Witam. Składam kompa, bo mój stary padł. Skłaniałbym się ku zestawowi jak za 2550zł, z pewnyną modyfikacjami:
Intel Core i5-3350P – 655zł ===>Intel Core i5-3470 3.20GHz BOX
ASRock B75 Pro3 – 263zł
MSI GTX 660/OC – 703zł===> na razie zostaję przy starszej karcie, ale w przyszłości zamierzam zmienić
Crucial 2x4GB 1333MHz DDR3 CL9 – 187zł
Kingston 60GB V300 SATA3 – 235zł===> na razie pasuję
Seagate Barracuda 3.5'', 500GB SATA III 7200RPM – 199zł
XFX Core 450W – 188zł
SilentiumPC Brutus 410 – 135zł
Pytanie, czy jak zmienię procesor to zasilacz będzie potrzebny lepszy? Zakładam, że nie ale wolę się upewnić.
W sumie CD Projekt nie raz już przekonywał mnie, że nie warto u nich zamawiać niczego przed premierą, bo nie dość że zwykle jakaś chałtura to w podobnej cenie albo taniej można kupić grę w sklepie. I tym razem się nie pomyliłem, nie kupując przed premierą. Ale jednak się zawiodłem, bo miałem nadzieję że ktoś na forum się podzieli jak pierwsze wrażenia z gry, a na razie tylko się ludzie sfrustrowali. Kolejny dowód, że nie ma dobrego DRM, są tylko mniej lub bardziej wkurw...rzające.
Prawa do wydania pudełkowego Mass Effect w Polsce miał (i chyba jeszcze ma?) CD Projekt. To on zrobił lokalizacje i posiada do tej lokalizacji prawa. Steam robi EA Week, a EA lokalizacji żadnej nie robiła i pewnie nie będzie robiła. Nie opłaca im się dzielić z zyskami z polskim wydawcą, bo też sam zysk nie jest astronomiczny, a biorąc pod uwagę ile osób z Polski kupi wersję Steam to w ogóle skórka nie warta wyprawki.
@wysiak
Miałem nie pisać w tym wątku, bo rozmowa wygląda jakby Kaczyński próbował przekonać Tuska żeby na niego zagłosował i vice versa. Jednak wrzucę swoje trzy grosze.
Piszesz:
"No i widzisz, przynajmniej nie wymieniles Dragon Age, ktory w ostatnich paru latach byl praktycznie rodzynkowym tradycyjnym 'zachodnim' cRPGiem na podobienstwo Baldursow czy Icewind Dale'ow, gdzie nie trzeba sie gimnastykowac, a mozna uzyc glowy. "
Następnie przywołujesz przykład Fallout i Deus Ex i że to one są prawdziwymi cRPG, bo jest nieliniowość nie trzeba nawet w ogóle rozwijać umiejętności walki, czy nawet wystrzeliwać jednego pocisku.
Teraz spróbuj zagrać w DA:O czy DA 2 bez zabijania, ba bez rozwijania umiejętności walki. Nie da się. W dwójce to praktycznie wszystkie umiejętności są związane z walką.
Zatem jakie jest w końcu Twoje stanowisko, DA to jest cRPG czy nie bo ja już nie wiem?
I nie zrozum mnie źle, mnie też walka się nie podoba i raczej to nie będzie mój ulubiony element gry, no ale na tej podstawie nie możesz twierdzić że to nie jest cRPG. I nie twierdzę, że to będzie SuperMegaTurboJakiśtamHit, bo po prostu tego nie wiem. A będzie można to stwierdzić po premierze.
@Ymirr
Wydarzenie z pierwszej części gry, jak i drugiej dzieją się po wydarzeniach z sagi.
Da się w to grać na polskiej wersji gry, tylko trzeba przerobić ją na... angielską. Gdzieś to w necie można znaleźć jak to zrobić.
Co do samego dodatku to jest on co najwyżej mierny. I moim zdaniem scenariusz mocno naciągany i dziurawy (choć to dziwne, bo nie jest on ani zawiły ani długi i widać, że długo nad tym nie siedzieli). Moim zdaniem nie warto go kupować, chyba że wyjdzie edycja GOTY, albo będzie jakaś promocja na punkty Bioware.
@xXxKrzychuxXx
Najprawdopodobniej masz procesor jednordzeniowy albo masz kilkurdzeniowy, ale gra z jakiegoś powodu używa tylko jednego. Jeżeli tak to nie możesz również zapisać gry, a włączenie autozapisu powoduje tylko pojawienia się ikonki zapisu po prawej stronie ekranu (takie wirujące coś) i zwis podczas ładowania etapu po prologu. Problem znany Bioware i podobno robią hotfix'a.
Jak to rozwiązać? Możesz wyłączyć autozapis, wtedy wszystko będzie się ładnie ładowało, ale nie będziesz mógł zapisywać gry w ogóle (!) przez całą grę. Zatem to mija się z celem.
Jeżeli masz procesor wielordzeniowy to spróbuj co tam radzą: http://social.bioware.com/forum/1/topic/300/index/6443784/1 (po angielsku).
Zagrałem w demko i wiele się nie zawiodłem ale to dlatego że o większości rzeczy, które mogłyby mnie wkurzyć już wiedziałem. I tak:
+ Na pewno wymagania, gra chodzi szybciej niż jedynka na moim starym sprzęcie
+ Lepsze animacje postaci
+/- Walka bardziej dynamiczna, efektowna ale łatwiejsza niż w jedynce i po prostu dla mnie niesatysfakcjonująca (zaznaczam że nie zmieniałem poziomu trudności, więc nie wiem jak na wyższym poziomie się sprawdza)
- System dialogów, nawet ułatwienie jest dla analfabetów w postaci symboli w jakim tonie kwestia będzie wypowiadana (gałązka oliwna - pojednawcza, pięść - wroga, itd.)
- Wygląd interfejsu to wg. mnie tragedia, zupełnie zatracili klimat z jedynki, dla mnie duży minus
O fabule ciężko coś powiedzieć bo prawie jej w demku nie ma, w system rozwoju postaci też jakoś się nie zagłębiałem choć deszcz strzał wystrzeliwany z kuszy jakoś do mnie nie przemawia i spodziewam się że parę podobnych pomysłów może się znaleźć.
Podsumowując: Mass Effect with swords? Jeszcze chyba nie ale idzie w tym kierunku.
@ TomekCS
Steam akceptuje:
* Credit/debit cards
o Visa
o Mastercard
o Discover
o American Express
o JCB
* PayPal
* ClickandBuy
* Visa Electron
* PaySafeCard
Ja mam Visę Electron, zwykłą do konta w BZ WBK i nie mam problemów ale z Maestro chyba nie da rady.
@TobiAlex
GOTY dodaje chyba tylko jakieś mapki do pojedynkowania się i tryb 3D (jeżeli karta obsługuje), zatem szału nie ma. Moim zdaniem drugi raz kupować nie warto
Nie wiem czy to specjalnie tak napisane w opisie filmu, ale nie ma takiego słowa jak oramy. Orzemy - jak najbardziej.
O dziwo Episodes from Liberty City jest tańsze jako pojedyncza gra niż w pakiecie(choć sama gra -66%, a w pakiecie niby każda gra -75% więc nie wiem co to za wyliczenia). Coś tam się na Steam-ie walnęli.
@Morgul Maugoth
Prawda, że szanse marne żeby coś wygrać ale z drugiej strony (przy liczeniu średni 20€ za grę) oddają towar za 15 000 Euro. A podejrzewam, że to tak naprawdę to Steam chciał żeby ludzie zrobili listy życzeń, żeby ten ich nowy system rekomendacji sprawniej działał nawet dla tych co mają mało lub nie mają w ogóle gier na koncie.
Electronic Arts i BioWare! Nie idźcie tą drogą!
Słyszałem, że chcą zmienić trochę system walki ale hack & slash?! Jak tak to ma wyglądać to ja się wypisuję. Dobrze że jest jeszcze Wiedźmin.
A mnie śmieszy jedna rzecz: przed premierą F3 fani pierwszych dwóch serii narzekali po co 3d, i taka grafika, dlaczego nie rzut izometryczny, itp., itd. W odpowiedzi koronny argument to, że mamy XXI wiek, wszystko idzie do przodu, musi jakoś wyglądać. Teraz nagle wszystkie niemalże głosy, że grafika nie ważna, i nie ma co się nią przejmować, bo liczy się tylko fabuła. Ja tam na grafikę rzadko patrzę, a na pewno nie jest ona czynnikiem decydującym o zakupie przeze mnie gry, ale widać jak punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia.
Mnie osobiście ta gra ni ziębi ni grzeje, bo seria dla mnie się już skończyła, a to co wydaje Bethesda to jakieś potworki. Odpycha mnie sama mechanika rozgrywki. Mimo wszystko jak Obsidian rzeczywiście stworzył klimatyczną historię to może kiedyś sprawdzę?
Znając życie i politykę wydawców to jest dopiero pierwsza z szeregu unikalnych, niepowtarzalnych, wyjątkowych okazji do zakupu takiego zestawu. Zapewne część z tych "bonusów" będzie dodawana do gry jeszcze długo po premierze tylko w różnych konfiguracjach.
Nie chciałbym żeby ten projekt okazał się totalną klapą. Jeżeli z tym budżetem to prawda to ewentualne straty mogą się odbić na innych grach. Wtedy może się okazać, że będą na siłę próbować wydać jak najszybciej ME 3 czy DA 2, a wszystko czego nie zdążą dokończyć, walną do DLC. I wyjdzie coś ala KOTOR 2 - świetna gra, która przegrała z wydawcą i terminami.
Z drugiej strony nie chciałbym, żeby odniosła jakiś niewiarygodny sukces, bo może się okazać że skupia się na rozwijaniu tego projektu, a nie będą robić KOTOR-a 3. No chyba że jedno drugiemu nie przeszkadza.
Chciałbym uświadomić Panom dziennikarzom, że istnieje w języku polskim takie słówko jak "odrzut". Zapewne wielu z was się zadziwi, część nie będzie chciało uwierzyć, ale ma ono TAKIE SAMO znaczenie jak nadużywane przez Was słowo "recoil". Bardzo bym prosił abyśmy używali polskich słów wszędzie tam gdzie to tylko możliwe. Dziękuję.
Ja tam czekam na Monkey Island™ 2 Special Edition: LeChuck’s Revenge™, 10 € trochę za dużo ale jakby obcięli o 50%, albo 75% to kupuję w ciemno.
W Steamie fajne jest to, że w większości wypadków jeżeli nie zdążysz na promocję albo nie zdecydujesz się zakupić właśnie teraz, to prędzej czy później znów obetną cenę.
@Urhu - W sklepie GOL-a chyba tej promocji nie ma. W empiku na pewno jest promocja dwie gry z Platynowej Kolekcji za 100 zł. Zatem dotyczy też Wiedźmina.
Wiedźmin jest w promocji 2 gry z Platynowej Edycji za niecałe 100 zł. I tak Mass Effect + Wiedźmin Edycja Rozszerzona = 100 zł. Mass Effect 2 + Dragon Age:Początek = 50 zł. Jak tak dalej pójdzie CD Projekt będzie musiał w ogóle zrezygnować z wydawania gier, bo coraz słabiej radzi sobie z konkurencją.
Na Steamie można było bez problemu kupić GTA IV (również za około 7,5 €), więc nie wiem o co może chodzić, bo chyba nie o umowy dystrybucyjne. Chociaż kto tam ich wie.
A ja właśnie sobie pogrywam w F2 z modem Restoration Project i serdecznie polecam wszystkim, którzy tego moda nie zainstalowali. Jest to sto razy lepsze niż ten szajs serwowany przez Bethesdę czy zapewne niedługo przez Obsidian (niestety).
Jest promocja na Steam-ie. Do jutra do 17 można kupić KOTOR-a za niecałe 10 zł (2,24€). Moim zdaniem naprawdę warto jak ktoś nie grał.
Święte oburzenie w sprawie tej misji z MW 2 wynika tylko z amerykańskiej skrajnej poprawności politycznej, która według mnie ociera się o groteskę. Prawda jest taka, że różnica między terrorystą a żołnierzem walczącym o wolność jest tylko jedna: ci pierwsi to oni ci drudzy to my. Gdybyśmy sądzili wszystkich równą miarą i nie dzielili świata na nas dobrych i innych złych to trzeba by nazwać Piłsudskiego terrorystą (bo jako taki wg. dzisiejszych standardów zaczynał), a największe zamachy terrorystyczne XX w. to Hiroszima i Nagasaki. I niech ktoś mi powie jaka jest różnica czy zabijemy cywila strzałem z bliska w głowę czy bombą z kilku kilometrów?
Ale w sumie nie ma co się podniecać, gra to tylko gra.
kloszard
Akurat Fallout: New Vegas jest dla mnie ostatnim promykiem nadziei dla tej serii, a to z tego powodu, że robi go Obsidian a Bethesda jest tylko wydawcą. Może uda im się zrobić porządnego RPG-a i tchnąć we mnie wiarę że seria Fallout nie jest jeszcze pogrzebana [o czym zdają się przekonywać kolejne potworki wychodzące z rąk Bethesdy, zwieńczone Fallout-em w kosmosie (sic!)]