Największym grzechem tych gier, byl ich szybki rozwój. Ja grałem Lineage II. Ok ogarniałem ale widać bylo ze gra robi sie zbyt skomplikowana co powodowało ze nowi gracze już nie mogli tego ogarnąć. WoW tez miał ten sam problem. Nawet Tibia. Bylo to spowodowane tym ze gracze którzy nolifili dochodzili do topu i co dalej.
Obejrzałem go wczoraj. Jestem mgr historii, ale nie o to w tym filmie chodzi. Jak na kino ostatnich lat, to ta produkcja naprawdę solidna. Ma na celu pokazania ludzi, którzy zorientowali sie że wojna to nic innego jak śmierć. Klimat, który towarzysz podczas oglądania i podsumowanie, które stara sie nikogo nie wybielać. Trzeba przedewszystkim docenić to ze ktoś chciał zekranizować film od tej strony. Bo to nie jest łatwa sztuka rozliczenie z własną historią, szczególnie dla Niemców. Ważne, że Niemcy masowo chodzili na to do kina. Oni mają problemy z przekazem historii swoim nowszym pokoleniom.