Do
W 2020 mieliśmy mieć orbitalne hotele a 2024 ładować na księżycu... Co chwila słychać takie bajdurzenie a prawda jest taka że od 50 lat nic nowego nie wynaleziono tylko wciąż i wciąż udoskonala się znane technologie. Całe ej aj i za 50 lat nie będzie świadoma inteligencją tylko tak jak dziś ciekawostką.
Jako gracz 40+ śmiem twierdzić że z wiekiem gry single player wręcz lawinowo zyskują moją sympatię. Praca, rodzina i nie ma czasu na posiadowy online.
Po co w ogóle są te romanse czy wybory w grze action RPG? Powinni skupić się na gameplayu, fajnej walce i ciekawych misjach. Cały ten bajzel z romansowaniem, epatowaniem seksualnoscią i zaimkami prowadzi tylko do takich kwasów jak mamy dziś z tymi wszystkim dragon age I innymi avowed... Ktoś chce wirtualnie romansować to chyba są tego typu gry. W serii Assasin ludzie chcą być skrytobójcą i się fajnie bawić.
Zamiast wydziwiać i wynajdować jakieś niszowe historyjki róbcie kanoniczne historię z popularnymi od dekad bohaterami to nikomu się nie znudzi. Spiderman, Deadpool czy Wolverine nie mają problemów.
Masz do dyspozycji popularnych i znanych od dekad bohaterów a robisz na siłę filmy o Morbiusach i innych niszach. Czego się spodziewali?
Nie rozumiem fenomenu tego aktora. Wszystkich podnieca że gra w WoW i potrafi złożyc PC? Ze sto tysięcy ludzi w samej Polsce gra i sklada sobie komputery. Moim zdaniem o ile z powodu chłopięcego wyglądu pasował do roli Supermana to jako Wiedźmin powodował (przynajmniej u mnie) olbrzymi dysonans. On jest idealny do komedii romantycznych a nie do roli twardzieli. Przymierzanie go do roli 007 również uznaje za żart.
Przy autostradzie w Mińsku Mazowieckim od ponad 2 lat stoi wiatrak. Jeżdżę tamtędy często i nigdy nie widziałem żeby się krecił. Dotacja wzięta, kto by się tam przejmował że nie działa, i tak w dopłatach do prądu i CO2 będziemy takie cuda dotować...
Najpierw durna eko propagandą windowali ceny energii a teraz robią dobrą minę do złej gry i mówią ile to zaoszczędziły panele... Gdyby nie zielona polityka europejskich idiotów mieli byśmy dziś 100 procent prądu z taniego wegla i płacili za wszystko grosze. Kto głosował za zielonymi mrzonkami i chciał być eko nie ma prawa dziś narzekać.
Z całą pewnością nie powstanie: główny bohater nie jest kobietą, homoseksualista ani przedstawicielem mniejszości a to są obecnie warunki niezbędne do zatwierdzenia produkcji.
Może w komiksach rzeczywiście jakąś tam popularność ma Ironhart, she hulk, kobieta Thor czy czarnoskóry Kapitan Ameryka ale same w sobie te wydawnictwa to nisza, może z 10% przychodów Marvela. Wszystko na powierzchni trzymają kanonicznie bohaterowie i taka jest prawda. Robienie tych postaci osią nowej fazy to błąd i tyle. Ja czytam komiksy od zawsze, mogę powiedzieć że przeczytałem wszystkie główne serie od lat 60 i od filmów oczekiwał bym tego, na co czekałem wiele lat. To ja i moje pokolenie ma kasę na bilety i popcorn. Jeśli filmy będą kierowane do dzieci i żeby zadowolić mniejszości to oglądalność będzie spadać i tyle. Żeby nie było, czytam Champions, Milesa Moralesa i sporo innych nowości ale żebym czekał na to w kinie? Nie bardzo.
Poprawność jak zaraza niszczy wszystko. Nie mam nic przeciwko odmienności ale niektórzy fani Marvela jak ja, czytają komiksy od dekad i od dekad marzą o ekranizacjach kanonicznych historii z bohaterami znanymi i lubianymi. Jakim problemem było by zrobienie zwykłej historii o Thorze i drugiego filmu o Jane Foster? Seriale: Wanda, She-hulk, ms marvel, moonlight czy black panther to są nisze. Dzieciaki pooglądają a zgredy jak ja niekoniecznie. A to zgredy mają kasę na bilety i popkorn.
Ja też nie mogę zrozumieć jaka radość niewidomy ma z gry. To że z soundtracku to jakiś nonsens, równie dobrze może sobie puścić MP3 czy włączyć YouTube. Że z żoną jest na czacie? A to /follow to jak go cieszy? To jakiś fake ten news.
Recenzenci nie maja wyjscia bo bohaterka jest poprawna politycznie, zaden nie osmieli sie skrytykować. Co do negatywnych opinii to przede wszystkim fakt ze Marvel zamiast dac cos wieloletnim fanom, cos na co czekaja nawet od dekad, cos z popularna postacią to kreci wszystko pod dyktando poprawnosci. Zamiast kierowac sie popularnoscia postaci, oni wybieraja Ms marvel, She-hulk, Kapitan Marvel... Nie ujmuje nic tym postaciom ale fanem Mis Marvel moze byc jakis nastolatek/nastolatka a wieloletni fan Marvela chcialby zobaczyc na ekranie bohaterow, ktorych zna od wiekow. Niestety takie czasy, liczy sie płeć, kolor skóry i orientacja a dobra zabawa, ktora byla kiedys domena komiksow Marvela to juz przeszlosc. Jesli na dodatek czytelnik glosno powie ze chcialby serial Nova, Wolverine albo wiecej Spider mana zamiast kolejnej kuriozalnej "girl power" to go wyzwa od bigotow i ksenofobów. Stąd te anonimowe pojedyncze gwiazdki.
Odbiłem się od DS, potem trafiłem na LoTF, który wciągnął mnie bez końca. Po ukończeniu go (bez żadnych gliczy i problemów) wróciłem do DS i do dziś są to moje ulubione gry.