kotonikk

kotonikk ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.05.2022 12:00
kotonikk
😈
kotonikk
106

Te nie za darmo zabrzmiało jak słowa złowieszczego profesjonalisty, który zna swoją wartość i nie zejdzie nawet o grosz. Prawie jak Wiedźmin. To znaczy Ciućmin.

11.05.2022 20:11
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Kot widzę wyczuł naładowane kiełbasą miejsce mocy.

A tak serio - nie wsadziłeś przypadkiem pod koszulkę reki? Jeśli nie to dość epicki kabzun. Biegać koniecznie zacząć trzeba, ale narazie baw się dobrze i korzystaj, maj to piękny miesiąc.

11.05.2022 18:02
kotonikk
kotonikk
106

Panie xandon, teraz to mnie zaskoczyłeś :) Wrażeń z przygody z DS2 raczej się domyślam, ale i tak ciekaw jestem jak to ujmiesz. Ja (również?) uważam ją za ślamazarną, kanciastą, płaską i najsłabszą część trylogii, ale mam dla niej specjalne miejsce w serduszku przez pewne nostalgiczne względy, ale i lubię ją jako tego soulsa "gorszego" sortu mimo wszystko - a i kilka rzeczy robi fajnie. No i Majula i jej muzyka <3

11.05.2022 17:22
kotonikk
😉
kotonikk
106

Dlaczego na łatwiznę? Zapomniałeś dopisać że dla Ciebie może jest najłatwiejsza, bo nie każdy ma odpowiednią percepcję by przestawić się na walkę polegającą na odbijaniu ciosów w bardzo malutkich okienkach czasowych. I jak możesz pisać że jest "bezsprzecznie najłatwiesza", skoro nie grałeś w Demon's Souls, w Bloodborne, a w Dark Souls chwilę pobiegałeś i wróciłeś do ER :)

10.05.2022 16:32
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Ja już zdążyłem zapomnieć o Elden Ring i raczej nigdy do niego nie wrócę, w przeciwieństwie do soulsów 1-3, a nawet do dwójeczki.

W sumie to chyba moje największe rozczarowanie w przygodach z grami, choć przecież sama gra zła nie jest i dała mi kilka godzin względnej przyjemności jeśli chodzi o rozgrywkę i kilka estetycznych uniesień. Większość czasu jednak nudziłem się i obijałem o ten otwarty świat, który naprawdę fenomenalnie wygląda z daleka, w panoramie, jednak gdy się do niego zjedzie, oprócz kilku walk i znajdziek nie ma tam zupełnie nic. Postaci które spotykamy plotą te soulsowe smęty, które jeszcze bardziej ten open world rozwadnia. Szkielet ER to DS3, brak mu własnej tożsamości jeśli chodzi o gameplay i narrację, a Lordran i Yharnam gniotą Ziemie Pomiędzy w każdy możliwy sposób, wyjąwszy technologiczny. Rozumiem jednak że masie ludzie ER sprawił wiele radości i to jest jak najbardziej w porządku.

10.05.2022 00:23
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Wydaje mi się że wygląda to po prostu bajecznie, jednak ludzie są już tak rozpieszczeni audiowizualem, że po prostu już nic nie jest w stanie ich zadowolić. Oczekują kolejnej rewolucji, takiej którą był pierwszy Avatar, a chyba zapomnieli o tym, że i tak dostaną obraz, przy którym można będzie odlecieć i uciec od rzeczywistości - wystarczy wyłączyć się i poddać filmowi. Tu widać, że efekty specjalne to nie jakieś głupawe CGI, tylko faktyczna próba przeniesienia widza gdzieś indziej - mimo tego jak widać, i tak potrzeba ku temu odrobiny wyobraźni, której wielu brakuje.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-05-10 00:25:56
09.05.2022 21:21
kotonikk
07.05.2022 15:01
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Niedawno w Uncharted znalazłem tą płytę jako znajdźkę.

05.05.2022 20:20
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Napotykam czasem jakieś historyczne miejsca i wiem, że mogę dowiedzieć się o nich czegoś więcej, nie wiem tylko jak. Wytłumaczy ktoś jak to robić? Gram na PS4.

05.05.2022 17:43
kotonikk
1
kotonikk
106

Ciekawi mnie nazwisko zastępcy kierownika cateringu z planu Rashomona, wiesz coś o tym?

05.05.2022 16:21
kotonikk
👍
odpowiedz
kotonikk
106

Super, właśnie na taką grę liczyłem. Spróbuję napewno.

05.05.2022 16:05
kotonikk
kotonikk
106
Image

4.

05.05.2022 16:02
kotonikk
kotonikk
106
Image

3.

05.05.2022 16:01
kotonikk
kotonikk
106
Image

2.

05.05.2022 16:01
kotonikk
odpowiedz
4 odpowiedzi
kotonikk
106
Image

Ja w oficjalną majówkę nie mogłem, a nawet jakbym mógł to raczej kompanii brak, a i ogniskowy bardziej jestem niż grillowy, więc dziś wypad solo, i jest przemiło. Ptaki trelają, trunek się chłodzi w jeziorze, zieleni się świat.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-05-05 16:06:50
05.05.2022 00:54
kotonikk
😐
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Zadziwiająca koincydencja, bo powstał taki temat, a ja dziś właśnie, po chyba dwóch latach zobaczyłem swojego dawnego przyjaciela, a raczej brata, bo to już było między nami braterstwo raczej, przez okno, jak jechał z już żoną i małym dzieckiem w foteliku na rowerach. Znaczy dziecko w foteliku, on na rowerze. I kurde, aż mi stanęły w oczach te wszystkie przygody, koncerty, granie we wspólnej kapeli w średniej, posiadówy do rana albo jeszcze dalej, bijatyki, zapewnianie że zawsze się będziemy się trzymać razem, a tu jakbym nie wyjrzał przypadkiem, to pewnie kolejne dwa lata albo lepiej byłoby to samo co wcześniej. A i tak nie gadamy ze sobą już o wiele dłużej. Smutłem tak trochę.

04.05.2022 12:33
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Chyba nas trochę baitujesz tym wątkiem mości Gęstochowo.

Agresywna, roszczeniowa, dzieciata kobieta z dorosłymi córkami i raczej uległy, spokojny, słuchający metalu na słuchawkach chłopak z Mazowieckiego - to nie może się udać. Coś tam pokorzystasz a potem będziesz po fajki dla niej i dla córek biegał, a na metal dostaniesz dożywotniego bana, albo przerzucisz się na disco.

Nie daj się, podziałaj ręką, potem głową i uciekaj.

I te tematy potem - "Robię dla niej wszystko, a Katerina i tak traktuje mnie jak psa. Nawet metal nie cieszy. Pomóżcie".

post wyedytowany przez kotonikk 2022-05-04 12:35:59
04.05.2022 10:31
kotonikk
kotonikk
106

Orientuję się całkiem nieźle w uniwersum Gęstochowskim, śledziłem na bieżąco jak autor opisywał weekendowe zabawy z jedzeniem i napojami, a nawet sporo wcześniejsze posty i nadal uważam, że jego "problem" jest tu zbyt demonizowany. Ja wiem, że najlepiej jakby przerzucił się na jakieś diety pudełkowe czy inne wynalazki, albo został weganinem czy Bóg wie kim jeszcze, i napewno odczuł by to na plus, ale też jakiejś tragedii myślę że nie ma.

03.05.2022 20:59
kotonikk
1
kotonikk
106

Bez przesady, Gęsty wypił kilka piw, zjadł trochę ogólnodostępnej kiełbasy, a tu post jakby szprycował się denaturatem i żarł tygodniowe wiewiórki potrącone przez samochód.

Mało to zdrowe pewnikiem, ale też nie jakoś promieniotwórcze jakby niektórzy chcieli.

02.05.2022 14:01
kotonikk
kotonikk
106

Fabuła była klasyczna i banalna, ale ten film jedną rzecz zrobił czego innym od dawna się nie udało - zabierał w podróż na inną planetę. Naprawdę miało się wrażenie przebywania na egzotycznej Pandorze, i nie chodziło nawet o efekty 3D. Ludzie chodzili po kilka/kilkanaście razy do kina by to przeżyć, a po skończeniu projekcji nawet w telewizji mówiono o "poavatarowej depresji", kiedy ludzie wracali do szarej, grudniowej rzeczywistości (bo film puszczali zimą).

01.05.2022 20:22
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Jakiś raport z grilla by się przydał.

01.05.2022 20:19
kotonikk
kotonikk
106

A dzięki bardzo.

To koledzy zaznajomieni z Twoim uniwersum?

01.05.2022 15:34
kotonikk
2
kotonikk
106

Oda do karkówki.

Ach, jak skwierczy karkóweczka pięknie
a zaraz przy niej mocny specjal pęknie
a po nim drugi, kiełbasa, i trzeci
ze szczęścia nam Gęsty w niebiosa odleci

Rozlegną się zewsząd odgłosy metalu
Na cały głos da go Gęsty bez żalu
Po czwartym specu nabierze kurażu
Aż go usłyszą Bożenki za stażu.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-05-01 15:40:08
01.05.2022 15:21
kotonikk
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
kotonikk
106

Ty Gęsty nie wiesz nawet jak się przeraziłem kiedy przeczytałem czy browarów staczy na pięciu chłopa, a na zdjęciu czteropak Okocima smakowego i policzalne na palcach jednej ręki jakieś koncerówki. Dopiero drugie foto uspokoiło. Baw się dobrze i dawaj jakieś grilowo - życiowe przemyślenia.

01.05.2022 13:11
kotonikk
😢
odpowiedz
kotonikk
106

Sekiro i blokada za Pareczniku Żyrafie, mimo uciekania się do filmików na yt, gdzie wygląda to na walkę do ogarnięcia, po prostu za nic nie mogę tego ścierwa ubić. Rozbija mi postawę w pięć ciosów i wykańcza dwoma. Szkoda, bo bardzo chciałem zobaczyć dalsze tereny i walki.

30.04.2022 16:12
kotonikk
👍
kotonikk
106

No to fajnie, myślałem że kanał nieaktualny narazie. Czekam spokojnie zatem na premierę materiałów.

30.04.2022 12:48
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Dicksinson i ekipa nie pozwali ich za użycie "Iron" w nazwie?

30.04.2022 12:46
kotonikk
kotonikk
106

Trzepiesz swoje sagi prawie jak Sanderson, spoko.

A co kanałem? Projekt rozumiem odłożony na boczny tor?

28.04.2022 21:22
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Ja miałem wrażenie, że Batman cierpiał na jakiś odłam autyzmu gdy był w kostiumie, zupełne zero charyzmy, wszyscy traktowali go jak idiotę.

Wkurzała mnie też ta wersja marszu żałobnego kiedy Nietoperz wchodził do akcji, jakie to było głupiutko patetyczne.

Film przehypowany, ogólnie dobrze że próbowali jakoś inaczej do niego podejść, ale nie zmienia to faktu, że to średnia produkcja.

28.04.2022 13:58
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Valhalla ma fajny klimat i muzykę, robi świetne pierwsze wrażenie, jednak zajechana jest przez powtarzalność, po 30h w Anglii widziało się już wszystko. Z wahaniem brałem używkę Odyssey bo przerażała mnie perspektywa powtórki z Wikingów, jednak Odyseja to zupełnie inna gra. Jasne, trzeba czasem coś podexpić, czyszczenie fortów też może się znudzić, ale ta gra to taki generator przygód w przepięknym świecie - po prostu fajnie pożeglować na jakąś wyspę, poznać jej klimat i mieszkańców, powalczyć, poeksplorować, popatrzeć na zachód słońca nad morzem. Valhalla to symulator zbierania świecących kropek.

27.04.2022 00:29
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Kate Winslet.

27.04.2022 00:28
kotonikk
2
kotonikk
106

Obyło się bez wspomnienia modów do Gothica, więc zluzujcie.

25.04.2022 22:23
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Emhyr jak młody Peter Steele z Type o Negative.

25.04.2022 16:28
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Ciekawe, czy jakiś doktor zamówi ostry na cienkim.

25.04.2022 12:04
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Zalatuje Mortal Shellem, który też pięknie wyglądał na zajawce, a był taką sobie wariacją wiadomych gier w takim sobie świecie, małym i zamglonym, zupełnie nie do zapamiętania.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-25 12:07:03
24.04.2022 14:30
kotonikk
kotonikk
106

Można naprawdę godzinami po prostu zwiedzać sobie świat i nie wyciągnąć miecza (oczywiście przez ten czas spotkamy kilku maruderów, ale można dość łatwo im uciec). To jest całkowicie inna gra od Valhalli, zupełnie różne filozofie gier. Nie trać czasu na siedzenie na forum tylko kupuj i graj :)

23.04.2022 21:38
kotonikk
kotonikk
106

Oczywiście że można liczyć na "swojskie, piękne krajobrazy" :) Ja je widziałem nawet na PS4 - kierunek artystyczny i muzyka skutecznie tuszują niedobory techniczne, bo fakt, tekstury są nieostre i doczytują się z opóźnieniem, ale projekt samej krainy - wzgórz, lasów, warowni, osad czy kopalń, to małe mistrzostwo.

Gra jedyna w swoim rodzaju i warta zakupu, mimo kilku grzeszków.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-23 21:39:44
23.04.2022 21:28
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Dobrze się bawiłem w Lotro mimo chronicznej antyememowości. Nie doszedłem daleko bo jednak walka pozostawiała dużo do życzenia i byłem za słaby na dalsze przygody, ale sama kreacja świata jest genialna, mimo wręcz archaicznej grafiki. Czuło się podróż przez te krainy i faktyczne odległości. Chętnie zwiedziłbym całe dostępne Śródziemie gdyby nie konieczność grania w MMO i całej tej szopki przy tym.

23.04.2022 12:09
kotonikk
11
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Zaraz przyjdzie planeswanker i powie, że zapowiada się świetnie.

21.04.2022 18:57
kotonikk
kotonikk
106

Ale jakiej grafomanii? Oprócz zupełnie niepotrzebnego dla wątku "originu" dzieciaka, to była przecież niesamowicie ambitna historia mechanizmów zemsty i wszystkich jej konsekwencji, mistrzowsko zrealizowana i nieoczywiście podana, a że były tam historie osób pałających uczuciem do osób o tej samej płci? Nie ma to najmniejszego znaczenia dla całości opowieści i zupełnie nie przeszkadza to w prowadzeniu jej ku istotniejszym wątkom.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-21 18:58:21
21.04.2022 03:29
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106
6.0

Średni ten Batman, a momentami wręcz jeszcze słabiej. Papierowe relacje między postaciami i ich dialogi, komisarz Gordon zupełnie bez charakteru, niesamowicie ciepła klucha - a zawsze to była przynajmniej ciekawa postać - a i inne nie błyszczą. Pingwina tak mało że szkoda pracy charakteryzatorki. Byłem pewien że Pattison poniesie ten film a był zaledwie poprawny jako Wayne i Batman, choć czasami miałem wrażenie, kiedy był w stroju, że zupełnie nie wie gdzie jest i po co, nie miał tego czegoś w oczach co posiadali jego poprzednicy, choć nawet nieźle prezentował się w pełnym kadrze. Czuć było że Reeves chciał uszczknąć dla swojego filmu trochę z tego co wypaliło w Jokerze, z różnym jednak skutkiem.

Chyba same Gotham wypadło najlepiej, bo fajnie łączyło w sobie noirowy, ciężki, deszczowy klimat z lekko nolanowskim realizmem.

Tak sobie ogólnie.

20.04.2022 16:29
kotonikk
kotonikk
106

Ona wizualnie wygląda ładnie całkiem, ale w środku - płynne piekło. Na sobie nie testowałem, ale z ustnych przekazów osiedlowych wyłania się obraz czegoś apokaliptycznego. Współczuję doświadczenia tego.

20.04.2022 16:24
kotonikk
kotonikk
106

Obejrzałem Zielonego Rycerza bo liczyłem na takie soulsowe doświadczenie w kinematografii, mroczne, niedopowiedziane, ale przy tym wciągające, tak jak studio A24 potrafi, a dostałem chyba najgorszy film jaki zobaczyłem w życiu. Tak nudnego, nie szanującego czasu widza barachła ze świecą szukać. Reżyser podał setki wymemłanych ze sobą składników a ty widzu, sam sobie je weź, przyrządź i spraw, by były zdatne do konsumpcji. Dwa dni chodziłem wku...ny po tym filmie.

Na Northmana idę do kina w poniedziałek, Eggers to mega reżyser.

20.04.2022 16:17
kotonikk
kotonikk
106

Faktycznie, tak spolaryzowanych opinii na temat gry From jeszcze nie było, a przecież już poprzednie nieźle dzieliły graczy.

Ja na przykład tych pięknych emocji co inni w Eldenie nie uświadczyłem - w przeciwieństwie do trylogii soulsów i Bloodborne - Elden przy nich w mojej opinii to gra nudna, rozwleczona i pusta, ale rozumiem, że ktoś ceni ją bardziej, i to jest mega spoko.

20.04.2022 13:46
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Ja tam na stole dojrzałem bodajże butelkę wódki Chlebnyj Dar czy jakoś tam, i pamiętam z opowieści innych, że to sroga wódźitsu było i niejeden zaprawiony w bojach Mietek z Cześkiem po tym nie ogarniali.

18.04.2022 23:36
kotonikk
15
kotonikk
106

To jest jeden z najgłupszych postów jakie dane było mi przeczytać na tym forum.

18.04.2022 22:00
kotonikk
kotonikk
106

Mnie nie licz, ja lubię wątki Gęstego.

18.04.2022 17:32
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Nawet ten pan w telewizorze wyraża zadumę nad ulotnością czasu i świąt.

14.04.2022 08:47
kotonikk
kotonikk
106

Aż dziwne że nie wysłałeś im jakiegoś własnego zdjęcia.

13.04.2022 14:29
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Nawet uroczo to wygląda, ale i tak:

Lordran < Ziemie Pomiędzy

Yharnam < Ziemie Pomiędzy

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-13 14:29:36
13.04.2022 11:34
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Bardzo dobrze wspominam posiadówy z kumplem przy kuflu i Gwincie w Wiedźminie Czy, idealne kombo rywalizacji, muzyki i klimatu.

12.04.2022 13:52
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Budyń z Pogodna w wieku 48 lat się zawinął :( A wczoraj jeszcze pisał że jakąś nową kapelę z muzykami z Lao Che zakłada.

Od lat w sumie nie słuchałem, ale mam dobre wspomnienia z jego osobą i muzyką z dawniejszych czasów.

11.04.2022 19:06
kotonikk
😜
odpowiedz
kotonikk
106

xandon po przeczytaniu newsa:

11.04.2022 17:24
kotonikk
😐
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Alf był spoko, ale nie mogłem przeżyć że jego ulubionym żarciem były ziemskie koty.

09.04.2022 19:15
kotonikk
kotonikk
106

Pewnie masz rację, ale Tyś jest Człowiek - Nauczyciel, więc wiesz ;)

Chodziło mi w porównaniu do Ciućmina, tam to oczy bolały i błagały o zakończenie męki, tu lektura przebiegła lajtowo.

09.04.2022 18:41
kotonikk
👍
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
kotonikk
106
6.0

I to dało radę czytać, wielki progres w porównaniu do Ciućmina. O wiele lepiej napisane, praktycznie brak błędów interpunkcyjnych, wiadomo, internetu jako pasta to nie podbije, ale to dość solidny literacki reportaż z piekła takiego gównozakładu z dziwnymi ludźmi, i kto miał z czymś takim do czynienia, ten poczuje klimacik takiego grajdoła. 6/10

Jednak Gęsty, na Twoim miejscu spróbowałbym z kanałem na yt.

09.04.2022 15:25
kotonikk
kotonikk
106

Haszon

Toż to Night City.

Pawlex44

Zauważ jak zmalała w ostatnich dwóch dekadach częstotliwość filmów i zdjęć z ufo, kiedyś było tego dużo więcej, chociaż przy słabym sprzęcie łatwiej sfejkować niż przy współczesnych wypasionych aparatach i kamerach.

09.04.2022 15:19
kotonikk
kotonikk
106

Jak myślisz, dałbyś sobie radę w kiciu?

09.04.2022 03:27
kotonikk
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
kotonikk
106

Trzymam kciuki za powodzenie ale wydaje mi się, że kosmiczni goście już dawno mają opatentowane jakieś systemy maskujące, żeby nie być przyłapanymi przez ziemskich paparazzich.

08.04.2022 20:27
kotonikk
👍
odpowiedz
kotonikk
106

Bardzo chętnie przeczytam. Gęsty widzi mi się bardziej jako dramaturg i kronikarz bolesnej rzeczywistości niż paściarz jak w przypadku Ciućmina.

08.04.2022 10:35
kotonikk
kotonikk
106

xandon

Merytoryczna i kulturalna odpowiedź, to lubię i szanuję.

Spoko, jak pisałem, serio się cieszę że Elden tak komuś podszedł. Tu akurat wychodzi na plus że nie grałeś we wcześniejsze soulsy oprócz trójki, więc jeszcze nie masz zmęczenia materiału, nie zaczynają drażnić podobne we wszystkich soulsach "soulsyzmy", podchodzisz do tego ze świeżą głową i to, jak widać, procentuje. Zazdroszczę :) Sam napewno jeszcze wrócę do Eldena, nie ukrywam że jego otwartość na ten moment trochę mnie przytłoczyła, człowiek wychowany na zamkniętych soulsach trochę tam dziczeje. Niemniej polecam Ci Dark Souls pierwsze, to może być dla Ciebie bardzo ciekawe doświadczenie zagrać w to po takim ogromnym Eldenie, a zaręczam, że DS wcale taki mały nie jest.

07.04.2022 20:42
kotonikk
kotonikk
106

xandon

Naprawdę cieszę się, że gra aż tak Ci się spodobała, niemniej uważam jednak, że wręcz z lekkim ostracyzmem podchodzisz do każdego, kto śmie się wypowiedzieć o Twojej ulubionej grze w sposób inny niż padnięcie przed nią na kolana i bicie pokłonów, waląc czołem o ziemię.

W wątku ER, mam nadzieję że dobrze pamiętam, pisałeś chyba że w oprócz Elden Ring grałeś jedynie w DS3 i chyba Sekiro, tak? Jeśli sądzę dobrze, to pytam, jak taki ultras From Software i bojownik o wolność i sprawiedliwość dla ER, mógł nie grać w coś tak skończenie genialnego jak pierwsze Dark Souls i Bloodborne, czyli ich najlepsze gry, a odsądzać od czci i wiary wszystkich tych, którzy uważają że Elden Ring jest od nich gorszy? :)

07.04.2022 16:49
kotonikk
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
kotonikk
106

U mnie też raczej lekki zawód Elden Ringiem. Po 50h i odkryciu całej mapy, nie licząc śnieżnej krainy, nie mam w ogóle ochoty wracać do tego świata. Jak ktoś wyżej napisał, open world zaszkodził tej grze (choć doskonale rozumiem że po prostu już musiał zostać wprowadzony), rozwadniając ją i czyniąc eksplorację nudnawą (nigdy nie sądziłem że powiem to o grze From Software). Świat ładny i klimatyczny, ale miałem deja vu z Shadow of the Colossus, gdzie niby też był klimat, ale co z tego, jak w ogóle nie chciało się tego zwiedzać, i Ziemie Pomiędzy powtórzyły ten wyczyn - patatanie tym koniem przez pusty i smutny teren będzie mi się śniło po nocach - gdzie temu do pięknej eksploracji z DS1 czy Bloodborna, odkrywania skrótów i sekretów. Oprócz tego zbytnio "soulsowość", brak jakiejś eldenringowej, osobnej tożsamości, zbytni feeling DS3 w walce i gameplayu. Zmiany w mechanikach mile widziane, ale zbyt kosmetyczne. Konieczna zmiana formuły, kolejna wariacja na temat soulsów w następnej grze, o ile powstanie, będzie już czymś na miarę ubisoftowego kotleciarstwa. Absolutnie pochwalić jednak muszę zachowanie skali - przed premierą ER zastanawiałem się, czy uda się From przenieść monumentalność tamtych bardziej zamkniętych światów do otwartego - i udało się. Wszystko ma należyty rozmiar i nie sprawia wrażenia miniaturyzacji.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-07 16:54:52
07.04.2022 15:14
kotonikk
kotonikk
106

No proszę, ja gram na PS4, i dalej są błędy, gra się czasem wykrzaczy, ale grywalnością, fabułą, dialogami i klimatem bije na łeb większość gierek AAA. Owszem, nie jest to może najbardziej komfortowa rozgrywka, ale ja nie jestem sprzętowym zboczeńcem który płacze jak mu z 60klatek spadnie do 58. Myślę, że wersja na nową generację jest już jak najbardziej przyzwoita i grywalna.

06.04.2022 15:46
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Keanu nawet podobny do Silverhanda.

06.04.2022 02:25
kotonikk
1
kotonikk
106

Kolejny, co powiela mit jakby Gęsty żywił się tylko klejem i kitem z okien. Chłopie, ja znam/znałem ludzi co lecieli na takich specyfikach że przy tym dieta Gęstego to kawior, i wyglądali normalnie, oczywiście do czasu, bo potem równia pochyła, ale już nie pierdzielcie komunałów, że to wszystko wina Gęstego. Gość ma po prostu problemy niezależne ze stylem życia, choć ten też pewnie jakoś na to wpływa, ale przynajmniej coś z tym robi. Przynajmniej nie demonizujcie bezpodstawnie.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-06 03:00:36
05.04.2022 16:12
kotonikk
2
kotonikk
106

Masakra, stary koń a wysyła jakieś swoje (czyżby napewno?) foty do obcych ludzi z forum o grach komputerowych, w wątku Gęstochowskim. Jak brakuje ci atencji to załóż konto na jakimś cieplejszym forum, a tam napewno znajdzie się niejeden chętny by słodzić ci tak jak ty sam sobie słodzisz, bo widać, żeś niedowartościowany.

05.04.2022 01:24
kotonikk
kotonikk
106

Niezła artyleria, mam nadzieję że serio coś pomaga. Walcz z tym cholerstwem.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-04-05 01:27:06
05.04.2022 00:15
kotonikk
1
kotonikk
106

Planeswanker pewnie uważa, że kłamstwo powtórzone sto razy stanie się prawdą.

04.04.2022 17:50
kotonikk
kotonikk
106

Ale o jakiej siwiźnie pan gadasz, bo taka szpakowata to faktycznie dodaje facetom nieraz na plus, ale ja mówię o gościu lekko ponad 30 letnim, który ma biały łeb jak 90 letni dziadek, w połączeniu z dość chłopięca twarzą wygląda to dziwnie.

04.04.2022 13:46
kotonikk
odpowiedz
5 odpowiedzi
kotonikk
106

A broda do uratowania jeszcze? Rób wszystko by ją zachować, łeb wal na zero, takie połączenie z brodą jest bardzo spoko i w rockowym/metalowym klimacie się mieści też.

Mam znajomego, wiek 30+, i chłop jest już całkowicie siwy, biały praktycznie, wygląda jak Lewandowski kiedy się kiedyś na tą platynę przefarbował, czyli śmieszno - idiotycznie. To jest imo gorsze od łysienia i perspektywy zgolenia na zero.

03.04.2022 19:00
kotonikk
3
kotonikk
106

Akurat Sanderson to pisarska bestia, i co rozpocznie to też i skończy, a w międzyczasie postawi kropkę nad i w niedokończonych sagach innych pisarzy :)

03.04.2022 15:37
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Zadziwiające, jak mało empatii jest na tym forum. Gęsty podzielił się swoim problemem, a dostał co? Śmieszki i ironizowanie, a wręcz zyebke, jak takie coś jak problemy dermatologiczne może uważać za problem. Rozumiem, że odpisujący są tymi mitycznymi chadami z czeluści internetów i nie mają tak przyziemnych zmartwień, ale dla kogoś innego to jak najbardziej może być coś co spędza mu sen z powiek, bo chyba każdy chce wyglądać dobrze, a przynajmniej akceptować się w lustrze. No cóż, odpisującym życzę miłej kawusi i dalszego wybornego niedzielnego humoru, a Gęstemu powrotu do zdrowia. Trzymaj się.

03.04.2022 00:17
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Coś nam Gęsty przygasł ostatnio. Nie ma piątków z Gęstochową już, wątków takich jak zdjęcia podświetlonego kibla, urwały się przygody w pracy - ale to akurat zrozumiałe - no nie teges coś. A były wielkie plany, kanał, testy piw budget friendly.. Jedynie Ciućmin był, ale to trochę mało i zabrakło jakości. Gęsty, wracaj.

01.04.2022 00:54
kotonikk
1
kotonikk
106

Patrząc po twoich postach z całą pewnością można stwierdzić że to nie fabuła w Cyberpunku słaba, tylko ty jesteś za głupi żeby ją ogarnąć.

27.03.2022 19:53
kotonikk
kotonikk
106

Damn, i klikła mi się przez przypadek łapka w dół, nieedytowalna w dodatku.

27.03.2022 17:25
kotonikk
kotonikk
106

O, żyjesz Gęsty. Jak tam życie i weekend?

27.03.2022 17:14
kotonikk
👎
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

A ode mnie Hubert łapie plusa, bo przynajmniej opowiedział coś z własnej perspektywy, a nie zarzucił jakimiś bieda sucharami jak w pozostałych "artykułach" o W4. I ja się z tą perspektywą najzupełniej zgadzam, bo jak uwielbiam Dziki Gon za masę rzeczy, tak Cyberpunk, mimo iż to nie moje klimaty, bo jestem zatwardziałym fantastą, jest dla mnie lepszą grą. Tu naprawdę obchodzi mnie wątek główny, problemy towarzyszy, słuchanie dialogów i czytanie drzazg, a miasto jest cudem wirtualnego citybuildingu i zwiedza się je bosko, mimo że chciałoby się więcej interaktywności z nim, ale cóż. Szkoda, że sami Redzi tak napluli na własne dziecko wypuszczając je w grudniu 2020 bo jakby wyszło w takim stanie jakim jest teraz, i pozwalało bez przeszkód wkręcać się w fabułę i klimat, to Cyberpunk rozjechałby Dziki Gon bez problemu, zostając jedną, albo po prostu najlepszą grą w swoim gatunku ever.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-27 17:21:35
26.03.2022 14:51
kotonikk
kotonikk
106

Młody facet jeszcze.. Musiał poważnie dawać radę na bębnach, skoro grał pod samym Grohlem.

Może zabrzmi nie na miejscu, ale Dave nie ma szczęścia do długowłosych blond członków zespołów w których gra.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-26 14:59:35
25.03.2022 17:09
kotonikk
3
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Przecież człowiek o ksywie dużego ssaka z rodziny kopytowatych, które w dużej liczbie występują na wschodzie naszego kraju jak i w Skandynawii, sam przyznał, że liczą się tylko i wyłącznie kliki, więc nie rozumiem oburzenia co niektórych.

25.03.2022 16:07
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Po ponad 50h i dotarciu do stolicy nie tyle co porzuciłem, co odsunąłem na bok Elden Ring, co nigdy nie przydarzyło mi się w żadnej grze od From. Gra oczywiście ma swoje gigantyczne plusy, nie można jej tego odmówić, ale w ogólnym rozrachunku nie związałem się z nią emocjonalnie, nie wsiąknąłem w ten świat, co w sumie bardzo mnie smuci, bo czekałem na Eldena latami, wypatrując go jak kania dżdżu. Zachwycałem się dalekimi panoramami i obietnicami przygód gdy już tam dotrę, a gdy docierałem, to się tam.. nudziłem :) Nie żeby zawsze, bo do tej pięćdziesiątej godziny chętnie powracałem do Ziem Pomiędzy, bo potrafiły dać tą soulsową przyjemność, ale dziwnie szybko łapałem zmęczenie materiału i grałem bo grałem. Utwierdziłem się w przekonaniu, że otwarty świat, choć był już zupełnie potrzebny w ewolucji tych gier, to jednak nie jest potrzebny, podobnie jak cykl dobowy - można złapać kilka ładnych zachodów słońca, owszem, ale jak dla mnie soulsy stoją jednak "półotwartymi" światami i predefiniowanymi warunkami w których te światy zwiedzamy, zamiast dość sztucznie wypadających zmian dobowych i pogodowych z Elden Ringa, choć to też było potrzebne i szanuję Miyazakiego i ekipę, że się na to porwali.

Ot, taka luźna opinia ode mnie, co by się ustosunkować do tak wyczekiwanej gry w równo miesiąc po premierze.

22.03.2022 00:27
kotonikk
kotonikk
106

Czyli powtarza się koszmar z Deadfire.
Jest aż tak źle?

19.03.2022 01:57
kotonikk
kotonikk
106

Cześć Kwiściu :)

19.03.2022 01:49
kotonikk
😊
5
kotonikk
106

Powiem krótko: a spieprzaj dziadu i daj się cieszyć tym co się chcą tym cieszyć.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-19 01:50:24
19.03.2022 01:28
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Kiedyś się tych waćpanów panicznie bałem, wystarczył jeden na ścianie w nocy i noc nieprzespana - jeśli uciekł. Teraz widuję je praktycznie tylko w łazience i zawsze łapię i eksmituję za okno. Zupełnie nieszkodliwe stworzenia, tylko po prostu to jak poruszają się i cała ich nieprzewidywalność i mało miły wygląd skazują je na ostracyzm. Zawsze jednak są i będą lepsze niż duża część Rosjan.

18.03.2022 12:37
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Wygląda to aż za dobrze, na Zeusa, i aż się boję że gdzieś w tym pięknie jest ukryty wielki haczyk, o którym przekonamy się na premierę. Narazie jednak go nie widać, więc można tylko chwalić ten pokaz i mega robotę, jaką wykonało to mało znane studio. Graficznie jest po prostu magicznie, poziom detali, klimat, oświetlenie - kosmos. Świetne twarze i postaci, widać, że mają swój charakter. Ujęły mnie zmiany pór roku, w których dziać będą się przygody, uwielbiam takie smaczki. Oby tylko nie zepsuli tego jakimś inwazyjnym badziewiem, czego jest podejrzenie przez te rosnące przez ileś minut roślinki. Mimo to, pokaz pozamiatał.

Zrobił mi dzień szkocki akcent jednego z profesorów i stworków, piękna rzecz :D

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-18 12:42:20
16.03.2022 13:59
kotonikk
👍
1
kotonikk
106

Ciućmin 1.50, to będzie sztos.

16.03.2022 11:59
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Gęsty, ale nie obrażaj nam się tu :) Pasty są raczej ciężkie do pisania, lepiej chyba zacząć od czegoś klasycznie prozatorskiego.

Moja krytyka Ciućmina odnosi się do pierw masy błędów interpunkcyjnych i braku spacji po kropkach i przecinkach, tekst wygląda niechlujnie jak Twój bohater i to też wpływa na odbiór. To jest aż niemożliwe, żeby to sprawdzać programem tyle czasu i nadal mieć w tekście takie bagno.

Dalej - czytając Twoje posty na forum, gdzie potrafisz konkretnie coś opisać, masz jakiś swój styl, aż niedowierzałem, jaki popełniłeś literacki zakalec - to jest coś naprawdę z poziomu późnego gimnazjum/wczesnej szkoły średniej, jeśli chodzi o stylistykę i budowę zdań, szczególnie na początku, bo potem jest już lepiej.

Wytworzyłeś hajp prawie jak Redzi przy Cyberpunku i liczyłem na coś faktycznie błyskotliwszego, ale spoko, łap szlify, a w międzyczasie startuj z tym kanałem na yt, może w takiej formie się bardziej odnajdziesz. Pokój.

16.03.2022 01:08
kotonikk
kotonikk
106

Ja też po 50h gry i dotarciu do stolicy uważam, że światy z poprzednich soulsów, nawet ten z Sekiro, już nie mówię o Yharnam, bo to w ogóle kosmos, są o wiele ciekawsze niż Ziemie Pomiędzy. Te mają swój klimat i potrafią wywołać efekt wow, ale wiele razy wręcz nudziłem się przemierzając je, bo faktycznie każde podziemie jest na jedno kopyto, podobne ruiny, masa przestrzeni dla przestrzeni. I nie boję się tego przyznać.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-16 01:08:59
15.03.2022 22:03
kotonikk
4
odpowiedz
kotonikk
106

No cóż, jak na taki hajp jaki roztoczyłeś nad debiutem, to tak średnio bym powiedział, ale od początku.

Masa błędów interpunkcyjnych, nie wiem Gęsty jakim programem to sprawdzałeś, ale zmień go. Totalnie rozwaliła mnie "wierza", nie wiem jakim cudem tego nie wyłapałeś.

Ogólnie miałem wrażenie czytania fanfiku spod pióra szesnastoletniego kuca, i nie chodzi wcale o preferencje głównego bohatera i całą tą "obleśność", ale opowiadanie leży pod względem stylistycznym, budowy zdań, braku znaków interpunkcyjnych w wielu miejscach, choć pod koniec jest zauważalnie lepiej i nawet dało radę to czytać. Kilka przygód i dialogów nawet wyszło, ale najlepsze były chyba fleszbeki z babką w roli głównej, tu się szczerze uśmiechałem.

Gdyby jednak nie marka Gęstochowy z forum, porzuciłbym opowiadanie przed końcem pierwszego rozdziału, po prostu spodziewałem się tego quality contentu, który autor zapowiadał. Pisanie to niełatwa sztuka, mam nadzieję że Studenci będą już napisane sprawniej i lepiej, bo Gęstochowa z forum raczej umie pisać, patrząc po postach.

14.03.2022 20:50
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Nowy temat od Gęstego w końcu, chyba podgrzewa oprócz gołąbków hype na jutrzejszą premierę.

14.03.2022 14:30
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Światy z trylogii Souls i oczywiście Bloodborne są najlepszymi światami jakie przemierzałem w swojej karierze gracza, jednak uważam, że ten z Elden Ring mocno od nich odstaje. Jasne, robi gdzieniegdzie piorunujące wrażenie klimatem i zasięgiem widoczności obiektów - które są naprawdę potężne - ale nie fascynuje mnie tak jak np. Yharnam i okolice, gdzie każdy metr kwadratowy terenu, każdy nagrobek czy latarnia były umiejscowione w idealnym miejscu. W Eldenie jednak rozwodniono to, ale taka jest cena za openworlda. Doceniam jednak, że Miyazakiemu udało się przenieść monumentalizm ze swoich półotwartych przestrzeni do otwartej, i nie ucierpiała na tym skala, jak np. w Wiedźminie 3, gdzie wszystko jest takie miniaturowe dość. Mimo to, nadal chętnie wracam do Eldena.

12.03.2022 12:23
kotonikk
kotonikk
106

Shasiu

Słowo klucz - monumentalność właśnie. Do tego ta chóralna muzyka i rozkmina, że każde z tych drzew może prowadzić do innego świata, taki nexus jakby.

12.03.2022 12:18
kotonikk
kotonikk
106

Za szybko wystawiona ocena imho. Rozumiem powód jednak, po dwudziestu godzinach właśnie Elden najbardziej rozwija skrzydła, w końcu robi się znaczny progres, pada dużo opcjonalnych bossów, odkrywa nowe miejsca i człowiek czuje moc. Potem jest trochę inaczej już.

11.03.2022 22:24
kotonikk
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
kotonikk
106
Image

Siofra to naprawdę dobra lokacja, ale już bez przesady że jest jakoś totalnie zakamuflowana - schron/wejście do niej znajduje się zaraz obok Pomniejszego Złotego Drzewa, i każdy eksplorator prędzej czy później tam trafi. To jest nic w porównaniu do ukrycia Popielnego Jeziora z Dark Souls - a i same Ash Lake miażdży Siofre klimatem wielokrotnie.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-11 22:27:06
11.03.2022 22:10
kotonikk
kotonikk
106

Też jestem przy tej Renalii i powiem, że te fazowe walki z bossami to jest najgorszy pomysł From Software. Pokonałeś bossa? Poczekaj, zaraz wstanie na pełnym zdrowiu i z nowymi atakami, i lepiej dobrze wykorzystaj ostatnie dwie butelki z życiem - bo potem może wstać trzeci raz :p

11.03.2022 20:37
kotonikk
kotonikk
106

Żaden wstyd, ja pokonałem go koło 30, ale uderzyłem na długo w inne rejony. Przez wielu Margit uważany jest za jednego z największych madafakerów w soulsach, jeśli chodzi o bossy początkowe.

08.03.2022 20:32
kotonikk
1
kotonikk
106

spoiler start

tracenie 10h życia na jednego bossa żeby potem móc się pochwalić tym w internecie

spoiler stop

Za pisanie takich głupotek potem dostaje się właśnie te git gudy :)

post wyedytowany przez kotonikk 2022-03-08 20:33:01
07.03.2022 20:58
kotonikk
😉
1
odpowiedz
kotonikk
106

Gęsty prawie jak Martin, nie może dokończyć dzieła życia a masy czekają.

07.03.2022 20:52
kotonikk
kotonikk
106

Ja jestem raczej namiotowcem, chociaż chętnie spróbowałbym jakiegoś tarpa. Liofilizowane jadło raczej nie moją kieszeń, zapewne pójdą w ruch owsianki z biedry :p Będziesz startował z Beskidu Śląskiego czy z Bieszczad? Ja planuję z tych drugich, na odwrót. Powodzenia w planowaniu wyrypy :)

07.03.2022 20:02
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Sam wybieram się na przełomie wiosny i lata na GSB, oczywiście jeśli świat do tego czasu nie eksploduje, i chętnie poczytam jakieś porady dotyczące ekwipunku i żywienia na tak długiej trasie, jeśli ktoś był.

06.03.2022 16:20
kotonikk
kotonikk
106

sylwestreczek

Raczej daje znać że nie wiem co myśleć, bo już dawno nie czytałem tak spolaryzowanej opinii w tak niedługim czasie, totalnie odwróconej o 180 stopni, a jednak napisanej całkiem rzetelnie i w sumie z niektórymi podpunktami nawet mógłbym się zgodzić, mimo iż z tamtymi z tamtej opinii również się zgadzam :P

06.03.2022 13:51
kotonikk
7
kotonikk
106
Image

Czytając posty sylwestreczka.

05.03.2022 09:50
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Po tytule serio myślałem że Gęsty do pośredniaka się wybiera, a tu taki fajny temacik. Życzę świetnych przygód zatem.

04.03.2022 11:34
kotonikk
kotonikk
106

Dzięki za dobre słowa, teraz jego porażka cieszy jeszcze bardziej. Pokonałem go gdzieś po 20stej godzinie gry, więc gdy już jego zamek widziałem z daleka z tej drugiej strony, ale wkurzało mnie że wiedziałem, że siedzi w nim niepokonany.

Z pewnością będę przyzywał i jak piszesz, żadna to ujma, po to dali taką opcję by z niej skorzystać, bo spodziewam się jeszcze większych koszmarów po drodze :)

03.03.2022 17:03
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Zwierzaki też dostają w kość przez wojnę, więc zapodaję linka do fundacji, która jeździ z darami na Ukrainę i zgarnia też od nich sporo psów i kotów, by mogły u nas przeczekać konflikt. Każdy sms pomaga.

https://fundacjabenek.pl/ukraina/

03.03.2022 14:52
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Margit, na następnych zawodach cię pokonam - i pokonałem, mimo iż skurczybyk wycierał mną podłogę ze dwadzieścia razy, często mając milimetr własnego zdrowia. Za punkt honoru obrałem sobie pokonanie bydlaka bez przydupasa przed mgłą i bez użycia dzwonków. Niesamowicie intensywna walka, chłop miał masę ruchów do wyuczenia, aż dziw że taki kozak praktycznie na samym początku gry udostępniony. Dobra, pochwaliłem się, teraz już wracam do umierania. Trzymajcie się w tych Ziemiach Pomiędzy.

02.03.2022 23:18
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Serio współczuję pecetowej braci takich problemów, szczególnie jeśli ktoś ma odpowiedni albo ponad odpowiedni sprzęt do gry. Tym bardziej dziwi mnie to, bo ja gram na starożytnym PS4 i złego słowa nie mogę powiedzieć o grze, zapewne ledwo to trzyma 30kl/s, ale grać zupełnie da radę (chociaż jestem tym typem, który w miarę komfortowo grał nawet w Bloodborne, więc może stąd przyczyna). Tak czy owak, tak nie powinno być, bo zamiast cieszyć się grą i walczyć z bossami, ludzie walczą z działaniem gry. Nieładnie, Japończyki!

02.03.2022 22:26
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106
Image

Wiadomo, bardzo nie do śmiechu ostatnimi dniami, ale to naprawdę trochę poprawiło mi humor.

01.03.2022 04:49
kotonikk
😊
1
kotonikk
106

Tym porównaniem do Elexa cały misterny trolling i bait poszedł w pi**u. A było już całkiem nieźle!

28.02.2022 17:20
kotonikk
kotonikk
106

Czy Ty chłopie jeszcze wczoraj nie jechałeś gier From od góry do dołu, a teraz napisałeś jedną z najlepiej opisujących ją, wyekstrahowanych opinii streszczających ich sedno, jaką przeczytałem? Mózg na ścianie.

28.02.2022 16:55
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

From mistrzami grafiki i optymalizacji jak wiadomo nie są, ale kurde, zasięg rysowania obiektów i ogólnie cała malarskość gry, wszystkie te miękkie światła, to jak prezentują się te szalenie odległe wieże, zamki, to jest mistrzostwo świata po prostu. Wygląda to równocześnie realistycznie i baśniowo, w takim dark baśniowym sensie oczywiście. A gram na wysłużonym grubym PS4 i LCD TV z 2008 roku.

28.02.2022 16:35
kotonikk
kotonikk
106

Jakoś przed Elden Ringiem pograłem trochę w Odyssey (mimo iż w Valhalli w Anglii umarłem z nudów) i po prostu zatraciłem się w tym świecie - jasne, wszędzie robimy praktycznie to samo, ale krajobrazy, klimat, rozległość, te poczucie przygody i wiatru w żagle, to było coś świetnego - i mówi to ultra fan światów od From Software. Można hejtować Ubi za wiele, wiele rzeczy, ale jeśli chodzi o światy, to jest to po prostu perfekcyjna wirtualna turystyka.

28.02.2022 16:19
kotonikk
kotonikk
106

Oj, mam podobnie. Pierwsze pięć godzin byłem w szoku jakie to wszystko nieklejące się, a teraz już nawet jak nie gram to myślę o tym świecie, klasyczna magia From zaczyna działać.

28.02.2022 16:15
kotonikk
kotonikk
106

Skrzynka jest w ruinach na jeziorku, gdzie wesoło hasa smoczek.

Egzek

Nie wiem czy mówimy o tym samym miejscu, ale jak dla mnie ta miejscówa miała niesamowity, psychodeliczny charakter, napewno nie można było jej zarzucić generyczności zwykłego fantasy. W jednej wnęce znalazłem pewien okrągły obiekt z twarzami, który wyglądał wręcz ufologicznie. Mega sprawa.

SIR klesk wie o co chodzi :) Jednak po wyjściu na powietrze teleportacja działała normalnie

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-28 16:24:44
28.02.2022 10:08
kotonikk
2
odpowiedz
8 odpowiedzi
kotonikk
106

Znalazłem w pewnych ruinach w Pogrobnie skrzynię ze skarbem, uderzam na wypadek Mimica, nic takiego się nie dzieje, no to otwieram - przewarpowalo mnie do jakiejś innej krainy, wyglądało to jak jakaś inna planeta, czuć było jeszcze większą dziwność niż z tych kosmicznych klimatów Bloodborna nawet. Jakby Beksiński zażywał LSD to pewnie coś takiego by malował. Jako ciekawostkę dodam, że kawałek tej krainy widać nawet z Pogrobna.

27.02.2022 23:26
kotonikk
kotonikk
106

Miałem tak samo - za szybko poleciałem na zamek do bossa i bęcki okrutne dostałem. Wróciłem do Pogrobna i eksploruję, czyszczę jaskinie (prowadzą do nich te pomniki, warto ich wypatrywać), zaglądam po prostu wszędzie, i trochę po prostu farmię i ulepszam się. Pomału będę znów podchodził do starcia z bossem.

27.02.2022 13:14
kotonikk
kotonikk
106

Dawaj screeny w spojler.

27.02.2022 13:02
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Panowie, rozumiem podniecenie, ale dawajcie w spojlery wszystko co Wam oczywiste, ale nie dla odkrywających.

27.02.2022 10:19
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Po paru godzinach dużego zawodu co do Elden Ring, pomału, acz zauważalnie zaczynam zmieniać osąd. Wróciłem do Pogrobna, które w pogoni za bossem odpuściłem gdzieś conajmniej w 60%, znalazłem lepsze rzeczy, umocniłem się, stoczyłem wygrany bój z pewnym znanym z soulsów jegomościem, za co otrzymałem piękną broń, i teraz o wiele, wiele lepiej się gra. Elden rozwija skrzydła, a jeszcze wczoraj prawie płakałem, że jest kiepsko. Oprócz tego oczywiście, chwała wolnej Ukrainie.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-27 10:21:30
27.02.2022 05:07
kotonikk
1
kotonikk
106

Ty wracaj do przedszkola chłystku, bo odpisywanie tymi słowami na opinię spokojną, rzeczową i w gruncie pozytywną to już jakiś trolling. Bardzo słaby trolling.

26.02.2022 16:04
kotonikk
kotonikk
106

xandon

Tak jak piszesz, DS3 miało dopieszczone lokacje, spójne, mimo że tworzące różne biomy, i rzeczywiście parło się przez nie trochę do przodu, aczkolwiek ja i tak znajdowałem czas by "poczilować" i pocieszyć nimi oczy. Właśnie też tego oczekiwałem od Eldena, więcej chwil z tym czilem i swobody, no i natenczas zamiast tego trochę się w tym świecie wynudziłem, może przez brak tego dopieszczenia właśnie. Jestem jednak na początku i mocno wierzę, że geniusz From jeszcze nie raz "wejdzie" :)

26.02.2022 12:18
kotonikk
1
kotonikk
106

Ja mam podobnie, jestem ultra fanem światów z soulsów jeden i trzy, Bloodborna, a ten w Elden Ringu, po kilku godzinach, wydaje mi się niespójny i wręcz niezachęcający do eksploracji. Trochę jestem tym odkryciem w szoku, ale gram dalej.

26.02.2022 11:15
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Ja jestem trochę w szoku swoim odbiorem Elden Ring, ale po kolei. Na ER czekałem lata, a ostatnie dni to była już ostra jazda z oczekiwaniami i hajpem. No i wyszło, praise the sun. Wczoraj zadekowałem się przy konsoli i mogłem zaczynać, co po tych wszystkich latach było.. dość surrealistyczne. Pierwszy kontakt z grą i jej światem - zachwyt. Jakie to ładne, jak dowolnie można biegać, ile tam czeka przed nami. I dwie godziny biegałem radosny i szczęśliwy. Szybko jednak powróciły fleszbeki z DS3 - faktycznie czuć w Eldenie ten sam feeling trójki, podstawowa walka to jest ten sam szkielet w 100%. Chciałem czegoś więcej, nie powiem. Gram dalej i napotykam neutralnych enpeców, i słyszę jak gadają do mnie tymi samymi regułkami co w każdych soulsach, co już strasznie denerwowało mnie w trójce. I tu jest tak samo. Dobra, ale zwiedzanie tego świata. Nie zobaczyłem wiele, jestem tam gdzie spotykamy czarodzieja i mamy panoramiczny pogląd na krainę, i może to jest właściwy początek gry, ale natenczas.. byłem po tych kilku godzinach Elden Ringiem trochę znudzony. Może te duże przestrzenie tak działają, bo człowiek był dotychczas przyzwyczajony do tych skondensowanych, mimo że dość przestrzennych, a tu jest sporo po prostu takiej przestrzeni dla przestrzeni, a i sam świat jakoś narazie mnie nie porwał, ot, takie postapokaliptyczne dark fantasy, trochę chaotyczne w budowie świata. Gram dalej jednak w nadziei że magia Miyazakiego w końcu zadziała jak należy.

25.02.2022 13:02
kotonikk
1
kotonikk
106

I takich opinii mi brakowało, sam jestem typem gracza który potrafi po prostu snuć się bez celu po mapie/krainie i cieszyć oczy dobrą robotą grafików, więc bardzo mnie cieszy to co napisałeś. Reszta miksu też zapowiada się smakowicie.

25.02.2022 11:45
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Ja w oczekiwaniu na esemeska z ME, że pudełeczko jest już do odbioru, raczę się Miłosławem Pilznerem. I oby szybko mi napisali, bo może się to źle skończyć.

24.02.2022 21:47
kotonikk
kotonikk
106

Ray tracing nawet w Minecrafcie zrobili i pasował, więc co nie ma pasować do Eldena, gdzie cykl dobowy i masę zabawy ze światłem z tym związane.

24.02.2022 21:15
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

A mi przez sytuację na wschodzie zupełnie jakoś nie w głowie jaranie się grą, choć jeszcze wczoraj hype meter oscylował baardzo wysoko.

24.02.2022 19:18
kotonikk
1
kotonikk
106

Cieszy fakt, że atak na Ukrainę to nie jest ogólnonarodowa psychoza rosyjska, tylko "wybryk" podstarzałego watażki z ambicjami i jego świty. Zapewne są tam zatwardziali imperialni narodowcy, to więcej niż pewne, ale takie obrazy jak powyżej dają jeszcze jakieś nadzieje.

24.02.2022 18:46
kotonikk
3
odpowiedz
kotonikk
106

Znajomy mówił mi dziś, że u niego w pracy płakali na kantynie koledzy i koleżanki z Ukrainy, straszna szkoda takich właśnie ludzi, zwykłych, normalnych. Sam mam kilku znajomych Ukraińców i złego słowa na nich powiedzieć nie mogę - ludzie tacy sami jak wszędzie, a wręcz ze wskazaniem na pozytywne cechy. Tym bardziej przerażają filmy takie jak ten z ostrzelanego przez myśliwiec cywilnego domu, bo takich aktów pewnie dzieje się tam więcej. Rzecz wręcz nie do wyobrażenia sobie w tych czasach, w prawie że środku Europy.

23.02.2022 08:38
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Zmarł Mark Lanegan ze Screaming Trees i kilku innych zespołów. 57 lat, ostry przebieg covida.

23.02.2022 06:43
kotonikk
kotonikk
106

Będzie kusić by zerknąć bardziej niż na te premierowe filmiki, i to będzie Ostateczna Próba Woli. A potem już można będzie grać.

23.02.2022 05:36
kotonikk
kotonikk
106

Myślałem że dednął i trafił gdzieś do Yharnam na wieczne łowy, ale jeśli to on, to spoko :D

23.02.2022 05:33
kotonikk
kotonikk
106

Ja w MExpert zamówienie złożyłem, nigdy nie wykiwali z premierowymi grami (RDR2 np.), więc sądzę że i teraz dadzą radę. Odbiór za kesz w salonie.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-23 05:33:50
23.02.2022 05:11
kotonikk
kotonikk
106

Tak patrzę po tych postaciach i chyba astrologer pójdzie, sporo int, w sam raz na jakieś czary na początek, a i inne statystyki w miarę, do sensownego podbicia w niedalekim czasie, coby nie być lamusem z różdżką tylko. W sumie, to taki odpowiednik czarodzieja, ale nigdzie nie pisze że czarodziej, więc można bez żenuły brać go i grać.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-23 05:12:26
23.02.2022 05:03
kotonikk
9
kotonikk
106

+1
Ludziom po prostu od tego dobrobytu popaliło styki i zamiast cieszyć się, że sprzęt jest tak szeroko dostępny i można grać na wszystkim i we wszystko, zupełnie bez problemu, to wolą siedzieć na forum i szukać jakichś żałosnych wirtualnych zwad z kimś, kto ma po prostu inną maszynę do grania, z innym logiem, od innego producenta. Dwadzieścia lat temu gdyby pokazano jak będą wyglądać gry ówczesnym graczom, to pomyśleliby że to jakiś raj, że magia, dziś zamiast tego jakaś śmieszna zielono - niebiesko - szara wojenka ludzi z nadmiarem czasu i niedoboru masy mózgowej. Takim przydałby się taki tygodniowy, albo miesięczny blackout, posiedziałby taki jeden z drugim przy świeczce, pograł w warcaby, to potem doceniłby łapanie grzybków w Mario na Pegazusie.

22.02.2022 21:47
kotonikk
kotonikk
106

Magia wygląda spektakularnie w ER, więc jakieś zaklęcie lub dwa sobie przysposobię, ale podstawa to ruchliwość i dość lekka broń.

22.02.2022 21:44
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

W ostatnim tygodniu, paradoksalnie im bliżej premiery, hajp mi jakoś opadł, chyba już za dużo tego czekania po prostu, ale widzę ten zegar odliczający który zaraz pokaże że do premiery JEDEN DZIEŃ, tu powstał dedykowany wątek, i się człowiek czuje jakby święta nadchodziły, a on miał dwanaście lat :)

22.02.2022 19:30
kotonikk
😜
odpowiedz
kotonikk
106

Teraz to niech się From w pompkę pocałują, przez tyle lat pastwili się nad ludźmi, nie dali choćby jednego screena, nic, a teraz, dwa dni przed premierą, jakieś epic trailery zapodają, no wstydu nie mają.

22.02.2022 19:25
kotonikk
kotonikk
106

Dawko062 Cały czas wisi jego konto, można przejrzeć posty.

12dura przybywaj, bo jakieś trolle się pod Ciebie podszywają \[T]/

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-22 19:27:25
21.02.2022 22:19
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

To byłoby jeszcze lepsze gdyby filmik zakończył się jakimś dzikim krzykiem autora.

21.02.2022 22:16
kotonikk
kotonikk
106

mafioso12 Nic nie bój o moje zwieracze tylko bardziej o swoje poślady, bo już słyszę jak zaczynają pękać, 25 będzie eksplozja godna Krakatau xp

JohnDoe666 Pewnie, trzeba wykorzystywać każda okazję :)

21.02.2022 20:21
kotonikk
kotonikk
106

No i nie mogę zaczepić kolegi, obsługa tego forum na telefonie to koszmar.

21.02.2022 20:04
kotonikk
1
odpowiedz
8 odpowiedzi
kotonikk
106

Jako że premiera za rogiem, to summonuje użytkownika 12dura , który jest jednym z większych fanów gier From na forum, a nie odzywał się już od ponad półtora roku :( Może zjawi się przy okazji Eldena.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-21 20:20:44
21.02.2022 19:57
kotonikk
3
kotonikk
106

Ja zastosuję inną taktykę - czekam do wieczora, robię klimat i wtedy uderzam na Ziemie Pomiędzy. Może w ruch pójdą jakieś świeczki, a co, żeby jeszcze bardziej się wkręcić, wszak premiera takiej gry nie zdarza się często :)

20.02.2022 17:50
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106
Wideo

W tej grze morską sól dosłownie czuć przez ekran, a gdy łazi się po takiej Havanie to poci się razem z bohaterem. Black Flag ma mistrzowski klimat Karaibów i przygód tam, dobrze zarysowanych bohaterów (Kenway to jest gość) i podnoszące adrenalinę starcia na wodzie. Muzyczny motyw przewodni do dziś wywołuje ciarki nostalgii, wspaniałe są też szanty nawijane przez załogę na pełnym morzu. Szkoda tylko, że reszta to już taki średni koktajl oparty na ułomnej walce i masie misji typu podsłuch i śledzenie. Dobijają też te wszędobylskie znajdźki, latające nutki i reszta tych wydłużaczy czasu. Mimo to warto, właśnie dla tych kilku przygód w fajnej kompanii.

https://youtu.be/UNREuwdJCw0

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-20 17:56:04
18.02.2022 22:45
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Po recenzji UV'a, jakoby Valhalla była tym asasynem, którego szukam, dałem się skusić. Początek genialny, potem w Anglii 20h też spoko, no i zaczęła się udręka. Po trzech sojuszach uznałem że nie ma sensu dalej w to grać, w dodatku te chamskie zbieranie kropek na mapie, to wszystko przelało pałę goryczy. Nigdy więcej asasyna, powiedziałem. Jakoś jednak wpadło mi w ręce Odyssey i podchodziłem jak pies do jeża. I owszem, jest tam trochę grindu i całej tej nowoczesno asasynowej bolączki, ale klimat, eksploracja, nawet idzie przełknąć te generyczne czyszczenie fortów, bo każdy jest inny i ładny, sprawia, że zupełnie Valhalli nie polecam, a zamiast niej Odyseję, gdyby ktoś miał chęć na jakiegoś nowoczesnego asasyna.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-18 22:47:25
17.02.2022 23:40
kotonikk
😊
4
odpowiedz
kotonikk
106

Zapowiada się (naprawdę) świetnie.

15.02.2022 23:26
kotonikk
kotonikk
106

Forcebreaker

Dokładnie tak o nim właśnie myślę jak napisałeś. Smutny, kliniczny przypadek.

15.02.2022 19:52
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

I jak tam poszło z pierwszym odcinkiem? Kiedy premiera?

15.02.2022 19:50
kotonikk
15
kotonikk
106

Na ten moment nie zdradzono jednak żadnych szczegółów dotyczących produkcji

Co ma się zatem świetnie zapowiadać, panie trollu?

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-15 19:51:00
13.02.2022 20:34
kotonikk
kotonikk
106

Niestety pojęcia nie mam, ale z pewnością jest jakiś program do tego.

13.02.2022 19:46
kotonikk
kotonikk
106

Jakiś syntezator mowy to faktycznie będzie porażka, lepiej o wiele byłoby modulowanie własnego głosu jakimś programem. Byłby głos Gęstego, ale nie do końca, co mogłoby dać ciekawy klimat.

13.02.2022 16:24
kotonikk
kotonikk
106

W internetach znajdzie się miejsce i dla wartościowych kanałów jak jakieś sci funy, jak i dla recenzji marketowych kiełbas od Gęstochowy, o to się, panie jarząbek, już nie martw.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-13 16:24:53
13.02.2022 16:20
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Przeniósłbym się na około tysiąc lat i zobaczył jak wyglądały wtedy miejsca w których poruszam się co dzień, czy tam gdzie dom rosła jakaś puszcza, może zamieszkiwali w jakichś chatach już ludzie, tego typu obserwacje. Chętnie też obejrzałbym sobie taką bitwę pod Grunwaldem.

13.02.2022 16:12
kotonikk
kotonikk
106

Fajnie. A nazwa jaka będzie?

13.02.2022 15:57
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

I co tam w sprawie kanału? Będzie czy nie?

11.02.2022 21:50
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Gęsty, pobudka, piątek się kończy a tu cisza, ciekawi też kwestia kanału.

11.02.2022 16:10
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Z jednej strony pomysł ciekawy, ale czy tym samym nie padnie jakiś mit Gęstochowy, tego starożytnego tworu forumowego, dostępnego jedynie jako wpisy? Jak poznamy głos, wygląd (masz zamiar pokazać facjatę?), to może jakiś czar pryśnie i nic już nie będzie takie samo. Cholera, jakie skrajne emocje.

10.02.2022 22:55
kotonikk
1
kotonikk
106

Dla ciebie wszystko zapowiada się świetnie, byle tylko odhaczało nośne ideolo podpunkty i srało na materiał literacki, stając się kolejnym generycznym niczym.

10.02.2022 21:50
kotonikk
kotonikk
106

Trochę mam obawy, z tego co widziałem z niewielu co prawda źródeł, że za dużo będzie "biegania po planszy", że zniknie cała wertykalność soulsów/bloodborna, tego uczucia przebywania gdzieś wewnątrz ogromnej i pożerającej nas krainy, że z otwartym światem zmieni się to w bieganie koniem od ruiny do ruiny i odhaczania płaskich regionów, po drodze odwiedzając jakieś randomowe inne ruiny, które zostaną naniesione na mapę ot tak, żeby były sobie w tym otwartym świecie. Że las będzie zwykłym skupiskiem drzew z wrogami, zamiast jak np. w Bloodbornie, wielopiętrowym regionem z własną historią i unikalnymi zakamarkami, w których można się zgubić. Każda lokacja z soulsów (oprócz DS2) i BB miała uzasadnienie i była istotną częścią reszty świata, w ER trochę się boję, że open world jakoś to rozwodni. Jednak w Miyazaki we trust jak w Boga, więc to się zobaczy za dwa tygodnie.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-10 21:54:27
10.02.2022 19:38
kotonikk
kotonikk
106

Oj, zabolała dupka kogoś.

08.02.2022 18:49
kotonikk
kotonikk
106

Slasher11 - i to chyba i o Vipy chodziło, bo one miały bardzo podobną puchę do Specjala, zapewne jechały na jego ówczesnym fejmie :)

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-08 18:50:14
08.02.2022 18:47
kotonikk
kotonikk
106

pieprz99

Krótko na forum jesteś, więc pewnie nie wiesz jak spojlował w wątku o Sekiro, mówił o KAŻDYM bossie i większym przeciwniku i zdradzał lokacje, a każdy normalny człowiek grający w soulsy chce to odkrywać sam. Gość popsuł zabawę wielu ludziom.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-02-08 18:48:45
08.02.2022 17:14
kotonikk
kotonikk
106

Fajnie, ale lojalnie uprzedzam - jeden najmniejszy spojler i od razu leci zgłoszenie, nie będzie tu powtórki z Sekiro.

08.02.2022 11:05
kotonikk
2
kotonikk
106

drackula zapewne ubolewa że to nie polscy gracze odwalili taką wiochę, wtedy byłby kontent, i by se ponarzekał na nich, na kraj, etcetera, etcetera.

08.02.2022 11:02
kotonikk
kotonikk
106

W nagrodę za trafną odpowiedź chciałbym zdjęcie autora wątku z podpisem i jakąś odpowiednią sentencją życiową.

Slasher11 - nie wiesz co piszesz, dwadzieścia lat temu Specjal był bardzo dobrym, regionalnym napitkiem z elbląskiego browaru, zepsuł się totalnie gdzieś dekadę temu, stając się zwykłym, koncernowym piwskiem.

07.02.2022 20:10
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Piękny dowód na to że po prostu wszędzie są idioci, nawet w tak "cudownym i starożytnym kraju kultury jak Włochy" :p
A także informacja zwrotna, może i na złość niektórym osobnikom, że nie tylko Polska jest takim zacofanym, mentalnym ciemnogrodem, jakim niektórzy chcieliby ją widzieć.

05.02.2022 17:21
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Bootleg Boysów z 93', kiedy objeżdżali podlaskie remizy.

05.02.2022 14:35
kotonikk
odpowiedz
6 odpowiedzi
kotonikk
106

Dawno piąteczku u Gęstego nie było, i kurde, brakowało mi tego. Piwko na S to zapewne Specjal, ale czy Mocny czy jasny, ciężko powiedzieć z tego rzutu izometrycznego na nowy kufel.

30.01.2022 12:20
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Mando lepszy, wiadomo, w dodatku przygody Fetta długo się rozkręcają, ale może się to fajnie rozwinąć w przyszłych odcinkach. Ja tam po prostu bardzo lubię ten klimat spod ręki Jona Favreau, i nawet tych hipsterów na kosmo vespach przełknąłem (głównie dzięki bardzo przyjemnej dla oka przywódczyni). Czuć w tym trochę jazdę na sukcesie Mandalorianina, ale nadal dobrze się to ogląda.

28.01.2022 15:43
kotonikk
kotonikk
106

Pójdę jeszcze dalej i powiem, że gdyby nie wyłączyli sieciowych serwerów Demon's Souls na PS3, to i tam można byłoby spotkać masę ludzi.

26.01.2022 14:38
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

MMO omijam szerokim łukiem, ale te skusiło mnie tym rzutem izometrycznym ala Pillarsy. Ściągnąłem klienta, ale nie idzie stworzyć postaci nawet, pisze o utracie połączenia. Twórcy szybko muszą ogarnąć ten pożar.

26.01.2022 00:56
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Też liczyłem, że to będzie kolejna próba Montka na zdobycie sławy i pieniędzy. A tak nawiasem, to on nie miał już o tej porze mieć wielkiej kariery, którą odgrażał się w swoich wątkach sprzed dwóch lat?

24.01.2022 17:12
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Cudowna wiadomość, zatem pozostaje tylko miesiąc, czyli trzydzieści dni oczekiwania. A jeszcze rok temu zupełnie nic nie było wiadome o grze i premierze.

24.01.2022 17:10
kotonikk
10
kotonikk
106

Dlatego założyłeś dzisiaj konto by specjalnie obwieścić to światu na forum. Gratulacje.

22.01.2022 23:50
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Jakimś trafem trafiłem pierwszy raz od wielu lat na ten blog i ze smutkiem zobaczyłem, że autor ostatni wpis zamieścił siedem lat temu, a do tamtego czasu publikował sporo i często. I były to rzeczy naprawdę przyjemne do czytania, więc tym bardziej szkoda, że od tylu lat cisza. Zastanawia jej powód.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-22 23:52:23
22.01.2022 18:02
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Chyba rusza machina promocyjna, bo na Elden Ringowym twitterze nowy screen, postać chyba gdzieś w Tatrach albo Bieszczadach.

20.01.2022 20:26
kotonikk
1
kotonikk
106

Jeszcze odniosę się do zarzutu że niby ludzie będą zmęczeni tłuczeniem potworków, bo trzy gry przed ER to mają - ludzie tłuką potworki od wczesnych lat 90' i tłuc będą dalej, aż wyłączą prąd lub spadnie na nas asteroida, także bez obaw, to napewno nie zaszkodzi Elden Ringowi (i dzięki za poprawę humoru, bo nawet śmiechłem z tego zarzutu).

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-20 20:26:45
20.01.2022 16:52
kotonikk
kotonikk
106

Drugim Jackowskim nie zostaniesz, ale powróżyć z fusów i przecieków można, czemu nie :)

Co do sprzedaży - ta będzie duża. Nie jakaś gigantyczna, na miarę blockbusterów, ale będzie duża. Na Elden Ring czeka legion zapalonych soulsowców i pół legiona tych co wcześniej przy grach From polegli, i liczą że w końcu się tu odnajdą i zadomowią. Owszem, część przeklnie grę i będzie spamować ragem po forach, oczywiście i tu, ale cóż, życie. Liczby nie kłamią - na samym Steamie ER jest liderem, a zostają jeszcze konsole. Nie chce się bawić we wróżby, ale po miesiącu widzę sprzedaż na poziomie 3 - 4 milionów. Niesamowicie dużo wykręciło przecież Sekiro, a przy "legendzie" Elden Ring to prawie był indyk.

Zapewne na dniach ruszy ostrzej Elden Ringowy Twitter i cała reszta machiny, wszak do premiery lekko ponad miesiąc tylko. Zresztą popatrz na odzew przy każdym twicie - lajkują i komentują grube tysiące. Na Reddicie już w ogóle tracą zmysły w oczekiwaniu.

Sam jestem ciekaw "gry po" Elden Ringu. Formuła jak widać nadal pożądana, ale coraz częściej krytykowana i na skraju zmęczenia materiału, i Miyazaki będzie musiał teraz już naprawdę przysiąść i pomyśleć, nie wystarczy już zebrać do worka wszystkiego co wymyślił wcześniej, i to będzie niesamowicie ciekawe dla nas, graczy.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-20 16:57:31
19.01.2022 22:59
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Jest i nasz forumowy biznesmen, wizjoner, znawca kosmosu i mistrz teorii muzyki. Jesteśmy wdzięczni, że przy tylu zajęciach ten wspaniały człowiek ma jeszcze czas pisać dla nas na forum. Dwie gwiazdki dla niego od razu poproszę.

18.01.2022 22:12
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

No to jeszcze równo pięć (5) tygodni.

18.01.2022 15:23
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

2003 rok, pamiętam tylko że na pokładzie miał GeForca 4MX i Gothic 2 chodził na maksie, a kumplom którzy mieli pecety od już dwóch lat i bardzo się nimi chwalili - przycinał. A pierwszą grą którą odpaliłem był Shogun Total War, choć marzyłem o Medievalu. Sam zestaw komputerowy miał niesamowity klimat, ten zapach plastiku, szum z obudowy, odgłosy grubego monitora przy włączaniu i wyłączaniu, czuło się obcowanie z czymś metafizycznym prawie. Obudowa miała jeszcze niebieskie podświetlenie, co jeszcze bardziej dodawało jej magii. Na tym sprzęcie dobiłem do 2009 roku i był to już wtedy umarlak, wiatrak musiałem własną ręką kręcić by zaczął pracować, i potem padł na amen. Salutuję jego pamięci niniejszym.

16.01.2022 20:14
kotonikk
10
kotonikk
106
Image

Też mam wrażenie, że większość krytyków soulsów to ludzie z mema obok. Soulsom dostaje się też za popularność, są takim action erpegowym odpowiednikiem call of duty lub Fify dla wielu, co jest mega niesprawiedliwe. Kolejnym argumentem antyfanów jest ponoć ten mityczny soulsowy elitaryzm, co też jest rozdmuchane do potęgi. Jasne, jest kilku "git gudowców", jak w każdej dużej growej społeczności, ale już nikt nie widzi jak kreatywnie i pomocowo potrafi działać soulsowe community, czego przykładem niech będzie nadchodzący event Return to Drangleic. Po prostu soulsy padają ofiarą własnego sukcesu.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-16 20:16:17
16.01.2022 16:24
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Ja miałem uczucie zawodu przy GoWie na premierę w 2018 roku. Połowa gry totalnie nudna, potem trochę lepiej, parę interesujących momentów i tyle. Przeszedłem z pewną przyjemnością, ale bez żadnej rewelacji jaką głosiły recenzje. Teraz zasiadłem po raz drugi w grudniu, kiedy nawet nie wiedziałem że ma wyjść wersja na pieca. I gdy podszedłem do gry już na zimno, spokojnie, to kurde, wtedy dostałem wspaniałą grę drogi, produkcję dojrzałą i wręcz wysmakowaną, ciekawą mechanicznie i piękną wizualnie. God of War strasznie traci poprzez hype, pada jego ofiarą, poniekąd sam przez siebie. Tu trzeba zimnej głowy, polecam podejść w innym terminie, gdy internety i mierniczy pikseli ochłoną. To kameralna gra, jednak z kilkoma przyprawiającymi o zawrót głowy momentami, jednak trzeba do niej odpowiedniego podejścia.

16.01.2022 09:49
kotonikk
kotonikk
106
Image

.

15.01.2022 16:30
kotonikk
16
kotonikk
106

Jesteś takim samym biznesmenem jak pan sprzedający latem truskawki na murku, tylko w przeciwieństwie do Ciebie, on wkłada w to realny wysiłek.

13.01.2022 20:53
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

W końcu podjąłem decyzję o nadrobieniu dodatków do tej wspaniałej gry i już wysupłałem 89 złotych groszy, gdy mym oczom ukazała się promocja w wysokości 70%. Zapłaciłem niecałe 27 złotych i gdyby ktoś chciał, to polecam jak najszybciej to zrobić. Jeden z deali życia chyba.

Na PS4.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-13 20:54:54
11.01.2022 03:20
kotonikk
kotonikk
106

Po pierwszym Dark Soulsie chyba wszystkie ich gry wychodziły na wiosnę, więc i mogą ER na nią przesunąć, ale już ta styczniowa premiera miała być niby taka niezagrożona, więc mocno wierzę że uda się jednak w lutym.

10.01.2022 20:07
kotonikk
kotonikk
106

Nienajgorzej, ale jednak brak tu tego charakterystycznego próchna z jakiego były stworzone krzesła pamiętające lata 80, które królowały w mieszkaniach opętanych przez półdzikich tibijczyków z pierwszej dekady XXI wieku.

10.01.2022 12:39
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Ciekawe czy użyją sampla odgłosu uderzania krzesłem w jednego z członków rodziny.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-10 12:41:17
08.01.2022 16:12
kotonikk
kotonikk
106

A to nie są czasem prywatne gameplaye z tej złamanej PS4, z której na świat rozlały się ostatnio spojlery?

05.01.2022 15:41
kotonikk
kotonikk
106

Za bestię dostaje się kilkanaście kryształów chiralnych i satysfakcję z ubicia tej ciekawej maszkary.

post wyedytowany przez kotonikk 2022-01-05 15:42:17
04.01.2022 11:05
kotonikk
👍
odpowiedz
kotonikk
106

Ja również ogrywam Death Stranding teraz, wcześniej owszem, szanowałem Hideo za niepodważalny wkład w rozwój branży, bo siedzi w niej od lat 80 i to już jest coś, ale trochę drażniły mnie te jego ochy i achy nad własną osobą. No i Death Strandingiem mnie skubany zupełnie do siebie przekonał, bo gra jest fantastyczna. Dziwaczna, tak, pełna skrajnych motywów - owszem. Ale jest przy tym świetnie pomyślana i napisana, to wszystko co się tam dzieje ma sens w tym świecie, bałem się tej grafomanii o której tak wielu pisze, a nie dostałem jej po 50h rozgrywki praktycznie wcale. Może coś zmieni się na końcu, ale narazie dostałem przemyślaną i wyjątkową produkcję, przez którą będę wypatrywał innych tworów od Kojimy i jego ekipy.

31.12.2021 17:33
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Ale zleciało.. A pamiętam jak dziś jak szedł Gęsty w dżinsach i adidaskach, luźno i elegancko odziany, na swój pierwszy do pracy dzień. Ciekaw jestem ewolucji wątków w erze postrobotniczej, i życzę dobrego nowego roku!

30.12.2021 13:31
kotonikk
👍
kotonikk
106

Zawsze to jest bardzo smutne gdy zwierzakowi znikąd przytrafia się takie coś. Jak tam u niego? Mam nadzieję że tylko lepiej. Trzymajta się tam chłopaki.

28.12.2021 20:08
kotonikk
kotonikk
106

No tak, logiczne to w sumie. Dzięki za odpowiedź.

P.S Ale czy i tekst będzie po naszemu, a nie tylko udźwiękowienie?

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-28 20:10:03
28.12.2021 20:00
kotonikk
kotonikk
106

Tak, komnata Tyra to bajka, jak mówisz, ilość wszelakich zdobień, to jak jest odwzorowany metal w tej grze i inne kruszce, to mistrzowska robota.

28.12.2021 19:56
kotonikk
odpowiedz
3 odpowiedzi
kotonikk
106

Na Steamie jest bardzo dobra promocja na G2 w Złotej Edycji, całego piątaka trzeba dać, ale szkopuł taki że piszę o nieobsługiwaniu naszego języka. Prawda to, a jeśli tak, to da radę na tym zainstalować Kroniki?

26.12.2021 00:09
kotonikk
kotonikk
106

Przecież robisz dokładnie tak samo, zabraniasz ludziom mówić że im się nie podoba, a mają do tego pełne prawo. Nie raz, nie dwa poparte naprawdę wyczerpującymi argumentami.

24.12.2021 13:51
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Ile Brewerów pod choinką Halford w stroju świętego postawi Gęsty? Wesołych dla Ciebie i rodziny!

23.12.2021 22:40
kotonikk
kotonikk
106

Fakt, odświeżam właśnie przed Ragnarokiem jedyneczkę i też doceniam kunszt projektantów. Świat mały, ale dobrze upchany krajobrazami i klimatami. Widok gigantycznego.. giganta poległego w śniegu, jak wiatr mu hula po brodzie a w martwym oku odbija się zimowe słońce i własny młot to chyba mój ulubiony obrazek z całej gry.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-23 22:42:13
23.12.2021 17:27
kotonikk
1
kotonikk
106

No worries, prezenty prezentami, ale tak trafny podarunek jak ten od Graphosa nie zdarza się co roku :)

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-23 17:28:34
23.12.2021 15:52
kotonikk
kotonikk
106

Odpaliłem niedawno na czteroletnim laptopie na którym grałem np. w Pillars of Eternity Deadfire, i Disco Elysium ledwo mi się załadowało, a o rozgrywce nie było absolutnej mowy.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-23 15:52:43
23.12.2021 10:57
kotonikk
😍
16
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Piękna rzecz. W te święta lepszego prezentu niż ten komiks już nie otrzymam.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-23 10:59:37
22.12.2021 17:08
kotonikk
kotonikk
106

Ktoś to przeczyta i będzie przeczuwał fabularny twist. Fajnie tak psuć ludziom zabawę?

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-22 17:12:56
22.12.2021 15:38
kotonikk
😐
kotonikk
106

Weź to w spojler człowieku, ktoś może dopiero chcieć to przeczytać.

22.12.2021 15:32
kotonikk
kotonikk
106

Pewnikiem chodzi o Drogę Królów. Sam po kilkudziesięciu stronach rzuciłem ją w cholerę na chyba trzy lata w kąt, nie dawała mi jednak spokoju, zacisnąłem zęby i otrzymałem historię którą potem żyłem jak kiedyś Władcą Pierścieni. Słowa Światłości jeszcze lepsze, dopiero trzeci tom mnie ostudził, czwartego jeszcze nie czytałem a ponoć Sanderson wrócił do formy.

21.12.2021 20:40
kotonikk
kotonikk
106

Bo twoje gónwo posty to nic innego jak pozbawione jakiejkolwiek wartości śmieszki dzieciaku, jedno wielkie iksde właśnie, zero chęci na normalną dyskusję, jakbym widział ratlerka który naszczeka a zaraz ucieknie, chowając się za plecami większych piesków. No i wycieczka ad personam, którą udowodniłeś że szkoda na ciebie czasu. Rodzice cię nie uczyli w domu kultury?

21.12.2021 11:41
kotonikk
kotonikk
106

Żadnej innej odpowiedzi się nie spodziewałem :)

A tak swoją drogą, co wy byście biedaczyska bez tego iksde zrobili :p

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-21 11:59:56
21.12.2021 08:26
kotonikk
kotonikk
106

Szybki przykład z Gry o Tron - mieli materiał Martina, cały świat siedział i oglądał z wywieszonymi językami. Materiału zabrakło - nakręcili taki paździerz że też była petycja o anulowanie go. Tu nie chodzi o "zmienienie podejścia i wyluzowanie", bo otrzymana jakość serialu jest po prostu żałosna, a ego jego showrunnerki wystrzelone w kosmos. Ale tak, serial "chroni powieści" i "honoruje opowiadania", a potem dostajemy marny fanfik.

21.12.2021 08:19
kotonikk
1
kotonikk
106

Właśnie o to chodzi, żeby zwrócić uwagę na jakiś problem, niekoniecznie z nim wygrać, bo to często niemożliwe. Dla mnie sukcesem będzie jeśli sam przekaz dotrze do showrunnerki i jej kłamliwego serduszka i przez chwilę zastanowi się, że jej "chroniąca powieści" i "honorującą opowiadania" adaptacja nie jest wcale taka emejzing jak sama to widzi.

21.12.2021 08:13
kotonikk
kotonikk
106

Kaniehto, zapomniałeś jeszcze XD dać na koniec.

A tak w ogóle to czemu odmawiasz ludziom demokratycznego prawa do wyrażenia swojej opinii, tym bardziej jeśli ma solidne podbudowy merytoryczne i założenia? Bo jest sprzeczna z Twoją? Fajne podwójne standardy :)

20.12.2021 22:03
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Cieszy niezmiernie, że Pan Eggers ma już kilku swoich "nadwornych" aktorów i jak widać większy budżet dla swojej wizji. Liczę na realistyczne i psychologiczne widowisko, oby jednak odrobinę mniej symboliczne niż Lighthouse.

20.12.2021 19:29
kotonikk
kotonikk
106

Pewnie gdzieś tam jeszcze znajdą się tacy co nadal nie mogą się z tym pogodzić, ale chodziło mi, że krytyka serialu zmieniła swój tor w ogólnym rachunku.

20.12.2021 17:07
kotonikk
kotonikk
106

Matysiak, właśnie przyznałeś że sam masz problemy z akceptacją czyjegoś stanowiska, a jesteś przecież takim wojownikiem o wolność i równość. I czy wiesz, ale petycję o odwołanie pseudo showrunnerki zainicjowali Rosjanie i ich najwięcej się wpisało, ale tak, musiały polecieć słowa o bólu POLSKIEGO fandomu - który nawet już nie wytyka tych ciemnoskórych elfów jak w pierwszym sezonie, ale ogólną gównianość całej produkcji, która jest po prostu marnym widowiskiem. Coraz słabsi w uszach jesteście chłopaki.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-20 17:11:08
20.12.2021 14:19
kotonikk
1
kotonikk
106

Kuchar, tu nie ma sensu dyskutować. Osobnik ten nie przyjmuje żadnych argumentów i nie umie poprowadzić chociażby odrobinę merytorycznej dyskusji, w dodatku nie umie pisać po polsku, jak widać. Mu się podoba więc tak musi być, reszta to plebs który ma czelność mieć jakieś wymagania. Dwie gwiazdki jak widać pomieszały w główce.

20.12.2021 12:23
kotonikk
1
kotonikk
106

Jak zwykle pojawiasz się ty i nie rozumiesz co piszesz.

18.12.2021 12:07
kotonikk
😐
1
odpowiedz
kotonikk
106

Do wszystkich wyciągających szabelkę i machających sztandarem z napisem "to jest adaptacja!!11" - to po kiego licha Hissrich kłamie w żywe oczy? Przecież dwa dni temu jeszcze pisała, jak to jej serial "chroni powieści" i "honoruje opowiadania", a tu wychodzi na to, że powstał kolejny fanfik wjeżdżający z buta w materiał źródłowy.

15.12.2021 20:32
kotonikk
kotonikk
106

A pokaż mi chłopku grę, w której na wyższym stopniu trudności przeciwnicy nagle mądrzeją i wykorzystują jakieś nowe taktyki.

A gra nie jest "samograjem", panie pecetowa betoniarko - większość przeciwników wymaga odpowiedniego podejścia, a sam system walki jest cholernie mięsisty i satysfakcjonujący, ten we Wiedźminie wygląda przy nim jak stworzony przez stażystów.

Fabuła to po prostu podróż dwóch ludzi i relacje między nimi, mi bardziej podpasowała niż rozwleczony wątek główny w Dzikim Gonie.

15.12.2021 15:11
kotonikk
4
odpowiedz
kotonikk
106

adaptacja chroni jego powieści

honoruje opowiadania

Ta baba wstydu nie ma.

15.12.2021 10:48
kotonikk
kotonikk
106

Showrunnerka we własnej osobie ogłaszała wszem i wobec jaka dla niej będzie ważność z książkami. Przed pierwszym sezonem.

Książką

Widzisz i nie grzmisz..

15.12.2021 01:51
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Miał być skok na spadochronie, jest podświetlany kibel. I to też jest jakiś pomysł, ale prezesi z forum już wydali osąd. Ja tam doceniam inwencję, ale mam nadzieję że przy splaszu leci jakiś metal przynajmniej, i wcale nie chodzi o resztki z mocnych specjali.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-15 01:51:56
15.12.2021 00:17
kotonikk
😢
kotonikk
106

Aż zastanawia tak mały "odzew" na wieść o odejściu tak znacznego głosu. Jego Vesemir to był strzał w dziesiątkę taki sam jak głos Jacka Rozenka dla Geralta. Idealnie uchwycił osobowość Vesemira - głos niesamowicie męski, ale też czuć było to ciepło i swojskość - "Triss, dziecinko", będę pamiętać na zawsze. I zastanawiająca mnie osobiście kolej losu - niedawno zacząłem się uczyć pewnego obcego języka z audiokursem, i tam polskie kwestie wymawia nie kto inny jak Pan Miłogost (co z piękne imię swoją drogą). Szkoda, że odszedł tak przed świętami..

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-15 00:21:55
13.12.2021 13:43
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

Mega szacun dla Henryego, czytając ostatnie newsy aż się ciepło człowiekowi robi że tyle z siebie daje dla tego barachła. Jednak ten dialog że śmiercią wydawał mi się dość cringowy kiedy czytałem sagę parę dobrych lat temu - Sapkowskiemu słabo wychodzą na papierze te wszystkie "poetyzmy" i jakieś zabawy z metafizyką i czasoprzestrzenią, które czasem u siebie serwuje. Jest mistrzem opisu rzeczywistości i dialogu.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-13 13:45:36
10.12.2021 14:14
kotonikk
kotonikk
106

Easy to learn, very, very hard to master :) Bez utopienia tysięcy godzin w podręcznikach na teorii przeróżnych rzeczy nadal można grać dla przyjemności i wiele osób tak robi, ale żeby coś "zwojować", raczej trzeba temu poświęcić życie.

05.12.2021 17:22
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

"Felieton" z cyklu Przygody Przez Los Poszkodowanego Płatka Śniegu.

03.12.2021 21:45
kotonikk
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Jest moc :) Ale nie kozacz tam Gęsty za bardzo że jasne piwko jest takie be, bo jest możliwy scenariusz że nagle o 22 zamilkniesz w temacie, a jutro wieczorem napiszesz że przywaliłeś głową w drzwiczki od pralki a potem wypadłeś przez okno, wcześniej robiąc półnagiego lajwa dla Halinek z pracy w rytm Ironów. Ale baw się dobrze, dis is de tajm of jor lajf. Piona!

post wyedytowany przez kotonikk 2021-12-03 21:47:38
03.12.2021 16:46
kotonikk
😈
1
kotonikk
106

Powód zeszłotygodniowej absencji zrozumiany i zaakceptowany, ale dziś czekamy na relację z porządnego jubla!

03.12.2021 16:00
kotonikk
2
kotonikk
106

No widzisz "polaku", jednak twórcy tego serialu wzięli sobie do serc słowa krytyki, bo wiele razy było w newsach że poprawili to, skupili się na tamtym, jeszcze inne wywalili i chcą podejść do tematu inaczej - za trzy tygodnie zobaczymy jak im to wyszło. Nie obchodzi nikogo raczej twój płacz, że ktoś śmie mieć jakieś wymagania.

01.12.2021 01:08
kotonikk
2
kotonikk
106

Z takim podejściem raczej szybko odbijesz się od ER ;)

01.12.2021 01:04
kotonikk
kotonikk
106

Chciałeś błysnąć a nie wyszło, więc posłuchaj - akurat ten wizerunek Thora z bebechem jest dość spójny z "klasycznymi" opisami, jako boga lubującego się w opilstwie i obżarstwie, więc to żadna kontra. Pewnie bycie kreatywnym Thorem dla ciebie byłoby jakby ufarbowali go na fioletowo i kazali dosiadać wegańskiego wilka?

28.11.2021 18:43
kotonikk
😢
odpowiedz
kotonikk
106

Co? Toć przed paroma dniami jeszcze powiadomienie dostałem o nowym, urodzinowym filmie.. Prawdziwy ambasador Norwegii i radościowego podejścia do życia.

27.11.2021 20:33
kotonikk
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

Nie podoba mi się, że ojciec - założyciel wątku od dwóch piątków jawnie zaniedbuje swoje poletko.

27.11.2021 17:33
kotonikk
kotonikk
106

Jaaasne. I jakimś cudem ta tak prymitywna gra dla prymitywnych ludzi osiągnęła prawdziwy komercyjny i artystyczny sukces, tworząc milionowe społeczności, swoistą subkulturę (okej, czasem może zbyt elitarystyczną, ale i tak całkiem przyzwoitą w porównaniu do innych "wielkich" growych fenomenów), i od tej prymitywnej gry zaczęły ten prymitywny rdzeń rozgrywki przemycać do swoich gier studia tytani jak Ubisoft czy nasi Redzi. Nie mówiąc o dziesiątkach soulslikeów czy to w 3d czy 2d i zapoczątkowaniu nowego podgatunku gier (którego Miyazaki, ten "urojony geniusz", w ogóle nie chciał i nie planował, w przeciwieństwie do takiego Kojimy, który na siłę spróbował stworzyć go do Death Stranding). Faktycznie, bardzo prymitywna seria gier z tych soulsów.

26.11.2021 20:16
kotonikk
3
kotonikk
106

Jakby jeszcze ich przebrać w stroje ala Wokulski i żeby po każdym liściu musieli mówić coś w stylu "waszmość teraz pożałuje!", to może obejrzałbym z jedną walkę.

25.11.2021 20:12
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Od razu wiedziałem kto jest autorem wątku. Myślałem jednak że jest już w drodze do tego Bitcoin City i pomału wypływa kajakiem z zatoki gdańskiej.

24.11.2021 15:40
kotonikk
kotonikk
106

Ja dziś zacząłem na PS4, długo czekałem i chciałem w to zagrać, byłem świadomy jakiego typu to gra, i po trzech godzinach narazie jestem nią raczej zmęczony (3/4 czasu to cutscenki). Wykonałem w sumie dwa zlecenia tylko, jakoś nie zachwyciło mnie to, ale to dopiero początek i będę jeszcze oczywiście grał dalej. Inne rzeczy też jednak mnie nie ujęły, jak reżyseria czy dotychczasowe zawiązanie "fabuły" - trochę mam wrażenie że narazie Kojima więcej się popisuje niż opowiada coś ciekawego.

24.11.2021 00:00
kotonikk
kotonikk
106

Postawię na oryginalny zatem. Dzięki za odpowiedź.

23.11.2021 12:00
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Będę zaczynał przygodę z tą "a Hideo Kojima" grą i pytam, czy warto dać szansę polskiemu dublażowi czy bezwzględnie grać z oryginalnymi głosami?

23.11.2021 09:43
kotonikk
😁
odpowiedz
kotonikk
106

Hinson już pakuje namiot i wypożycza kajak.

20.11.2021 21:27
kotonikk
2
odpowiedz
1 odpowiedź
kotonikk
106

W ostatni dzień stażu zapuść to na jakimś zajebiaszczym dżejbijelu, skołuj taką perukę z grzywką jaką ma Dickinson, załóż ją i pokaż Halinkom, że miały co do Ciebie 100% rację.

20.11.2021 21:23
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Orientuje się ktoś czy na PS4 gra jest po naszemu?

20.11.2021 13:27
kotonikk
1
kotonikk
106

Może Gęstochowa był na studiach, ale nie pamięta.

18.11.2021 20:03
kotonikk
5
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
106

Ja już serio myślałem że Gęsty faktycznie kwasa w pracy zarzucił i będzie opis jak zmienił się w Halforda z rogami i zrobił Halinkom prawdziwe piekło, jesień średniowiecza, a tu po prostu kolejny dzień na stażu.

Jedno jest pewne - jeszcze długo po Twoim odejściu będą Cię tam wyklinać :P

I aż wyobraziłem sobie te samotne dopalanie kiepa..

post wyedytowany przez kotonikk 2021-11-18 20:04:27
17.11.2021 20:21
kotonikk
odpowiedz
kotonikk
106

Teraz wszyscy podnieceni, a znów (oby nie) okaże się, że kupiła garstka. Pokażmy w grudniu, że decyzja o spolszczeniu nie była złą decyzją.

16.11.2021 22:43
kotonikk
😜
odpowiedz
kotonikk
106

Ciekawe czy w końcu zobaczymy coś z Elden Ring.

15.11.2021 12:26
kotonikk
2
odpowiedz
kotonikk
106
8.5
PC

W końcu udało mi się skończyć tego giganta, co zajęło mi ponad 10 miesięcy grania, ale ze sporymi przerwami - licznik gry zatrzymał się gdzieś koło 92 godziny, więc to tyle co cała trylogia Mass Effecta, co wiele mówi o opasłości Origins.

Nie umiem w recenzje, więc będzie to bardziej opinia.

Gra jest absolutnie warta polecenia, mimo że fabularnie to typowa bioware'owska sztampa o ratowaniu świata i zbieraniu drużyny - ale sposób w jaki to robimy jest już dużo ciekawszy (choćby z uwagi na dwie przeciwności z którymi walczymy, jednym jest Plaga, drugim wojna domowa).
Osobnicy z drużyny jak to u Bioware - różnorodni, w większości solidnie napisani i o wyrazistych osobowościach i poglądach, które czasami stanowczo komunikują (jak Sten w pewnym momencie, który totalnie mnie zaskoczył). Świat ma bogatą i barwną historię, swoje legendy i mity, jest tego dużo, ale akurat na tyle, by nie przytłoczyć tym i zaciekawiać do samego końca. Świat z którym wchodzimy w interakcję żywo reaguje na nasze postępki, tu nawet drugo i trzecioplanowi enpece wiedzą co się dzieje i odpowiednio to komentują. Bardzo duży plus za to. Miejsca przez naszą drużynę odwiedzane są też różnorodne, ale wizualnie były przeciętne już kiedy gra wychodziła, więc teraz wydają się czasem wręcz ubogie i surowe. Mają swój klimat, podbijany przez odpowiednią muzykę (która ogólnie jest naprawdę udana i odpowiednia do momentu), ale do dziś broni się chyba jedynie Orzammar, w którym naprawdę czuć potęgę krasnoludzkich budowniczych. Reszta to raczej zbieranina korytarzowych miejscówek o prostej geometrii, ale nadal potrafią dostarczyć odrobinę eksploracyjnej przyjemności. Mimo to grafika mi się podobała, ma w sobie jakąś taką oleistą malarskość, a i koncepcyjnie jest całkiem nieźle, mimo że to high fantasy.

Rozgrywka jest dość casualowa, ale sprawia frajdę i nawet na normalnym poziomie trudności potrafi być wyzwaniem. Rozwój postaci jest prosty i mi podpasował, każdy poziom witałem z radością, by szybko przypisać punkty i nabyć umiejętności, a nie spędzać na mozolnym planowaniu builda długie minuty - dla jednych oczywiście będzie to minus.

Gra ma zatrzęsienie misji pobocznych i mimo że nie są zbyt odkrywcze, to robi się je z chęcią - ich widok w dzienniku w zakładce "ukończone" cieszy oko i satysfakcjonuje.

Najbardziej wkurzało mnie zachowaniu kompanów w boju - tak niezorganizowanej bandy nie miałem w żadnym innym erpegu. Trwała walka, a zdarzało się że troje stało i radośnie patrzyło, jak jeden jest szlachtowany przez pomioty i dopiero manualny nakaz ataku sprawiał, że ruszali tyłki. Wiem, że są opcje taktyczne, ale szczerze wyznam że nie chciało mi się z nich korzystać - jednak coś takiego jak automatyczne podejmowanie walki gdy dwa metry obok szaleje wróg, powinno być czymś oczywistym.

Na koniec o polskim dubbingu - biorąc pod uwagę zatrzęsienie postaci i tekstów, to wyszło bardzo dobrze. Genialny Allister, Sten i Zevran, reszta bardzo w porządku, a i nawet do Morrigan szło się przyzwyczaić. Postacie które spotykamy w świecie również w większości przemawiają dopasowanymi do charakteru i wyglądu głosami, choć bez paru dziwnych castingów się nie obeszło.

Po drodze było kilka słabszych lokacji, jak ta w Pustce oczywiście, a i z Orzammaru myślałem że już nie wyjdę na powierzchnię, ale koniec końców udało się Plagę zażegnać i z lekkimi feelsami pożegnałem się z drużyną - na osłodę pozostał duży dodatek i parę mniejszych, a potem druga, kontrowersyjna część. To była dobra przygoda.

13.11.2021 00:12
kotonikk
1
odpowiedz
kotonikk
106

W trójkę nabiłem zdecydowanie najwięcej godzin spośród wszystkich gier ever, bo ponad 300 (wiem, wiem, to tyle co nic w porównaniu do tych nawet "średnio zaawansowanych"), po skończeniu wątku głównego i ogromnej części zadań pobocznych tak gdzieś kilkadziesiąt godzin spędziłem na włóczeniu się po świecie, ot tak, dla radochy, i o ile sam klimat gry jest mistrzowski i w ogóle, to jak ostatnio wróciłem sobie do Krwi i Wina (Toussaint to serio chyba jedna z najlepszych miejsców w grach ever), tak gameplayowo i mechanicznie trzeci Wiesław strasznie, okropnie się zestarzał. Drętwe sterowanie, okropna walka, jazda na Płotce monotonna jak w pociągach regio północno - wschodniej Polski, iluzoryczny rozwój postaci, etcetera. Sytuację ratuje nadal pierwszorzędny klimat, postacie, dialogi (chociaż jakoś zbyt śmieszkowo mi było wszędzie) ale gameplay zupełnie nie przeszedł próby czasu, i granie na hardzie albo jeszcze wyżej to imo zbędny masochizm.

post wyedytowany przez kotonikk 2021-11-13 00:20:52
12.11.2021 18:30
kotonikk
kotonikk
106

No właśnie ile bym to wędka nie machał, on jest nie do zmęczenia skubany. Chyba musi po prostu wyszaleć ten wiek krnąbrny i tyle. Potem pewnie będzie tego brakowało.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl