Przy jednym zdaniu zabrakło słowa "nie" przez co przy narzekaniach mamy nagle mowę o tym o co zadbano.
"później cieszą się, gdy dowiedzieli się, że żyją." to chyba nie byli świadomi swojego istnienia, albo miało być słowo "żyje".
Nie przeczytałam artykułu do końca, bo wygląda jakby bardziej zaufano tu autokorekcie i wychodzą potem buble.