No i to można uznać mianem fajnej gry przygodowej z elementami RPG, bo ze stwierdzeniem 'prawdziwy RPG' to mogą mnie w kuśkę pocałować.
To co się wyróżnia: walka. Dziękuję, to tyle.
Wszystko jest średniakiem, fabuła mimo, że zapowiadała się ciekawa to zrobiona oczywiście pod zj****y chiński styl.
Nie jestem fanem tej odsłony. Wrzucili tam chyba tyle pobocznych misji CTRL C, CTRL V, aż ich ręce zaczęły boleć.
Jakbym ją kupił za tą cenę co za nią chcą, to byłaby znacznie gorsza ocena, więc zrobiłem średnią za cenę zwykłą i darmowa xD
Bardzo okrojona wersja Total Wara. Ma jakieś tam ciekawe jednostki, nawet spodobał mi się system dodatkowych surowców, ale za to dyplomacja nie bardzo. Zauważyłem, że podzielono niektóre elementy normalnego Total Wara i podzielono je na frakcje uważając je za unikalne dla nich.
Pomimo braku dubbingu, do którego przyzwyczajono nas w poprzedniej części, spędziłem w niej milutkie 40h.
Zalety:
- przyjemna, lecz nie wybitna fabularnie przygoda,
- całkiem nieźle napisani kompani,
- ciekawy motyw magii,
- interesujące gildie, mimo, że na pierwszy rzut oka nie każdemu się podoba gra magiem, (a nie trzeba nim być)
- przyjemna walka,
Wady:
- oprawa graficzna i bugi wizualne,
- słaby balans trudności(gdy dużo explorujesz w połowie gry wszyscy bossowie i przeciwnicy są za prości do zabicia, tym bardziej jak się zdobywa magie, za to finalny boss nie tyle trudny co długi i nudny)
Sądzę, że gra bardzo fajna, czasami ujmująca. Aczkolwiek sądzę, że studio zamiast skupiać się na kolejnej części powinno tworzyć kolejne i kolejne ścieżki przejścia. W takich grach gracz powinien klikać co chwila nową grę by sprawdzać z ciekawością inne drogi przejścia - jest tak, ale powinno być tego więcej.
Pod względem fabuły, misji i minigierek "pracy" poprzednia część lekko wygrała. Fajnie zobaczyć nowy silnik, lecz czuć niedosyt, gdyż dało się wiele więcej kontentu w to wpakować.
Jestem świeżo po przejściu. To co mi się rzuciło od razu w oczy to dobra optymalizacja, bo wyciągałem po 400 fpsów. Za pierwszym razem zniechęciłem się od zbyt wielu gadżetów i systemu technik śledczych etc, ponieważ miałem wrażenie, że próbują próbują wjechać maluchem do domu - da się, ale po co. Jednak po jakimś czasie robiło się to coraz lepiej. To co mnie też zasmuciło to na pewno drewniany system poruszania się po mapie, totalne g***o. JEDNAK jestem fanem fabuły, a ta była świetna. Nie wiem czy przez sam fenomen nemesis DC czy może dzięki dobrze zaprojektowanej grze.
MMORPG jak to MMORPG, wolałbym już skyrima w coopie (kurna, kto by nie chciał). Pograłem z 10h, znudziło mi się, powróciłem, wywaliło mi patch z 80GB jak nie więcej. Walnąłem XD na twarzy, strata pieniędzy w sumie, no ale jak ktoś chce sobie pograć z kumplami to nawet polecam.
Tutaj Piranha zaczynała umierać (j***ć JoWood, bo z tego co pamiętam to przez nich ta gra wygląda tak, a nie inaczej #pieniążki #mamDeadline'aNaJutro) Jak widzę co twórcy chcieli tą grą zaprezentować to zrobiło się smutno, że wyszło coś tak niedopracowanego. System podbijania miast, a poza tym w końcu Myrtana, Nordmar i Varant. Gdyby zrobili to na silniku Risena 1 ta gra to byłby klasyk.
Zdecydowanie najlepsza z serii. To nie jest dodatek, który daję Ci zadanie, które rozpoczyna liniową fabułę, to ingeruję w cały świat.
Według mnie najlepsza z serii, ale to nie byłoby to samo bez NK, gdy wychodzisz z wieży Xardasa i nie widzisz Cavalorna napierdalającego się z przedszkolakami.
Jestem fanem bardziej dwójki, ale Gothiczek to Gothiczek :>
To dzięki niemu zawdzięczam moje uzależnienie komputerowe i życie wiecznego przegrywa.
Wywalcie nazwę Gothic z tego tytułu. W dacie premiery zagrałem w tą grę to do tej pory czeka zakopana w ogródku i myślę w jaki sposób wywalić to z tego świata. Blizna na psychice na całe życie.
Piszę to jako fan całej serii Gothic i Risen. Nie wiem czy wyszły jakieś patche mocno poprawiające rozgrywkę, ale ta gra nadrabia tylko fabułą, bo walka jest tak unbalanced, że to chu... Walka orężem to jak zamachiwanie się cepem i trafianiem w siebie.
Trochę na tym spędziłem czasu, ale szkoda, że brak pełnej wersji polskiej. Na szczęście nie ma bólu, bo nie trzeba słuchać po angielsku a jedynie czytać.
Nie wiem co się stało, że ta gra nagle zaczęła dążyć w liniową rozgrywkę z mapy na mapę, ale fabuła kozacka, a postacie stworzone 10/10, dubbing zrobił połowe roboty.
Najlepsza z serii, powinni na takim silniku zrobić Gothica 3 w górę (Gothica 4 nie ma jak coś). RPG godny Gothica :)
Przyjemny spacer po RPGu. Muszę przyznać, że gierka dopiero ostatnio dzięki patchowi stała się przyjemnym spacerkiem, a nie wkurwem z Panem Ptaszkiem. Na dzień premiery była zabugowana, ale teraz jest na prawdę super. Najlepszym momentem chyba były misje fabularne z odbijaniem jakichś włości czy coś, za mało tego było. Bitwy były przyjemne.
Nie wiem dlaczego ta gra jest tak dobra. Nie ma fabuły, powtarzalne zadania, ot taki sobie bardzo dobry sandbox.
Co tu dużo gadać. Może to nie jest RPG, który wrzuca Cię na głęboką wodę, a prowadzi Cie trochę za rączkę, ale nie jest to aż tak zauważalne. Spędziłem w tej grze prawie 640h, chociaż nie ukrywam, że gdyby nie moderzy to by było ledwo może 100-200 :D
Zdaję sobie sprawę, że tak złe oceny zostały wybrane przez optymalizację, aczkolwiek wypowiem się jako człowiek, który pograł w to na spokojnie na 60 fps.
Ta gra to było coś świetnego, wybawiłem się w niej mocno, satyra w fabule to coś świetnego, prześmiewanie typowych FPSów typu far cry etc. Nie wiem dlaczego jest hejt na fabułe, ale ta na prawdę im się udała jeśli oczywiście nie brać jej na serio, bo moim zdaniem nie o to chodzi. W każdym razie polecam osobom, które lubią sandbox i rozpierdziel, a do tego mają przynajmniej gtx'a 1070 xd
10/10 za samą fabułę, relacje między kompanami, drugie dno fabuły, świetne. To było jedyne dlaczego grałem w tą grę.
System czyszczenia map i przylegające temu zadania to ściek. Może jeśli twórcy zrobiliby mechanikę walki na coś w stylu hack n slasha to byłaby to na prawdę fantastyczna gra, tym bardziej, że ma sporo bardzo dobrych bossów. Z tą mechaniką czułem się jakbym grał samemu w MMORPG i to ze sztywnym systemem walki, zabijcie mnie.
I teraz najlepsze -, nie przeszedłem ostatniej misji, bo musiałbym nagle zbaczać ze świeżo rozpoczętej fabuły i lecieć expić na innych mapkach XD