Dla mnie, granie na łatwym poziomie uwłacza mojej inteligencji. Zero wyzwania = zero zabawy. Mam 35 lat i mało czasu, ale wolę się pomęczyć i wytężyć umysł niż przechodzić sobie spacerkiem grę dla poznania fabuły przy czym dla mnie osobiście fabuła zawsze stanowiła drugie miejsce. Najwazniejsze żeby myśleć i kombinować, ale bez grindu. Pozdro