Ale właśnie powiedz co Ci w tym razi przecież wszystkie postacie z Collaboration Jak np Kruger itp. Trzeba było dodatkowo kupić... W podstawowej wersji zapewne by go nie było więc po prostu go nie kupuj... Więc w czym jest problem ? A swoją drogą niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nigdy nie wgrał absurdalnego moda do np. Skyrim czy Fallout.
Naprawdę próbuje zrozumieć to oburzenie... Przecież kudłaty w mortala kombatantów zapewne będzie w jakiejś dodatkowej zawartości do kupienia z postaciami. Jak razi Cię kudłaty to nie kupuj go i po problemie...
Ale nie pamiętacie jak było na początku ? Żeby ograć wszystkie części trzeba było mieć Gamę Boya Advance, PS2, NDS, PSP i pewnie jeszcze jakaś konsole typu GameCube. Więc nie dziwi mnie fakt że wydają aktualnie na PS4, XBOX one i było by zabawnie gdyby wyszła jeszcze na Nintendo Swich xD
Gościu porównujesz hack'nSlasha do jrpg... poważnie ??? To tak jak porównywać wiedźmina do Coda, czy BF. A ocena jest subiektywna nie każdy lubi takie klimaty jak nie każdy lubi Sherloc'a Holmes'a. God of War był ok lecz dla mnie fabuła była płytka, po prostu efekciarska bazująca na zemście. Zazwyczaj w FF fabuła była bardziej rozbudowana i również opowiadała o bohaterach z jakimi przyszło nam się spotkać, jak i relacjach między nimi a naszą postacią. Dobry przykład to postać Hopa z FFXIII. Widzisz dokładnie jak ta postać się zmienia z cipowatej beksy, którą Lighting non stop ratowała do gościa, który nie boi się sprostać wyzwaniu, stanąć do walki i podejmować własne odważne decyzje. A God of War... zeus zdradziłeś mnie... łubudubudu. Bardziej grałem w niego dla efektownych walk niż dla fabuły.
Wiesz co jest możliwe granie w przeglądarce w gry AAA.
Nie wiem czy słyszałeś o takiej platformie jak OnLive.
Można było tam grać w gry odpalone na serwerze z chmury.
Nie potrzebowałeś mieć mocnego kompa. (grałem na pentium 3, 516MB Ram, i 128MB na karcie graficznej) I gry śmigały na Full. Jednym ograniczeniem jest prędkość twojego internetu. No i na początku dało się wyczuć opóźnienie ale po kilkunastu minutach dało się przyzwyczaić.