Kasza, bryndza, żółć i ropa - to tyle w temacie civ VI. Gra z wydania na wydanie pomału zabijała ideę pierwowzoru, a ostatnia odsłona dosłownie pogrzebała ją żywcem. Strata czasu i kasy. O niebo lepszym jest FreeCiv, który na głowę bije wszystkie civ Sid'a (no może poza pierwszą), no i jest darmowy.
vvojtekspoko - lepiej sobie daruj, to badziew jakich mało. Szkoda kasy (ok 27 euro), nerwów i czasu. Grywalność zerowa, optymalizacja leży i kwiczy, po prostu gniot jakich mało.
TOTALNE BADZIEWIE... no może poza grafiką ale ta nudzi się po 15 min grania. Mnóstwo elementów identycznych jak w DARMOWYM!!! "FreeOrion". Gra nie warta wydanej kasy.
Porównywanie z MOO2 jest profanacją klasyka!