Niby nie do końca Tycoon (chociaż?), ale ucieszyłem się jak dziecko z tego, ze SimCity 3000 wreszcie na GOG.com.
Moje shotoery multi tej generacji to właśnie Overwatch, ale także Splatoon i Black Ops 3. Wszystkie oferują coś innego, wszystkie świetnie się uzupełniają. No i Overwatch to dla mnie najlepsza gra Blizza od czasów Diablo 1.
Nah, oczywiście, że widzę wady. Ale nie liczę do wymarzonego optimum, tylko liczę to co mam - a mam najfajniejszą mechanikę platformerów 2D, masę etapów, super assety ;p!
To czego mi ciągle brakowało w LBP - dobry core gameplay. To on dla mnie winduje ocenę. Chociaż oczywiście czas pokaże - zobaczymy za parę miesięcy.
Pozdrawiam,
Pita
EVE Online zawsze mnie fascynowało. Second L też, jak i tematyka klanów wszelkiej maści, ale... boję się o swój czas.
Dobry tekst!
Wydawała, już nie żyje. To były bardzo krótkie książeczki, jak to pulpy. Wielu autorów wydawałoby to zapewne w antologiach.
Pozdrawiam,
Pita

@up - my bad, zasugerowałem się starymi danymi, 60 fpsów ofcrs na PC, 30 na reszcie. Ogrywałem na PS3, PC, będę się pilnował z weryfikacją na przyszłość ;). Dziękuje!
Interesująca propozycja z tym dodaniem oryginalnego RE do tej edycji - to byłby świetny pomysł! Komentarz twórców byłby również pożądany (ale wątpię, że możliwy - większość już cannnot into capcam, że tak rzeknę) - niemniej uważam remake na GC za wystarczający dobry (wspaniały) sam w sobie.
A z ciekawości Scottcie - co sądzisz o Code Veronica?
PS: Mam nadzieję, że Capcom wyda japońskie edycje PC RE2 i 3 z tłami w wyższej rozdzielczości również na Steam.
@Skocie Pilegrzymu - chodziło mi o to, że można się cofać i poszukać pominiętych skarbów, lub natrafić na respawn wroga, obrabować kurczaka, znaleźć jajko - czyli mamy możliwości "lekkiego farmienia" (w RE5 już na maksa otwarte).
Pozdrawiam i dziękuje za komentarze,
Pita
O Zeldzie wiedziałem, o Codym natomiast nie miałem pojęcia.
O ile się nie mylę w Korei wejście do Internetu powiązane jest z logowaniem się swoimi danymi.
Jako że wyszedł nowy teaser to się nim podzielę:
https://www.youtube.com/watch?v=Ojd5CUZzjvk
Nowe screeny są natomiast dostępne pod:
http://www.darkwoodgame.com/presskit/
Potwierdzam - zaskakują, ciekawa, inna gra. Naprawdę warto.
@Pan P. - Trailsy I & II to jedna historia. 3jka ma tych samych bohaterów, ale jest juz inną historią.
Ys, Trailsy 2, gry niezależne, Warriorsi, God Eater, a pewnie będą jakieś niespodzianki. Źle nie będzie.
Nawet nie staram się domyślać, jak pomyliłem te dwie firmy.
dzięki, pozdrawiam,
Pita
@razielu88ck - przepadnę, zapewne ;p ale to Ty bezcześcisz imię Raziela swoim blogiem xd
11@ Najpewniej tak, nie uważam, że to będzie od razu zła gra. Ale czuję, że to będzie zły LoK, co podkreślam nawet miałkowaniem tego newsa ;p I jest szansa na grę "dla nikogo".
Więc serce boli, bo seria dostanie już albo jakieś dziwne gry poboczne, albo rebooty. Niekoniecznie złe, ale ciekawiło mnie jak Kain sobie poradzi z pewną złośliwą ośmiornicą...
Najpewniej to, że powiedzą, że to inny timeline w którym wszystko z razielimami gra.
1@ - wiem czemu mu je wyrwał ;p chodzi mi o to, że raczej karałby innych tak, bo w jego krokach inaczej pokazałoby się coś podejrzanego ;p
+
"Utter desolation. My once-proud kin, wiped from this world like excrement from a boot.
I knew the hand that wrought this deed..."
Raziel
2@ I wiesz co zrobię jak gra będzie super? Wiem, ciężko Ci pewnie uwierzyć, że niektórzy tak mają. Zmienię zdanie. Napiszę jej pochwały. Będę się nią jarał.
Dla mnie plus to dobra okazja do nadrabiania gier AAA, których inaczej bym kijem nie tknął. Do tego można go wziąć na dwie konsole, a wtedy roczne koszta są już naprawdę śmieszne...
Wspominam ciepło, niestety miałem tylko demo ;p. Muszę kiedyś to kupić
[12] Żeby ktoś mógł sam sobie sprawdzić obie gry w ruchu pod względem strzelania i wyciągnąć wnioski. Tyle.
Mi wiele rzeczy w U2 nie odpowiadało. Dystans pomiędzy cut-scenkami a gameplayem, za dużo filmowości i klisz w scenariuszu, przesadnie odporni wrogowie, ostatnia walka itd itp. Lubię od czasu zarzucić sobie samograja AAA, ale ta trylogia nie pod pasowała mi, szczególnie po Jakach (ciągle robiłem sobie porównania).
Vanquish to lepszy shooter, a gier action-adventure raczej też nie brakuje. IMO Arek powinien napisać dokładniejszą, bardziej głęboką krytykę gry skoro już się za to zabrał, ale z drugiej strony - jak dobra by nie była i tak pewnie dostałby komentarze jakim to jest hipsterem bo mu się gierka nie podobała xd normalnie aż przypomina się teh drama z 8/10 dla trójki na eurogamerze.
Nobunagi na PS2 to bardzo fajne gry - tylko słabo dostępne. Niemniej, warte obadania.
Propsuję wybór Fusion. Natomiast nie rozumiem w ogóle sukcesów Golden Sun - dla mnie zrozumiałe jest, że ktoś je kocha bo to jego pierwszy RPG/jRPG/hanheldowy RPG. Inaczej nie rozumiem podjary. Szczególnie, że na GBA jest Mother 3, Phantasy Star II, Final Fantasy 1,2,4,5,6,TA, Tactics Ogre Knight of Lodis, trzy odsłony Fire Emblem, Dark Alliance, i wiele, wiele innych pereł gatunku. Ale tekst miły, pewnie komuś przybliży jakiś tytuł.
@create - ma taga flashnews więc stawiam na miałki news ;)
pozdrawiam
Pita
Oprawa i design mnie odpychają lekko od tej gry. Z jednej strony - ufam Twojej znajomości platformerów. Z drugiej strony jest taka posucha w platformerach 2D na stacjonarkach, że wolałbym najpierw dobrze potestować, a dopiero potem płacić. Ale wbrew hejterom takich akcji - bardzo podoba mi się odświeżanie takiej marki. Ile dałbym za remake Shadow of The Beast...
To Ty nie wiesz, że EA jest najgorszą firmą świata? Gracze to poważni ludzie, wiedzą co mówią, robią i wybierają.
Mam nadzieję, że cykl się utrzyma. Dobrze widzieć coś o japońskich grach w lekkiej, informacyjnej formie. Dobra kontynuacja "ze wschodu na zachód".
" A graphically rich 2D turn-based single player game with deep story interaction, meaningful character development, and highly-contextual tactical combat". "Deep, Interactive Stories" "Contextual Gameplay in Four Realities" "Missions (aka "Runs") in Shadowrun Returns can require interaction with all four realities simultaneously, requiring you to use information learned from each character’s perspective to coordinate their context-sensitive actions to get the job done. . . and survive." "The Streets Tell a Million Stories".
Dodatkowo na premierę nie ma kampanii w Berlinie. Ja nie twierdzę, że nie spełnią powyższym obietnic (których nie spełnili), ale twierdzę, że ta kampania ich nie spełnia. Zarazem doskonale rozumiem, dlaczego można ją uwielbiać, bo sam początkowo gotowy byłem jej bronić (mniej więcej do końca 1 aktu).
Wydaje mi się, że będę bardzo zadowolony z zakupu tej gry - mniej więcej za rok ;p. Póki co za mało zawartości względem ceny. Ale zaznaczam - nie recenzuję edytora i jego potencjały, recenzuję pierwszą kampanię!
pozdrawiam
Pita
@Paul12 - nic, wklejka z worda przestawiła mi zdania.
@Spec - wątpie, że ktoś ma jaja wydawać kupe forsy na takie coś ;p
@Lemur80 - a dziękuje, mam świadomość, że chaotyczny tekst, ale po prostu chciałem ASAP napisać co sądzę o kampanii.
@StobekzWioski - zgadzam się z Twoimi stwierdzeniami. Co do Grimrocka - masz rację, ta gra ma to wszystko. Ja nawet uważam, że to jest dobra gra, tylko ona mi się nie podoba. Dla mnie porównanie polega na tym, że zarówno Shadowrun jak i Grimrock nie są tym, na co je zapowiadano (ale w niektórych kręgach obu to uchodzi na sucho, a wręcz niektórzy upierają się, że tak nie jest). Niemniej - doskonale rozumiem dlaczego ludzie go lubią. Jabłka i pomarańcze, czy jakoś tak.
"Ta kampanie jest GRĄ a nie dodatkiem do edytora. Kupiłem "Shadowrun Returns" a nie "cyberpunk rpg maker" i tak to jest reklamowane." - święte słowa ;/
Dobra dobiłem do połowy gry na hard i niestety nie widzę sensu przechodzić dalej - zmian niewiele, poziom trudności skoczył niewiele. Świetny edytor, średnia kampania, duży potencjał, miły strzał na jeden raz. W obecnej formie za drogi - przyjemny jak diabli, ale za drogi, jednorazowy, ubogi. Recenzja w drodze.
Nigdy nie ufaj developerowi.
Skonczyłem, 12H na liczniku, normal, teraz spróbuje na wyzszym poziomie trudności.
Doskonale rozumiem te zarzuty Specu - praktycznie miałem takie same do Grimrocka. Mi jednak Shadowrun ogólnie się podoba - a gram naprawdę w "ambitne" i "trudne" RPGi dużo. Podoba mi się ponieważ nie jest zjedzony swoimi ambicjami, ponieważ część jego wad łatwo naprawić i pewnie zostanie naprawiona, podoba mi się, bo jest właśnie lekki, inny i krótki. Czyli pewnie z tych powodów dla których niektórym Grimrock. Poziom Paraiste Eve 1 to nie jest, ale gra mocno inna i póki co dla mnie niezła. Ale zobaczę jak z wracaniem do niej i edytorem.
pozdrawiam.
Jeżeli przeniosą SNESową kampanię to już będzie bardzo grubo. Niemniej, swojej kasy nie żałuję, szczególnie za Kickstarterową cenę.
Raczej spin-off Dark Souls jako drużynowa gra PvP, gdzie za kasę można rozbudować klan/dodac nowe opcje do klanu, a za żetony walczyć z wrogami o ekwipunek (ale już go nie można kupować). Czy coś.
IMO konsolowe F2P powinny pójśc drogą Tekkena, lekko ją rozbudowując - wydajemy żetony, które dostajemy za kasę, wygrane i od innych graczy. Gatunki - racery, bijatyki, shmupy, mechy, gry arenowe. Wszystko co jest arcade'owe i da się zaadaptować na turniej i do klanów, czyli spin-offy Tekkena, Dark Souls, Gran Turismo, Outruna, Shinobi, Final Fantasy, Tony Hawk, Jet Set etc
A dziękuje za cenną uwagę, wrzuciłem z rozpędu (jakoś tak bez wyraźnego powodu) i na dodatek pomyliłem się. Moja wina.
@Asmodeusz - tutaj absolutnie się zgadzam, uogólniłem umyślnie i powinnienem był to zaznaczyć.
@Demilisz - no z Liege chyba nie trudno się domyśleć, że w kontekście wysokiej sprzedazy mówiłem o konsolach stacjonarnych. Co do śpiewki - masz rację, ale poza sytuacją z Valkyrią 1 wymienione przez Ciebie tytuły nie były TRPGami, a po prostu konsolowymi strategiami.
Kładę co prawda we wpisie świadomie niedaleko siebie 4X i tRPGi bo niektórzy wrzucają je do podobnych worów (strategie w turach), ale fakty są takie, że śpiewki nie miałem śpiewać wcześniej o czym. Mieszasz gatunki, wrzucasz RTSy do rozmowy o taktycznym RPG - brak RTSów na konsolach mi jest obojętny. Szkoda, że zaginął Kessen, ale to też na tyle dobra seria, że wciąż mi smakuje.
Ale już przeoczenie fanów gatunku tRPG to IMO mocna luka na rynki i nisza, którą ktoś wcześniej czy później zapełni. Moze nawet NISa poważniejszymi tytułami? Szczególnie, ze to gry o dobrych wynikach na handheldach i wbrew pozorom generalnie gatunki handheldowe dobrze sobie radzą na duzych konsolach - nie dostają tyle światła co AAA, jednak nie są też AAA. Poza tym, welp, już patrzać na sprawę realistyczniej - to pewnie prędzej czy później pojawi się taki gatunkowy odpowiednik Demon's Souls i zrobi się niewielki szał. Tylko wolałbym prędzej ;p
EDIT: Jeszcze co do handheldów - tak naprawdę sporo problemów narobiło Nintendo wrzucając blokadę 3DSa. Gdyby nie to pewnie kupiłbym już go dla SMT IV, EO4 i (na szczęście wydanego u nas) Fire Emblema.
Dla mnie zmiana jest ważna pod innym względem. Mamy Saint's Rowy, Red Dead, nowe Yakuzy, Sleeping Dogs. Jeżeli GTA V będzie jedynie GTA 4-2, to nie da rady, nie dziś, nie po tych tytułach.
*można już odkładac pieniądze - jakoś mi uciekło ;)
W razie czego na gameplay jest recenzja ich poprzedniej gry -Onikena
Trzeba przypiąć metkę "niezależna", żeby miało szanse na zachodzie ;) !
Tenchu 2 to moja ukochana, ukochana część serii i chyba ulubiona skradanka - nawet lepsza niż kultowy Thief. Tenchu 1 też sobie cenię. W sumie w pewien sposób seria ewoluowała w Shinobido - też niszowe, ale wciąż dobre. Tenchu 4 to natomiast już nie tenchu, a raczej Splinter Cell done right/righter
@up - wydaje mi się, że będą sprawdzali czy skoczyła im sprzedaż owczarków niemieckich ;p
@JanuszGarłacz - pragnąłbym zaznaczyć, że podkreslam momenty w ktorych przytaczam swoje opinie, a reszta jest cytatami lub przedstawieniem innych opinii. Czyli np przedstawiam opinie roznych stron, w tym tak, rowniez lewicowca zaznaczajac ze jest lewicowcem. Osobiscie nigdzie nie pisze, że winni sa biali heteroseksualni mężczyzni - jezeli zauwazyles ze oskrazam ich np o akcje w Chinach lub namawianie do mordu na tle religijnym to faktycznie, moze lepiej nie czytaj wiecej moich tekstow.
Ja jedynie ze swojej perspektywy pisze, ze nie chcialbym aby ludzie przyjmowali dzialnia wewnetrzne innych krajow, ich potrzeby i ich idealy jako swoje, nie myslac o konsekwencjach - czyli nie, nie jestem lewakiem, po prostu widuje czasami dorastajacych ludzi gotowych umierac za US&A, lub takich ktorym wydaje sie ze kazdy rzad jest zly i najlepiej jakby zapanowala anarchia bo takie przekazy wyciagneli z mediow. Jezeli dla Ciebie obawianie sie o mlodych ludzi, o moich rodakow to skrajne lewactwo to... coz.
A to fakt - i podejrzewam, że specjalne zagranie z ich strony. Ale możliwe że dopaczują, jeżeli wpadną, żeby za to też kasować żetony ;p
Jeżeli taki gigant jak MS się ugiął to znaczy, że jednak klienci wciąż potrafią swoje wywalczyć - możliwe, że nawet jeżeli muszą to robić fakami.
Typowy konsolwiec, zachowanie, kultura, szacunek do pecetowej sztuki, szacunek do klienta-czytelnika, nawet styl pisania typowo z pada!
Dla bardziej zainteresowanych tematem:
http://kuniokun.fm.interia.pl/ - polska strona o serii (prowajded by Hed the Swagger)
http://www.hardcoregaming101.net/kunio/kunio.htm - piękna prezentacja prawie całej serii
Tez uważam, że Killzone "naprawdę" zaczęło się dopiero od 2 i 3. Jedynka to dla mnie jedna z najgorszych gier w jakie miałem nieprzyjemność grać - możliwe, że edycję HD odebrałbym lepiej, ale oryginał był wszystkim co złe w designu shooterów + animacja rodem z zeszytu 4klasisty.
Robotcie - Golden Axe w sumie pojawiły się na różnych usługach, ale z wielkim "bulem" stwierdzam, że emulację zepsuto. To nadal syte gry, którym brakuje lepszego potraktowania - podobnie jak SoR. Z Punisherem miałem podobną sytuację, tylko ja miałem dwa worki żetonów - pamiętam jeszcze jak z kolega sprzeczaliśmy się, czy gracz ma wybór zabijania bossów czy Punisher robi to automatycznie.
SpecShadow świetnie trafił z "wirtualną presją". Pamiętam jak jako nastolatek (ten bliżej 10 niż 20 co prawda, ale i tak było to żenujące), wręcz czułem obowiązek zaliczania pewnych pozycji i doceniania pewnych gier, które mi się nie podobały "bo tak wypada". Przechodziłem gry, które mnie średnio i gromadziłem inne, które mnie średnio. Na szczęście z czasem mi minęło. Spec ma rację - gry to zabawa, rozrywka, więc należy się nimi przede wszystkim ten tego - bawić ;p
MS będzie miało spore problemy - chociaż o PR w Polsce dbają:
https://twitter.com/DonMattrickPL ;)
Ale wierzę, że wydadzą fortunę (albo dwie) i jakoś tam staną do walki. Tylko tym razem to oni będa nadrabiać i się uczyć od konkurencji.
Reboot ME mnie lekko przeraża - boję się, że pójdą w zwykłego shootera...
Nie dogadamy się!11oneleven!!1
Nie będę odbijał piłeczki bo (nie uwierzysz) moje argumenty nie trafiają do Ciebie, a Twoje do mnie! Widzisz w tej grze rzeczy, których ja w niej nie widzę (gwoli ścisłości niedawno sobie ją przypominałem) i tak jak Ty mi zarzucasz szukanie w niej wad na siłę, ja mogę zarzucić Tobie podejście "to przecież klasyk, a klasyki to tylko to co ja uznaję za klasyki pifko". Nie zarzucam, bo jednak to troszeczkę nie poważne.
Nie mam zamiaru wypisywać rzeczy typu "chcesz zobaczyć dobrą fabułę z tego uniwersum? zacznij czytać XYZ" bo nie temu służy ta dyskusja, zatem nie musisz strzępić klawiatury bo konstrukcję fabuły AvP doskonale rozumiem. Naprawdę e-zjebywanie z góry na dół mnie nie bawi i przekrzykiwanie się w sieci mnie nie bawi. Szczególnie, że sprzężenie zwrotne u kogoś łatwiej osiągniesz wpychając mu w buzie coś co lubisz i krzycząc jakim jest ignorantem, że czegoś nie widzi (co nad-interpretując zrobiłeś, ale ja wierzę, że w gruncie rzeczy jesteś równy gość, nie robię tego i się nie gniewam ;p ). Więc wsadź sobie tą swoją pasywną agresję w buty, bo nie jesteś atakowany manly manie tylko czytasz cudzą opinię o gierce.
Wypisujesz rzeczy dla mnie nie do końca zrozumiałe/prawdziwe (z wzajemnością, hihi), lub mijasz się z moimi zarzutami o milę ze względu na to, że śmiałem skrytykować ten skarb ;p. SRSLy - po prostu mam inną opinią, którą poparłem argumentami, a nie tupaniem nóżki. Wiem, że znacznie więcej splendoru, sławy & e-szacunu przyniosłoby mi obiektywne/populistyczne opisywanie całej serii, ale to jest... blog. Więc sobie bloguje.
Zapewne (nie uwierzysz 2!) nie zauważyłeś, ale post, który tak ładnie zofftopowaliście dotyczył starych gier - lubię dużo starych gier! Lubię gry lubiane i te nielubiane! Ja po prostu wierzę, że z grami jest jak z filmami lub książkami. Można je kochać lub pewnych nie lubić z różnych powodów. I to, że AvP 2 jest tak doceniane na pewno o czymś świadczy i utwierdza mnie w przekonaniu, że można nie lubić kochanego produktu z różnych powodów. Mam do tego prawo, szczególnie, że nie hejcę na grę. Uważam ze w swoich czasach była niesamowita.
Czy to naprawdę jest takie skomplikowane i trudne - uznać, że ktoś może mieć własne zdanie i nie uważać siebie za wyrocznię? Jak pisałem, rozumiem zdanie obrońców i fanów AvP. Tych trzeźwych, nie mitologizujących tych gier - przedstawiłeś w większości trzeźwe argumenty, na które zwrócę uwagę, jeżeli kiedyś wrócę do gry. Z drugiej strony zrozum, że wystarczającym kryterium dla wielu graczy, aby nie wracać do tej gry dzisiaj byłaby choćby grafika czy sterowanie nie dostosowane do pada (co nie znaczy, ze to sensowne argumenty). Capcomowa gra IMO się nie zestarzała. Gry Rebellion i Monolith już tak.
Wreszcie - zapewne teraz to już na maksa nie uwierzysz - jako odbiorca różnych rzeczy zmieniam zdanie. Może przejadę całą serię za kilka lat i będę uważał, że Capcomowa gra to syf, AvP 2 to dzieło storytellingu, a Jaguarowa to jedyny prawdziwy FPS. Ale raczej nie.
Więc EOT, bo się nie dogadamy i szkoda naszego czasu na jałowe dyskusje.
PS Moje ulubione FPSy, bo ciekawiło Cię do "jakich standardów równam AvP 2": Halo 1, TimeSplitters 1-3, Half-Life 2, Operation Flashpoint, Blood, (Brutal) Doom, Perfect Dark, Outtrigger, seria UT, Quake, Quake III.
Więc dla mnie (podkreślam dla mnie, polecam też używanie form grzecznościowych na przyszłość bo nie wiem czy jest sens odpowiadać człowiekowi, który z góry podchodzi w taki sposób):
- Grafika, wiadomo, nie ma co się rozpisywać.
- Bardzo chaotycznie poprowadzona, nijaka fabuła.
- Ze względu na postęp dzisiaj nie czuć powera Obcych ras, które czułem te X lat temu.
- Sterowanie: Marine to żołw, Alien ma padaczke na ścianach.
- Balans broni nie istnieje...
- S.I wrogów stoi na niskim poziomie.
- Uważam, ze dostaliśmy ani horror ani grę akcji.
DISKAJMER - swego czasu kochałem wszystkie gry AvP. Tak, od tej jaguarowej (którą do dziś uważam za najfajniejszą), przez jedynkę na PC (wstyd pisac, że z bratem gralismy w to jako dzieci maniakalnie w tle puszczając sobie... Linkin Park XDDDDDDDDDDDDDDDDDD), po dwa (które też uważałem za święty kielich), przez 2010 (które broniłem jako jedyny wśród swych znajomych). Niemniej 1 i 2 dla mnie wpadają w ten okres, w który wpadły w większości JRPGi z 32 bitów - eksperyment, który nie miał czasu na szlify, który robił ogromne wrażenie i straszliwie się zestarzał. Rozumiem dlaczego można dzisiaj kochać te gry, ale twierdzić, ze się nie zestarzały to IMO spora przesada.
Nie będę się przekrzykiwał na to kto bredzi, ale mitologizacja AvP1 i 2 dla mnie jest ogromna. Tak da się wciąż w nie grać z jakąśtam przyjemnością, ba - sam relatywnie lubię znienawidzony przez świat AvP z tej generacji, ale ile ja się naczytałem właśnie bredni o tamtych grach. Jak to do dziś ludzie przy nich robią pod siebie. jaki to klimat, jaki to najlepszy balans broni, jaka najgenialniejsza fabuła z obu uniwersów itd. Nie podejrzewam Cię o takie opinie, niemniej:
- rozumiem dlaczego można je wciąż lubić, ale po prostu dzisiaj ciężko się w nie gra. Szczególnie w jeden. Dwa, faktycznie, trzyma się dużo lepiej, ale nie na tyle dobrze, żebym był w stanie łykać ją na raz.
- z szokiem przyznaję, że tylko jeden komentarz dotyczący tego jaki jestem zuy bo sądzę inaczej ;).
O kurczę - w to nigdy nie grałem ;p. Dzięki za podrzucenie!
Spoza Capcomowych - bardzo żałuję, że swojej biblioteki nie pokazuje szczególnie SEGA oraz SNK. Głównie chętnie zobaczyłbym japońskie wersje SoR, Dynamite, SlashOuta, a od SNK (a raczej Noise Factory) Gaia i Sengoku 3.
Nic dodać, nic ująć. EA jak dla mnie może przestać istnieć. Słaby wydawcy, nieciekawy developer, jeden z nudniejszych zawodników w branży.
Same here - uwazam, ze Alan to problemowa gra o niewykorzystanym potencjale, ktorej najwiekszym atutem są fragmenty pisane, klimat etc. Niemniej jako danie poboczne gry się sprawdzają - bo jako jedyna pozycja do ogrywania zbyt nudza.
Tutaj nie chodzi o szok, bardziej o fakt jak zmienia się podejście graczy - w zasadzie moim zdaniem bardziej chodzi tutaj o problem "jak nauczyć zasad gry" niż o to, kiedy i w co bardziej się hardcorow grało (hardcorowych gier nie brak i dziś)
Nie ;p.
Nigdzie nie napisałem, że to ludzie głupi, tępi czy jeszcze jacyś inni. Gwoli ścisłości - mało co bawi mnie tak jak uznawanie się za inteligentnego, czy mądrego na bazie w co się gra i jak dobrze się gra ;p. Więc nie, nie uznaje, że to "gorsza klasa gracza". (Filmowych gier też nie lubię, ale nie uznaję, że ktoś kto je lubi jest niekochany i ma włosy w nosie). Cała PC MASTUR RACE wywołuje u mnie z tego powodu nieraz łzy i to nie wzruszenia - bo granie w gry uczy głównie grania w gry ;p.
Być może nie wyraziłem się jasno - ale chodzi po prostu o to, że naprawdę zaczną nam ginąć pewne serie i gatunku bo ludzie już nie są przystosowani do grania w nie. Dla mnie to szkoda, i wydaje mi się, że to raczej wina doboru gier wideo, a nie braku czasu. Zresztą w samym tytule nabijam się ze starego, dobrego "kiedyś to byli gracze nie to co teraz". Coraz mniej znane są pewne gatunki a ich indie kontynuacje raczej nie umywają się do oryginałów. Ale pożyjemy, zobaczymy.
Pzdr
Pita
y cant metroid crawl? - mła kupla, bylem pewien ze lepiej mi zresajzuje obrazek
http://i.imgur.com/xW2jQMe.jpg
Z tego co sam doświadczyłem nie można jeździć po zakonczeniu ALE w grze jest sporo dziwactw, wiec mozliwe e czegos nie odkrylem. Zakonczenie jest inne, IMO lepsze, bardziej rozbudowane niz w oryginale ;) Zmierzac do nas bedzie tez podobno DLC z dodatkowym scenariuszem.
Pozdrawiam!
Pita
A no i ofkorz - rozumiem Twój punkt widzenia ;p. Zresztą nawet jeżeli się nie zgadzamy w tym doborze, to bogowie mordobić są dla nas dobrzy - co za wysyp! Jakby jeszcze SNK godnie oddało ludziom wersje cyfrowe Real Bout 2, Samurai Shodown II i IV oraz Last Blade 2 NIE MÓGŁBYM PROSIĆ O WIĘCEJ ;p
pzdr
Pita
Zaznaczyłem - jak dla mnie. Nie napisałem tego jako fakt objawiony.
SSFIV nie lubię aż tak, a w BlazBlue w ogóle nie umiem grać. Nie jestem też graczem turniejowym. Chyba nie muszę pisać o tym disklajmerów ;) ? I również uważam, że KOF 13 to nie XI/98/2002, ale to mimo wszystko świetna gra.
Podkreślam - jak dla mnie, bo stosując tą retorykę - dziwnie mi się tłumaczy, że nie jestem medium obiektywności ;p.
Podobnie jak Ty liczę, że seria się rozwinie. Zasługuje na to.
Pozdrawiam
Pita
To czy Wasteland 2 będzie cokolwiek wart (i czy naprawdę wyjdzie w tym roku) pokaże sama gra, a nie wróżby z fusów. Ja jej liczę jak najlepiej - bo zapłaciłem za nią na Kickstarterze. I dopiero gdy się ukaże będzie lepsza, czy jakikolwiek inny RPG będzie lepszy od Dark Arisena to zrobię rzecz niesłychaną wśród Polskich graczy ! - zmienię zdanie, pochwalę nowy produkt, nie będę krzyczał o przereklamowaniu, tró cRPGowaniu z milionem wyborów i wyższości mego gustu nad cudzym. Nie będę filozofował nad tym, czy gra stanie się inspiracją, czy zostanie zapomniana! Nie będę toczył wojen na forach o to które RPGi są najlepsze i dlaczego wiadomo, że moje ukochane! Nie będę nawet - o zgrozo - pisał kontrowersyjnych tytułów ku zwróceniu uwagi na te mniej znane z gier.
Ja po prostu będę się w owe RPGi zagrywał.
Ciekawa teoria. Szczególnie, że gra zebrała dobre recenzje. Ja nie piszę o niedocenieniu przez prasę - ta ją doceniła. Ja piszę o sprzedaży, która była niższa ponieważ gra miała byle-jaki marketing i nie prezentowała się charakterystycznie. Materiału w niej na analizy tyle co w Bioshocku. Ale bez kasy i budowania hype train nie mówi się o takich rzeczach - zostaje recenzja, jakaś analiza i tyle. I towarzyszy to wielu tytułom.
Wady, które wymieniasz są po części prawdziwe - ale nie one zaważyły na sprzedaży. One po prostu powodują, że nie jest to gra perfekcyjna. Z pewnością jednak warto się nią zainteresować. Dlatego - chwytając się nawet niegodziwych środków - staram się to robić na żywo oraz internetowo ;)
pzdr
Pita
Nie napisałem, że nie ma takiego świata tylko, że nie udaje że taki ma ;) Nie napisałem również, że gra jest łatwa - tylko, że nie jest tak trudna jak Dark Souls. Pionki to nasza druzyna, która wymieniamy się z innymi graczami (tak skrótowo).
A teraz najlepszy okres do sprawdze gry bo - można ją wyrwać za 70 zł (a cena sugerowana będzie droższa), pojawi się więcej pionków, i jeżeli będzie jak z oryginałem - dostaniemy darmowe dodatki, które fajnie będą zmieniały nasze przygody w grze. Tyle ode mnie. Jak ogram tytuł mocniej napisze recenzje.
pozdrawiam
Pita
@Amodeuszu - jeżeli masz save z podstawki to dostajesz nielimitowaną ilość kamyczków do podróżowania co przekłada się na tonę mniej biegania - po prostu szybciej się przenosisz. Co do umieszczenia przeciwników - siedzę na nowej wyspie, tam to występuje, nie wiem jak w "starych" lokacjach.
@koosa - jak jeszcze masz grę spróbuj z innymi pionkami ;p wiem, ze brzmi to jak lame hypowanie ale mi pierwsze 3 godziny gry nie podchodziły w ogóle.
Przypuszczałem, ze sporo osób nie zgodzi się ze mną. I wiecie co Wam powiem?
Rozumiem Was... ;p
I mam wrażenie, że wszyscy czekamy na dwójkę ;)!
Pozdrawiam!
Pita
Szanowny autor uważa, że taka gra dobrze sprawdziłaby się na Vicie. Szanowny autor uważa, że mogłaby przynieść większe profity w takiej wersji. Szanowny autor nie pisał nigdzie, że chciałby żeby przyblokowano wersje komputerowe. Szanowny autor bardzo ceni sobie PC jako platformę i bardzo kibicuje tej pozycji. Szanowny autor pozdrawia! ;)
Pita
@ZŁ - ja bym chciał po prostu, żeby działała mi edycja tekstów z poziomu panelu, ale niestety to losowanie. Niektórym z autorów działa, innym nie (i tak, próbowałem z 2 PC i 3 przeglądarkami). Wtedy chętnie poprawiłbym praktycznie każdy większy tekst z gameplaya, dopisał w nim coś, lub ujednolicił je graficznie.
@Hell - Masz racje, zazwyczaj kilkukrotnie czytam dłuższe teksty przed puszczeniem, jednak teraz pokusiło mnie i chciałem koniecznie puścić przed wyjściem (ale to o świecie to akurat nie z Yody, chociaż odwołanie do pewnego cytatu). Będę się pilnował mocniej na przyszłośc, hihihi. Dzięki za zwrócenie uwagi!
@Robocie - to nie ja odwracam kota ogonem. To Ty nadinterpretujesz to co napisałem i to jeszcze w ten słodko internetowy pseudo-szyderczy sposób, którego szczerze nie znoszę i który nie przystoi komuś kto tłumaczy pewne z mych błędów moim młodzieńczym wiekiem. Naprawdę. Rozumiem, że masz inne zdanie. Rozumiem dlaczego. Więc zgodźmy się nie zgadzać i na tym zakończymy, ok?
PS Ponownie z niewiadomych powodów nie mogę dokonać zmian w panelu, a chętnie bym poprawił byki i wyraził sie jaśniej w sprawie grafiki. Eh eh
A jeszcze jedno Robocie - żebyś nie myslał ze sie Ciebie dowalam - napisalem, ze dla mnie Blood wyglada lepiej od wieszkosci starych FPSow. Nie wszystkich gier gatunku tamtego okresu, a to jest roznica ;). Tez lubie shootery ktore wymieniles (no, poza Quake II)
Masz święte prawo nie zgadzać się ze mną. A ja mam prawo mieć własne zdanie odnośnie grafiki - bo, uwaga, protip - to nie jest wpis w obietywnej encyklopedii! Szczególnie, że dla mnie decydująca była stylistyka (bo i Quake i pierwsze Unreal lubię, a przecież potężny graficznie był chociażby Turok 2). Więc nie potrzebuję Twojej aprobaty ani usprawiedliwiania się w momencie kiedy dziele się swoim zdaniem ;). Blood mnie cieszy po dziś dzień oprawa, tak jak Unreal designem lokacji, czy Turok 2 arsenałem. Aż tyle i tylko tyle.
Co do efektów nowych dla silnika = http://blood.wiki-site.com/index.php/Build . Co do grafiki - chodziło mi oczywiście o uzycie sprajtów, faktycznie moj błąd, oczywiście mam świadomość trójwymiarowości środowiska gry (oraz faktu, że "2.5D" też można się przyczepić).
PS Też wolę Virtue
Jasne Soul, rozumiem i dobrze, że zwróciłeś uwagę, ale oldskulowy brzmi mi znacznie ... brzydziej? Zapamiętam sobie poprawę, a następnym razem pomyślę nad zastąpieniem obu z wyrażeń.
Zapamiętam sobie na przyszłość - chociaż jednak wolę staroszkolny
pzdr
Pita
E PS3 łapie bodajże 7-8 padów, a nie 4. Poza tym Diablo 1, czy masa innych hack&slashów na konsole nie wymagała uproszczeń, ale Blizzard Defence Force musi zawsze coś znaleźć na usprawiedliwienie ;p
Arek, Nintendo niech zwija interes, bo raziel spec od konsol wyrok wydał !1!
W bijatyki na turniejach, za kasę i w ogóle gra się na konsolach od czasów SF2. Turnieje na automatach są jeszcze starsze. Rywalizacja e-sportowa to nie tylko domena pecetów, tylko, że organizacja takich imprez opłaca się bardziej na pc bo jest co reklamować - i skąd brać kasę od owych reklamodawców. Ale dla mnie największe emocje esportowe to właśnie bijatyki.
Arcade sticki, kierownice czy maty - używane są w konsolowych turniejach w pewnych gatunkach. Pady - choćby w FPSach, bez wersji pecetowych (gdzie cały balans gry tworzony jest pod pada), czy turniejach w stylu zdobywani jak najlepszego wyniku/combosa w Devil May Cry, Vanquish, Metal Slug itd, itp. Więc nie ma ograniczenia do klawiatur i myszy. Nigdy go nie było.
Fajny art, generalnie interesująca sprawa - szczególnie, że sam interesuje się praca w #branża. W Polsce jest trochę ukrytych studiosów-perełek, choćby studio, które konwertuje gry Capcomu na PC jest "nasze" ;p
pzdr
Pita
Laytony bardzo lubię - więc nie jest tak, że psioczę na całą firmę ;) A toporność? TBH dla mnie toporniejszymi tytułami jest masa nowych gier, które nie pozwalają na swobodę zabawy - staj za murem lub zgiń! etc.
No, to ja znikam do Sakuro Worso ;)
Inaczej może Endex bo broń buk nie chce komuś zarzucać, ze się nie zna/jest gópi/ma poziom przeciętnego pecetowca!
Po prostu każda rzecz którą się zarzuca gatunkowi... to kłamstwo. Poza wyjątkami, którymi dla mnie są ich gry. To nie jest tak, że ja toczę przy nich pianę i ciskam gromy ;p - po prostu no... nudzą mnie niesamowicie. Więc no offence, absolutnie, ale być może też mnie boli to, że ludzie często dają im więcej kudosów niż zasługują, czego dowodem dla mnie jest choćby taka recenzja. Często widzę nastawienie "jRPGi ble poza wstawśredniakazgatunku" co jest zabawne ;p.
A co do Dark Cloud - racja. Ogółem uważam, że wcześniejsze dokonania Level 5 na polu RPGów są ciekawsze niż późniejsze. A Dragon Quest VIII kochałbym gdyby nie dwie sprawy - zbyt częste randomy, muzyka bitewna. Bo DQ8 to akurat ten typ kliszy, który lubię ;p Więc przyznaję, że posłużyłem się zbytnim uogólnieniem. Ale musisz mi wybaczyć - to dlatego bo zarywam noce z dziewczyną przy Sakura Wars i chodzimy potem nieprzytomni. Ogółem moglibyśmy gadać i gadać ;D Trzeba się kiedyś umówić na piwo ;)
Ja jRPGi kocham a ta gra, jak większość pozycji Level 5 mnie odrzuca. Dlaczego?
Drogi Autorze - operujesz bardzo, bardzo mylnym pojęciem o JRPGach. Twoje zarzuty do gatunku tyczą się jedynie pewnego procenta tych produkcji, do tego nawet owy procent rzadko posiada te wszystkie wady. Innymi słowy - operujesz na stereotypach.
Jaki ma to związek z grami Level 5?
Bo właśnie one są stereotypowymi, kliszowymi i nijakimi jRPGami - w zasadzie najbardziej nijakimi i kliszowymi jakie spotkałem w gatunku. Więc jeżeli jarasz się czymś tak, ekhem, typowym, to naprawdę, nadrób zaległości ;)!
Choć oczywiście wiem, że jestem w mniejszości, a Nino czaruje częścią odwaloną przez jedno z najlepszych studiów od anime.
Niemniej miły tekst!
pzdr
Pita
http://gameplay.pl/news.asp?ID=65140 nie znalazłem nic na gażetomanii, ale na gameplayu sam pisałem o Steampunkowych grach ;)
Niestety nie gralem w Gundama 3 - ale posiadam wiekszosc glownych Dynasty/Samurai/Orochi oraz Ken's Rage. Sengoku Basara 3 rowniez posiadam ;) Dzieki za mily komentarz i mega kudos za Ioriego w avatarze - kocham kalsyczne KoFy!
Zgadzam się ze wszystkim co napisał Cascad i Dzikus, dodałbym jeszcze, że chciałbym jeden, globalny sklep online z grami zamiast regionalizacji, która pod tym względem jest często poroniona i niepotrzebna.
Jako, że mi niepotrzebne, a mam nadzieję, że nie są przypisane do jednego konta (GMG):
"It will give you 35% off a single purchase on GMG, as long as you use it before 1200 GMT Friday December 14th.
WINTR-SRVEY-42012"
Ninja Kod na XIII Century:
3K4FI-HENRN-7KN9
tam gdzie dałem "" brakuje literki - do zgadywania, hohoho
Czy ktoś miałby do odsprzedania jeszcze Batmana AC GOTY bo się spóźniłem? w razie czego lans_tartare
Co do kodów z "grupona" Origin - u mnie obniżają cenę z ceny zwykłej - ktoś pisał, że w ogóle mu nie działają. Działają, tylko nie sumują się z promocją.
Posiadam również kod na Retro City Rampage.
Jakbyś komuś bardzo się marzył Supreme Commander 2 to mam wolny kod. Mogę oddać za darmo lub cokolwiek na wymianę. Łapać na Steam.
EDIT: Steam ID - lans_tartare
@Orlando - stare FFXIV przestanie istnieć. Nowe FFXIV będzie w zasadzie zupełnie nową grą. Zatem - dosłownie - zamykają starą wersję. W ładny sposób.
@Malaga, tmk13 - okej, to moja opinia, Wy macie inną - spoko, zgadzajmy się nie zgadzać. Mnie filmyw World of Warcraft czy Diablo 3 straszyły nadmiernym patosem, bardzo nie podobał mi się design postaci, muzyka to było dla mnie zawsze "epickie plum plum plum", a kreacja świata śmiedziała jeszcze większą losowością niż tutaj.
Przyznam szczerze, że o StarCraftcie II nie pomyślałem.
No ale wracając do meritum - rozumiem Wasze stanowisko. Chcę jednak zaznaczyć, że FFXIV, ten filmik, ani ogółem seria nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem jakości artystycznej lub fabularnej w grach wideo. Pomimo tego - ten film rozwala technicznie, a mi po prostu pod względem zawartości i strony artystycznej podoba znacznie, znacznie bardziej niż cokolwiek od Blizzarda w ostatnich latach (bo np intro Diablo 1 wciąż kocham <3)
Dats oll
Nie posiadam dyplomu sztuk pięknych, ani nie mam zamiaru drzeć szaty o mojszejszą rację ;) A porównanie do Blizzarda nasunęło mi się, bo zawsze fapuje się jakie to oni piękne animacje robią jedyni w branży podczas gdy to bdzura, którą zaczęli rozpowszechniać ludzie, którzy nie tykali się starszych gier z konsol. SE zawsze miało świetne animacje.
cóż może i był - ale w porównaniu do filmów Blizzarda był delikatną bryzą kiczu, przy huraganie Sandy. Porównania zawsze mnie gubią :(
pozdrawiam
Pita
Specu - GBC to "pokolorowana" lekko wzmocniona wersja czarno-białego, starego Graj Chłopca. GBA to już kolejna generacja. "Amatorsko" pisało się, że GBC to odpowiednik NESa, GBA SNESa (chociaż wszystkie miały inne specyfikacje, a np GBA było 32-bitowcem, a nie 16-bitowcem jak SNES).
Więc - GB - GB Pocket (poprawiony ergonomicznie GB) - GB Color (ulepszona, kolorowa wersja, kompatybilna wstecz) - GBA (nowa konsola, kompatybilna wstecz) - GBA SP (poprawione GBA) - GB(A) Micro (małe GBA, już bez kompatybilności wstecz) - NDS itd. Stąd gry z GBA nie chodziły na GBC.
pozdrawiam!
Piotr
Specy, czy przypadkiem nie chodzi o wersję na GBA? Generalnie z konsolowych Doomów warte grzechu są wersje PSXowe, N64. GBA dla mnie raczej jako ciekawostka. No i jeszcze Doomy 3 na pierwszego Xboxa - bo kooperacja i pewne zmiany.
No dobra, ale autor generalnie narzeka na "stan gatunku" i tradycyjnie jako przykład w takim przypadku bierze gry popularne i słynne - a skradanki na poziomie zawsze były i są. Ostatnie lata w wersji hc to Tenchu 4, Shinobido 2 i mocne wskrzeszenie Thiefów - które, przypominam, dostają stale dodatki, mapy i modyfikacje, które wielu by komercyjnie sprzedawało, ale community tych gier jest na tyle "ustabilizowane i dojrzałe" (z braku lepszego określenia), że tego nie robi.
Tenchu 4, Shinobido 2, Hotline Miami, Deity, fan-misje/mody/gry na bazie Thiefów + nadchodzi nowy Hitman, Thief i MGS - jest się w czym skradać ;)
nie, nie jest to oprawa na jaką było stać 8-bitowce, inspirowana 8-bitowcami, czy udająca 8-bitowce. Może SNES-a. Może, ale bardziej przypomina jednak PC czy Neo-Geo. Stylizowane na 8-bitów jest Retro City
Chciałbym żebyśmy częściej robili rzeczy wielkie i ważne wirtualnie - rozumiejąc je. Pamiętam, że w Chrono Trigger jest pięknie napisany rozdział o odrodzeniu lasu - bardzo pro-ekologiczny, ale nie nachalny, ładny i mądry. Ciekawe ilu graczy po nim zasadziło drzewo? Bo mam wrażenie, że wielu było pod wrażeniem, ale na działanie już zabrakło chęci...
Jako, że mam dubla - CIEJ7-4V5EL-PB5N9 kod na Superbraci. Fajnie jakby zabrał to jakiś nie-ninja ;)
pozdrawiam
Pita
@Harrymaster
O, naprawdę ciekawe ;)! Dzięki za wiadomość!
pozdrawiam
Pita/Lans/Piotr
Przez "boską" wyszukiwarke w nowym PSN jest na naszym ;) sam wpadłem przypadkiem, szukając czegoś innego
pzdr
Pita
Pisałem już o tych gołębiach ;p - świetna, darmowa gra, naprawdę ;p
___
SD będę mimo wszystko bronić, bo jak pisałem - o ile fabuła jest "taka se" to tutaj IMO czołowe jest wykonanie, co może za mało to wyraziłem, ale właśnie ono jest dla mnie "taryfą" kupującą - bo sama gra w sobie nie ma doskoku do Katawa Shojo, Kara no Shojo czy Kana Little Sister. Niemniej czesc zakonczen - nawet tych na sile - jest ciekawa, a sama fabula gdyby nie bohater bylaby znacznie przyjemniejsza. Jednak rozumiem Waszą krytykę i w dużej części się z nią zgadzam, ale szmatławców to na rynku vn jest sporo i SD do nich bym nie zaliczyał. Anime nie widziałem, ale znajomy mówił że duzo gorsze od gry.
Pita
W sumie w wolnej chwili przygotuje coś o darmowych/tanich visual novels. Podziękowania również dla przedmówcy
pozdrawiam
Pita
@Duriii - potwierdzam, RCR bardzooooooooooo zawodzi. Hotline Miami podoba mi się nieskończenie bardziej.
pozdrawiam
Pita
Przyznam szczerze, że Silent Storm i podobne tytuły (Combat Mission) leżą u mnie w troszkę innej przegrudeczce niż tytuły, które tutaj omawiałem, ale zarówno Generałów jak i SS muszę sobie przypomnieć/nadrobić
dzięki i pozdrawiam
Pita
Jako, że zalega mi niepotrzebny klucz do Cortex Command to niech ktoś się poczęstuje:
CT04T-BDR38-6XKCX
Tak BTW z całego serca polecam Dark Scavengera z Bundle in a Box.
@Mikki03 - polecam wersję PSXowa, a najlepiej jak sam powiesz autorowi jak świetny tekst napisał ;)!
@Pjanek - graj, graj bo warto!!
pozdrawiam
Pita
Mnie najbardziej boli jak do recenzji przydziela się osoby, nie kumające gatunku - czym wielokrotnie pochwalił się Destructoid oraz IGN. Trzeba odpowiedniego recenzenta oraz czasu - a wtedy rzecz ma się nad wyraz dobrze.
Nie każdy serwis jednak to robi, i akurat wbrew pozorom Polska często wypada tutaj bardzo pozytywnie na tle USA, gdzie wielokrotnie widziałem zdania typu "co prawda nie lubię jRPGów, ale..." - przy recenzji jRPGa... etc. etc.
Dobry tekst, generalnie.
Biblioteka/encyklopedia była w oryginale ;) Wolę wersje PSXową - ma dokładniejsze tłumaczenie z japońskiego, mimo błędów gramatycznych. PSPkowe pojechało w "pseudo-szekspira".
@MotCru - lubię dobre żarty, ale generalnie nie kpię sobie z dobrych gier w recenzjach na GOLu. Nie wolno ;( Ta gra jest dobra i za niewybaczalne błędy na pececie odjąłem jej całe oczko (albo nawet półtora). Oczywiście, że w grę grałem jakiś czas na klawiaturze i myszy - i jak napisałem nie było mi wygodnie, ale dało się. Musiałem wyregulować szybkość kamery, parę rzeczy przestawić, ale poradzili sobie z nim lepiej niż przypuszczałem. Bo sam nie miałem pojęcia jak sensownie obstawią obie ręce gracza.
I ludzie tak grają. Da się. Ale uważam, że lepiej na padzie. Poza tym, z całym szacunkiem, jeżeli uznałbym, że nie da się grać na klawiaturze i myszy: a) napisałbym to, bo naprawdę, nie jest szczytem odwagi wyrażać swoje opinie o grach b) ktoś by krzyczał, że kłamię, bo on przechodzi tak grę. Oczywiście, że jestem fanem gry. I mi żadna z wad wersji pecetowej nie przeszkadzała aż tak jak Tobie, ale postawiłem się ze strony nowych graczy - "i za to ją złajałem" ;D .
Tak tylko przypomnę też, ze PC Gamer - podobno dbający o pecetowych graczy najbardziej - wystawił wyższą notę. Eurogamer także. Na złość? Nie, po prostu uznali, że gra jest jeszcze lepsza i mniej skupiali się na wadach konwersji.
Za Eurogamerem:
"Is it a reason not to buy Dark Souls: Prepare to Die Edition? No. That would be like refusing to buy Ulysses because of errors in the typesetting. This is a game that delivers on the medium's true potential, a man-made world of near-endless depth and ingenuity that asks a lot of its players, but gives back so much more."
Rozumiem Twoją opinię, ale proszę, oszczędź sobie wycieczek osobistych bo to nieładnie ;)
Znam i lubię, ale tez maja dalej od ClaDuna niz gry ktore wymienialem, stad wolalem o nich nie pisac ;) dzieki
Jeżeli skończyłeś w lawie to grałeś w moją ukochaną czwórkę. PSXowa Ultima jest super, masz rację ;) Ogólem japończycy mają u siebie tonę świetnych (w tym nie mangowych) dungeon crawlerów, które za cholerę do nas nie przechodzą. Eh...
W ogóle fajnie, że ktoś jeszcze lubi takie niszi-niszi gry.
pozdrawiam
Pita
O, to ciekawe. U mnie żadnych problemów nie było (no, ale za to jedyna gra z która mam problemy - GTA4 wygląda tak, że szkoda gadać...). Napiszę do nich maila, z ciekawości, może szykują patcha
pzdr
Pita
Fanów Ysa nigdy za wiele ;p! Ja osobiście uważam że Felghana PSP potem Origin PC potem Felghana PC. Pozdrawiam i dzięki ;)!
Pita
Si Pielgrzymie, Berserk zaczął się walić po Inkwizycji, a dla mnie niemalże skończył się po włożeniu Berserkowego Pancerza... Ból, żal, lipa ;./
Preferuję D.C. W Marvelu za dużo tego nraz - komisci, mutanci, wilkołaki, wampiry, pradawne byty, supermoce, co chwilę wojny, a wszystko i tak wraca do punktu wyjścia. Oczywiście Marvel ma swoje perełki, jednak jeżeli chodzi o główne, mainstreamowe komiksy wolę D.C, choćby dzięki Dark Knight od Millera (ale takim Wolverine Origins nie gardzę ;) )

A dodam jeszcze - pisząc o różnorodności mam na myśli "taktyki wrogów". Tutaj, o ile dobrze pamiętam oryginał, pojawiła się jedna sztuczka której nie widziałem w nim. A przecież to dopiero początek.
Aha, nie mogłem również zmieniać w becie ustawień graficznych. + Oczywiście sposoby opisane przez niezastąpionego Speca to podstawowe sposoby zdobycia klucza do bety

To z tego co rozumiem reboot, bo widziałem w becie elementy, których nie miał oryginał. Opowiada jednak taką samą historię, za to hula na UE3. Do bety jak napisałem dostałem się przez Eurogamera - http://www.eurogamer.net/giveaways.php?id=87157 stąd, bo po prostu sobie go przeglądałem i stwierdziłem - łaj not?
Nie wiem po czym też lokalny mistrz dedukcji wydedukował, że nie grałem w oryginał - po tym, że nie piszę o tym co widać na screenach ;>? Więc specjalnie dla Ciebie - skończyłem jedynkę i dodatek. Oddałem koledze, bawiłem się wtedy umiarkowanie dobrze, gdy odpaliłem po latach, uciekałem, gdzie pieprz rośnie. Miałem także, z jakiejś taniej edycji Overdose i dostałem jako gifty parę kolejnych kontynuacji, ale każda była IMO dużo, dużo gorsza od jedynki i w zasadzie reboot serii to chyba najlepsze co z nią można zrobić ;). Rozumiem fanów serii, ale absolutnie nie uważam jej za coś wybitnego.
Screeny postaram się dodać jutro do galerii, dzisiaj już uciekam ;)
Nope, źródłem inspiracji do tekstu było kupienie owego tytułu a następnie ogrywanie go namiętnie ze znajomymi ;p
pzdr
Pita
A i jakimś cudem jezeli bysmy sie wyrobili to ja tez chetny na 4-pak SFIV
Oath in Felgahana naprawdę warto - pisałem o nim http://gameplay.pl/news.asp?ID=67022 i http://gameplay.pl/news.asp?ID=63592
"Produkcja mało znana, która miała swoich następców." o THPS2 i 50 gier wydanych w 2000 roku? Bez urazy, ale czy Ty wiesz o czym piszesz? Bo tekst jest do bólu merytorycznie niepoprawny, nudny i niestety prezentujący ogromne braki w wiedzy o temacie. Szkoda, bo potencjał na ciekawy cykl jest.
Nie na moim blogu ;). Pisałem kiedyś u siebie, że oceniam ostro, bo dewaluacja ocen w recenzjach gier jest... żałosna ;p Nie oceniajcie nas zatem jako kupę - bo ja wielu grom, którym koledzy dawali po 90-100% dałbym takie oceny, że szkoda recenzować. 75% to dla mnie gra dobra i cóż, tekst jest ważniejszy od abstrakcyjnej cyferki.
Korzystam z całej skali, ale wolę pisać o tych grach, które lubię i tylko dlatego żadna gra nie dostała u mnie jeszcze jakiś mega-niskich ocen ;).
pozdrawiam!
Pita
Felghana - sorry, ze dopiero teraz odpowiadam, ale nie mamy powiadomienia o komentach ;)
O czym Ty w ogóle piszesz? Rozwodzę się nad FF13-2 jak nad grą, nie jak nad filmem. A recenzja jest długa, bo chciałem ją opisać szczegółowo. Oh tak, uważam, że gry to sztuka, jednak nie uważam, żeby FF13-2 nią było. Jednak nawet nie ma takich aspiracji - tak jak nie ma ich wiele filmów. Wkręciłeś coś sobie i więcej luzu, bo to raczej zazwyczaj to całe gadanie "o nadejściu gier wielkich" i "protezach" świadczy, że ktoś mało co widział i na pewno w mało co grał, ale ma bardzoooo wysokie mniemanie o sobie. Pochopne oceny są krzywdzące... i niesmaczne, zarówno wobec mnie jak i wobec ludzi, którzy już zrobili wielkie, dojrzałe gry (ot, choćby, nie wiem, Mother 3?).
Ja wiem, że żyjemy w kraju, gdzie jak porównam grę do Pana Lodowego Ogrodu to dostaję komentarz że jestem mało oczytany, a jak napisze recenzję dobrej gry bez ambicji na bycie głęboką to dostaje mi się po nosie, że PRZECIEŻ TO TAKIE UBOGIE, ale wyluzuj. Nie mam zamiaru udowadniać w recenzji, ekhem rozrywkowej gry, jaki to jestem oczytany poliglota.
Pita
PS jak ostatnia raz sprawdzałem to żyjemy w tym samym świecie
Właśnie po Twojej recce FF13-2 i Dogmy ja nie wiem czy Ty surowo przyznajesz oceny, czy jesteś surowy z natury. ;p
@up - nie będę bronił na siłę swojej opinii, bo ją wyrażałem, ale mogę dodac, że "rum" nam lał się gęsto w czasie partii, stąd może inne odczucia co do "poziomu nudy" ;) Nie zgodze się też co do zbytniej losowości, bo nasz mistrzowski kamrat geir planszowych doskonale nas ogrywał, ale wielkie dzieki za opinie - uważam, że zawsze powinna sie znaleźć jakaś odmienna od mojej, jeżeli jest uzasadniona. Będę się starał znajdować też bardziej narzekających graczy na przyszłość bo w sumie tędy droga do całościowego pokazania gry.
pzdr!
Pita
@Luke - Nie narazisz się ;) Biorę pod uwagę również negatywne opinie/konstruktywną krytykę. Poproszono mnie o napisanie o pecetowych dungeon crawlerach z tamtych lat i zrobiłem to najlepiej jak potrafiłem mieszcząc się w jakimś ludzkim wymiarze – chociaż miałem w notatkach i planach znacznie więcej, to po prostu szkic tekstu zajmujący 20 stron to jednak „lekka przesada” do wrzucania na bloga (szczególnie, że moje szkice często się „delikatnie” rozrastają).
Jestem zadowolony z tekstu, uważam że jest dobry, ale rozumiem Twój argument – tyle, że jeżeli chciałbym opisać każdą grę dokładniej to musiałbym napisać… książkę. Naprawdę. Dotarłem do ciekawych wywiadów, wspomniałem jedynie część gier, wywaliłem masę materiału o grach jeszcze starszych i japońskich, pociąłem refleksje o każdym z wymienionych tytułów ponieważ nie zdążyłbym z deadlinem i przypuszczam, że nikt by tego ostatecznie nie przeczytał w takiej formie. Dlatego jest wspominkowo – przeglądowo, a nie refleksyjnie – historycznie. Więc tak – jak najbardziej biorę pod uwagę Twój komentarz i stale pracuję nad sobą. Zarazem proszę, że nawet jeżeli uważasz ten tekst za słaby (a jak wszyscy wiemy – nie powinieneś ;p!) to nie skreślaj mnie jako pisarczyka ;) ! Piszę różnie i jak jestem zadowolony z tego tekstu, wiem, że da się lepiej.
Pozdrawiam i thx ;)!
Pita, autor tekstu
Dlatego jest w hali zasłużonych a nie jest opisane. Nawet podzielę się mocną tajemnicą dlaczego - bo mam zamiar troszeczkę ją popromować nawet w nie-tenteges sposoby. I chociaz jest bardzo daleko od innych gier tutaj wymienionych to nie wierze, ze wiele pozniejszych gier nawiazujacych do dc bezposrednio lub posrednio z niej nie czerpalo. Dlugo bilem sie z myslami, czy ja wstawic, ale uznalem, ze jesli jej nie wstawie - ktos moze zarzucic jej brak. Hihi, ale przewrotnie wyszlo ;)
I coz - uwazam, ze jak najbardziej mozna mowic o nim, o Vagrant Story, czy o Dark Souls, a nawet Castlevani jako dungeon crawlerach lub grach zawierajacych ich spore elementy. Podobnie jak gry na Goldenboxie nie sa "czystymi" dc tak zadna z powyzych nie jest, ale... co z tego? Fanow gatunku zadowola, swoje wyniosly i dolozyly do niego. Niemniej, powinnienem to mocniej zaznaczyc. Milo, ze lubisz klasyke ;)
pzdr i dzieki
Pita
@Asmodeusz - grałem w każde M&M, ale w starsze niewiele. Dlatego nie chciałem się o nich rozpisywać. Z pewnością ogram, z pewnością sprawdzę tematy na NeoGaf, z pewnością nadrobię braki - bo jak dobrze wiemy, dobrych dungeon crawlerów nigdy za wiele.
Generalnie - dziękuje że stanęliście na wysokości zadania i pokazujecie ile jeszcze dobrych gier przede mną ;)! Nie zawiedliście!
pozdrawiam
Pita
@Asmodeusz - wielkie dzięki za kolejne tytuły do sprawdzenia. Jak już pisałem - wymieniałem gry, które sam poznałem, ale mam podły plan ograć choćby odrobinę wymienione przez Was "braki" i napisać mały dodatek tekstowy.
@ Goozys - przyznam, że miałem je umieścić, ale opuściłem bo... jeszcze w niego nie grałem.
@pyzior - szczerze to momentami poleciałem po łebkach, żeby skrócić
A BTW ma być "Doom 3" a nie "Doom" bo coś zjadło mi 3jeczkę. Poproszę potem g40sta o poprawkę.
Wielkie dzięki za miłe komentarze!
pozdrawiam
Niestety, ale bardzo, bardzo słaby tekst, bez konkretów, z błędami, brzydko napisany i sformatowany ;) Bukowski zasługuje na więcej :(
Masz rację. Napisałem dystopijny świat świadomie, znając pojęcie, ale poniosło mnie - to jak najbardziej antyutopia. Dzięki za zwrócenie uwagi ;)!
pzdr
Pita
@kooboon - nie zgodzę się. Medialne potraktowanie PSP, a raczej schrzaniona reklama konsoli i gier na nią spowodowało ogrom kłamstw na temat tego sprzętu - posiadam od lat zarówno PSP jak i NDSa i pomimo ogromu wspaniałych gier na NDSa preferuję PSP, na którego nie brak jRPGów, gier ekskluzywnych, czy turówek ;)
pzdr
Pita
Praise the Sun!
"Dark Souls: Prepare to Die Edition will include an untold chapter in the world of Lordran where the player must stop the spread of darkness at all costs by facing and defeating the Dark Knight Artorias.
New Bosses - Including Artorias of Abyss, Chimera of Tomb, and more
PVP Online Matchmaking System - Quick matching for co-op or PVP
New Areas – Including Oolacile Tomb, Old Ruins and more
New Enemies – Including Abyss Guard, Chained Prisoner and more
New NPCs – Including Hawkeye Gough and more
New Weapons and Armor – Equip some from the new bosses, enemies, and NPCs"
Nie wierze ze nie dostana tego konsole - ale stawiam albo na koniecznosc kupna na plycie, albo na DLC po wersji PC
Bo się bawiłem xDDDD jak już zacząłem rozpisywać to po ostatniej edytce, miałem pobawić się edytorem, ale zapomniałem później to wykasować (bo grałem :( ) dzięki ;)
Good point & obys mial racje - bo sukces Grimrock moze zrobic dobrze przerozniastym DG.
Licze, ze teraz tekst wyglada na wystarczajaca "szeroko perspektywowy", poniewaz widze owo perspektywe, tylko zle ja zaprezentowalem, czyli zlamilem na maksa ;) Wiem skad te oczekiwani Grimrocka (zreszta tam go oczekuje wlasnie rowniez ze wzgledu ze jest na PC), ale nie spodobalo mi sie hajpowanie (jak na gre indie, jak na gre indie - bo wiadomo ze taka gra medialnie sie nie zrowna z morzem kasy) pewnych kregow, i kilku osob z ktorymi dyskutowalem tu i owdzie o grze.
Moj komentarz dotyczacy "nie obchodzenie wobec nie obchodzenia" byl na wyrost poniewaz "nie obchodzenie" to trend ktory powoduje dla mnie blokade dyskusji. I ja wtedy zazwyczaj srednio chce ja przelamywac ;)
Co zuego to nie ja, wirtualna kolejka rowniez kazdego z sensownym komentarzem ;)
pzdr
Pita
PS Sorry za brak polskich znakow
Post doprawiłem, mam nadzieję, że teraz jest wyraźniejszy i teraz nie wyszło nazbyt krytycznie - bo nie chodziło mi o krytykę gry, którą się jaram ;). Dziękuje za kilka bezcennych wskazówek na forum i gg. Cóż, wciąż jeszcze pare rzeczy bym rozjaśnił, ale szczerze szkoda chyba czasu na rozpisywanie się w tym tekście - nie dotyka tak ważnych spraw, nie jest na tyle ciekawy, ani nie wychodzi z jakiś wybitnie wybitnych założeń, żebym rwał szaty przez cały dzień. Niemniej, stanowisko podtrzymuję - gracze i recenzenci powinni oceniać gry po wyjściu i oceniać je tak, żeby owe oceny naprawdę znów coś znaczyły. Dawne 7ki bawią często lepiej niż dzisiejsze 9tki, a przecież ani wtedy, ani teraz gier dobrych nie brakowało.
Wystawianie piątek grze przed jej premierą, pisanie o jej wielkości i wiele innych rzeczy nie jest normalne - skupiłem się po prostu na tym co dzieje się teraz na GOGu. Ale na Boga - jaram się tym tytułem! Po prostu wskazuję, jak czasami tworzą się mody na dane gry. I że rozumiem to, że tak jak komuś może przeszkadzać stawianie 10tek Skyrimom oraz Mass Effectom, tam samo może nieprzychylnie patrzeć na "jaranie się niezależnymi". Ja rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem kuleje i ludzie lubią narzekać, więc napiszę to wyraźnie:
Czekam na Grimrocka. Uważam, że będzie to dobra gra. Jest jednak różnica pomiędzy dobra, a genialna i po prostu uważam, że sam napisałem o niej za wcześnie nazbyt pochlebne słowa. Dobra gra to dobra gra, nie od razu doskonała czy genialna. Grimrock może się taką okazać i wtedy z ogromną przyjemnością będę się nim plugawie jarał.
Nie obchodzi mnie natomiast to, czy pecetowców cokolwiek obchodzi. Obchodzi mnie natomiast przypominanie ludziom, że były dobre dungeon crawlery w ostatnich czasach. Ot, cała filozofia.
pzdr
Pita
@keeveek - Po pierwsze - nie mam ochoty bawić się w "WYPISZ !WQSASAX". Po drugie, mam wrażenie, że każesz wypisywać mi je bo czujesz się urażony, że nazwałem Grimrocka przehypowanym. Opinię podtrzymuję, ale nie oznacza to, że automatycznie uważam, że to będzie gra słaba/średnia. Ja życzę jej jak najlepiej. I rozumiem, że ludzie jarają się, że takie coś wychodzi na PC.
A do do listy :) - Z tych co grałem i miałem na myśli pisząc tekst to choćby Etrian Odyssey III, SMT: Strange Journey, Wizardry: Labyrinth of Lost Souls , gry z serii Class of Heroes. Oczywiście lekko starszy Dark Spire i inne konsolowe Wizardry. Na upartego (bo mieszane) to choćby Shireny i Persona. Z nieogrywanych przeze mnie to kilka osób zachwalało mi DarkLight Dungeon, indie RPGi z XBLIG, trochę gier wydanych po japońsku (tych nie liczę, licząc daty lokalizacji na angielski). Więc tak, jest ich trochę i nie, nie ma wielu na PC, ale nigdzie nie napisałem inaczej. Doskonale rozumiem szum wokół Grimrock.
Polega on na tym, że wreszcie tego typu ładna gra wychodzi na PC, wygląda i zapowiada się świetnie, nawiązuje do klasyków pecetowego dg.
@ Asmodeusz - wiem mam tego świadomość i nie ciąłem się i nie płakałem, ale zrozumiałem, że pewnych rzeczy nie dopowiedziałem, pewne rzeczy źle powiedziałem. A sumienie nakazało mi wyklarować pewne sprawy ;( ! ;)
Co do Spiderweb Software - tak, wiem! Napisałem przecież, że zapewne będą pojawiać się powoli takie bzdury jako przecenienia tych gier ze strony "graczy niezależnych!" (widocznie, cóż, ponownie zbyt mało dosadnie się wyraziłem, oh well, story of my life) co będzie podpierane równie merytorycznymi argumentami co większość obron zakończenia ME3 <trololo> albo postów o niezmiennej, wysokiej jakości FFów <trololo2> Sam już raz spotkałem sie w rozmowie z argumentem, ze gry SS kontynuuja idealy "dawnego Bioware" (?!?!)
Ale żeby nie było - lubię gry SS, chociaż żadnej nie skończyłem. (w większości przypadków mój romans kończył się w okolicach końca dema i po prostu wystarczało mi)
EDIT: O, ciekawe http://www.siliconera.com/2012/03/27/class-of-heroes-2-picked-up-by-monkeypaw-needs-500000-for-deluxe-physical-release/
EDIT: Dodam, że nigdzie nie stwierdziłem, że wyszło sporo dungeon crawlerów FPP. Stwierdziłem, że wyszło dużo dungeon crawlerów, a przecież doskonale z ewolucji tego gatunku wychodzi nawet Izaak oraz Dark Souls, a także Mysterious Dungeony, Megateny, Izuny itd itp.
Tutaj masz rację Specu, ale obiecuję Ci, że napiszę krytyczną recenzję - mimo, że czekam na ten tytuł to nie zapomniałem o gatunku i ogrywałem dungeon crawlery na NDSa, PSP i PS3. Innymi słowy - nie jestem wygłodniały.
Okej, jeśli nie wydadzą tego na PC to postawię Ci piwo ;) Ale jako że $$$ nie śmierdzą, to mam wrażenie, że Twitterowe potwierdzenie jest potwierdzeniem oficjalnym. Póki co chcą pewnie nahajpować na wersję iPadową i nie wolno im pewnie rozpraszać uwagi skoncentrowanej na Steamowym wydaniu serii. Przynajmniej tak to widzę, ale cóż pożyjemy zobaczymy.
@ Drau - In addition to being released for the iPad, the enhanced editions of Baldur's Gate and Baldur's Gate II will arrive for the PC. Writing on Twitter, Overhaul creative director Trent Oster said, "We're adding iPad as a platform, we're 100 percent supporting the PC." (Gamespot)
@ Spec - Mówisz? Muszę się przyjrzeć zatem stronce producenta, widzisz człowiek gópi, gópi, stary, stary :( Dzięki za cynk ;)! Co do reszty Twojego posta - oh, to jest oczywista oczywistość, że byłoby do końca życia w co grać jakby nawet branża zdechła dzisiaj. Niemniej fajnie jest przegryzać nowe ze starym.
pozdrawiam
Pita
@ Endex - co do poziomu trudności powiem krótko - dla nas to nie problem, ale znam osoby którym takie rozwiązanie znacznie ułatwiło życie. I to znacznie, znacznie ;) I według mnie to dobre rozwiązania designerskie, pasujące także do Oath.
Niestety, nie grałem W KoH Specu, więc nie mam pojęcia czy to dobra rzecz...
Powinniśmy się ścigać na jak najdłuższą grafomanię <trololo>. A tak serio - robota na światowym poziomie i pozostaje mi jedynie żałować, że tak rzadko pojawiasz się na gameplayu. Świetny artykuł, poziom zachodnich serwisów, konkretna obróbka graficzna. Czapki z głów.
Sierściuchu - hef noł fir, to nie recenzja. Jeszcze zrecenzuję, ale najpierw muszę dokończyć wszystko ;p ;p ;p Narazie... informuję ;) !
pzdr
Pita
Conany nie od Howarda to ścieki. I tyle. Proszę nie mieszać ich z resztą serii ;) Howard był geniuszem i nie boję się tego powiedzieć - a że wykorzystano jego popularność to niestety znak czasów. Conana warto znać. A przy okazji staram się utrzymywać raczej pozytywny ton w przeglądzie - choć nie wiem czy w ogóle go będziemy ciągnęli ;)
pozdrawiam
Pita
@Egao - manga gamer i jast usa od lat wydają vn na zachodzie. I mają tone dobrego stuffu.
@Soldamn - jak napisałem, Falcom to pecetowa firma. A rewolucja w tym taka, że ich gry w wersjach pecetowych poza Japonię nie wychodziły (tylko fan patche istniały). Teraz, ich wszelkie gry mogą zacząć się pojawiać na Steamie. Hurra!
A co do innych konwersji gier które wyszły tylko na PSP - nigdzie nie pisze, że będą na PC ;) Pisze tylko jakie są choćby godne uwagi ;)
pozdrawiam
Pita
@Fett - chyba część jest na youtube, ja oglądałem z DVD kupionego przez kumpla za naszą zachodnią granicą.
@Goozys - jesteś kochany, przypomniałeś mi o kolejnym bezcennym serialu ;) dziękuje za komentki.
serdeczności
Trzymający chusteczkę po seansie Pita
Nie jestem co prawda Antaresem, ale niestety na NDSa nie ma nic równie dobrego... jest natomiast kilka innych, ciekawych gier tego typu - Hotel Dusk, Last Window, Theresia, Laytony, Touch Detective, Another Code i parę innych. Nowa gra autorów 999 wyjdzie na 3DSa i PSVita, poprzednie pojawiły się tylko w Japonii na PSP, PS2 i PC.
Ale, ale jak pisze Marek z Lechem - nie wiemy czy ta reklama zostanie wyemitowana. Jest żenująca, jest straszna, jest słaba, ale jest spora szansa, że została odrzucona - dlatego nie pisałem nic o wyemitowaniu tego bo wtedy bym narzekał jeszcze bardziej ;(!!! Cóż, mam nadzieje, ze tego NIE wyemitują, co nie oznacza, że odkupia swoje winy - moje wszystkie zarzuty są odnosnie spotu, tego ze komus dali za to kase, wygladu tej reklamowki X_X
Bardzo fajny teskt i dobry temat do kontynuowania ;) Szkoda , że tak rzadko trzaskasz molochy.
Endexie, obiecuje ze napisze caly tekst o tym co mi nie pasuje w level-5. Ale zwaz na jedno - nie uwazam, ze ich gry sa suabe, natomiast uwazam ze sa nie dla mnie. To spora roznica ;p Za to Twój post o Dark Cloud... przekonał mnie, zeby go sobie kupić i dac mu jeszcze jedną szansę.
Uwierz, ze potrafie zmieniac zdanie jezeli chodzi o gry wideo ;p
Dziękuje <3
Pita
PS A Laytona koffam bardzo mocno, to jRPGi Level-5 mnie... no nudzą. Ale o tym szerzej podyskutujemy jeszcze. Teraz pisze magisterke X_X
@yasiu - lubiłem Rower Błażeja <3. Naprawdę... moje oczy krwawią O_O.
Może Sony zauważy swoją wpadkę... bo tak jakby... no.... reklama ma mało lajków ;p
@ Garret - ano znowu, chociaż nie jest to reklama genialna, czy nawet bardzo dobra to ... jest sprawną reklamą. Ma szeroki target. Coś pokazuje. A nasza powoduje łzy i to wcale nie szcześcia ;(!
@ Antares - tak, zawędrowałem aż tam, ale nie wiedziałem czy dawać link do nich, czy lepiej nie narażać ludzi na kolejne ciężkie przeżycia. Swoje już wycierpieli.
pzdr
Pita
Jak pisałem - dla mnie najważniejsza gra tej generacji stacjonarek, za nim mam oczywiście oba Soulsy. Szczerze to jedna z 4 gier na których ryczałem, gra o relatywiźmie moralnym i cholernie dobra fabularnie pozycja. Zresztą o NIERze muszę wreszcie napisać coś więcej...
Kompletnie nie spodziewałem się, że tak mnie wgniecie. A wgniótł mimo wielu wad i słabego początku.
@Mac - to mam propozycje - nie graj w to. Developer, ja, fani gry jakoś to przeżyją. Orków bardzo lubię, ale tak, wolę Soulcastera. Którego stylizowana oprawa graficzny ma swój własny, fajny urok, a muzyka bije na głowę choćby tę z Orków.
pozdrawiam
Pita
Chciałem tylko dodac, że teraz dorzucaja takze OSTy z Zeno Clash, SoulCastera I i II, wiec to naprawde dobry deal. I tak, lubie dobre gry, nie musza byc "ładne jak UE3" ;)
pozdrawiam
Pita
@ Martius Niestety, nie wiem jak pomóc, na moich trzech kompach o różnej konfiguracji śmiga świetnie.
Dziękuje Wam za komentarze ;)!
pozdrawiam
Pita
Nie trzeba - jest pare bardzo fajnych nawiazan, ale to generalnie inna historia.
Jakby banalnie to nie brzmiało - nie ma gier dla wszystkich. Dark Souls JEST specyficznie i nie łatwe w pokochaniu, ale to jakie jest tak bardzo je wyróżnia ;)! Ja mam podobną sytuację z F-Zero GX - legendarnie trudnym racerem na GameCube, ta gra mnie zamęczyła i nie skończę jej, mimo że wiem jaka jest świetna.
pozdrawiam
Pita
@ Święty! - zmienimy formułę, będą nasze krótkie opinie i skrócone opisy ze stron wydawnictw. Jeżeli masz jeszcze jakieś sugestie to wal śmiało, ale na pełne recki nie licz niestety - książek nie dostajemy, a ciężko by wszystkie dorwac przed premiera, przeczytac i zrecenzoweac na czas ;)! Dziękuje za opinie, na pewno poprawimy to i owo!
Z góry przepraszam za pewne wpadki z formatowaniem, ale kombo "panelowe problemy" oraz "moja choroba + 5" dała się we znaki - jednakże już z g40stem myślimy o ciekawszej formule tego cyklu ;)! (wiem, bardzo szybko, ale teraz robiliśmy to na wariata, na badanie terenowe)
pozdrawiam
Pita
W 5 jeszcze nie grałem, ale... serie uwielbiam. Choćby za muzykę - która zawsze urywa tam łeb. Grafika nigdy nie była jej mocną stroną, ale gameplay MORDUJE - długi, złożony, tysiące możliwości rozbudowy mecha, swietne pojedynki na arenach itd itp.
Jak zawsze, dobry materiał ;)
pozdrawiam
Pita
Spokojnie, chłopak troluje. Poza tym ma zoofilską xywkę !!11oneoneone
A jeżeli masz jakieś zażalenia - pisz do g40sta. I do Jast. Informują kilkanaście razy o pełnoletniości postaci ;)
Ja tym czasem wracam do rozpoczetej partii w Finala Tacticsa!
Nie mam pojęcia sam OCB. Naprawdę - nie chcę nic komentować sam dlatego napisałem suchy spam - licze, że znacznie lepiej sie orientujacy ode mnie wyjasnia wszystko ładnie, bo nie wiem juz czy sie smiac, czy płakać, czy zlewać - ale niemniej jestem bardzo zdzwiony. Bardzo. I jakoś tak... niesmak czuję. Pozyjemy, zobaczymy...
pzdr
Pita
Może części grafiki przetłumaczono? Nie mam teraz czasu wgłebiac sie, ale faktycznie patch potworny - co do tłumaczen w ogole... chyba trzeba by napisac jakis przeglad najciekawszych z PSXa, SNESa, GBA i PS2.
A tak gwoli szerszego wyjasnienia, bo nie chcialbym kogos w blad - oczywiscie PS2 i DC w oficjalnych materialach od swoich producentow uzywaly okreslenia 128-bitowe - do GC i Xboxa dorobila to prasa oraz gracze. "Potem wycofano sie z tego "bitowania" co rowniez zastapiono pol-prawdami np generacja HD itd Ale po glebszym pomyslunku - lepiej bedzie jednak uzywac okreslen dotyczacych generacji.
I Rojo - moje podziekowania dla Kazioo byly szczerze - bo temat takich okreslen jest ciekawy i mozna o tym napisac cos fajnego, cos ciekawego.
@ Spec Ja korzystam z ESR patchera, ale mozna łatwo tez znalezc spatchowana wersje gry
@ Rojo nie czepiam się Kazia, ani nie bluzgam na niego, bo widzę po postach, że Dear Esther lubi więc cool chłop musi z niego być.
Ale czasami musze napisać coś dużymi literami, żeby mi się trollerka tutaj nie zrobiła i wojenka o określanie konsol tak jak określa je branża/ich producenci - jasne, mniej sporne jest pisanie nie np "konsola 32 bitowa" tylko "konsola xxx generacji", ale i wtedy by sie znalazl ktoś podważający te generacje. Więc cóż - dlatego nawet zedytowałem i wziąłem w cudzysłów te 128-bity ;)
pzdr
Pita
Mój Drogi!
Wiem, że jest to określenie niepoprawne pod wieloma względami, ale - funkcjonujące oraz poprawne pod INNYMI względami. O PS2, Xboxie oraz GC MÓWI się konsole 128-bitowe, więc wrzuć na luz, oka ;)? Mam świadomośc, że to naduzycie, tak jak choćby okreslenie "grafika 2.5D", i nie, technologia się nie cofa.
Naprawdę konsolowcy az tacy gópi nie som ;) I wiem, że Twoja "linia ataku"ma duzo prawdy w sobie, ale uwierz - nie napisalem tego, zeby kogos wprowadzac w błąd lub z wlasnej niewiedzy. Napisalem to z premedytacją uzywania tych "określen branzowych" ;p
W sumie to ciekawy temat na wpis! Dzięki!
pozdrawiam
Pita
Dziękuje wszystkim za komentarze!
Chciałem tylko dodac, ze swiadomie pominalem czesc gier steampunkowych oraz np rynek anime w steampunku, zeby skupic sie na pewnych trendach oraz gatunkach, a nie robisz sucha wyliczanke , czy wyliczanke w kilku czesciach - bardzo zalezalo mi zeby mimo wszystko zamknac sie w jednej czesci ;)!
Dziekuje za propsy i uwagi
pozdrawiam!
Pita
Pewnie dlatego bo zajmowały 10 bloków ;) + 1 blok jak się zapisywało samą postać. Tak, tak, serio, serio mam tą gierę ;)
A nie wspomniałem o 10 blokach bo to dziś już żaden problem. Nie w czasach wirtualnych kart pamieci, nie w czasach kart kilkumegowych za grosze. Retrogranie też ewoluuje, niemniej będę się pamietał towarzyszu ;)!
Masz rację, zapędziłem się, sprawdziłęm obie wersje u siebie i dla mnie jest mniej-wiecej remis. I nie czytaj wpisow z przyszlosci bo to nie ładnie ;)
Dzięki, faktycznie fail-literówka, za dużo kawy, za mało snu (i nisz-gierek!). Żałuję, że sam nie mogę pograć dłużej niż na zasadzie "to ja Ci kupię, Ty mi chociaż pokaż na chwilę swego sprzęciora z gierką" bo nawet jeżeli mnie nie zabije to utratę tego dolara już przeżyję ;p Nic, odkąd się przeprowadziłem nie mam dostępu o iOSów i chyba musze kupić coś własnego ;)
Jeszcze razc - dzięki i mam nadzieję, że gra Wam się spodoba
pozdrawiam
Pita
@would - jak pisali wyżej, podobno to nade wszystko historia, potem seks. Po prostu dopisuję takie rzeczy, żeby potem nie było, że wujek pituś demoralizuje nieletnich.
@ Placek89 - o, dziękuje za uwagę. Nie miałem o tym pojęcia, ale artwork brałem bezpośrednio z oficjalnego bloga, więc myslałem ze jest wciaz aktualne. No nic, chyba sie nie pogniewasz jak zostanie ;p?
pozdrawiam
Pita
@would - czasami mają wyprzedaże 50% w dół, co więcej podobno Kara ma jakieśtam szanse pojawić się na iOS
@ kwiść - dlatego tak sprytnie to zrobilem, że krotszy wpis/mini-recenzja jest w topie, a moloch z fapowaniem do gry tutaj ;D Ale bede sie pilnowal, dzieki ;)
@ ireniqs - nie przesadzaj, aż taki fajny nie jestem ;p
dzięki za komentarze, oczywiście kolejne części moich gier roku już w drodze. To będzie dłuższy cykl, nawet jeżeli mało kto go bedzie przegladał ;p Po prostu MUSZĘ oddać hołd pewnym tytułom z 2k11 ;)
pozdrawiam
Pita
Razielu o Blood Omenie trzeba zaznaczyć jeszcze tonę innych rzeczy, ale to jest news o tym, że gra jest za 10 zł. Nie analiza, ani recenzja, co podkreślam po raz kolejny. Po prostu zachęcam, że jeżeli ktoś ma PS3 lub PSP i nie szkoda mu takiego "majątku" jak 10 zł to powinien brać, bo to kompletnie przeoczona promocja.
Zarówno "nawróceni pecetowcy" jakich pełno teraz na serwisach jak i dzieci pokolenia MTV (których jeszcze więcej) gdzieniegdzie wypisują, że nie pojawiła się żadna ciekawa świąteczna promocja na PSN. Otóż pojawiła się niejedna - ale ta jest wg mnie najważniejsza ;p To jest sedno tego tekstu - kupujcie jeżeli możecie + mniej więcej o czym to jest, dla tych co nie wiedzą. Nie analiza, nie recenzja, nie przegląd serii, nie felieton ;p
Ja się dzięki owym promocjom obkupiłem we wspaniałe tytuły na PC i konsole. Tytuły sprzed lat, ale te z klasą. A to że Tobie lepiej grało się na PC, a mi na PSXie/PS3/PSP wynika zapewne z różnic w naszych "głównych platformach". Choć jak będziesz miał okazję sprawdź grę na PS3 na HDku - serio moim zdaniem super wygląda, a z dobrym nagłośnieniem, ta prastara ścieżka dźwiękowa powoduje ciary na plecach ;p!
pozdrawiam!
Pita
@SpecShadow - to jest gra konsolowa, zadebiutowała na PSXie i po prostu na PC wypadała gorzej. W antologii na dodatek nie ma tej części. Oprócz Zeld i Darksidersów ten motyw jest używany w szeroko pojętych Metroidvaniach oraz właśnie Blood Omenie i Soul Reaverze, ale częściej występuje obecnie na konsolach (kiedyś bardzo popularna rzecz na komputerkach wszelkiej maści).
pzdr
Pita
Sorry, że trzy posty pod sobą, ale poszerzyłem wpis o gameplay - w ogóle po raz pierwszy zdarza się, że mogę wyedytować "podpięty" u góry wpis. Jeżeli więc jest jakiś magiczny sposób jak zrobić to z każdym starszym wpisem - drodzy koledzy blogowicze - oświećcie mnie ;p (zwykła edycja z zapisem i publikacją nic nie daje w reszcie wpisów, w tym natomiast dała - WTF?).
I tak jak pisałem, bardzo dokładnie serią się zajmę ;) Jeszcze. Hihihihi
A to dodam kwiściu, szczególnie dla Ciebie OCB w gameplayu - jest to umiarkowana liczba walk postacią o naprawdę dużym arsenale, gdzie nie ma ostatecznej bronii ani zbroi. Jest za to wiele czarów i technik, duża kraina, zagadki i lochy na wzór Zeldy. Są dodatkowe formy pozwalające odkrywać nowe sekrety i przechodzić w kolejne miejsca. To coś ala Zelda lub Alundra, ale w poważniejszej grafice i wykorzystaniem zasad metroidvanii - nowe skille = nowe przejścia w starych i nowych lokacjach.
@kwiść - gra się bardzo dobrze, jak pisałem to Zeldówka, z masą ciekawych zagadek. Do tego nie jest to recenzja tej gry tylko "poszerzony" news o niej. Wciąż jest poprowadzona w bardzo... bystry sposób, a tempo jak na H&S niewielkie ponieważ aż tak dużo tej walki nie ma w porównaniu do np Diabolo
@Derrvin - tak, według mnie wciąż wspaniale wygląda, nie musisz się zgadzać, jakoś to przeżyję ;)
@claude - ta gra jest z PSXa, wersja na PC wygląda gorzej i była szybką konwersją. GOL nie ma encyklopedii gier z PSXa.
pozdrawiam
Pita
Gepardzie, moja dziewczyna jest zaledwie rok młodsza ode mnie ;) Po prostu to była jej pierwsza "poważna" konsola. A siostra niestety już w Tenchu nie grywa, choć jej córka męczy mnie poważnie ogrywaniem Little Big Planet ;p Z Wargames nie miałem przyjemności, ale postaram się nadrobić.
jeszcze raz pozdrawiam wszystkich, którzy mnie czytają i życzę Wam Wesołych Świąt!
Pita
Nie licząc nieszczęsnego WKH2 to masz megaszacun ode mnie za listę Hed ;) Naprawdę, brawo, nie jedziesz pod publiczkę.
razjelu czy Ci się przypadkiem nie wydaje, że ta seria działa na zasadzie bezpośrednich sequeli?
Dzięki Felixie. Ja grzebiąc po sieci natknąłem sie jedynie na "paczke z plikami do podmiany", która już niestety nie działała (link wygasł). Sprawdzę czy da się to zrobić jakoś szybko, sprawie i ładnie, w razie czego sam takie coś zuploaduje.
pozdrawiam
Pita
Nie chce Cie urazic Strider, ale lezy merytoryka - chocby pierwszy FF ukazal sie w USA na NESa, wrecz przeciwnie do 2,3, czy 5 (SNES). FFIV to bylo tamtejsze FFII, a FFVI tamtejsze FFIII do czasow wyjscia edycji z PSXa i GBA.
pozdr
Pita
Ja czekam po prostu na recenzje gier ;) Interesuje mnie kilka pozycji, interesuje mnie kilkanascie tytułów
BTW ile dałeś w przeliczeniu na złotówki?
@ozog - rozumiem, akceptuję Twój punkt widzenia i widzę wady tej gry. Cieszę się, że pomimo odmiennego zdania o niej wypowiadasz się bez złośliwości w moją stronę - to się ceni.
Nie miałem zamiaru brzmiec jak, ekhem, oświecony i faktycznie masz prawo być zawiedziony tą grą. A ja mam prawo o niej pisać ;).
serdeczności
Pita
@Asmodeusz - jest kilka missables, ale generalnie jest ich mniej niż choćby w niektórych FFach. System walki jest prostszy w stosunku do spin-offów, generalnie sztampa, z kilkoma smaczkami, ale przede wszystkim jest szybki ;)!
@ Lordareon - <wstydniś>
@smn - takich perełek jest sporo. Gdzieś widziałem też niewykorzystane koncepty, a w wywiadach z ekipą czai się masa świetnych wątków dotyczących produkcji. Wiem, że zabrzmi to lame itp, ale generalnie oddać szacunek tej grze wypadałoby w całej serii artykułów, nie tylko jednym ;) A ten dokument co podlinkowałeś to prześwietna sprawa, dzieki.
pzdr
Pita
Dziękuje wszystkim za pozytywne komentarze a także trafne uwagi!
@krzychu2k7 - jeżeli się uda to mam zamiar napisać podobne rzeczy o Nierze, Arcanum, Final Fantasy, Fallout 1 & 2, Diablo, Baldur's Gate, Ogre Battle oraz Front Mission. Nie wiem jednak gdzie, kiedy oraz w jakich odstępach czasu ;) To zależy... od wielu rzeczy. Ale postaram się dać radę.
@sztu3 - nie do końca rozumiem problem, ale może spytaj na forum Good Old Games?
pozdrawiam
Pita
PS: Mam świadomośc, że wypadałoby jeszcze wyedytować to i oto, ale niestety panel narazie na to nie pozwala ;)
Skończyłem tego z PSP, ale mam kumpla ktory ukonczyl wersje SNESowa. Hardcorowiec. Choc i to byla jego jedyna, obok SMW, gra na SNESa przez 3 lata, kiedy ja mialem pegazusa. Cala seria jest intrygujaca, a to nawet chyba ten swiat co moje ukochane DarkStalkers <fap,fap,fap>
Jak tylko dokończę zaległe teksty dla trpg.pl mam w planach tekst o Nierze ;)! Więc trochę to jeszcze zajmie, ale uwierz, warto czekać ;>
dziekuje i pozdrawiam!
Pita
@corell - niestety, ale panel gameplaya ma obecnie takie schizy, że to nie zamierzone, ani nie moje błędy. Długo walczyłem żeby tekst W OGÓLE jakoś wyglądał. Jak już będzie można naprawiać takie rzeczy mam zamiar przejechać się po swoich wszystkich tekstach... W razie czego wyszukuj poszczególne rzeczy po ich nazwach.
pozdrawiam
Pita
@Raistand - wiem, mam świadomosc, że Planescape to setting, ale po prostu kiedy mowa o grach zawsze używałem też skrótowej formy (nie ja jeden). Jeżeli jednak tak Cię to razi będę się pilnował na przyszłość!
@ Oralndo - Oj oj, to w żadnym przypadku nie jest tekst o wszystkim co wartościowe i dobre w Planscape ;) To wręcz krótkie podsumowanie zajebistości tej gry, ponieważ napisac o niej można spokojnie 10 razy dłużej i 10 razy lepiej. Jest wielka. Jest wspaniała.
pozdrawiam!
Pita
@DogGhost - jakąś recenzję na pewno napisze. Narazie recenzuję Aselię na potrzeby tawerny.rpg i niestety, ciągle szukam serwisów, które pozwoliłyby mi na więcej pisania o nisz-gierkach dla zjebów ;) Ale generalnie będę o tym pisał!
@Endex - ja się czasami składam z kilkoma osobami, wtedy ceny są przystepniejsze plus... wiesz, może to głupio zabrzmi, ale uważam, że jako ludzie mamy dziwne blokady przed wydawaniem kasy na mniej komercyjne produkcje, nawet jeżeli ostatecznie jestesmy z nich sto razy bardziej zadowoleni. Sam obserwowałem u siebie to wiele razy.
pozdrawiam
Kochający Pita
I to również bardzo fajne i bardzo trafne podejście! W którym jest więcej racji niż można się spodziewać - ponownie maga to tylko medium wyrazu, a nie cały gatunek.
pozdrawiam
Pita
Akurat grafika Scotta stylizowana jest IMO bardziej na 16-bitów, tudzież Neo-Geo ;) Ale sama gra zacna a i wpis fajny.
Pozdrawiam
Pita
Sonic CD to oczywiście wznowienie, nie nowość, i jako że był Soniciem na CD nazywał się Sonic CD ;p