Grałem w tą abominację pół roku po premierze. Właściwie jedynym co ratuje Gothica jest klimat, bo nawet jak na swoje czasy był grą przestarzałą mechanicznie i graficznie, a fabułę miała miałką. Oczywiście ukończyłem grę, bo wtedy wszyscy w nią grali, ale nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że znajduje się daleko z tyłu za konkurencją. W roku premiery Gothica wychodziły takie gry jak Soul Reaver, Arcanum, Diablo 2 Pan Zniszczenia i inne perły, które były znacznie lepsze od niemieckiej produkcji tak kultowej w naszym kraju. Siódemeczka od redakcji to i tak wygórowana ocena.