Szkoda, że jeszcze nie ma tutaj muzyki Portera i Nergala z "Me and that man", świetnie by pasowała!
O tak, w I.G.I można było sobie pochodzić... :-) Zwłaszcza, jak człowiek chciał trochę przeciwników oszukać. I ta cicha muzyka w tle, i tupot stóp na śniegu... Ale gra była fantastyczna, uwielbiam ją!
Pozdrawiam
Aż się po - nie wiem jak długim - czasie zalogowałem, żeby skomentować, REWELACJA! Jak już napisałem swego czasu pod recenzją pierwszej części, ta gra zmieniła mój sposób o grach komputerowych. Gra mojej młodości... Trudna jak diabli, żadnych save'ów itp. Piękna, niepowtarzalna, wspaniała... Szkoda, że dzisiaj takich nie robią... A jaka będzie trójka? Pewnie nie do końca dla mnie, gram (choć nie grałem W OGÓLE od blisko dwóch lat w żadną grę...) tylko w single, żadne kooperacje i multi mnie nie interesują...
Ze względu na miłość do jedynki, trzymam kciuki.
Pozdrawiam wszystkich graczy, może jeszcze kiedyś będzie mi dane w coś pograć...:-)

Witam ponownie. Wrzucam problem raz jeszcze, bo niestety na razie nie dostałem żadnej odpowiedzi, a może ktoś przegapił, jak już wrzuciłem screen. Otóż w trakcie ładowania ósmego odcinka Hardline gra nie chce się uruchomić. Kręci się ciągle niebieskie kółeczko, aż w końcu pojawia się niewyraźny obraz, grać się nie da, a wyjść z tego można tylko za pomocą ctrl,alt,delete...
Będę wdzięczny za pomoc.
Screen, który może coś komuś wyjaśni:
A tak... Próbowałem... Niestety, nic to nie dało... Dałem "napraw grę", ale przeszło to sobie spokojnie, dałem "graj" i znowu to samo...
Dziękuję za odpowiedź.
W tej chwili nie mam możliwości zrobienia screena, może wieczorem. Nie, tego rozwiązania z weryfikacją nie próbowałem. Od razu zaznaczam, że jestem zielony w kwestii komputerów...
Dziękuję za odpowiedź.
Procesor Core i7-3610QM CPU@ 2,30GHz, GEFORCE GTX 660M, pamięć 8 GB, windows 7.
Dziękuję za zainteresowanie tematem.
Pozdrawiam
Witam. Mam problem z grą Battlefield hardline. Otóż w trakcie ósmego odcinka, jak myślałem, komputer złapał jakiś zawias.Włączyłem więc grę od początku, ale już nie mogłem jej wznowić. Ładowała się w nieskończoność aż w końcu pojawiał się bardzo niewyraźny i zniekształcony obraz, lecz grać się nie dało... Wykonałem jeszcze kilka takich prób i cały czas było to samo... W końcu zdecydowałem się odinstalować grę i zainstalować ją ponownie. Problem pozostał ten sam... Gra oczywiście jest oryginalna. Będę wdzięczny za jakieś pomysły rozwiązania problemu.
Pozdrawiam
blade3333
Mam ten sam problem... Już nie wiem, co robić... W ósmym odcinku przystawiło i nic nie mogę zrobić... Gra ładuje się i ładuje... Końca nie widać. W końcu widać bardzo niewyraźny i zniekształcony obraz. Ktoś może pomóc? Chciałbym dokończyć grę, skoro już za nią zapłaciłem i tyle przeszedłem... Dodam tylko, że próbowałem odinstalować i zainstalować ponownie, nie pomogło... Będę wdzięczny za pomoc, Z góry dziękuję.
Jestem analitykiem medycznym, także - krótko mówiąc - w pracy krew mnie zalewa... Czy jednak mi to przeszkadza? Otóż nie! Parafrazując Adasia Miauczyńskiego, całe życie byłem we krwi... Ulubiony utwór? "Raining blood". Ulubiony film? "Rambo - pierwsza krew". Ulubiony drink? Krwawa Mary. Teraz praca z krwią, czy wybór może więc być inny niż Wolf - The Old Blood? Sam nie jestem już zresztą najmłodszy, ale chętnie powojuję z nazistami moim KREWniakiem Blazko i upuszczę nieco faszystowskiej krwi z oprawców ojczyzny! Old Blood = Old School! Sorry, Geralt, ale tego Wolfa nie pokonasz!
Wróciłem do gry po jakichś ośmiu latach... Wtedy przystawiło mnie w jednym momencie na kilka dnia, a potem brat wyjechał i zabrał komputer... Ostatecznie człowiek musi wrócić do tego, co nie zostało dokończone, nie lubię mieć tego niepokoju, że coś przepadło bezpowrotnie...:-) I co? Gra się nie zestarzała, cudownie było znów pograć, choć oczywiście misja ze śmigłowcem zeżarła mi więcej nerwów niż moja dwójka dzieciaków;-) Bardziej wk...o mnie tylko kilka misji w MoH Pacyfik. Chyba każdy zgadnie, o które misje chodzi:-) Koniec końców udało się, jestem z siebie dumny. Far Cry został ukończony. Ocena? 9,5. Byłoby 10, ale jest jednak kilka irytujących momentów, które nie pozwalają mi wystawić maksymalnej oceny. Szkoda, że dziś już nie robią tak trudnych gier z tego gatunku...
Witam.
Wybaczcie najmocniej, że piszę tutaj, ale założony przeze mnie wątek nie jest odwiedzany, a potrzebuję pomocy... Tutaj pewnie wchodzi sporo osób, dlatego piszę do Was.
Mój problem polega na tym, że baaaardzo przycina mi gra AC Black Flag. Chwilę gram na tych przycięciach (myślę sobie naiwnie, że może się rozrusza...) i zaraz też wywala mnie do pulpitu, a żeby było śmieszniej, nie mam wówczas możliwości poruszania kursorem myszki, w ogóle nic nie mogę zrobić... Zostaje tylko menedżer programów. Samo uruchomienie gry też zajmuje dużo czasu...
Myślę, że mój komputer spełnia wymagania gry:
Procesor i7, karta GEFORCE GTX 660M 2 GB, RAM 8 GB, Windows 7. A! Gra jest oczywiście oryginalna, żeby nie było!
Problem miałem już podczas pobierania z Uplay. Trwało to bardzo długo. W pewnym momencie zatrzymało się na 38% i prędkość pobierania wynosiła 2kb! Po całej nocy "pobierania" odpuściłem. Spróbowałem ponownie i wówczas to samo wydarzyło się przy 68%... Po trzech dniach (byłem cierpliwy...) znów wystartowało z pobieraniem około 500kb. Jakież było moje zdziwienie, gdy nagle pobieranie wykazywało... 101%!!! i nadal pobierało! W końcu gra się uruchomiła, ale chodzi tragicznie!
Możecie jakoś pomóc? Dodam, że jestem zielony w kwestii komputerów, po prostu lubię grać...
Raz jeszcze przepraszam, że mój tekst nie jest związany z Unity...
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dzięki. Tyle że gra już jest pobrana i nie da się grać. Trzeba jeszcze raz spróbować pobierać czy jak? Jestem lama w te klocki... Z góry dzięki.
Witam.
Mój problem polega na tym, że baaaardzo przycina mi gra AC Black Flag. Chwilę gram na tych przycięciach (myślę sobie naiwnie, że może się rozrusza...) i zaraz też wywala mnie do pulpitu, a żeby było śmieszniej, nie mam wówczas możliwości poruszania kursorem myszki, w ogóle nic nie mogę zrobić... Zostaje tylko menedżer programów. Samo uruchomienie gry też zajmuje dużo czasu...
Myślę, że mój komputer spełnia wymagania gry:
Procesor i7, karta GEFORCE GTX 660M 2 GB, RAM 8 GB, Windows 7. A! Gra jest oczywiście oryginalna, żeby nie było!
Problem miałem już podczas pobierania z Uplay. Trwało to bardzo długo. W pewnym momencie zatrzymało się na 38% i prędkość pobierania wynosiła 2kb! Po całej nocy "pobierania" odpuściłem. Spróbowałem ponownie i wówczas to samo wydarzyło się przy 68%... Po trzech dniach (byłem cierpliwy...) znów wystartowało z pobieraniem około 500kb. Jakież było moje zdziwienie, gdy nagle pobieranie wykazywało... 101%!!! i nadal pobierało! W końcu gra się uruchomiła, ale chodzi tragicznie!
Możecie jakoś pomóc? Dodam, że jestem zielony w kwestii komputerów, po prostu lubię grać...
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Kilka lat temu nie dokończyłem, jakoś trochę mnie znudziła... Teraz robię drugie podejście, mam jakieś lepsze nastawienie, wierzę, że będzie dobrze!
Głos na Assassin's Creed Unity.
Powód?
Chyba najpoważniejszy z możliwych... Męska duma!
Biorę udział w różnych konkursach i nic! A moja Żona już zgarnęła u Was kiedyś w konkursie Call of Duty: Ghosts i od tej pory chodzi po domu i się pyszni! A ja muszę to znosić!
Panowie, Redakcjo! Tu chodzi o męską dumę! Nie będzie baba w gry nam grać! Gry to mój ostatni bastion męskości! Gry to moja domowa nisza!
A gra? Przecież broni się sama, nie trzeba jej jakoś specjalnie zachwalać. Któż z nas nie marzy, żeby pobiegać w kapturze po Paryżu?
Gra daje też wspaniałą możliwość spełnienia marzeń rodzinnych. Żona zawsze chciała pojechać do Francji, jak wygram, dam Jej zagrać - niech sobie odwiedzi Paryż! Na zakupy nie wyskoczy raczej, ale niech wie, jak ludzie nosili się w XVIII wieku:-) Zatem gra ma same zalety, trzeba na nią zagłosować!
Zatem, chowamy ostrze, przywdziewamy kaptur, ostrzymy gilotynę i ruszamy na Paryż! Vive la Assassin's, vive la men's world, my - kurde - world!
Nie jestem wybitnym graczem, a w tego typu gry w ogóle nie umiałem grać, toteż niektóre fragmenty wydały mi się trudne - to nie jest oczywiście zarzut. Gry nie mogą być banalne. W końcu jednak wczułem się i nie było źle, choć pojedynek z tą bandą Roberta napsuł mi krwi...
Tak jak większość pisze - może dużo tej monotonii, lecz fabuła wszystko mi rekompensuje...
Bardzo dobra gra, zagrałem kilka lat po premierze, ale teraz będę polował na gry AC!
Jak dla mnie, świetna. Daję 9,5, ponieważ końcówka mnie rozczarowała, wolałbym, żeby więcej zależało ode mnie. Poza tym - rewelacyjna rozgrywka z ciekawą fabułą. Dziś kupiłem AC 2 - z tego co czytam, najlepsza część, więc mam spore oczekiwania.
Nigdy nie grałem w tego typu gry. Zawsze tylko strzelanki i nic więcej - tak mam (miałem). Niedawno zobaczyłem w promocji AC3. Nie pamiętam za ile, ale wydało mi się bardzo tanio. Kupiłem z głupiego powodu. Pamiętałem reklamę tv, która mnie urzekła. Pomyślałem, a może jednak spróbować? Co mi szkodzi! Na początku nie mogłem się w grze połapać, bo od CoDów i Medali zdecydowanie gra się różni... I co? Po jakimś czasie uznałem, że gra się fantastycznie! Postanowiłem przerwać grę w AC3 (dlatego na razie nie wystawiam oceny) i nabyć wcześniejsze części. Jedynkę wczoraj skończyłem, mówi się, że monotonna, ale bawiłem się przednio. Cóż tu więcej gadać, pokochałem tę serię, aktualnie biorę się za zakup AC2. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
Enemy Front...
Przez wszystkie lata grania w Call of Duty, Medal of Honor czy też Battlefield, nieustannie powtarzałem: "No, fajnie, ale dlaczego tak mało Polski w tej II wojnie światowej? Dlaczego po macoszemu traktuje się Kraj, od którego tak naprawdę to wszystko się zaczęło?". Nie twierdzę, że Enemy Front ukoi moje skołatane nerwy i będzie lekiem na całe zło braku polskiego, dzielnego żołnierza na froncie II wojny światowej, ale wierzę, że w jakimś stopniu będzie hołdem dla tych, którzy dali nam możliwość pisania tych komentarzy, brania udziału w konkursach i grania w gry... Przesadzam, przypisuję głupiej grze zbyt dużą rolę? Być może, ale mam do tego prawo, wolno mi pisać, co chcę, między innymi dzięki tym, o których wspomniałem. Mam nadzieję, że dzięki tej grze mój syn zrozumie, że gry to nie tylko rozrywka, mogą one służyć przekazaniu ważnych treści. Jeśli mamy się bawić, spróbujmy też się czegoś nauczyć. Niech ta gra będzie taką nauką przez zabawę. Chwała Bohaterom, Polska Walcząca!
Czy mi się wydaje, czy też pozycja Dystrybucja cyfrowa na weekend przez jakiś czas się nie pojawiała? A przyznam, że bardzo ją lubię, bo często można skorzystać z promocji.
Evanger
Popieram, byłem przekonany, że Postal się tutaj znajdzie... Oto bilecik:-)
Uwielbiam strzelanki, tak już mam, ale ten Battlefield mnie okrutnie rozczarował... Bardzo krótki i jak dla mnie z kiepską fabułą... Żeby nie było, oceniam kampanię dla jednego gracza, bo - wbrew większości - multi mnie nie interesuje w grach. Cóż - może Hardline będzie lepszy - oby! Gra nie jest oczywiście jakaś tragiczna, lecz to nie to co trzecia część czy na przykład Bad Company 2.
Dziękuję wszystkim za pomoc. Już po kłopocie. Pisałem, że jestem tępy w tej dziedzinie... Wystarczyło zainstalować na dysku C... Na żadnym innym nie było zapisów do wczytania. Na C nigdy nie daję, bo tam jest system i gier nie wrzucam na ten dysk. Ta jedna tam zostanie:-)
Raz jeszcze dziękuję!
Pozdrawiam
Szorstkość była wyczuwalna, ale ok. rozumiem:-)
Dziękuję raz jeszcze. Pozdrawiam
Dziękuję za odpowiedź. Teraz mnie pewnie zabijesz śmiechem, ale mógłbyś napisać jak mam to dokładnie zrobić...? Jestem naprawdę zielony...
Draugnimir,
dziękuję za odpowiedź. Nie denerwuj się, napisałem przecież, że przepraszam, liczyłem na życzliwość ze strony użytkowników strony, nie wiedziałem o możliwości założenia nowego tematu, także dziękuję. Skorzystam. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże. Doceniam, że się pofatygowałeś i odpisałeś mimo zdenerwowania.
Pozdrawiam
Przepraszam, potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, po prostu lubię grać, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Przepraszam, że tutaj, ale potrzebuję pomocy. Kupiłem sobie ostatnio Far Cry'a w Biedronce. Chciałem się zmierzyć z grą jeszcze raz, bo dawno temu brat miał, ale wtedy zabrakło czasu i umiejętności... No i tu pojawia się problem, ponieważ jak wychodzę z gry i chcę wznowić kampanię, nie mam save'ów, które wcześniej były. Tak za każdym razem... Instalowałem już kilka razy i nic... Dodam, że w dziedzinie komputerów nie jestem znawcą, więc jeśli ktoś mi zechce pomóc, proszę "łopatologicznie"... :-)
Z góry dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że wklejam to w kilku miejscach nie na temat...
Pozdrawiam
Niedawno rozpoczęła się moja przygoda z serią Call of Juarez, nastawiony byłem sceptycznie, ale z całą odpowiedzialnością stwierdzam - gra jest genialna! Pierwsza część też przypadła mi do gustu. Zacząłem więc grać w drugą, pomyślałem, historia znana, bo wydarzenia mają miejsce przed Call of Juarez, lecz... To w ogóle nie przeszkodziło! Gra trzyma w napięciu, ma świetną fabułę!
Polecam!
Popłakałem się, naprawdę! A w 14 minucie materiału oplułem sobie monitor....
Jak mawia dzisiejsza młodzież: "epickie"...
Myślimy podobnie. Wietnam - też dobry temat z wieloma możliwościami. Mogliby wreszcie odświeżyć te klimaty, współczesne konflikty są ostatnio chyba trochę nad wyraz wykorzystywane a przez to stają się wtórne. Zatem czekamy na jakieś perełki.
Dla mnie druga część zdecydowanie najlepsza! Wczułem się w tę grę jak w mało którą! W ogóle seria Crysis sprawia dużą przyjemność. Ode mnie 10!
Beldarot 12
Zobaczymy jaka będzie, myślę, że zagrać nie zaszkodzi. Powiem szczerze, że chętnie w nią pogram, a co do drugiej części wypowiedzi, masz całkowite poparcie z mojej strony! Na taką właśnie grę czekam. Ująłeś to krótko i dosadnie. Miejmy nadzieję, że taka gra w końcu powstanie. Z tą Polską też byłby chyba strzał w 10. Jakieś misje partyzanckie, akcje AK, może nawet pod Arsenałem? Jest tego tyle, twórcy - do dzieła!
Pozdrawiam
Pytam z ciekawości, czy recenzujący zna inne słowa na wyrażenie swojego zachwytu niż miodny...?
Co do samej gry, pewnie nazwiecie mnie idiotą, ale ja tam lubię, jak jest kampania, a tej niestety brak...
Pozdrawiam
The Walking Dead: Sezon Two. Dlaczego? Już wyjaśniam... Otóż konkurs odbywa się w Polsce, a więc głosują Polacy, co nie jest bez znaczenia. Walking Dead w wolnym tłumaczeniu oznacza chodzącą śmierć czy też chodzących umarłych. Polacy to właśnie lubią! Dowód? Reprezentacja Polski w piłce nożnej. Większość narodu "jara" się meczami reprezentacji, choć wynik jest z góry przesądzony. Nasi piłkarze poruszają się po murawie jak wspomniani "łokindetowcy" (neologizm powstały na potrzeby podkreślenia dramaturgii...) a mimo to duch w narodzie nie ginie... Lubimy się bać? Lubimy! Przykład - jak wyżej. Czyż zatem owa gra może mieć jakąś konkurencję? Nie może! Poza tym my - fani gier komputerowych - niejednokrotnie spędzamy godziny przed komputerem, odchodząc od niego wyglądamy jak rzeczone zombie, zatem chcąc być "kompatybilnymi" z grą, wybieramy The Walking Dead! Zombie dla Zombie! (hasło nie ma na celu propagowania nacjonalizmu umarlaków!)
LaGGeR_006
Ty nie pytaj o maksymalne detale, bo musisz mieć 6 GB Ram, żeby w ogóle zagrać, a z tego co piszesz, masz 4, więc mało... Mogę się mylić, ale mam napisane na płycie, że minimum 6 musi być...
Sprawdź to sobie dokładnie, ekspertem nie jestem.
Pozdrawiam.
Hardxore, nie wiem, czy opłaca się kupywać, ale kupować raczej tak;-)
Pozdrawiam
PS
Mnie się gra podobała, początkowo nie byłem do niej przekonany, ale z czasem się wciągnąłem, taka to już magia Call of Duty!
Żona wygrała w konkursie... Koniec świata!:-) No ale chyba da mi pograć;-) Jestem ciekawy, jak gra się prezentuje. mam nadzieję, że wbrew wielu opiniom, nowy CoD daje radę.
Kęsik, czy Ty też należysz do tych, którzy uwielbiają uogólnienia? Nie ma to jak napisać, że "gimby" głosują... Czym popierasz swoją tezę? Z racji wieku nie mogłem nigdy chodzić do gimnazjum, ale głosuję na Call of Duty, dla mnie gra była i jest genialna, Ty swoim komentarzem jedynie pokazujesz, że każdy, kto myśli inaczej od Ciebie, jest w błędzie. Ja rozumiem, że można nie lubić CoDa, każdy ma do tego prawo, ale nie należy innym odmawiać prawa do tego, by głosowali na grę, która trafia w ich gust... Pozdrawiam i życzę więcej obiektywizmu.
PS
Tak w ogóle nie każdy gimnazjalista wpisuje się w ten krzywdzący stereotyp "gimbazy", "gimbusa" itp. Dopóki nie poznamy człowieka, nie powinniśmy go oceniać, podobnie zresztą jest z grami...
Call of Duty? Mało oryginalnie? Zapewne! Zaskakujące? W żadnym wypadku! Czy to gra roku? Raczej nie. Więc dlaczego? Każdy, kto lubi (kocha!) gry komputerowe ma swój tytuł z lat młodzieńczych, który darzy sentymentem, wraca do niego po latach i nadal cieszy się jak dziecko, któremu kolejny raz dane jest spróbować prawdziwej czekolady (urodziłem się przed stanem wojennym, więc...:-)). Jako młody (trochę sobie schlebiam;-)) chłopak zagrałem i od tej pory świat gier komputerowych nie był już taki, jak kiedyś. Jakież miłe było zaskoczenie, że gra doczekała się kolejnych części. Do dzisiaj czekam z utęsknieniem na koleją odsłonę, niech sobie inni piszą o odgrzewanych kotletach, że to gra dla dzieci z gimnazjum itp. Nie dbam o to! Urok, który gra na mnie rzuciła pierwszą częścią towarzyszy mi po dziś dzień, czekam więc na tego DUCHA, który zapewne da mi kolejny raz wiele radości! Parafrazując słowa Siary Siarzewskiego z filmu "Kiler" - Call od Duty - i wszystko jasne...
To były czasy... Moja pierwsza gra na PC, wcześniej byłem szczęśliwym;-) posiadaczem nieśmiertelnego Atari... Jak brat pokazał mi tę grę, to nie mogłem jej początkowo ogarnąć, nie umiałem sterować (bo jak to, tu myszka, tam klawiatura...szok!), ale jak już obczaiłem sterowanie to się zaczęło... Spędziłem przy niej masę czasu, zwłaszcza przy misji obrony Priboya. Byłem z siebie taki dumny, gdy mój starszy brat nie radził sobie z ostatnią misją, a ja przeszedłem ją szybciej od niego...:-)
Dla mnie klasyka gatunku!