w poniedziałek ide po Mass Effecta a tu juz z "Dwójką" wsykakują superrrr :D:D:D:D
fan konkwisty---masz racje supreme commander to nie zwykłą strategia,trzeba się znać ta takich grach.Jednak ja mam NW2 i Supereme commander i bardziej wolę supcoma(Ach co to za widok kiedy 1000 jednostek ściera się ze sobą na mapie)
buuuuu...a ja w assasyna moge grać tylko 2-3 razy w tyg. bo gre i superowego kompa mam u wujka a u siebie takiego grata że nie wypada mówić .Ale Gra wymiata
tak gra wymiata i najlepsze jest pełna możliwośc zniszczenia otoczenia (wróg chowa się za kolumną a ja strzelam na wysokośc głowy specialnym strzałem-strzałka w górę i HEADSHOT)
najlepsze są flasbacki(chyba tak sie to nazywa) że jak wyje***** w ściane to cofasz się w czasie i już uważasz POLECAM
wujek mi pożyczył PS3 na 1 tyg bo jeddzie na suwałki i zagrywam się w paradise jak szalony.I już zacieram rączki na wersje PC( pisali w CD-Akction że potwierdzone informacje) :D
Lol tu jeszcze screnow nie ma a ja gram w to od 2 tyg na PSP od ojca z USA :D.
kiedy ta gra wyjdze w europie od razu dzownie do cioci :Dzeby mi kupiła i wyslala
"Ja powiem tak :P gra jest podobna do Supremme Commander :) :) i nie jest to gra na kompu ze slaba grafa pamiecia i slabym prockiem :P"
Zgadzam sie malfix gra jest bardzo podobna do supcoma ale i tak nic go narazie nie bobije achh ten globalny konflikt :D
kurde ta gra jest bombowa.grałem w nią chyba przez 2 lata a nagle płyta sie zepsuła ale polecam wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
mam nadzeje ze nie zniszczą dodatku to tak bombowej gry jak Supreme Commander