kelvin21

kelvin21 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.12.2019 16:23
kelvin21
12

A dobrze, dziękuję.

06.12.2019 15:40
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
kelvin21
12

Wincyj newsów o tej samej mapie, WINCYJ!

17.05.2019 19:56
1
kelvin21
12

Jeśli chodzi o to z czego strzelał Geralt to to balista była :P (chyba)

02.10.2018 19:32
kelvin21
12

Ale przecież Sapkowski powiedział kiedyś, że w gry nie gra, ale widział materiały i mu się bardzo podobało. Tyle, że od czasu do czasu lubiał też się unieść dumą i ego nad grami, by podkreślić, że jest ponad to. A teraz to już mu chyba zupełnie odwaliło, mógł to chociaż próbować bardziej polubownie, a nie od razu się w takie pisma i kwoty bawić. Choć coś mi się zdaję, że to nie on to zainicjował.

28.08.2018 13:20
odpowiedz
kelvin21
12

Ogólnie demo robi świetne wrażenie. Ze wszystkiego przebija się określony styl i wybrany kierunek artystyczny. Zachwyca projekt lokacji, te przywiązanie do szczegółów i kolorystyka. Rozświetlone neonami obskurne wnętrze wyglądają niezwykle klimatycznie, jak choćby te kryjówki gangów. Wydaje mi się jednak, że na zewnątrz barwy są o wiele bardziej stonowane, to pewnie przez dzienne światło, ale spodziewałem się jednak że kolory będą trochę żywsze.
Muzyka jest super i nie ma co więcej o niej pisać.

Trochę mi nie pasują niektóre dialogi, ja wiem, że taka jest konwencja i mają być przerysowane, ale czasami kwestie Jackiego albo tego Dextera brzmią jakby Redzi na siłę próbowali stworzyć "luzacką" atmosferę. Jackie to w ogóle ma jakiś taki wyraz twarzy idioty, ale może to jest jeszcze ta niedopracowana mimika.

Rozgrywka jest świetna i myślę, że walka będzie naprawdę satysfakcjonująca. Tylko niech poprawią fizykę broni i zadawania obrażeń, bo teraz to tak wygląda, że wyciskamy magazynek w typa żeby zbić mu cały pasek, a on nic, dopiero po śmierci odwala jakieś akrobacje albo traci nogi u dupy.

Podobnie trochę z autem, po tym pościgu wyglądało tak samo jak na początku, przednia szyba jak nowa. No i sam model jazdy potrzebuje szlifu.

Jeszcze by się więcej animacji z otoczeniem przydało, jeśli Redzi rzeczywiście stawiają na immersję to bez tego ani rusz.

Ale z tego co widać w tej ukrytej wiadomości, to właśnie wszystkie te rzeczy są jeszcze w fazie głębokich prac, więc powinno być dobrze!

Oby tylko scenarzyści się spisali i było w tym dużo z RPG-a.

27.08.2018 16:52
38
odpowiedz
5 odpowiedzi
kelvin21
12
Image

kocham

02.12.2017 19:10
3
kelvin21
12

Da się, sam zresztą grałem w ten sposób przez większość czasu. O wiele fajniejsza immersja. Ale grzebanie w ustawieniach może kogoś przerasta.

09.06.2017 13:59
1
kelvin21
12

Według mnie zmieniła się na plus, wcześniejsza była taka trochę nijaka i jakby potraktowana rojem wściekłych os. Ale głos głównego bohatera jest jakiś dziwny, jakby świszczał xD

08.05.2016 17:20
kelvin21
12

A słyszał pan o tym?
http://www.nexusmods.com/witcher3/mods/1317/?
Mod podmienia te najbrzydsze elementy pancerza (w tym spodnie, rękawice i buty) na te z dwójki ;)
Polecam.

26.04.2016 18:30
kelvin21
12

Może później by się dla ciebie rozkręciło, radzę spróbować przebić się jeszcze raz, do trzech razy sztuka ;)

@Grave
Dlaczego uważasz, że Biały Sad jest gorszy? Ma świetny słowiański, swojski klimat. A to, że jest mniejszy niż pozostałe HUBy to nawet jest plusem. Lokacja prologu jest przez to bardziej spójna według mnie, nie jest tam tak pustawo jak w Velen lub Skellige. Do tego w Białym Sadzie zaimplementowano moim skromnym zdaniem jedno z najlepszych oświetleń w tej grze ;)

A teraz dopiero zobaczyłem jak stary jest ten materiał...

post wyedytowany przez kelvin21 2016-04-26 18:32:40
13.04.2016 18:02
kelvin21
12

@Tornados123 Racja, co jednak nie zmienia faktu, że informacje od gothmoka są najpewniej wyssane z palca :P
Ja tam w ogóle liczę na jakieś retrospekcje z udziałem wiedźmińskiej drużyny. Albo przynajmniej dużo nawiązań do nich. Choćby jakaś nocna rozmowa Geralta z Jaskrem (jeśli będzie) przy kuflu w kuchni gdzie zwykli jadać śniadanie. Tak trochę na smutno, trochę na wesoło.

11.04.2016 23:25
kelvin21
12

Yennefer skontaktowała się z nią za pomocą megaskopu, a ta teleportowała się do Kaer Morhen.

09.04.2016 23:33
kelvin21
12

Aha, czyli Vilgefortz sobie zmartwychwstanie, fajnie...

08.04.2016 19:47
kelvin21
12

->Informatyk1993 Odpowiem za Lorda -

spoiler start

w czasie wędrówki przez światy z Avallac'hem Geralt dowiaduje się od elfa, że to Ciri uratowała go z rąk Gonu, po czym przeniosła go do Kaer Morhen.

spoiler stop


Co do Porońca, to jeśli Geralt podjąłby z nim walkę też by zaryzykował życie :P A tak to co najwyżej potworek wyżarłby Baronowi krtań.
A z tym ubogim wątkiem wojny to myślę, że to była cena za to, że Geralt mógł w końcu zająć się prywatnymi sprawami - co mi się bardzo podoba. Chociaż jak wspomniałem, chciałbym zobaczyć w tej grze lepiej ukazaną wojnę, coś jak w "Chrzcie Ognia".

07.04.2016 21:39
kelvin21
12

Chciałem to dodać w edycji posta, ale się nie udało.
->Informatyk1993
- Co do Geralta, jako jeźdźca Gonu...Redzi planowali sekwencję fabularną, w której Geralt miał dostać się na pokład Naglfara i podszywać się pod jednego z żołnierzy Gonu, by zdobyć informacje nt. samego Gonu i Ciri, czy coś. Szkoda, że nie udało im się tego zrobić, chociaż brzmi to trochę chaotycznie.
- Przemiana Radowida nie jest dla mnie zła, tylko problem w tym, że została pokazana bez żadnych stanów pośrednich. Radowid okrutny ale trzeźwo myślący z dwójki nagle zmienia się w szalonego fanatyka. Znaczy się nie nagle, bo te pół roku niby minęło i dużo się działo, ale gracz mało informacji na ten temat dostaje. No bo co, chodzi o jakiś przerost ambicji? Czy może aż tak mu się spodobało pastwienie się nad czarodziejami, którymi gardził od małego?
- Roche dla dobra kraju był gotów się skurwić i podoba mi się, że nie dostaliśmy takiego przesadnie patetycznego patrioty, który umierałby klasycznie w walce z wrogiem i to jeszcze z uśmiechem na ustach. Tylko, że efekty zdrady Roche i Talara kupy, dupy się nie za bardzo nie trzymają. Zamiast zjednoczyć siły Północy z Dijkstrą i pokonać Nilfgaard to Temerczycy rzucają wszystko w cholerę i są gotowi, by poddać się za status lennika i żyć dalej pod butem nilfgaardzkiego cysarza :/ Ja to w ogóle, sobie tego questa odpuściłem, uratowałem tylko dupę Talarowi z szacunku do niego i Rocha, tyle. Mój Geralt nie miesza się w takie sprawy, w dodatku nie po to on latał przez całą dwójkę za Letho żeby oczyścić się z miana królobójcy, żeby teraz taką manianę odwalić.
- Kapituła w dwójce powstała na łasce i warunkach Radowida, czarodzieje w niej zasiadający tańczyli Redańczykowi tak jak on im zagrał. Sama Kapituła działała na niekorzyść czarodziejów z własnej inicjatywy, choćby poprzez nasłanie Łowców na Aretuzę. Dlatego nie zdziwiłbym się jakby to właśnie czarodzieje z Kapituły blokowali swoim dawnym konfratrom możliwość teleportacji z Novigradu, choćby przez jakąś mocną blokadę. Sama taka teleportacja kilkudziesięciu osób to nie takie hop-siup, za jednym razem wszystkich by nie zabrali (takie rzeczy to Caranthir) a ich akcję szybko odkryliby Łowcy z pomocą Kapituły.
- Takiej bitwy też mi zabrakło, trochę słabo widać ten konflikt. Możemy jedynie uświadczyć pola trupów, zgliszcza wiosek i głodujących chłopów.

Ale ogólnie nie ma tragedii według mnie. Mimo, że popełniono kilka głupot to dla mnie ta historia była piękna ;)

07.04.2016 20:53
kelvin21
12

> Gerr Chodzi mi głównie o kontekst poszukiwania Ciri przez Emhyra ażeby obsadzić jedynego swego potomka (w dodatku, którego dzieci mają posiąść potężną władzę) na tronie. Co by pomyśleli współpracownicy Emhyra gdyby zobaczyli drugą Ciri na dworze? W dodatku w roli córki. Całe te szambo związane z knowaniami dynastycznymi Emhyra by wybiło, a opozycja miałaby argument w ręku żeby pozbawić go władzy. Także rola fałszywej Ciri w historii opowiedzianej w Dzikim Gonie trochę chwieje wątek poszukiwań Ciri przez cesarza.

06.04.2016 23:49
kelvin21
12

System walki jak na cRPG i tak ciekawie wyszedł. Wystarczy spojrzeć choćby na poprzedniczkę, Skyrima czy Gothica, gdzie walka albo była strasznie toporna, albo polegała na bieganiu bez ładu i składu (jak w W2). Niestety w trójce szwankuje trochę namierzanie wrogów, chociaż z tym to jest jak na loterii - raz zadziała, raz nie.

A co do fabuły to o co ci konkretnie chodzi? Bo jak już zaczynasz to może dokończ, a nie rzucasz szczątki informacji, które my musimy odgadywać.
Mamy przecież świetnie poprowadzone postacie i prawie idealnie oddaną relację Geralta z Ciri i Yennefer. Jaskier w końcu stał się też kimś więcej niż kurwiarzem, który ciągle ładuje się w kłopoty.
Do tego zaserwowano nam ciekawe wątki poszukiwań Ciri w Velen, Novigradzie i Skellige, każdy z nich wprowadza powiew świeżości pod względem klimatu i nie tylko. Są naturalnie rzeczy, które się mają prawo nie podobać: spłycony motyw Dzikiego Gonu, przeinaczenie charakteru Emhyra i pozbycie się Fałszywej Ciri, która w tej historii miałaby bardzo dużo do powiedzenia. To wszystko miało być inaczej poprowadzone (polecam przeczytać jakiś temat z wyciętą zawartością z W3), ale że nie wszystko poszło po myśli to trudno, trzeba odżałować.

17.03.2016 17:16
kelvin21
12

Trójka najbardziej z całej trylogii odnosiła się do Sagi (jedynka ją ignorowała, w dwójce był z tym jakiś progres). Dlatego pewnie wzbudzała największe emocje. Do tego niektóre elementy w fabule zostały dodane tylko po to żeby budzić zachwyt, nawet jeśli nie było to zbyt spójne z główną linią fabularną. Parę rozwiązań z gameplayu też było zrobionych pod publikę, ale w końcu to była pierwsza gra takiego formatu od CDP, chcieli się przebić do masowego odbiorcy żeby zarobić.
Mimo to gra jest świetna.

02.03.2016 20:32
odpowiedz
kelvin21
12
9.0
PC

A czemu zamieszczona jest informacja, że premiera 26 kwietnia? Nic jeszcze przecież nie wiadomo.

14.12.2015 00:17
odpowiedz
kelvin21
12
9.0
PC

@DesPhero

Dobre podsumowanie ;) Z jednej strony mamy świetną fabułę (fan prozy Sapka znajdzie tu jednak kilka niespójności), a także genialne postacie i dialogi. Projekt lokacji i klimat też zasługuje na pochwałę. Minęły chyba 4 miesiące odkąd ukończyłem podstawkę, a nadal wracam do gry m.in. tylko po to żeby pochodzić sobie po Krzywuchowych Moczarach, Kaer Morhen, Novigradzie albo warowni Kaer Trolde. Zadania poboczne mimo tego, że większość z nich opiera się na korzystaniu z wiedźmińskiego zmysłu są wyjątkowe dzięki otoczce fabularnej. Mamy tu jeszcze bardzo dobry soundtrack, chociaż niektóre kawałki mogłyby być dłuższe. A z grafiką jest tak, że czasami budzi lekkie poirytowanie, ale zazwyczaj jest ładna i zachęca do podziwiania widoków ;)

Jest jednak ta grosza strona medalu. Ta gra wg mnie ucierpiała na tym otwartym świecie. Przez to mamy te dziwne skalowania broni, misji oraz wrogów, ale również przewijające się czasem puste przestrzenie (południowe Velen i wysepki Skellige). Gdyby zostawić strukturę świata zbliżoną do tej z poprzednich części gra by na tym skorzystała. Mielibyśmy kilka aktów, które kończą się wraz z zamknięciem obszaru. Znikłby problem skalowania i można by było ograniczyć zbędne hektary. Redzi wtedy mogliby też lepiej przedstawić nam efekty naszych moralnych wyborów a także skupić się bardziej na dopracowaniu innych elementów (fabuły czy zawartością świata). Bo taki Dziki Gon jak na podtytuł produkcji ma trochę mało czasu antenowego :/ No i jest jeszcze Płotka - ale zamiast wściekać się za jej błędy to ja ją kocham, ma przynajmniej charakter jak Płotka z "Chrztu Ognia" ;)
Tak czy inaczej gra zasługuje jak najbardziej na pochwały i nagrody. A twórcom przebaczę prawie wszystkie głupotki jeśli wypuszczą w pierwszej połowie 2016 r. REDKITA.

29.07.2015 16:27
odpowiedz
kelvin21
12

Irek22
Nie muszę na siłę się niczego doszukiwać bo na pierwszy rzut oka widać różnicę między jej książkową a grową wersją. Ogólnie mam wrażenie, że w pierwszej części Redzi chcieli zatrzeć prawie wszystkie ślady po Ciri i Yen (ta pierwsza doczekała się wspomnienia w opowiastce karczmarza). Dlaczego nikt Geraltowi nie powiedział całej prawdy? Nie robią tego ani wiedźmini z Kaer Morhen, ani Triss. Gdy zaś wiedźmin spotyka Jaskra, to bard opowiadając o śmierci Geralta dziwnie omija wątek Ciri i Yen, jakby mu zakazano o tym mówić ;P
Być może było to spowodowane tym, że Redzi nie chcieli tak szybko wracać do najbliższych Geraltowi osób, by móc poprowadzić trochę luźniej fabułę.
Jeśli czytałeś Sagę to pewnie zauważyłeś, że Triss nie była typowo zimną, sukowatą czarodziejką. Przede wszystkim jak na czarodziejkę była młoda. Czasami zachowywała się jak podlotek i zresztą tak wyglądała. Nie była apodyktyczną kobietą o władczym, zimnym tonie.
A właśnie na taką Redzi wykreowali ją w jedynce. Dla Alvina jest dość surowa, nie znosi sprzeciwów i ogólnie jest taka yenneferowata. Nie wiem czy celowo czy po prostu nie udało im się odwzorować charakteru z książek, ale za to już w dwójce Triss to dla mnie prawie ideał :)

29.07.2015 12:30
odpowiedz
kelvin21
12
9.5
PC

Świetny cRPG z mrocznym światem, który świetnie odzwierciedla klimat książek Sapkowskiego. Ciekawe postacie, w których kryje się zarówno dobro jak i zło.
Mógłbym przyczepić się do systemu walki i ogólnie mechaniki, ale nie są to rzeczy, które aż tak rażą. Mimo, że w fabule dziwnie poprowadzili wątek amnezji Geralta (każdy przyjaciel przemilcza sprawę Ciri i Yen) to jest ona ciekawa i wciągająca. Nie brakuje w niej niestety głupotek jak choćby próbowanie zastąpienia Yen Triss, a Ciri Alvinem (wstrętny dzieciak).
Ale i tak przecież większość z nas zapomina o tych wadach bo był to w końcu pierwszy Wiedźmin, który stał się z czasem legendarny :) Jego następcy mieli już tu trudniej bo ludzie z niezdrowym rozsądkiem wyobrażali sobie ich jako gry przełomowe, objawione.
Tak czy siak seria gier Wiedźmin sprawiła, że moje wymagania dot. nieliniowej fabuły i nieschematycznych postaci bardzo urosły ;] Mimo wszystko gier jednak nie traktuje jako przedłużenia książek, bardziej jako alternatywną/wyśnioną przez Geralta wersję wydarzeń.

20.06.2015 00:13
odpowiedz
kelvin21
12

Po cholere porównywać Wiedźmina do Skyrima. To dwa różne RPG-i. Obie gry skupiają się na całkiem różnych aspektach. Skyrim to typowy sandbox nastawiony na eksplorację gdzie wątek fabularny jednak kuleje.
Wiedźmin od zawsze nastawiony był właśnie na fabułę, na dylematy moralne. A w Dzikim Gonie postanowiono dodać do tego ogromny, otwarty świat. Jednak to nie on odgrywa tu główną rolę.

Już pomijając bezsensowne porównania...Dziki Gon jest RPG-iem cudownym. Wciąga jak narkotyk. Świat jest ciekawy i widać, że żyje. Najbardziej się cieszę, że dwa największe regiony - Velen i Skellige, są od siebie bardzo różne (kultura, krajobraz, kolorystyka i wszystko inne).
Nie spotkałem w grach lepszej fabuły, świetnie gra na emocjach, buduje napięcie i stawia przed trudnymi wyborami, których konsekwencje nie są wcale takie oczywiste. To najwierniejsza adaptacja tego co mamy w książkach :-) Zwłaszcza Geralt jest tu przedstawiony znakomicie.
Gra ma wady, wg. mnie jest m.in. system alchemii. Gra jednak tak wciąga i zachwyca, że podczas ogrywania Wieśka nie zwracam na te błędy większej uwagi o ile się jakoś szczególnie nie naprzykrzają.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl