jezu, snopek, nie rób z siebie takiej owcy
To jakby ktos na golu zrobil watek na GOLU zeby nie pobierac jakis platnych tresci bo konkurencja na ten przyklad ma to samo taniej...
żeby było śmieszniej, to samo ma ta sama firma i nie taniej a darmo
W Empiku kupuję tylko książki i to tylko gdy mają promocje w typie "3 w cenie 2", etc. Płyty i filmy na amazonie, gry w rodzimych sklepach internetowych.
Empik to zło straszliwe - teraz chcą w Polskiej Izbie Książki (rękoma pani prezes WAB - wydawnictwa należącego do, jakże by inaczej, Empiku) przepchnąć zakaz organizowania promocji na książki, by wykosić Matrasa i resztę konkurencji.
gdyby je miał to by już dawno odszedł
koleś ma dopiero 28 lat i nie gra od sześciu
nie sądzę, by jego decyzja (wte czy wewte) miała z tym jakikolwiek związek; trafniejszym byłoby sformułowanie: "lepsze miejsce do schyłku swojej kariery".
Kontuzje się zdarzają
tak się składa, że piłkarze Realu łapią kontuzje tylko w meczach reprezentacyjnych więc weź mi tu nie chrzań smutków
A jak się ma sprawdzić i zgrać dana reprezentacja na przykład przed eliminacjami/ważnym turniejem, jeśli nie byłoby meczów towarzyskich?
no tak, bo tygodniowe zgrupowanie w listopadzie, na które są powołani ci sami piłkarze co zawsze, grający na tych samych pozycjach co zawsze, stanowi takie zajebiste przetarcie, że ja pierdziu
to jest, co słusznie zauważył Shadow, kwestia tylko i wyłącznie kasy, a nie sportowa
tacy Hiszpanie rozgrywający w środku sezonu mecze w Panamie na stówę przygotowują się do Mistrzostw Świata i bez tego byliby w ciemnej dupie
Khedira wypada na pół roku; nie powiem żeby mnie to jakoś szczególnie martwiło (może znajdzie się w końcu miejsce dla Isco), ale z drugiej strony utwierdza mnie to w przekonaniu, że reprezentacje powinny grać tylko o punkty albo w ogóle; zagrał sobie chłop w bezsensownym meczu, a Mundial może mu przejść koło nosa - wybornie!
Rizzoli
ed.
no i zanosi się na tak oczekiwaną niespodziankę; Francuzi coraz bliżej oglądania Mundialu na jutubie
gramy ustawienien 2-2-2-2-3
chyba zacznę oglądać, bo czegoś takiego w życiu nie widziałem, ani sobie nie wyobrażałem
to jak w hokeju? zdjęli bramkarza?
moim zdaniem jeden riff Marra ma większą wartość od wszystkich płyt PF razem wziętych, ale co kto lubi
[16]
A odnośnie DLC do TLOU, to taki rodzaj dokładania historii chyba pasuje mi najbardziej. Zamiast pchać do przodu wątek tej samej pary Ellie i Joela, wydarzenia zostaną przedstawione z trochę innej perspektywy i w innym czasie.
To akurat było wiadome. Twórcy od pierwszej informacji o fabularnym DLC twierdzili, że nie będzie ono bezpośrednio powiązane z fabułą podstawki.
I mnie też ten patent bardzo się podoba, choć miałem nadzieję na jakąś retrospekcję z czasów gdy Joel jeszcze nie był poprztykany z bratem. Ciekaw jestem jak się to DLC będzie miało do komiksu.
Tak czy owak Zenon Nowak, czekam z wypiekami na dodatek do najlepszej gry odchodzącej generacji konsol. Howgh!
[18]
Fabuła jak fabuła, ale scenerie, postacie, dialogi... no mistrz!
Za to Nathan Drake zjada nijaką Larę Croft na śniadanie. ;) +100
Pograłem w tę nową Larę i choć nie jest zła, to do Uncharted (z którego zrzyna aż miło) się nie umywa.
TRANSMISJA!
Youtube pokaże wieczorem, na żywo, baraże do przyszłorocznych Mistrzostw Świata.
O tu: https://www.youtube.com/user/Videosport?feature=watch
Nie jestem przekonany czy ten post zostanie wyłowiony przez niemoty wiecznie szukające transmisji w internecie, ale ponieważ informacja jest, można teraz pacyfikować takich artystów z czystym sumieniem.
*W sumie to jest ciekawe pytanie skąd pomysł, żeby tworzyć jakieś abstrakcje w rodzaju fidbaków, zamiast spróbować możliwości słówek typu: zwrot, odzew, nawrót, czy nawet, poetyzując, przybój :P
chyba nigdy w życiu nie użyłem tego słowa, ale podejrzewam, że jednym z powodów może być to, że feedback jest pojemniejszy i akuratniejszy od każdego z proponowanych przez ciebie zamienników
Chodzi o przejście w jednym języku.
Przecież, drogi filologu, nic ci w jednym języku znikąd nie przechodzi. Przecież synonimy nie muszą być w tego samego rodzaju.
ja się tylko zastanawiam co tu mutuje z formy żeńskiej na męską i czemu, do diabła, feedback rodzaju męskiego stanowi dla kogokolwiek problem
no akurat Elder Scrolls to kiepski przykład, bo tam zmieniasz frakcje jak rękawiczki; służą jedynie jako dostarczyciele questów
to co, nie taka ta Belgia zajebista jak się nam zdawało
Valencia prawdopodobnie zmieni Jomę na Adidasa. Hiszpańska firma robiła całkiem niezłe domówki, ale wyjazdowe średnio wychodziły. W poprzednim sezonie brzydkie niebieskie a w tym paskudne pomarańczowe :/
zamienił stryjek... spójrzmy na koszulki Realu na ten przykład...
draco, wiem, że może to być dla ciebie trudne, ale postaraj się nie być takim siusiakiem
Od literatury rozrywkowej wymagam, by była przynajmniej sprawnie napisana, a ta nie jest. Myślałem, że skoro autor powraca do "uśmierconego" bohatera i zamkniętej historii to ma coś do powiedzenia, a nie ma. No to co mam wystawić?
Thorgala kochałem pacholęciem będąc, ale gdzieś tak od "Aaricii" nie da się tego czytać.
tyle, że to "już" datujemy gdzieś tak od trzeciej kolejki obecnego sezonu, a ja o tym, że United ma nędzę w pomocy piszę (a właściwie piszemy z Loonem) od trzech/czterech lat
tak bogiem a prawdą, to ja Reusa i Gundogana United wciskałem już wiosną, ale oczywiście wtedy usłyszałem, że skrzydła mają takie, że hoho (HOHO!), a w środku jest wiadomo kto, więc dziękują poczekają na dużą murzinę
gdyby to jednak wyszło to BVB stanie się drugim po Milanie klubem zajmującym się recyklingiem swoich byłych
No i skończyłem ten "Sezon burz". Czyta się to oczywiście przyjemnie i potoczyście (podróż pociągiem minęła szybko i bezstresowo), ale ten kotlet jest niestety odgrzewany i sporządzony z nie najlepszej jakości mięsa. Te zdania, dialogi i o tych wydarzeniach to ja już czytałem. Co gorsza brakuje w nich (o czym pisał Shadow) tego trudnego do uchwycenia błysku, przez co wydają się być bardziej toporne niż w oryginale sprzed kilku(nastu) lat.
Na dodatek całość wygląda jakby powstała z trzech opowiadań (Kerack, Rissberg, Lisica) na siłę połączonych w jedną całość, kupy się nie trzymającym, wątkiem z kradzieżą mieczów.
Ode mnie 5,5
Przy okazji, czy tylko ja mam wrażenie, że autor częściej i chętniej używa wulgaryzmów? Nie żeby mi to przeszkadzało...
no i właśnie dlatego sprawia mi to tyle radości
w tym samym poście, w którym pisze, że unika uprawiania niepotrzebnych utarczek słownych i robienia problemów uprawia niepotrzebne utarczki słowne i robi problemy
ani słowa o piłce
[2]
potrafiący, ale nie chcący gdyż zbyt dobrze się bawiący
[3]
ustaliliśmy, że tak jest dobrze i nie będziemy teraz tego roztrząsać
Z tej okazji, bo w końcu przerwa reprezentacyjna to też jakaś okazja, zapraszam do:
https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-czesc-638-pt-quotnie-ma-czasu-na-fair-playquot/z2c60eb2?N=1
1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie jakim jest piłka nożna, a także na tematy poboczne znajdujące się w obszarze zainteresowań stałych rozmówców.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy jeśli nie wymaga tego sytuacja.
3. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
4. Rozmowy o wstępniaku, regulaminach i sznurkach będą ukrywane.
5. Po około 300 postach zakładamy nowy wątek.
----------------------------------------------------------------------------------------
Baraże! Piłka reprezentacyjna! Karne! Słowa zwiastujące nieprzebrane emocje i niewątpliwe niespodzianki! Wywołujące ciarki na plecach i nerwowe oczekiwanie (głownie na powrót piłki ligowej)!
Czas, w którym, jak mawiał trener Piechniczek (a Thierry Henry potwierdzał), nie ma czasu na fair play.
Zapraszam do (z góry za nią dziękując) polemiki :)
----------------------------------------------------------------------------------------
poprzednia: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-czesc-637-pt-quotczy-byl-karny-na-roberciequot/z7c5f3b4?N=1
A to przepraszam jestem niedouczony, nie wiedziałem, że tryb przypuszczający równoznaczny jest z przedstawianiem nie swoich opinii. Uwielbiam dowiadywać się czegoś nowego; dzięki Stro ;)
Czytanie ze zrozumieniem kuleje po długim weekendzie, to nie moja opinia.
obawiam się, że Tobie kuleje pisanie ze zrozumieniem - "Napisałbym, że karma wraca, te sprawy, i Diego Costa ma za swoje..." - czyja to niby opinia i jak mam się domyślić, że nie Twoja?
przy okazji, karma nie wraca, jest
oj już przestańcie się czepiać tych kobiet; jak tacy mizogini znajdują sobie partnerki?
dziwne masz te pierwsze skojarzenia... co skądinąd nie powinno być dla mnie (uwaga!) niespodzianką
a poważniej, co Simeone może z Atletico osiągnąć w przyszłym sezonie, czego nie osiągnął w tym? wyżej nie podskoczy, Coste mu pewnie opylą... ja bym się zbierał
nie sądzę żeby tęsknił za Falcao
jak pokazują ostatnie sezony na rynku jest za mało dobrych trenerów; Simeone wydaje się być gościem odpornym na zakusy nuworyszów, ale stare złoto to inna para kaloszy
Real ani Barcelona raczej się po niego zgłoszą
a to jedyne zespoły na świecie? jestem przekonany, że kibice Milanu czy United daliby sobie uciąć jakąś mniej ważną część ciała byleby ściągnąć Argentyńczyka
Pocchetino robi dobrą robotę - nie ta spółgłoska
a to, że robi dobrze zaskoczeniem nie jest, bo to świetny trener; zresztą wiadomo to od kilku sezonów
inna sprawa, że wyżej Ligi Europy nie podskoczą
przy okazji, dobrych a niedocenianych trenerów... ciekaw jestem gdzie po sezonie wyląduje Simeone
Arsenal tradycyjnie
ed.
o... słyszę, że Twarowski też nie ogląda ligi hiszpańskiej
Tottenham zrobił dobre transfery; nie mam pojęcia czemu grają tak nędznie. Do pola karnego jakoś idzie, ale potem kończy się szatnia, a zaczyna murawa, jak mawia klasyk.
Nie pojmuję też tego przywiązania do Sigurdsona i Space Monkey. Ten drugi to taka gorsza wersja Lennona, a nie drugi Bale - w ostatnich dwóch spotkaniach ani razu dobrze nie uderzył na bramkę, ani dobrze nie dośrodkował. Reprezentant Anglii więc Wyspiarze mają kisiel w majtach, ale skąd u Portugalczyka klapki na oczach...?
Na onecie krążyły newsy, że Khedira pójdzie do Chelsea w zamian za Ramiresa hehe
Mou aż tak miło pobytu w Madrycie nie wspomina, by robić Królewskim takie prezenty ;)
A Ibisević to Bośniak nie Rosjanin, na końcu jest "ć". :)
te poliglota, gdyby to był Rosjanin to na pewno nie miałby "c" na końcu
Stra jak zwykle miesza wszystko byleby było mu tylko po drodze; mówione było, że każdy klub jest w stanie rozwalić plaga kontuzji, podczas gdy w przypadku Arsenalu wystarczy jedna, by zostali z dziurą w ataku
ja rozumiem, że z Ozilem za plecami nawet Giroud jest półbogiem, ale na Duńczyka nawet wytrzeszcza może być za mało
są kluby, które mogą jakoś załatać stratę nawet najlepszego piłkarza (vide FCB/Messi), ale nie jestem przekonany czy Arsenal bez napastnika byłby w stanie utrzymać prowadzenie (a właściwie jestem przekonany, że nie)
Podolski to cienki żart, a Walcott chyba też częściej się leczy niż gra, poza tym to nie są piłkarze do grania w takim systemie na tej pozycji
Chelsea nie ma zbyt dobrych śp
o przepraszam, a Ramires i Lampard to co?
za Brazylijczyka to ja bym oddał Benza, Khedirę i Illarramendiego i nawet jeszcze trochę dopłacił
Węgrzyn zawsze pieprzy takie smutki. Wszystko jest fajne.
Swoją drogą, nie on jeden oszalał z podjarki.
Wieczorek to jest kpina nie trener
jak wszyscy polscy trenerzy
bożesztymój, przecież w assassynach nie ma żadnej fabuły; lubiłem serię z o Ezio, ale poważniejsze i logiczniejsze rzeczy dzieją się w Plants vs. Zombies
do czwórki się nie zbliżam po beznadziejnej trójce, która po fajny twiście na początku okazała się być gównem do sześcianu z najgorszym głównym bohaterem w dziejach elektronicznej rozrywki, jedną z najgorszych fabuł, idiotycznymi questami, postaciami drugoplanowymi i totalnie spieprzonym gameplayem;
Ubisoft zamiast się ogarnąć poszedł w rozmach geograficzny, co jak podejrzewam czyni rozgrywkę jeszcze bardziej upierdliwą
ostatnio nie mam głowy do gier (tego Batmana tak czy owak nadrobię, bo nawet słabszy Batman wciąż jest lepszy od pierdyliarda innych gier); poza Telltale'owymi produkcjami prosiłbym jedynie o coś nowego od Naughty Dog
Potwierdzona jest data premiery w Stanach (19 stycznia), daty brytyjskiej, ani tym bardziej polskiej, nie znamy.
1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie jakim jest piłka nożna, a także na tematy poboczne znajdujące się w obszarze zainteresowań stałych rozmówców.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy jeśli nie wymaga tego sytuacja.
3. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
4. Rozmowy o wstępniaku, regulaminach i sznurkach będą ukrywane.
5. Po około 300 postach zakładamy nowy wątek.
----------------------------------------------------------------------------------
poprzednia: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-czesc-636-pt-quotniespodzianka-upon-tynequot/zbc5d85b?N=1#
Napoli nie jest włoskim klubem
a tak poważnie, podejrzewałem, że Arsenal będzie robił to co wczoraj Real (chodzi mi o nastawienie, a nie styl)

w Neapolu dzieje się piłka; jako jedyny wybrałem dobre spotkanie
AFC, BVB, ACM, FCB - wiadomo było, że będą nudy, a jeśli mecz zaczyna się tak...
ja pierdziu, ten to zawsze się wetnie
[222]
*po raz kolejny
gracz --->
Vermaelen na stałe został ze składu wykolegowany, czy wraca po jakiejś kontuzji?
nie czepiam się "po prostu", czepiam się w imię wyższej idei
loon mnie niestety uprzedził, ale właśnie udowodniłem, że nawet stra nie może znieść moldasa, i vice versa (np. 216 -> 123)
taki stary chłop, a młodzieżą z internetu się tak przejmuje --> Nikogo protekcjonalnie nie traktuję
mmmkay
ed.
oj, byłbym zapomniał... ;)
Wyjaśniłem swoje stanowisko, z którym się nie zgadzasz. Naprawdę nie widzę problemu i powodu do robienia z tego tytułu dramatu. Dziękuję za polemikę. ;)
masz prawo do opinii zgodnej ze zdaniem moldasa, tak jak każdy z nas ma prawo do opinii niezgodnej ze zdaniem moldasa, bo od tego jest dyskusja, by wymieniać się opiniami, a każdą wypowiedź kończyć uśmiechniętą buźką
to jest opinia moldasa, z którą nie musicie się zgadzać, bo to jest jego opinia, a dyskusja jest od tego, by stra niezgadzających się z nim dyskutantów traktował protekcjonalnie
w kolejnej części dodam to do regulaminu, by raz na jutro wbić wszystkim tę oczywistą oczywistość do zakutych łbów
o tempora! o mores!
ludzie cały rok chodzą w czapkach z daszkiem; co jeszcze wymyślą? kobiety w spodniach? sześciolatki w szkołach? bieżącą wodę w kranie!?
wiadomo było, że sam nie da rady; pozostałych trzech się opieprza i musiało się to tak skończyć
Pepe symuluje grę, a Ramos i Marcelo nawet nie udają, że bronią
świetna zmiana :|
tak się zastanawiam, Ty naprawdę nie rozumiesz co się do Ciebie mówi, czy z premedytacją to ignorujesz?
nie napisałem, że gra słabo
czy ten rewelacyjny wynik Juve zawdzięcza imponującej ofensywie?
Stra -->
Juventus gra słabiej niż w poprzednich sezonach, w których mistrzostwa zdobywał (jak to Juve) solidną grą defensywną, a nie imponującą ofensywą.
Real strzelił najmniej bramek z ostatnich czterech sezonów, a obecne statystyki i tak zawyża mecz z Sevillą, w którym wynik podbiła paraolimpijska obrona Andaluzyjczyków do spółki z sędzią.
Wynika z tego jasno, że cytowana przeze mnie zapowiedź jest kompletnie oderwana od rzeczywistości.
#justsayin'
Valem -->
Po pierwsze, piszę o tym pół żartem pół serio; nie pozuję na specjalistę, znawcę i konesera.
Po drugie, piszę o tych meczach, które miałem nieszczęście obejrzeć (nie tylko w tym sezonie). Jeśli kiedyś moją opinię o Serie A podważy ciekawe spotkanie nie omieszkam o tym wspomnieć na łamach wątku. Solennie obiecuję. Istnieje prawdopodobieństwo, że mam szczęście jak Żyd w okupację i trafiam tylko i wyłącznie na niechlubne wyjątki, a w tych spotkaniach, których nie oglądam dzieją się rzeczy powodujące opad szczęki, ale jak wspominałem wyżej "nie zostało to udowodnione".
Po trzecie, nie obrażaj się jak panienka. Nie głoszę wyższości ligi hiszpańskiej nad włoską (ani żadną inną jeśłi już przy tym jesteśmy). Śmieszy mnie jedynie moldasowe opiniowanie spotkań. Zwisa mi czy ktokolwiek poza mną ogląda La Ligę, ale po gościu który pozuje na największego italofila na wschód od Tybru spodziewam się, że będzie wiedział o włoskich drużynach więcej niż ja, a nie wymyślał bzdury, by na siłę uzasadnić swój wybór.
Po czwarte, generalnie Twój post ma się nijak do tego co napisałem w [110].
Po piąte, powtórzę dobitnie [1] - zgrywam się i droczę.
Oba zespoły imponują grą ofensywną i pięknymi akcjami
wszyscy wiemy o tym, że ligi hiszpańskiej nie oglądasz i masz w związku z tym nikłe o niej pojęcie, ale muszę przyznać, że brak zorientowania w Serie A jest dla mnie grubym zaskoczeniem
po pierwsze, samowystarczalne
po drugie, nie, nie są; satelity często schodzą z kursu i ulegają awarii i trzeba w ich miejsce wystrzeliwać kolejne; generalnie potrzebna jest infrastruktura naziemna, bez której system nie działa
Jedna z najciekawszych i najlepiej zapowiadających się gier przygodowych trafiła właśnie na Kickstartera. Warto wspomóc twórcę tego projektu, bo to co zrobił dotychczas robi wrażenie.
Strona gry: http://www.stasisgame.com
oczywiście zaraz posypią się gromy, ale niestety ma facet rację
Polacy się nie myją i nie piorą ubrań
a) przyjąć do wiadomości i w przyszłości nie popełniać błędu ;)
b) dalej robić z siebie wała ;) #yolo
i nomen omen świetnego serialu
nie używa się zwrotów, których znaczenia się nie rozumie
http://sjp.pwn.pl/slownik/2490778/nomen_omen
A czy Lloris już sobie przypomniał co robił wczoraj po południu?
[81]
poświęciłem czas na przeczytanie tego wykwitu głupoty, niewiedzy i totalnego braku, szczątkowej choćby, empatii; włos się jeży
[68]
w tym wypadku akurat podział jest banalnie prosty, albo jesteś człowiekiem cywilizowanym, albo bydlęciem
[64]
tak samo jak żałoba narodowa (heloł, jestem nazistą, nie?)
no jeśli narodowy socjalista nie szanuje władzy i instytucji państwowych to naprawdę źle się dzieje w państwie krzyżackim*
*
spoiler start
(dodam emotę ";)" bo ostatnimi czasy bywam opacznie rozumiany)
spoiler stop
nie wierzę, że Lamela może być gorszy od Townsenda, a Eriksen od Sigurdsona
takie bogactwo piłkarzy ofensywnych, a grają najnudniej w lidze
Co to było w ogóle?
combo Pepe + Marcelo; nic nowego, nic dziwnego, nic zaskakującego
Tam się zawsze ciężko gra. ;)
a jeszcze ciężej ogląda; słodki quetzalcoatlu, ależ to były męki
oglądałem drugą połowę i jeśli piekło istnieje to właśnie to będą mi tam puszczać przez całą wieczność
good one ;)
chciałbym zobaczyć jakieś wyliczenia pokazujące gdzie w tabeli byłby z tą obroną Real gdyby nie CR7
LOL
dwa karne (w pełni zasłużone) i już 2:3; a powinni grać w dziesiątkę #krolewskaobrona
jak to Real, nic nie grają
Di Maria jako ofensywny pomocnik się nie sprawdza (dziwnym nie jest), Ramos gra, bo komisja miała święto i nie zawiesili go za kartki (Hiszpania!), Benz potyka się o własne nogi (ponownie, dziwnym nie jest), a Coentrao urwał sobie stopę
zupełnie jak Chelsea
mogli dziś przegrać, bo grali słabo, ale Rogers przekombinował
ed.
wydawać by się mogło, że te wykrzaczające się przy edycji cudzysłowy powinny być łatwe do naprawienia, a tymczasem najtęższe głowy rodzimego internetu nie mogą sobie z tym poradzić od wieków
1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie jakim jest piłka nożna, a także na tematy poboczne znajdujące się w obszarze zainteresowań stałych rozmówców.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy jeśli nie wymaga tego sytuacja.
3. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
4. Rozmowy o wstępniaku, regulaminach i sznurkach będą ukrywane.
5. Po około 300 postach zakładamy nowy wątek.
---------------------
poprzednia: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-cz-635-karny-na-ronaldo-mord-na-draco/z2c5b0fb?N=1
pozwolę sobie nieskromnie zacytować siebie sprzed paru misięcy: Liverpool nie będzie wielką drużyną dopóki będą w nim grały drewna pokroju Hendersona
gość na ławkę w Stoke, a nie podstawowy skład The Reds
jeśli Nahorny jeszcze raz wyjedzie z tym Hansenem to nie ręczę za siebie
kurczę, musiało się to przydarzyć jedynemu polskiemu piłkarzowi, którego lubię :(
@[269]
a więc nie jestem jedynym hipsterem w tym wątku
tyle, że brak Podolskiego trudno nazwać osłabieniem
brakuje flaminiego, czyli znow trzea grac bez dm'a
Frimpong czy Arteta?
a właśnie, mam pytanie do naszego wątkowego eksperta sędziowskiego
drogi Stro,
nie podejrzewam byś oglądał wczorajsze spotkanie Realu z Sevillą, a wydarzyła się tam jedna rzecz, która nie daje mi spokoju; podczas strzału na bramkę (z rzutu wolnego wykonywanego przez Bale'a) obrońca Sevilli z premedytacją odbił piłkę ręką (piłka leciała w światło bramki - jeśli to coś zmienia); zrobił to tak niefortunnie, że piłka wpadła do siatki; sędzia bramkę uznał, a na rękę nie zareagował; co powinien był zrobić?
swoją drogą, sędzia mistrz; podyktował trzy karne z kapelusza i nie pokazał kartki Bale'owi za próbę wymuszenia kolejnego
myślałem, że mówimy o europejskich, bo krajowe to i obecni piłkarze Królewskich mają poustawiane na szafkach nocnych
ostatnim piłkarzem Realu, którego kupił Inter, a który zdobywał trofea był Santiago Solari, więc argument trochę nietrafiony
i po co, i na co? myślę, że na wykupienie połowy obecnego składu Realu wystarczyłaby 1/10 tej kwoty
to jest opinia Stry, z którą nie musisz się zgadzać, bo od tego jest dyskusja by wymieniać poglądy
ustanawianie rekordów otwarcia to takie przechodzenie do historii kuchennymi drzwiami; nie widzę sensu w podniecaniu się statystykami
pogadamy w przyszłym roku gdy będą (oby) grali w Lidze Mistrzów

Moreno to chyba powinien wylecieć z boiska
Żegnamy Djukicia -_-
a mówiłem dwa sezony temu by brać Pochettino
ed.
eee... pół godziny i po meczu
a karny z kapelusza #sedziarumun
lol, drugi też
ed.2
“Drunk History” Receives Second Season Renewal
<---- ---->
myślę, ze tą akcją jedynie potwierdzają, że dobrze zrobił
I tak mu go nie zabiorą, ale nerwów napsują. A to jest zapewne główny cel całej akcji. innymi słowy bezinteresowne skurwysyństwo, to w Polsce zawsze budzi poklask #straapproved
generalnie to ja bym pozbawiał obywatelstwa wszystkich, którzy robią z tego fetysz
zbliża się adekwatne święto więc warto zacytować pewnego mądrego Niemca (krajana Neutma, btw)
"Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem nią się odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne zalety osobiste, ten raczej dostrzeże braki własnego narodu, ponieważ ma je nieustannie przed oczyma. Każdy jednak żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się ostatniej deski ratunku, jaką jest duma z przynależności do danego akurat narodu; odżywa wtedy i z wdzięczności gotów jest bronić rękami i nogami wszystkich wad i głupstw, jakie naród ten cechują"
seks przedmałżeński, gender, lewica - uciekam, bo wywołują shitstorm
@Child of Pain
Ale to jest grzech.
mnie wszystko jedno, może być nawet zdzisiek, ale żeby od razu z grubej rury?
"puszczanie na próbę" - słodki jezu, co za tekst :D
co kto lubi, ja bym spasował, ale z drugiej strony seks i wspólne mieszkanie też przecież nie gwarantują udanego związku
taka dziewczyna moze cechowac sie wielka wiernoscia
albo i nie, na dwoje babka wróżyła
wierność zasadom (a zakładam, że nie ściemnia) =/= wierność partnerowi
Jeżeli chodzi o dziewczynę to chyba dobrze że nie puszcza się "na próbę"
f@ck me, czyli nawet gdy jesteś w stałym, ale niemałżeńskim, związku to się puszczasz (O_O)
rany gościa, ile razy jeszcze? masz i nie zawracaj gitary
http://livefootball.ws
http://www.wiziwig.tv
czyja to wina to ja wiem, zarówno to, że nie kupili żadnego z obecnych napastników PSG, to, że wydali 100 baniek na piłkarza niepasującego do pomysłu nowego trenera, jak i to, że sprzedali Ozila, który w przeciwieństwie do Walijczyka idealnie mógłby się w schematy Ancelottiego wpisać
to może i z Bale'a zrobiłby piłkarza wartego przynajmniej połowę ceny
A jeszcze odnosząc sie do słów bodajże Draco. Mourinho wcale nie odbudowal Motty
spałem trzy godziny więc mogę nie rozumieć, ale wydaje mi się, że draco niczego takiego nie napisał
a swoją drogą, nie przypominam sobie, by w Barcelonie jakoś szczególnie popisywał się techniką; ot, taki przecinak z niego był; inna sprawa, że od asyst i magii to tam są inni, a defensywny ma robić za ścianę
nie mam nic przeciwko Mistrzostwom (choć zwykle są nudne), ale robienie maratonu nie pomoże im w dramaturgii (bo będzie jeszcze nudniej)
a i opowieści dziwnej treści o wyrównywaniu szans (Afryka i Azja) można włożyć między bajki, bo Sri Lanka oraz Rwanda jak dostawały w trąbę tak dostawać będą, a meczów z nimi nikt oglądać nie będzie (patrz wyżej)
już nie wspominając o tym, że najlepsi piłkarze już teraz są wypompowywani ponad miarę (vide Xavi), a odpoczynku będą mieć jeszcze mniej
stare przysłowie pszczół mówi: "niedosyt jest lepszy od przesytu", ale tego uczestnicy wielkiego żarcia wiedzieć przecież nie mogą; stare dziady z uef i fif chcą się nachapać nad i pod stołem, a junacy robią z radości pod siebie
wydłużanie turniejów jest głupsze niż ustawa przewiduje
nie wiem co oni Motcie zrobili w Paryżu, ale podaje piłkę jak Xavi w życiowej formie... a ja go zawsze miałem za belkę do łamania nóg; Marquinhos za to jeszcze przez jakiś czas nie będzie T. Silvą
szkoda Saint-Etienne, byli lepsi
Jeden zbiera kretyńskie komentarze fanów Realu (Hala Dzieci)...
nie wiem po co Ci facebook do tego, wystarczy zajrzeć pod dowolny artykuł na stronie realmadrid.pl (a także w parę artykułów na tejże)
po pierwsze, nie spamuj
po drugie, wszechświat nie ma "rozmiaru": http://www.youtube.com/watch?v=q3MWRvLndzs
pal licho tytuł, nigdy nie przestanie mnie zadziwiać to, że są chętni na "książki" dla analfabetów, pisane przez analfabetów o analfabetach
"w domu się nie przelewało, trenowałem dwadzieścia lat, kocham mamę i boga" - fascy-k***@-nujące

1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie jakim jest piłka nożna, a także na tematy poboczne znajdujące się w obszarze zainteresowań stałych rozmówców.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy jeśli nie wymaga tego sytuacja.
3. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
4. Rozmowy o wstępniaku, regulaminach i sznurkach będą ukrywane.
5. Po około 300 postach zakładamy nowy wątek.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
poprzednia: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-cz-634-korespondencyjny-baraz-cristiano-vs-zlatan/z0c59e6d?N=1
tak to już jest gdy się chce pogłaskać wściekłego psa, mówię o draco rzecz jasna
że Tobie się nie wydaje to mnie jakoś nie dziwi
zasadniczo nie wiem co ma piernik do wiatraka; sędziowie nie mają prawa naprawiać swoich błędów innymi błędami nawet w tym samym meczu, a co dopiero w innym (i w innych rozgrywkach)
Neymar i Alexis mają na plecach napisane "nurek" a jakoś arbiter wczoraj nie miał oporów z przyznawaniem wolnych po faulach na nich
gdzie real powinien grać w 9 po faulach ramosa i pepe - i Ty mi mówisz o duchu Mou :D
zobaczymy w takim razie czy sędziowie będą konsekwentni i w kolejnych meczach nie będą odgwizdywać wolnych po faulach na Messim, który wczoraj odstawił 'vidala', a sędzia się nabrał
swoją drogą, za to "obsrałeś się chłopie!" kocham CR7 jeszcze bardziej; mogą mu dać karę i tak było warto
na wstępie chciałbym zaznaczyć, że "najlepszy trener świata" MY ASS!
niestety muszę się podpisać pod słowami Murawskiego - Ancelotti totalnie to zje3@ł
wiedziałem, że sędziowie swoje błędy na korzyść Realu będą "naprawiać" w ten sposób; ręki bym nie odgwizdał, ale Maszczerano przewrócił CR7 w polu karnym #sedziarumun
w drugiej połowie po zdjęciu Ramosa i Bale'a gra zaczęła jakoś wyglądać, ale dalej nie potrafię pojąć czemu drużyna złożona z najlepszych piłkarzy świata czasami gra jak ta z polskiej ligi - wykopy na pałę, podania niedokładne, albo takie, których odbiorca nie ma szans na utrzymanie piłki (w tych przodują Pepe z Ramosem), pozbywanie się piłki bez zastanowienia nawet nie będąc pod presją i ogólny brak "pomyślunku"
słabe jest też to, że bramki zawalili najlepsi piłkarze Królewskich; przy pierwszej Varane ociągał się z asekuracją, przy drugiej Lopez niepotrzebnie wyłaził z bramki (swoją drogą, gol Alexisa bajeczny)
Perez musiał przebić Barcelonę na rynku transferowym no i teraz Ancelotti ma Walijczyka, z którym nie za bardzo wiadomo co zrobić; teoretycznie powinien grać na prawym skrzydle, ale tam jest lepiej dysponowany Di Maria (którego powinni byli opylić zamiast Ozila skoro już tak się prezes naparł na tego Bale'a), w ataku chłopak nie wie gdzie się podziać, a Real nie gra systemem, w którym mógłby biegać na pozycji cofniętego; klops
aha... na koniec: KHEDIRA MUSI ODEJŚĆ!
[180]
patrz edycja
rozumiem, że nie każdego wieczorny mecz interesuje, ale chyba jasne jest, że skoro w Londynie kopią się w czoło, a o 18 zaczyna się spotkanie, które nakręca oglądalność to o tym wspominają
to tak jakbym ja się wkurzał, że przed finałem LM pieprzyli wszędzie o Borussi i Bayernie; to, że kogoś coś nie interesuje nie oznacza, że ma to dotyczyć wszystkich wokół
swoją drogą, mecz faktycznie musi być pasjonujący; lider gra z drugą z dwóch najgorszych drużyn (8 porażek w 9 meczach!) w lidze i przez 45 minut nie potrafi strzelić bramki
trochę kiepsko się wstrzeliłeś, bo jesteś pierwszą od trzech godzin (i kilkunastu postów) osobą, która wspomina o el clasico
poza tym, umówmy się, mini derby Londynu to żadne wydarzenie
ed.
chyba, że mowa o komentatorach, co swoją drogą też jest zrozumiałe skoro to (czy to się nam podoba czy nie) najważniejszy mecz weekendu, a w transmitowanym meczu nic się nie dzieje
wolałbym trenera z zagranicy, ale to przecież też nie jest łatwy wybór
ci którzy gwarantują sukcesy mają albo ważne kontrakty, albo zlewają naszą reprezentację, albo jedno i drugie, a ci którzy przysłali zgłoszenia to postacie pokroju Matthausa
[172]
no to po epizodzie z reprezentacją wróci do Ekstraklasy i będzie walczył ze Śląskiem lub inną Wisłą o mistrzostwo i awans do europejskich pucharów; nic się w tej kwestii nie zmieni, przecież wyżej (sportowo) nie podskoczy; w Bundeslidze, czy nawet Championship nikt go nie zatrudni
jeszcze się z tą myślą nie oswoiliście? przecież wiadomo było, że trenerem będzie Nawałka co najmniej od konferencji, na której żegnali Fornalika
myślę, że awansuje na Ojro, bo nie sposób na nie nie awansować, ale na turnieju znowu zagramy mecz otwarcia, o wszystko i o honor
On jednak wybrał dosyć niebezpieczną dla swojej kariery drogę.
e tam, Fornalik już ma pewnie pierdyliard ofert pracy, o Smudzie nie wspomnę; zresztą w tym grajdole trenerzy nie giną
PZPN płaci lepiej niż Górnik, a jeśli mu się jakimś cudem uda to i o intratne kontrakty w Azji będzie łatwiej; akurat Nawałka może na tym jedynie wygrać
zapewne gdzieś w małopolsce; reszta kraju obejrzy na platformie nc+
Czy tylko ja tak się dałem ponieść i zamówiłem tego nowego Wiedźmina przedpremierowo?
mnie poniosło przy poprzedniej części i obiecałem sobie, że więcej się nie dam podpuścić
pierwsza karcianka w jaką kiedykolwiek grałem więc nie mam porównania
za darmochę, kilkanaście minut raz na jakiś czas da radę, ale dupy nie urywa
zamiennik pasjansa dla nudzących się w robocie (plus Elfy i Krasnale) czyli coś w sam raz dla draco
'niekumatość' w gatunku, w którym bohater staje się nierozpoznawalny po założeniu okularów, występuje z definicji i jest elementem nieodzownym
Nie sądzę, żeby nadzieje się skończyły. Będziemy walczyli do samego końca i wszystko może się zdarzyć. Teoretyczne szanse na awans są. Musimy poprawić skuteczność w kolejnych spotkaniach.
oj Urban
tja, ubiegłoroczna edycja ginie w pomroce dziejów
swoją drogą, kibice Barcelony są ostatnimi, którzy mają prawo marudzić
ed.
widać, że zbliża się El Classico; czas przypieprzania się do wszystkiego, wszystkich i o wszystko co w jakikolwiek sposób łączy się z Realem
jeden pies
nie zdziwię się, to w końcu nie pierwsze ogóry w fazie pucharowej
czy mądry ktoś wytłumaczy mi czemu Conte zdjął Pirlo? to był jedyny piłkarz Juventusu, który miał jakiś pomysł na rozegranie
Nie wiem skąd te pochwały dla Juve, które zagrało tak jakby miało komplet punktów i liczyło na remis. To Real grał beznadziejnie (nihil novi), a nie Włosi dobrze. Nie dostrzegłem też w ich grze grama mądrości, o której czytam w wątku, i o której słyszę z ust komentatorów.
Sędzia oczywiście im nie pomógł, ale będę się upierał, że Stara Dama grała co najwyżej słabo.
Wkurza mnie też ten debilny argument o psuciu gry. No albo sędzia się pomylił, albo nie, co ma do tego "psucie"? To sugeruje, że w imię jakiejś wyższej wartości, jakiegoś niezdefiniowanego "piękna" arbiter ma obowiązek przymykać oko na przewinienia.
Oczywiście w wiadomej sytuacji nie tylko nie pokazałbym kartki, ale w ogóle nie odgwizdał przewinienia, chodzi mi jedynie o posługiwanie się idiotyczną argumentacją.
Sędzia generalnie słaby był jak nie wiem co, wywalił Chielliniego za opinię (bo co by nie mówić z Włocha ciężkie bydlę jest na boisku), a w innych przypadkach zasługujących na kartki jakoś o ich pokazywaniu zapominał.
Podsumowując, spotkanie bardzo kiepskie i to niekoniecznie z winy arbitra.
Póki co dramatu w Turynie nie ma, bo przecież do zdobycia jest jeszcze 9 punktów, co naprawdę nie powinno być dla takiego zespołu problemem. Real raczej w rewanżu nie będzie się przemęczał (a i dziś był do ogrania), a Galatasaray i Anderlecht to ogóry.
ed.
a właśnie, byłbym zapomniał
czasem publiczności na Bernabeu uda się zrobić coś fajnego - owacja na stojąco dla Pirlo = pr0
Masz chyba ten sam problem co Moyes i nie mieści Ci się w głowie wymienność pozycji pomiędzy trzema ofensywnymi pomocnikami grającymi za tym najbardziej wysuniętym panem.
To nie musi się udać (choć patrząc na to co gra United gorzej raczej nie będzie), ale nie potrafię pojąć czemu Moyes nawet nie próbuje tak zagrać.
Zresztą ja o takim ustawieniu truję od miesięcy.
no to kopiuje ustawienie Schustera - Malaga tak sobie na tym wyszła
tymczasem w młodzieżowej LM Real po pierwszej połowie prowadzi 3:0
a właśnie, zapomniałem wspomnieć o tym, że Higuain pokazał wczoraj swój znak firmowy
widzę, że wątek klasycznie, zgodnie z internetowym zwyczajem popadł w gigantyczną przesadę
gość pyta o banalny, prozaiczny i w XXI wieku nikogo nie zaskakujący krem nawilżający, a tu nagle robi się tragedia z powodu upadku machismo, depilacji nóg i emocjonalnego rozchwiania metroseksualnych quasi-samców
swoją drogą, wydawać by się mogło, że pani Wachowicz podczas pracy w PSL spotkała wystarczającą ilość troglodytów, by się z którymś związać; może przy niej płakali?
adrem -->
Wieczorem przeoczyłem, a muszę sprostować.
Nie podniecam się i Ozila nie bronię, jestem jedynie lekko poirytowany kompletnie nieeksperckim przygotowaniem ekspertów.
Po pierwsze, Ozil, jak pisałem wyżej, nawet w swoich najlepszych spotkaniach "widoczny jest" przez ułamek czasu gry.
Po drugie, jeśli ma piłkę na lewej nodze i sytuację klarowną potrafi (choć nie zawsze) strzelić bramkę, ale przede wszystkim ma genialne, najlepsze na świecie, ostatnie podanie. Tylko tyle i aż tyle. To nie jest, nie był i pewnie nigdy nie będzie piłkarz, który prowadzi grę, lub (jak mawiają komentatorzy) "decyduje o obliczu zespołu".
No i po trzecie, dla nikogo kto tytułuje się (lub kogo tytułują) ekspertem nie powinno być zaskoczeniem to, że Turek nie potrafi grać z zespołami stosującymi wysoki pressing. Przecież właśnie z tego powodu Real odpadał w dwóch ostatnich edycjach Ligi Mistrzów, a wiosną przegrał finał Copa del Rey z Atletico.
na Bundesliga.goal.pl też używają tego przydomk
i na forum miłośników taksydermii
najśmieszniejsze jest to, że ci specjaliści od siedmiu boleści powinni wiedzieć, że Ozil jest takim właśnie piłkarzem, który w najlepszym wypadku "widoczny jest" przez circa about 20 minut meczu; zwykle to wystarcza
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
Puściłem każdy z transmitowanych meczów, żeby sprawdzić, czy żaden komentator nie zagadał hymnu
nie, nie mogą
nie dlatego, że to niewykonalne, a dlatego, że nikt by tego nie wydał, a jeśli nawet by mu się udało, nikt by w to nie chciał grać
sprawa jest taka - świeci się, bo wytwarza sebum, a wytwarza je w nadmiarze, bo jest źle nawilżona
rozwiązanie jest proste - dobry, nietłusty krem (a jeszcze lepiej żel) nawilżający
oczywiście nigdy nie będzie tak, że po paru godzinach w szkole/pracy/na uczelni będziesz wyglądał jakbyś wyszedł spod prysznica
jeśli jakoś strasznie Ci to przeszkadza zawsze możesz kupić w drogerii mokre chusteczki i/lub bibułki matujące (wygląda to jak karteczki post it)
są rzeczy na niebie i ziemi, które nie śniły się fizjologom - jak można zapomnieć o płaceniu rachunków?
kurczę, jeśli Hollande wprowadzi ten 75% podatek to migracja piłkarzy z Hiszpanii to będzie małe miki w porównaniu z tym co będzie się działo latem w Ligue 1
W ogóle jakoś się tego jadu w wątku namnożyło ze wszystkich stron
co oczywiście nie daje Ci do myślenia :)
Minęły trzy lata i już się wstydzę @[250]
Tu powinien pójść jakiś argument o rzutach karnych dla Realu
śmiało, nie krępuj się; przecież ja zawsze bronię decyzji sędziów gdy te są na korzyść Królewskich
no tak, bramka wyrównująca nie zmienia przecież gry
są błędy koszmarne, jak uznanie bramki Kiesslinga i żarciki (gdyby to Luiz zrobił to już w ogóle byłyby jaja jak Zbyszka) jak wykopanie piłki bramkarzowi; ot taka niespodzianka
liczę, że sędziowie będą takimi niespodziankami obdarowywać wszystkich rywali ze bluz na wszystkich frontach
właśnie obejrzałem sobie skróty weekendowych meczów PL; sędzia nieźle przekręcił Cardiff przy pierwszym golu dla Chelsea
Stra approved
[11]
optymistycznie założyłem, że jesteś nieprzytomny - zdarza się najlepszym
niestety okazało się, że jesteś nadgorliwym chamem
Portugalia - Szwecja
Ukraina - Francja
Islandia - Chorwacja
Grecja - Rumunia
15 i 19 listopada
#Brasil2014
kolosy, uwielbiam tę grę
[9]
gdybyś przeczytał wiedziałbyś, że mowa jest o grze sprzed dwóch lat; już naprawdę nie masz się czego czepiać?
jakoś nie mam cierpliwości do tego Tottenhamu; ilekroć włączę ich mecz niemiłosiernie męczą bułę; niby atakują, niby utrzymują się przy piłce, niby coś tam produkują, a jakieś to kurczę bez ikry
komentatorzy zachwycają się space monkey, a póki co to kolejny bezgłowy jeździec a la Lennon
przy okazji, pierwszy gol identyczny z wczorajszym Di Marii
ja to bym ich jeszcze nie skreślał; Włosi w LM rozkręcają się z każdą kolejną rundą; jeśli wyjdą z grupy wiosną będą bardzo groźni
powtarzam się, bo to wciąż aktualne; z każdym mijającym tygodniem coraz bardziej upodabniasz się do @hewhocannotbenamed
spoiler start
cienki "żart" o historii sztuki?
spoiler stop
zmieniam zdanie
nie tyle niestety nie jest (Loonem), co niestety jest (matirixosem)
zatem wersja dla niedomyślnych:
nie tyle niestety nie jest (Loonem), co niestety jest (Strą)
1. W niniejszym wątku dyskutujemy o wspaniałym sporcie jakim jest piłka nożna, a także na tematy poboczne znajdujące się w obszarze zainteresowań stałych rozmówców.
2. Nie zwracamy się do siebie w sposób obraźliwy jeśli nie wymaga tego sytuacja.
3. Dyskutowanie o obstawianiu, proszenie o rady - niemile widziane.
4. Rozmowy o wstępniaku, regulaminach i sznurkach będą ukrywane.
5. Po około 300 postach zakładamy nowy wątek.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
poprzednia: https://www.gry-online.pl/forum/pilka-nozna-cz-632-swieto-futbolu/z9c57361?N=1#
kto poza Strą (który, jak wiemy, na piłce się zna jak kura na pieprzu) wierzył w to, że Postiga może zastąpić Soldado?
Nigdy wcześniej nie oglądałem "ale kino+ HD"
przegapiłeś sporo fajnych filmów i (głównie skandynawskich) seriali
[218]
32 punkty, 9 asyst - całkiem nieźle; żeby się tylko fiucina znów nie połamał
Witam, pracujemy nad nową wersja forum.
Od wieków... fajnie, że zaczęliście od najważniejszego, czyli od listy tematyk.
dodałbym jeszcze kilka niezbędnych:
mój YouTube
dieta
ćwiczenia
Polacy
dlaczego
warto by pomyśleć o jakimś zbiorczej kategorii grupującej wszystkie wątki ksenofobiczne, tę można by podzielić na Cyganów, Żydów, Ruskich, etc.
od spotkania na szycie w Serie A
grubymi nićmi
Madryt potrzebuje napastnika do wygrania wszystkiego i sądzę, że taki pojawi się już w styczniu, jednak będzie to tylko wypożyczenie
sorry, are you mental?
ed.
i po co poprawiałeś? było dobrze
podoba mi się pomysł, by agent federalny mówił z irlandzkim akcentem
lubię Neesona, ale facet ma rękę do kiepskich filmów, oby to cudo było lepsze od bessonowych gówien
dwie uwagi odnośnie trybu kariery w nowej fifie:
a) Illarramendi jest lepszy od Alonso i Modricia razem wziętych,
b) Morata jest lepszy od Benzemy i Lewandowskiego razem wziętych
może to odpalić jak kiedyś Engel
co za smutek; wyznacznikiem sukcesu jest gość, któremu cudem udało się awansować na turniej, z którego odpadł szybciej niż zdążyliśmy powiedzieć "placek z jagodami"
Lubię gotować, co w tym złego? Po moim risotto ze szparagami płakalibyście ze szczęścia, kebabowcy zasmarkani.
davis jak przystało na niemieckiego gerontofila wychowany został na filmach z Teresą Orlowski, w których posuwają ją goście w typie Rudiego Vollera obowiązkowo w białych skarpach frote
Sandra Bullock nie była fajna w "Ja cię kocham a ty śpisz", a minęły dwie dekady
Grawitacji jeszcze nie widziałem, ale podejrzewam, że będzie mi się podobać. Choć raczej nie z powodu majteczek wyżej wymienionej.
Do tej pory nie widziałem lepszej gry defensywnej w wykonaniu reprezentacyjnym.
Włosi grywali jeszcze boleśniej, stąd moja do nich niechęć.
zaraz Stra wyjedzie z "madryckimi kibicami", ale ja wolę by reprezentacja nie grała nigdzie niż żeby grała jak Grecja na wiadomym turnieju
Jesli trener jest dobrym motywatorem
no to tylko Wójcik
nie przypuszczałem, że będę się tak dobrze bawił czytając o wyborze selekcjonerze
w przeciwieństwie do takiego zacofanego koobona
to nie ja jestem zacofany, a forum; swoją drogą, nie przestaje mnie zadziwiać jak niewiele trzeba się starać, by utrzymać pozycję
“I will be able to sign a contract [with any club] in January, but I have never said that I will sign a contract with Bayern” #lewy
Ciekawe co będzie z twoim nastawieniem, gdy w następnych eliminacjach będą łoić każdego do zera.
argument z gatunku idiotycznych, jak wszystkie z cyklu "a co by było gdyby"
po pierwsze, to nam nie grozi
po drugie, skoro reprezentacja go nie interesuje (a musi?) to ewentualne (i ekstremalnie nieprawdopodobne) sukcesy również go nie obejdą
oficjalnie, Loon znów zaczyna obawiać się pukania do drzwi
fajny ten Wolf, do tego ładny i z dobrą muzyką - polecam
doprawdy nie wiem czemu Mr Toad skojarzył się draco(wi?) ze mną; czuję się urażony
w kolejce następny jest Henry Kasperczak, a po nim Skorża
zawsze gdy myślę, że zabawniej być nie może...
@[161]
wiem, że Skorża zdobywał szlify i doświadczenie w Jemenie, czy innym Omanie, ale dla mnie to ta sama półka
zabawniej by było jedynie wtedy gdyby wzięli ponownie Smudę