Ilość graczy w różne total wary jest regulowana przez oglądających Legend of total war :-). Widać zmiany w ilości graczy w danych odsłonach gdy nagrywa diseaster battles a ostatnio dość dużo o shogunie było filmów. Ludzie są zachęceni wpływem samego gracza na wynik bitwy a nie zwycięstwem statystyk.
peak 3kingdoms spowodowany był rzuceniem kasy na streamerów którzy nigdy nie grali w to oraz tym, ze to temat chińczyków i oni się rzucili na to. Warhammer jest najlepiej sprzedającą się częścią oraz z największą iloscią graczy
To poprostu skandal, że ludzie nie chcą zapłacić 280+zł za moda do gry Total War: Troy! Ludzie serca nie mają.
Pomijając cenę i odwalenie reskinu z Troy, to ciężko będzie zrobić total wara w historycznych realiach z taką różnorodnością jednostek i mechanik gry jak Warhammer.
ale Ty wiesz, że Kondyss solo gra?. A no tak skąd masz wiedzieć, przecież "ja tak uważam to tak musi być, ja bym nie dał rady tego zrobić solo to inni napewno też nie potrafią". Możesz wejść nawet na jego streamy i zobaczyć ile osób mu pomaga :).
Po pierwsze: Jak można pisać o czymś o czym nie ma się pojęcia?
W d2 i d2r jako necro na miniony mam najwięcej skilli do rzucania ze wszystkich klas. Kto ma więcej do roboty? Czarka= tele, blizzard, tele blizzard i tak w koło łuuuuu jaki mega wymagający sposób grania. Necro: curse(w zależności od sytuacji oraz czy solo czy party), wybuch,ożywieńcy, przestawienie golema i tak dalej. Następnie odpowiednie ustawienie się jak nie masz teleportu. Ale no tak samograj.
Po drugie: w d4 miniony nawet na pełnym buffie z itemów i skilli przez takie komentarze jak Twój zostały znerione do stanu bezużyteczności.
Poziom nekromanty 20. Build wszystko na pety, czary do buffu obrażeń dla petów. Itemy pod pety (+10% HP gdzie się dało), gemy na thornsy. Jakiś mocniejszy mob i peta nie ma, elita i nie ma petów, boss to w porywach udawało mi się utrzymywać po 1-2 pety na nogach ale nie było z czego ich podnosić jak padają w ciągu sek. W normalnych grupach nieraz nie ma czasu na rzucanie spelli bo musisz podnosić pety oraz podnosić kapłana by te 2% hp im oddał. Nie można resumonować peta który ma 10% hp. Do momentu aż jeden nie padnie rzucasz tylko kapłana. Pety zmieniły się w czar ochronny który pomniejsze moby zatrzyma na chwilę. Petami nie można kierować, więc każdy lata jak chce. Ja liczyłem na nekro gdzie mechaniką są pety, buffuj je, wspomagaj, zarządzaj by z nich coś nimi osiągnąć a na tą chwilę summony najlepiej sprawują się wtedy gdy ich nie mam na pasku a wtedy po co grać necro jak się zmienia w maga
Legend odpierdzielił kawał dobrej roboty siedząc miesiącami po kilka-kilkanaście godzin dziennie nad problemami i błędami warhammera III. Opisywał wszystkie bezsensowne rzeczy/irytujące i wykluczające siebie mechaniki, błędy, problemy, głupoty i debilizmy. Napisał tomy maili na ten temat. CA klepało go po plecach, dziękowało za pomoc po czym powiedzieli "p...ol się, my wiemy lepiej" i nic nie poprawili.
Wypuścili szrot którego nawet modami ciężko było w pełni naprawić i udawali, że wszystko jest ok. Teraz dopiero widać jak mocno dali dupy z kampanią wh3 totalnie ją porzucając i nawet już nie próbują jej naprawić.
Przez bliskość kamery mam wrażenie jak bym grał w diablo immortal 2/PoE.
Na steamdecku już to tak bardzo nie przeszkadza.
Dość przyjemnie się ubija moby, Dość nieprzyjemnie ogarnia się ekwipunek.
Dużymi minusami są nagłe skoki fpsów do 1-2 oraz podziemia . . . . Małe piwnice to kopiuj wklej zmieniając kąt ustawienia pomieszczenia. Duże podziemia to: zdobądź 3: klucze, dźwignie, kamienie, cośtam, naładuj daną energię/krew/dusze by otworzyć drzwi. . . . I wszystkie mają taką mechanikę. Oj poszedłeś wpierw przy lewej ścianie i zdobyłeś klucz to teraz wróć całe podziemia bo po prawej stronie na początku miałeś zakręt do innego klucza. No i biegniesz barbem co jakiś czas uderzając w trupa/karton/stalagmit/śmieci by utrzymać rage :-) ale na powrót już brakuje rzeczy które możesz rozbić i duppa:-)
Ja testowałem multi w Conan exiles, diablo2r, wow classic wotlk. The division1. Jak kupie sobie steamdecka to w końcu ogarnąć kupkę wstydu na steamie!. A tu dupa. Zainstalowany bnet, ubisoft, xbox :-).
boy3 chesz powiedzieć, że lepiej wiesz co się innej osobie bardziej podobało?. Teraz usiądź bo padniesz z wrażenia ale ja chętniej wracam do 2ki niż 1nki no naprawdę. Obie gry są inne w założeniu i to mi się podoba. Obie są wspaniałe na swój sposób.
Jedna z nich jest masą bezimiennych żołnierzy których wysyłasz do boju a druga gra jest walką oddziałów które są bardziej wyjątkowe i sobie je ubierasz i levelujesz po swojemu.
Jest to dokładnie ten sam przykład jak z Warhammer: Dark Omen i Warhammer Dark Omen jedno jest o regimentach do których się przywiązujesz a drugie o masie takich samych jednostek. Obie grało mi się przyjemnie jednak to Dark Omen jest w moim serduszku.
Ale nawet ja byłem w szoku jak poznałem osobę która była zakochana w warhammer DOW3. Ja wiem, że to już patoligia ale nie próbowałem go przekonać by zmienił zdanie ale pogadaliśmy co się podoba a co nie w każdej części.
po tym co ostatnio wyczynia CA z mechanikami do wh3:tw to dla mnie: jak CA coś mówi to tylko słowa bez najmniejszego pokrycia. Jak nie dotkę samemu to już w nic nie uwierzę.
Znów rozsiewają swoją propagandę na lewo i prawo, trailery zmian lokacji frakcji i jakie to wspaniałe. Ale bez zaorezentowania mechanik danej frakcji oraz tego co się w koło nich będzie działo to równie dobrze mogli by pisać o ile procent zmienili nasycenie danym kolorem drzew w tej lub tamtej lokacji.
Mam wrażenie, że sami nie testują swoich pomysłów lub testują je osoby które grają w total war tylko w czasie testów i wtedy się do tego nie przykładają.
czyli to pay to win czy pay to whine ? jak to drugie to bardzo dobrze :)
Dokładnie te nudne rifty w D3 z różnymi mobami i nieraz innymi lokacjami totalna nuda. Nie ma to jak robienie 1000 runów na travical albo chaos sanctuary w D2R brak monotonii aż dupę urywa
ja wotlka pokochałem za to, że odkryłem tankowanie DKiem w UH a potem blood. Oraz za to, że dodali możliwość nadania ignore graczowi który wykazał się na instancy jak to zazwyczaj Burning Legion potrafił. Wtedy były wyjątkowe braki tanków i healów a ja grałem oboma klasami i jak taki mietek sprytek zaczynał się rzucać, wyzywać i opieprzać wszystkich za swoje winy to dostawał ignora i w LFG miał o jednego tanka/heala mniej a jak sobie pogadałem ze znajomymi tankami i healami to tworzyliśmy wspólną listę "tych osób nie obsługujemy". Nagle się okazywało, że niektórzy musieli na instancę czekać po kilka godzin . . . . Ciekawe czemu :).
teraz już wiem na czym polega " nie wiem ale się wypowiem" :).
Nie znasz swojej postaci to używasz NAJMOCNIEJSZE CZARY, czy to są najlepsze czary w danej sytuacji? no nie ale to NAJLEPSZE CZARY.
Bijesz moby ale czy to te które powinno się bić w tym momencie? mają debufa albo wymagają aoe lub odpowieniego rodzaju obrażeń? A co mnie to przecież NAJMOCNIEJSZY CZAR.
Idziesz na rajd i bijesz NAJMOCNIEJSZE CZARY ale czy porobiłeś inne instance by odpowiednio się ubrać pod czary które lubisz? A po co? przecież na pasku mam NAJMOCNIEJSZE CZARY.
Grałem w wowa, nie tyle co "prawdziwi" gracze ale tankowałem, leczyłem i dpsowałem. Jak się zawsze okazywało, najlepsi gracze to nie Ci którzy byli ubrani w najlepsze ciuchy ale tacy którzy poznali swoje klasy chociaż take osoby zazwyczaj robiły wszystko by jak najlepiej się przygotować dla gildii/rajdów.
Zobaczyłem w zapowiedzi chłopa z wędką i . . . Głos w mojej głowie:, "Morning! Nice day for fishing ain't it! Hu ha!" :-)
Ja dałem "antylike" coś Tobie nie pasuje. Każdy ma swoje zdanie i to jest moje zdanie. Moje antylikowanie związane jest z baranami które idą gdzie im pokarzą i beczą tak jak mają i im się każe. Jest akcja na blizza to strzałeczka tam proszę wylewać hejty nie hejtujesz to jesteś gorszy od nich.
A ja sobie spokojnie siedzę i sprawa mi się nie podoba bo wszystkie firmy powinny mieć tak dokładne kontrole jak blizz i wtedy było by jasne czy to taka straszna firma czy jest to "standard".
A kontrola u blizza w sprawie spadku ceny akcji jest pewnie po to by sprawdzić czy kierującymi baranami hejtu nie zależało na zniszczeniu wizerunku marki tak by ją przejąć/wykupić lub tak wykończyć by tanio prawa do marek przejąć.
Ale co ja tam się znam ja zwykły osioł jestem który za baranami nie pójdzie z powodu "nie bo nie" :-)
Monarch na pierwszym. Każdy chce mieć "spiryt'us w drugiej ręce". :-) niektórzy to nawet w obu go niosą :-)
Ja bym raczej przyjął to jako ok- "dobre wspomnienia, nieok- mam to tam gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.
Oj jeździło się do Gdańska na "komputery" gdzie szalało się na ZX Spectrum i Timex. Uczyłem się Basica i Logo właśnie A ak się z programem wyrobiło to i czas na Bruce Lee/Saboteur/Savage się znalazł :-). A po wielu wielu latach w moje własne rączki wpadły i Timex i Spectrumna :-) pewnie leżą gdzieś przytulone do atari 800XL.
Ten pomysł pokazuje jak przydatna jest nie tylko znajomość fizyki ale jej rozumienie. Proste urządzenie działające na prostej zasadzie ale ile osób wykonało by coś takiego sami z siebie w przypadku prawdziwego kryzysu. Jak na plaży wykorzystywało się mokrą szmatkę na butelkach to ludzie karpia strzelali.
Może gdyby więcej osób poznało działanie fizyki na własne oczy mniej by było popleczników spiskowych teorii jak chemtrailsy :-)
Jak by to powiedzieć pewna firma na A prawdopodobnie chce skorzystać dolewając oliwy do ognia tak by blizz osłabł na tyle by całkowicie w nim władze przejąć pozbywając się starego betonu. Trochę wizerunkowo także im się oberwie ale koniec końców osiągną swój cel. Jest oskarżenie jest, teraz tylko owieczki ustawić w odpowiednią stronę i nakazać beczenia. Oberwą postronni to pech poprawi się podejście do pracy kobiet to na plus. Ale bojkotowanie wowa bo oni źli i mówienie, że FFXIV taki wspaniały bo firma wspaniała. . . . tylko jakoś nikt nie wspomina jak wygląda podejście do kobiet w pracy w "nowoczesnym" kraju kwitnącej wiśni. Jak moja siostra opisywała podejście tam mężczyzn w pracy do kobiet to co mówili "wojujący Polacy" - no wiesz to inna kultura jest. . . .
Co by nie mówić to wszyscy są równi byle by to w finansach nie przeszkadzało :-)
Co to znaczy boją się konkurencji?. Boją się, że osoby/grupy które tworzą modyfikację głównie jako hobby wykonają "to lepiej" niż firma która na grze zarobiła grube miliony i która nie będzie potrafiła wykonać remastera na tyle dobrze by widać było różnicę między "darmowym domowymi" sposobami wykonanymi modyfikacjami a pracą ich wykwalifikowanych i opłacanych pracowników z dość dużym zapleczem finansowym?. No co Ty, czego tu się bać . . . . nie ma na to szans . . . chyba. . . pewnie . . . no raczej nie . . . .
Czytałem ankietę gdzie zapytano graczy The Division 1 i 2 czy kupili by kolejną część tD gdyby nie było w niej w ogóle trybu pvp. 78% osób pytanych odpowiedziało: "tak". A tu zapowiedź skierowanej na pvp rozgrywki:-)
Toż to main quest militarny ze Skyrima. Chociaż patrząc na "epickość" ostatniej walki to ten wykrzyknik jakiś taki za duży jeszcze.
Wy kłamcy jedni Wy. Ziemia nie jest ani płaska, ani kulista czy inna elipsoida!. Ziemia jest wklęsła!co można potwierdzić szybkim riserczem.
Gdyby była płaska to podczas chodzenia bolały by całe stopy.
Gdyby była kulista/elipsoida to by bolał środek stopy
A jak wszyscy wiemy najczęściej boli pięta i przedstopie!
Jak się ze mną nie zgadzacie to. . . No to jesteście. . Yyyy. Przekupieni i nieprzebudzono-reptilo-masonami :-)
Równania BookOfDemonsowe:
Zakładając,że : BoD = bagno
Oraz: Bagno = wciąga
Wychodzi więc: BoD = wciąga
Muszę się do czegoś przyznać. Ich upadek to moja wina. . . . Dawno dawno temu raz mi się zdarzyło zdradzić Top Secret/Reset/Secret Service i kupiłem CDA na dworcu w Gdańsku. Pani w kiosku miała problem z wydaniem reszty. Przez co musiałem biec na SKMkę i na szybkiego skasowałem bilet. Czując się źle z powodu mojej zdrady nie sprawdziłem biletu.
Oczywiście przyszli smutni panowie którzy uznali, że bilet podwójnie skasowany jest nieważny i nie było gadania, że skasowany dwa razy ale tym samym kasownikiem na tej samej stacji. Mandat został otrzymany.
I pamiętam to jak dziś gdy jako prawdziwy Polak uznałem, że to wina gazety a nie mojej niewybaczalnej zdrady prawdziwych pism i powiedziałem na głos: OBYŚCIE UPADLI!
I taka jest straszna prawda. Jako, że słabo u mnie ze znajomością map to moja klątwa dopiero teraz do nich dotarła. . .
Niesamowite jak niektórzy ludzie potrafią kierować innymi. Jak czytam kupowichurę na Sapcia temat to wciąż nie mogę wyjść z podziwu dla tego Pana.
Napisał/powiedział, że lubi trolować i ma przyjemność czytać jak ludzie komentują jego słowa na forach i jaka piękna z tego gówno burza powstaje. I pomimo, że się do tego przyznał ludziska wciąż łykają zabawy starszego Pana.
Kase ma i miał ją wczesniej miała mu starczyć z nadmiarem do śmierci. Zgłosił się do Niego prawnik który pokazał, że zgodnie z prawem w Polsce może ubiegać się niemałe pieniądze to jak myślicie czy przepuscił by taką możliwość odwalenia mega trolingu na nieosiagalną wcześniej skalę?.
Ale chyba 100 się nie melduje:-) dopiero od 110 chyba. Do 100 to się jest zmuszonym:-)
On jest niesamowity. Jak on potrafi kierować tłumem, ludzie robią co tylko zechce I się jeszcze z tego cieszą. Wie jak sterować tłumem widzów jak Kaczyński. Nie dość, że steruje swoimi ludźmi to jeszcze przeciwników potrafi tak wmanewrować by robili to co wymyśli:-)
sprzedają to o co ludzie proszą więc w czym problem widzisz?. Nie planowali zrobić classika to Blizzard zły bo nie słucha graczy, jak zrobił to źle bo odgrzewany kotlet. Jeszcze się taki nie narodził który by każdemu graczowi dogodził.
i wszystko jasne, Horda jako jednoosobowe firmy muszą pracować cały czas więc nawet nie mają czasu usiąść sobie w spokoju a kanalianci jako madki 500+ muszą mieć miejsce by usiąść ze swoimi bombelkami. Oczywiście nie mam nic przeciw stronie konfliktu w której tylko krasnoludy trzymają klasę.
Szkoda tylko tego, że dopuścili mody na walki z bossami w classik. To były wymagające I ciekawe walki jak trzeba było zwracać uwagę na to co się dzieje w koło Ciebie oraz co robi i jak wygląda przeciwnik a nie czekać co podpowie dany mod. Threat meter +DBM i Onyxia staje się banalna. Co dodatek walki z bossami są coraz bardziej skomplikowane i zakręcone gdyż obecność modow je zbytnio ułatwia. Zablokować addony w czasie walki i 90% zachowań bossów można usunąć a i tak walka będzie równie ciekawa i wymagająca.
To samo dotyczy pvp. Addony z informacją ile trwa debuff na Tobie w co ubrany jest przeciwnik, jaki ma build i takie tam. A ja wciąż pamiętam rozmowę z pierwszym HW na Argent Dawn (Hidrasanctum) z którym byłem w gildii i chciałem kilka wskazówek do pvp. Powiedział mi, że to bardzo proste: patrzysz biegnie warrior, po wyglądzie widzę, że ma to i to, tamtego huntera uderzył z tego skilla 2x w czasie 3,5 sek czyli ma taki Build z tego wynika, że może mi zrobić to i to a że ma taką broń więc ja wpierw rzucę to na niego. . . I wtedy zrozumiałem co to znaczy mieć być w czymś naprawdę dobrym.
Classik powinien znów być taki jak był, czyli toporny i wymagający orientacji w terenie :-)
Do każdego total wara wysyłano informację o kontroli nad modami czy tylko to moja paranoja, że zauważyłem to dopiero gdy obecna odsłona dotyczy kraju kwitnącej koali we władaniu Misia Puchatka?
To już jest poprostu szczyt szczytów. Wydam moje lekko zarobione pieniądze na grę z standardowo wysoką ceną po czym wydam kupę hajsu na kryształy i będę musiał grać jeszcze w grę?. Nie po to wydaje kasę na grę i na kryształy by potem musieć jeszcze tą grę włączać!
Kurde a może to było jakoś odwrotnie. . . .
nie uwierzysz ale tBC to też odgrzewany kotlet, tak jak wszystkie dodatki które powstały. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
czy ja czegoś nie rozumiem? płaczecie, że nie będzie można kupić sobie starej wersji w3 ?. Ten kto chciał kupił wcześniej a ten co nie chciał to w czym ma teraz problem?. Jak mu się zachce to sobie kupi odnowioną wersję a jak będzie chciał retro to kupi sobie w pudełku.
Chciałem mieć W3 już jakiś czas temu to sobie kupiłem.
Teraz jest moda na jechanie po blizzardzie i co by nie zrobili będzie źle. To jest firma a nie organizacja dobroczynna. By wydawać gry muszą zarabiać.
Głównym problemem polaków jest to, że ktoś rząda za swoją prace pieniędzy. Przykładem najlepszym są oceny na google play, 1 gwiazdka bo gra nie jest darmowa ALE CZEMU JA TAK MAŁO ZARABIAM i czemu nikt nie chce mi więcej za moją pracę płacić.
Blizzard ma swoje za uszami ale po tylu latach zaufania dla tej firmy nie widzę powodu by nagle robić z nich najgorszą firmę na świecie.
Bedzie W3 reforged to zagram bo to będzie świetna okazja by sobie odświerzyć W3. Jeszcze W2 reforged(dla niej kupiłem pierwszego kompa tak naprawdę) i jeszcze lepszy powód by się pobawić. A że nie dostanę ich za darmo to w czym problem?. Jak komuś montowałem urządzenie 10 lat temu a teraz przyjechałem mu je odświerzyć i wykonać pełen serwis to mam powiedzieć "dziękuję, już pan 10 lat temu zapłacił a te 100h mojej pracy i materiały które kupiłem to gratis bo już Pan kupił to urządzenie raz to nie może znów płacić, i za 10 następnych lat znów wszystko to zrobie za darmo".
Cały mój piękny tekst wcięło i nie pojawiło. . . nie wiem czy to wina tego, że z telefonu pisałem czy poprostu zwykły mameja jestem.
Więc w skrócie.
Blizzard nie ma szans uszczęśliwić ludzi. Większość sama nie wie czego chce. Wyszedł Cataclyzm i ło panie nie da się grać bo za trudny i trzeba myśleć nawet na zwykłej instancy tak się nie da grać. Ułatwili to, ło panie teraz to wow jest tylko dla nubów i dzieci. diablo 2 czemu nie ma AH!!! diablo 3 jest AH -AH niszczy grę usunąć AH. 2 mce po usunięciu AH- czemu nie ma AH!!!. D3 jest nudne bo ciągle się robi to samo, d1 i d2 było lepsze. . . . ta d1-gra na dwa klawisze myszy i d2 z Mefisto/Ball run 12114 ale to było wspaniałe zabić bossa czekać na dogranie gry i odkrycie, że podłoga jest pusta a ludzie już są w Mefisto run 12115.
Classik był trudniejszy więc był lepszy i nic nie przychodziło szybko i to było wspaniałe więc patrz Cataclyzm oraz teksty, że wotlk był najwspanialszy ale to właśnie wotlk był najłatwiejszy z dodatków. Jako tank przebiegałęm całą instance i zbierałem co się dało następnie stawałem i krzyczałem TERAZ AOE.
Co by blizz nie zrobił i tak będzie źle i to się nie zmieni. A ja spokojnie pogram pewnie i w wowa classika i w DIablo Immortal.
Teraz z innej beczki
0- UBRS nie był największa instancja gdyż do BRD było chyba jednak większe. A UBRS i LBRS tworzyło tak naprawdę jedną instancę.
1- To co może zabić classika to levelowanie na obecną modę. Byle do 60 i dopiero zacząć grać. Fajnie mam 60tke ale instancy się nie odwiedziło bo to strata expa a później to po co jak ma się 60poziom i płacz, że po tygodniu od premiery nie ma co robić bo nie ma endgejmu. Nie widzę szansy na powtórkę z rozrywki gdzie jako kapłan healer odwiedziłem każda instance po kilka/kilkadziesiąt razy podczas levelowania. Teraz taktyka na olać wszystko co nie jest optymalne do levelowania albo raz zaliczyć instance i zapomnieć.
2- Mody. Albo usunąć całkiem albo tylko do zmiany UI pozostawić (no dobra jeszcze poczta). By ludzie na instancach/rajdach/bossach patrzyli na to co się dzieje a nie na to co mody krzyczą i blyskają światełkami.
Jak dla mnie to będzie przyjemność wejść znów do classika i posłuchać płaczu o to, że blizzard coś zniszczył bo nie ma jak uzbierać 40golda na mounta i że nie wprowadził ulepszeń z innych dodatków. Oraz, że nie classik tylko być powinno być i tak dalej i tak dalej.
Najwspanialej by było gdyby wypuścili classika ale dokładnie takiego jak na premierę tak by ludzie przywalili w pełnym pędzie w ścianę "kiedyś to Wow był lepszy". Wow był gorszy ale my byliśmy młodsi, mieliśmy więcej czasu i zapału a gra była nowa i wybaczało jej się wszystko. 3320 w kolejce do serwera? Czas oczekiwania 3godz i przy 1000 miejscu DC o jak wspaniale.
W Wowa grałem od bety i podstawka oraz tBC to najwspanialsze czasy dla mnie jeśli chodzi o historię grania ale nie dla tego, że Wow był lepszy ale dla tego, że ludzie których poznałem w tamtych czasach zmienili niedopracowanego wowa w najwspanialszą grę której nie przebije już inna gra.
No cóż palca do tej pory mają odruch Pawłowa gdzie greater heal a gdzie renew z shieldem na barach mają być.
Mad disenchanter Kshyk
Dumny z możliwości grania z najwspanialszych hordziakami z Hand of Zamon oraz Fist of Zamon oraz kolegami z Dies Irae :-)
jak teraz się to nie pojawi to znaczy, że bug lord we mnie wciąż silny. Chyba, że koś puści wszystkie teksty które próbowałem wpisać na raz za kilka godzin :)
Tyle pisania wcięło więc trzeba w skrócie.
Po 1. Wyraźnie napisane jest w książce, że orkowie/orcy/orki(niepotrzebne skreślić) powstali ze splugawionych elfów. A Saruman dołożył od siebie bonus z ludzi.
2. Umiejętności walki także są dobrze opisane w książkach przypisać i listach.
W walce 1 na 1:
I-Goblin może mierzyć się z hobbitem
II- Uruk z milicją ludzką
III- snagi czy jakoś tak (pomniejsi orkowie) z uzbrojonymi mieszkańcami
Tak więc gdyby jeden ork potrafił rozbić filmową drużynę pierdzenia(na pierścienia to nie zasłużyli) a oddział gówniaków goblińskich gonił doświadczonych 12 krasnoludów którzy nic nie mogli im zrobić to do podbicia świata orkowie nie potrzebowali ani Morgotha ani jego przydupasa i wizjonera Saurona ani dupocałuśnika Sarumuna.
ja wiem, że za dużo wymagam ale za Kislew mógłbym bym zastanowić się nad pre-orderem :) tak trochę zastanowić się ale nie więcej niż |_____| tyle
Absolem Sobieski był najinteligentniejszym z naszych władców. Potrafił wykorzystać ludzi/kraje które myślały, że nim kierują. Stworzył służby wywiadu i kontrwywiadu łącznie z dekryptażem (osoby takie jak Opat Hacki). Potrafił rządzić krajem, znaleźć się w polityce międzynarodowej oraz był naprawdę świetnym dowódcą. A z Francuzów którzy myśleli, że zrobili z niego swojego figuranta wykorzystał na tyle różnych sposobów, że jedynym określeniem jest bardzo niecenzurowane określenie aktu płciowego :).