasz "doradca" a szlak obsługuje więcej towarów na raz. I to nazwano w nowej odsłonie szumnie „szlakami handlowymi”… Kolejna zmiana to fakt, że mapy są puste. Tzn. jesteśmy tylko my i nasze działania. Nie ma żadnych innych NPC, żadnych zabudowań, żadnych konkurentów. Nic. W Anno 1404 były wyspy innych graczy AI, rozwijały się, rosły, mogliśmy z nimi handlować czy walczyć. Tu nie ma nic takiego. Jest jeden magazyn jakiegoś handlarza, gdzie możemy kupić różne materiały, w zależności od poziomu naszego rozwoju. Ale nawet nie musimy do niego popłynąć. Starczy, że klikniemy w jego magazyn, wybierzemy towar i ilość i natychmiast mamy je w swoich magazynach. Marność…

Walka, chyba największa porażka nowej części. Na mapach nie ma z kim walczyć, bo jesteśmy sami. Jak wspomniałem nie ma budowy stoczni ani statków, nie ma żadnych budynków wojskowych, murów nic. Czasem zatem mamy informację o konieczności zbrojnej interwencji, bo ktoś tam nas czy naszych „sprzymierzeńców” zaatakował. Przechodzimy do widoku globalnego i musimy wejść w specjalną lokację ”wojenną”. Dostajemy tam parę statków (w zależności od naszego poziomu i doświadczenia bojowego) i tyle. Nie mamy żadnej możliwości budowy nowych okrętów w miejsce utraconych, żadnego wpływu na to jakie je dostaniemy. Możemy je „udoskonalić” w szumnie zwanych „dokach” wydając kasę i mają odpowiedni poziom zdobywanego w walkach „doświadczenia bojowego”. Udoskonalić czyli więcej siły ognia i pancerza. I tyle. Pływamy sobie przydzielonymi okrętami po mapce i spełniamy zadanie – czyli generalnie rozwalamy wszystko jak leci. Po drodze możemy znaleźć czy też dostać z pokonanych statków „power-upy” jak atak rakietowy, impuls IMP czy wezwanie paru okrętów pomocy (nie mamy jednak na nie wpływu). Możemy naprawić swoje statki za znalezione „paliwo”. I w sumie tyle walki. Taki casualowy przerywnik w grze gospodarczej. Mapy "bojowe" są proste jak budowa cepa. Na dodatek są tylko dwie i zawsze są te same. Różnią się tylko siła i ilością wrogich okrętów. Porażka na maxa.

I największa pomyłka tej części – brak trybu ciągłego czy też jak kto woli continuous game. No sorry, ale w grze jak Anno ten tryb to podstawa. To największy i ogromny minus tej części. Podobno są w planach 2 DLC do gry, mające wprowadzić nowe lokacje Tundra oraz Orbita. Czy przyniosą jakieś inne zmiany – trudno powiedzieć.

Gra została strasznie uproszczona, niestety uległa chyba trendowi widocznemu w grach od jakiegoś czasu czyli maksymalnego uproszczenia i „ucasualowienia” gry celem dotarcia do jak największej liczby odbiorców. Niestety ale określone rodzaj gry lubi określony człowiek i może, ale tylko może, takie podejście zachęci do nowej części nowych graczy. Za to na 100% zniechęci całe mnóstwo starych fanów serii. Jak dla mnie Anno 2205 to stanowczo najgorsza część serii, nie warta w dniu premiery pieniędzy jakie trzeba na nią wydać. Po doskonałym na maksa Anno 1404 z Wenecją i całkiem udanym 2070 nowa część to zamach na serię i całkowite odejście od korzeni. Wyszła gierka na tablet, którą z zamkniętymi oczami może przejść średnio rozgarnięty gimnazjalista.

22.09.2015 19:12
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76
10

Grałem w betę i powiem że czekam na tą grę jak na żadną inną. No mże poza SC2 i nowym Anno... IMO jest miodna, powrót do korzeni czyli lekki zwrot w kierunku III części jest jak najbardziej pożądany. Jak napisał autor - Heroes to ma być Heroes - nowości to należy szukać w innych tytułach. Po mega-pomyłce jaką była V część "innowacje" nie są wskazane.
Jedno mnie zdziwiło - albo nie wiedziałem jak to zrobić, albo w becie tego nie było, albo w grze tego w ogóle nie będzie - brakowało mi opcji konwersji zdobytego miasta na moją frakcję...

07.07.2015 19:04
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

@piokos
Bardzo często tak robię. Gram w gry wymagające Steama do odpalenia na laptopie, który mam ze sobą podczas częstych podróży. "Pliczek" lub czasem "pliczki" załatwiają sprawę w zupełności. Jedynie w Diablo 3 czy SC nie mogę pograć bez netu. Tak więc żaden problem.

05.07.2015 13:07
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

@meelosh

to muszę Cię zmartwić - pogram, pogram...

Różnica taka że wypożyczając grę w formie klucza ze Steam'a jak wielebny Gabe odwali jakiś numer to zostaje z niczym. Kupując boxa mam ją w ręku fizycznie więc jak Steam zdechnie to i tak pogram - starczy mały pliczek, który można znaleźć wszędzie. Jak dla mnie OGROMNA różnica.
Uprzedzająć zarzut - nie, nie uważam tego za "piractwo". Mam legalnie kupiony nośnik z grą więc mała modyfikacja w celu umożliwienia gry kiedy Steam tego nie umożliwi nie jest niczym złym. Oczywiście są tacy co uważają inaczej - ale to ich problem.

Osobiście nie mam nic przeciw Steam - kupuje gry i jeśli wymagają Steam - używam go. Ale kupuje zawsze tylko wersje box - z w/w powodów. :-) Takie moje zabezpieczenie w dziejsieszyhc niepewnych czasach...

04.07.2015 13:00
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No niektóre tytuły fajne...

Dishonored GOTY łyknąłbym od razu - ale w wersji BOX bo jak zapłacę to chcę ją mieć a zabulić za samo wypożyczenie ze Steam'a jakoś mi nie odpowiada...

18.06.2015 10:58
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

@Sir Xan
na oficjalnej stronie Blizz'a padło to pytanie - niebieski twierdzi że są to misje nie wliczające się do liczby misji Protossów. Czyli będą extra :-)

Wychodzi że być może beta (taka zwykła, bardziej otwarta) będzie w lipcu to i może pod koniec roku będzie premiera... Byłoby super.

27.03.2015 18:05
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ile zapłacić - no sumie ciężko powiedzieć, zależy od aktualnej ceny energii elektrycznej, naszego łącza internetowego i czasu potrzebnego na jego pozyskanie.
Bo dodatkowo płacić za demo nie widzę opcji. A potem będzie płacz że TPB ma się dobrze...

05.03.2015 09:01
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No raczej :-) Przecież zwiedzimy ponownie zamek Wolfenstein z doskonałego, nieśmiertelnego RTCW ! I ta kolejka linowa... uwielbiałem ją i łażenie po podporach.
Szkoda że to prequel ale liczę na to że powstanie również kolejna część New Order - w końcu żyje Frau Engel no i nasz Blazkovitch też nie jest 100% pewne że kojfnął...

New Order był super - Old Blood kupuje w ciemno w preorderze.

27.02.2015 08:26
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A ja się cieszę że może w końcu będzie jakieś fajne DLC bo poprzednie to jakieś takie nijakie. Równie dobrze mogłoby ich nie być. Ucieczka z więzienia nudna jak flaki z olejem a te DLC z dodatkami to już były w edycjach premierowych więc szału nie ma.
A sama gra super. Grałem tylko w jedynkę, z pominięciem 2 i 3 więc nie mam "zwichrowania" że to takie 3,5 czy co tam ludzie pisali. Świat gry super, ciężko się oderwać. Jakieś dodatkowe, dłuższe DLC by się stanowczo przydało.

26.02.2015 09:46
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

nagytow [ 111 ]

Nie ma zadnej roznicy, czy sciagasz cala gre czy tylko cracka :)

Bez obrazy ale to trochę dziwny sposób myślenia...
Jest ZDECYDOWANA różnica czy grę kupujesz i jej twórca dostaje za nią od ciebie wynagrodzenie czy grę w 100% ściągasz z sieci. A uruchomienie jej to inna sprawa. Mi Steam nie przeszkadza i mogę go używać do uruchomienia gry skoro takie gra ma wymagania. Ale to jedno - a wyłączenie Steam'a czy dezaktywacja przez Steam mojej kupionej gry to już inna bajka. Jak dla mnie to pozbawienie mnie rzeczy, którą legalnie zakupiłem.

Oczywiście zdaje sobie sprawę, że odmienny punkt widzenia podają wszelkie regulaminy usług typu Steam czy inne EULA itp.. Są one jednak BARDZO jednostronne i często bardzo mało korzystne dla jednej strony - zawsze użytkownika oczywiście. Zatem sorry, ale patrzę na to lekko przez palce. Nie okradam twórcy bo grę kupuję. Co więcej nie mam potrzeby użycia żadnych "zewnętrznych plików" (czego zabraniają wspomniane regulaminy) dopóki działa usługa którą do grania narzucają mi te regulaminy. Jednak w sytuacji gdy to "po drugiej stronie" dzieje się coś co uniemożliwia mi grę a ja nie mam mieć nic do powiedzenia pomimo, iż grę kupiłem - to nie widzę problemu w lekkiej "modyfikacji" plików gry w celu jej uruchomienia.

Ale jak pisałem - każdy ma prawo do własnego zdania. Znam nawet takich co twierdzą, że rynek wtórny czyli np. odsprzedanie przez mnie komuś legalnie kupionej gry jest niedopuszczalne i stanowi wręcz jakąś formę "piractwa". Cóż, to już bez komentarza...

26.02.2015 08:01
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

poltar [ 86 ]
"Używam Steam'a gdy musze tzn. kupiona gra wymaga podpięcia pod tą platformę. Ale zawsze mam "twardą płytę" w ręku a nie zlepek bitów u Gabe'a na serwerach. Taki juz staroświecki jestem. Jak się Gabe'usiowi coś odkręci i się zwinie albo uzna że "temu i temu kasujemy" to i tak zostaje z grą w ręku a nie pustym kontem."

A konkretniej - zostajesz z bezwartosciowym nosnikiem, na ktorym jest gra ktorej nie da sie uruchomic :)

- w takim przypadku nie ma problemu. Ściągam mały pliczek który umożliwi mi rozgrywkę bez Steam. Uprzedzając komentarz - nie, nie uważam tego za coś zwanego "piractwem". Grę legalnie kupiłem i zapłaciłem za nią. Skoro usługa wymagana do jej działania zostaje jednostronnie, bez mojej zgody wyłączona - należy sobie poradzić inaczej. Jeśli ktoś uważa inaczej - jego prawo i wola.

24.02.2015 14:30
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No jak jeszcze wprowadzą możliwość odsprzedaży swoich gier to juz będzie super. Bo na razie to jest zwykła wypożyczalnia, gdzie niby kupujesz grę, ale tak naprawdę w każdej chwili jej możesz nie mieć. Powinni zmienić te banery z "kup" na "wypożycz" i wtedy byłoby w 100% prawdziwie.
Osobiście uważam Steam za pożyteczną rzecz ale nigdy nie kupię gry w 100% cyfrowej. Używam Steam'a gdy musze tzn. kupiona gra wymaga podpięcia pod tą platformę. Ale zawsze mam "twardą płytę" w ręku a nie zlepek bitów u Gabe'a na serwerach. Taki juz staroświecki jestem. Jak się Gabe'usiowi coś odkręci i się zwinie albo uzna że "temu i temu kasujemy" to i tak zostaje z grą w ręku a nie pustym kontem. Ale co kto lubi. Gratuluje tylko wiary w ludzi tym co wierzą że nic takiego nigdy się może nie stać.

24.02.2015 10:20
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Gra miodna i nigdy mi się nie znudzi. Szkoda tylko że te "rewelacje" GOL'a to póki co tylko pobożne życzenia...
Żadnej zapowiedzi ani nawet jednego zdania potwierdzenia ze studia odpowiedzialnego za Dishonored nie ma. Tak więc może lepiej nie robić ludziom nadziei.

Ileż to już "możliwych zapowiedzi" było - rozpisywano się o "prawie pewnej" na E3 2014, potem na Gamescom 2014 - i jakoś nic z tego... a szkoda.

Choć kupiłbym Dishonored 2 w pre-orderze bez chwili wahania (a b.rzadko zdarza mi się coś kupić w pre-orderze)

26.01.2015 08:40
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Świetna gra ! Zacząłem wczoraj i nie mogłem się oderwać, aż żona mnie prawie siła odciągnęła od kompa :-)
Gram obcymi beta (5 czy 6 misja) i naprawdę jest fajnie. Oczywiście widać i czuć inspiracje C&C, może lekko StarCraftem ale gra się miodnie. Zaiste to RTS w "starym stylu", może lekko faworyzowana jest taktyka "stalowej kuli" ale bez przesady. Jak dla mnie najbardziej pozytywne zaskoczenie w rynku gier od dawna. A gra weszła prawie niezauważona - zero hype, natrętnej super-kampanii reklamowej. Sam dowiedziałem się o niej z newsa o jej premierze...
Jedyny jak dla mnie minus to brak (na razie) wersji PL.

Co do poziomu trudności czy "czasochłonności" to rzeczywiście nie jest źle - uważam się za dość w miarę niezłego w RTS'ach, zacząłem grać od "hard" i wczoraj poległem pierwszy raz w misji (chyba 5) gdzie trzeba wybudowac ten super-statek i dolecieć do swoim podniszczonych sił przez "galaretki" (Materia czy jak oni się tam zwą), i czasu mi zbrakło... więc nie jest chyba tak źle, pewnie na normalu czy easy jest szybciej/łatwiej. Ale coś za coś.

23.01.2015 08:43
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Też nie wiem czemu taki jęk na Empik. Mają dość drogo - to racja. ALE mają dość często różne promocje i przeceny i wtedy jest u nich właśnie najtaniej. Ja np. kupiłem większość ostatnich gier Blizza własnie u nich - bo w chili premiery mieli o te 5-10 zł taniej niż inni. A że mam Empik po drodze z pracy i mogę odebrać osobiście bez kosztów - opłaca mi się. Pare seriali na DVD też właśnie u nich upolowałem sporo taniej niż w innych sklepach netowych. Trzeba po prostu sprawdzać ceny często i tyle. Zresztą tak BTW - czasem wolę zapłacić parę złoty więcej i mieć pewność że dostanę co zamówiłem - vide akcje z Diablo 3 i cyrki z dostępnością na premierę. W Empiku miałem w pre-orderze nie dość że taniej niż gdzie indziej to dzień po premierze rano pudło w ręku - a nie jak co niektórzy "wybzykani" przez niektóre "sklepy" netowe. Że nie wspomnę o super-cyrkach z EK D3 - kto kupował wie o co chodzi...

A sklep CDP fajny. Z cenami to różnie - raz taniej raz drożej. Np. szukałem Season pass'a do FarCry4 to mają 10 zł drożej niż we wspomnianym empiku. Ale samą grę taniej... Opcja Figital super sprawa i naprawdę warta uwagi. Dostawa paczkomatami i za 6 zł - super. Korzystam często z tej formy i jest BARDZO wygodna i niedroga. Na pewno będę zaglądał przy jakiejś chęci zakupu gry i filmów.

27.08.2014 07:34
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

@Nagrel
Dzięki wielkie. Rzeczywiście potrzeba było rozmowy z Kostkiem. Wystarczyło pogadać dłużej i wyczerpać listy dialogowe i obie wyspy się pojawiły. Już oprawiłem Wyspę Złodziei, czas na Wyspę Mgieł.

26.08.2014 14:10
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

@Nagrel

czyli jeśli nie widzę na razie tych wysp to nie jest bug? W sumie szczerze mówiąc to z Kostkiem nie gadałem za dużo jak dotąd - na samym początku i potem raz o czarnych sercach. Więc może spróbuję.
Bo już nie wiem czy lecieć do Empiku z reklamacją czy to jednak ja coś nie tak robię...

26.08.2014 10:40
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

@SalatarV7

Dzięki za info. Tak się obawiałem, choć dziwne że strój mi się pojawił w ekwipunku a reszta DLC nie... No i chyba Wyspa Złodziei nie jest częścią DLC a "zwykłą" częścią gry. Dziwne to.
Ciekawe czy w Empiku gdzie ją kupiłem uznają mi reklamację. Zobaczymy.

26.08.2014 08:30
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Witam,

mam pytanie - czy wszystkie wyspy (konkretnie Wyspa Złodziei i Wyspa Mgieł) są widoczne od początku gry na mapie, czy trzeba poczynić jakieś postępy w grze i się pojawią?

Mam wersję First, z tymi 3 DLC, strój awanturnika mam (nawet założony) - ale na mapie nie widzę w/w wysp. Byłem na wyspie Kila i Calador, zrobiłem tam sporo questów, trochę na Antigui, parę na Taranis, jeszcze nie dołączyłem do żadnych frakcji, teraz znalazłem tą wiedzę tajemną i mam nadzieję otworzyć bramę na Kila.

Jednak nie widzę na mapie tych wysp, a np. Wyspa Mgieł jest z DLC więc chyba powinna być ? A co z Wysp Złodziei?

Czy ktoś może mi pomóc czy to tak ma byc (kwestia fabuły) czy to jakiś bug gry?

18.08.2014 09:24
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh, nie zapowiedzieli Dishonored 2...

Nic, zero info. Pewnie wcześniejsze zajawki w sieci były ściemami. Jedyna gra na którą w GC2014 czekałem. Reszta to miałkość i kit.

11.07.2014 13:12
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No jako najprostsza "nawalanka" na konsolę może i się nadaje. Tylko że w serii Sacred nie o to chodziło...

A na forum Deep Silver wiadra pomyj na dev'ów na kazdym kroku. Praktycznie nie da się znaleźć pozytywnych reakcji, wszyscy jadą po nich na maxa za to co "wypichcili" z tym nowym Sacredem. Czuje że będzie klapa sezonu, bo przy takich opiniach wszędzie to nie wiem kto to kupi na PC, a nawet na konsolę to żal mi by było wydać 200 zł na takie "dzieło"...

11.07.2014 10:41
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76
0.0
PC

Też czytałem o tym ekwipunku.
Naprawdę nie wiem jak można w ogóle coś takiego zrobić. To jakby Blizz wydał D3 bez lootu. W poprzednich częściach było fajnie pod tym względem. A teraz co - całą grę biegamy w tej samej zbroi/kaftaniku, z tym samym mieczem/łukiem i jedyne co to nawalamy lewym przyciskiem i ognia do przodu. To chyba grę można przejść w godzinę.

Sorry ale takie "coś" to chyba na tablety powinni wydać, jakby było w Google Play za 10 zł to może ktoś by się skusił bo tak to żal na to grosza więcej. Trudno oceniać grę przed premierą, grafika tez jakaś toporna i zajeżdżająca chińskimi nawalankami typu Mortal Combat ale przede wszystkim - brak jakiegokolwiek, najmniejszego elementu rpg, JAKIEGOKOLWIEK ekwipunku - to już pełna dyskwalifikacja. Przynajmniej na PC. Tego nie można nazwac nawet h'n's - to jest właśnie "coś" a'la Angry Birds na tablety.

Szkoda, bo seria zacna, jedynka genialna, dwójka też nie taka najgorsza. A potem będzie płacz że "ludzie nie kupują, pewnie przez "tych wstrętnych piratów", obrażamy się na was i nie zrobimy nigdy nastepnej części."
A że zrobili crap i nikt g...a nie kupi - na to nie wpadną.

18.06.2014 23:01
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh, mialem sobie zarzucić pre-order ale ten opis mnie zniechęcił. Jedynka i dwójka były super a tu widze idzie w konso-badziew pod padzika, na dodatek grafika jak w jakiejś tandetnej azjatyckiej kreskówce od której można dostać boleści żołądka. Kolejna gra, która "poszła naprzód w coś nowego" i wyszła kupa...
Może jak kiedys wyjdzie w taniej serii za 10 zł to kupie bo za to co widać na chwilę obecną dać więcej to grzech

30.08.2010 19:05
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh szkoda gadać. Mi za cholere nie działa dźwięk, 2 razy ściągałem demo, 2 razy instalowałem. Wszystko ustawione ok, wszystkie inne gry działają tylko ta jedna nie...

Ja podziękuje.

04.05.2010 20:40
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Matt - tak pięknie to nie jest jeśli nie masz kogoś w UK kto ci to kupi i wyśle... :-)

Sprawdzałem też dziś - w brytyjskim amazonie SC 2 za 29,91 funta + 8 funtów wysyłka. Kurs funta szterlinga wg. NBP na dziś to 4,55 zł. Czyli wychodzi ~ 173 zł.

Np w empiku jest SC2 za ~178 zł...

Więc nie wiem czy warto kombinować. Choć jeśli w PL będzie wersja nie pozwalająca wybrać wersji językowej i mająca tylko wersję polską (a gdzieś czytałem że tak może być) - to osobiście takiej nie kupię i kombinował z amazonem będę...

A tak BTW to nie rozumiem tego krzyku o wysokości ceny - kto chce to kupi, kto uważa że za drogo niech nie kupuje i tyle. W końcu bez SC2 da się żyć (chyba).

I strasznie zabawne są krzyki że Blizz robią "skok na kasę". Mega LOL ! - bo przecież to BARDZO dziwne że firma produkuje coś po to żeby zarobić kasę. Pewnie krzykacze jakby mieli swoją firmę deweloperską i zrobili grę to rozdawaliby ją za darmo i absolutnie nie chcieli na niej zarobić... Oj dzieci, dzieci...

Mnie nie stać na nowe Ferrari ale jakoś nie płaczę że przez to muszę jeździć Oplem.

17.04.2010 20:04
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Smutne ale to sami twórcy gier powoli zabijają ten rynek...

Płatne demo??? Demo z założenia jak sama nazwa wskazuje jest po to, aby zapoznać się z produktem i zdecydować czy kupić pełną wersję. I miałoby być płatne??

Zabawne, że obecnie nawet książki mają "dema" - często jest publikowany np. pojedyńczy rozdział celem "posmakowania" książki i zachęty do jej zakupu, filmy mają "dema" - mnóstwo trailerów. Wszystko za free - w jednym celu - aby skusić do kupna.

A dema gier płatne? Śmiech na sali. To już nie jest nawet żałosne - to jawne bezczelne kpiny z graczy na zasadzie - "Płaćcie nam za to żeby w ogóle móc sprawdzić czy nie zrobiliśmy gówna do którego kupna was zachęcamy"

Jest coraz gorzej - vide niesławne DLC. Na bezczela wycięte całe misje po to aby zedrzeć potem więcej kasy?? to jakby diler samochodów sprzedał nam autko z ogranicznikiem - masz limit na 10 tys. km - chcesz jeździć dalej - kup sobie kolejne 10 tys....

Beznadziejne zabezpieczenia Ubi - kupiłem sobie grę i nie mogą w nią grać bo serwery Ubi nie wydalają - czyli produkt z mojego punktu widzenia jest wadliwy - ale Ubi bezczelnie twierdzi że tak jest ok. Nie mówiąc o tym że mogę zapomnieć żeby pograć w nowych Settlersów na lapku podczas wyjazdy ma weekend gdzieś do lasu. Bo tak chce UBI i kropka. A że zapłaciłem za grę - no cóż - mój pech. Nie mówiąc też o tym, co będzie jak za x lat Ubi stwierdzi że olewa Settlersów 7 i wyłącza ich wsparcie. Wtedy mogę wyrzucić kupioną grę do kosza tak...
Rozumiem wymóg netu przy multi, zniosę netową aktywację itp. Ale stałe połączenia przy grze w singla?? Mój provider da ciała albo serwery Ubi padają i mogę sobie co najwyżej oglądać pudełko. Bez komentarza.

A co dalej??

Za jakiś czas będzie tak, że niby "kupujesz" grę - a będzie to pierwsza misja. Druga misja - DLC za 50 zł. Trzecia misja - DLC za 50 zł. I tak do końca.
Potem jak zainstalujesz to czytnik sprawdzi czy masz odpowiedni wzrost, wiek i oddałeś poranny stolec. Wszystko w myśl "lepiej dla gracza".

Osobiście leje na to- jak tak dalej będzie to przechodzę w tryb "Zrób to sam". Czyli pociągnie się "demo" z torrenta, sprawdzi co i jak i potem ewentualna decyzja - do kosza i koniec albo do kosza i kupienie oryginału.

No chyba że upowszechni się "zabezpieczenie" Ubi - bo za niepełną grę (sami to przyznali, że wersje używające tych zabezpieczeń są "wybrakowane"), pozwalającymi mi "łaskawie" zagrać za moje pieniądze w ściśle określonych warunkach i czasie (działające serwery i net) - to ja dziękuję. Mam się męczyć za moje ciężko zarobione pieniądze?

To wersje "torrent market" są za free i nie wymagają niczego. Sorry ale jeśli ktoś pluje na moje pieniądze i chce mnie za nie na bezczela wydymać bez mydła - jest takie powiedzenia "jak Kuba Bogu...".

06.03.2010 17:01
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

W Empiku mieli fajną wersję - Day One Edition - ma 3 dodatkowe DLC Bitwa o Forli, Stos Próżności i Arsenał Portowy. Cena znośna - 114 zł.

A gra doskonała - zabezpieczenie wkurza, ale wszystko można obejść...

05.07.2009 13:32
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A to ciekawe bo ja pisałem w tej sprawie do gram pl i odpowiedzieli że gra będzie ok. połowy lipca. I jakoś nie widzę w tym sklepie Anno 1404 do kupienia... a szkoda.

To samo w Empiku. Napisali mi że najwczesniej ok 07 lipca MOŻE będą w salonach...

W MM i Saturnie nawet nie wiedzą że taka gra miała premierę.

Za to paździerzane (IMO) Simsy gdzie nie wejdziesz kłują w oczy...

No cóż - Polska - kraj XXV świata...

23.04.2009 21:39
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Econochrist ==> muszę cię zmartwić.
W dnu pojawienia się SC2 w pre-orderze empiku ja i zresztą wielu innych ze stron fanowskich SC pisało maile zarówno do CDP jak i LEM. CDP potwierdziło, że nie są już oficjalnym wydawcą Blizz'a na Polskę.
Jednak co ciekawsze LEM odpowiadało, iż pomimo faktu, że oni jak i empik są częścią jednej grupy holdingowej (Licomp Empik Multimedia) to nie komentują daty i ceny SC2 w empik.com i nie potwierdzają niczego, a właściwie odcinają się od działań empik.com odnośnie SC2...

Dlatego trochę mnie zmartwiło że LEM nie podał SC2 w nadchodzących wydawnictwach. Bo to może oznaczać że premiera nastąpi w 2010...

A poza tym IMO warte uwagi to MW2 i Wolfenstein. Wersja językowa bez znaczenia.

23.04.2009 21:27
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Rozbawił mnie nieco post kolegi aope [24] - m.in. tekst "I tak mamy jedne z najniższych na świecie ceny gier na pc "...

Tak dla wyjaśnienia (bo tu od dzieciaków z kieszonkowym często rzucają) - dawno przekroczyłem trzydziestkę, dawno mam rodzinę i dawno sam na nią zarabiam, więc stać mnie na różne rzeczy, w tym np. gry. Dla mnie osobiście nie tragedia te "nowe" ceny. Ale nie o to chodzi.

Nie wiem czy wiesz kolego, ale poziom zarobków (jego wysokość) nie określa najważniejszego czynnika - siły nabywczej pieniądza. W uproszczeniu siłę tą oblicza się przykładając średnie zarobki w kraju do średnich cen rynkowych pewnych produktów tzw. pierwszej potrzeby (ale nie tylko).
A to drogi kolego stawia nas w szarym końcu Europy. Cena mediów - w tym przypadku gier - istotnie jest w polsce nie wygórowana, nawet niska - jednak jak na średni poziom europejski. Niestety dla przeciętnego polaka "średnia europejska cena" jest nadal grubo za wysoka i jeszcze długo taka będzie. A wynika to właśnie z bardzo słabej siły nabywczej złotego. A przeciętnego kupującego nie interesuje waluta w jakiej rozlicza się na rynkach światowych producent czy dystrybutor - on kupuje za PLN i to go obchodzi. Czyli mówiąc najbardziej "łopatologicznie" - cena gry jest taka sama lub zbliżona w polsce jak i w np. UK, Niemczech czy Francji - ale ta cena dla polaka stanowi np. 1/10 miesięcznej pensji - a dla brytyjczyka, niemca czy francuza 1/50 pensji. Wnioski są chyba proste...

Po drugie - ktoś tu pisał "bo koszty włożone w wytworzenie gier rosną to i ceny muszą, bo kryzys" - coś w tym stylu. Jakie koszty?? Słusznie napisał Backside [137]. Mówimy np. o Platynowej Kolekcji - czyli o grach, które JUŻ DAWNO MIAŁY PREMIERĘ. Koszty? Gra już jest stworzona, nie trzeba NIC inwestować w jej tworzenie, gra JUŻ ma wyrobioną markę i opinię - nie trzeba reklam, każdy gracz dawno wie o co chodzi i co to jest. Tak naprawdę jedyny koszt to wytłoczenie płyt z grą czy patchami - a to groszowe sprawy zamawiając tysiące kopii, i wydrukowanie pudełek i poradników. I tyle. To żadne porównanie z procesem wydania nowej gry na rynku.

Tak na koniec - uważam CDP za naprawdę świetną firmę, wydali doskonałego Wiedźmina, wiele gier mam od nich w Platynie, bo naprawdę ta seria jest na poziomie i bardzo porządnie wydawane są tytuły w tej serii. Pewnie skuszę się jeszcze na coś z tej serii jeszcze nie raz.
A nowe ceny - no cóż - kiedyś musiało to się stać. Może "kryzys" ich dopadł a może jak wiele firm robią z niego wymówkę dla windowania cen...

12.02.2009 14:50
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

"Jakiś blue post? Czy zasłyszana z nikąd plota?"

Nie kolego, to wypowiedź jednego z panów z Blizza z jakiejś imprezy growej. Dokładnie brzmiało to tak, że od wydania SC1 a potem BW coś tam zaczęli powoli tworzyć a po wydaniu WarCrafta Frozen Throne (czyli 2003) prace ruszyły pełną parą.
Nie podam ci dokładnej daty, godziny ani w jakich skarpetkach był gość to mówiący - bo sporo tych wypowiedzi a jakoś archiwum nie prowadzę.

12.02.2009 13:17
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Sam napisałem że ta gra jest warta każdego czekania - co nie zmienia faktu iż za długie czekanie się nuży i drażni głodnego...

I tak BTW - "ogłosili" SC2 to jedno - a sami powiedzieli, że prace nad SC2 trwają od wydania SC1 - a więc od 1998 r. Jak dla mnie więc od tej daty należy liczyć początki procesu. Czyli 11 lat.

12.02.2009 09:54
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość...

"...w przeciągu kilku nadchodzących miesięcy..." zaiste precyzyjne określenie. Czyli ewentualnie SC2 będzie pod koniec tego roku. Albo w przyszłym...

Ehh, człowiek czeka i czeka ale ile można... To chyba druga (zaraz po Duke Forever) najdłużej tworzona gra. Jest tego warta - w to nie wątpię - ale cholerka, zagrałoby się już, zagrało...

11.02.2009 14:28
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Za darmo czy nie za darmo ALE - "Szczegóły na temat dodatku..." - jaki to dodatek?? Kilka mapek do multi i nic nie znaczące bzdeciki do zombies... - to ma być dodatek??

Toż to żaden dodatek - nawet na miano DLC ledwo zasłużyć może, takie malutkie mikro DLC.

A sama gra jest niezła - ja tam lubię II WŚ i mogę grac w te klimaty ciągle. Co nie zmienia faktu że Modern Warfare było bardzo fajne.
Tylko nie rozumiem ludków jęczących "o jezzzu znowu II WŚ - ile razy to już było...". A ile razy było o walce z terroryzmem, bliskim wschodzie itp. Takich gier jest chyba jeszcze więcej niż tych o II WŚ...

06.02.2009 13:25
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Pierwszy Wolfenstein był przełomem na rynku gier. Return to Castle Wolfenstein to był prawdziwy hicior i kawał dobrej strzelanki. Ten super klimacik jest jedyny w swoim rodzaju...

Nie mogę się doczekać tego Wolfa, mam nadzieję zę będzie równie doskonały jak jedynka w którą zagrywałem się X razy...

29.01.2009 07:43
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

kazimek ==> tylko wiesz, zdecydowana większość ludzi raczej lubi przechodzić takie gry delektując się nimi, a nie zaprztalać naprzód na tempo byle szybciej... Nawet nie wiesz ile tracisz takim stylem gry. Grasz na czas czy jak...

I nie zarzucam ci kłamstwa - być może i da się przejść D2 w 3 godz, a nawet w 1,5 godz. Nigdy nie próbowałem bo to za dobra gra by lecieć na złamanie karku, a ja lubię włazić w każdą dziurę i zakamarek mapy. Myślę że większość tak robi. W końcu po to są takie gry. Lecieć na hurra to sobie można w jakiegoś FPS'a a w RPG czy H'n'S czy RTS'a - to tak jakoś nie za bardzo...
No ale rzecz gustu - skoro tak lubisz...

28.01.2009 09:21
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A mi demo bardzo się podoba. Widać że nowy FEAR ma klimat godny jedynki i może nie jest jakąś wybitną gierka to jednak nadal kawał fajnego shootera w klimatach horroru... - czego IMO nie można było powiedzieć o dodatkach do pierwszej części.

Mr_Baggins ==> "...ale jedynka była dość nudna - chodzenie po takich samych korytarzach." - bez obrazy ale to trochę dziwny tekst. To samo można by przecież powiedzieć o większej części FPS'ów... Bardzo często to "łażenie po takich samych korytarzach" przerywane czasem jakąś otwartą lokacją. A juz FPS w klimatach jak FEAR raczej zawsze ma ciasne, ciemne korytarze itp... :-)

27.01.2009 12:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Eee mała strata jak nie wyjdzie. Ten chłam jest stanowczo przereklamowany.

Filmy były świetne ale gry są nudne. No ale co kto lubi. Mi tam dynda czy i na co to wyjdzie.

27.01.2009 12:50
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Otóż to - jak zauważył autor zapowiedzi - jeszcze trochę i to nie będzie RTS...

Zero bazy, zero pozyskiwania jakichkolwiek surowców, wszystko zdobywane na wariata w biegu i oby do przodu...

Raczej będzie to "Real Time" ale "Action" bo "Strategy" to w nim już nie zostanie.

Szkoda bo jedynka z dodatkiem były genialne.

26.01.2009 09:22
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Trochę nie bardzo rozumiem niektórych malkontentów, którzy się tu wypowiadają...

Mówicie tak jakby Blizz wpychał wam na siłę ta grę a wy bidulki musicie ją kupić za ostatni grosz i potem wam na chleb nie starczy...

Jak dla kogoś za drogo, jak kogoś nie stać - to niech nie kupuje. Przymusu nie ma. Bez SC2 można żyć (ja nie) i nie jest potrzebny jak powietrze (dla mnie jest).

Niech każda część kosztuje i 150 zł - i tak kupię. I wielu kupi. Bo ta gra to klasyka klasyki a sam Blizz NIGDY nie wydał gniota. Każda ich gra to arcydzieło warte każdej kasy. (no może poza WoW...).Wolę nie kupic 5 innych badziewi jakie wychodzą a potem kupić całość SC2.

Oczywiście ktoś może myśleć inaczej - i jego prawo. Tylko czy ktoś mu każe kupować wtedy ich dzieła?? Jesteś zapaleńcem SC i wielbicielem Blizz'a - kupisz. Nie jesteś - nie kupuj i po problemie. Zresztą nic nie wiadomo o cenach jeszcze - więc po co bzdetne kłótnie "na pewno będzie kosztował X", "nie, na pewno będzie kosztował Y"...

Gra ma być OGROMNA. 30 misji na rasę. To naprawdę sporo. O WIELE więcej niż dawała 1 i o wiele więcej niż dają inne gry tego typu. Zresztą - nie ma przymusu kupować wszystkich. Tak uwielbiany przez wielu BN będzie pełny w pierwszej części. Jak ktoś nie chce grać singla to mu to w zupełności wystarczy.

22.01.2009 12:06
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Hahaha - to znaczy że właśnie rozpoczęto prace nad grą :-)

A data premiery jest przecież znana - Forever !

Tak BTW to nie bardzo rozumiem jak można na podstawie tak nic nie znaczącej wypowiedzi wysnuć aż takie wnioski??...

19.01.2009 09:50
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Normalnie nie wierzę - koleś z branży wiecznie płaczących "ci wstrętni piraci..." a sensownie gada !

"Niedostatecznie obsłużeni klienci" - tu trafił w sedno na 100% ! Bo jak inaczej nazwać ludzi, którzy raz kupią jakąś grę a tam zero stabilności, grywalności i wywalanie do pulpitu co parę minut? Jakbyś kupił tak zrypany np. Tv albo lapka - od razu do reklamacji czy serwisu. A gra... no cóż, zdarza się.
Jak to jest że inni producenci muszą zrobić coś pełnowartościowego a producenci gier wydają gnioty, które w połowie są praktycznie wersjami beta - i potem jeszcze bezczelnie narzekają że słabe wyniki sprzedaży to "ci wstrętni piraci..." !
Wydawanie takich niedoróbek to jawne nabijanie ludków w butlę i tego to nie widzą - a co dziwnego że ktoś chce sprawdzić grę zamiast najpierw wywalić kasę w błoto? Inna sprawa, że nie wiadomo ilu z tych co ściągneli potem kupi oryginał - ale pewnie wielu - tylko POD WARUNKIEM, że gra będzie się nadawała do użytku. A z tym różnie bywa. Teraz mamy zalew gniotów - a każdy miał być taki "innowatorski i rewelacyjny".

Niższe ceny gier zapewne nie zlikwidowałyby piractwa - zawsze znajdzie się taki co woli ściągnąć niż zapłacić te 40-50 zł. Ale jak słusznie ktoś zauważył - grę za 50 zł kupi 60-70 ludzi na 100. Tą samą grę za 100 zł i więcej kupi już może z 20-30 na 100. A gry - nowości - jakby zdrożały i praktycznie są w przedziałach 120 - 140 zł...
BTW bawią mnie tacy co mówią "mam grę w cenie płyty". Żeby ściągnąć grę musi chodzić komp, który jak wiadomo pobiera prąd. Przy rozmiarach nowszych gier - po 7-8 GB co najmniej - nie wiem czy czas i energia zużyta na ściąganie tej gry jest warta tej zabawy,. Nie mówiąc o chrzanieniu się z crackami i innymi takimi...

Inna bajka to obsuwy premier w PL albo ich brak. Np. ostatnio czytałem sobie reckę i chciałem kupić grę The Settlers: Traditions Edition. Niestety, choć premiera światowa (w tym wypadku niemiecka :-) ) była w połowie 2008 r. - wersji PL nie ma i raczej nie będzie. Nie ma nawet wersji angielskiej. Jest tylko niemiecka. A takich przykładów znalazłbym ładnych parę...

Zgadzam się też, że polonizacja gry czasem psuję cała zabawę. Dotąd mnie wstrząsa jak słyszę ciotowaty podkład Dorocińskiego do Mass Effect...

13.01.2009 07:39
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Szkoda duża że nie ma wydania angielskiego... A o polskim raczej nie ma co marzyć...

Settlersi to świetna seria - ileż to się wieczorów i nocy nad 2-ką zarwało...:-)

W sumie to _Luke_ ma rację że ta wersja to połączenie 2 i 3. Tak BTW to Rise of Empire i dodatek nie są aż takie złe... I sporo tych opisanych tu jako "nowości"rzeczy było właśnie w Rise...

Ale ta seria nigdy chyba się nie znudzi...

12.01.2009 18:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Gastovski ==> szkoda na ciebie słów "dojrzały człowieku"...

Tak na marginesie "dojrzały człowieku" - zdania "Nie oceniam czy brytole są mądrzejsi od polaków i vice versa.." i "Widać to to, że twierdzenie że Brytole to w większości głąby jest w 100% prawdziwe..." - wzajemnie się nie wykluczają. Ale wiem że wielu ludzi ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. W tym ty.

Skoro nie rozumiesz słów "szerszy kontekst" - wyłożę ci to łopatologicznie - mieszkałem w UK trochę czasu i wiem że brytole to głąby i to w wielu dziedzinach życia. Ten ranking to kolejny jakiś tam % do tego twierdzenia. Mały % ale zawsze. Więc może teraz dotrze do ciebie że nie oceniam "narodu" tylko po grach. Rozmawiamy o grach więc odniosłem się do gier. Dotarło?

I do twojej wiadomości - nie znoszę MMO i nigdy nie gram w pierdoły typu WoW.

Zauważyłem że nad wyraz często szafujesz słowami "podstawówka", "gimnazjum", "młodzik". "gówniarz" - to typowe dla małolata, który za wszelką cenę chce pokazać jaki to on jest dorosły. Skąd "dojrzały człowieku" wiesz ile mam lat? Może jesteś młodszy ode mnie. Co nic nie znaczy jak dla mnie. Ale ty bardzo to podkreślasz - masz kompleksy?...

I szczerze mówiąc jest mi obojętne co o mnie myślisz - zdanie byle kogo nigdy mnie nie obraża...

12.01.2009 15:09
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Gastovski ==> nie wiem skąd wziąłeś swoją wizję mojego "no-life'a" dzieciaku ale niech ci będzie...

Biorąc pod uwagę twój podpis - chyba przedawkowałeś ulubioną TV Trwam albo pogadanki swojego guru smardzyka z Torunia...

A temat traktuje o rankingu gier w UK i w tym kontekście jest mój komentarz, więc odnoszenie go do ogólnego światopoglądu świadczy raczej o twojej ciasności umysłu. Więc nie wiem komu tu współczuć...

Nie oceniam czy brytole są mądrzejsi od polaków i vice versa - po prostu zauważam fakt, że casuale niewymagające mózgu teraz są najpopularniejsze...
Poza tym wystarczy tylko spojrzeć - ilu zaraz znalazło się ich obrońców....

12.01.2009 13:50
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Widać to to, że twierdzenie że Brytole to w większości głąby jest w 100% prawdziwe.

Prym wiedzie kreskówkowa gra dla dzieci. Każdy trudniejszy tytuł (bez znaczenia na platformę) przekracza ich możliwości umysłowe. Swoją drogą praktycznie na każdej liście "hitów" z UK królują casuale. To sporo mówi o ich inteligencji...

Ale o czym tu mówić jak angol do wymiany żarówki wzywa "fachowca"...

29.12.2008 14:45
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

I znów to samo... Jednak racja że moderacja by się przydała na tym forum. I to żeby studzić rozpalone łebki i konsolowców i pecetowców.

Qrw.. JAK DZIECI ! Moja łopatka jest lepsza, nie - moja jest najlepsza... I tak ciągle. Czy każdy temat w którym jest o konsoli i PC musi kończyć się fanbojskim pluciem na siebie. Qrw jesteście jak bezmózdzy kibole na stadionach. Zabij tego drugiego bo twoja konsola czy twój PC jest lepszy ! Za dużo dzieci Neo już w sieci jest chyba. To też wyż demograficzny...

Co kogo obchodzi w co i na czym kto gra?! Wiadomo że stary PC odpadnie przy konsoli takiej jak X360 czy PS3 i wiadomo że high-endowy PC przewyższa te konsole, które takie najnowsze to już nie są. I tyle. Trzeba się tyle kłócić ??

Nie ma sensu porównywać OGÓLNIE konsol do PC bo konsola jest tylko do grania a PC ma o wiele szersze zastosowania.

Zgadzam się że konsola jest po prostu ułatwieniem - kupujesz, podpinasz i grasz. Bez składania komponentów, uważania żeby pasowały, sterowników i patrzenia czy gra pójdzie czy nie. Takie mega-ułatwienie. Ale może to nie takie złe. Nie każdy ma siłę i chęci na zabawy z PC.

I odwrotnie. Niektórych mierzwi aż tak duże ułatwienie, casual'izacja i woli dłubanie w PC i optymalizację go pod najnowsze i najbardziej wymagające gry. PC ma IMO tą przewagę że łatwo go zmodernizować a w konsolce nic już nie podłubiesz - choć z drugiej strony nie ma chyba takiej potrzeby.. No i PC jest nie tylko do grania.

I tu dobrze i tu. A kłócić się co lepsze - qrde jeden lubi zapach pomarańczy a drugi jak mu nogi śmierdzą. Kwestia gustu.
Żeby nie było - jestem starym PC-towcem, mam mocną maszynę (sam zarobiłem na nią :-) ) ale ostatnio zastanawiam się nad kupnem X-a. Dobre tytuły wychodzą i tu i tu. Chyba taki zestaw jest najlepszy. No można by dodać jeszcze do tego PS3 - ale to już ciut dużo...

A FEAR był naprawdę niezły. Mam nadzieję że 2 będzie równie dobra bo zgodzę się że oba dodatki były jakieś marniutkie, a szczególnie drugi...

17.12.2008 09:12
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

(brak możliwości edycji niestety...)

No #@%@&@^%@*@ !!!!!

Już jest "czerwiec 2009" !!! A tydzień temu był jeszcze marzec...

Eh, zestarzeje się chyba zanim to wyjdzie...

11.12.2008 12:19
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - "data wydania - marzec 2009" - ciekawe czy to czcze nadzieje czy jakieś bardziej pewne info. Z tego co wiem to chyba Blizz jak to oni nie podali żadnych bliższych danych jak na razie. No ale chyba GOL nie podawałby jakichś niesprawdzonych bredni prawda... :-)

10.12.2008 11:47
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

gnoll ==> kojarzę, kojarzę. Tylko ty chyba nie za bardzo przeczytałeś mojego posta - wszystkie wymienione przez Ciebie tytuły wymieniłem ale nie uważam ich za zbytnio "innowacyjne" - z powodów której również wskazałem....

Generalnie nie jest tak że uważam EA za dno, muł i wodorosty. I wcale im źle nie życzę. Po prostu coraz bardziej idą w ilość i ze świetnego producenta niezłych gier z chwili na chwilę stają się twórcami coraz większej ilości gniotowatej papki i tasiemców. Nie mówię że to w 100% źle - dla mnie osobiście np. seria MoH czy C&C może trwać jeszcze długo, długo. Tylko czy taka taktyka sprawdzi się jeszcze przez lata... Zobaczymy.
Tak BTW EA łapie ostatnio - przynajmniej u mnie (choć chyba i u wielu innych) - często ujemne punty wieloma "decyzjami" - ot, choćby niedawno komentowany fakt przejęcia przez nich IMHO doskonałej marki Dungeon Keeper i zlecenie żółtkom stworzenia z niej MMO.

10.12.2008 10:16
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

koobon ==> a jakie to EA wydało "nieszablonowe i oryginalne" produkcje powiedz ty mi, bo jakoś nie kojarzę...

Osobiście mam pewien sentyment do EA za MoH'y bo bardzo lubię te klimaty i zawszę chętnie sobie w to pogram, no może jeszcze NFS dla odprężenia można odpalić czasem. No i oczywiście seria C&C.
Ale poza tym to raczej IMO nic specjalnego. Poza tym same seryjne tasiemce po X części każda. N-te części Simsów czy FIF, NHL i tym podobnych...
No chyba żeby liczyć Spore za "innowacyjny". Może i pomysł jest ciekawy ale gra jako taka mocno słabiutka. Crysis - taka sobie strzelanka jako pokaz możliwości graficznych, Dead Space - to samo, zresztą żadna to innowacja - IMO zerżnięte z Doom'a 3 na maxa. Battlefield czy całkiem miły Godfather - całkiem niezłe - ale gdzie tu innowacja...
O grach sieciowych czy MMO się nie wypowiadam bo nie lubię i nie gram.

Reasumując - mają parę niezłych gier ale o innowacyjność to bym ich nie podejrzewał. Może poza wspomnianym Spore czy ewentualnie Mirror's Egde, choć z tym ostatnim to nieco dyskusyjne bo to bardzo specyficzne klimaty, ale jak ktoś lubi...
EA to raczej mistrzowie ciągnięcia w nieskończoność znanych i starych marek, niekoniecznie złych, ale non-stop tych samych...

08.12.2008 12:56
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Nie wnikam w dyskusję-rzekę na temat powodów i skali piractwa ale Spore na I miejscu ???

Ten BADZIEW?? To chyba tylko i wyłącznie z powodu zemsty rozzłoszczonych ludków na zabezpieczenia tej gry w celu pokazania twórcom "a my i tak spiracimy..."

Nie do wiary że ta miernota jest przed CoD czy AC... "Małą" liczbę osiągniętą przez perełki typu F3 czy CC3 zrozumiem bo są na rynku od dość niedawna i nie zdążyły się rozpełznąć po sieci...

Ehh w co ci ludzie grają ... ;-]

02.12.2008 08:47
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Zgadzam się z poprzednikami a szczególnie z kolegą .Albatros - EA spada dla mnie po równi pochyłej i coraz bardziej traci - jakoś miałem do nich sentyment choćby za MoH - niestety już od dawna walą tylko w kasę bez wysiłków żeby gra była miodna i tworzą badziewne tasiemce w stylu Sims'ów czy kolejnej FIFY 57. Nie wiedziałem że kupili prawa do DK - a teraz wiem komu dziękować za fakt, iż raz - od lat nie było DK3, dwa - teraz będzie jako MMO. Tu zgadzam się z jednym z przedmówców - to tak jakby go nie było...

Nie wiem - może jakiś niedzisiejszy jestem ale nie lubię MMO i drażni mnie że coraz więcej gier, w tym stare, dobre, odrestaurowywane marki zaczynają wychodzić tylko jako MMO...
Niedługo zostaną tylko takie gry - dla żółtych umierających przed monitorami po tygodniu farmienia bez jedzenia i picia...

Uwielbiałem ta gierkę, ileż to się w nią naciupało, i te tekściki "o najgorszy" itp. - miód. A teraz żółtki zrobią z tego mangowe, tęczowo-landrynkowe badziewie MMO...Eh, za stary na to jestem.

01.12.2008 11:19
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

O Boże - na GOL-u robi się coraz ciekawiej widzę - to chyba pokolenie dzieci Neo i Onetu zaczyna głośniej trollować...
Za każdym razem jak mamy newsa typu "X będzie na konsole" albo "X będzie na PC" od razu głupawa wojenka i bezsensowne przepychanki co jest lepsze..

Raziel ==> pax człowieku, weź oddech i wyluzuj. Sam jestem starym, zagorzałym PC-towcem ale w przypadkach jak ten news trzeba powiedzieć "na zdrowie". Niech konsole tez mają taką świetną grę jak Wiedźmin. Ubędzie ci twojej wersji na PC czy jak?...

Logotus ==> wiesz, to ciekawe. Jak z prozą Sapkowskiego nigdy nie miałem do czynienia (a lubię fantasy), co więcej po seansie kinowej wersji "Wiedźmina" stwierdziłem że to kiszka roku. Ale w grę zagrałem bo zachęciły mnie opinie ludzi w necie (na GOL-u między innymi też) i krótka sesja z grą u kumpla. Kupiłem i nie żałuję ani grosza. Dawno nie grałem w tak dobrego RPG. Doskonała i spójna historia, świetne dialogi. Grafika i muzyka też. W sumie po tej grze zastanawiam się nad przeczytaniem książek Sapkowskiego. Tak odwrotnie u mnie trochę.
Może Tobie się nie podoba - ale to TOBIE... Tylko twierdząc, że gra która się sprzedała w ponad milionie egz. (a w którą praktycznie nie grałeś !) oraz pisarz, którego czyta pół świata i którego książki sprzedały się w wielomilionowych nakładach - to dno, muł i wodorosty - po prostu się ośmieszasz człowieku...

Bandi_90 ==> mniemam, że ta cyferka to Twój rok urodzenia - a to wiele wyjaśnia. Poza obrażaniem ludzi nic więcej nie napisałeś - czyżby żal do świata bo mama nie dała kaski na kolejną konsolę, PC-ta, czy grę?... Czasem oderwij się od TV/monitora i wyjdź się przewietrzyć - dobrze ci to zrobi...

Tak wracając do tematu to w sumie teraz takie czasy że trzeba się rozwijać :-). Jakaś konsola by się przydała chyba do postawienia obok starego PC-ta, bo tyle fajnych tytułów wychodzi i tu i tu. Ciekawe czy wzbogacą wersję konsolową jakimiś dodatkami - jakieś misje, lepszy interfejs, mikstury, paru nowych wrogów itp. W sumie takie akcje są teraz często normalne przy konwersjach więc może i tu tak będzie. Oby.

26.11.2008 09:23
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Dalerius ==> chłopie, na drugi raz uchroń tą swoją znajomkę przed takimi "zakupami" !

Komp a 2 tys. (z monitorem !!) to się nadaje obecnie do pisania listów w Wordzie i grania w Mario co najwyżej... Najlepiej samemu sobie złożyć zestaw, a jak się ma z tym problem to poprosić kumpla a nie kupować gotowe zestawy bo to prawie zawsze padaczki są i stoją w sklepach typu MM dla naiwnych co to "kupić trzeba kompa na święta dla córki/wnuczki panie"...

Ja składałem swoją maszynkę już z rok temu i za samą grafikę dałem więcej niż twoja znajoma za cały komp - ale nie żałuję ani gorsza bo nadal gram w każdą grę na full ustawkach i jeszcze dłuuugo nie będę miał z tym problemu.

Nie pisz że PC-ty są do bani tylko dlatego, że twoja znajoma kupiła kompa za 2 tys. (i to jeszcze z monitorem) i gry nie chodzą - bo to nic dziwnego !
Sorry ale jak przygodę z motoryzacją zaczniesz od jeżdżenia 15 letnim maluchem to też się pewnie zniechęcisz do jeżdżenia samochodami...

25.11.2008 15:18
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Oj myslę że ludzi grających w singla only jest od groma i trochę.

Sam nie lubię gier MMO i jak wrócę z pracy to chcę sobie popykać z godzinkę czy dwie w jakiegoś dobrego shootera, RTS'a czy RPG-a - i nie mam czasu ani ochoty na zabawy w "ustawianki" i klanowe meczyki po x godzin dziennie...

Myślę że jest nas dużo i wydawcy nigdy nie zrezygnują z trybu single - wtedy granie pozostałoby tylko dla maniaków z mnóstwem czasu - czyli albo nastolatków albo zatwardziałych singli bez życia prywatnego i kontaktów z ludźmi - poza siecią oczywiście...

Tak BTW - dyskusja czy PC czy konsola to jak się sprzeczać o wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Czyli bezsens.

17.11.2008 13:13
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Jasne - najlepiej niech wymyślą opłaty za każdą godzinę grania w singla... Kupuję grę, płace za nią (ostatnio coraz więcej), kupuję dodatek do niego - płacę za niego. To do cholery - jeśli to nie jest MMO - za co mam jeszcze płacić??
Życzę powodzenia w takim "myśleniu". Z cała pewnością pomoże to w zmniejszeniu skali piractwa... Może ten pajac zapomniał że jest mnóstwo graczy, którzy chcą grać w singla i wali ich multi, albo zostawiają go sobie na później, kiedy przeje się już singiel. Wiem że obecnie jest taki trend żeby każda gra była MMO - ale to już przesada. To może mam zapłacić za grę a potem co miesiąc płacić abonament żeby mi gra "nie wygasła" albo jeszcze dodatkowo za każdą misję osobno?? to za co jest cena w sklepie? za pudełko ? To chyba że gra w sklepie będzie kosztować 5 zł a potem żeby odblokowac kolejne poziomy co np. kolejne 5 zł. Wtedy może być...

Równie mądre pomysły jakby sprzedawcy samochodów zaczęli je sprzedawać z kodami dostępu na 100 km. Kup sobie człowieku nową bryczkę za np. 100 tys. a potem jak chcesz nią jeździć to abonament - 50 zł za każde 100 km. A jak nie kupisz - nie jedziesz... Genialne !

Zgadzam się z autorem, że takiego walenia w ... to gracze nie zniosą i wtedy producenci gier naprawdę zobaczą co znaczy "zapaść rynku gier"...

13.11.2008 09:01
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

A mi się tam ta gra zajebiście podoba... realia II WŚ to coś w co mógłbym grać do bólu i non-stop. To właśnie jest super w zarówno CoD jak i MoH - fascynuje mnie po prostu okres II WŚ. Nie twierdzę że MW był kiepski - bo był całkiem niezły i przyjemnie się grało - ale jednak powrót do tego konfliktu to jest to !

Nie rozumiem też płaczu "znooowu gra o II WŚ..." i "ile można zdobywać Berlin" itp.. Równie dobrze można powiedzieć "ile można odbijać jakichś zakładników" albo "ile razy można ratować świat przez N-tym klonem bin-Ladena czy innego flimona". Racja - gier o II WŚ jest od groma - ale gier o współczesnych konfliktach i walce z terrorystami jest chyba jeszcze więcej...

jak słusznie ktoś napisał "de gustibus..." - jak ktoś lubi II WŚ ma CoD, MoH i IMHO niedościgniony ideał Return to Castle Wolfenstein, a jak ktoś lubi współczesność, bliski czy daleki wschód i terroryzm i zabawy w super-żołnierzy gadżeciarzy - ma Splinter Cell, CS-a itp.
A Cod czy MoH niech lepiej zostanie w klimatach II WŚ - jest jeszcze mnóstwo wątków tego konfliktu do wykorzystania - oby tylko twórcy Cod nie wpadli na pomysł przeniesienia akcji jeszcze dalej w przyszłość niż MW - bo wojen na Marsie w tej grze bym już nie strawił...

07.11.2008 15:02
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Od czasów GoldenEye na Nintendo 64 po drodze był jeszcze James Bond 007: NightFire - w sumie taka sobie pozycja ale zawsze...

Co do nowego Bonda - cieszę się że przeczytałem tą recenzję co uchroniło mnie przed stratą kasy.

Balansowanie na krawędziach przy pomocy odpowiedni szybko naciskanych strzałeczek czy akcje typu "naciśnij 2 razy A, 10 razy B potem szybko 15 razy C i jeszcze 8 razy A" czyli elementy czysto konsolowe w grze PC ??
Od razu zaznaczam że nie mam nic przeciw konsolom i ich graczom - po prostu takie klikanie na szybkość i refleks jest dobre w graniu w Mario a nie w FPS-ie na PC-ta.... To samo sprawiło że wywaliłem z dysku i sprzedałem jakiś czas temu Tomb Raidera.

07.11.2008 08:59
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Sama gra świetna, wczoraj pograłem sobie ciut u kumpla i stwierdziłem że muszę ją mieć...

Podoba mi się bardzo - może jestem "nie skażony" marudztwem jaki to on nie podobny i wtórny od poprzednich - bo nigdy nie grałem w żadnego fallouta i to będzie pierwszy...

Tylko dlaczego jest tak cholernie drogi - wczoraj byłem w empiku i był za 130 zł... Poczekam chyba trochę.

06.11.2008 10:12
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Matt ==> no w sumie tak, zapewne myślisz o Lost Wikings 2 Norse By Norse West... IMHO sporo gorsze od jedynki ale zawsze coś...

Mi jednak chodziło o taki "bardzo nowy" sequel ... :-)

06.11.2008 09:40
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A ja bym chciał żeby wydali sequel Lost Wikings !

Ileż się nagrałem w tą super gierkę...

A SC Ghost - mógłby być, takie oderwanie od RTS-ów, tylko znając Blizz'a i ich głaskanie gier do perfekcji to pewnie wyszłaby w 2020 r...

Tak BTW nie wiem czemu jest takie narzekactwo na CC Renegade - całkiem przyjemna gierka i ja tam lubiłem w nią pykać...

03.11.2008 08:49
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Niestety teraz takie tendencje coraz bardziej wchodzą na rynek...

Kiedyś taką grę ludzie by obśmiali- 4 h gry?!... Kupowałeś D2 czy Baldura i grałeś dniami całymi, nawet zwykłe strzelanki starczały na cały dzień albo kilka.
Niestety ogromną część odbiorców gier czyli tak modnie teraz zwany "target" koncernów growych stanowi obecnie nowe pokolenie BigBrothera i fanów Dodzi dla których te 4 h gry to aż nadto, a i gry stają się coraz bardziej trywialnie proste żeby sprostać takim gigantom umysłowym...
I tak oto mamy casuale i gierki na 1 h grania, w których "zagadki" sprowadzają się do połączenia trzech kolorowych kabelków z trzema kolorowymi stykami...
Tak BTW ceny gier tez ostatnio "lekko wzrosły". Generalnie jeszcze niedawno 100 zł to było max za nowość, a często było z 80. Teraz 120 - 140 to coraz częściej cena nowej gry - poniżej 100 raczej się nie zdarza, no chyba że to tytuł mało "rozdmuchany" albo mało znany.
No ale kw końcu mamy kryzys światowy - trzeba wyciągnąć od ludzi jak najwięcej za jak najmniej. A i tak zawsze jeszcze jest dyżurny "chłopiec do bicia" - "ci wstrętni piraci"...

29.10.2008 14:22
Lukassuss
😜
odpowiedz
Lukassuss
76

No ja mam podobnie jak przedmówcy.
Mam już X gier które kupiłem, zagrałem raz z 1 h i zostawiłem. I tak ostatnio z każdą. Nie skończyłem żadnej gry chyba od roku...
A nie - sorry - skończyłem Wiedźmina !
Ale to wynika z mojego braku czasu i ilości ciekawych gier jakie wychodzą. Chyba nigdy nie skończę już Mass Effect, nowych Settlersów, Assassins Creed'a, Stalkera Clear Sky i jeszcze paru innych... Teraz gram w nowego Sacreda ale ile wytrwam... A tu za progiem już puka nowy CC i Fallout 3 - przydałoby się mieć...
Ale się podbudowałem trochę widząc że są jeszcze lepsi co nawet nie instalują gry :-)

24.10.2008 08:15
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm, może trzeba się zainteresować tym tytułem... Zagrywałem się w HOMM całymi dniami. Trójka to była poezja, 5 razem z dodatkiem też. nigdy się ie przekonałem do 4 i jej dodatków - jakieś takie drętwe były... Może trzeba pograć w King's Bounty i sprawdzić czy "król wrócił" - dobrze że jest demko.

17.10.2008 09:20
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

W końcu udało mi się kupić grę i w końcu mogę w nią pykać. No prawie...

Instalacja bez problemów jakieś 30 min, razem z dwoma poprawkami, bezproblemowa aktywacja i odpalanie. Ale niestety - pograłem z 1 h i crash - "Game Client zakończył działanie ble, ble..." i tyle.
Mam Vistę, najnowsze stery nVidii i PhysX, komp chyba nie najsłabszy (ustawiłem wszystko na maxa i chodzi płynnie) a tu zonk... No cóż może kolejny patch coś pomoże. Albo szybciej powrót do XP... :-)

Ale sama gra boska... Gram sobie Strażnikiem i mimo początkowych oporów do takiej postaci w takiej grze (działko laserowe??...) jest nieźle. Tylko albo coś źle robię albo specjalne umiejętności jakoś szwankują... Mam Promień Archimedesa (czy jakoś tak) - wygląda nieźle ale efektu żadnego a podobno miał "zadawać obrażenia wrogom". Jeszcze nie uświadczyłem "żyjących trupów" ani niewidzialnych blokad przejścia.

Generalnie gra warta ceny i spędzonego czasu jak mało która !

16.10.2008 14:51
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Eh jak ja wam zazdroszczę Panowie... I to mimo tych błędów. No ale pech to pech.

Ale mam pytanie - czy ktoś z posiadaczy gry ma może wersję kolekcjonerską i co za tym idzie jak to nazwali - "DVD ELITE GFX podnosząca możliwości graficzne gry dla komputerów wysokiej klasy"?

Interesuje mnie czy i jak ta płytka rzeczywiście podnosi walory estetyczne gry i jest to widzialne czy to tylko taki picuś...
Bo ciekawi mnie też przy okazji co wydawcy rozumieją pod pojęciem "komputerów wysokiej klasy".

14.10.2008 13:24
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Dla mnie każda z części może kosztować i 150 zł i tak kupię wszystkie. W SC gram dotąd i wielu innych też i jakoś się nie nudzi - czego nie powiem o mnóstwie wydawanych co chwila gierek, wcale nie takich tanich i reklamowanych na super-hiper nowatorskie i przełomowe...

Mnie jak czytam takie artykuły martwi coraz bardziej co innego - ile w SC2 zostanie klasycznego RTS jak SC1??...

Wykonywanie misji dla pewnych frakcji rasy Protossów zaowocuje dostępem do ich zaawansowanych technologii i jednostek, ale z drugiej strony spotka się z niezadowoleniem reszty, która szybko zaniecha współpracy z nami. Z kolei Zerg: Heart of Swarm ma zaoferować sporą gamę rozwiązań typowych dla gier cRPG

Zarobione fundusze przydadzą się do wykupienia nowych technologii bądź usprawnienia armii. Niektóre z ulepszeń są unikalne tylko dla trybu single-player Terran: Wings of Liberty i nie spotkamy ich nigdzie indziej

To jakoś średnio mi osobiście pasuje... RPG?? elementy zależne od polityki i dyplomacji?? W SC1 masz zarządzanie zasobami, taktykę i jedziemy - kill'em all. A tu może wyjść coś jak Anno albo Settlersi... I moje drzewko technologii nie będzie zależne od moich zdolności zarządzania zasobami i bazą tylko "od dyplomacji" ??... Ehh...

13.10.2008 11:08
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde a tak liczyłem na datę premiery SC2... Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy może w przyszłym roku pogramy. W I część...

13.10.2008 11:02
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Szenk ==> a to chyba że tak :-) Fakt, zapisywanie, które wymusza potem start od save'a i spacerek jak w D2 lub TQ (choć tu było ciut lepiej) jest męczący ale cóż ... No i jeśli nie ma "podręcznych teleportów" czy teleport-zwojów to trochę szkoda. Chociaż jeśli dobrze pamiętam w pierwszym Sacredzie też nic takiego nie było...

SILNOREKI ==> spokojnie, na stronie sklepu cenegi jest info że przenoszą siedzibę firmy i zamówienia z dni 10-13.10.2008 r. będą realizowane po 14.10.. Niby zamówiłeś wcześniej (jak mniemam bo to pre-order) ale wiesz jak to jest. Pewnie przenosinowy bajzel na maxa i stąd czekanie i brak kontaktu. Grę na pewno dostaniesz, tyle że później.. a to wkurza, w to ci wierzę...

A ja muszę czekać do kolejnej pensji bo z tej żona za cholerę nie da mi już wydać na kolejną grę... To dopiero ciśnienie i peszek :-))

13.10.2008 08:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Szenk ==> poprawiam :-) w D2 jak kopnąłeś w kalendarz to wracałeś do najbliższego miasta a w miejscu zejścia zostawał nagrobek, z którego mogłeś odzyskać itemy i trochę kasy. Taki system kapliczek odrodzenia był np. w Titan Quest (bardzo porządna gra - nie wiem czemu wielu na nią jedzie...) i pewnie tu ci się pomyliło... Tak BTW ten system nie jest taki zły. W D2 trochę wkurzało jak padłeś przy końcu lokacji i potem spacerek po graty. W D3 mają to zmienić.

Qrde jak czytam te posty to boję się czy mi na porządnych ustawieniach pójdzie... A wydawanie patcha w dniu premiery to już chyba taka tradycja teraz... Qrde a ja muszę czekać do końca miesiąca do budżet wymiękł. Zazdroszczę wam pykania już teraz... Ehh korozja...

13.10.2008 08:32
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm przyłączając się do dyskusji jako stary zapaleniec SC muszę powiedzieć, że jednak pomysł osobiście średnio mi się podoba. co jednak jest tylko moim zdaniem.
Tak, wielbię wręcz Blizz'a za ich gry i perfekcyjność - każdy ma prawo do swojego zdania a moje jest takie. Zaufanie jest wynikiem działań danej firmy a ta jeszcze nie zrobiła gniota i wierzę, że teraz też tak będzie. Jest to jedyna firma której grę kupie w ciemno. Żeby nie było, że jestem całkowicie bezkrytyczny - nie lubię WoW'a i uważam go za badziewie, choć samo uniwersum WC uważam za świetne i swego czasu zagrywałem się w WC2 i WC3 bo bólu. Ale nie lubię MMO (taki już dziwny jestem :-) )

Nie odnoszę się do strony ekonomicznej i ewentualnych cen kawałków SC2 - dla mnie każda może kosztować 100 zł - i tak kupię w dniu premiery. Jednak sama idea dzielenia... Z jednej strony zgadzam się, że jeśli gra ma być długa i miodna w grywalności to więcej miejsca na nośnikach celem większej ilości materiału jest in plus, z drugiej strony - qrde ile można czekać ?? Toż ja już (i pewnie nie tylko ja) skręcam się z oczekiwania aż wyjdzie SC2 a tu taki "news"... Ja wiem że Blizz wydaje gry "jak są gotowe" i głaskanie ich latami to norma - i w porządku, bo za to mamy grę na lata. Ale tu naczekaliśmy się od cholery i trochę a teraz wiadomo że dostaniemy tylko kawałek gry. Zawsze to sporo grania i godziny przed monitorem, ale...
Kto powiedział, że dalsze części/dodatki wyjdą w odstępach miesięcy ? Skąd ta wiadomość? Równie dobrze mogą to być odstępy rok albo i dłużej... A takie czekanie po tym czekaniu byłoby... no cóż, mało znośne... Trochę boję się (mam nadzieję, że się mylę), że taki krok to nie wynik nacisków ze strony Activision. Bo może dopracowanie wszystkich kampanii i wydanie ich jako jedność trwało by zbyt długo i ciśnienie Acti jest zbyt duże bo za długo na kasę trzeba by czekać. Oby nie...
Druga rzecz - elementy RPG?? WTF?? W SC??? Aż mnie przygniotło... To rasowy RTS, klasa gatunku i jego "ojciec" a tu RPG? To może potem będzie przygodówka Point&Click?? Już ten motyw z barem, w którym można sobie pogadać z kolesiem jest trochę taki.. dziwny jak na RTS. Ale może jestem zbyt konserwatywny.
Trzecia rzecz - podział na kawałki ze względu na kampanie ras. No ok - jakoś trzeba podzielić jak się chce dzielić a taki podział jest chyba najsensowniejszy. Ale... Może coś źle zrozumiałem, ale wychodzi na to że pierwszy "kawałek" dotyczył będzie Terran vs. Zerg i Protossi tylko "epizodycznie się pojawią". Czyli rozumiem, że całe X misji będzie Terran vs. Zerg i zero walk z Protossami oprócz tego "incydentu"? Czyli drugi "kawałek" może będzie Zerg vs. Terran - a więc równie dobrze, że by w ogóle zetrzeć się z Protossami trzeba by czekać do ostatniego "kawałka"... A to nie byłoby fajne. Oby nie.
I ostatnie - ciekawe czy Blizz uzna finalnie te dwa późniejsze "kawałki" za dalsze części gry czy za dodatki. Wiadomo, że dodatki do SC2 były w planach, tylko jeśli sami teraz twierdzą, że dwie brakujące kampanie będą "w gruncie rzeczy dodatkami" to może całość będzie trylogią bez add-ona jak BW. Oby nie...

Ale się rozpisałem - ale SC2 to chyba moja najbardziej oczekiwana gra, pół kawalerskiej młodości zeszło na graniu w SC, tyle latek od premiery pierwszej części tak więc i oczekiwania duże...

10.10.2008 08:44
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

W empiku (W-wa) już wczoraj popołudniu była ale po 99 zł...

Chyba sobie zamówię w necie bo nawet z dostawą kurierem wyjdzie taniej

09.10.2008 15:22
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Nie będę się wdawał w bezsensowne dyskusje na temat czy jeśli gry byłyby tańsze to piractwo by spadło bo to bez sensu i temat rzeka.
Jedno tylko jest ciekawe. Gra na PC - nowość - kosztuje 100 zł max. No wyjątkiem jest Spore - ale jak ktoś chce dać 130-150 zł za coś takiego to już jego problem. Gra na konsole - nowość - kosztuje ok 200 zł a często 250 zł.
Tak więc pierniczenie tuzów od gier że wszystko to wina "tych wstrętnych piratów" to szczyt obłudy !

Powody opóźnień premier PC odnośnie konsolowych są właśnie kasowe - na wiele tytułów jest duże ciśnienie, jest full maniaków odliczających dosłownie godziny do premiery - więc taki ktoś nie wytrzyma ciśnienia i kupi wersję konsolową za tą grubą kasę - bo wersji na PC za połowę tego zwyczajnie nie ma ! Kolesie się nachapią ile trzeba, a potem wydadzą sporo tańszą wersję na PC...
No ale przecież nie przyznają się do takich akcji, więc zawsze jest uniwersalne wytłumaczenie - piractwo.

09.10.2008 08:04
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Dzięki za info. Czyli olać empik i kupić sobie gdzieś indziej. Może w MM będzie w jakiejś rozsądnej cenie...

08.10.2008 13:28
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

żbike ==> a zdradzisz gdzie tak fajnie wysyłają pre-ordery to zapamiętam sobie na przyszłość?....

Bo ja popełniłem duży błąd i zamówiłem w empik.com a oni tam mają datę realizacji 15.10. Paranoja jakaś z tym badziewnym sklepem !

03.10.2008 10:11
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No qrde - ja rozumiem że wersje kolekcjonerskie są często mocno rozszerzane o różne bardziej lub mniej fajne duperele - artworki, albumy, płyty o tworzeniu i inne - wszystko ok - ale wrzucanie tylko do takiej wersji "płyty poprawiającej możliwości graficzne gry" a olanie wersji "zwykłej" to już chyba przesada.

Czyli co - albo kupcie ludzie wersję droższą albo "cieszcie" się słabszą grafiką tak?.... szkoda słów.
Niech potem nie płaczą że "płyta poprawiająca możliwości graficzne gry" masowo krąży po sieci...

01.10.2008 15:13
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Mirror's Edge..... Dead Space .... Battlefield: Heroes....

Ciekawe, która z tych gier by nie powstała, gdyby EA miało w zanadrzu więcej takich 'niezłych' gier w produkcji jak Tiberium......

Hmm, szczerze mówiąc z wymienionych od biedy Dead Space może ujdzie, pozostałe jak dla mnie to strata czasu i kasy. Szczególnie BH. No ale każdy ma swoje gusta a z nimi się nie dyskutuje.

Jak pisałem wcześniej EA z firmy robiącej naprawdę niezłe gry dla graczy spada coraz szybciej do rangi firemki trzaskającej gry byle szybciej i tylko dla kasy z pominięciem tego co sądzą o nich gracze... No ale teraz taki trend panuje więc i oni mu ulegli.

01.10.2008 12:37
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No jasne - kolejny fajny tytuł dostał cancela. Nie widziałem gameplay'a więc się nie wypowiem ale wiem jedno - może i gra nie spełniała w tej fazie "oczekiwań" ale chyba na tym polega tworzenie gier, żeby tworzyć i gładzić grę aż w końcu finalnie będzie dobra. Zapewne DIII czy SC2 we wczesnej fazie też pewnie nie spełniały "oczekiwań" ale jakoś wierzę że Blizz wyda hicior - czyli da się. No ale przy Zamieci każda inna firma to mały pikuś...
Seria C&C jest świetna ale Renegade uważam za naprawdę fajny i miłą odmianę po klasycznych C&C - i super byłoby zagrać sobie w FPS w uniwersum C&C.

Nie wiem co się dzieje w EA, ceniłem ich kiedyś za niezłe gry ale to było dość dawno - od dłuższego czasu spadają ostro na pyszczek i już nie przejmują się jakością i "miodnością" gier - tylko dolarki w oczach i naprzód...
W końcu zamiast wydawać kasę na zrobienie lepszego Tiberium lepiej wydać kolejne badziewie jak N-ta wersja Sims'ów czy tasiemce jak FIFA... A potem płakać, że sprzedaż słaba. No ale zawsze jest dyżurny chłopiec do bicia - ci "wstrętni piraci"...

08.09.2008 12:44
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Eh FC I miał fajniutki klimacik nieco SF z niezłymi smaczkami typy eksperymenty na stworkach itp.

A chyba FC II to będzie czysta rąbanka bez żadnego takiego smaczku, nawalanka do zwykłych ludzi do oporu i tyle - więc raczej mało zajmująca. Dobre dla fanów CS. Szkoda że pozbawili dwójkę tego klimatu bo w jedynce naprawdę super im to wyszło...

27.08.2008 12:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Panowie - spieszę rozwiać wasze wątpliwości - ta gra nie może wyjść nigdy !

Słówko znajdujące się w tytule "forever" wyjaśnia wszystko - oznacza czas oczekiwania na premierę ! :-)

20.08.2008 08:41
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Naprawdę smutne to jest to że gry na PC coraz bardziej ewoluują w stronę MMO...

Osobiście nie mam nic przeciwko grającym w jakieś WoW'y i inne - ale dla mnie to badziew nudny jak falki z olejem... Latanie po lokacjach z ludzikami, naparzanie się w jakichś ustawkach, gildie i inne pierdoły, konieczność dogadywania się i zależenia do innych - eee, szkoda słów. Taki już dziwny antyspołeczny jestem...
Nie ma to jak zanurzyć się w dobrego singla w jakimś RPG albo RTS.

Niestety coraz więcej gier wychodzi jak MMO - a to z prostej przyczyny - kasa, kasa ponad wszystko. Np bardzo lubię świat Conana, bardzo lubię książki o nim - a tu jedyna gra w tym uniwersum to MMO. Zonk.
I tak niestety będzie coraz częściej... Nic tylko zmienić hobby albo grać w stare gry... Jak dla mnie TO jest zwiastun początku końca gier na blaszaka. Bo jak tak dalej pójdzie to na PC zostaną tylko MMO albo casualowe bzdety.
Gry i granie staje się proste jak budowa cepa i niestety taki trend jest coraz większy. Jakiś czas temu na pewnym forum pewien chłopaczek wpierał mi że Mario Coś Tam to super-mega hardcorowa gra ! Mega-hardcorowa...!!! No proszę... ! I na podstawie takich trendów producenci będą tworzyć gry... Zostanie przerzucić się na telewizję. Bo za parę lat usłyszę że saper w Win to taki hardcor że hej...

12.08.2008 09:52
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

O rany, normalnie nie mogę !
Jednak mentalność polaka-marudy jest głęboko na kilometr zakorzeniona w tym narodzie.

Jak się komuś Wiedźmin nie podoba to chyba nie musi w niego grać a więc i nie ma problemu z patchem prawda?...
A jak ktoś (jak ja) uważa ją za doskonała grę wartą każdej kasy to chyba 20 zł za patcha zmieniającego cała grę to nie jest wydatek co? No ale zawsze będą tacy którzy nawet jakby był za 5 zł to będą jęczeć "o rany - aż 5 zeta??"

Nie chcesz płacić i nie zależy ci na dodatkach - NIE KUPUJ. Można ściągnąć sam patch BEZPŁATNIE. Nie masz wystarczającą szybkiego łącza - sorry, twój problem - a przepraszam, może CDP na udostępniać kompy z łączem dla malkontentów co "będzie im długo szło..." ?? No naprawdę marudztwo na mega skalę...
A potem zdziwienie że wydawcy i producenci olewają graczy i robią jak im się podoba. No jasne - bo jak wydadzą coś dla graczy w opcji albo płatne parę złotych na krzyż albo free - do wyboru do koloru - to słyszą jęczenie. Każdemu by się odechciało.

Ludzie obudźcie się bo narzekactwo i marudztwo w tym kraju jest chyba największe na świecie. To taki ulubiony sport polaków. Narzekanie że "gry za drogie". A jakby gra była za darmo to zaraz pewnie byłoby gadanie - "co, dlaczego mi nie płacą za to, że gram w ich grę" !

Osobiście mam podstawę Wiedźmina i choć mam szybkie łącze 10MB i ściągnięcie byłoby mało problemowe to i tak kupię sobie ten patch bo 20 zł to śmieszne pieniądze.

Tak BTW - kupiłem sobie kiedyś Wiedźmina w MM za 80 zł (wersja nie-kolekcjonerska) i też mam CD z muzyką, CD coś tam o tworzeniu gry i poradnik. Mogę się mylić ale chyba nie było "zwykłej" wersji Wiedźmina - tylko taka właśnie "mniej kolekcjonerska" albo ta "w pełni kolekcjonerska" (chyba z koszulką) ...

08.08.2008 09:37
Lukassuss
😉
odpowiedz
Lukassuss
76

Podstawka to super gierka - nie mogę się oderwać. Najbardziej podoba mi się organizowanie festynów i "szukanie małżonki" :-)

Tak poważnie to szkoda że jak zwykle w naszym pięknym kraiku dodatek jak w ogóle wyjdzie to w grudniu. A premiera ang. była już daaawno... Jak w republice bananowej normalnie.

06.08.2008 13:03
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

KruKu33 ==> no ja dzięki bogu mam juz 32 lata i zaczynałem granie na atari i c64 od River Raid'ów i tym podobnych (jeśli w ogóle wiesz o czym mówię) - i nadal gram dużo mimo życia rodzinnego i pracy - bo takie mam hobby. Głównie w RPG, RTS, H.n.S i pochodne. Spooro już tytułów się przewinęło. Nie uważam się zatem ani za "ignoranta" ani tym bardziej za "gracza młodego pokolenia".
I wyobraź sobie śmiem twierdzić że tak - oryginalny Blizz'owski screen na moście jest o niebo lepszy niż ta przeróbka.
I żeby było ciekawiej - zupełnie nie trawię WoW-a, mimo iż uważam Blizz'a za geniuszy rynku gier, uważam WoW'a za zamach na doskonałą markę jaką był WarCraft. Ogólnie nie trawię MMO. Taki już dziwnie aspołeczny jestem.
Tak więc nie jestem "skażony" tonami cukru z tego tytułu (tu się zgadzam w zupełności - przesadzili z lukrem na maxa). Nie mam więc klapek na oczach na zasadzie "Blizz - kupuję w ciemno" -i potrafię zauważyć ich błędy - aczkolwiek dla mnie to błąd a dla tysięcy zapaleńców grających w WoW-a to najlepsze co zrobili - wszystko rzecz gustu.
Ale raczej marka jaką jest Diablo czy SC zasługuje na duuużą dawkę zaufania. Kolorystyka jak i grafika może się zmienić i zapewne znając Blizz'a zmieni się. A grając x godzin w samych szarościach można się nabawić zmęczenia oczu i apatii. Trudno chyba żeby gra mająca ileś tam lokacji i godzin grania toczyła się tylko i wyłącznie w stricte szarych i ciemnych lokacjach. TO
dopiero byłoby nudne...

Zresztą - bez obrazy - nie spodoba ci się i nie chcesz grać - nie grasz. Na 100% będą miliony takich co kupią i zagrają. Możesz ich nazywać nawet "fandiabloboyami". Osobiście jak dla mnie to brzmi dumnie. Bo ten tytuł to legenda.

05.08.2008 14:30
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Blizz to Blizz - jeszcze nigdy nie dali tyłka i teraz też nie. I zgadzam się że grafika jest dobra jaką stworzyli. A narzekactwo jest już nudne. Jak słusznie ktoś zauważył nikt nie pograł w to ani minuty ale już bee. Nikt przecież nie każe grać komuś w D3. Zielone światło w lochach? A co to ma za znaczenie ?? co to jest - program naukowy Discovery gdzie wszystko jest "science" czy gra fantasy?? Dla mnie może być i żółte albo różowe. To gra a nie poligon dla maniaków "zgodności" z wszelkimi naukami i zasadami.

Jakby całe D3 było tylko w "ciemnościach" i prawie w 100% toczyło się w podziemiach jak D1 (nie ujmując temu tytułowi nic bo był super) to byłoby delikatnie mówiąc ciut monotonne ! Sorry ale nie porównujmy D1 do D3 bo gry jako takie i grafika jakby trochę się zmieniła do tamtych czasów i teraz mamy 3D razem z jego dobrodziejstwami.

A wieczne jęki "więcej ciemności", "więcej ciemności" jest już nudne. Qrde chowani w piwnicach
ci ludzie czy jak?...

W D2 było mnóstwo lokacji "naziemnych" i raczej jasnych - i pewnie w D3 też tak będzie - a może na pustyni ma być mrok i lać deszcz? Najlepiej żeby w ogóle od ekranu menu do napisów końcowych był tylko mrok i ciemność i koniecznie lał deszcz i waliły pioruny - nieee, to zupełnie nie będzie nudne...
A w ogóle niech najlepiej Blizz dorzuca noktowizory do każdego egzemplarza a gra będzie tylko "w kompletnym mroku" - to będzie czad !
Ale co tam - w sumie to niech Blizz w ogóle się nie wysilają - po odpaleniu gry niech będzie słychać tylko dźwięki a ekran będzie czarny i każdy będzie sobie wyobrażał mroczność rozgrywki - no to już zupełnie odlotowo mroczny D3 będzie !

Więcej wiary w Blizz'a - oni nie wydają bubli a na pewno nie zrobią z D3 kolorowych fajerwerków jak w Wow-ie.

A i jeszcze jedno - nie wiem czemu tak wszyscy jadą na TQ - o ile Loki był kiepski to TQ był naprawdę niezły. Chyba narzekają ci co przeszli 5 min. gry i stwierdzili "ale kicha. Może to nie Diablo ale porządnie zrobiony h'n's i można przy nim posiedzieć z przyjemnością...

04.08.2008 10:37
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Znów zaczyna się bezsens - wojenka konsole vs. PC. Jedno i drugie ma swoje wady i zalety. Piractwo jest na tym i na tym. Może poza PS3 - ale nie oszukujmy się - to kwestia czasu.

A sam DMC - cóż, sam zgadzam się z opinią, że nie wziąłbym tego nawet jakby dawali za darmo. Kolorowo-mangowe wywijanki stricte zręcznościowe. Aż oczy bolą. To może się podobać komuś na konsoli - ale przenoszenie takich rzeczy na PC - no cóż, niekoniecznie może się udać marketingowo.
Ale gusta rzecz święta - jak ktoś coś takiego lubi - jego wola...
Może po prostu spora część PC-towców ma podobne zdanie co ja i tu należy szukać przyczyn słabej sprzedaży. Ale jak zwykle można też iść po najmniejszej linii oporu - jak nie wiadomo co to piraci...

Tak BTW - szkoda że wielu producentów nie robi tak prostej akcji jak demo. Można sobie ściągnąć, pograć chwilę i zdecydować czy kupić. Ile razy zdarzyło się komuś kupić grę wyglądającą i reklamowaną na "super hicior" a potem okazało się porażką?... I dotyczy to często niestety znanych tytułów, które na pierwszy rzut oka powinny wręcz być "niezłe" - a tu coraz częściej producenci odstawiają kichę.
Np. sporo moich znajomych robi sobie więc "swoje demo" - ściągnie grę, pogra a jak jest ok - idą kupić, a pirata wywalają z HDD. I szczerze mówiąc nie uważam tych ludzi za "piratów". Jeśli uznają grę za badziew - po prostu tylko wywalają ją i tyle. Ponieważ i tak by jej nie kupili raczej trudno mówić tu o stracie producenta czy wydawcy.
A jak ktoś chce to mądrze porównywać do kradzieży np. samochodu - no cóż. Szkoda komentarza.
Osobiście wisi mi co kto o takim czymś myśli, podobnie jak i moim znajomym - jak ktoś chce kupować gry tylko po to by sprawdzić jakie są - jego wola. A gry gra ma wersję demo - nie ma problemu. Proste prawda.

30.07.2008 10:30
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh kurcze - jak usłyszałem o grze to się ucieszyłem bo Crysis podobał mi się bardzo...

Ale akcja typy replay?... Ta sama historia, parę szczegółów dodali i już. A co dalej wymyślą - będzie kolejny "nowy" Crysis z każdym członkiem drużyny po kolei?... tak troszkę lekka kicha...

Jakaś nowa moda teraz chyba - tak jak zrobili z Lost Planet Colonies - to samo co w Lost Planet Extreme Conditions tylko parę szczegółów zmienione...

Już producenci aż tak lecą na kasę że nawet nie chce im się robić pełnej kontynuacji tylko dodają coś do pierwotnej wersji i jest "nowa"...

17.07.2008 10:25
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

A ja mam pytanko do już grających w ME:

Chodzi mi o system walki - wyczytałem, że w walce można albo samodzielnie rozdzielać pozycje i wydawać rozkazy członkom drużyny lub też zdać się na SI.
I tu pytanie - czy wygląda to podobnie jak np: w StarWars Republic Commando - że rozstawiamy kumpli tam gdzie chcemy a oni sobie już radzą i nas wspomagają, czy też jest podobnie jak w KOTOR - znaczy się Pauza i wybór broni i akcji co po kolei robić itp.?

Pytam bo szczerze mówiąc ten system z KOTOR'a mnie osobiście trochę drażnił i choć gra była super to dla mnie było to minusem...

14.07.2008 07:56
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

No właśnie - skoro 350 dolarów w USA to chyba i u nas większe sklepy stać by było je sprzedawać po tyle - czyli ok. 700 zł. Tym bardziej że kupując masowo na pewno mają taniej.

Ale na bank u nas będzie co najmniej po 1000 zł albo i lepiej...

Zawsze pozostaje zamówić sobie w stanach... jedyny problem tylko z pazernymi celnikami :-)

09.07.2008 12:25
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - miodzio chciałoby się rzecz.
RTCW to była gierka - pamiętam że jak ją zobaczyłem u kumpla to nie mogłem oczu oderwać. I też parę razy z domku nie wychodziłem cały dzień żeby popykać.. Eh stare, dobre kawalerskie czasy...

To świetnie gdyby wyszła kolejna część - Wolfenstein na jakimś nowym silniku graficznym - to byłoby coś.

Qrde, ostatnie czasy jednak nastawiąją pozytywnie - może niedługo wyjdzie SC2, zapowiedziany D3, teraz może wyjdzie kolejny Wolf...

Miodzio :-)

02.07.2008 12:35
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Herr Flick ==> nie jest tak źle, mi D2 i LoD szło po 500-600 KB/s. Ale już i WC3 i Frozen Throne po 250-300 KB/s.
Generalnie szybko idzie i nie ma problemów ze źródłem.

02.07.2008 12:04
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh, niektórym nigdy nie dogodzisz. Ludzie TO JEST BLIZZARD !

Wiem, wiem to lekko trąci fanatyzmem - ale w pełni uzasadnionym. Czy oni kiedykolwiek dali tyłka ?? Qrde ledwo pokazali pare lokacji z pre-bety a juz krzyki jaki brzydki? Czekaliśmy na to tyle czasu, a poczekamy jeszcze długo, przez czas do wydania jeszcze MNÓSTWO się w grze zmieni - vide SC2 !

Qrde - w D2 też były bardzo "jasne" lokacje - choćby pustynie - i jakoś nikt nie płakał...

Poza tym - sam nie lubię grafiki WoW'a (cukierkowata i przerysowana na maxa jak dla mnie) - ale grafika w D3 jest naprawdę niezła i akurat kolorystyka jest w sam raz. Przecież są różne lokacje w grze - trudno żeby równiny wyglądały jak lochy !
Z tym "klimatem" to też niektórzy przesadzają ciut. Osobiście nie chciałbym iść przez cała grę w lejących strugach deszczu, z walącymi piorunami i czarnym ekranem na którym trzeba się domyślać połowy rzeczy - bo to dopiero byłoby kiepskie ! Klimat to też (chyba przede wszystkim) fabuła i grywalność a nie tylko mrok i ciemności ! W końcy to D3 a nie Resident Evil.

Chociaż same przerobione screeny sa całkiem, całkiem to jednak IMHO jest nieźle jak jest - a jak jeszcze Blizz go doszlifuje to D3 będzie majstersztykiem. Dla mnie taka ankieta odpada.

02.07.2008 11:23
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Orl@ndo ==> Tak, można w ten sposób ściągnąć WC3 Reign of Chaos i dodatek Frozen Throne. Tak właśnie zrobiłem :-) SC Gold też można tak BTW.

Storm93 ==> sorry, ale troszeczke cię nie rozumiem. Skoro masz oryginał i na tej podstawie możesz ściągnąć od Blizz'a zapas to czemu wolisz go kupić za 50 zł ?...

02.07.2008 08:02
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Super sprawa z tą opcją kopii bezpieczeństwa.

W sumie nie wiedziałem, że w ten sposób można sobie ściągnąć też inne gry Blizza po ich zarejestrowaniu... Zarejestrowałem sobie D2 + Exp., ale też WC3 + Exp. i SC - i bez problemu można ściągnąć "digital wersion" każdego tytułu.

Tak BTW to szkoda że nie wiedziałem tego wcześniej. Z tydzień czy dwa temu kupiłem sobie SC bo moja stara płytka z podstawą była już tak wysłużona, że nie szła instalacja. Wywaliłem starą i kupiłem sobie Antologię Blizza w Platynowej Kolekcji. A tam mogłem użyć starego cd-key'a do ściągniecią "zapasu"... Ale co tam - na grę Blizz'a nie żal ani grosza.

01.07.2008 08:12
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde - Blizz to jednak Blizz - zaraz zaopatrzę się w wersję zapasową i do tego w eng. Rewelacja !

Tankem3 ==> proszę cię, powiedz że to taki żarcik - bo jesli masz pirata jakiejkolwiek gry Blizz'a to lepiej idź się połóż i umrzyj. To Najwyższa Zbrodnia jaką można popełnić...

29.06.2008 17:30
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - a Pardo nie wspomniał ani słówkiem o ewentualnej dacie wydania? Trochę dziwne...

Gdzieś mi się o oczy obiło, że podobno jednak na BWI powiedział, że plotki na temat wydania SC2 w grudniu tego roku są mocno naciągane i jeszcze dużo roboty mają. A myślałem że jednak wyjdzie tego roku...

Ale Blizz to Blizz - jak już wydadzą to grania na kolejne 10 lat :-)

28.06.2008 21:04
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Czy może być coś piękniejszego - niedługo wyjdzie SC2 (taką mam nadzieję a co...) a trochę dłużej "niedługo" D3.
Życie jest piękne. Nawet z żoną mi się od razu lepiej gada... :-)

Na początek - powiem że jak obejrzałem screeny to podobnie jak Tribunal miałem lekkie obawy że za bardzo zajeżdża WoW-wowatą cukierkową grafiką - ale jednak podobnie jak wspomniany po obejrzeniu game-play'a pozbyłem się obaw. Cud, miód i orzeszki.

Trochę dziwny tylko ten patent z brakiem flaszeczek z życiątkiem (tak to zrozumiałem) ale co tam. Ciekawe co zastąpi flaszeczki z maną. Ale nie narzekam ! Narzekać na grę Blizz'a to świętokradztwo. ( no może poza W-W'em).

Teraz tylko czekać na ogłoszenie daty premiery SC2 a potem kiedy D3 wyjdzie...

28.06.2008 13:13
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A więc jednak Bóg istnieje !!!

A więc jednak Diablo 3 ! W końcu. I gdzie są teraz malkontenci udowadniający że "na 1000% tam są oczy Lich Kinga"?? Ja nigdy nie straciłem nadziei że to będzie D3 i miałem rację - podobnie jak sporo innych. Wierzyliśmy w Blizz'a i opłaciło się !

Normalnie kocham Blizzarda ! SC2 i D3 zapodane na raz - i świat jest o wiele piękniejszy.

28.06.2008 11:35
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Ale sobie chłopaki z Blizz'a pogrywają z tymi "ikonkami" :-)

Ta ikonko-mordka jest niezła. A mordka to raczej Diablo - bo na bank nie jest to Lich King...

Jeszcze chwila i bezie wiadomo kto miał rację

27.06.2008 11:54
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Za późno zauważyłem info o przeniesieniu dyskusji tutaj więc pozwolę sobie przenieść posta ze starego:

Hm wiecie co panowie teraz to i ja mam mniejszą nadzieję na D3, choć nadal ją mam.
Parę rzeczy które mnie trzymaja przy nadziei to:

Jak na mój gust lód dookoła samej szczeliny jakoś taki czerwonawy się zrobił ciut. W sumie gdyby od początku dali krwistą czerwień skojarzenia byłyby zbyt oczywiste a tego może nie chcieli...

Podzielam pogląd Lotnik_Jack:
Jeśli miała by to być "promocja" dodatku do WoW'a to nieco dziwnie chybiona jak na Blizz'a - o tym że niedługo wyjdzie i jest w fazie tworzenia wiadomo od dawna.
Aż taka akcja z tysiącami fanów kombinującymi co tez może być na tym artworku odnośnie czegoś co jest ogólnie wiadome - to byłby okrutny żart ze strony Blizz'a, który nieźle wkurzyłby spoooro ludzi - a nawet oni powinni sie liczyć z fanami - w końcu z nich nieźle żyją...

Zresztą ten koleś (Pardo - czy jakoś tam) - stwierdził że wszyscy będą bardzo podekscytowani głoszeniem czegoś - a chyba nie liczy na super ekscytację jeśli powiedzą "hello, wiecie co - wydajemy WotLK i to już niedługo"...

IMHO - na tym artworku ostatecznie pojawi się morda ze SC2 i poniżej data wydania (co w sumie takie super ekscytujące nie będzie bo od dawna wiadomo że go robią) - no chyba że to będzie data za miesiąc :-)
albo
jednak (OBY - chyba wtedy się nawrócę !) będzie to mordka Diablo i napis "comming soon" ...

27.06.2008 10:23
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hm wiecie co panowie teraz to i ja mam mniejszą nadzieję na D3, choć nadal ją mam.
Parę rzeczy które mnie trzymaja przy nadziei to:

Jak na mój gust lód dookoła samej szczeliny jakoś taki czerwonawy się zrobił ciut. W sumie gdyby od początku dali krwistą czerwień skojarzenia byłyby zbyt oczywiste a tego może nie chcieli...

Jeśli miała by to być "promocja" dodatku do WoW'a to nieco dziwnie chybiona jak na Blizz'a - o tym że niedługo wyjdzie i jest w fazie tworzenia wiadomo od dawna.
Aż taka akcja z tysiącami fanów kombinującymi co tez może być na tym artworku odnośnie czegoś co jest ogólnie wiadome - to byłby okrutny żart ze strony Blizz'a, który nieźle wkurzyłby spoooro ludzi - a nawet oni powinni sie liczyć z fanami - w końcu z nich nieźle żyją...

Zresztą ten koleś (Pardo - czy jakoś tam) - stwierdził że wszyscy będą bardzo podekscytowani głoszeniem czegoś - a chyba nie liczy na super ekscytację jeśli powiedzą "hello, wiecie co - wydajemy WotLK i to już niedługo"...

IMHO - na tym artworku ostatecznie pojawi się morda ze SC2 i poniżej data wydania (co w sumie takie super ekscytujące nie będzie bo od dawna wiadomo że go robią) - no chyba że to będzie data za miesiąc :-)
albo
jednak (OBY - chyba wtedy się nawrócę !) będzie to mordka Diablo i napis "comming soon" ...

27.06.2008 07:46
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - albo mi juz oczy wysiadają albo na dziś nie ma zmiany w arcie na stronie Blizza.

Jest taki sam jak wczoraj. I 5 symbol sie jednak nie pojawił więc pentagram chyba odpada...

No ale na szczęście to już jutro więc idzie jakoś wytrzymać :-)

26.06.2008 09:30
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Szczelina juz sporo otwarta a nic nie widać... Eh uschnąc przyjdzie do soboty. Chyba będę czatował jak sęp przy necie do samego rana....

Jak dla mnie to jeśli tam jest jakas wyimaginowana twarz/morda/pysk to raczej mi przypomina mordkę Protossa, ale co tam... :-)

A ta fioletowa pokraka to na bank humorystyczny żarcik Blizz'a - bo chyba by ewentualnego D3 nie zrobili w konwencji parodii.

A Lost Vikings to była super gierka. Ile się w to nagrałem za młodu...

26.06.2008 09:25
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ta runa nie przypomina niczego znanego...

Może jednak to tylko zapowiedź/ładny artwork do BWi albo też zapowiedź nowego projektu (hydra) i dlatego symbol jest "nieznany"...

25.06.2008 13:54
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

No też mi "para" - patrząc na tytuł napaliłem się jak szczerbaty na suchary a tu nic nowego. Tyle co powiedział to i my wiemy...

Coraz bardziej mi się wydaje że tym co ma tak nas "podekscytować" będzie data premiery SC2 i tyle.

Bardzo podobnie było jak Blizz przejmował domenę diablo3.com - parę dni wcześniej tajemniczy licznik, tajemnicze odnośniki z nazwami miast z Diablo, teksty "po dniu xx.xx.xxxx cały świat będzie linkował domenę..." itp. Net gotował się i bulgotał od spekulacji że to na 1000% D3 - a co wyszło? Małe Wielkie nic. Chodziło o to że raptem Blizz przejał ta domenę. Góra urodziła mysz...

Jedno trzeba im przyznać - gry robią najdoskonalsze na świecie a marketing i zasady reklamy mają w małym paluszku - do soboty o niczym innym nie będzie się w necie gadało jak o WWI... :-)

25.06.2008 11:51
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No właśnie mi jeszcze coś na myśl przyszło...

Może reanimują stary projekt StarCraft Ghost. Całkiem nieźle się zapowiadało a potem poszło do "lodówki" więc może wpadli na pomysł odmrożenia...

Jeszcze mi się przypomniało, że niedawno, chyba na kanale Hyper, coś mi się obiło o uszy że Blizz ma w planach coś na konsole w świecie WarCraft'a...

25.06.2008 09:53
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Każdy spekuluje ale znając Blizz'a to ten artwork może oznaczać wszystko.

Zamrożone piekło/otchłań (w mitologiach skandynawskich piekło jest lodową pustynią) z której wylezie kontynuator Diablo;
Kontynuacja WarCrafta jako część 4 z lodowymi krainami i Arthasem;
Zamrożone na jakiejś lodowej planecie gluty Zergów...

Osobiście mam największą nadzieję, że jednak to będzie D3 - to byłoby cud, miód i orzeszki, albo W4 - trochę mniej miodu ale tylko trochę.
Mam dużą nadzieję że nie będzie to coś tak trywialnego jak kolejny dodatek do WoW'a - bo ile można.

A może po prostu z lodowej szczeliny wyłoni się oficjalna data premiery SC2 - w końcu...

Oby tylko nie było to jakieś MMO - coś kolejnego w stylu WoW'a - bo to pożeracz czasu, kasy i nuda jak flaki z olejem. To tak IMHO - ale co kto lubi - z gustami się nie dyskutuje (bo się zaraz maniacy WoW'a rzucą na mnie :-) )

24.06.2008 10:18
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

Tak, tak. Fanatyzm ponad wszystko... A może nazwijmy złodziejami tych co łupia kasę z ludzi za byle co?
Nie?
No tak - przecież za nimi stoi tzw. "Prawo". Prawo rządzi, Prawo radzi, Prawo nigdy Cię nie zdradzi...

Żyj sobie dalej w swoim świecie. A obok będzie ten prawdziwy. Czasem nieuczciwy i brudny - ale prawdziwy. I żaden z was tego nie zmieni - o wielkie Moralnie Czyste Istoty Doskonałe... Choćbyście nie wiem jak krzyczeli i się pienili tak już ten świat jest skonstruowany. Straszne prawda?...

Możesz nawet i to skomentowac w odpowiednio błyskotliwy sposób - bo tacy ludzie jak ty zawsze muszą mieć tzw. ostatnie słowo. Nieważne że mało sensowne - ale ostatnie.
To taka polska mentalność - "po głupiemu ale po mojemu"...
EOT.

24.06.2008 08:21
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

Tak, to była właśnie opinia tej większości. Każdy znajomy chętny do pogrania w ME z kim rozmawiałem stwierdził że z racji takich bajerów po prostu "pożyczy" grę od innych.

Ale jak słusznie podsumował Molzey - niektórych nie przekonasz i pałką więc dyskusja jest bezcelowa.

Możecie sobie rozkosznie dalej tworzyć swoje Słodkie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji...

23.06.2008 07:55
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

koobon "Profesjonalne badanie zaprezentowałeś, nie ma co. Potrafisz też wróżyć z fusów?"

Nie, potrafię myśleć - najwyraźniej w przeciwieństwie do niektórych. Gdybyś opanował trudną sztukę czytania ze zrozumieniem zapewne zauważyłbyś w czym rzecz, ale w takim razie wytłumaczę ci prościej - chodziło o pokazanie, iż z racji głupawego "zabezpieczenia" większość grę ściągnie a nie kupi.

Rozumiem też, że skoro wypowiadasz się w tym tonie reprezentujesz zapewne jakiś poważny ośrodek badań opinii publicznej, który takowe badanie przeprowadził?
Bo jak nie to wygląda mi to na nabijanie sobie postów nic nie wnoszącymi wypowiedziami...

20.06.2008 15:19
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Wysiak ==> wszelkie płacze są o to że generalnie większość ludzi wkurza jak się ich robi w konia za ich pieniądze a obok siedzi pirat który napiera w MS bez żadnego problemu i zalewa się do łez z tych "legalnych" i "zabezpieczenia anty-pirat"...

I możesz mi wierzyć - dla większości poczekanie parę dni na działającego cukierka to ŻADEN problem a w sieci juz krążą wersje ang. ME w pełni fukcjonalne...

A takie zabezpieczenie szkodzi głównie producentom. Posłuże się jaskrawym przykładem:

Na 100 graczy, którzy chcą zagrać w MS - gdyby nie było w nim takich hocków klocków 75 osób kupiłoby grę a pozostałe 25 ściągneło z sieci lub "skopiowało" od kumpla. Teraz myślę, że ten stosunek będzie odwrotny. Na wyraźnie życzenie producenta.

Piractwo było, jest i będzie. W różnych konfiguracjach i w różnej sile. Ale to ewidentny samobój i nawet jak wzorem Bioshocka za parę/parenaście miesięcy zniosą w jakiejś łatce to ograniczenie to i tak do tego czasu mnóstwo zniechęconych ludzi zamiast kupić - ściągnie grę i cukierka.

Tak BTW - możesz się ze mną nie zgodzić ale osobiście uważam (i zapewne wielu zgodzi się ze mną) że najlepsze gry na PC robi Blizzard - i zobacz, ich gry mają baardzo mizerne zabezpieczenia - poza cd-key'em często nie ma innych. A jednak zarabiają ogromną kasę i na piractwo nie narzekają. A to dlatego że zamiast narzekać na piratów i wymyślać jak uprzykrzyć życie "legalnym" robią doskonałe i dopracowane w każdym calu gry w które gra się latami, mają wręcz doskonały system gry sieciowej (BattleNet).
Zawsze oczywiście możesz mieć pirata gry Blizz'a - ale żeby pograć na ich BattleNecie - a to daje największą frajdę - MUSZISZ mieć oryginał. I każdy ma. I jakoś bez głupawych sprawdzań przez net przy instalacji gry i uruchomieniu, bez limitów instalacji i innych dupereli mogą wydawac gry i zarabiac na tym kolosalną kasę.

20.06.2008 09:01
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

cioruss ==> ciekawe masz podejście indeed.

Jak bardzo słusznie zauważył Ace_2005 skoro płacę za produkt to wymagam aby był w pełni funkcjonalny TAK DŁUGO JAK JA TEGO CHCĘ a nie jak chce producent !
A w kwestii odsprzedaży?. Skoro zapłaciłem za legalną grę to MAM prawo za jakiś czas ją odsprzedać komuś za jakąś tam kasę. A takie ograniczenie jest po prostu jawnym oszustwem i ograniczeniem moim praw.
O ile od biedy jestem w stanie znieść zabezpieczenie w postaci aktywacji i sprawdzania za każdym uruchomieniem przez net (choć jest to skrajnie upierdliwe) - to sztywny limit uruchomień to PIRAMIDALNA bzdura !
Dziwi mnie że tacy jak ty nie widzą jak jaskrawe jest to walenie w ch.. przez producentów tej gry.

Równie dobrze producenci np telewizorów moga wprowadzić limit 100 uruchomień albo producent samochodów limit na 1000 km. A potem do śmieci. I nieważne że TV czy samochód jest sprawny - limit się wyczerpał i desant.

Niestety ale to ewidentne zachęcanie do piractwa ze strony producenta - a potem obłudny płacz "jakie to straty ponieśli przez tych wstrętnych piratów".

19.06.2008 14:50
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh nie tak dawno była tu dyskusja gorąca bardzo pod artykułem z info, że takie zabezpieczenie ma być wprowadzone...
Pamiętam jak ludzie twierdzacy (w tym ja) że takie zabezpieczenia są poronione i szkodzą legalności bardziej niż pomagają zostali zakrzyczeni przez twierdzących że "tak trzeba bo nie ma innej drogi".

No i proszę - macie efekty ! Teraz każdy kto się dowie od znajomego jakie to cyrki zamiast kupić - ściągnie bo i po co ma się męczyc z takimi głupotami. A pomysł z 3 aktywacjami jest poroniony aż krzyczy ! Wystarczy parę problemów z systemem, parę crashów i gra do śmieci?? Bo "możliwość wymiany" to śmiech na sali. Więcej chodzenia i pierniczenia się niż to warte.
Słusznie zauważyli przedmówcy że oni proszą się o piracenie ich gry. Równie dobrze mogliby na pudełko nakleić info "nie kupujcie gry tylko ściągajcie z sieci bo jak kupicie to upier... wam życie gracza".

Osobiście kupię sobie tą grę ale potem poszukam jakiegoś cukiereczka aby to obejść. Jak oni tak - to gracze tak. A grę można zamówić w pewnym sklepie w pre-orderze po 95 zł - więc chyba nie tak źle...

17.06.2008 10:22
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm. Kiedyś w pewnym kultowym serialu padło bardzo mądre zdanie - "dokonać niemożliwego można w jeden sposób - zadac pytanie dlaczego nie jest to możliwe - i odpowiedzieć na nie".

Tak więc koledzy - dlaczego emulator konsol nie jest możliwy wg was? Konsola to prawie PC - bazuje na takich samych procesorach, takiej samej grafice i takich samych kościach pamięci - różnice są naprawdę niewielkie. Sporo PC-tów zapalonych graczy ma o wiele większe moce obliczeniowe i GPU niż next-geny. Tak więc chyba raczej technologiczne jest to jak najbardziej możliwe.
Tak naprawdę niemożliwe to jest ale z punktu widzenia marketingu i ekonomii - o wiele bardziej opłaca się rozwijac i sprzedawać coraz lepsze konsole i rozwijać coraz lepsze komponenty do PC-tów niż pozwolić zrobić z mocnej konfiguracji PC zestaw 2w1. I tylko to jest w tym "niemożliwe" panowie...

17.06.2008 10:05
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

RF 1 było naprawdę fajną gierką i nieźle się w nią pogrywało, oj nieźle...
2 była już taka jakaś... cukierkowata i mało RedFaction-owata moim zdaniem. Jakoś mnie nie zachwyciła, przeszedłem bo przeszedłem - bardziej z sentymentu do pierwszej części niż chęci zobaczenia "co dalej".

Oby 3 była lepsza - bo teraz jakiś taki trend, że najczęściej gry są robione głównie jako pokaz możliwości kart graficznych i silników - gdzie fabuła i grywalność schodzą na odległy plan...

16.06.2008 10:03
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde - to jest gierka !!! Przeszedłem ją chyba ze 100 razy. Stare kawalerskie czasy :-)
Ten klimacik... Żadna gra o II WŚ 9a uwielbiam tą tematykę) nie miała już tego czegoś...

Swoją drogą panowie mogliby kiedyś pomysleć o kontynuacji...

16.06.2008 09:53
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Oj tam - nie rozumiem marudzących na II WŚ...

A już tekst "bo to już było" w ogóle nie rozumiem. Toż wszystko już praktycznie było ! Gierek z elfami, goblinami itp. jest od groma i trochę ale jakoś nikt nie zarzuca Blizardom że zrobili WoW-a wtórnego a sama gra jest super i gra w nią mnóstwo ludzi !
Ja osobiście BARDZO lubię klimaty II WŚ i mogę w takie gry grać non-stop. I pewnie wielu się ze mną zgodzi.
Ale każdy ma swoje gusta.

Mnie osobiście nudzą jak flaki z olejem gry w stylu Splinter Cell i inne Ghost Recony o super wyposażonych komandosach z super bronią i wieczna walka z terrozyzmem, Bliski Wschód itp. Blee.

Dla mnie gra wojenna to klimat II WŚ - stare bronie, otoczenie, pojazdy. A już najlepsze są takie z lekką nutką nierealizmu - ideałem był Return to Castle Wolfenstein.
MW był niezły i miło mi się grało - ale uważam go za taki "wybryk" twórców - o wiele fajniej grało sie w poprzednie częsci...
Jedyne co rzeczywiście można im zarzucić to fakt, że tak naprawdę bardzo mało eksploatują areny walk w II WŚ. To fakt że główny motyw to zawsze Normandia, czasem front wschodni i Pacyfik, ciut frontu włoskiego i afrykańskiego. A jest MNÓSTWO pola do popisu, kampanii i potyczek wartych uwagi o których większość ludzi nie słyszała i które warto byłoby pokazać.
Tak BTW - gier o wietnamie jest też od bólu.

Ale co kto lubi. Jeden lubi to, drugi tamto. Tylko po co od razu narzekać "o rany znooowu II WŚ". A jak Blizz wyda SC2 to też będzie jęk "o rany, takich gier jest od groma ale kicha"??

04.06.2008 09:06
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh szkoda by było jakby wyszła kiedyś bo wtedy musiałaby stracić przydomek "Forever"

Ale szczerze mówiąc ta gra po prostu nie może wyjść nigdy bo oni pewnie już nie liczą na to że ktokolwiek to kupi (chyba że dorzucą jako gratis na stacji paliw jak zatankujesz za 20 zł.) - a coś czasem napisac trzeba...

27.05.2008 14:12
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Mały update - w gram(pl) jest MS dostępny w PreOrderze za 99 zł. W wersji polsko- i anglojęzycznej. Więc nie tak źle już. Bo raczej poniżej tego pułapu nie spadnie...

26.05.2008 10:28
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Jackobss ==> dobre, dobre. :-) Czasem dzieci Neo muszą się pochwalić jaki "wypas" dostali pod choinkę. Zrozum dzieciaka... ;-)

A tak w temacie - Miodna ta gra może być, kumpel pomyka na konsoli i naprawdę nieźle wygląda a grywalnośc miód i orzeszki. Az się zapatrzyłem ciut długo, a potem żona się dziwiła bo poszedłem "na chwilę"...
A co do ceny - no cóż, są gry za które nie dałbym nawet 20 zł a są takie za które dałbym każdą cenę. 130 zł ciut dużo - ale jesli warto - czemu nie. A tu raczej warto. Długo można sobie posiedzieć przy tym tytule, oj długo.
I mały OT - SC2 kupię choćby kosztował i 300 zł. :-)

26.05.2008 10:00
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Nie mówiąc juz o tym, że jak ktoś słusznie zauważył zapewne znajdzie się choć jeden producent płyt który oleje ten "czipek" i nie dość, że sam zarobi krocie bo duuużo ludzi będzie jechało na jego płytach to jeszcze zrobi połowę roboty kackerom...

I tak BTW - argumenty że technologia BluRay jest za droga żeby się bawić w łamanie gier na np ps3 jest słuszna NA RAZIE. Racja - sprzęt i nośniki BD są drogie - ale tak samo było kiedyś z DVD. A teraz dobra nagrywarka DVD to ok 100 zł a dobre płyty ok. 1 zł albo i mniej... Więc jeszcze pół roku - rok i pewnie nagruwarkę BD kupi się za 300-400 zł. A to już akceptowalny koszt. A i szybkość nagrywania pójdzie w górę. Moja pierwszą nagrywarką DVD miała szybkość 2x - a w chwili kupienia była najszybsza na rynku. A teraz... :-)

Wzieli by się lepiej za robienie dobrych gier. Pewnie jest sporo ludzi, którzy piracą bo tak i tacy sa niereformowalni. Oni poczekają aż "czipek" zostanie złamany i tyle. Nie zrazi ich czekanie ani flashowanie biosu.

Ale sporo ludzi najpierw ściąga grę a jeśli okaże się dobra - kupuje. Zaraz usłyszę argument, który kiedyś wyczytałem na tym forum - że to bzdura bo jak chcę kupic samochód to go najpierw nie kradnę żeby pojeździć a potem kupuje. Ale to bzdura jeszcze większa. Granie rzecz względna. Samochód to samochód - każdy służy do tego samego. Kupując np. Toyote wiem czego się spodziewać i jaka mam renome i jakość. A kupując grę od jakiegokoliwek wydawcy - nigdy nie wiadomo. Trochę to pokrętne ale taka prawda. Bo nawet te 80 - 100 zł. za grę która okaże się totalnym szajsem to dużo... I nawet znany tytuł czy wydawca nie gwarantuje jakości. Ile razy zdarzało się, że jakaś tam część naprawde dobrej serii okazywała się beznajdziejna. A i największym zdarza się wydać gniota. Zresztą jednemu podoba się Wiedźmin a drugiemu Sims'y...
Dlatego osobiście uważam że idealnym rozwiązaniem powyższego sa dema - zawsze zassam sobie demko - jak jest dobra gra - kupuję. Ale teraz jakoś sporo wydawców olewa dema. Dlatego jeśli mam możliwośc to sobie pożyczam od kumpla żeby sprawdzić. Inaczej pomijam. W ciemno kupiłbym tylko grę od Blizzarda. Tyle że wielu w mojej sytuacji nie pomija a ściąga i tyle.
Ot - taka prawda i realizm polskich graczy.

13.05.2008 09:57
Lukassuss
😒
odpowiedz
Lukassuss
76

A jak mam nadzieję, że w końcu podadzą date premiery SC2 !

Bo już zaczyna to wyglądać jak Duke Nukem Forever. Wiem że Bliz wydaje gry "jak sa gotowe" ale od jej ujawnienia mineły spoooro czasu a nadal trwaja "dopracowania" i wygląda że jak SC2 w ogóle wyjdzie w 2009 r. to będzie dobrze...

09.05.2008 13:18
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

wysiak ==> nie oglądałem, więc nie będę sie wypowiadał. Po prostu jakos nie lubię tego gościa od czasów obejrzenia Titanica i nie uważam go za bardzo za aktora, a juz za dobrego aktora w ogóle.
Ale gusta rzecz święta - jak komuś się podoba - jego prawo.
Dla mnie byłby to minus filmu - choć oczywiście obejrzałbym go.

09.05.2008 12:45
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - klimacik Rapture to było to ! Ta gra naprawdę była świetna i wyraźnie odcinała się od innych takich sobie produkcji.

Film może byc naprawdę niezły - o ile nie powtórzą komputerowo-przefajnionej wpady z ekranizacją Doom'a...

No i nie bez znaczenia moim zdaniem będzie obsada - bo jak na głównego bohatera dadzą jakiegoś lalusia dajmy na to Leo di Cippcio - to juz gorzej...

09.05.2008 12:37
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

"Bzdura kompletna. Nawet jakby gry kosztowały 10 zł., to zawsze znajdą się amatorzy torrentów, bo tam mają za darmo."

Oczywiście że tak. Masz absolutną rację. Jednak jak sam zauważyłeś "znajdą się amatorzy" - czyli niewielu. Proceder byłby o wiele mniejszy - na 100% będzie ich o wiele mniej niż teraz kiedy gra kosztuje 100 zł.

Ten temat był juz wałkowany wiele razy - ZAWSZE znajda sie tacy którzy będą ssać z sieci gry, choćby kosztowała 10 zł czy była dodawana do pisemka za 3 zł. ZAWSZE.
Ale liczba "ssaczy" byłaby o wiele, wiele mniejsza gdyby gry kosztowały mniej.

Niestety jakoś dziwnym trafem wydawcy gier nie chcą tego zauważyć. Najlepiej rżnąć z graczy kasę za gry i narzekać na piratów i szczuć że spadek produkcji gier na PC to wina "wstrętnych piratów". Może czas zauważyć że walenie z graczy za grę takiej kasy tez jest jak piractwo. Tylko takie "majestacie" tzw. prawa ! No i tak BTW warto czasem zauważyc że często gry nie idą nie dlatego że ktoś ją bardzo piraci czy z powodu ceny - ale z powodu że są czesto ZWYCZAJNIE mierne...
I żeby nie było - stwierdze to raz jeszcze - nie popieram piracenie gier przez graczy - ale "piracenia" na cenach gier przez wydawców też nie. A juz ceny gier na konsole to granda w biały dzień. I nie przekonue mnie teza że w tes sposób producenci konsol odbijają sobie niby "niską" cenę konsoli.

I jeszcze jedno - moge zgodzić się z wieloma tezami, przekonaniami i zdaniami. Ale co za mega głupotą (bez obrazy) jest stwierdzenie że "brak zysku jest stratą"??? To "kreatywny menadżering" czy inny pomysł pseudo-ekonomistów rodem z naszego rządu???

Wg. tego podejścia - ja osobiście nie kupię MS bo mnie ten klimat nie kręci - tak więc panowie wydawcy tego MS stwierdzą sobie: "O, Pan Lukassuss nie kupił sobie kopii MS - no to ciach - odnotowujemy stratę w wysokości kosztu jednej kopii MS czyli np. xxx zł."

No sorry - ale nikt mnie nie przekona że to jest normalne. Raczej bardzo popiep.. ! W ten sposób to można wykazac "stratę" w wysokości rocznego budżetu USA ! A potem narzekać na "tych wstrętnych piratów". No normalnie szczyt obłudy i bzdury. Naprawdę nikt tego nie widzi...

08.05.2008 08:47
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Ludzie - pax. Po cholerę obrzucac się epitetami?

Każdy ma swoje zdanie i każde ze zdań ma swoją rację. Ja osobiście też nie pozwalam mojemu kompkowi łączyć się gdzie chce i kiedy chce a firewall blokuje wszystko co mi nie pasuje. Są też ludzie patrzący odwrotnie i bardzo "otwarci" na świat w sieci. I takie ich prawo.

Oczywiście net jest teraz praktycznie juz standardem i często wymogiem i oczywiście że można podejść do sprawy że skoro sa minimalne wymagania procesora, RAM-u i karty graficznej - to dlaczego nie netu? Tylko że takie podejście będzie skutkowało tym że ci którzy będą CHCIELI kupić legalnie grę a nie mają netu - po prostu jej nie kupią. I nie sądzę że jest to problem w stylu "nie kupisz ty to kupi 2 innych". Może nie przesadzajmy z tym netem w polsce - w dużych miastach rzeczywiście nie jest to problem - ale już w małych mieścinkach czy wsiach - jest i do duży. I co wtedy? Ktoś ma komputer, chce legalnie kupić grę - a tu zonk. Takich ludzi w Polsce może być sporo. No ale rzeczywście MS jest robiony na cały świat i pewnie wydawca raczej nie analizuje sytuacji z dostępem do netu w takiej polsce...

A na koniec smutna rzeczywistość - z tym wiekiem piratów to zabawne przekonania panują, ze to sami nastolatkowie - sam mam juz po 30-tce i mam wielu kumpli graczy w moim wieku i starszych - z których kilku zatwardziałych piratów niestety. Kiedy jakiś czas temu zobaczyłem jak jeden odpala Bioshocka spytałem czy chciało mu się bawić w cracki i inne duperele? Spojrzał na mnie jak na wariata i powiedział "gra ściągneła mi się w jeden dzień a cukierka szukałem 3 minuty". A było to z tydzień po premierze Bioshocka.
Po prostu nie rozumiem skąd w niektórych przekonanie że fakt że na cukierka trzeba będzie poczekać kilka dni spowoduje że piraci tłumnie kupia grę albo że zabezpieczenia tej gry oparły się aż tak długo crackerom??

Bądzmy okrutnie szczerzy - piratom nie zrobi różnicy poczekac te kilka dni a zabezpieczenie zostanie BŁYSKAWICZNIE złamane i rozowszechnione. I będą grać a człowiek, który wyda kase na grę będzie się biedził z aktywatorami itp. Oczywiście że dla niektórych nie będzie to problemem - ale dla niektórych będzie.

Naprawdę uważacie, że konieczność poczekania trochę na złamaną grę cokolwiek zmieni w podejściu ludzi z góry zakładających, że i tak grę ściągną??

To bardzo naiwne podejście - bez obrazy.

Tak BTW - wspomniany już STEAM, którym jest zabezpieczona super popularna gra HL też miał być "rewolucyjnym i najbezpieczniejszym" sposobem ograniczenia piractwa - a padł bardzo szybko...

A i nasza rodzima rzeczywiśctość jest taka że będzie sporo takich, którzy stwierdzą "a jak oni tak to ja grę zassam z netu i niech spadają".

Niestety. Taką mamy mentalność ludzi w tym kraju.

Reasumując - nie ma co się denerwować i wzajemnie obrażać - ci którzy grę chcą kupić to ją kupią a ci którzy będą chcieli ją mieć z pirata i tak to zrobią i najbardziej wyrafinowane zabezpieczenia tego NIE zmienią.

07.05.2008 12:54
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

Powiem szczerze że moim gustem to takie zabezpieczanie to jak wspomniano wczesniej uderzy tylko w uczciwych posiadczy kopii gry...

Rzeczywistość jest jaka jest i na bank złamanie tego zabezpieczenia zajmie chłopakom ze sceny całkiem niedługo - a wkurzać się będą legalni użytkownicy.

Pomijam posiadaczy w miarę dobrego łącza - im to leży bykiem czy gra się w tle łączy z macierzystym serwerem - choć sporo ludzi nie lubi jak ich komp coś robi poza ich plecami (w tym ja) więc to trochę problematyczne.

Ale co mają zrobić ci, którzy mają kiepskie lącza ? MS rozejdzie się pewnie w sporej ilości egzemplarzy więc jak wszyscy na gwałt co parę dni zaczną się łączyć z serwerem celem sprawdzenia klucza - to super. Albo EA postawi super-mega serwer albo sporo ludzi zanim pogra to spędzi pół dnia przy "sprawdzaniu"... I tak co parę czy 10 dni??

A co mają zrobić ci, którzy netu nie mają? "zapewne będzie aktywacja telefoniczna". No super. Tylko że linii telefonicznych do konsultantów pewnie będzie kilka - kilkanaście a ilu graczy chcących "sprawdzić klucz"? Jeszcze lepiej.

I takim sposobem sporo posiadaczy legalnych kopii gry będzie co 10 dni miało przymusową przerwę w graniu.

Efekt będzie taki że MS może słabo się sprzedać - a potem będzie gadanie "że to wina piractwa". No jasne - najłatwiej zwalic na piratów. Nie bronie piractwa - ale nie wierzę że nie można zrobić naprawdę dobrego zabezpieczenia działającego na zasadzie sprawdzania oryginalności płyty. Ale do tego trzeba chęci i wysiłku. A tak zawsze najlepiej zrobić tanim kosztem pseudo-zabezpieczenie przerzucając całość na gracza.

I jak słusznie zauważył Llordus - nie lubię jak z góry traktują mni jak złodzieja bo jestem graczem - albo niech zrobią dobre zabezpiecenie uderzające w piratów a nie legalnych posiadaczy kopii gry - albo niech nie wypuszczają niedoróbki !

Bo jak narazie to nie jest to szumna "walka z piractwem" a szczyt bezczelności - na zasadzie "wypuszczamy grę jak najszybciej bo chcemy zarobić kupę kasy. A kupujących gre mamy w d.. - niech się męczą z beznadziejnym zabezpieczeniem a my zwalimy wszystko na piratów."

I w ten prosty sposób mają pełną kabzę i zlewają wszystko w białych rękawiczkach. Bo przecież kiedy połowa graczy będzie na nich wkurzona oni rozłożą ręce, zrobią oczy zranionej sarny i powiedzą "to nie my, to ci wstrętni piraci..." ŻENADA !

I żeby nie było. MS mnie nie kręci, nie interesuje i go nie kupię. Po prostu jak słyszę producentów zwalających swoje lenistwo, olewactwo i chęć trzepania kasy byle bublem na karb "tych piratów" to mnie krew zalewa....

30.04.2008 12:34
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

yazz_aka_maish ==> może masz tu rację, mój opis dotyczy sytuacji graczy w PL, ale w sumie taki rynek jets nam najbliższy. A z tymi małolatami to się nie zgodzę :-) Nie jestem już taki mlody a mam sporo kumpli w moim wieku i starszych - maniaków grania. A i wśród konsolowców jest mnóstwo małolatów, którzy dostali konsolę na gwiazdkę od rodziców - więc to chyba nie takie proste...

Poza tym jeszcze jedna kwestia:
- na wstępie zaznaczę, że osobiście wychodzę z założenia, że jak mnie nie stać to czegoś nie kupuję a tekst "gra jest za droga to ściągam" jest bzdurny.
Ale...
Jak słusznie zauważył wcześniej LordPilot - jak to jest że gra na konsolę w takiej np Anglii kosztuje dajmy na to 1/50 średniej pensji - a w polsce kosztuje 1/10 średniej pensji ?? Przecież to TA SAMA gra ! Co - przekraczając polską granicę nagle podwoiła swoją wartość ? Jakoś mało kto zauważa prosty fakt - piraci piracąc gry okradają (trzeba nazwać rzecz po imieniu) producentów łamiąc w ten sposób prawo - a dystrybutorzy gier (przynajmniej w PL) okradają nas żyłując za gry 2x taką kasę jaką kosztuje np w tej Anglii - i to w majestacie tzw. prawa.

Oczywiście nadal nie usprawiedliwia to piractwa - ale coś w tym jest. W końcu nikt nie lubi byc okradany "na żywca" przez pazerność inhych. Jedni radzą sonbie z tym w ten sposób, że po prostu rezygnują z kupna gry bo ich nie stać na taki wydatek - a inni radzą sobie piracąc. Okrutna prawda - ale prawda.

I cos jednak jest w stwierdzeniu, że gdyby gry były tańsze - sporo więcej ludzi kupowałoby oryginały. Ceny przelicza się w stosunku do zarobków w danym kraju a nie wg. wydumanych norm UE. A w takim przeliczniku to mamy chyba najdroższe gry w Europie.
I niech mi nikt nie pisze, że "i tak będą ludzie, którzy będą piracić nawet jakby gra kosztowała 10 zł.". Oczywiście, że będą. Są teraz i będą nadal. Ale na pewno byłoby ich wiele mniej. W końcu jeśli w o wiele bogatszej Angli gra może kosztować połowę tego co w Polsce i to się im OPŁACA - to do cholery dlaczego nie może tykle kosztować w Polsce.
No chyba że czegoś nie zauważyłem i jesteśmy już zarobkami i poziomem życia drugą Irlandią - albo trzecią Japonią.

30.04.2008 10:58
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Nie popieram piractwa ogólnie i też zgadzam się że skala piractwa na PC szkodzi wydawaniu gier na tę platformę.
Bardzo mnie jednak zastanawia skąd ludzie piszący "na konsole nie ma piractwa" biorą takie przekonanie.
Bądźmy szczery - piractwo na konsole JEST i to już nie małe - wystarczy wejść na pierwsze lepsze strony z linkami p2p czy torrent i można spokojnie znaleźć sporo tytułów na konsole. I nie mówię tu o starych konsolach. Znalezienie gry na X360 nie jest ŻADNYM problemem.
Ok, - P3 nie zostało jeszcze złamane. JESZCZE. Chyba nikt nie jest aż tak naiwny żeby wierzyć, że w końcu nie zostanie złamana.
Taka niestety prawda. Niestety bo piractwo nie służy ŻADNEJ platformie ! Moim zdaniem mniejsza liczbowo skala piractwa na next-geny wynika z faktu, że na razie jest mniej graczy konsolowych niż PC. Ale to szybko się zmienia i w końcu przewagę, nawet znaczącą będą mieli gracze konsolowi. Wtedy zadziała prawo rynku - ogromny popyt na gry na konsole wytworzy dużo większe niż obecnie piractwo na tą platformę. Niestety takie jest życie i jak słusznie ktoś zauważył piractwo jest, było i pewnie długo będzie. A jeszcze nikt nie wymyślił zabezpieczeń nie do złamania.
Nie oszukujmy się - konsolowcy też piracą i to coraz więcej bo jest ich coraz więcej. Niedługo twórcy gier zauważą ten prosty fakt.
A tak BTW do niektórych nie przemawia żaden argument - mój kumpel uparcie grający w piraty na X360 kiedy inni ostrzegali go że ryzykuje przez to "konsolą offline" stwierdził że to chrzani bo mu "konsola "online" nie jest potrzebna do niczego i da sobie radę...

Nie dajmy się zwariować - maniacy uparcie twierdzący, że "na konsolach to nie ma panie piractwa" powinni czasem podążyć za czasem i sie rozejrzeć dookoła...

29.04.2008 14:56
Lukassuss
😉
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehh szkoda słów. Mam czekać do końca roku żeby sobie pograc na swoim PC??? To ja wolę sobie kupic inną gierkę a panów wydawców GTA olewam. Bo takie stawianie sprawy to jawne olewanie graczy PC.
Albo niech nie wychodzi wcale na PC - i ok, nie ma żalu - w końcu nie wszystko musi byc na każdą platformę, albo niech wychodzi w jednym czasie.

No ale w końcu nie tylko na GTA świat się kończy a gierek zapowiada się sporo fajniutkich na PC.

McG_ ==> jeśli myślałeś dzieciaku że uda ci się wywołać punkt zapalny w kolejnym wątku w temacie zupełnie bezsensownej walki PC vs. Next-Gen'y - to nie ta bajka.
Tak na marginesie my "twardogłowe trepy" lubimy widocznie czasem podziałać na sprzęcie ciut więcej ponad ciupanie w gierki a skoro architektura i obsługa PC-ta jest dla ciebie za trudna - to masz rację, dobrze że jest coś tak mało skomplikowanego jak konsola.
To że uważasz konsolę za "niesamowite urządzenie" i z dumą wieścisz nam swoje odkrycie nie oznacza, że nagle wszyscy przyznamy ci rację i medal. Ja uważam swojego PC za super urządzonko ale nie wygaduje na forum jacy to dziwni i nierozumni są ludzie co graja na swoich pudełeczkach. Takie ich prawo i wola.
Nie obrażaj innych ludzi tylko dlatego że graja na innej platformie. Szanuj innych graczy.

28.04.2008 14:44
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde jak ja lubie teksty tego gościa...

Eh normalnie stare czasy sie przypominają. Od dawna jestem juz zonaty ale na szczęście moja żona ma wyrozumiałe podejście do mojej pasji. Sama mi nawet gry czasem kupuje. No skarb po prostu :-) I te noce nad Starcraftem itp...

A co do pożal sie boże "ekspertów" - jak słusznie ktoś zauważył - olac ich pienistą strugą. Każdy ma hobby jakie lubi. Dla jednego hobby to granie a dla innego zbieranie zużytych gumek. Taki "ekspert" pewnie jedyne w co grał w życiu to na nerwach ludziom dookoła - ale już ekspertem został. A jakby go spytać co to Quake to by powiedział że nowy batonik.

28.04.2008 12:00
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

Zgadzam sie z Night_Bird w całej rozciągłości. Eh te noce spędzione nad SC lub Diablo2, te całodniowe naparzanki w Doom'a czy Quake...
A teraz rzeczywiście większość gier to jakaś taka jak dla klientów z ADHD. A prawdziwych perełek jak na lekarstwo. Dajmy na to takie Guitar Hero czy coś takiego. No qrde - ja rozumiem, że co kto lubi i z gustami sie nie dyskutuje ale coś takiego...

A konsole raczej nie umrą - na stałe wpisały się w scenę graczy a i nasycenie rynku robi swoje. Niech tylko wychodzą dobre gry na każdą platformę i będzie ok... Bo jak będą wydawać same Guitar Bzdety i tym podobne to nie dziwne że sprzedaż spadnie...

28.04.2008 11:53
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

No byłoby super gdyby coś z tego niezłego wyszło. Ale sądząc po totalnej porażce G3 to nadzieje mogą okazac się płonne... oby nie. G3 miało powalac na kolana -no i powaliło ale swoim niedopracowaniem...
Takie klimaty jak w Gothicu 2 - to było to. Ile godzin się przy tym spędziło...

22.04.2008 09:01
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

I tak właśnie doprowadza się do sytuacji kiedy potem zacznie się bredzenie o "olbrzymiej skali piractwa"

Bo niestety prawda jest taka, że mnóstwo ludzi ściągnie sobie grę z sieci albo pożyczy od kumpla bo mało kto wyda 100 zł. czy więcej w ciemno, nawet jeśli to Fallout - tym bardziej że tą część robi kto inny niż poprzednie, więc żadnej gwarancji że będzie powtórka miodności i grywalności pierwszych Fallout'ów nie ma... A jak już raz "ściągnie" to potem raczej nie kupi - taka smutna ale prawda.

Sorry ale wersja demo danej gry to podstawa - moge sobie ściągnąć , pograć i jak jest fajnie - idę do sklepu i kupuję. Ale osobiście nigdy nie kupię gry "na pałę".

No może poza SC2 czy Diablo 3 :-) Ale Blizzard NIGDY nie dał ciała więc to oczywiste :-)

14.04.2008 12:35
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

No i fajnie - może jak zauważył autor nie zapowiada się na rewolucję w gatunku ale TQ był świetny i jeśli ta gra będzie do niego podobna to warto będzie sobie zagrać...
Tematyka mitologii jest ciekawa i rzeczywiście od "orkologii" można już znudzić się ciut...

04.04.2008 13:14
Lukassuss
😒
odpowiedz
Lukassuss
76

To już zaczyna być nudne... Jak tak dalej pójdzie to zdążę się zestarzeć zanim wyjdzie...
Wielu miało nadzieję że SCII wyjdzie w X rocznicę SCI ale może się wyrobią na XI rocznicę...

Czas mija a nawet daty premiery nie ma - a i tak jak ją już podadzą to będzie z rok od daty jej ogłoszenia...

01.04.2008 12:13
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Polskie pełnoprawne MMO?? coś mi to wygląda na prima aprilis !

28.03.2008 20:23
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Ja cię kręce - zgadzam się z jednym - ta gra to porażka.
Bardzo lubię gry w klimacie II WŚ i chciałem sobie w to zagrać ale dziękuję bogu że zanim ją kupiłem pożyczyłem, od kumpla żeby ją sprawdzić.
Za takie ćoś szkoda nawet 10 zł . Żenująca grafika jak sprzed 10 lat i zero ciekawej akcji... Nuda aż kwiczy

28.03.2008 14:34
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

No nareszcie ! Saga Aliens to klasyka SF. Pierwsza i druga część to majstersztyk. Chyba żaden horror SF nie może się z nimi równać. Dobry FPS w realiach Aliens będzie na wagę złota.
AvP nie był taki zły, ale ciut już stary jest...
I ten klimat - niech sie schowa Doom !

26.03.2008 13:15
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

No i w końcu można wrzasnąć - YES !!! NARESZCIE !!!
Qrde Sacred I i Underworld to świetna gra, naprawdę udanie czerpiąca z Diablo. Ile to godzin się spędziło przy questach w Sacredzie... Naprawdę niezła gra, obok Titan Questa i teraz Legend Hand of God obowiązkowy tytuł dla maniaków Diablo...

W końcu jakieś konkrety o drugim Sacredzie. Tyle czekania i czekania az w końcu taka miła wiadomość. Ciut szkoda że dopiero po lecie ale cóż.. Przynajmniej w tym roku. Bo na tego cholernego SC2 to się chyba w tym roku nie doczekam !

25.03.2008 13:01
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Mam tylko nadzieję, że to będzie lepsze niż oba dodatki do FEAR-a.
Sama gra była naprawdę niezła, ma niezły klimat i ci psycho-wrogowie...

Ale I dodatek był już ciut słabszy i nieco na siłe, a II dodatek... cóz lepiej go chyba przemilczeć...

Sorry - taki mały OT - masz rację Hulkbob - jestem PC-towcem i "odpowiednio szybko i w kolejności naciskać przyciski" to na bank się nie spodoba braci PC-towców...
Bez obrazy ale to ciut dziecinne i tak grać to można w Mario a nie w dobrego FPS-a...

Tak BTW - skąd inąd dobry TombRaider Legend u mnie i wielu znajomych przepadł właśnie za takie "zręcznościowe" wymysły...

25.03.2008 12:44
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

No cóż - dobrze że w sierpniu a nie w przyszłym roku.
I tak nie moge się doczekać - ta gra ma super klimacik !
Szczególnie polska wersja kinowa jest best - doskonałość. Tak powinno się lokalizować gry !

25.03.2008 12:26
Lukassuss
😉
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - nigdy nie grałem w żadnego Fallouta ale może czas nadrobić straty...
jednak jakoś mnie nigdy nie fascynowały klimaty z MadMaxa... Ale wielu chwali bardzo ta serię więc... może zacznę od F3 :-)

25.03.2008 12:20
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Oj Kastore - nie kracz !!! :-)
Diablo III musi kiedyś wyjść - tylko probleme jest to "kiedyś". Biorąc pod uwagę ile czekaliśmy na SC2 to może być całkiem długie kiedyś.
Ale wyjdzie. Jestem tego prawie pewny, bo ile można jechać na WoW...
Zamieć ma 3 wielkie tytuły: Diablo, StarCraft i Warcraft. Tylko ten pierwszy nie doczekał się od lat kontynuacji. Chyba go nie oleją zatem...

20.03.2008 10:42
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde - nie wiem czemu czepiacie się grafiki SC2?
Jest naprawde ładna i porządnie zrobiona. W końcu to RTS i efektów Crysisa w nim nie będzie. Zresztą jest dużo ostatnio gier na PC w stylu świecąco-konsolowym (bez obrazy dla konsolowców) jak np. Devil May Cry itp. - mnóstwo błysków, krzykliwych kolorów i jeden wielki efekt świetlny. Tylko czy tego oczekuje gracz po porządnej grze - graficznych fajerwerków a reszta jakoś to będzie...
Dla mnie oprawa graficzna jest bardzo ważna ale komentowanie i ocenianie każdej gry na szablonie - "o rany ale ta grafika to już cienka" to chyba przesada. Moim zdaniem ważniejsza jest grywalność, fabula i ogólny sens w grze. A tego SC trudno odmówić.

SC1 wyszedł w marcu 1998 r. - jego grafika obecnie, mówiąc delikatnie, jest nieco przestarzała - ale kogo to obchodzi ? Jakoś od tych 10 lat grają w to tysiące i jakoś ciągle trafia na rozgrywki WCG. Raczej mało która gra może się poszczycić taką niesłabnącą popularnością.

A SC2 kupię w ciemno - właśnie dlatego że to kontynuacja SC i że to Blizzard.
Tylko że Blizzard sobie solidnie zarobił na taką markę wśród graczy na świecie. Nie potrafię sobie przypomnieć kaszany od Zamieci. Każda gra w ich wydaniu to majstersztyk.

Tak BTW - teraz modlę się o D3...

19.03.2008 10:09
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Ijon i rdzawy ===> powiem tak, gra jest graficznie naprawdę niezła, grałem w nią już ładnych parę godzin i żadnego problemu, zacięć, slajdów, zwiechy a tym bardziej crashu.

Co do wymagań to na pudełku sa oficjalnie podane jako "rozsądne":
Windows XP,Vista, CPU: Intel Pentium IV 2,0 Ghz/AMD Athlon 3000+, 512 RAM (dla Windows Vista 1024 RAM), 5 GB HDD, GeForce 7600/Radeon x 1300 - 256 MB

Ja osobiście nie miałem najmniejszego problemu z płynnością na max. Inna sprawa, że na potrzeby Crysisa sprezenrtowałem sobie w miarę porządny zestaw (Q6600, GF 8800 GTX Ultra OC) więc pewnie przez jakiś czas nie uświadczę problemów z pokazem slajdów...

19.03.2008 09:55
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Sweet Zombie J ===> za bardzo się chyba emocjonujesz. Weź na luz człowieku... :-]

A dla ścisłości - od początku jak tylko wyszedł XP przesiadłem się na niego, i tak było praktycznie zawsze z nowymi OS-ami, a ja nie jestem już taki młody niestety,pamiętam jeszcze pracę na Win 3.11. więc ciut się mylisz...

I nie uważam Visty za złą czy kiepską - po prostu nie czuję potrzeby przesiadania się na nią tylko dlatego że jest nowa a nie oferuje tak naprawdę za dużo ponad XP - pare bajerów graficznych i biblioteki DX10, z których wykorzystaniem jeszcze trochę czasu upłynie...
Róznice pomiędzy Win98 (litościwie pomijam Millenium) a XP były ogromne a teraz różnica pomiędzu XP a Vistą jak dla mnie jest dość znikoma.

I wcale nie wykluczam że KIEDYŚ (za rok, dwa) zainstaluję Vistę - ale jak na razie zbyt wiele problemów z nią z kompatybilnością sprzętów i sterowników, za dużo "opiekuńczości" w dbaniu za mnie i moimi plecami o "moje dobro" itp.

19.03.2008 08:32
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Zonk3R --- niestety zarówo w MM jaki i w Empiku (patrzyłem z ciekawości jak byłem wczoraj) w W-wie cena zwykłego wydania to 69,90 zł a czarnego 89,90 zł.

Ale gra jest moim zdaniem warta tej kasy. A czy za 20 zł więcej chcesz mieć parę bzdetów to już twój wybór - ja osobiście zawsze nie widzę sensu płacenia za wersje "kolekcjonerskie"...

19.03.2008 08:28
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

.:Jj:. ---- święta racja. :-)

Mnie do zmiany z XP na Viste NIC nie zmusi bo i po co? XP z SP2 jest niemal doskonały a nad zmianą zastanowię się jak na 10 gier 9 mi nie odpali pod XP...

18.03.2008 09:24
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - udało mi się kupić już wczoraj grę w sklepie nie dla idiotów ! Właśnie je wywiezli z magazynów na sklep więc sobie wziąłem z kartonu i bez problemu kupiłem...

Sama gra przyjemna, ładna grafika, niezła muzyka, osobiście mnie trochę drażni głos tej elfki robiącej za kursor ale cóż...
Rzeczywiscie interfejs jest prosty do bólu, żadnych kombinacji, parę scieżek rozwoju i naprzód ! I rzeczywwiście jest BARDZO podobne do Diablo i TQ.
Trochę cięzko się przyzwyczaić do kierowania tym kursorem, bo gość robi się czasem ospały jakiś i nie reaguje na np. polecenia ataku tylko czeka na powtórne kliknęcie na wroga - ale poza tym wrażenia bardzo pozytywne...

17.03.2008 14:39
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Hito21--- to juz lepiej że wzięli ją niż np. tępaka Dodę...

A gra zapowiada się super - wszystko co Diablo-podobne jest super. Jeśli to będzie choć w połowie podobne do Diablo i Titan Questa to warto kupić !

17.03.2008 07:51
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Hmm - kontynuacja Prey'a - to brzmi nieźle - jedynka była znośna i całkiem przyzwoita.
Tylko jak czytam w tym newsie "ojcowie Duke Nukem 3D" to jakoś tak trace wiarę w rychłe wydanie... może znów będzie "Forever"....

14.03.2008 08:43
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No otóż to - wyglądają te screeny zajeb.... Tylko czemu do tego potrzeba Visty...

Wujek Bill powinien wypuścić DX10 pod XP - niestety nigdy tego nie zrobią - bo kto wtedy kupiłby Viste?...

Czasem drażni mnie to ograniczenie - w Lost Planet musiałem grać na DX9, w Halo 2 w ogóle nie można pograć - a Visty dla 1 czy 2 gier nie będę instalował...

04.03.2008 10:40
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Tak tytułem tylko małego wtrętu do tematu...

Dziwi mnie, że konsolowi zapaleńcy nie zauważają jednego z najbardziej podstawowych praw - jesli, powtarzam jeśli dojdzie do obumarcia rynku gier PC (w co nie wierze ale załóżmy to na potrzebę dyskusji) i gry na next-geny opanują środowisko graczy, zgodnie z najstarszym prawem rynku gwałtownie skoczy na nie popyt, liczba tych zamożnych, których stać na oryginalne gry konsolowe raczej się nie zwiększy (no chyba że Donald w końcu doprowadzi do cudu) - więc efekt będzie taki, że piractwo gier konsolowych równiez gwałtownie skoczy a granie na piratach na next-genach będzie równie proste jak na PC...
I takim sposobem zaraz będzie pełno artykułów jak to upadają przez to firmy robiące gry na konsole i jak się "już nie opłaca" robić na nie gier...

Zresztą tak BTW - nie wiem jak kto tu zna Scenę, zarówno polską jak i zachodnie - ale złamanie gry na X-a czy PS3 nie jest juz wielkim wyzwaniem a bez fizycznych przeróbek konsoli tez grać się da...

I drugie BTW - mam oryginała TQ i dodatku bo uwielbiam wszystko co Diablo-podobne.

28.02.2008 09:31
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Piotr44 --- no właśnie chyba ba PC nie bardzo wujdzie, info głosi "prace wstrzymane"

Może to i szkoda a może i lepiej po tym co tu przeczytałem...

20.02.2008 13:01
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

artattak --- "Pc owszem gg programy praca przaglądanie stron sciaganie filmów itp ale do gier konsole tańsze sprawniejsze itp."

A z tym to się z Tobą zgadzam w zupełności. No może poza tym "sprawniejsze" - bo to raczej dyskusyjne. No chyba że masz na myśli kontrolery ale i to raczej rzecz gustu...

A że w końcu sporo PC-towców kupi konsole aby pograc w dobrą grę, która jest tylko na konsolę - cóż - taka prawda....

20.02.2008 11:47
Lukassuss
😐
odpowiedz
Lukassuss
76

Może niech Haze'a stworzą do końca?...

tak szumnie zapowiadany a prace olali i snują wielkie plany na przyszłość...

Eh Ubisoft dobra firma - dobre gry im czasem wychodzą (kontynuacja doskonałego Anno cieszy) ale czasem mogliby kończyć co zaczeli...

20.02.2008 11:41
Lukassuss
😃
odpowiedz
Lukassuss
76

No cholerka - kolejny ciekawy tytuł wyszedł na X-a a na PC "prace wstrzymane"...

Nic tylko dokupic X-a mi przyjdzie...

20.02.2008 11:27
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Eh jak słyszę ludzi gadających "EA sux" itp. bo coś tam dostało cancela to mi się gorzej robi...
A może i Bllizard "sux" co?

Człowieczki - EA od dawna robiło i robi zajeb..e gry a że czasem coś odkłada na później to normalne. Czasem tak bywa. rynek to rynek - liczy się tytuł na którym zarobią kasę a nie zbawianie świata. Idealiści niech jadą z misją do sudanu a nie komentują tu decyzje EA.

Poza tym wszystko rzecz gustu - ja osobiście uważam że wszelkie fify i tym podobne rzeczy to nuda - ale rozumiem ludzi, którzy moga siedzieć nad tym godzinami i się dobrze bawić. Rzecz gustu i wolna wola. Tak BTW - fanów Sims'ów tez jest sporo i oni się pewnie cieszą z 15-tego dodatku - i niech się cieszą - po co tyle zawiści?...
Też bardzo lubię Tolkiena i gry oparte na jego twórczości ale cóż - tak czasem bywa. Może kiedyś ją wydadzą a może opracuja coś innego.

A mówić od razu że EA "sux" - dorośnijcie w końcu. EA to lider na rynku gier i raczej nie zapowiada się detronizacja... Nawet jak czasem coś dostanie cancel albo i wydadzą gniota (co w sumie chyba im się nie zdarza) to i tak będą jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą marką gier...

20.02.2008 10:55
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

Qrde mogliby ogłosić datę premiery w końcu bo takie czekanie latami źle robi - może wyjdzie w 2010 a może w 2012... a może skończy jak SC Ghost.
Żeby nie było jak z Duke Nukem Forever...

20.02.2008 08:59
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

aope - "Wszystkie te gry to wersje konsolowe :) Ktoś wciąż twierdzi, ze pc jest popularną platformą do grania? :>"

Ja tak twierdzę.
Weź może pod uwagę, że jest to lista TYLKO brytyjska i inteligencję przeciętnego brytyjczyka oscylującą w większości pomiędzy pierwotniakiem a amebą - po prostu możliwości PC i mnogość jego opcji ich przerażają. A konsolę odpalasz i grasz - zero stresu.
To tak ciut złośliwie odnośnie zupełnie bezsensownych wojenek PC vs. Next-Gen...

A tak BTW - jak słusznie ktoś zauważył jest na liście CoD 4 a o ile wiem wersja na PC ma się bardzo dobrze.
A 1 miejsce tak prostej i nieskomplikowanej gierki jak Mario dobitnie świadczy o wspomnianej wyżej inteligencji wyspiarzy...

20.02.2008 08:05
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Mimo że nie byłem nigdy fanem Sapkowskiego to Wiedźmin mnie po prostu zastrzelił... Ta gra jest miodna do bólu.

I choć jestem zagorzałym PC-towcem to cieszę się że koledzy konsolowcy pograją w doskonałą grę a i cieszyć się tylko należy że CDP będzie miało przez to zapewne więcej kasy na zrobienie lepszego Wiedźmina 2 i może ciut szybciej im się uda. Choć może lepiej niech się nie spieszą i dopracują wszystko do gładkości...

Tak btw - też nie rozumiem sporów o wyższość PC nad Konsolą i vs. To jak spierać się o wyższość Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem i vs. Sam czasem się zdenerwuje że fajna gra wyjdzie tylko na konsole (jak CoD 3 - taka strata...) ale tak to jest - raz wychodzi tylko na PC, raz tylko na konsole. Wychodzi tylko kupić sobie X-a i czasem się pobawić przed tv i już będzie ok...

13.02.2008 10:45
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Eee - FarCry bez elementu SF?!...
Właśnie te "mutanty" i inne smaczki SF powodowały że pierwszy FarCry był super (poza grafiką i fizyką oczywiście). Zrobienie dwójki jako zwykłej strzelanki jest po prostu odcinaniem kuponów i tyle. Może grafika jest ładna ale co z tego ?? Od gry wymaga się ciut więcej niż ładnych widoczków a już od FPP na pewno sporo więcej...

A tak to pewnie będzie z tego kolejna, z do bólu powtarzanym schematem gierka w stylu GhostRecon - takiech gier jest od groma i większość jest po prostu nudna po 15 min. grania.
Szkoda tylko dobrego tytułu i tyle...

29.01.2008 12:14
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

A mi właśnie tematyka II WŚ a szczególnie motyw "co by było gdyby" bardzo się podoba.

A gry o współczesnej "super-armii" to sa dopiero nudne, wszelkie splinter-cell i tym podobne - ileż razy można być super komandosem z super oddziału i walczyć z terorystami?? Nuda aż huczy! a CoD 4 jest zwalone na maxa - odeszli od podłoża serii i raczej im to na dobre nie wyszło - takich gier jest jeszcze więcej niż tych o II WŚ.

17.01.2008 12:54
Lukassuss
😒
odpowiedz
Lukassuss
76

Ehhh daliby sobie już spokój z tym trybem Global Domination i głupimi wynalazkami z tym związanymi. Wszystkie częsci C&C były super, (nawet Renegade mi się podobał) i ostatnia była naprawdę miodna...
Po cholerę na siłę "ulepszać" coś co jest niemal doskonałe?!

Gra jest doskonale grywalna i nie nudzi się bez takich "udogodnień" - lepiej daliby więcej misji i wydłużyli rozgrywkę niż kombinowali z "ogólną mapą zarządzania"...

Tak samo porażkowate wyszło Empire Earth 3 - czekałem na to z niecierpliwością ale jak zagrałem 15 min to podziękowałem...
Oby kombinowanie z C&C nie wyszło im na złe bo gracze "przestaną sięgać po odnowione klasyki".

04.01.2008 11:23
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Mówić szczerze graficznie ta gra jest KIEPSKA aż do bólu ! Pozyczyłem sobie od kumpla, bo lubie strategie, ale jak zobaczyłem jak wygląda to aż mi szczęka opadła... z zaskoczenia słabością grafiki.
Oczywiście, że w tego typu grach najważniejsza jest grywalność ale oprawa graficzna jest tez bardzo ważna. A tu... ŻENADA. Przy ustawieniach wszystkiego co się da na full grafika rozczarowała mnie maksymalnie. Dawno już wydane AoE III czy Rise od Nations sa o niebo lepsze od tego...
O samym graniu nie będę się wypowiadał bo po pograniu 15 min. stwierdziłem, że grać jak na PC133 w grę sprzed 10 lat to nie mam już ochoty...
Dużo czekania i wysokie oczekiwania a rezultat mizerny. Jak na współczesne realia ta gra już na starcie wygląda jakby miała z 2 latka...

20.12.2007 08:49
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Noo - to jeszcze kolejne 10 latek i będzie. Akurat na 40-tke kupię sobie DNF !
Ale jedno jest pozytywne - w końcu wiemy ile trwa "Forever"...

I żeby nie było - DN jest doskonały - w 3D grałem na swoim pierwszym w życiu kompie, jako pierwszą w życiu grę (no może poza Wolfensteinem 3D i wcześniej River Raidem na Atari :-) ) i mogłem siedziec przed nim godzinami... to były czasy...
Po prostu to forever zaczyna mnie już śmieszyć nieco...
Niech oddadzą licencję elektronikom to zaraz wyjdzie i będzie miodna.

14.12.2007 09:36
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

No właśnie Hawkman - Crysis odpalony na PORZĄDNYM PC jest raczej poza konkurencją... I raczej żadna konsolowa gra nie może się z tym równać. Przynajmniej narazie. Konsola służy praktycznie tylko i wyłacznie do grania i jest po prostu zabawką (całkiem fajną zresztą - nie przeczę).
Jest jednak raczej konstrukcją skończoną i nie za bardzo możesz wymienić jej bebechy (można sobie wybierać raptem pomiędzy wersjami z HDD lub bez i innymi duperelami) i o lata świetlne ustępuje możliwościami wypasionemu PC-towi (np. z Pentiumem z serii Extreme i dwoma GF GTX Ultra w SLI na pokładzie).
Po prostu trochę rozbawiają mnie fanatycy konsol mówiący o tym jak to grafika na PC jest słaba w stosunku do ich konsoli. Pamiętaj może o tym że jeśli porównujesz swoją konsolę do PC - to nie do 3-4 letniego bo wtedy rzeczywiście być może tak będzie. Ale PS3 czy X360 jest praktycznie nową konstrukcją i może należy ją porównać do NOWEGO (nowej konfiguracji) PC - a wtedy niestety możliwości konsoli mogą okazać się nieco sporo "cieńsze".

Nie ma sensu i nie mam zamiaru wywoływac dyskusji na temat wyższości konsol nad PC albo odwrotnie bo to przypomina dyskusję o wyższości swiąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, ale... - jak dla mnie (PC) konsole póki co mają tak naprawdę tylko jedną baaardzo dużą wadę - ich gry nie są ze sobą kompatybile - jest ładnych parę tytułów zarówno na PS3 jak i X360 w które naprawdę bardzo chętnie bym zagrał (i ubolewam przy okazji że nie ma ich wersji na PC) ale niestety wymagałoby to zakupu obu konsol, co po włożeniu sporej kasy w PC jest mało wykonalne. A jest jeszcze Wii...
ME wygląda całkiem ładnie ale ograniczanie takich i podobnych niezłych gier tylko do jednej konsoli i brak edycji PC jest jej dużym minusem. I tyle.
Pozdrawiam wszystkich PC-towców i Konsolowców

27.11.2007 07:46
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

Nie moge edytować - więc...

Poza tym a może przedewszystkim - FarCry miał jakś fabułe i można było pograć w singla spokojnie, coś się rozwijało i szło się naprzód.

A FarCry2 coś mi się wydaje będzie takim Quake Arena pod innym szyldem - głównie dla maniaków latania w kółko po paru małych lokacjach i zdobywaniu jak największej ilości frag'ów. Jak dla mnie nawet od FPS chyba należy wymagac coś więcej...

27.11.2007 07:36
Lukassuss
👎
odpowiedz
Lukassuss
76

ehh a już się cieszyłem... a tu d... i tyle. Wydawcą nie Crytec a silnik nie CryEngine... Coś mi tu zalatuje kichą i komerchą. Kolejny super tytuł sprzedany w ręce dużego koncernu i pewnie będzie z niego duże, szumnie zapowiadane nic. Siłą FarCry było to że był nowatorski i miał doskonałą, przełomową grafikę. Ale nie - zawsze Ubiszajs musi coś schrzanić....

23.11.2007 11:10
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

Barany jedne - to dla mnie najbardziej wyczekiwana gra - jestem zagorzałym wielbicielem SG i taka gra to byłby skarb - ale nie, lepiej wydawać masę badziewia niż coś porządnego. A JoWoods to chyba marna krzakowata "firemka" robiąca dużo szumu o nic a w sumie nie mająca żadnych osiągniec w wydawaniu gier... Żenada.

16.11.2007 08:10
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

Kupiłem grę wczoraj i musze stwierdzić że jest miodna jak mało co! Specjalnie do niej kupowałem sprzęt więc nie mam żadnych problemów w graniu na full i opłacało się. Pomimo iż używam jeszcze XP i niestety nie można ustawić bez DX10 wszystkiego na VeryHigh - gra jest po prostu boska. Detale, grafika, efekty sa powalające - bez żadnej przesady spełniły się zapowiedzi że to gra roku a zaawansowaniem silnika graficznego rozwala wszystkie gry na kilometr za sobą. Zresztą FarCry byl równiez doskonały i nie oczekiwałem niczego więcej - wiele gier jest zapowiadanych jako "przełom" ale ta spełnia zapowiedzi w 100 %.
A co do malkontentów - nie obrażając ich - są tacy, którym każda gra się nie podoba "bo tak" i zawsze są "pod prąd", albo po prostu nie potrafią grać w FPS i dostają w d... i zawsze będą narzekać że FPS to "syf" albo po prostu sprzęt nie domaga i jest pokaz slajdów - i zawsze będzie gra bee.

10.11.2007 13:09
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Gra jako taka jest niezła ale sterowaie postacią BEZNADZIEJNE !!!

20.10.2007 21:19
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A ja się zawiodłem. Gra jest dobra ale ŻENUJĄCO krótka !!! Za tą cenę raptem parę misji które każdy lekko nawet doświadczony fan MoH może przejść w 2 godz. ŻAŁOSNE...

01.10.2007 19:43
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

eee nie ma na PC to w Polsce długo nie pociągnie...i dobrze

23.09.2007 17:03
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

ok a teraz z innej strony. Doszedłem do etapu gdzie dostałem film od kolesia który strzelił sobie zaraz potem w łeb, zlazłem na dól po drabinie i mam iść do kina. I za cholere nie wiem jak wyjśc z tej lokacji żeby do tego kina dojść...

Może ktoś się zlituje i wie ci i jak?

23.08.2007 18:51
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Dwa wielkie hity??? SC to rozumiem - wielka rzecz, ale KOLEJNY dodatek do WoW-a to ma być ten drugi wielki hit?... proszę... Czekałem na Blizzcon bo zapowiedzieli że podadzą nad czym pracuje trzeci, tajemniczy zespół Blizzarda, miała to być wielka rzecz - tak jak połowa graczy na świecie czekałem że zapowiedzą Diablo 3 - a tu okazało się że to jakiś tam add-on.... Szkoda. Gdyby w przyszłym roku wyszło SC2 i Diablo 3 - TO byłoby wielkie coś.

22.08.2007 18:21
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

I bravo dla tych panów ! Dzięki takiemu podejściu większość ludzi po prostu ściągnie pirata z netu żeby nie chrzanić się z głupawymi zabezpieczeniami i tyle ! A głąby będą potem narzekać że piractwo rośnie, jak to ich okradają ci bezczeli piraci itp, itd. I wszystko gra...

08.08.2007 19:13
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A gdzie ten szumnie zapowiadany "wielki trzeci tytuł na Blizzconie ??? Wielu liczyło na Diablo III a tu zero zapowiedzi - bo chyba tym czyms nie jest jakiś marny, kolejny dodatek do WoW-a...

15.07.2007 20:48
Lukassuss
👍
odpowiedz
Lukassuss
76

O Bogowie - StarCraft II i gdyby jeszcze Diablo III.... Czy może być większe szczęście !!! Jak babcie kocham jak się okaże że to Diabło III to zacznę chodzić do kościoła i wierzyć w aniołki !!!

23.05.2007 20:08
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Boże jednak istniejesz ! Nie obchodzi mnie co i jak, jaki będzie, na jakim silniku, jaka będzie fabuła itp - bo wiem że Blizzard nie da tyłka, więc chwała niech im będzie że zrobią kontynuację najlepszej gry w historii i jeszcze za to że to nie będzie kolejny abonamentowy MMO bo od nich robi się już niedobrze...

29.04.2007 11:36
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

Oby był to Starcraft 2 i oby nie było to MMO bo już dość gier tego typu... Nie mam nic do ludzi lubiących ten gatunek zaznaczam, po prostu sam go nie lubię i drażni mnie już ogólnoświatowy trend do tworzenia gier i dobrych tytułów głównie w tej konwencji... A potem japońce umierają z wyczeńczenia przed monitorami

18.03.2007 11:14
Lukassuss
😈
odpowiedz
Lukassuss
76

Takich debili i oszołomów mających poglądy rodem ze Średniowiecza powinno się rozstrzeliwać o świcie (bez fajka...)

03.03.2007 16:19
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

Coś chyba słabo aktualizują tu wiadomości bo na stronie producenta jest tylko podane że gra wyjdzie w I kwartale 2007 r. Mam nadzieję że wyjdzie, bo podstawa jest całkiem fajna...

30.01.2007 13:55
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Sądząc z opisu powyżej można grać w Singla, ale spróbowałem i okazało się że to kolejna bezmyśla nawalanka typu "lataj w kółko i rozwalaj", coś jak Quake Arena. W tej grze nie ma nawet grama trybu Single Player więc autor opisu chyba grał nie w to co trzeba...

26.12.2006 11:43
Lukassuss
odpowiedz
3 odpowiedzi
Lukassuss
76

Tak, gra jest super ale ma chyba jakiegoś buga w 8 misji białych rekinów. Mimo wykonania wszystkich celów (dostarczyć 1000 jedn. metalu i 5000 corium) do określonego miejsca gra nie przechodzi dalej i kupa. Strona CODY już nie istnieje a patch nie pomaga... szkoda.

19.06.2006 19:19
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

i znów kolejna fajna gra będzie tylko na zabaweczkę na dzieci. Eh chociażby jedna na 10 gra wychodziła na PC to i tak nie kupię Konso-szajsu. Zabaweczka dla niekumatych. Włożyć płytę i włączyć. Zero umiejętności i pomyślunku....

19.05.2006 17:05
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

A wie może ktoś kiedy konkretnie wyjdzie polska wersja tej gry...? Bo info, że w 2006 to jest jakoś tak mglisto, równie dobrze może to być grudzień...

09.05.2006 21:56
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

Bigkangoo - wyobraź sobie chłopaczyno że dzięki bogu dawno mam już 30 lat i pewnie więcej od ciebie widziałem, a ty "dzieciaczku" dalej graj swoją konsoleczką i myśl że masz fuzję tylko do siusiania...

06.05.2006 21:25
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

I ZNOWU ŚWIETNIA GRA NA GÓWNIANE PUDEŁECZKO DO GRANIA DLA DZIECI....

10.03.2006 19:07
Lukassuss
odpowiedz
Lukassuss
76

KICHA ! A jak ktoś nie lubi sieciowych kaszanek? Same mmorpg - nudne do obrzygania....

23.01.2003 20:35
Lukassuss
😡
odpowiedz
Lukassuss
76

No KURDE - jak kupią i wydadzą Diablo 3 tylko na konsole - to dzwonie do BinLadena....

15.01.2003 23:02
Lukassuss
😊
odpowiedz
Lukassuss
76

No tak...cenka cool...dobrze że są programy p2p....:)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl