Wiem, że na allegro chodzi po ok 1000zł, ale są to wszystko używki z drugiej ręki. Kryterium głównym była lista supportowanych komponentów, a maxem z tej listy jest 980 Ti, który np. na allegro za nowy waha się od 2000 do 2400zł. Wciągam sobie to w koszta i mam określony budżet, więc muszą to być nowe rzeczy na fakturze. Poza tym, właśnie dlatego napisałem tutaj, żeby dowiedzieć się czegoś o tym co wykombinowałem.

Hejo! Składam sobie zestaw pod Hackintosha, na którym będę wykorzystywał go do pracy, Photoshop, Illustrator, After Effects, Cinema4D+Octane (tu wymóg posiadania karty nVidia). Jestem zielony w składaniu komputerów, wypadłem z obiegu jakieś 6-7 lat temu, ale korzystając z poradników TonyMac (to taki typ, który robi zestawienia cześci kompatybilnych z OSX) złożyłem na papierze zestaw na którym postawię OSXa. Jednak! Jednak chciałbym na boku mieć zainstalowanego Windowsa (wiadomo, skoro mam taką kobyłę to czemu by nie pograć) i na dobrą sprawę zacząłem poważnie zastanawiać się nad tym czy nie lepiej pokopać tego OSXa, zmontować zestaw tak samo mocny, ale np. tańszy. Czy macie pomysł jak zoptymalizować cenowo lub jakościowo taki zestaw? W tym momencie buda zamyka się gdzieś w okolicach 7000zł.
Płyta główna: Gigabyte GA-Z170X-UD5 TH
CPU: i7 6700K + CPU Arctic Freezer 7 Pro
GPU: MSI GTX970 Gaming 4G (nieuwzględniony na screenie z morele, bo nie mieli na stanie, ale to jakieś 1800zł)
RAM: Crucial Ballistix Sport LT 2x16GB
SSD: Samsung 850 EVO
Zasilacz: Corsair RM750X 750W
Obudowa: Fractal Design