Ale napisze ci, żebyś nie musiał myśleć:
-system walki został całkowicie przebudowany i ma być teraz bardziej dynamiczny, płynny oraz nastawiony na akcję. szybsze ataki, płynniejsze kombinacje, perfekcyjne parowania i możliwość wykonywania połączonych eliminacji.
-usprawniony parkour, który ma korzystać z rozwiązań znanych z nowszych części Assassin’s Creed. Największy ukłon w stronę fanów dotyczy jednak skradania. Edward będzie mógł teraz swobodnie kucać. Jeszcze ważniejsze jest to, że misje śledzenia i podsłuchiwania zostały przebudowane. W oryginale wykrycie często oznaczało natychmiastową desynchronizację. W remake’u akcja ma toczyć się dalej, cel zareaguje, ale gracz dostanie szansę na adaptację i kontynuowanie zadania
-Statek Edwarda otrzyma więcej siły ognia, a każda broń ma dostać alternatywny tryb działania.
-Nowością będą też trzej oficerowie załogi: Lucy Baldwin, Padre oraz Dead Man Smith. Każdy z nich otrzyma własną linię fabularną, a po zdobyciu zaufania będzie można zrekrutować go na pokład i korzystać z jego specjalnych zdolności. Przykładowo Dead Man Smith odblokuje podwójny strzał z broni burtowej
-Ubisoft dorzuca również nowe zadania, nowe rozdziały i dodatkowe wątki fabularne, w tym elementy związane z Czarnobrodym i Stede’em, a także scenę z żoną Edwarda, Caroline.
-Nowe szanty i wszystkie stare mają pozostać