Ale to jest dobre! Ale to jest znakomite! Naprawdę. To jest jedna z tych gier, przy których czuć, że obcuje się z wyjątkowym dziełem. Przygoda, którą kończy się z mieszaniną żalu i głębokiej satysfakcji.
To RPG pełną gębą:
- Podejmujemy istotne decyzje;
- Swobodnie eksplorujemy średniowieczne Czechy;
- Zadania główne i poboczne wciągają i są różnorodne;
- Rozwijamy masę atrybutów, które odczuwalnie zwiększają naszą moc sprawczą;
- Zbieramy masę przydatnych gratów, a dodatkowo sami warzymy mikstury i wykuwamy miecze.
KCD2 śmiało wskakuje na tę samą półkę co Baldur's Gate 3, Cyberpunk 2077 i Wiedźmin 3.
Satysfakcjonujące doświadczenie. Przez ok. 5-6 godzin podziwiamy nieskrępowaną wizję artystyczną, biorąc w niej czynny udział. Czuć, że artysta chce się z nami podzielić swoimi pomysłami, a żadna korporacja mu ich nie blokowała tłumacząc się celowaniem w targety i maksymalizowaniem potencjału sprzedażowego (zresztą spróbujcie sobie wyobrazić próbę przekonania do pomysłu sterowania latarnią morską). Naprawdę miło, że takie gry cały czas powstają.
Gameplay to głównie łamigłówki (raczej proste) i przyjemna eksploracja.
Świetny materiał :)
Jestem bardzo ciekawy kiedy Bethesda zapowie kolejnego Elder Scrollsa i w jakich tym razem klimatach go osadzi.
Uwielbiam klasę Łotrzyka. Bez niego nie wyobrażam sobie drużyny. Dla mnie ważne są przede wszystkim dwie kwestie:
- żeby ta postać się wyróżniała na tle innych i po prostu miała co robić. Wszelkie zamknięte drzwi i skrzynie, pułapki do rozbrojenia i założenia, npce do okradnięcia, cienie do schowania się mile widziane (Baldury z systemem D&D się kłaniają) :) Nie jestem fanem uproszczeń w stylu DA: Inkwizycja, gdzie łotrzyk wyróżnia się tylko stylem walki i tym, że potrafi otworzyć zamknięte drzwi.
- żeby świat reagował na poczynania złodzieja. Złodziejstwo nie sprawia tyle frajdy jeśli można ukraść wszystko bez żadnego wysiłku i dodatkowo ukradzione przedmioty sprzedać jeszcze ich właścicielom.
Moja propozycja na kolejny temat: settingi gier RPG - szczególnie te odmienne od standardów fantasy - Jade Empire, Arcanum, Another War itp.
Dobry program, o RPGach mogę słuchać w nieskończoność :) Czekam na kolejny odcinek :)
Trudno się nie zgodzić z tym, że zadania poboczne są często zbyt uproszczone. Ciekawe jak będzie to wyglądać w Pillars of Eternity i Torment: Tides of Numenera, bo myślę, że tutaj jest szansa na coś zdecydowanie mniej FedExowego.
Emocjonalnie, edukacyjnie i artystycznie - majstersztyk. Sam gameplay trochę słabszy, ale w zupełności wystarczający. Można spokojnie polecić każdemu. Więcej takich gier proszę
raziel88ck -> pierwsza część jest zdecydowanie najlepsza i jeśli chcesz poznać całą serię to polecam zacząć od początku. Problem może być tylko taki, że gry przygodowe w ostatnich latach mocno się zmieniły, więc nie wiem jak przypadnie Ci do gustu klasyczny gameplay przygodówkowy z TLJ.
Też po prostu uwielbiam tę serię. Pierwszy rozdział Chapters bardzo przypadł mi do gustu - ma przede wszystkim świetny klimat. Szkoda, że teraz trzeba czekać na kolejny rozdział, ale najważniejsze, że w końcu kontynuowana jest historia gry :)
Na Steam są już aktualizacje gry (1.1 i 1.1.1), które poprawiają jej optymalizację. Ja grałem już po tych aktualizacjach i nie miałem żadnych sprzętowych problemów - grałem na maksymalnych ustawieniach graficznych (mój sprzęt: 8GB RAM, AMD x4 3,40GHz, Radeon HD 6800 1GB).
Jeśli chodzi o samego Dreamfalla to w pierwszy rozdział grało mi się świetnie. Uwielbiam serię The Longest Journey i jak zwykle gra ma przede wszystkim kapitalny, jedyny w swoim rodzaju klimat. Polecam :)
Mocno kibicuję tej grze (zresztą chyba jak każdy fan Planescape Tormenta :)). Jeżeli twórcom uda się spełnić obietnice, dostaniemy oryginalnego RPGa wnoszącego trochę świeżości do gatunku. Martwi mnie nieco to, że w związku z opóźnieniami w Wasteland 2, opóźniają się też mocno prace nad Tormentem, ale mimo to jestem dobrej myśli :)
Gra (a właściwie interaktywna opowieść) jest kapitalna. Historia wciąga straszliwie, a Bigby jako główny bohater sprawdza się świetnie. Jeżeli Telltale Games stworzą drugi sezon, kupię w ciemno :)
Pod względem RPGów to będzie kapitalny rok. Szkoda, że w tym roku nie będzie jeszcze premiery Torment: Tides of Numenera. To już by w ogóle była pełnia RPGowego szczęścia :D
Już jest trailer pokazujący gameplay gry:) http://forums.obsidian.net/topic/64737-update-69-pillars-of-eternity
Chciałoby się móc już w to zagrać :D
GimbusomNIE [26] Samo dziadostwo na Kickstarterze? Chyba aż tak źle nie ma :) Ja grałem co prawda tylko w Shadowrun Returns, ale to była całkiem przyjemna gierka. Nie rewelacyjna, ale zwyczajnie dobra (o ile ktoś nie spodziewał się po niej epickiego RPGa).
Z tym tytułem wiążę ogromne nadzieję. Łezka w oku się kręci na wspomnienie kultowego już Baldura, a Project Eternity daje nadzieję na to, że znowu będziemy mogli poczuć podobny klimat. To też chyba najważniejszy test Kickstartera. Gra ma dużą siłę przebicia, więc jeżeli spełni oczekiwania, to automatycznie zapewni Kickstarterowi nowych zwolenników.
aope --> może faktycznie zbyt mało uwagi poświęciłem towarzyszom, ale właśnie przez to, że kompletnie mnie nie wciągnęli. Najwięcej czasu spędziłem z psem Królów (wykonałem też zadanie z uleczeniem go), ale i tak szybko się go pozbyłem. W towarzyszach drażni mnie ich samowolka. Przykładowo czekam przed wejściem do krypty, bo chcę się rozejrzeć, a mój towarzysz już jest w środku i zabija przeciwników.
Mi ten element po prostu nie spasował, ale cieszę się z Twojej wypowiedzi, bo prezentujesz graczom odmienny punkt widzenia.
Pawlo94 --> Zgadzam się. To, że co jakiś czas piłkarzom zdarzy się taka wpadka jest całkowicie normalne. Nie umniejsza to wcale ich umiejętnościom i klasie.
N0wak --> nie za bardzo wiem jakie gry masz na myśli mówiąc "jedna z tych przygodówek, w ktorych co chwile musimy zapisywac stan gry zeby nie zginac/nie popelnic bledu", bo w grach przygodowych wyjątkowo rzadko się ginie. W każdym razie w Atlantis nie trzeba zapisywać gry, bo jest autosave. Jeżeli bohater zginie, gra wczytuje po prostu najbliższy zapis gry.
Pralkosuszarka --> Całkowicie się zgadzam z tym, że kolejne części były znacznie słabsze. "2" faktycznie była ok, ale i tak o klasę gorsza od pierwszej części. "3" to już ogromne rozczarowanie - ciężko mi w niej było znaleźć jakieś pozytywy.
SpecShadow --> "A odpowiedz na pytanie "Cóż może zmienić naturę człowieka?" Co może - nic."
Nie do końca zgodziłbym się z taką odpowiedzią. W końcu pytanie jest natury filozoficznej i trudno tu o jednoznaczność. Da się zarówno zinterpretować je tak, aby odpowiedzią było „wszystko” jak i właśnie „nic”. Trzeba by zacząć od rozwiązania kwestii czym jest natura człowieka, ale może pozostawmy filozofowanie w spokoju :P Świetne jest to, że gra pozwala właśnie na wolną interpretację, podsuwając tylko pewne koncepcje.
kefirek09 --> Właśnie wydaje mi się, że Planescape Torment 2 nie wyjdzie nigdy (chociaż może to i dobrze, bo kto wie jakby wyglądał). Mimo, że jest grą genialną to nie zdobył aż takiej popularności jak np. Baldur's Gate, czy Fallout.
Ambitny Łoś --> jeżeli lubisz dobre fabuły, to gra jest w sam raz dla Ciebie. Ciekawy jestem jak Planescape spodoba się komuś kto nigdy w niego nie grał i uruchamia go po 11 latach od premiery :)
would --> Torment jest oczywiście najbardziej podobny do BG1. Z tym, że jeszcze bardziej skupia się na fabule i dialogach.
Każdy jak widać ma swoje ulubione typy :) Żółw (albo ślimak) na autostradzie, nietoperz i mister universe też faktycznie są świetne. Jest jeszcze Remi na lidze światowej, grający w tenisa, Remi jako Rocky itd. Te 6 filmików to tak na zachętę, a resztę można znaleźć na oficjalnej stronie Remiego http:/www.nimportequi.com/pl/
hocide --> dokładnie tak. Nie ma opcji "Poprawa umiejętności zawodnika", gdy gra się własną wirtualną gwiazdą.
Jagged85 --> "Przez ten tekst rozumiem, że recenzent nie ukończył całej gry ?" ... Przed napisaniem recenzji zawsze kończę grę. W cytowanym przez Ciebie fragmencie zaznaczam po prostu, że moim zdaniem gra zajmuje przeciętnie 20-25 godzin (tyle mi było potrzeba na jej ukończenie), a jak ktoś będzie miał ochotę na długie zwiedzanie świata i ukończenie wszystkich zadań pobocznych to pewnie doliczy do tego przynajmniej kilka godzin.
Radanos --> Dark Messiah z serią Heroes łączą jedynie realia fantasy "Might & Magic". To całkowicie oddzielne tytuły.
gregoryf --> Masz rację. Nie godzi się, żeby widniał tam zawodnik City, szczególnie po tym jak wygrali z Lechem :P Dlatego zmieniam zawodnika na screenie na Zbigniewa Bońka :)
kęsik --> każdy może mieć swoje zdanie. Dla mnie FIFa 11 na PC zasługuje właśnie na ocenę 7.5 (zapraszam do przyjrzenia się mojej skali na blogu http://gameplay.pl/karolus) ponieważ jest po prostu dobra, a momentami trochę więcej niż dobra. Rewelacji jednak nie ma, szczególnie zważając na to, że konsolowa wersja jest lepsza. Może uznałbym grę za lepszą gdyby nie to, że już od 13 lat kopię wirtualną piłkę i moje oczekiwania są po prostu większe.
ZWIERZ --> Dobrze wiedzieć, że przynajmniej da się na domyślnych ustawieniach grać :)
zbysow --> opis umiejętności oraz porady dotyczące rozwoju postaci znajdziesz w atlasie świata :)
Link do atlasu: https://www.gry-online.pl/S024.asp?ID=1035
Flyby --> zapisów gry możesz mieć dowolną ilość. Savy się nie nadpisują jeżeli zapisujesz je pod innymi nazwami np. nadoret1, nadoret2 itd.
DarkStar --> Się gra, się ma :] Tak na serio, to pisząc poradnik przechodzi się wszystkie misje, przeszukuje każdą skrzynię i okrada całe miasta, więc kasa szybciej wpada do kieszeni :) Zbroję można też kupić taniej z rozwiniętą na maksa umiejętnością "Targowanie się".
DarkStar --> Krasnolud ma na sobie Zbroję rycerza. Można ją kupić za około 600-650 dukatów u płatnerza Proximusa w Nadoret. Świetny sprzęt, Forgrimm chodził w niej u mnie praktycznie przez całą grę.
Stra Moldas --> W poradniku faktycznie znalazł się błąd, który zostanie wkrótce poprawiony. Skrzynie z przepisem znajdują się na mapie, tyle tylko, że są źle oznaczone. 2 pozostałe skrzynie znajdziesz aktualnie na mapie drugiej części ruin pod pomarańczowymi "6".
Dzikouak --> Na stronie Techlandu podtytuł jest w wersji angielskiej, więc taki pewnie pozostanie.
Marcines18 --> W minusach pisze "fabuła nie wywołuje większych emocji". Chciałbym tylko zaznaczyć, że nie chodzi o to, że fabuła w całości jest słaba, bo ma lepsze i gorsze momenty, ale o to, że właśnie nie wywołuje zbyt wielu emocji. Jest przeciętna.
Zgodzę się z Tobą w zupełności, że RPGi jak to ująłeś "żyją" fabułą, ale nie tylko nią. Taki Dragon Age też pod tym względem nie błyszczał, ale klimat, mechanika i wiele innych spraw wpłynęło na to, że i tak był grą świetną.
$aimon --> Jak dla mnie kamera działa tak jak należy. Czasem tylko są małe problemy z ogarnięciem całego pola bitwy. Każdy ma jednak inne wymagania więc proponuję ściągnąć demo i sprawdzić samemu, czy jest ok.
Walki są wyważone. Problemy sprawiają bossowie, wielkie potwory takie jak trolle i ogry lub duże grupy przeciwników. Trochę zależy też od samego gracza. Jeżeli walka wydaje się zbyt trudna, to można się podpakować wykonując inne zadania i wrócić do przeciwnika później. Podobnie działa to w drugą stronę. Jeżeli zostawimy sobie zadania z początku gry na jej koniec, to walki okażą się bardzo proste bo były stworzone pod nisko poziomową drużynę.
Radanos --> Forgrimm i Gladys w początkowym filmiku są w takim samym wieku jak w "jedynce". Przebywają w posiadłości Ardo (tak wnioskuję z jej wyglądu) i krasnolud zaczyna opowiadać o przygodzie, o której jeszcze nigdy Gladys nie mówił. Żadnych wspólnych dzieci nie mają :D
Michapod --> poradnik już się tworzy :)
Nikow1987 --> miałem identyczną sytuację. Bohaterem, który zginął w podstawce można spokojnie zagrać. Fakt jego śmierci jest po prostu pominięty.
Co do czasu, to każdy gra po prostu inaczej. Mi dodatek zajął 31 godzin, ale część z nich została poświęcona na przygotowanie pod pisanie poradnika. Skoro niektórzy z was przechodzą ją w około 10 godzin, to ok, jest to jak widać możliwe, ale wierzcie, że 20 godzin jest tak samo możliwe. Trudno mi wyobrazić sobie (może po prostu ja tak wolno gram :] ), że cały wątek główny, większość z wielu zadań pobocznych (naliczyłem ich póki co 65 i cały czas odkrywam nowe) i różne rozmieszczone po świecie smaczki da się ukończyć znacznie szybciej niż w te przedstawione przeze mnie około 20 godzin.
sensejjag --> zawodników kupujesz w Team Office / Negotiations / Player Search. Wybierasz danego piłkarza i oferujesz mu kontrakt. Następnie czekasz na odpowiedź drużyny i zgadzasz się na nią, negocjujesz dalej lub rezygnujesz z zakupu. To wszystko jest w Team Office / Negotiations / Ongoing Negotiations.
Terry26 --> Karty zawodników to nowość. Strategię drużyny można było zmieniać również w poprzednich edycjach. Suwaki umożliwiają za to dokładniejsze dostosowanie ustawień gry do naszej wizji.
Terry26 --> Nie pomyślałem o tym, żeby uwzględnić przetłumaczenie stylów w poradniku, ale skoro jest taka potrzeba to już te braki nadrabiam :)
Przede wszystkim warto samemu poprzestawiać suwaki i zobaczyć na obrazku u góry, jak dana zmiana wpłynie na postawę zawodników. Pierwsze 4 opcje to ustawienia ofensywne, a kolejne 4 to defensywne. Mam nadzieję, że poniższy opis Tobie oraz innym graczom trochę pomoże :)
1) Player Support (Wsparcie zawodnika):
Offensive (suwak przesunięty w prawo) - reszta zawodników rusza do przodu, za graczem z piłką.
Defensive (suwak przesunięty w lewo) - reszta zawodników cofa się, aby asekurować gracza z piłką.
Balanced (suwak w okolicach 50) - coś pomiędzy dwoma powyższymi opcjami. Wszechstronne wsparcie dla zawodnika z piłką.
2) Support Range (Zasięg wsparcia):
Narrow (suwak przesunięty w prawo) - zawodnicy podchodzą bardzo blisko do kolegi z piłką.
Wide (suwak przesunięty w lewo) - zawodnicy trzymają spory dystans do kolegi z piłką.
Medium (suwak w okolicach 50) - coś pomiędzy dwoma powyższymi opcjami.
3) Position Switch (Zmiana pozycji):
Frequent (suwak przesunięty w prawo) - zawodnicy bardzo często zamieniają się pozycjami z kolegami z drużyny.
Never (suwak przesunięty w lewo) - zawodnicy zawsze trzymają się swoich pozycji.
Occasional (suwak w okolicach 50) - zawodnicy zmieniają pozycję tylko z najbliższymi piłkarzami.
4) Attacking Style (Styl ataków):
Down Middle (suwak przesunięty w prawo) - zawodnicy atakują środkiem.
Out Wide (suwak przesunięty w lewo) - zawodnicy ustawiają się bardzo szeroko i prowadzą ataki bokami.
Medium (suwak w okolicach 50) - zawodnicy trzymają średni dystans do zawodnika z piłką.
5) Pressing:
Tight (suwak przesunięty w prawo) - pressing prowadzony z każdej odległości. Wszyscy zawodnicy podchodzą do przeciwnika z piłką.
Loose (suwak przesunięty w lewo) - pressing zaczyna się dopiero wtedy, kiedy przeciwnik podejdzie bardzo blisko z piłką.
Medium (suwak w okolicach 50) - coś pomiędzy dwoma powyższymi opcjami.
6) Defensive Line (Linia obrony):
High (suwak przesunięty w prawo) - Linia obrony przesunięta do przodu.
Deep (suwak przesunięty w lewo) - Obrona głęboko cofnięta.
Standard (suwak w okolicach 50) - Linia obrony w standardowym miejscu.
7) Compactness (Zwartość):
Narrow (suwak przesunięty w prawo) - Zawodnicy ze skrzydeł schodzą do środka, w stronę przeciwnika z piłką.
Wide (suwak przesunięty w lewo) - Zawodnicy ze skrzydeł nie podchodzą do środka, w stronę przeciwnika z piłką.
Standard (suwak w okolicach 50) - Zawodnicy lekko zbliżają się do środka, do przeciwnika z piłką.
8) Defensive Strategy (Strategia obrony):
Wartość 0 - Obrońcy ustawieni w linii.
Wartość 1 - Jeden ze środkowych obrońców ustawia się zaraz za drugim. Czyli pełni funckję tak zwanego "stopera".
Littleman --> a na jakiej przeglądarce próbujesz to otworzyć ? spróbuj w Internet Explorerze 8, albo zaktualizuj swoją przeglądarkę.
James_007 --> Dziennik i mapa jak dla mnie są w porządku. Na mapie są zaznaczone ważne miejsca, teleporty, samemu można dodać własne znaczniki. Dziennik oprócz normalnego opisu questów ma również zapis z prowadzonych przez nas rozmów. Rewolucji więc nie ma, ale nie uważam, żeby można na ten element narzekać. Może grałeś w starszą wersję gry, która faktycznie pod tym względem była uboższa. W polskiej wersji te elementy są poprawione.
Jagged85 --> Proponuję popatrzeć na to z innej strony. Nie tyle skupiać się na jednym drzewku umiejętności, co na konkretnych umiejętnościach. Jeżeli podoba Ci się jakiś czar i zdolność wojownika to zainwestuj w obie te umiejętności. Zdążysz je spokojnie maksymalnie rozwinąć. Na początek wybierz sobie z 4, 5 umiejętności, które będziesz chciał ulepszać. Skup się na nich, a następnie, wraz z rozwojem bohatera sam będziesz umiał stwierdzić jakie kolejne zdolności będą Ci potrzebne.
PS. Polecam "Mądrość" --> zwiększa ilość zdobywanych PD, więc im wcześniej się w nią zainwestuje tym bardziej się z niej skorzysta.
Jagged85 --> Grę ukończyłem na 37 levelu. Ciężko określić dokładnie w ilu procentach przeszło się grę. Mogę za to powiedzieć, że patrząc na poradnik - pominąłem lub nie dokończyłem kilkunastu zadań pobocznych i pewnie nie trafiłem do paru miejsc.
muhabor --> Krytykę przyjmuję z pokorą :) Cieszę się za to, że jej końcówka jest pozytywna i mam nadzieję, że przy okazji innego tekstu będziesz mógł napisać "Recenzja przyzwoita" albo "Dobra recenzja" :)
Backside --> Możliwe, że zależy to od szczęścia i każdy spotka się z mniejszą lub większą ilością takich sytuacji. To, że gonią nas tylko chwilę może być faktycznie czasem dobre, bo gdyby każdy potwór przyłączył się do gonitwy i ciągle za nami biegł to wyglądalibyśmy jak Benny Hill:P Podam jednak przykład opisujący dokładniej to co mnie denerwowało w sztucznej inteligencji.
Wbiegam na kamień, z którego widzę wioskę goblinów. Jest ich tam około 8. W jednego rzucam magiczny pocisk. Jest ranny i nic nie robi. Rzucam drugi raz - podbiega (reszta stoi). Wbiega na kamień obok mnie i klinuje się obrócony plecami do mnie. Szybko go zabijam i wbiegam do wioski. Atakuje mnie kilka goblinów, więc uciekam za drzewo. Przeciwnicy tracą zapał i wycofują się. Wychodzę zza drzewa i podbiegam kawałek, co powoduje, że biegnie do mnie dwóch goblinów. Chowam się za drzewo i w moją stronę biegnie tylko jeden. Zabijam go i w ten sposób mogę zabić prawie całą wioskę.
Nie zawsze wygląda to w ten sposób, ale takie sytuacje zdarzają się podczas grania.
Lothers --> Z zegarkiem na ręce nie grałem, ale wydaje mi się, że gra spokojnie potrafi zająć z 50 godzin. Ktoś może grać trochę krócej, a ktoś kto lubi zwiedzać wszystko co się da i odkryć każdy sekret pewnie poświęci jeszcze więcej czasu.
karvimaga --> O animacji nie pisałem, bo chociaż nie jest rewelacyjna to szczerze mówiąc kompletnie w graniu mi nie przeszkadzała. Jakoś nie rzucała się w oczy, ale rozumiem, że kogoś ten element może bardziej denerwować.
kowal18913 --> Drakensang jest dosyć długi. Z zegarkiem nie grałem, ale wydaje mi się, że sam wątek główny to około 30 godzin grania.
kosdere --> nekromanci pojawią się wraz z rozwojem fabuły - później znajdziesz ich w Battle Tower.
Lothers --> Odpowiedź na pytanie: "czy wyjadaczom gier RPG spodoba się Divinity II" będzie można znaleźć dopiero w recenzji. Tam omówię wszystkie wady i zalety gry i myślę, że wtedy sam będziesz w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie. Teraz mogę powiedzieć tylko tyle, że Divinity II nie jest grą na tyle dobrą, żeby konkurować ze starymi hitami. Jeżeli oczekujesz gry rewelacyjnej i w starym stylu to przy Ego Draconis możesz się rozczarować.
Lothers --> Sensowna odpowiedź na to pytanie zajęłaby pewnie kilka stron, albo wymagałaby osobnego tematu na forum :) Myślę jednak, że w skrócie można by napisać, że postęp jest, ale niekoniecznie taki jakiego część graczy by oczekiwała. Szczególnie tych graczy, którzy swoje pierwsze przygody z grami RPG przeżywali przy Baldur's Gate lub właśnie Planescape Torment. Nie można również pominąć faktu, że to co stare i dobre, jest przez nas idealizowane (chociaż czasem po prostu było idealne) i kolejnego faktu: w grach nie zawsze, ale coraz częściej stawia się na akcję, uproszczenia i zmniejszoną ilość tekstu. Niektórym się to podoba, innym (do których należę również ja) nie za bardzo.
Lothers --> Hehe:] Gdyby Divinity II było lepsze od Planescape Torment to pewnie prawie cały beta test poświęcił bym na hymn pochwalny dla niego :P Nie ma jednak co porównywać tych gier. Są całkowicie inne i powstają w zupełnie innym czasie. Zresztą dorównanie takim grom, jak właśnie Planescape Torment jest prawie niemożliwe.
RPGfan --> Zgadzam się z tym, że Alpha Protocol zapowiada się bardzo ciekawie. Nie wypisałem tego tytułu ponieważ skupiłem się na klasycznych grach RPG, a Alpha Protocol zapowiada się dla mnie jako gra akcji z elementami RPG. Chociaż oczywiście będzie można to ocenić dopiero po premierze gry :)
TobiAlex --> Zależy co rozumiesz przez Action RPG. Tak jak pisałem w tekście: Divinity II to nie hack’n’slash. Walki jest sporo, ale sporo jest również rozmów i zadań. Jeżeli chodzi o styl gry to najbliżej mu do Gothica lub Obliviona. Dla mnie to po prostu standardowe cRPG w trójwymiarze, gdzie steruje się jednym bohaterem.
Kordynator --> Gra działa płynnie i nie pamiętam, żebym pod tym względem miał z nią jakiekolwiek problemy.
andrzej1 i Love&Pain --> Piszecie, że nie lubicie Neverwitner Nights, ale jestem ciekawy czy tylko pierwszej części czy również "dwójki". Jeżeli zniechęciliście się po pierwszej części, to zachęcam do spróbowania kontynuacji. Mi "jedynka" kompletnie się nie spodobała, nie dałem nawet rady jej skończyć. Za to druga odsłona serii jest moim zdaniem zdecydowanie lepsza i warta polecenia.
Nana1x --> Miejsce gdzie pogrzebano ciało jest zaznaczone na mapie (Samarach: Zadania główne cz.2), a tak na szybko to znajdziesz je w północno zachodniej częsci lokacji.
scorpiczek --> Jeżeli masz zainstalowany Gniew Zehira, to spróbuj go odinstalować i wtedy włączyć aktualizację.
batmannn --> W 4 rozdziale, na bagnach Moorbridge spotkasz czarującą (dosłownie) elfkę - Gwendalę, która równocześnie dobrze strzela z łuku. Zapomniałeś także wspomnieć o Gladys, która dołączyła do Ciebie w 2 rozdziale.
Cainoor --> Według mnie 10 punktów to dobrze, 15 bardzo dobrze, a powyżej to już świetnie.
Zachęcam wszystkich do pisania (tak jak Gwena) czego brakuje wam w poradniku. Będę wiedział na przyszłość na czym warto się skupić :)
Cainoor --> Na specjalną prośbę odpowiadam :) Moim zdaniem:
1. Warto wyspecjalizować postacie w kilku dziedzinach, np. jeden niech rozwija umiejętności społeczne, drugi złodziejskie, kolejny rozwija się w Zielarstwie i Znajomości zwierząt, ktoś musi mieć wysoki poziom Leczenia ran itd.
2. Punktów nie warto specjalnie oszczędzać. Najlepiej na bieżąco inwestować w cechy, które są dla nas ważne.
3. Umiejętności rzemieślnicze: Kowalstwo, Łuczarz, Alchemia najlepiej podnosić wtedy, kiedy zdobywamy recepturę wymagającą więcej punktów umiejętności niż aktualnie mamy, np. mamy Alchemię na 8, a dostaliśmy recepturę, która wymaga umiejętności na 10 poziomie, to dodajemy 2 punkty do Alchemii i tworzymy miksturę.
4. Jeżeli chodzi o umiejętności walki bronią, najbardziej opłaca się zainwestować tylko w jeden jej typ (najlepiej ten, który na samym początku ma najwyższą premię). Dodawaj tyle punktów ile na danym poziomie można.
5. Ważna jest umiejętność Siła woli, która zmniejsza ryzyko otrzymania rany. Każdy bohater powinien mieć ją rozwiniętą, więc warto systematycznie dodawać do niej trochę punktów.
6. Rozwój atrybutów takich jak siła, zwinność, charyzma itd. możesz sobie zostawić na później, kiedy będziesz miał nadmiar punktów do wydania. W pierwszej kolejności lepiej rozwijać umiejętności.
To kilka takich podstawowych rad, które przyszły mi do głowy. Mam nadzieję, że trochę pomogłem, ale oczywiście jeżeli masz dalej jakieś pytania to pisz, a postaram się odpowiedzieć :)
Chriso25 --> Poradnik załączony z grą ma tylko zadania główne. Tutaj są również zadania poboczne i kilka poprawek do zadań głównych.
ja33no --> Zadanie powinno wyglądać tak, że krasnolud Grimbeard prowadzi Cię do tajnego przejścia. Wystarczy, że pójdziesz za nim i trafisz na miejsce. Jeżeli tak się nie stało proponuję wczytać grę lub zobaczyć na mapie Murolosh załączonej do poradnika, gdzie dokładnie powinno znajdować się przejście i jeszcze raz zobaczyć czy go tam nie ma.
ROJO --> Członkowie drużyny dołączają do nas w trakcie gry. Są z nami cały czas i sami wybieramy, kto w danym momencie ma nam towarzyszyć. Reszta czeka w naszej rezydencji.
ROJO --> Członkowie drużyny dołączają do nas w trakcie gry. Są z nami cały czas i sami wybieramy, kto w danym momencie ma nam towarzyszyć. Reszta czeka w naszej rezydencji.
ROJO --> Członkowie drużyny dołączają do nas w trakcie gry. Są z nami cały czas i sami wybieramy, kto w danym momencie ma nam towarzyszyć. Reszta czeka w naszej rezydencji.
TomPo75 --> Ten quest można rozwiązać na więcej sposobów.
1) Przyłączyć się do Inkwizycji i zabić wiedźmę
2) Ukraść wino
a) uwodząc kwatermistrza
b) przekupić go
c) wypuścić kury, za które jest odpowiedzialny
Ogólnie w grze często możemy rozwiązać zadanie na kilka sposobów, ale decyzje w większości nie są tak brzemienne w skutkach jak w Wiedźminie.