Jezus, od jedynki ta gra się prawie nie zmienia. to jest ewolucja, ale samochody prowadzące się jak tramwaje to nadal trochę występuje... Grałem w każdą GT, w 4 miałem 99,5%, w piątce 99%, w jedynce i dwójce podobnie i powiem Wam, że 6 jest denna, łatwa i po chwili grania zdobyłem ok 70% i już mi się nie chce, bo nie ma tam fajnych wyzwań. Moim zdaniem GT to zamerykanizowany tytuł dla niedzielnych kierowców - RedBulla w GT6 zrobiłem wszystkie na złoto (tym najszybszym, z Sebastianem Vettelem) i to w jeden wieczór - MASAKRA !!!
W GT5 musiałem się namęczyć, żeby zdobyć brąz z Sebastianem Vettelem i to było coś
Kolega CUBRO bardzo dobrze napisał, i podpisuje się pod jego wpisem rękami i nogami.
Dla mnie najważniejsze jest to, że JEST TO PRAWDZIWY SYMULATOR piłki nożnej (licencje nie mają tu znaczenia, bo w piłkę mogą grać wszyscy, nie tylko znani i lubiani)
Gram w PESa od pierwszej części (czy jak to był jeszcze ISS pro) i 2013 jest najlepszy (fizyka jest nie do pobicia)
Jedynie faktycznie czasem te spalone mnie wkurzały, ale to nie ma nic wspólnego z silnikiem gry i fizyką samej rozgrywki.
Dla mnie 10/10 - bo nie ma i nie było lepszej (PES 6, czy 2003 też był spoko, ale to jest prawdziwy symulator)