Cywilizacja 6!
Bez dwóch zdań.
Gra z piękną historią. Zacząłem grać od drugiej odsłony serii i od razu się zakochałem (gdy "jedynka" była popularna byłem zwyczajnie za młody). Kolejne części dostarczały coraz to nowych "ochów i achów" (może z wyjątkiem IV przez co nieco dłużej zostałem przy trzeciej części) i spędzałem przy nich bardzo dużo czasu. Nawet udało mi się moją "chorobą" zarazić ówczesną dziewczynę:) W piątkę zagrałem gdy tylko się pokazała na rynku i do tej pory pogrywam, gdy tylko mam czas.
Nie ukrywam, że pokładam ogromne nadzieje w nadchodzącej części, a wywiad z Panem Kazimierzem tylko pogłębił oczekiwania wobec gry. Głęboko wierzę, że się nie zawiodę :)