Cóż, jak gra, pod względem poziomu trudności, plasuje się w dorobku firmy, okaże się po premierze. Choć już teraz wiem, że przy większych wyzwaniach i przy braku modułu multiplayer będzie dobra motywacja, by w końcu git gud
Serwery nadal są: swat4stats(.)com oraz markmods(.)com/swat4serverlist
A moda również polecam, tym bardziej, że skupia się raczej na ulepszeniu już istniejących elementów niż dodawaniu zbędnej customowej mechaniki :)
Seria Ace Attorney cechuje się raczej prostym językiem w przeciwieństwie do wspomnianego L.A. Noire. Nie ma tu praktycznie żadnych idiomów, co najwyżej wypadałoby poznać nieco zwrotów z mowy sądowniczej. Niemniej nie powinno to sprawić zbyt wielu problemów.
Jako, że w SWATA 4 zagrywałem się przez co najmniej 10 lat od momentu jego premiery, nie ukrywam, że mam ogromne oczekiwania względem tej gry, a sprostanie im może okazać się trudne.
Jeżeli developerom uda się stworzyć coś na kształt SWATA w ładniejszej oprawie, będę zadowolony. Wygląda jednak na to, że gra ma aspiracje na coś więcej, na co wskazują newsy z ich oficjalnej strony. Dodajmy do tego zasady prowadzenia ognia oraz możliwość hostowania własnych serwerów dedykowanych i kupuję RoN w dniu premiery.
Podobne projekty już nie raz zawiodły, a po dziś dzień, żadna gra nie zbliżyła się poziomem taktyki i realizmu do tego, co oferuje SWAT4 - najlepszy FPS na PC, stanowiący idealny balans pomiędzy grą taktyczną a faktycznym shooterem. Mam potajemnie nadzieję, że gra nie będzie typową sieczką w stylu "wystrzelaj wszystkich na mapie", a wprowadzi podobne rozwiązanie jak SWAT4 z systemem zasad prowadzenia ognia i punktami karnymi za nieregulaminowe użycie broni. Czas pokaże. Nie interesują mnie tryby rywalizacji, ale liczę na COOP-a z prawdziwego zdarzenia.
Gra zdecydowanie wymagająca i zarazem jeden z ostatnich przedstawicieli udanych taktycznych FPS'ów, bez apteczek, bez regeneracji zdrowia. Zostałeś ranny? Spada celność i tempo poruszania się, każdy błąd kosztuje. Niezachowanie należytej czujności, nierozplanowanie podejścia kończą się porażką i ogromną frustracją. Niemniej, żaden FPS nie dostarcza takiej satysfakcji po idealnym podejściu i widoku tych 95+ punktów. Mówię to z pełną świadomością, jako że w SWATA grywam do dziś od czasu premiery. Można by kręcić nosem na stare i toporne już dzisiaj technikalia i na wszechobecne bugi (dobrze znane doświadczonym graczom). Z tego też powodu daję 9.5/10, gra oczywiście nie idealna, ale z pewnością jedna z najlepszych w tym gatunku. O ile sam singleplayer ujdzie, polecam potraktować go jako swoisty samouczek (gwarantuję, że ukończenie całego singla to dopiero początek przygody), a następnie złożenie wizyty na serwerze któregoś z klanów i granie pod okiem ich członków + stosowanie się do ich taktyki. Dopiero tam gra prezentuje swoje najlepsze oblicze.