Jakoś mnie to nie przekonuje, ale pożyjemy, zobaczymy...
PS. Nie lepiej poczekać aż wszystkie kampanie będą gotowe, dorzucić dodatkowy DVD, podnieść cenę i wydać to wszystko w jednym czasie jako normalny produkt?
Chca sie nachapac kasy po prostu.
Co jest dziwne, bo akurat tego im nie brakuje.
Tylko żeby się przypadkiem nie okazało, że każda kampania będzie na 3h rozgrywki.
Biorac pod uwage, ze Starcraft II powstaje juz okolo 5 lat (a to przeciez "tylko" RTS, a nie rozbudowany RPG), to na razie jestem w stanie w to uwierzyc. Ale zobaczymy jaki bedzie efekt finalny. Miejmy nadzieje, ze i tym razem Blizzard nie zawiedzie i dostaniemy naprawde rozbudowanego RTSa jakiego jeszcze nie bylo.
Epizody do HL2 trwają po 4-5h, a jednak ludzie je kupują. Myślę, że to dobry krok zakładając, że rzeczywiście obietnice zostaną spełnione.
Powinni wprowadzić taki system: ktoś kupuje część 1, dostaje kod zniżkowy na kolejną część. Podając dwa kody z części 1 i 2 otrzymuje jeszcze większą zniżkę na część 3. Jeśli czegoś nie wykombinują to płacenie 3 x 99zł (jak nie więcej znając Blizzard) może okazać się niedoprzeskoczenia.
Co do Epizodów HL to płacą połowę normalnej ceny. Póki co wygląda na to, że za SC2 trzeba będzie płacić potrójnie... No i nie porównuj czasu rozgrywki FPSa do RTSa.
Ta bo uwierzę. Wolałbym
Terran
Protos
Zergan
DVD Making of
soundtrack
solucję
instrukcję
za 199 zł
Ale coś mi świta.
Mówią, że w multi można grać każdą rasą.
Może to są te dodatki do battle.net-u.
Ojć Blizz leci na kasę ale tak czy siak
Zdrówka życzę i zamieci gier i filmów Zamieci , która pozamiata
po prostu kupicie pierwsza czesc i zobaczycie czy jest warta swojej ceny, wtedy bedziecie miec rozeznanie czy warto kupic pozostale czesci, proste jak budowa cepa
Żeby tylko kampanie były naprawdę długie... to dostaniemy chyba najdłużej trwającego RTS`a.
Jeśli jedna "cześć" będzie trwać tyle, ile "zwykła" kampania to... nie, nie będę tego komentował.
A czy kiedykolwiek blizzard wydal lipe ??? ja wiem że są ludzie ktorzy nie lubią produkcji blizzarda ale to normalne. Zdecydowana wiekszość ludzi przyzna jednak ze gry blizzarda zmieniaja w chwili pojawienia sie poglad na to jak powinna wygladac DOBRA gra. Dla mnie ta firma to klasa sama w sobie i moge kupic nawet 10 czesci w ciemno bo KOCHAM serie starcrafta a za gre World Of Starcrat moglbym zabic ;)))
Panie i Panowie... nie możecie mieć pretensji do Blizzard za to, że chce skutecznie zwiększyć zyski. TO nie jest firma "ziutek i spółka" czyli team fanów robiących gry wyłącznie dla fanów. W tym biznesie są ogromne pieniądze. SC 2 robiony jest już 5 lat. na sam marketing Blizzard wyda i już wydał krocie, więc ja ich bardzo dobrze rozumiem. Jestem pewny, że każdy gracz kupi przynajmniej jedną rase. Ja kupie trzy, bo gry Blizzarda to wielka sprawa i wierzę w to, że każda z części będzie maksymalnie dopracowana oraz będzie wyprzedzać konkurencje pod każdym względem.
TTwizard
Ja nie kupię. Nie lubię RTS-ów (z wyjątkiem współczesnego pola walki), w tym starcrafta. Każdy fan Blizzarda pewnie kupi. Z pewnością nie każdy gracz.
Dla mnie każda z części może kosztować i 150 zł i tak kupię wszystkie. W SC gram dotąd i wielu innych też i jakoś się nie nudzi - czego nie powiem o mnóstwie wydawanych co chwila gierek, wcale nie takich tanich i reklamowanych na super-hiper nowatorskie i przełomowe...
Mnie jak czytam takie artykuły martwi coraz bardziej co innego - ile w SC2 zostanie klasycznego RTS jak SC1??...
Wykonywanie misji dla pewnych frakcji rasy Protossów zaowocuje dostępem do ich zaawansowanych technologii i jednostek, ale z drugiej strony spotka się z niezadowoleniem reszty, która szybko zaniecha współpracy z nami. Z kolei Zerg: Heart of Swarm ma zaoferować sporą gamę rozwiązań typowych dla gier cRPG
Zarobione fundusze przydadzą się do wykupienia nowych technologii bądź usprawnienia armii. Niektóre z ulepszeń są unikalne tylko dla trybu single-player Terran: Wings of Liberty i nie spotkamy ich nigdzie indziej
To jakoś średnio mi osobiście pasuje... RPG?? elementy zależne od polityki i dyplomacji?? W SC1 masz zarządzanie zasobami, taktykę i jedziemy - kill'em all. A tu może wyjść coś jak Anno albo Settlersi... I moje drzewko technologii nie będzie zależne od moich zdolności zarządzania zasobami i bazą tylko "od dyplomacji" ??... Ehh...
"przytlaczajaca ilosc jak na jedna gre" - nie istenieje cos takiego, co nam ten pan probuje wcisnac. Niedlugo sie dowiemy ze diablo 3 im sie tak rozroslo ze poszczegolne akty beda wydawac osobno. Swoja droga w war3 podstawce chyba bylo lacznie wiecej misji niz 30?
Edycja poświęcona Zergom i cRPG? Dziwne.
Znacznie bardziej widzę taką hybrydę w przypadku Terran albo Protosów - chyba nie tylko mi Zergowie kojarzą się z potężnymi rushami :).
Swoje zdanie na temat podzielenia SC2 na trylogię wyraziłem już przy okazji poprzedniego newsa - wprawdzie wolałbym móc zagrać przy bardziej klasycznym układzie trzech ras, ale tak długo jak gry będą trzymać poziom, nie mam nic przeciwko. Zwłaszcza, że objętościowo (o ile jeszcze długość misji będzie porównywalna z tymi z SC1) wychodzi tak samo jak w przypadku poprzedniej gry.
Za to na bardzo dobry pomysł wpadł b4r4n - taka zniżka dla fanów, którzy kupili poprzednie części, byłaby najlepszym rozwiązaniem ze strony Blizza.
Rozgaleziona kampania? Bez sensu. To juz bylo w kilku grach i nigdy sie dobrze nie sprawdzilo. Jak gram w gre to chce przejsc wszystkie misje przygotowane przez tworcow, a nie tylko polowe w polowe czasu :/ Chcialbym wyboru sciezki to zagralbym w RPG
I jeszcze ta zergowa kampania a'la RPG :/
Pracownik Blizzarda wyjaśnia, dlaczego studio zdecydowało się na takie, a nie inne posunięcie. Przede wszystkim przejawia się tutaj chęć wyciśnięcia z graczy jak najwięcej pieniędzy. Czyli gry wyciskającej z niezwykle naiwnego gracza, spragnionego uniwersum StarCrafta tyle Kasy, ile się da.
Ot, co.
To tak, jakby W3 był sprzedawany oddzielnie z kampaniami dla orków, ludzi i nieumarłych. No ale cóż, taka jest obecnie polityka, zapoczątkowana przez EA. Porażka.
To jest pierwszy skutek mariażu Vivendi z Activision, a zaloże się ze będzie jeszcze gorzej
Dzis na gametrailers pojawily sie filmiki z panelu o SC2. Bardzo ciekawa prezentacja, bardzo przekonywujace argumenty za podzieleniem gry na 3 czesci. Nowa formula brefiengow przed misja (kantyna i mostek) wyglada super.
Wyglada na to, ze ludzie grajacy tylko multi beda zadowoleni bo wystarczy jedna czesc trylogii do gry wszystki rasami po bnie a milosnicy singla dostana 3 zajebiscie rozbudowane kampanie.
W ogole nie przemawia do mnie ich argumentacja. Kampania wcale nie bedzie Bog wie jak dluga, tylko na te 25-30 misji beda skladaly sie jakies poboczne. Filmiki miedzy misjami tez juz przerabialismy (wraz z poczatkiem ery plyt CD i nudnych do bolu interactive movies) i jak pokazuje przyklad z SC1 wcale nie sa niezbedne do szczescia - wystarczy dobry scenariusz (dialogi) i udzwiekowienie.
A propos tego ostatniego - ogladajac materialy na GT nie moge sie oprzec wrazeniu, ze tym razem blizz kompletnie pokaszanil mowione dialogi - w misji 3 (tej, ktora polega na obronie czestochowy (o jaka nowosc w stosunku do SC1, przeciez nigdy nie gralismy w misje teran vs zerg na czas...)) raynor i dowodca battleshipa gadaja jak na pikniku a nie na polu walki a i sam glos raynora jest tragicznie dobrany.
Lukassuss - nie oszukujmy się w RTSach (a zwłaszcza tych od Blizzarda) taktyka, strategia, zarządzanie zasobami itd. to wielka bzdura, w tej materii nie trzeba mieć wielkich umiejętności. Liczy się tylko Micro i Macro, jeżeli masz je na wysokim poziomie to taktyka ci nie potrzebna, a jak nie masz, to żadna taktyka ci nie pomoże...
Gdyby Blizzard zrobił w każdym kawałku po kilka misji dla każdej z ras, to nie byłoby problemu, większość fanów (w tym ja) kupiła by i 10 dodatków, gdyby tyle się pojawiło...
Wtedy każdy dodatek stanowił by takie małe, odrębne dzieło sztuki, dające dużo rozrywki i satysfakcji z jej ukończenia. A tak co? Trzeba będzie czekać 5 lat żeby skończyć kampanię -.- ? (w SC kampanie były ze sobą powiązane, więc by poznać całą historię, należało je wszystkie przejść). Nie zapominajmy że gry Blizzarda wychodzą kiedy są gotowe, a to może trwać i trwać. Nie wiem czy nawet największym fanom starczy cierpliwości by kończyć jedną grę przez kilka lat...
Druga sprawa - czy 30 misji na kampanię jednej rasy to nie za dużo? Pamiętam kampanie Warcrafta 3, mimo że było tam o wiele mniej misji dla każdej z ras, a fabuła była dosyć ciekawa, to misje szybko zrobiły się wtórne i zaczeły nużyć (ale co tu się dziwić, w RTSie - nawet z elementami RPG - ciężko wymyślić coś zupełnie nowego...).
Po trzecie - Nie zapominajcie że Blizzard zapewniał sobie wysoką sprzedarz za sprawą doskonałego trybu MP. Jeżeli te dodatki będą zawierały tylko kampanie, i żadnych zmian w multi, to czy aby napewno Blizz wyjdzie na swoje? Nie wierzcie w pozorną lojalność fanów Blizza, oni kupują bo chcą BattleNetu... A jak gra im go nie da, to zwyczajnie ściągną z internetu...
Naiwne jest myslenie, ze blizz w pozostalych czesciach nie zmodyfikuje w ogole trybu multi (nie doda jednostek itd). Spokojnie, do kieszeni multiplayerowcow tez siegna.
Do mnie najbardziej przemowilo to zestawienie opcji. 1 wydac gre mniejsza, 2 wydac trylogie, 3 kompromis wieksza niz w opcji 1 ale wtedy termin wydania oddala sie.