Gothic jak to gothic. Jaram się ale jedynka nigdy nie była moją ulubioną częścią. Natomiast jeśli kiedyś wyjdzie remake 2 to żona i dzieci będą miały symulację starego co wyszedł po mleko.
Ale co mnie interesuje proces tworzenia gier. I jakie to niby jest wytłumaczenie dla kiepskiej gry ? Ja jako odbiorca chce dobry produkt, a to czy oni tam go tworzą na komputerach, stojąc na głowie czy lewitując to mnie absolutnie nic nie obchodzi, tak jak mnie nie obchodzi proces produkcji samochodu, chcę żeby jeździł i żeby cena była adekwatna do jakości jego wykonania.
Niesamowite. Innym ludziom podoba się zupełnie coś innego niż Tobie. Niesłychane.
Ale ta ocena Gta 5 to się złe zestarzała. Po 10 latach, patrząc chłodnym okiem to ta gra to 6/10 :)
No wlsnie nic. I o to w tym chodzi. Tutaj nie liczy się delektowanie się fabułą kilkunastoletniej gry przegranej na wszystkie możliwe sposoby, tylko rozgryzienie exploitow i mechanik w celu jak najszybszego ukończenia.
Biorąc pod uwagę to ze Gothic w tym kraju to religia, nie wyobrażam sobie żeby THQ nie podłożyli polskich głosów. Oczywiście wiem ze sporo aktorów z oryginału już nie żyje, ale chętnie zobaczę (usłyszę) nowe głosy.
Dla mnie jest to gra wspaniała ale nie za sprawa fabuły która moim zdaniem jest po prostu ok, nie za sprawą gameplayu bo w sumie nic tam niesłychanego się nie dzieje, ale za sprawą wyglądu świata i swojskiego klimatu. Dla mnie klimat w grze to absolutna podstawa a W3 pod tym względem trafił w moje gusta. Po prostu frajdę sprawia mi przemierzanie lasów, pół pszenicy i zabitych dechami wiosek. Przeszedłem Wieśka może z 4 razy i za każdym bawiłem się świetnie. Czy jest to gra 10/10 ? Absolutnie nie. Czy jest to gra 9/10 ? Tez nie. Ma multum ułomności, jest drewniana, fabuła dupy nie urywa, ale w mojej ocenie jest to po prostu świetna gra i wiem ze jeszcze kilka razy ją przejdę, nawet tylko po to żeby wejść do karczmy i usłyszeć gdzieś zza baru „Pierdolniesz kielicha?”
Niestety, ale jak faktycznie w grze będzie się sterować babsztylem to będę musiał sobie odpuścić.
2023 rok, ludzkość się zbliża do rozpoczęcia wyścigu o kolonizację innych ciał niebieskich, a ludzie dalej kłócą się o to który wydawca konsolek do gierek jest lepszy/gorszy. I to kłócą się tak choćby im ktoś matki obraził.
Matix36PL o co chodzi z tymi „???” ? Widzę już któryś raz w internecie ze ktoś pisze normalne zdanie twierdzące a daje kilka pytajników, a następnie kontynuuje wywód jakby nigdy nic. Ty nas pytasz czy rozważałeś zakup DL czy o co ci chodzi ?
Gra nudna jak flaki z olejem, czyli tak samo jak Civ6. Chyba w tym gatunku już nie powstanie nic sensownego i do końca życia będę musiał tyrać civ4
Nie No. Powiem wam ze to news dekady albo i nawet wieku. Screenshot z tym motocyklem powinien trafić do 10 jawybitniejszych zdjęć w historii ludzkości obok człowieka z placu Tiananmen
To dobrze ze to nie gry w których sterujemy FAŁSZYWYMI zwierzętami. Co wy dla 6 latków piszecie ze takie tytuły dajecie ?
EA ... za to co zrobiłaś z Westwood konsekwentnie od 10 lat nie gram w żadne gry które produkujesz lub wydajesz i będę to robił do usranej śmierci. Dla zasady.
No to będę je nadal wtedy miał na steamie. Palnąłeś wysryw najwyższych lotów typie.
Dlatego ja o ile jest to możliwe zabezpieczam się w ten sposób ze gry ze steama instaluje również na dysku zewnętrznym gdzie po prostu sobie siedzą i czekają aż korporacyjne łapy spróbują zabrać mi dostęp do gier które zakupiłem, czy tez „wypożyczyłem”. Podciagnalem do tych gier cracki tak żeby można było je odpalić i juz. A co do Ubi i innych tego typu wydawców - co zmieni ten cały szum ? Gracze idioci i tak następnego Assassins kupią choćby im szef ubi postawił stolca na czole.
Prócz Victorii 3, w tym zestawieniu nie ma ani pół gry wartej uwagi. Same pierdoly o jakich batmanach i innych cyrkowcach, pokemony, denna fifa i tyle. W zasadzie to chyba najgorszy rok gamingu w tym stuleciu.
Właśnie ukończyłem grę. Powiem tak - 7/10 i ani więcej ani mniej. Naprawdę dobra fabuła, dobrze zaprojektowane miasto, świetne postacie, ale jednak czegoś mi w tej grze zabrakło. Niewykorzystany potencjał, ale nie wykluczam że kiedyś do niej jeszcze wrócę. Póki co, odinstalowuję i zapominam. Miło było.
Witam. Jest to moje drugie podejście do gry. Pierwsze było w grudniu 2020 na zwykłym ps4. Wytrzymałem 6 godzin i się poddałem, całkowicie od tej gry mnie odrzuciło. Obecnie gram na laptopie, ustawienia grafiki średnio-wysokie, niestety nie w rozdzielczości full HD, i musze przyznać że gra się całkiem przyjemnie. Gra mnie po prostu wciągnęła, co tu dużo mówić, jest to kawał niezłej gry. Oceny jeszcze nie wystawiam, bo ciężko wystawić ocenę po 12 godzinach grania, ale na razie jest dobrze. 9/10 to to chyba nie będzie, ale zobaczymy
Gra z 2014 ale prezentuje się jakby wyszła w 2009. Aż się nie chce wierzyć że za rok wyjdzie perfekcyjny Bloodborne. Niestety odbiłem się od tej gry, ale sam sobie jestem winien, bo usiadłem do niej po przejściu DS3
Tak, tak, super zwieńczenie trylogii, mega się cieszę, wydajcie tego warhammera i wracajcie w końcu do historycznych części
Szczerze mówiąc to po 8 latach od premiery 5, straciłem zainteresowanie tą serią całkowicie i ni mnie grzeje, ni ziebi czy będzie 6 czy nie. Oczywiście, jeśli zostanie zapowiedziana to moje zainteresowanie powróci , ale na chwile obecną w ogóle mnie to nie interesuje i nie odczuwam braku kolejnej części GTA
Czekam na tą grę jak nienormalny. Jak dla mnie, po jej premierze, można już zamykać światowy gamedev bo żadnej innej gry nie bede potrzebował do szczęścia. Niestety ale Victoria 3 > GTA 6
Chętnie zagram. Lubie gry od PB, a w gorhica 1 i 2 nie gram tylko przez nostalgie, ale przez to ze po prostu lubie te gry. Do CoD 1 tez mam nostalgie, a nie tknął bym tej gry kijem teraz. Jeśli chodzi o Elex 2, to mam nadzieje ze pomysł z tymi różnymi biomami i tak odmiennymi frakcjami zostanie porzucony, bo był to pomysł beznadziejny. Raziło mnie w oczy to, ze z jednej strony mamy wieśniaków z lasu z lukami, a z drugiej, laserowe karabiny i roboty.
Ale trzeba wziąć pod uwagę że czasy się zmieniły. Obecne nastolatki psinco wiedzą o latach 80 i tamtym klimacie. A gdy wyjdzie 6 to już w ogóle będzie to jakaś prehistoria dla ludzi urodzonych po 2000 roku. Rockstar postaw więc na współczesność żeby trafić do obecnego pokolenia.
Oby gra zmiażdżyła Civkę. Gra od Meiera z numerkiem 6 to dla mnie rozczarowanie dwudziestolecia obok Mafii 3
Ukończyłem, robiłem również zadania poboczne. Daję takie 7,5. Fabula lepsza niż w Wiesławie, miasto super ale nie czuć w nim tego życia niestety, ogólnie to spoko gra żeby pyknąć ale nie za ponad 200 zł. Taka idealna gierka za 120 ziko, no ale cóż, kupiłem za tyle za ile kupiłem, nie ma co rozpaczać. Mam taką tradycję że gry które wybitnie mi się podobały, zostawiam sobie bo wiem że do nich wrócę, w tej kolekcji jest Wiesiek 3, Gta 5, RDR 1 i 2, Cyber się w niej nie znajdzie.
Jak ty byś w strzelaninie kucał 2 metry od strzelca, to znaczy że masz poważny problem z instynktem samozachowawczym. W ogóle to odniosłeś się do moich 2 argumentów odnośnie bugów, ale nie odniosłeś się do żadnego z tych w których opisuję miast, powiedziałeś tylko "NC jest jednym z najlepiej wykonanych bla bla bla". No nie jest. " Macię grę RPG i interesuje was tylko to czy auto blokuje drogę" otóż albo nie przeczytałeś w całości posta, albo nie zrozumiałeś co przeczytałeś, ponieważ nie było to jedyną rzeczą na którą wskazałem. W ogóle w moim poście opisuję tylko zawód spowodowany tym jak NC zostało przedstawione od strony nie tyle estetycznej, ale od strony udawania żyjącego organizmu,do czego się nie odniosłeś, nie narzekam że miasto jest wykonane brzydko, tylko że jest puste, nigdzie w moim wywodzie nie przypieprzyłem się do tego jakim rpgiem jest CP.
Nawet w wersji na PC, to miasto, ktore tak reklamowali, jest pusta plastikową wydmuszką z 4 samochodami na drodze w jednym czasie i ogromnymi tłumami przechodniów w liczbie 20, którzy dodatkowo zachowują się jak w grach z 2004 roku, przykładowo rozpocząłem strzelanine, to Ci zamiast uciekać, kucnęli jak do srania przy murze i tak klęczeli do końca wszechświata. Auta (te 4 które się znajdują na ulicy) nie ominą twojego gdy je zaparkujesz na środku, tylko rónież będą tak stac do końca wszechświata. Aktywności poboczne są przecudowne - jedz, zabij 2 typów, odbierz nagrodę, niesamowite, nigdy wcześniej tego nie grano :). AC Unity mimo że bugów miał o wiele więcej, to jednak Paryż był majstersztykiem, po którym warto było się przejść żeby zobaczyć setki przechodniów na ulicy, a Night City wygląda jak makieta kolejowa mojego wujka, fanatyka pociągów, fajnie zbudowana, ale pusta - śmiem twierdzić że poziom "życia" tego miasta jest gdzieś mniej więcej koło Vice City, no może Liberty z GTA IV co jest dla mnie szokujące w 2020 roku, z resztą daleko szukać nie trzeba - w Novigradzie ludzi było na ulicy sporo, wchodząc na rynek miało się wrażenie że ten rynek żyje a w cyberku jakiś chłop stoi w krzakach przez 40 minut i tyle z tego.
Pograłem po paczu trochę. Faktycznie jazda płynniejsza, ale syfu jest nadal po samą szyję. Nadal żeby zmienić pieprzoną kamerę w pojezdzie trzeba u mnie poczekac z 15 sekund. Dalej przechodze przez drzwi, światła uliczne nocą to jakiś żart. Kurcze, jeśli po prawie 20 gigowej łątce nadal jest tyle problemów, to chyba te pacze sumarycznie będą wynosić tyle ile 4 cyberpunki.
Właśnie ściągam pacza 1.4 na ps4, prawie 18 gb. Ktoś już zdążył pobrać i może powiedziec czy coś się widocznie poprawiło ?
Argumenty ludzi, którzy twierdzą, że gra wyszła na PC i głównie na NOWE konsole do mnie nie trafiają. Niestety ale co z tego ? Ja jestem świadom że ta generacja ma już 7 lat, ale ja nie liczę że gry na mojej zwykłej czwórce będą wyglądać jak na PC w wysokich detalach i 60 klatkach, natomiast oczekuję przykładania się twórców do tego co robią, bo jakoś RDR2, Cuszima, Metro Exodus też wyszły na te stare, rozklekotane konsole, a wyglądają na nich po prostu znakomicie. Obecnie po przejściu prologu nie da się grać. Wchodze do klubu, strzelanina z 7 przeciwnikami, i widze pokaz slajdów, chcę zmienić widok w aucie i się nie zmienia, klikam menu, to ono miga i się po sekundie wyłącza, podobnie z przejściem do mapy. Interfejs to chyba został zaprojektowany w 1410 roku i nie ulepszany od tamtej pory bo jest nieczytelny. Naprawdę, powtórzę, ja nie oczekuję 60 fps, ani grafiki ostrej jak żyleta, ale serio ? gra wygląda jak GTA V wydane w 2014. Ba - wiesiek przez swoją kolorystykę jest o wiele ładniejszy i żywszy, a tutaj mam wrażenie jakbym patrzył na świat potraktowany wybielaczem. Szkoda, futuryzm, dystopie to absolutnie moje klimaty, gra ma potencjał olbrzymi ale CDP dało dupy po całości z błędami. Niestety ale gra ląduje na półce aż nie kupię PS5 i gra nie będzie chociaż trochę połatana.
No koleżka naprawdę sporo głupot napisał, nie kumam jak bardzo trzeba kaleczyć żeby mieć problemy z odbijaniem się od ścian.
Oż w mordę jeża! Ależ świetna gra, naprawdę się wciągnąłem. Rzekłbym że na taką grę czekałem po Hotline Miami. Grafika naprawdę dobra, ale w sumie nie obchodzi mnie to za bardzo, bo liczy się wysoki poziom trudności, płynność, wku***ianie się i satysfakcja po odniesionym sukcesie. Wadą moim zdaniem są zbyt długie misje, chociaż pewnie doświadczony gracz misję którą ja przechodze w 50 minut, zrobi w 20, i szczerze mówiąc jak grę przejdę, to zabiorę się jeszcze raz żeby poprawić moje marne obecnie wyniki.
Ocena nie może być inna niż 9,5. Dostałem praktycznie to co chciałem w tej kategorii gier.
W tyłek niech sobie wsadzą ten remaster. I w tyłek niech sobie wsadzą nostalgię. Jak można wydać tę grę w 2020 roku z tak skopanym pathfindingiem ? Ja rozumiem, że tak to wyglądało 25 lat temu, ale czy przez to teraz ma się źle grać ? Fajnie że podbili grafikę, ale to naprawdę był taki problem żeby poprawić AI, wynajdywanie drogi itp ? Mam postawioną rafinerię i 3 zbieracze i dwa krązą wokół niej jak debile bo trzeci jeszcze nie dojechał, patologia i dziadostwo. Jest to moja ulubiony RTS, ponad starcraftem, ale ten remaster nie powinien byc w tej formie wydany.
Na liczniku 15 godzin. Krótka opinia:
Po pierwsze, Origins odrzucił mnie po ok 4 godzinach, więc Odyseja jest dla mnie własnie tym świeżym assassinem.
Czemu Origins mnie odrzucił ? Ano przez to, że zawsze interesowałem się historią, ale nigdy Egiptu, mimo, że jest to okres (grecki )panowania Diadochów, nigdy nie przykuwał on nigdy mojej uwagi, podobnie miałem z Rewolucjami w Rosji, wojnami Husyckimi, reformacją itp. Po prostu nic mnie w tych wydarzeniach nie ciekawiło.
Co innego starozytna Grecja i okres wojen peloponeskich, jeszcze za gówniaka pochłaniałem książki o tej tematyce jak odkurzacz. Tak więc na nowego Assassyna, byłem niejako nastawiony pozytywnie. Do rzeczy.
Plusy:
Wygląd świata- właśnie tak wyobrażałem sobie Helladę, gdy czytałem o niej w książkach, jeszcze w gimnazjum.
Okres historyczny- ciekawsze mogłyby byc chyba tylko podboje Aleksandra, ewentualnie wojny Perskie.
System bitew, fortec etc- bardzo mi to przypadło do gustu, powiem szczerze, że jestem pizda nie asasyn i skradanie się zawsze było dla mnie problematyczne, co nie zmienia faktu, że ta gra assassynem nazywac się nie powinna.
Fabuła- nie jest jakas porywająca, dialogi czesto to dno, ale jest znośnie. Chyba najlepiej od dwójeczki.
Tryb bez wskazywania celów zadań - no Panie i Panowie, na to czekałem, bardzo mi się podoba zmuszanie do eksploracji.
Pójście w RPG - jak najbardziej na plus, ciesze się że mamy jakiekolwiek, nawet jeśli mierne opcje dialogowe, romanse, rekrutowanie załogi.
Wady:
Ta mimika- nie wypowiem się na ten temat.
Dialogi- ehh...tez nie bedę komentował
Mimo wszystko- męczące bitwy morskie.
Natrętni najemnicy- nie jest to duży minus, ale czasem mnie drażni.
Ten paskudny Grind- wkurza mnie jak Ubi robi ze mnie debila i każe machać sztyletami w absolutnie bzdurnych zadaniach, tylko po to, żebym mógł pchnąć fabułę do przodu. Moi drodzy programiści, to powinno wyglądać tak, że zadania same powinny mnie zachęcać do porzucenia głównej fabuły.
Ogólnie jak na te 15 godzin moja ocena to 8/10 ALE ZAZNACZAM, JEŚLI AKCJA NIE DZIAŁABY SIĘ W TYM OKRESIE HISTORYCZNYM TO WYSTAWIŁBYM NACIĄGANE 7.
To jest na prawde żenujące że te dlc kosztują po 70 zł a waża z 10mb i dodają jakies pierdoły tylko dla jednego regionu (europka). Te dodatki immersyjne do europki jak Third Rome i Cradle mogliby chociaż jako jeden wydać.
Daliby w końcu normalną dyplomację. Wiem że to TW, ale sojusznicy mogliby być do czegoś przydatni, bo obecnie to zawieranie paktów jest zbędne i niepotrzebne. Raczej nie zagram bo żygam już starożytnościa. Poczekam na pełnoprawną odsłonę.
Kupię, bo uwielbiam tę grę, chociaż lekko irytuje wydawanie w sumie na jedną gre takich ton pieniędzy ;) Ciekawe jaka będzie piątka i czy w ogóle kiedys powstanie ;) Nawet nie wiem co jeszcze można ulepszyć (prócz bezsensownej utraty stabilności po śmierci władcy, bo rzeczywiście prostego chłopa w tamtych czasach gdy nie miał co do gara włożyć najbardziej interesowało kto jest w tej chwili królem i czy w ogóle żyje, oraz beznadziejny czas oczekiwania na wysłanie jeszcze raz dyplomaty, no ale szczerze móiąc to są takie pierdoły, że nawet nie traktuję tego jako wady)
Znów jakies debilne fabuły w kartele, mafie i inne pierdoły, a to ma byc do cholery po prostu ściganka, szkoda.
PS. ea pierdzieli kolejną markę na któej się wychowałem, spore już nie ma, c&c upadło, teraz nfs. Brawo, brawo.
Jeszcze dodam, że polski dubbing na dobrym poziomie, i miałem obawy co do łączenia ze soba postapo, fantasy i tej całej technologii, ale wszystko jest klarownie wyjaśnione i ciekawe.
3h za mną, i jak na razie jedna myśl "Kurde, gram w końcu w Gothica". Klimat niezły, muzyka wg mnie średnia, no ale świat przeciekawy, tak samo questy, no i poziom trudności, jak w stareńkim G2, nie ma co się pchać w cholerę na początku bo szybko zostaniesz nauczony moresu. Walka oczywiście na minus, przez pierwsze 45 minut myślałem że wejdę na dach domu i skończę na główkę trzymając w ręku tę grę, żeby każdy widział co mnie do tego doprowadziło, ale da się tego cholerstwa wyuczyć. No ale tak jak pisałem, klimat dobry, a świat piękny i ciekawy, dawno w żadnej grze tak nie explorowałem, chyba nawet w W3 którego przeszedłem z 5 razy, nie zaglądałem tak w każdy kąt, a największy banan na pysku mi sprawiło jak znalazłem worek z pieniędzmi skryty gdzies między skałami i od razu pomyślałem "Przyzwyczajenia z Gothica o szperaniu w każdej norze się przydały" Polecam! Ale głównie fanom G1, 2 i NK.
Kampania żałosna, przecież AI to jest jakaś padaka. Wrogowie stoją metr od nas, sami wbiegają pod lufę, a te dwa debile z oddzialu nikogo nie umią zabić. Poważnie, strzelają i nikt nie pada! Tragdia
Pierwszy raz zagrałem w G2 w 6 klasie podstawówki, w roku 2007. Pamiętam że graliśmy w niego z 4 kolegami (każdy u siebie) i na bieżąco wymienialiśmy się informacjami o questach, postaciach, lokacjach, piekne czasy. A co mnie najbardziej zachwyciło ? To że moge znaleźć sobie pracę, iść spać, opić się, jeść, zwiedzać świat. Genialna muzyka, któa już w wieku 12 lat mi się bardzo podobała, gra wspaniała, do dziś w mojej 10 ulubionych gier wszech czasów obok takich tytanów jak Skyrim, Wiesiek Trzeci czy Red Dead Redemption.
Niestety gra nie dla mnie. Ładne widoczki, niby fajna atmosfera, ale niestety nie jestem typef snapczatowca, tweeterowca, nie odczuwam potrzeby dzielenia się z całym światem tym gdzie robiłem przysiady, i co jadłem na śniadanie, więc do końca nie potrafiłem się wczuć w ten sieciowy klimat gry. Ale na pewno nie jest to zła gra. Na razie na szczycie gier Ubi jest 4 assassin i nie zapowiada się, żeby jakaś gra od nich mogła go zastąpić.
Ja piernicze, coraz bardziej mnie ta gra irytuje. Gram sobie spokojnie i nagle 2 rywali, w może 20 czy 30 turze mi wypowiada wojne, nie pamiętam jak sie to tam nazywa ale chodzi o tę wojnę bez powodu czy coś. No ja piernicze. Niby z nimi wygrałem bo miałem już 3 miasta i rekrutowanie wojsk sprawnie szło (gram na poziomie Ksiaże) ale co to ma byc? Nie umieli zrobić normalnej rozwiniętej dyplomacji ale jakieś debilne opcje dodac potrafili (ta wojna bez powodu). Tak jak wczesniej pisałem, gre sprzedaje i czekam 3 lata na wszystkie dodatki. Pozdrawiam i nie polecam.
Jeszcze musze dodac tylko że po 1. Dyplomacja jest żałosna. po 2. AI tez jest żałosne. sojusznicy zamiast atakowac miasta wroga, jezdzili sobie w tą i z powrotem katapultami i tyle z nich pożytku. Myśle że sprzedam tę gre żeby odzyskac cześc pieniędzy i kupie ponownie za pare lat jak już będzie ze wszystkimi dlc. Pozdrawiam
Jak dla mnie narazie przeciętnie. Grafika ładna ale wiadomo, że to jest zbedny aspekt w civ. Dzielnice sa spoko, handel tez okej, karawany także fajnie rozwiązane. Ale na boga czemu robotnicy znikają po wybudowaniu 4 czy tam 5 ulepszeń ? Przeciez to jest kretyński pomysł. Czemu usunęli te świetne ekrany statystyk z civ 5? Chciałbym wiedzieć jaką mam populacje, ile km zajmuje mój kraj, jaki mam poziom produkcji dóbr, poziom oczytania, wielkość armii w żołnierzach a nie w jakimś durnym wyniku. Jak dla mnie lipa. Gra faktycznie trudniejsza i dobrze, ale czemu odjęli wygraną przez dyplomacje? Jak narazie przeciętne odczucia.
Witam, napisze krótka opinię na temat tej gry. Nie nastawiałem sie na wspaniały produkt. Ale kupiłem, bo kocham post-apo i za sam ten klimat gra ma u mnie wielki plus. Tak wiec włączam na moim dość słabym lapku i co ? Gram komfortowo na wysokich ustawieniach więc kolejny ogromny plus bo np. takie GTA 5 lubi mi lagnąc czasami. Gra ma wspaniały klimat, ta pustynia jest cudowna, wspaniała, fantastyczna, tak powinny wygladac gry w uniwersum po zagładzie świata. Model jazdy bardzo odpowiedni do tego typu gry. Samochody wyglądają swietnie i bardzo klimatycznie. Gra póki co ma średnią fabułę, ale powqiem tak...w tego typu grach fabuła ma mniejsze znaczenie, skupiam się bardziej na rozpierniczu, wybuchach, pościgach i strzelaninach. Swietny model walki i ulepszanie pojazdu. Grałem dopiero z 4 godziny ale nie moge się oderwać. Gra warta tej przysłowiowej stówki. Także polecam, polecam i jeszcze raz polecam.