Dla mnie większość tych gier to śmieci. Ale z drugiej strony dają za darmo więc nie ma co narzekać. Z całego rozdawnictwa przypisałem 3 tytuły, wystarczy.
Może ja mam oczekiwania z czapy ale kupiłem Ultimea D50 i jakość dźwięku do niczego się nie nadaje. Głośniki są spłaszczone do granic możliwości, a subwoofer buczy. 5.1 nie istnieje bo jest to sztucznie interpolowane stereo (te soundbary nie mają kodeków 5.1).
Jakiś tydzień temu kupiłem nowego Mi Pad 6 i to w wersji 8/259 za 1199 złotych. Także taka cena za mniej pamięci RAM i mniejszą pamięć wewnętrzną to żadna promocja ;)
Zasadniczo nie wypowiadam się na temat gier, postanowiłem jednak zostawić swoje 3 grosze w tym wypadku. Po spędzonych 3 miesięcy w grze oceniam ją bardzo wysoko. Otwarty świat, jest co zwiedzać. Masa zagadek za których rozwiązanie jesteśmy sowicie nagradzani. Fabuła bardzo ciekawa, wciągająca do tego masa zadań pobocznych więc ciężko się w grze nudzić.
Wiele osób porównuje ją do Zeldy, nie wiem bo nie grałem i nie zamierzam. Nie będę specjalnie kupował absurdalnie drogiej konsoli przenośnej dla jednej gry, poza tym nie jara mnie mobilna forma wirtualnej rozrywki.
Czytam także o P2W, nie uświadczyłem. Mam 45 poziom w grze, łącznie 21 postaci w tym dwie pięciogwiazdkowe (nie licząc głównej bohaterki czy Aloy która jest za darmo) i nie uświadczyłem, a nie wydałem na grę nawet złotówki. Tak samo masa broni i artefaktów, bez problemu są do zdobycia 5 gwiazdkowe (mam ich więcej niż postaci którym mogę je przydzielić).
Rzadko kiedy jakakolwiek gra wciąga mnie do tego stopnia że zapominam o istnieniu innych gier, tak się właśnie stało tutaj. Jeśli chodzi o grind cóż, jest obecny ale co kto lubi. Wszystko co wyżej zdobyłem poświęcając około 3-4 godzin dziennie na grę wieczorami. Da się? Da się. Trzeba chcieć.