Musisz ustawić pokrętła pod zbiornikiem z węgielkami na max, zamknąć saunę i zostawić na parę minut. Potem wróć, sprawdź czy temperatura jest ponad 100 na termometrze, jak tak, to weź wiaderko z sauny, ustaw pod kranem i napełnij. Wróć z wiaderkiem do sauny, weź tą dużą łyżkę, użyj F, a potem klikaj na zmianę lewym na wiaderku (nabiera) i prawym na węgielkach (wylewa).
Wystarczy że użyjesz do tego portu Zdoom, albo jeżeli chcesz bardzo klasycznego Dooma, to Chocolate Doom
Nie wierzę że ta gra ma taką niską notę. Obowiązkowy tytuł dla fanów Ultimy Underworld. 10/10
Jak komuś taka grafika nie odpowiada to znaczy, że został rozpieszczony przez CoDy i inne tego typu produkcje, które często przekładają wygląd nad rozgrywkę. To, że animacji brakuje to problem? Wg. mnie nie, grałem dużo w pierwszą generację "generali", zwłaszcza Fantasy General - ponadczasowa gra, gdzie nie ma praktycznie animacji. Ja tu widzę odpowiednią oprawę graficzną, nie ma się czego przyczepić.
Jest to pierwsza sieciowa gra w moim życiu w którą mogę grać. Nie wiem jak to się stało, do tej pory interesowały mnie tylko single, albo multi ze znajomymi. A tak znienacka kupiłem Chivalry, zainstalowałem, i grałem od 22 do 4.30 w nocy. Gra jest świetna, choć ja grając mam większy ubaw z wrzasku ludzi naokoło niż powinienem. Polecam.
Właśnie jestem w trakcie swojego - być może - drugiego "przechodzenia" gry, po jakichś 15 latach. Polecam użyć do tego portu Hammer of Tyrion - gra wygląda wtedy na prawdę nieźle.
Co mogę napisać o Hexenie 2 - zdecydowanie nie jest dla każdego (aczkolwiek raczej też nie byle kto zagra w niego w dzisiejszych czasach), gra wymaga sporo cierpliwości, bardzo często można się zablokować i nie wiedzieć gdzie iść. Tu nie ma prowadzenia za rączkę, a niektóre konieczne do ukończenia gry przedmioty są ukryte bardziej niż niektóre sekrety. To generalnie jest na plus, do momentu kiedy faktycznie trafisz na taki element którego za cholerę nie możesz znaleźć, a po 30 minutach znajdujesz przejście które pominąłeś...które i tak nigdzie nie prowadzi, i poszukiwań ciąg dalszy. To, że klasy mają tylko po cztery bronie może też zniechęcać. Grając paladynem - broń nr 1 czyli pięści stają się bezużyteczne od momentu znalezienia miecza, a broń nr 4 zżera manę za szybko na większość potworów - więc praktycznie używam tylko dwóch broni.
Podsumowując, na plus:
- klimat oraz styl i architektura poziomów (egipt, grecja, średniowiecze, aztekowie)
- styl bossów (jeźdźcy apokalipsy)
- odpowiedni poziom trudności
- zagadki
na minus:
- zagadki...czasem
- mało satysfakcjonujące bronie
Nie wiem o co chodzi, mapy dla mnie wyglądają w porządku. Ogrom jednostek i czarów powala. Dla fanów Master of Magic lub Warlords.