krusinka

krusinka ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.03.2014 23:47
😒
odpowiedz
krusinka
23

Witam.
Mam problem z moim lapkiem, swiruje od paru dni, wiec wrocilam do ustawien fabrycznych, ale jak zabralam sie za instalowanie potrzebnych programow zawiesil sie i przy probie ponownego wlaczenia pokazal sie niebieski ekran o wystapieniu bledu, nastepnie komunikat juz na czarnym tle przygotowywanie automatycznej naprawy ktora potrwa okolo godziny i nic nie da sie zrobic. Jestem laikiem jesli chodzi o komputery, wiec bardzo prosze informacje jaka moze byc tego przyczyna i czy da sie z tym cokolwiek jeszcze zrobic czy to nadaje sie na oddanie na gwarancje. Od 3 miesiecy jestem w Anglii i niestety nie ma dookola zyczliwych kolegow informatykow. W przyszlym miesiacu jednak wybieram sie do Polski wiec moge w tym czasie podzialac i oddac go do naprawy. Prosze o rade..

19.01.2014 17:37
odpowiedz
krusinka
23

Dziękuję za podpowiedź w sprawie BMW (wzięliśmy do serca Wasze rady i odpuściliśmy ten temat), tym samym zdecydowaliśmy jednak poszukać Forda Mondeo. Znaleźliśmy wersję poliftową z 2003r, z full wyposażeniem czyli GHiA plus, z silnikiem 2.0 turbo diesel za 14tys. zł. Jedynym mankamentem tego auta, jest jego przebieg, bo aż 250000 km. Czy ktoś z Was wie może jak te silniki się zachowują po takim dystansie i jak długo taki silnik wytrzyma?

15.01.2014 15:40
odpowiedz
krusinka
23

Myślicie że 13 tys. zł to za mało za takie auto? Na allegro jest dużo takich ofert - przede wszystkim auta sprowadzane z Niemiec i Holandii..

15.01.2014 15:29
odpowiedz
krusinka
23

Przebieg 200000. Nigdy nie mieliśmy BMW, dlatego też pytam, czy to dobry pomysł. Ma dobrze wyglądać no i być komfortowe i niezawodne na dłuższe podróże..

15.01.2014 15:09
odpowiedz
krusinka
23

Ja o tym wszystkim wiem, my potrzebujemy auta na teraz, poza tym nie wiem jak długo w Anglii bedziemy. Oczywiście jeżeli ja po macierzyńskim znajdę tu pracę i bedziemy zarabiac obydwoje to nie wykluczone że kupimy drugie auto już tutaj, a tamto zostawimy w Polsce rodzicom.

15.01.2014 14:41
odpowiedz
krusinka
23

Witam. Jak zwykle kolejny raz szukam porady na forum. Wyjazd do Anglii uważam za udany, więc kolejne pytanie również kieruję do Was. Szukamy z mężem samochodu, który możnaby kupić w Polsce i przewieźć go do Anglii (wyliczyliśmy że tak wyjdzie taniej tzn za ubezpieczenie miesięcznie auta w Anglii płacilibyśmy ok 120 F, a za tę cenę możemy wziąć pożyczkę i spłacać samochód w Polsce. Chcemy dobry używany samochód w kombi (który pomieści całą naszą trójkę w razie wyjazdu do Polski). Chcemy zmieścić się w max 14000zł. Znaleźliśmy ofertę BMW 320d kombi za 13000zł (rocznik 2001) i tu pytanie czy to dobry wybór? Od razu odpowiem że mazdy, fordy mondeo i peugoty nam nie przypadły do gustu:) a to bmw wygląda naprawdę dobrze (zarówno z zewnątrz jak i pod maską)

09.07.2013 15:13
😉
odpowiedz
krusinka
23

Wszystko fajnie, ale włąśnie o wygodny laptop mi chodzi-w zamian za komputer stacjonarny, bo mam już jeden "mały" i lekki..

09.07.2013 13:54
odpowiedz
krusinka
23

a firmy HP i Sony są gorsze? Facet w markecie elektronicznym stwierdził, że lepiej jest wybierać między tymi..

09.07.2013 10:05
odpowiedz
krusinka
23

Nie ma nikogo kto mógłby pomóc w wyborze?

08.07.2013 23:39
odpowiedz
krusinka
23

Już nie raz przekonałam się o Waszej wiedzy i doświadczeniu w różnych dziedzinach, więc postanowiłam skorzystać z nich po raz kolejny. Zamierzam pozbyć się starego komputera stacjonarnego i zainwestować w laptopa i tu pojawia się prośba do Was. Potrzebuję dobrego i wygodnego sprzętu do użytku domowego (internet, muzyka ,film no i ewentualnie jakaś gra- choć Herosi III pójdą na każdym:) Mogę przeznaczyć max 3000zł Cenię sobie firmy HP i Sony Vio i chciałabym wybrać coś tych marek. Macie jakieś propozycje? Znalazłam coś takiego, co o nich myślicie?
http://allegro.pl/bialy-sony-vaio-e-i3-3120m-8gb-750gb-hd7650m-win8-i3377124640.html
http://allegro.pl/laptop-hp-envy-dv7-7020-i7-3610-6-500gb-gt630-bt-7-i3374161741.html
Proszę o radę jako niedoświadczona ciężarna, która chce się pozbyć tony kabli spod biurka:) i móc cieszyć się korzystaniem z komputera nie tylko w jednym miejscu:)

30.06.2013 18:26
😐
odpowiedz
krusinka
23

W moim przypadku sprawę komplikuje to, iż kabel idzie z 2 piętra domu i licząc od góry długość poprzez pokoje potrzebuję w całości ok 12 metrów, nie ukrywam, że łatwiej byłoby mi tylko go przedłużyć, ale nie wiem jak to jest z jakością połączenia kiedy jest łącznik..

30.06.2013 18:10
odpowiedz
krusinka
23

Witam
Muszę pozbyć się komputera z sypialni na rzecz dziecięcego łóżeczka i przewijaka, ale niestety mój kabel internetowy jest za krótki, żeby sięgnąć drugiego pokoju. Bardzo proszę o radę, czy lepiej jest kupić nowy kabel w całości, czy wystarczy dokupić tylko kawałek i do tego np łącznik kabla internetowego?

Z góry dziękuję za odpowiedź:)

08.05.2013 13:49
😜
odpowiedz
krusinka
23

nagytow-> mąż dostał pracę już parę dni po przylocie- zarabia na razie 7f na godzinę, na rękę i czeka na przydział do teamu (pracuje w firmie Hermes- czyli największej firmie kurierskiej w UK) Ma możliwość dorabiać w niedzielę i stara się z tego korzystać. Dzięki temu stać nas już było na przynajmniej pół wyprawki dla Antosi- co w Polsce po 2 miesiącach pracy po odjęciu wszystkich opłat byłoby raczej ciężkie, wręcz niemożliwe- nie wspominając o zakupie skutera (potrzebnego na dojazdy do pracy). Dzisiaj właśnie przeprowadza się do wynajętego pokoju, bo nasi znajomi już spakowani lada dzień wracają do kraju.
Bez nich byłoby pewno ciężko, ale jak widać- warto Was słuchać:)

Doskwiera mi oczywiście odległość jaka nas dzieli, ale przynajmniej jestem na tyle spokojna że Tosi na pewno niczego nie zabraknie, no i mąż też jest spokojniejszy bo bez problemu może nas utrzymać i nie musi się martwić skąd wziąć pieniądze na życie. No i chwała Bogu jest skype ;)

07.05.2013 19:29
😉
odpowiedz
krusinka
23

nagytow-> mój mąż siedzi tam od 2 miesięcy ja postanowiłam do porodu zostać w Polsce, teraz lecę go odwiedzić, niestety tylko na tydzień bo kolejne badania prenatalne przede mną:(

Panikuję przez ten bilet bo już wczoraj byłam odprawiona i już żadnych zmian wprowadzać nie mogę. Swoją drogą jak już człowiek sam czegoś nie zrobi to nawet na siostrę nie można liczyć:) Jest w ogóle taka opcja, że przez to nie wpuszczą mnie na pokład? Mnie- kobiety w błogosławionym stanie?:)
Przez moment przyszło mi do głowy nakleić w miejscu daty wydrukowaną datę prawidłową i to skserować, bo już sama nie wiem co robić:(

07.05.2013 19:06
odpowiedz
krusinka
23

Witam.
W piątek wylatuję na tydzień do Liverpoolu. Siostra zamawiała mi bilety, bo nie miałam dostępu do neta, no i po wydrukowaniu boardingów okazało się, że zrobiła błąd w dacie ważności mojego dowodu osobistego (na szczęście tylko data ważności dowodu się nie zgadza) Próbuję się dodzwonić na informację żeby zapytać co robić w takim przypadku, ale oczywiści dodzwonić się tam graniczy z cudem.. Mieliście może podobny problem kiedyś? Nie wiem czy będzie to duży problem przy odprawie, czy machną na to ręką?
Z góry dziękuję za odpowiedzi..

08.04.2013 12:27
odpowiedz
krusinka
23

Witam

We wrześniu zeszłego roku podpisaliśmy umowę z Plusem na internet LTE. Wtedy myśleliśmy, że nasze życie będzie się toczyć w Polsce. Niestety w tym roku, po wakacjach na stałe przenosimy się do Anglii (m.in. za namową co poniektórych forumowiczów:) i nie wiem co mam zrobić bo umowa jest podpisana na 24 miesiące. Czy jest jakiś sposób żeby rozwiązać umowę bez kosztów kaucji, albo może da się jakoś odsprzedać taki pakiet? Doradźcie proszę, bo jakby nie było to jednak 60 zł miesięcznie..

27.02.2013 11:52
😉
odpowiedz
krusinka
23

Paudyn --> Ja jestem 3 lata po studiach i te 3 lata pracowałam na pół etatu za całe 700 zł. Po czym okazało się że nie stać ich na utrzymanie mojego stanowiska i koniec. To chyba jest dla mnie najważniejszy argument do wyjazdu. Mam nadzieję, że za parę lat też będę mogła stwierdzić, że to była dobra decyzja:)

27.02.2013 10:52
😉
odpowiedz
krusinka
23

Wiem, że temat umarł śmiercią naturalną (przynajmniej na forum, bo w życiu dalej dylematy), ale decyzja zapadła- 13 marca bilet do Liverpoolu kupiony. Mój małżonek przeczytawszy Wasze wypowiedzi bez zastanowienia zamówił bilet na przelot.
Tym sposobem kolejna rodzina jeszcze w tym roku zmieni swoje miejsce pobytu, choć nie ukrywam, że gdyby nie sytuacja w Polsce, to pewno długo byśmy na ten pomysł nie wpadli..
Dziękuję za rady i wsparcie..

22.02.2013 08:59
😉
odpowiedz
krusinka
23

Dla sprostowania to nie Londyn obralismy jako punkt zaczepienia, ale Warrington (niedaleko Liverpoolu)

21.02.2013 21:02
👍
odpowiedz
krusinka
23

Parę lat mnie nie było na forum i chyba zaczynam żałować:) dziękuję za WSZYSTKIE wypowiedzi i opinie. Szczerze to trochę się uspokoiłam. Telefon do Anglii zaliczony, jutro będą szczegóły co do pracy i szukamy biletu na marzec dla męża. Ja chyba do porodu zostanę w Polsce i pozarabiam jeszcze trochę złotówek:)

21.02.2013 14:22
odpowiedz
krusinka
23

A myślicie, że lepiej jest urodzić tam, czy w Polsce? tu już wybrałam szpital, a tam to jednak wielka niewiadoma.. I tak nie liczę na żadne benefity, bo zazwyczaj mamy pod górkę , ale pytam jak to później wygląda np z załatwianiem dokumentów, obywatelstwem itp

21.02.2013 12:02
odpowiedz
krusinka
23

Na razie od pół roku w Anglii jest już mój szwagier z dziewczyną i mimo tego, że łatwo im nie jest, ani myślą o powrocie. Wiem, że to nie jest łatwa decyzja i że początki będą trudne.. Dlatego zwracam się do Was:) Gdyby nie ciąża, dawno bym tam już była, tym bardziej że w zeszłym roku nawet bilety mieliśmy kupione, ale pojawiła się praca , przez miesiąc było dobrze, aż polski marazm powrócił i chyba z bezsilności wrócił pomysł z wyjazdem..

21.02.2013 11:01
odpowiedz
krusinka
23

Witam

Znalazłam się na pokręconym etapie mojego życia i nie wiem co robić. Mieszkamy z mężem w Polsce, w sierpniu ma przyjść na świat nasza pierwsza pociecha. Choć od miesiąca mam nową pracę, to jakoś szczególnie opłacana ona nie jest. Mąż od stycznia też znalazł nową pracę- do końca lutego ma okres próbny, ale niestety kadrowa już go powiadomiła, że z powodu L4 (na którym był w zeszłym tygodniu) szef nie chce przedłużyć mu umowy.

W maju z Anglii wracają nasi znajomi po 13 latach pobytu w tym kraju i zachęcają nas żebyśmy zajęli miejsce w ich domu i tam się sprowadzili, pomogą nam znaleźć pracę i wprowadzą w "tajniki" życia na Wyspach. I tu pytanie do Was.. Jak myślicie, czy wyjazd do Anglii w tym przypadku to dobre wyjście? Coraz więcej się słyszy o kryzysie gospodarczym w Polsce, ale z tego co wiem na Wyspach tez kolorowo nie jest. Pytam czy jest sens zaczynać życie na nowo w innym kraju? Czy po raz enty szukać pracy tutaj?

Bardzo proszę o Wasze opinie, bo przez moje hormony już sama nie wiem czy jeszcze racjonalnie myślę..

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl