No moi drodzy, jutro moze czeka Was powrot do przeszlosci :)
W zwiazku z towarzyska wizyta w Danzig, opublikujemy zdjecie antykow :)
Milo Was wszystkich poczytac ??
No spotkania w Toruniu, Gdansku czy poznaniu faktycznie byly fantastycznym czasem.
Potem jakos sie rozjechalo ??
Dobrze, ze zagladajac tutaj mozna odswiezyc wspomnienia mlodosci.
Nigdy nie zapomnialem.
Spotkania z ludkami "stad" byly wspomnieniami, ktorych nigdy nie zapomne. Szalona jazda Astrei po łodzi, Twoje wywody po powrocie z knajpy, czy wybryki tygryska i Holgan.... to sa rzeczy ktorych sie nie zapomina :D
Problem jest z czasem w tym "doroslym" zyciu... praca, dzieci. Mozna sie zatracic. Ale fajnie miec miejsce z przeszlosci gdzie mozna wrocic. Do teraz mam skladanke ktora Deser mi zapodal do zgrania :)
MagdaC. - Cholernie mi przykro, tym bardziej, ze sie dowiedzialem ponad 2 tyg. Pozniej. Gdybym wiedzial wczesniej na pewno bym byl ??
Siema.
Jejku, jest mi tak milo, ze ciagle we wstepniaku jestem. Troche zapomnialem o Was ale glownie przez... zycie ??.
Ciekawe czy uda mi sie wrocic na dobre czy znowu zycie bedzie mnie mietosic i odciagac ??
Sprawa najważniejsza - trądzik powodują bakterie dla których cukier to znakomita pożywka. Każdy dermatolog Ci powie, że pierwszym krokiem jest odstawienie cukru. Stosując antybiotyk i potem dostarczając bakteriom pożywki to tak jakbyś chciał jeździć oszczędnie ale na każdej krzyżówce dawał gaz do dechy i 6k obrotów :)
Odstaw cukier, zakończ kurację antybiotykiem i potem też unikaj cukru, a trądzik będzie na pewno mniejszy - jeśli po zakończonej kuracji dalej będziesz pił dużo coli i wpierniczał batoniki to twoje zmartwienie szybko powróci.
I pamiętaj - bakterie się uczą - i kolejne kuracje antybiotykowe będą coraz mniej skuteczne...
i btw. - jeśli tego Ci nie powiedział to zmień lekarza :)
jesli nie zalezy ci na kartonie i nowce polecam polisingowy....
male pieniądze - dobry sprzet
za 2k masz swietnego della i7 z dyskiem SSD - moze ma swoje 3 lata ale nie kupisz takiego kompa za te pieniadze...
tym bardziej ze bedzie to seria latitude - a nie kiepski inspiron
omijaj marketowki - to zwykly szmelc
Jedziemy do Gęstochowy--> dziwne, bo wlasnie w afryce plemiona koczownicze pija glownie goraca herbate :) najlepiej gasi pragnienie i powoduje odprowadzenie ciepla z organizmu :)
zgadzam sie co do nazwania mobilnym laptopa 17 cali :P
osobiscie mam 14 i i tak noszenie na uczelnie z zeszytem i zasilaczem jest uciazliwe, a co do uzywania 17 w autobusie to chyba zart :P
DeserQ - chyba ci sie dni pomylily :P ale baw sie weekendem :) posluchaj dobrej muzy :)
http://www.youtube.com/watch?v=gLhC2eTkVCM
Co więcej jak w temacie... potrzebuję info jaki router 3G wi-fi będzie współpracował z kartą AERO2.
Widziałem listy kompatybilności ale na tych routerach/modemach kiepsko się znam i nie bardzo mam czas żeby każdy z listy sprawdzać czy jest routerem wi-fi czy tylko modemem 3G.
Może ktoś ma doświadczenie i ma jakieś niedrogie urządzenie co działa z AERO2 i może polecić.
jest tu wiele racji ale wiadomo ze nie da się podnieść zarobków (bo to jednak rynek dyktuje) to lepszym wyjściem było by zamiana wysokości mandatu z taryfikatora na system fiński.
oczywiście zostaje problem super fur i nadzianych łebków oficjalnie bezrobotnych a szastających kasą - to wtedy się bierze nie pita, a stan majątkowy (dom, samochód) albo mandat względem osoby na której jest utrzymaniu (wiadomo ze uczeń czy student tez musi miec wyceniony mandat)
Na początku było by to bardzo kłopotliwe ale po jakimś roku na pewno by się udało trochę obniżyła liczba przekroczeń.
Poza tym zgadzam się z weryfikacją - nie tylko ograniczeń prędkości ale też innych bezsensownych znaków... Czym ich więcej tym rzadziej się na nie zwraca uwagę.
Valem--> w dzisiejszych czasach wszystko robią z odpadów - nawet niektóre polary są z butelek PET... poza tym your choice, nie chce sz nie musisz - tylko rachunki to już inna sprawa :) Ja mam ponad 15 punktów świetlnych (odliczając halogeny w kuchni i ledy w łazience). Tylko w 2 miejscach mam żarówki - jest to korytarz i klop. Wszędzie indziej mam świetlówki. Gdyby nie to to rachunek za prąd wynosił by co najmniej 100 - 150 zł więcej. Nie powiem że nawet gdybym nie wierzył w to że są tańsze w eksploatacji - na pewno bym chciał spróbować :)
Snakepit--> wow, to może niech dietę zmieni bo zaparcia są niebezpieczne ;)
snakepit--> to wymień tam na zwykłą żarówkę - chyba że w kibli siedzisz po półtorej godziny :)
i na świetlówkach nie ma co oszczędzać - kupisz taką za 3-4 złote to padnie po roku a po pół już będzie świecić słabiej. Jak kupisz porządną to fakt - wydasz 4 albo 5 x więcej ale masz pewność że poświeci długo i pewnie. Niektóre u mnie świecą po 3-4 lata i nie mają nawet zaczernień.
jarcio85--> jeśli jesteś fachowcem, to bogowie chrońcie od takich fachowców :)
Pobór prądu wcale nie wzrasta przy zapalaniu świetlówki kompaktowej... Jest to skok rzędu 1ms i to tak nieznaczny że urządzenia pomiarowe mają kłopot żeby to zarejestrować ;) Zbadane i udowodnione...
Świetlówka jest około 6x trwalsza od żarówki i świeci od 6-8 tys. godzin, do tego częste zapalanie i gaszenie skraca tą żywotność. Dlatego warto je instalować w pomieszczeniach w których światło pali się dłużej niż 5-10 minut. Do tego faktycznie dochodzi "rozgrzanie"się świetlówki - która musi osiągnąć swoje pełne natężenie światła.
A co do oszczędności: 1 świetlówka 23w = żarówka 130w
licząc 5h dziennie świecenia
dla 23 - 42 kwh - przy koszcie 0,5 zł za 1kwh - 21 zł
dla 130 - 237 kwh - 118,5 zł
chyba różnicę widać - za oszczędność 1 roku wymienisz następne 4 żarówki na świetlówki.
A co do ich późniejszej utylizaci to wystarczy w całośći przekazać do punktu zbierania odpadów problemowych i oni już się nią zajmą - odzyskają z niej wszystko co się da :)
Chyba pieśni lodu i ognia ... ale może masz na myśli inną fantastykę... :P
Erikson może być ciężki na początek - tym bardzię że warto czytać od początku. Może warto zacząć od polskiego - Piekara, Kossakowska...
Sillmarillion to jedna z najbardziej zajebiaszczych książek dokumentalno-fantastycznych... ale do niej też trzeba dojrzeć. Pogląd typowo historyczny a nie książka akcji nie każdemu podpadnie.
Rod--.Kot domowy nie ma przeciwstawnego kciuka, nie otworzy sobie drzwi, nie znajdzie pracy, nie wynajmie mieszkania... jak będzie żył w mieście poza domem "Pana" to będzie się zywił na śmietniku i wzbudzał powszechną niechęć ze względu na przebywanie "wszędzie" ... kot w domu to wspaniały kompan który ma swoje zdanie i stara się je demonstrować nie dlatego że jest istotą wyższ, ale dlatego że ma dumę.
Wyrzucenie kota z domu to praktycznie to samo jak eksmisja osoby która nie ma wykształcenia i dobrego CV... nie ma wiele osób które go przyjmą... dlatego trzeba zrobić wszystko żeby dzielić z nim życie... to naprawdę dużo da bo kot może dużo nauczyć właściciela, np. szacunku do innych i wyleczy z samolubstwa.
Posiadanie zwierzaka i opieka nad nim to prawie tak jak mieć rodzeństwo.
Drizzdt to jak kiedyś powiedział to Dibbler... Harlequin Fantasy... fajnie się czyta, jest przyjemne ale prawdziwa Fantasy wymaga czegoś więcej :)
Marcin017--> zwykła szeroka czy wąska do lapków
Może lamerskie pytanie ale wyszedłem z obiegu?
to może i ja poproszę o pomoc...
Jaki typ pamięci do rozszerzenia jest w laptopie LENOVO T61??
Nie chce rozkręcać żeby sprawdzić a na www ciężko mi znaleźć ... może dupa jestem ;P
mam tylko 1 Gb a potrzebuje rozszerzyć do min 2.
Rod--> rozumiem że jak ty nie będziesz spuszczał po sobie wody w kiblu albo zostawiał skarpetki koło łóżka to też ciebie za drzwi w piz** ?? widzę że chyba nigdy nie miałeś ani nie powinieneś mieć zwierzaka...
Chciany czy nie jest w domu. Albo się z nim dogada albo się wyprowadzi, albo wyprowadzi koleżanki z kotem. Ale to nie wina kota że znalazł się w mieszkaniu tylko "koleżanek"
Rozumiem w pełni.
Tylko jak nie może (nie ma serca wyrzucić ani odzyskać kaucji po wyprowadzce)się pozbyc kota ani koleżanek, to niech się spróbuje z nim zaprzyjaźnić. Może się okazać że się polubią :)
Mając 2 koty na chacie (ale mają dużo miejsca do biegania choć nie wychodzą na dwór) nigdy nie poradził bym żeby go wyrzucił z domu. To wspaniałe stworzenia jak się je pozna.
O rany - kot w domu to zajebista sprawa - pod warunkiem że "dogadasz" się z kotem :) Jest kilka zasad które muszą być spelnione:
1. Jeśli śmierdzi kotem to są dwa powody - 1. Nie jest wykastrowany i podsikuje wszędzie gdzie się da (wyjście - wykastrować) 2. Ma zły żwirek (wyjaśnienie - mam dwa koty i jeden szczał w różnych miejscach z dwóch powodów - albo miał brudno w kuwecie, albo miał zly żwirek - sylikonowego nie znosił - kupiliśmy drewniany zbrylający i problem zniknął). Do tego trzeba kupić preparat wiążący amoniak żeby wyrzucić "zapach" z większości miejsc. Przedtem jednak wizyta u weta. Kot może mieć chorobe skórną i dlatego wydzielać nieprzyjemny zapach dlatego wet. to podstawa.
2. kot wariuje - pierwsza sprawa to zaakceptować go jako towarzysza. Jak każdy z domowników poświęci mu 20 minut dziennie i się z nim pobawi - wystarczy sznurek, rzucany ściągacz do kabli (wcale nie potrzebuje drogich zabawek) to będzie wdzięcznym i wspaniałym towarzyszem. Może się okazać że polubi cię bardziej niż właścicielki. Kolejna sprawa to drapak - powiedz koleżankom żeby zrobiły drapak. Może to być pieniek drewna, albo jakiś słupek, najlepiej owinięty grubym sznurem. Jak pod sznur wsadzą kocimietkę to będzie to jego ulubione miejsce :)
3. Miejsce kuwety jest tam gdzie podsikuje. Jeśli koleżanki mają miejsce w pokoju gdzie wybitnie "pachnie" kotem to niech tam ustawią kuwetę - to najlepszy sposób :) Ale NIECH JĄ CODZIENNIE SPRZĄTAJĄ!!! to najważniejsze. Jeśli macie w lazience szybkę - to może spróbujcie ja wyciągnąć i wsadzić tam kuwetę - będzie to jego miejsce do załatwiania potrzeb jak wasze i jak będzie śmierdzieć "kupą" to tak jak po was :)
4. zrzucać kota z blatów, stołów, nauczy się że nie wolno ale i tak będzie wchodził jak was nie będzie dlatego tak jak z psem - nie zostawiać jedzenia na wierzchu.
5. nie zamykać kota w jednym pokoju - niech dziewczyny zostawiają otwarty pokój, kuchnie, łazienkę - nie wasz pokój bo jest wasz. Kot zwiedzi teren i nie będzie na siłę wchodził wszędzie od razu po otwarciu drzwi - oprócz waszego pokoju - bo on zawsze będzie dla niego interesujący :)
6. Niech odsuna mu firankę i zrobią miejsce na oknie - koty uwielbiają oglądać świat :) A jak bedą chodzić tam ludzie albo jeździć samochody to juz bardzo dużo szczęścia dla kota.
To takie moje spostrzeżenia - jak już masz kota na lokalu to się z nim zaprzyjaźnij - nie będzie robił ci świństw typu sikanie w laczki i inne. Uwierz mi - kotu wystarczy 10 sek. żeby oszczać miejsce gdzie lubisz siedzieć :)
Moje koty są zajebiste pomimo złośliwości jakie mi czasami robią. Ale jak mnie albo mojego żona nie ma to śpią w miejscu gdzie najczęściej przebywamy - to mimo stwierdzenia że są zwierzętami terytorialnymi to się przywiązują, przychodzą jak się je zawoła i nawet potrafią aportować :)
Koty RULEZ :)
Zapomniałem - może kot jest nieszczęśliwy i tęskni za poprzednimi właścicielami/miejscem to niech kupią mu kocie feromony - takie do gniazdka jak odświeżacz powietrza czy anty-komar. Kot będzie szczęśliwy przez 3-4 miesiące :) koszt to jakieś 100-150 złotych ale warto.

Oryginalne Zippo miały w starszych modelach następujące cechy:
Na spodzie obudowy napisy:
ZIPPO, numer serii np. XIV - czym niższy tym starsza i droższa
BRADFORD.PA Made in U.S.A.
po wyjęciu z obudowy napisy na ściankach bocznych:
For best Results use ZIPPO flints and Fluid
ZIPPO MFG.CO.BRADFORD.PA
C XIV
Made in ZIPPO U.S.A
na drugiej stronie:
Keep away from children.... bla bla bla :)
Ale od lat nie miałem w rękach nowych modeli - moja jest z 98 roku i ciągle działa chociaż jest już dłuższy czas nieużywana :)
Jeśli jest dobra podróbka i ma te wszystkie napisy to raczej nie ma szans odróżnić ;)
Więc faktycznie kupuj przez www albo w autoryzowanych sklepach, to będzie ci służyła wiele lat
nie bardzo znam się na tym ale gdzieś w domu powinienem mieć jedną 10,4" Hamy
http://www.ceneo.pl/2669550s
jeśli byś chciał to oddam za 200 zyli
jest zapakowana, nieużywana, folia na wyświetlaczu...
Po prostu miałem okazję i niepotrzebnie kupiłem i teraz leży gdzieś :)
Hej
tygrys - daj znać w poniedziałek to postaram się z SIP naszego wyciągnąć pełną listę na dzień dzisiejszy :)
Btw. ambitny plan z tymi zdjęciami .
Gratulacje Gambit :-)))
To teraz zaczynasz malowac figurki?? Moze zmobilizuje mnie to zeby swoje skonczyc :-P
Nie.
Uwazam ze to klasyka ktora i tak jak ktos ma oryginal to jak bedzie DVD i ma takie zrodlo odczytu to tez bedzie chcial miec, jesli bedzie ze wszystkimi dodatkami instalujacymi sie razem.
A gra ktora przynosi zyski i mozna ja sprzedac, nie stanie sie darmowa
Poczekamy.
Najwazniejsze ze dostane za 67 pln i dzien wczesniej :-)
Dopiero po przejrzeniu bedzie mozna powiedziec jak bardzo sie postarali chlopaki z CD P ale dla mnie wprowadzenie rejestracji elektronicznej i za to dodatki za nizsza cene to juz na duzy +
No Nareszcie !!!!
Myslalem ze juz sie nie doczekamy :-))))
Werszcie Pad w lapke i do deski marsz :-)
joel--> jesli chodzi o Polske to duzo. Jesli uwazasz ze to kraj zlodzieji i smieciarzy to spadaj na drzewo. Ja tutaj mieszkam i nie zycze sobie zeby ktos mnie tak nazywal - nawet uogolniajac. Jedyne co mam Ci do przekazanoia to wytrzezwiej albo moze po prostu idz sie leczyc
Fiu fiu jak mawial wrobelek cwirek :-)
Musze przyznac ze organizacja imprezy zostaje zaliczona :-) Zabawa byla przednia - nawet wtedy gdzie biorac udzial w NFS zamiast dojechac na czolowej pozycji, stwierdzilem ze poszukam grzybkow w pobliskim zagajniczku odchodzacym tuz obok trasy wyscigu :-)
Slawetny kebab jest milusi, na w c... strong sie nie odwazylem ale po prostu strong zjadlem i byl smaczny i lagodniutki jak baranek :-)
mass--> My z tygryskiem rowniez bardzo milo wspomnielismy krakowskie planty :-) nie moge zapamietac co to bylo za slowo na widok ktorego na etykiecie piwa Fajek dostaje ataku :-)
My skonczylismy definitywnie zwiedzanie Krakowa na podziwianiu Wisly w jej gornym biegu :-) tym bardziej ze sie jeszcze z tygryskiem dobilismy, i w stanie kiepskim dotarlismy do domu spoczynku
Joanno--> jeszcze raz dziekuje za goscine :-)
Mastyl--> a mowilismy ze moze byc ostro :-)
wszyscy z ktorymi spedzilem mile czas - dziekuje bardzo !!
Wazne jest to ze CD projekt , bo domniemam ze to on spolszczal gre, postaral sie i dogadal producentem gry. Jesli ceny i terminy beda takie jak w przypadku IWD II to moze polski rynek gier komputerowych podniesie sie na troszke wyzszy poziom.
A takie dolaczenie plyty gdzie na zachodzie w special editinon jest moze wreszcie przekona do tego ze piractwo jest malo efektywne i nie warte . Nie ma pewnosci czy gra dziala, brak jakichkolwiek dodatkow, polskawe tlumaczenia napisow w wersji radzieckiej .
Dla mnie jest to duze zaskoczenie , ale jednoczesnie jestem zadowolony ze po raz kolejny dotrzymali terminu .
Super :-)
A juz myslelismy ze piknik zostanie przesuniety na wiosne... a tu taka niespodzianka.
Jesli zostane zaproszony to bede :-)
Wpisuje tez na liste tygryska :-) mysle ze bedzie sie cieszyl
Jak przypomne sobie te czasy kiedy jeszcze SS byl nowa gazeta , to trudno go bylo kupic. Pisal dobrze skrzetnie i sensownie (np. opis do Another World czy Alone in the Dark) . To byla wtedy gazeta z klasa. PO 30tym numerze sam przestalem czytac SS bo zaczal odwalac kiche. Nie kupuje sie gazety na sentyment tylko informacje jakie przekazuje . SS upadl juz dawno temu ... to ze juz go nie bedzie to tylko jego wina .
szczerze???? SYF, KILA I MOGILA.
Bylem tak rozczarowany ze szkoda gadac. Lepsze byly reklamy poprzedzajace film. Same przeklamania kiepskie efekty a tak w ogole to zaluje ze poszedlem
... przepraszam jezeli ktos na niego chcial isc i odebralem mu ochote... :-)))