.:Jj:.

.:Jj:. ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

02.05.2022 12:20
.:Jj:.
3
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Co by się nie działo, to gorzej niż u Square Enix raczej tym IP nie będzie. O ile od strony deweloperów wykonano naprawdę niezłą robotę, o tyle od strony wydawcy i właściciela marki traktowano je kompletnie bez serca oraz i (miejscami) bez należytego szacunku.

Trzymam kciuki zwłaszcza za Deus Exa. Wszyscy zaangażowani w produkcję HR i MD zasłużyli by Jensen dostał jeszcze jedną szansę by błyszczeć. Szkoda że tak słabo potraktowano HR:DC i samo MD, gra potrzebowała paru(nastu) miesięcy na dokończenie i doszlifowanie.

05.03.2022 12:38
.:Jj:.
👍
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

No o takich rzeczach powinno się tu pisać.
W DarkModa gram od czasu jak był.. modem. Fantastyczna gra i najlepszy Thief. I jedna z najlepszych skradanek na rynku. Ilość fanowskich misji jest naprawdę imponująca. Przejście niektórych zajmuje 30 minut, innych kilka godzin.

Pod względem gameplayu i klimatu mistrzostwo. Super sprawa, polecam!
https://www.youtube.com/watch?v=0GIOLy4w9T0

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-03-05 12:41:04
19.02.2022 00:35
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

To twoja opinia, ja uważam Infinity za znacznie lepszą grę od poprzednich dwóch.
Tak, to moja opinia. A kogo innego miała by być?
Nawet zacząłem wypowiedź z dla mnie na początku. ??

Cieszę się, że masz odmienne zdanie, każdy ma swoje. Nie wiem czemu odpowiadasz mi, tak jakbym sugerował że to niepodważalny fakt co do którego wszyscy są zgodni. To że ktoś ma odmienną opinię, nie znaczy że Twoja pozycja jest niepoprawna lub mniej wartościowa.

Bez względu na co popatrzymy- od okładki, przez system ekwipunku, po design i skomplikowanie oraz wielkość map- Infinite to 'Call of Duty' serii BioShock. A to jest coś o co nie prosiłem ani mnie nie interesuje.

17.02.2022 15:59
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Hmm ewidentnie czegoś nie zrobiłeś.

Matey w tym zadaniu nie pojawia się. Quest powinien się skończyć u Helgi, musiałeś przegapić jakąś opcję dialogową- na koniec masz się dowiedzieć od niej że trzeba będzie zostać obywatelem i najlepiej członkiem miejskiej gildii Straży lub Araxos.

Matey pojawia się w następnym zadaniu- 'Obywatel Marvin' zainicjowanym sugestią Helgi o obywatelstwie. Jeśli nie masz tego zadania, to niczego nie popchasz. Musisz zakończyć 'Igłę'. Ja nie miałem kłopotów, ale może to być jakiś rzadki bug lub problem po korzystaniu z kodów itp. Wczytaj wcześniejszy sejw i powtórz rozmowę z Helgą.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-17 16:09:14
17.02.2022 15:51
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Piękna seria, wspaniałe gry. Exodus to mistrzostwo. Patrząc na postępy vs. 2033... Chłopaki na złoto.

Emocje w wielu miejscach jak przy oglądaniu najlepszych filmów. Głupia, liniowa jazda autem przez minutę zapada w pamięć bardziej niż niektóre cały gry:
https://www.youtube.com/watch?v=hv3-vh2klG0

Kto nie grał w serię- koniecznie zagrać!

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-17 15:52:42
17.02.2022 14:18
.:Jj:.
📄
1
.:Jj:.
147

hopkins==> Co ma RODO do Twojej twarzy?
A twarz nie jest unikalną rzeczą charakteryzującą człowieka, na podstawie której można go rozpoznać, która podlega ochronie na wielu płaszczyznach w prawie i zwyczajach pisanych bądź nie?

W niektórych przypadkach wizerunek uwidoczniony na zdjęciu lub nagraniu pozwala na identyfikację osoby, określenie bezpośrednio lub pośrednio (w połączeniu z innymi informacjami) jej tożsamości. Tym samym, wizerunek może stanowić daną osobową, a jego rozpowszechnianie czy inne wykorzystywanie będzie wymagało zastosowania zasad przewidzianych dla ochrony danych osobowych.

UWAGA! Zdjęcie nie musi być podpisane imieniem i nazwiskiem osoby, której wizerunek został na nim uwidoczniony, żeby uznać, że mamy do czynienia z daną osobową.
https://poradnik.ngo.pl/rodo-a-rozpowszechnianie-wizerunku

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-17 14:18:56
17.02.2022 13:39
.:Jj:.
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Wideo

Już BioShock Infinity był dla mnie dużym rozczarowaniem - historia i podteksty, design poziomów, oprawa techniczna, system broni, różnorodność i wykonanie mocy itp itd.
Właśnie wyszła fajna analiza trzeciej części: https://www.youtube.com/watch?v=43lZUa69umw

BioShock1 i 2 z dodatkami to świetne gry. Wydaje mi się że inne studio powinno dostać szansę pracy nad tym. Wiem że już nadchodzi Atomic Heart, ale chętnie dałbym prawa do marki ludziom z 4A Games od serii METRO, lub Arkane od... 90% immesrive simów heh, do stworzenia swojej wersji. Ludzie dorastający w bardziej specyficznych ustrojach mogli by stworzyć wspaniały świat w klimacie Rapture.

Mimo wszystko trzymam kciuki, BioShock to super klasyka! Remastery są warte ogrania i wcale nie tylko dla historii!

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-17 14:14:43
11.02.2022 18:11
.:Jj:.
7
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

KMyL==> Szczerze nie rozumiem niektórych ludzi i ich zdziwienia
Cóż... nawet najbardziej cyniczne osoby mają jakieś granice i wmawiają sobie, że są rzeczy święte których się nie rusza. Może to i naiwne, ale alternatywny światopogląd jest zbyt depresyjny.
A co do newsa to niestety standard w Stanach Zjednoczonych. A na pewno na tym poziomie finansowym w showbiznesie`. Przytłaczająca ilość Hollywood jest, nawet jeśli tylko z wierzchu, bardzo progresywna, tj. mainstreamowa. Siłą rzeczy, jako że to jeden z głównych elementów który mainstream kreuje. Pod rękę z całym dużym biznesem - od banków po hegemonów sieci społecznościowych.
Niewiele rzeczy równa się z koncepcją korporacyjnego diversity, jeśli chodzi o degradację kultury.
Jak ktoś chce o tym poczytać to na początek, żeby nie linkować od razu YT bo wiadomo, polecam np. tą książkę-

Krasnoludy mogą być i niebieskie i mieć ogony. 'Przecież Tolkien wyraźnie nie zaznaczył że tak nie było' - jak się czyta niektóre wypowiedzi to ręce opadają. Fakt że to wciąż to głównie te same osoby, ale jednak jest niedowierzanie że czas leci a mądrości nie przybywa za grosz.
Nawet pomijając wszystkie okoliczności powstawania- od realiów brytyjskiej prowincji z przełomu XIX i XX wieku po inspiracje mitologią celtycką czy nordycką, to ludzie chcą oglądać rzeczy stworzone z myślą o nich i dla nich. A że mówimy o zachodnich firmach tworzących dla zachodu, to zastanawianie się czemu krasnale czy elfy mają wyglądać jak ludzie na zachodzie jest niedorzeczne.
Obie te rasy, co jest wielokrotnie zaznaczone, bardzo przypominają normalnych ludzi. A że normalni ludzie na zachodzie są biali to jest zwyczajny, naturalny stan rzeczy od tysięcy lat. Homogeniczność (nie tylko etniczna) na przestrzeni wieków to domyślny stan wokół którego formują się państwa na całej planecie. I mimo natężonych działań by sprowadzać i osiedlać pół Bliskiego Wschodu i Afryki w Europie nic gruntownie się nie zmieniło w tej kwestii.
USA są ewenementem (który już pęka w szwach w wielu miejscach) w skali historycznej. Między nimi a Cesarstwem Rzymskim ciężko wskazać zbyt wiele krajów gdzie bez środków przymusu i w pokoju koegzystowały nie tylko liczne grupy etniczne, kulturowe ale też rasowe przez jakikolwiek dłuższy okres czasu.
I to może nie jest niemożliwe, czy w jakikolwiek sposób złe, po prostu w prawdziwym świecie to, z grubsza, nie istnieje. Nie ma niczego dziwnego w... zdziwieniu ludzi w sytuacji wciskania tego typu realiów do ich życia. Dotyczy to wszystkiego od gazetek z marketów po filmy na dużym ekranie.

Obrażanie się na to, że ludzie chcą zachodnich aktorów w klasycznym fantasy stworzonym na zachodzie dla zachodu, to jakby dąsać się że a Ameryce Południowej do ich telenowel nie zaprasza się aktorów z Australii, w Korei aktorów z Finlandii, a w Sudanie Irlandczyków. Oczywiście nikt nie zabrania tworzyć rozrywki i seriali dla całego świata, ale może na tym ucierpieć spójność, jakość i wartość produktu jak i zainteresowanie kluczowej grupy odbiorców. A nią wciąż są Ameryka Północna i Europa.

Było by pół biedy gdyby to było nowe IP, ale raz LotR jest absolutną klasyką z relatywnie mocno uformowaną stylistyką i ramami kulturowymi opisanego świata, a dwa- to oficjalny serial w tej samej rzeczywistości co poprzednie seriale animowane czy filmy Jacksona i inne licencjonowane produkty od gier po oficjalne szkice i obrazy.

Wsadzanie w rolę krasnoludzkiej księżniczki otyłej czarnej aktorki ani się nie klei ani dobrze nie wygląda. Między uniwersum Władcy Pierścieni a naszym światem są luźne powiązania co oczywiste, nie tylko przez kwestię źródeł kulturowych mitologii Tolkiena i mając je z tyłu głowy to pasuje jak pięść do nosa.
Z tego co wiem to ta aktorka chyba w niczym nie grała. Ani nie ma krasnoludzkich rysów twarzy, ani nie jest w formie, ani nie ma proporcji ciała które by pomagały w odgrywaniu tej roli. Brytania, przynajmniej jej centralna, miejska część jest na froncie progresywnego oświecenia i głównym powodem obsadzenia jej w tej roli są realia polityczno-kulturowe w tym kraju, które w wielu miejscach odzwierciedlają sytuacją za oceanem.
Czy jest dobrą aktorką? Nie wiadomo, nie wiem czy w czymkolwiek grała. Czy kraj pochodzenia jej dziadków czy jej kolor skóry ma znaczenie? Nie. Jedną z ciekawszych i fajniejszych grup sportretowanych zwłaszcza w filmach są szczepy ludzi z Haradu, gdzie są liczne nawiązania do Bliskiego Wschodu i (głównie) północnej Afryki i dominuje u nich ciemna lub bardzo ciemna karnacja.
Swoją droga dziwne że za to nie ukrzyżowali Petera- te wszystkie elementy makijażu i ubioru przywodzące na myśl m.in. Arabów.. przecie te wszystkie -izmy i -fobie jakie można sobie tylko wyobrazić.
Czy wprowadzanie w tym momencie i takiej formie czarnych krasnoludów dobrze wygląda i ma dobry wydźwięk? Nie powiedziałbym, mówiąc delikatnie. Jedynym powodem takiego wyboru aktorów są realia prawdziwego świata, tzn. czarnoskóre mniejszości- w Stanach, oraz ta wpompowywana do Anglii, która ma oczywisty ważny udział w tym całym przedsięwzięciu.

Gdyby zamiast Amazona wykupił prawa Tencent, to w równej mierze kręciłbym nosem na tajwańskich aktorów wcielających się w szarżujących Rohirrimów, czy Chińskich Broadbeamów krzątających się po kopalniach.
Jak dla mnie elfy mogą wyglądać jak bułgarscy Romowie, gdyby tak to było zasugerowane i ugruntowane w naszej świadomości i prawdziwych legendach i mitologiach z realnego świata. Ale nie są, więc tego typu zmiany powinny wywoływać i wywołują podejrzliwość i rozczarowanie. Jak dla mnie, z ręką na sercu, serial może być osadzony na dalekim południu Śródziemia i 95% aktorów może być czarnych. Póki wygląda to naturalnie i organicznie, ciężko się do czegokolwiek doczepić.
I ciężko u osoby wypowiadającej się o kulturze, czy masowej czy wysokiej, o lepsze świadectwo edukacyjnych i umysłowych deficytów niż automatyczne podpinanie w tym temacie plakietki 'rasizmu'. Na tym etapie to już nawet nie jest autoparodia.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-11 18:43:35
11.02.2022 12:18
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Szczerze wątpię, by taka strategia pomagała małym twórcom bardziej, niż gdyby zostawili te dema na stałe albo przynajmniej na dłużej.
Akcja jest obecna od paru lat, mało prawdopodobne by twórcy robili sobie na złość i szkodzili popularności swoich produktów, więc myślę że można wątpliwości odłożyć na bok.
Głównym celem akcji przyciągnięcie uwagi i naświetlenie gier które nie mają pieniędzy i rozgłosu który sam odwalał by znaczną część marketingowej roboty. Co po demie, skoro gra jest nieznana i nikt jej (-> i dema) nie szuka? Niewielu grom udaje się zbudować samonakręcający się hype, a co ważniejsze - nie wiem czy jest zasadność martwienia się o dostępność- nie robiłem żadnej tabelki w Excelu, ale z gier które śledzę to większość dostaje te dema na stałe później.

W wielu przypadkach to 'ea' wersji demo- albo jako dosłownie alpha/beta, albo wcześniejszy, okrojony, mniej przetestowany build dema które już zagości na stałe na karcie produktu w Steam.

Oczywiście że po trochu jest w tym budowania sztucznej niedostępności/niedobóru, ale to normalne narzędzie marketingowe. Festiwal skupia się na nadchodzących grach, więc kto i jak może decydować czy demo nie powinno być 'już' dostępne, jak gra jest w powijakach?
Wydanie dema na festiwalu jest dużo atrakcyjniejszą formą niż wydanie je po cichu.
Fakt że w dużej mierze są one czasowe (i powracają dopiero za jakiś czas, lub w innej formie- zamiast bety normalne demo, zamiast dema prolog itd) ma za zadanie zwiększyć zaangażowanie potencjalnych klientów i z tego co widać od paru lat- bardziej działa na korzyść niż szkodzi.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-11 12:20:38
11.02.2022 11:45
.:Jj:.
👍
2
odpowiedz
.:Jj:.
147

Jak dla mnie najlepsza akcja Steam w ciągu roku. Regularnie sprawdzam dziesiątki wersji demo. Fantastyczna inicjatywa i z tego co czytam posty devsów śledzonych gier- są zadowoleni i lubią ten format.
Nawet jakby było E3 i inne fizyczne imprezy to na 95% tych gier zwyczajnie nie starczyło by miejsca i czasu. Rynek indyków na PC jest po prostu ogromny, można kompletnie olać większość rzeczy AAA a i tak mieć dużo więcej gier pod ręką niż czasu w życiu.

W skrócie- super sprawa.

10.02.2022 14:31
.:Jj:.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image
9.0

Bez względu na zainteresowania tematyczne ja koniecznie polecałbym zainteresować się tym:
https://www.filmweb.pl/serial/%C5%9Awiat+wed%C5%82ug+Ludwiczka-1995-95508
Mało jest bajek dla dzieci gdzie można na poważnie użyć przymiotnika 'przyzwoitość' w opisie jego wydźwięku.

Wersja z lektorem jest świetna i legalnie, lub nie, nie powinna być trudna do pozyskania z odrobiną determinacji.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-10 14:46:06
09.02.2022 11:01
.:Jj:.
2
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Cóż poradzić. Takie życie. Szczerze to w ostatnich paru latach kompletnie przestałem się interesować. Nostalgię mam dużą, ale jak MS wyskakuje z kolejnym przejęciem, to mam do wyboru do koloru 10 analityków branży którzy na swoich kanałach YT 3-4 godziny po fakcie mają już materiały na ten temat.
Widzę okładka z Archolos... Moda dawno przeszedłem ze 120h na liczniku. A cóż więcej? Społeczność na forum Steam czy twórców, sekrety, analizy, muzyka, ciekawostki na YT i nie tylko.... Starej ekipy z CDA w sporej części już i tak nie ma więc z głowy nawet nie umiem wymienić kogo chciałbym poczytać w tej kwestii.

Nie wiem jakie powiedzenie tu pasuje- w 1/3 'szewc bez butów chodzi', w 1/3 'gdzie kucharek sześć' i w 1/3 coś jeszcze. Kupka chłopów siedząca na fali nowych technologii i wirtualnego świata i twarde trzymanie się klasycznej formy dystrybucji. To niekoniecznie szaleństwo czy kompletna głupota, po prostu duża ruletka- patrząc z perspektywy czasu to tylko garstce pozycji na całym świecie udało się przetrwać w tej branży jadąc głównie na takiej formie medialnej.
I nie sugeruję że nie próbowali, serwis był (jest? Dawno nie zaglądałem) OK, pracowano nad nim... No ale po efektach widać że za mało determinacji i za wolno.

Gaz... czasopismo opierające się w dużej mierze na newsach i dołączanych grach versus Internet, który (między innymi) sferę wiadomości i dystrybucji gier przewrócił do góry nogami.
Trzeba było w czasach nakładów po 200k (no ok chociaż 100-150k) potroić parcie na budowę serwisu i zespołu operującego w oparciu o firmowy portal i tam kierować coraz większy ruch, tak by nie zostać z ręką w nocniku.
A z eksponowania CDA w bibliotece też człowiek już dawno temu wyrósł, a pół piwnicy jest już 'wytapetowane' SS, ŚGK, CDA, Gamblerami itd.

Nawet z silnym serwisem przetrwanie było by ciężkie. Konkurencja jest ogromna- dziś jedna osoba z talentem i doświadczeniem może przyciągnąć do swojego kanału setki tysięcy osób do recenzji gry. Cóż może zaoferować płatny tekst, z paroma zdjęciami i ograniczoną pojemnością i sporym poślizgiem czasowym? I to wszystko z poziomu fotela w piwnicy. W czasach jak trzeba było latać do San Francisco czy Tokio po płytę z wersją recenzencką a internet był w kafejkach po 7,5zł/godz. to takie zespoły miały niekwestionowaną i niezagrożoną dominację.
Serwisów i kanałów z newsami też od groma, do analizy artykułów w sieci nie trzeba biura ani redakcji.
Cyfrowa dystrybucja gier + wykwit klientów DRM kompletnie urżnął dodawanie gier jako filar do sprzedaży.

Co mogło by zadziałać żeby zachować papierową wersję? Z konieczności pewnie newsy musiały by wypaść... Czyli mydło i powidło publicystyczne, wspominki, pogadanki growe, powroty do klasyków, omawianie modów... Jakieś powiązanie z GoGiem i bycie kanałem dystrybucji jego gier? Zasięg pisma i zarobki vs. nakłady na utrzymanie publikacji w czasach Internetu nigdy się nie spinają, została by kwestia prestiżu dla największego producenta krajowego. Ale swoje pismo, jakby chcieli, to by pewnie wydawali. Koniec końców finansowo to się dziś po prostu nie spina.

Co zrobisz? Nic nie zrobisz. Powodzenia na pewno, fakt że jeszcze próbują chłopaki to i tak godne podziwu.

Ewentualnie może pójście w muzyczne NFT z muzyczkami ze starych launcherów: https://www.youtube.com/watch?v=_Ibu2C0xqFg
Słyszałem że NFT są teraz gorące...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-02-09 11:31:36
21.01.2022 18:34
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image
Wideo

Było grać w najlepszą część.
Wiem że dużo osób ze starego IOI już tam nie pracuje, ale mam nadzieję że powrócą do starej formuły. Nowe gry są ekstra, ale bardziej odpowiadało mi poprzednie podejście. Tutaj jest za dużo 'gry' w grze, co ma swoje plusy ale dla mnie odbija się na immersji i klimacie. Wcześniej replayability było ogromne i to bez całej arcade'owej, sandboxowej otoczki z milionem punktacji, jasno zarysowanych wyzwań itd. które nagatywnie odbijają się na klimacie.
https://www.youtube.com/watch?v=8mQFdjqvtxM

post wyedytowany przez .:Jj:. 2022-01-21 18:44:51
07.12.2021 21:00
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Na początku były naprawdę przyzwoite jeśli chodzi o atrakcyjność gier- nawet jeśli nadal mnie interesowały tylko np. 2-3 pozycje, to resztę (relatywnie) łatwo można było odsprzedać. Z czasem trochę się to pogorszyło i widzę że się zwiększył % gier które długo wiszą na Bazarze bo nie ma chętnych specjalnie. Zamiast hitów- sporo różnych gier z gatunków mniej chodliwych, bo twórcom hitów nie opłaca się już Humble tka jak kiedyś się opłacał.
Tutaj nawet 6 pozycji mnie interesuje, co jest dużo więcej niż zwykle :)

Najlepszy deal jaki był to pewnie w pierwszym roku istnienia Humble Choice kupienie subskrypcji na 12miesięcy z jakimś odczuwalnym rabatem. Teraz zbyt duża ruletka niestety...

07.12.2021 20:49
.:Jj:.
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Ogólnie czasy paczek od HIB które wyrywały z butów dawno minęły, ale od czasu do czasu zdarza się im wybić ponad normę.
Sam nigdy nie kupowałem subskrypcji bo zazwyczaj drobny ułamek mnie interesuje, ale w tym miesiącu wybór jest dość przyzwoity:

Humble Choice 12.21:
https://www.humblebundle.com/subscription?hmb_source=navbar
3 gry: €13.99
Pełen pakiet: €17.99

1. MANEATER
2. MORDHAU
3. Endzone: A World Apart
4. Beyond the Wire
5. Partisans 1941
6. The Survivalists
7. Lacuna
8. 8Doors
9. Greak: Memories of Azur
10. Fling to the Finish
11. TOHU
12. Voidigo

Myślę by kupić paczkę (ciekawe pozycje jak Maneater czy MORDHAU) ale możliwe że gdzieś wyhaczę tylko Partisans i Endzone, obie pozycje mam od dawna na oku.

19.11.2021 23:10
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Terminator 3

Wstyd ale pod ręką nie mam żadnej z Matrixa.

Ale spokojnie do WinAMPa można znaleźć:
https://winampheritage.com/skin/matrix-online/144274
https://winampheritage.com/skin/official-enter-the-matrix-skin/132943

19.11.2021 23:09
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

TDK

19.11.2021 23:09
.:Jj:.
😃
.:Jj:.
147
Image

W większości przyzwoitych odtwarzaczy jest wsparcie dla skórek i spokojnie można znaleźć ciekawe pozycje dla miłośników takich klimatów. Tu parę dla wspomnianego wyżej AIMPa
https://www.aimp.ru/?do=catalog&rec_id=1146
https://www.aimp.ru/?do=catalog&rec_id=1027
https://www.aimp.ru/?do=catalog&rec_id=1206
https://www.aimp.ru/?do=catalog&rec_id=905

Ale chyba nic nie pobije pamiętnych skórek do WMP. HL2:

19.11.2021 15:10
.:Jj:.
👍
4
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

WinAMP to mega nostalgia, ale z AIMPem od lat ani razu nie poczułem potrzeby jego reinstalacji: https://www.aimp.ru/

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-11-19 15:21:03
17.10.2021 11:39
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Nie ma sposobu na obrót mecha, ponieważ to nie jest typowy robot-android tylko w miarę spora jednostka funkcjonująca bardziej jak czołg i jego górna część może być porównana do wieżyczki czołgu która może być zwrócona w kompletnie inną stronę niż kierunek poruszania się całej jednostki. Nie ma w tym niczego specjalnie dziwnego. Od obracania górnej części jest kursor myszy. Było by to komiczne jakby to była żywa istota i od pasa w górę jej część była by nieruchoma i niezależna od nóg :)

26.08.2021 15:06
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Dzięki wielkie ale nie trzeba, niech będzie trochę zabawy i niech inni mają szansę :>

ed: dzięki BloodPrince! :P
Jak coś jest w T1 to biorę zawsze, ale jak to jedna rzecz z paczki to czekam aż wypłyną na rynku zbędne kopie.

Gunpoint faktycznie super. Bardzo podoba mi się 'tempo', czy jakby tłumaczyć 'pacing' w grze. Ogólnie mocno taktyczna, ale z konkretną dawką akcji, na przemian co parę sekund. Plus niektórzy ludzie są zmęczeni pixelstyle po latach, ale ta gra wygląda bardzo przyjemnie.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-08-26 15:17:02
26.08.2021 14:41
.:Jj:.
👍
.:Jj:.
147

Jeden z lepszych HIBów ostatnio.
W każdym tierze dobre pozycje. Jedynie Echo nie znam. Od Aragami po Hitmany wszystko solidne. Warto.

Ja nie mam Heat Signature, więc może upoluję haha! :>

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-08-26 14:42:30
30.07.2021 02:54
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Muszę powiedzieć, że dziś nadspodziewanie przyjemna temperatura była wieczorem. Co ciekawe i trochę dziwne widzę jakby trochę mniej biegaczy. Fakt, ogólnie jest ciepło, ale wydaje mi się że procentowo jest w tym sezonie jakoś mniej. Większość osób na rolkach/spacerem, nawet (relatywnie) chłodnym wieczorem.

30.07.2021 02:44
.:Jj:.
😃
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

To zdjęcie Cliffa z Lancerem z czasów GoW to autorzy newsów mogą już sobie podarować. Naprawdę internet nie jest racjonowany, sam zainteresowany w wielu miejscach upublicznia nowsze zdjęcia.

17.07.2021 00:46
.:Jj:.
😁
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

To bez deszczu. Na tym etapie nie wiem czy deszcz zrobiły jakąś różnicę w wilgotności.

13.07.2021 19:57
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Zastanawiałem się nad tym co gorsze i mimo wszystkich problemów jednak nadal złe lato będzie dla mnie lepsze od złej zimy. To głównie lenistwo + fakt że lubię i mogę wychodzić późniejszym wieczorem. Trening w każdych warunkach jest dobry i rozwija różne rzeczy, porównywanie efektywności to temat na dłuższą dyskusję.

Sama kwestia ile trzeba się ubierać w zimie, potem to wszystko prać, chlapa, piasek, sól, zawsze ciemno, zawsze katar, brak zieleni, ograniczona ilość tras na które wychodzą dziki... Poza tym nawet jak człowiek wraca z 30'C i mdleje, to po 25min odpoczynku i prysznica jest w miarę ok, a jak człowiek przemoknie i się wychłodzi na sporym mrozie to może telepać i przez cały następny dzień :P
Początek jesieni najlepszy. Wszystko wygrzane, chłodniejsze wieczory, piękne widoki, dobra forma.
Na wspomnianym wyjściu w czwartek musiałem się wielokrotnie zatrzymywać by choć trochę ochłonąć. Następnym razem chłodniej, ta sama trasa i po powrocie miałem energię by jeszcze raz wyjść, tak jak wcześniej podpierałem się by nie 'zemdleć' zdejmując buty.

Niech będzie i 30'C ale niech będzie też suchy wiatr, bo ostatnio z człowieka się leje bo nic nie odparowuje...

13.07.2021 18:07
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Nie wszyscy naraz, serwery nie dają rady.

W zeszły czwartek myślałem że zejdę, wychodząc po 22:20 nadal było 28'C, nie chcę myśleć jaka była temperatura powierzchni asfaltu. W niedzielę za to po deszczu, choć mega duszno, to było świetnie przy tych 10 stopniach mniej.
Będę musiał na gorące dni kupić parę mniej zabudowanych butów. Nie jakiś ultralekkich, nadal amortyzacja i trzymanie stopy mają być solidne, po prostu z większą powierzchnią wentylacji. Generalnie większość modeli to z grubsza ta sama konstrukcja pod tym względem, a jak człowiek pomyśli sobie że w tym biega przy -10'C jak i +30'C to trochę dziwnie się robi...

13.07.2021 17:57
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Roger Sanchez - Another Chance
Świeżo po premierze wersji HD.
https://www.youtube.com/watch?v=Pf4fiP7SQF8&ab_channel=MinistryofSound

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-07-13 17:58:16
08.06.2021 22:27
.:Jj:.
😒
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Chyba już nie doczekam kolejnej, normalnej części SC.
Skaranie boskie z tym nU-bisoftem

28.05.2021 13:33
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Andomeda nie jest już taka zła
Jest taka zła. Chyba że ustawiamy poprzeczkę na poziomie trawnika.
a "Hymn" zabiło EA, bo im się nie kalkulowało.
Co się im nie kalkulowało? Wsparcie? To raczej oczywiste patrząc na poczynania BioWare, ale potencjalny rozwój gry to jest osobny temat od stanu gry jako takiej. Gra rzekomo zarobiła 100+mln dolarów, dostała ogromną ilość czasu na powstanie i była wyczekiwana jako kolejna flagowa marka dla EA.
EA przyzwoliło BioWare na zmarnowanie (podobno) 6 z 7 lat. Rzekomo normalna praca, wypełniona megacrunchem, to było jedynie 18 miesięcy z tego okresu.
Odcięcie wsparcia to skomplikowany temat, sytuację pogarsza oczywiście to, że nadal wiele informacji jest utajnionych i pozostaje póki co spekulacja, niemniej w sieci jest już sporo dokumentacji w postaci newsów, analiz, dochodzeń dziennikarskich, opracowań na YouTube, z których wyłania się obraz ogromnych problemów po stronie BioWare, na które w większości EA nie miało bezpośredniego wpływu, nie chodzi o żadne bronienie EA, ta firma jedynie pogarsza złe sytuacje. Główna część winy pozostaje po stornie dewelopera i wynika z szeregu problemów z zarządzaniem, rekruatcją, polityką HR, odejściami ze studia, brakiem decyzyjności i profesjonalizmu i niegospodarnością powierzonymi środkami.

Akurat Andromeda w porównaniu do Sajberpanka (ale także Wiedźmina 3) technicznie na premierę to było arcydzieło.
Jeszcze drugiej nie ma a najdurniejszy post na dzisiaj już zaliczony. Oczywiście że CP2077 to ewenement, a W3 tak jak 1 i 2 brakowało szlifu, ale nazywanie Andromedy arcydziełem w porównaniu z nim?
Chyba nie widziałeś na oczy premierowego buildu Andromedy, przez więcej niż 5 godzin.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-05-28 13:36:10
21.05.2021 23:27
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Patologia.

Wstyd że takie bzdury są akceptowane do publikacji na tym portalu. Zwyczajnie po ludzku to przykre. Nawet już nie klikam w te 'wiaodmości', ale piątek i widząc 'królową basenów' nie wytrzymałem. Wstydzili byście się.

03.03.2021 13:41
.:Jj:.
👍
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Gry z tego uniwersum to spora ruletka, nie znam historii pracowników z tego nowego studia, niemniej trzymam mocno kciuki- gatunek dla mnie w sam raz, od trybu hordy z ostatniego AvP (2010) mam niedosyt.
Swoją drogą miejsce dobre jak każde inne by po raz kolejny złapać się za głowę że nadal, w tej chwili od 20 lat, nie rozwiązano prawnie kwestii 'Aliens vs. Predator 2', które wciąż pozostaje do zdobycia jedynie w fizycznej, nieprodukowanej od lat formie.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2021-03-03 13:44:55
27.01.2021 07:52
.:Jj:.
5
odpowiedz
4 odpowiedzi
.:Jj:.
147
9.0
PC

Dodatek, do dodatku, do 'rimejku'. Sprzedawać to samo od lat 90'tych. Branża gier - coś pięknego:)

O czym ty bredzisz? Chyba pomyliłeś wątki.
Age of Empires II Definitive Edition to stworzona od podstaw wersja gry. Wcześniejsza, z 2013 roku, wersja HD byłą usprawnioną wersją oryginału z 1999r. Dostała dodatek Forgotten, później Rise of the Rajas i African Kingdoms.
Jaki dodatek do jakiego dodatku? AoEII:DE cieszy się sporą popularnością i twórcy od premiery cały czas wspierają grę specjalnymi eventami, nowymi mapami i zawartością dla społeczności multiplayer, w końcu dostali zielone światło i wypuścili kompletnie nowe rozszerzenie z cywilizacjami i kampaniami.
W jaki sposób jest to 'tym samym od lat 90'? (i nazywanie '99+ 'latami 90' to trochę przegięcie)
Możesz wytłumaczyć to stękanie, co się nie podoba? Żywa społeczność, twórcy z pasją?
Branża gier - coś pięknego:)
Tak- fakt że strategia po tylu latach dostała kolejne życie i cieszy się świetną opinią (93-96% pozytywów na Steam) i zarobiła tyle by dostać nowe rozszerzenie to coś pięknego, przeciwieństwo tego co robi większość dużych wydawców pokroju EA. Wystarczy porównać jak np. Blizzard potraktował swojego Warcrafta III vs. jak traktuje się Age of Empires.

Chcesz jęczeć- ok, ale postaraj się by to jęczenie było przynajmniej zabawne jeśli nie jest w punkt.

12.01.2021 12:37
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Jak ktoś szuka przystępnych terenowych butów to jest przyjemna promka na Kipruny TR 180->130zł :
https://www.decathlon.pl/p/buty-do-biegania-kiprun-trail-tr-m-skie/_/R-p-164313

Ja po paru latach miotania odpuściłem sobie z bieżnikiem (w ogólnym rozrachunku gorzej pasują do moich potrzeb niż wersje drogowe), ale jedną parę sobie zamówiłem do chodzenia miejskiego i ogólnego sprawdzenia.

01.01.2021 15:41
.:Jj:.
👍
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Nie mogę się doczekać. Zarówno w pudełkach jak i w digital mam wszystkie części, wliczając najnowsze odświeżenie trylogii.
Zapisywałem się do testów raz czy dwa- do 2DE i 3DE dostałem klucze zamkniętej bety, zobaczymy teraz...

01.01.2021 15:39
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

W poprzednim tygodniu i kawałku tego zrobiłem przerwę świąteczną, teraz wracam i od następnego już wszystko normalnie.

Pogoda jednocześnie świetna i fatalna. Do dziś biegałem w śniegu raz i to w dodatku był już w połowie stopiony, mimo że był wieczór. Raz wyszedłem to odczuwalna była -10, poza tym temperatura zazwyczaj -1'C - +4'C. Ciekawe czy w tym sezonie będzie w ogóle jakakolwiek zima...

21.11.2020 13:49
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Ciężko znaleźć uniwersalną rzecz którą można w ciemno polecić, zwłaszcza przy obecnym klimacie wytrąconym z równowagi. W ostatnie zimy na wyjścia w 95% przypadków ubierałem 2/ 2,2 warstwy- termiczny longsleeve i na to lekka bluza/wiatrówka. Ew. przy zimnym wietrze dorzucałem tshirta by ochronił klatkę piersiową.

Wszystko zależy od faktycznych warunków, trasy, kondycji i figury, intensywności biegu. W ciemno można te same rzeczy doradzać- warstwa ma być cienka, z przyzwoitych materiałów, dobrze jak jest opcja regulacji wentylacji, ma być wygodna by spokojnie można było ją ubierać na nawet grubsze warstwy i czuć się swobodnie i komfortowo.
Jak mam wybór to osobiście patrze też na obecność odblasków (nie chce mi się nosić dod. elementów które to zapewniają) czy wysokiego kołnierza zapinanego pod szyję (nie chce mi się i nie nosze żadnych szalików czy chust- wysokie kołnierze dla mnie są wystarczające do ochrony szyi)

Na pewno nie bierz niczego mocno zabudowanego- nawet przy zimnej pogodzie musi materiał 'oddychać' i być wentylacja- przy bieganiu nie ma potrzeby zapewniania żadnego ocieplania, w praktyce to tylko powoduje zbieranie się wilgoci która wysysa ciepło i mocno obniża komfort. Podstawą u mnie jest druga skóra- bielizna termiczna, potem izolator zależny od warunków- od koszulki letniej po grubsze bluzy biegowe.
Tak jak z 3ciej warstwy mam dwie rzeczy na krzyż, tak z drugiej pewnie z 6-7 rónych opcji.
https://www.decathlon.pl/browse/c0-sporty/c1-bieganie/c3-kurtki-do-biegania/product-gender-m-czyzna/_/N-b6aw7zZ13tl4p

BTW wczoraj pierwszy raz pomyślałem na serio o rękawiczkach, dziś wieczorem je ubiorę na wyjście. Mam problematyczną historię ze skórą na dłoniach odkąd na rowerze sobie ją uszkodziłem i wolę dmuchać na (heh) zimne, niż potem kremami przez 4 miesiące regenerować...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-11-21 13:55:53
28.10.2020 18:09
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Ale jako chłopak ze ślunska bardziej mnie martwi jakość powietrza
Jestem z Katowic i za oknem mam szyby wyciągowe dwóch kopalni. Gdybym miał okna na 4 strony- miałbym 3 :P W mieście jak jest słabe combo wiatru+ciśnienia+temperatury to może być ciężkawo, na szczęście jak już wspomniałem wcześniej ja przebiegam teren zabudowany tylko przez chwilę, 90% to osłonięte drzewami tereny parkowe i leśne.

Też rano próbowałem parę razy i też to nie dla mnie. Są ludzie którzy nie mają wyboru, ale jakbym ja nie miał- to bym nie biegał i tyle.
Nie chcę mówić że to niezdrowe, ale na pewno jest dużo mniej optymalne niż popołudniu/pod koniec dnia.
Osobiście dla mnie to psychiczna 'męka' i fizycznie dużo większy wysiłek i generalnie większy dyskomfort. Wszystko się wokół budzi do życia, wzrasta ruch pojazdów, pieszych, hałas, telefon, rzeczy na głowie, organizm po spaniu z samą kawą albo mikroposiłkiem... Nope.

Nawet jakbym był skowronkiem a nie sową, to bym wolał w ramach tego zamienić w miarę możliwości jakiś dojazd na pieszą komunikację, czy rower. Choć zimą to ciężki temat i możliwością dla wielu ludzi to nie będzie. Ale na pewno nie bieganie, chyba że ktoś jest na etapie (pół)profesjonalnym i to wymóg.

Rano? Chętnie- na wędrówkę w góry czy na pociąg. Ale na pewno nie na bieganie :)

Petzla mam, ale ma parę lat i już mi pękł korpus i będę też myślał o czymś nowyn. Ogólnie dobra firma ale czy warto za tą cenę- wyboru niestety nie ma, większość to offbrandowa tandeta z Chin. Gdyby nie opaska i metka to by sprzęt pewnie na 3-4 dyszki był wyceniony. Brakuje czegoś ze średniej półki 100-150zeta. Jakby nie było to kawałek plastiku i parę LEDów.

W Decathlonie albo jakieś malutkie na zasadzie pozycyjnych, albo jakieś dziwne z zewnętrznymi aku. Mało poręcznie to wygląda. choć pewnie w praktyce jak ktoś ma czapkę- jest na pewno ok.
Ja na trasę 'zimową' nie zabieram już bo wszystko oświetlone.

ed: mój jest starszy model, trzy paluszki, słaba wodoodporność i kiepski włącznik- twardy, śliski przełącznik poziomy, w rękawiczkach koszmar zmienić. Nowe modele widzę dużo bardziej praktyczne.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-10-28 18:15:26
28.10.2020 17:44
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Jak ktoś jest masochostą to można rano.
W praktyce teraz zawsze już jest ciemno, jak się przestawiłem na godziny zimowe i czy wychodzę o 17:30 czy o 21 jest ciemno jak w hipopotamim zadzie :)

21.10.2020 12:22
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

21.10.2020 12:22
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

21.10.2020 12:21
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

21.10.2020 12:21
.:Jj:.
odpowiedz
4 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Image

Zagospodarowane parki są fajne, ale u mnie nie mają startu do bardziej leśnych terenów. Jak ktoś ma możliwość i się zastanawia czy warto to ja jak najbardziej polecam, nie ma się czego bać, przygotowanie niewiele się różni od normalnego wyjścia, a wrażenia bez porównania.
Ja często widuję dziki, zawsze to one uciekają :P Jak się czyta o atakach, raz na 2-3 lata, to zawsze jakiś głodny dzik goni emeryta koło śmietnika. Nie kojarzę ataku w terenie, o ile jest się uważnym i np. nie podbiega do stadka z młodymi.

Ścieżka po horyzont i niczego więcej nie trzeba.

16.10.2020 19:05
.:Jj:.
😃
1
.:Jj:.
147
Image

Na pocieszenie zostaje jeż (lisy za szybko uciekają, ale jak przyjdzie zima to zrobię parę fotek sarnom).

16.10.2020 19:03
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

Ostatnio miałem pierwsze symboliczne, mocno jesienne wyjście- wszystko na miejscu: niska temperatura, bardzo wysoka wilgotność, pełno liści, błota. Pierwszy raz wyszedłem w długich spodenkach i równocześnie raczej ostatni raz w tym roku robię trasę po terenach z ziemistymi ścieżkami. Pogoda widzę już będzie głównie mokra, a są takie błota i bagniska że nie mam ochoty prać butów za każdym razem.
Nie lubię ograniczonego (oświetlone i wyasfaltowane/wybrukowane trasy) terenu, ale w tej chwili minusy przewyższają plusy i nie ma co kombinować, bo efekty treningu są po prostu gorsze.

Z plusów to kompletnie odpada godzina wyjścia, wiec na luzie będę mógł wychodzić i o 21. No i ofc niezabieranie oświetlenia i zapasowych baterii.
Też pomysł robienia zdjęć jesiennej przyrodzie jest nietrafiony, może o 14, ale na pewno nie o 18 -->
A jeszcze specjalnie wyszedłem koło przejazdu kolejowego, bo wycięty pas lasu + jakieś tam oświetlenie, ale nawet z lampą błyskową ciemno jak w d***.

14.10.2020 15:06
.:Jj:.
😃
.:Jj:.
147

Mówiąc o szybkich dystansach mam na myśli wyjście na trening np. na 40 minut, zdecydowana większość 'zwykłych biegaczy' wpada w jeden czy drugi koszyk sprawności i ogromnych różnic w przebiegniętej trasie przez te 40 minut nie będzie.
Sam na treningu biegam jedną pętlę (powrót na tej samej trasie), wielokrotne pętle robię tylko przy cięższej zimie jak warunki dyktują bieganie po ograniczonej trasie i przyznam się że tak na szybko nie mogę na szybko rozszyfrować a tym bardziej porównać podanych wartości :P
Jak są warunki wspomniane wyżej to z ciekawości zaglądam i porównuję wyniki okrążeń, ale normalnie to tylko zerkam tylko na ogólne tempo i dystans. A dystans znam i sprawdzam głównie by zobaczyć czy np GSP nie świruje czy coś.

14.10.2020 14:46
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Pobłogosławione ręce nie przenoszą grzechu ani wirusów.

14.10.2020 14:44
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Raczej chyba ofiara zaczadzenia z Junkersa lub co gorsze- internetowej autoindoktrynacji.
Mam nadzieję, że kiedyś napisze że przeszkadza mu nacisk społeczny na noszenie bielizny, ponieważ on swojej nie pierze i nie zmienia i brzydko pachnie. Choć z drugiej strony- z takim rozumowaniem to nada się do naszego ministerstwa zdrowia i niejednej partii.

14.10.2020 14:39
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Co może być potrzebą? Nowe buty, bo stare już się rozłażą, nowy samochód, bo stary już nie ma podłogi czy remont dachu, bo przy okazji ostatniej ulewy stary zerwało. Nowy iPhone? Jak ktoś pilnie potrzebuje do pracy( nie wiem, co to może być za praca ale ok),

Potrzebą jest to, na co ktoś może mieć potrzebę.
Każdy ma inny punkt widzenia i może mieć swój osąd, ale to coś zmienia u osoby która MUSI mieć najnowszy model telefonu, nawet jeśli ewidentnie jej na to nie stać?

Nie wiem czy jest powód do przyczepiania się do tego- to nie moja opinia tylko stan faktyczny u bardzo wielu ludzi. To że to stwierdzam, nie znaczy że to popieram czy się z tym zgadzam. Mogę napisać że 'ludzie kupujący telefony na kredyt, jak stare im działają, to idioci' ale raz- kogo obchodzi moja opinia, dwa- czy poprawi to w jakiś sposób poziom dyskusji?
Ludzie z desperacji dla przedmiotów materialnych robią różne rzeczy, łącznie ze sprzedawaniem swojego ciała. Mają taką hierarchię potrzeb i wartości. Ale to że to obserwuję nie znaczy że to popieram, więc Twój komentarz jest po prostu zbędny.

Dla bardzo wielu ludzi telefony to nie głównie urządzenia funkcjonalne a wiele innych kwestii- symbole statusu, gadżety, zabawki, moda, presja środowiska i element normalnego wyposażenia człowieka, itp itd. Do dzwonienia, używania komunikatorów, przeglądania poczty starczy smartfon za 3-4 stówki. A jako telefon- nowe urządzenie za 50zł. Przecież to oczywiste że ludzie nie kupują telefonów dla telefonu.

Obiektywnie- mało kto z nich skorzysta np. z wysublimowanych usprawnień w aparacie- nie mają potrzeb, warsztatu, pasji-hobby, zmysłu artystycznego etc. by w jakikolwiek sposób zrobić z tego dobry użytek. Ale czują potrzebę posiadania tej technologii- i mają do tego prawo.
A że obiektywnie mogę to np. oceniać krytycznie- niczego to u nich nie zmienia. Zadłużenie prywatne rośnie i będzie rosnąć. I niech rośnie. Ja nie zasypiam z kredytami na głowie.

14.10.2020 14:23
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Z krótkimi/szybkimi odcinkami nie mam specjalnego doświadczenia, nigdy mi się nie chciało wychodzić na krótkie trasy. Jak wspomniałem wyżej- wolę więcej poćwiczyć w domu. Wychodzę pobiegać a nie na jogging, więc nawet jak to była by np. niecała godzinka to i tak jest kwestia rozgrzewek, odpowiedniego jedzenia (z kluskami w brzuchu można podnosić ciężarki- biega już się gorzej :)), przygotowywania i prania ciuchów po wyjściu itd. Zwyczajnie mi się nie chce.

Na jesień, nawet późną, widzę od czasu do czasu jakiegoś delikwenta w krótkich ciuchach ale ewidentnie biegają konkretny, krótki dystans i trenują coś specyficznego. Nie wspominam o tym że prawie żadnego z nich nie widziałem poza terenem parkowym- osoby dobiegające zawsze mocniej ubrane, więc jak ktoś autem dojeżdża na miejsce to też inna rozmowa, niż przy powrocie do domu pieszo, będąc zmęczonym i zgrzanym.

ed: hehe, zapomniałem o rękawiczkach. Mam często zimne ręce i rękawiczki na pewno ubeiram prędzej przed długimi spodniami czy jakąś kurtką :P

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-10-14 14:29:25
14.10.2020 14:16
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Ja mam chyba dwie 'maski' biegowe, nie wiem czy choć raz je ubrałem, ale też fakt że przy naprawdę sporych mrozach nie wychodzę, ponieważ w bilansie zysków i strat nie czuję by to było tego warte, wolę dłuższe core'owe ćwiczenia siłowe w domu niż odmrażanie uszu.
Sama kwestia czyszczenia nosa w masce doprowadizła by mnie po paru wyjściach do wścieklizny :) Plus twarzy przy wysiłku się tak nagrzewa, że w praktyce spokojnie starcza naciągnięcie czapki na uszy + wyższy kołnierz + okulary (/transparentne) bo od zimnego wiatru łzawią mi oczy :)

Aaa a jeśli piszesz ogólnie o maseczce przez pryzmat pandemii- ja mam bardzo krótki dystans do terenu zielonego gdzie biegam, policji właściwie nie ma, w plecaku mam jakaś stara bandamkę jako dupochron 'jakby co'.
Wszystko zależy od warunków i okolicy- wieczorem ani ludzi, ani policji specjalnie nie ma więc się tym nie martwię. Jakbym biegał w ciągu dnia, przez konkretny kawałek miasta, to pewnie byłby problem.
W tym roku ani razu do biegania nie ubrałem maseczki.

Jedynym punktem 'zapalnym' jest Orlen i Burger King obok których przebiegam i gdzie czasem stoją Kulsony, ale ścieżka po której biegam jest dosłownie przyklejona do parku i w planie zagospodarowania terenu z urzędu miasta przynależy ona właściwie to obszarów parkowo-łączno-zielonych :)

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-10-14 14:28:30
14.10.2020 13:58
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Raczej normalne, wieczorne wyjście ~1:45-2h. Jak Bóg da i nie rozpada się to w końcu zrobię jakieś zdjęcie na trasie które może coś wyjaśni :D

Ja często nie jestem odpowiednio skupiony i nie kontroluje dobrze tempa i się grzeję mocniej niż powinienem, kwestia koszulki termicznej, poza faktycznymi mrozami, to u mnie 95% kwestia dyskomfortu- przy niższej temp. mocny zimny wiatr na mokrej koszulce jest bardzo nieprzyjemny. Tak samo długie spodnie- bardziej kwestia błota i wiatru niż temp. Nawet w zimie często nie ubieram dołu termicznego pod cienkie spodenki, a pod wiatrówkę- cienką koszulkę. Co nie jest dobre, bo ostatnie zimy to jedna wielka masakra ze zmienną temperaturą i nie wiadomo jak się ubierać, cały czas wtedy leci mi woda z nosa.

Nie ma niczego lepszego od stałego, suchego, lekkiego mrozu. Takie parę stopni, marznące deszcze, chlapy, moczenie stóp w lodowatych kałużach, czarne ścieżki (pełne soli i żwiru :/) to masakra.

Kiedyś przed Wszystkimi Świętymi było biało. Teraz na Sylwestra jest słońce i zero śniegu, od paru ładnych lat. Zazdroszczę Norwegom i Szwajcarom :)

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-10-14 14:00:43
14.10.2020 13:42
.:Jj:.
😃
.:Jj:.
147

No o tym właśnie piszę. Bardzo dużo osób robi dobre filmy, ale ten termin jest dość nieczęsto używany. Ja lubię wszystkie Matrixy, ale panuje ogólne przekonanie że po jedynce strasznie obniża się pod paroma względami jakość.
W popkulturze Matrix 1 zapisał się dużymi literami, ale wielkich widowisk tego typu jest sporo- czy to jeśli chodzi o scenariusze, czy efekty specjalne.

Każdy ma swoje oceny, dla mnie osobiście 'geniusze' by pasowało jakby zrobili kilka naprawdę mocnych filmów, albo chociaż w jednej serii kontynuowali tendencję wzrostową- wystarczy spojrzeć na ogólny poziom w trylogii lotrowskiej Petera Jacksona.

14.10.2020 13:37
.:Jj:.
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Brak ładowarki jak najbardziej na tak- ja mam nadal sprawne z Siemensów i Ericssonów z końca lat '90. O ILE będzie z tego powodu obniżka ceny.
Słuchawki już mniej (gubią się, psują, niszczeją np. podczas uprawiania sportu), ale zasada może być ta sama- jak ktoś nie używa to może zrezygnować i zapłacić mniej.
W praktyce kolejny stopień na schodach corpodymańska w zad :)

Sporo osób wspomina o jakiś kredytach- ja może się kiedyś tym denerwowałem, ale teraz jak najbardziej popieram. Jeśli zapada decyzja o zadłużaniu się na elektronikę 2-giej i 3-ciej potrzeby to tylko mogę przyklasnąć. Każdy ma swoją hierarchię potrzeb i jeśli zasuwanie na kredyt konsumpcyjny na telefon z półki ponad stan jest czymś ok- proszę bardzo :>

Ja klientem Apple byłem przez parę ładnych lat, jako że kupowałem ich poręczne odtwarzacze mp3 Shuffle. Niestety zrezygnowali z tej linii produktów i teraz już nie mam w czym wybierać, szkoda bo w segmencie bezekranowych, sportowych mp3 jest malutka konkurencja.

14.10.2020 13:31
.:Jj:.
😱
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Dziś specjalnie nie pada, poza mżawką lekką, więc jest szansa na wyjście po paru dniach ciągłego deszczu.
Wyciągnąłem długie spodnie, ale jak patrzę na temp. to się zastanawiam czy też nie sięgnąć bo termiczną górę :O

Pewnie jeszcze nie, zazwyczaj jak pogoda jest spokojna to ubierałem ją przy bazowej temp. >=4'C, a dziś w pogodzie dość równo 6-7 cały dzień.

14.10.2020 13:28
.:Jj:.
.:Jj:.
147

W dzisiejszych czasach wystarczy zrobić dobry film by stać się 'geniuszem'?

27.09.2020 14:42
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

niby jest ciepło
polemizowałbym ;P

Temp by była może i ok jakby było bezchmurnie i ze słońcem, a tak... też nie wiem do końca co ubrać- 8-10 + wilgoć z ostatnich deszczy i jesteśmy w szarej strefie.. Muszę w najbliższych dniach podskoczyć po długie spodnie w końcu, liczyłem na jakiś nowy model (z luźniejszych fasonów) ale w oko wpadły mi te same co ostatnio miałem. Wszystko wyżej to typu legginsy przylegające, a ja ich bardzo nie lubię do biegania, z uwagi na właśnie wspomnianą wyżej bieliznę termiczną. Jest jeden model z serii trailowej ale specjalnie niczego w nich nie widzę co by uzasadniało różnicę 70->170zeta.

27.09.2020 13:32
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Salomon imho trochę pogorszył się w kwestii atrakcyjności, porównując niektóre modele sprzed lat... no nie wiem, ciężko to opisać to kwestia paru obszarów. W każdym razie od jakiegoś czasu nawet nie kupuję tam butów, a jeśli chodzi o rzeczy biegowe chyba ani razu tam nie zaglądałem. Zresztą tak jak przy większości popularnych marek. Płaci się głównie za firmę, zwłaszcza jeśli mówimy o wspomnianych 'szmatkach' :) Materiał materiałowi nierówny, ale jeśli mamy np. (prawie) identyczne składy na metce to wszystko sprowadza się do fasonu, kolorów, nadruku z logiem :) Szkoda pieniędzy w przypadku większości produktów, dla większości typów biegaczy, dla znakomitej większości warunków pogodowych.

Jak wchodzimy w sferę wyższych wymagań, ciężkich warunków to ofc można rozmawiać, ale przy szmatach treningowych dla amatorów Decathlon w zupełności wystarcza. Nawet ich pro-trailowe segmenty to nadal taniość przy Salomonach i innych z wyższej-popularnej półki.

Model z linku jest ok, ja na zimę z czasem przestałem przykładać wagę do średniej-głównej warstwy z powodu pogody.
W praktyce na większość wyjść zakładam tylko bieliznę termoaktywną + krótką koszulkę biegową + jakiś typ wiatrówki. Mam parę różnych bluz ale w praktyce jest po prostu za ciepło w nich, chyba że mówimy faktycznie o mocniejszym mrozie. Przy OK pogodzie szybko zbierają pot i wychładzają.

Termiczna pod spód+cienkie warstwy na cebulkę FTW.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-09-27 13:49:19
25.09.2020 20:45
.:Jj:.
.:Jj:.
147

BTW sory za literówki, śpieszyłem się (na bieganie) np: to powoduje taka :) chodziło ofc o 'raka' heh.

brutu=>
Co do for dla biegaczy- sam czynnie się nie udzielam, na pewno da się znaleźć odpowiednie miejsca gdzie udzielą pomoc początkującemu. Co do forum GOLa- ogólnie i delikatnie mówiąc jest niemrawe, biorąc pod uwagę sytuację nawet parę lat temu, ale akurat wątek biegania gdzieś tam nadal dryfuje ;)

Co do spacerów- każdy spacer się liczy i z psem są jak najbardziej ok. Każda aktywność na świeżym powietrzy jest na +, nawet spacer z babcią pod rękę. Jak spacerujesz z psem to staraj się to robić aktywniej- ubierz coś bardziej technicznego, wygodniejsze buty i staraj się chodzić szybszym krokiem i o ile możliwe dalej-dłużej.
Ogólnie spacery są super i ja polecam na początek, nawet zamiast biegania. Nie jako zamiennik, ale jako etap wprowadzający i później element do przeplatania biegania. Żwawy spacer w dobrych-odpowiednich butach, z krótki podbiegami, cięższym terenem, przeskakiwaniem na kamieniach/drewnie itp. by rozruszać nogi i poprawić balans to dobra, lekka i przyjemna droga do rozpoczęcia budowania kondycji. Jak 3x bieg to za dużo, to wychodź na jeden uczciwy bieg i parę solidniejszych spacerów. Potem zwiększaj i mieszaj jak się podoba.

Co do kolan- nogi(w tym głównie stopy) to podstawa, także odpowiednio dobierz buty (wygoda, pasujące do kształtu stopy- podbicia itp; amortyzacja, oddychanie) i przeczytaj przynajmniej podstawy o technice biegu- to ekstremalnie istotne. Postawa, krok, kontrola oddechu jest nawet ważniejsza niż buty.

Co do Decatholnu - też jesteś z Katowic/okolicy? To witam. Decathlon (w wersji mniejszej) jest na Dąbrówce koło Ikei. Do biegania z podstaw powinno być wszystko. Duży przy DTŚce przy Auchan za Tysiącleciem.

Sklep Biegacza jest OK, mają tam często promocje choć raczej nie znajdziesz od ręki wystarczającej ilości by coś skompletować, bądź świadom że średnia półka ze SB wyjdzie sporo więcej niż z Decathlonu. On ma głównie marki własne i ceny są mega przystępne. OFC nie chodzi o metki dla metek- jeśli np. w DT nie będzie żaden but pasował to nie kupuj na siłę, w SB na pewno dobrze doradzą, bądź tylko przygotowany na odpowiedni wzrost rachunku.

Modeli każdego ciuchu jest kilka, spokojnie wszystko przejrzyj. Głupie spodenki entry level to 20zł, potem 40, 60, 70-80, 100-120, plus zawsze mają sekcje 'końcówka serii'- warto sprawdzić, choć głównie są tam S-ki lub XL-ki.
Zima to inny kawałek chleba, u mnie podstawa w niej to bielizna termiczna. Ale zostawmy to na boku.
Co do letnio jesiennej aury- póki co stroje letnie są ok, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Miej w zapasie przynajmniej drugą parę skarpetek do biegania, reszta schnie tak szybko że nie ma problemu jak biegasz z niem przerwy. Ja np. kiedyś kupiłem na start 3 koszulki, a w praktyce 95% czasu używałem na treningach jednej (którą nadal mam!).
Do tego ofc na chłody/deszcze jakąś wiatrówkę czy odpowiedni longsleeve, choć są osoby które biegają bez bo im nie przeszkadza, jednak im bliżej zimy tym temperatury będą bardziej dokuczliwe.
Potem przejście w długie spodenki + na stałe długi rękaw, potem już temat zimowy.
Buty na spokojnie wystarczą podstawowe z przedziału 100-120zł, od lat są w ofercie i ulepszane co jakiś czas i bardzo wiele osób je testowało.

Zegarek(pulsometr) polecam, ma sporo zalet, choć nie jest super wymagany więc nie stresuj się że będziesz bez niego wychodził. Ja miałem ich sporo, ale teraz chyba drugi sezon jestem bez bo nie jestem przekonany co do kierunku inwestycji... i w sumie żyję. Ale znów- mówię o treningach gdzie trasy znam od wielu lat i mam wszystko w łowie, nie startuję nigdzie.

Co do momentu- każdy jest dobry. Teraz może jeden z lepszych. Jest już po głównych upałach i cała jesień przed nami.
Zima jest ciężka nawet jak nie ma mrozu (pod paroma względami nawet jest gorzej), w niej głównym problemem jest psychika i walka nie ze skurczami a samym sobą, jak ciemno szaro, chlapa za oknem itd.
W sieci masa artykułów biegowych na ten temat.

Co do tętna- nie chcę dodatkowo przedłużać postu. Jak zaczynasz to się tym zbyt nie przejmuj, skup się na przygotowaniach, stroju, planowaniu. W międzyczasie po prostu poczytaj o podstawach
https://www.google.com/search?q=bieganie strefy tętna
razem z techniką biegu, odżywaniem i innymi fundamentami.

Wracając do pogody deszczowej- ogólnie jestem bardziej na tak niż mogło to wyglądać w poście, ważne by znać swoje możliwości i odpowiednio ocenić na spektrum ryzyka i korzyści czy warto. Szybko się przekonasz co i jak i będziesz na czuja w głowie analizował wszystko po jednym spojrzeniu za okno.
Ja dziś miałem bieg prawie cały w deszczu i miałem najszybszy od kontuzji w wakacje. Pomijając pewne warunki zimowe, to bieganie jesienią jest dla mnie najlepsze. A jeszcze powrót z deszczowego treningu w ciepły dzień to zupełnie super sprawa i polecam :)
Dziś piątek a było max 10% ludzi w parku, paru biegaczy, dwóch rowerzystów i kilka par na spacerze. Mały deszczyk i szybko ludzie odpadają. Puste trasy, bez psów i dzieci, cisza i spokój - dla mnie idealnie.
Dużo większa satysfakcja niż w pogodny dzień kiedy każdy może sobie wyjść. Mimo że człowiek cały mokry, nogi obłocone to ogólnie bez porównania. Zawsze przebiegam koło Burger Kinga i jak w deszczu mijam auta w kolejce po smażone ziemniaki i pastę ze zmielonych kurczaków to aż się człowiek sam uśmiecha :)

A i na początku wspomniałeś o wadze- tak naprawdę aktywność to dość mała część ogólnego równania. Podstawa to odpowiednie odżywianie, ale to temat rzeka.

A!#2, jak siedzisz dużo przy komputerze to do słuchania w tle polecam różne kanały na ten temat, jednym z przystępniejszych jest GTN, bieganie zajmuje tam dość sporo miejsca, prezenterzy w przystępny sposób tłumaczą wiele rzeczy:
https://www.youtube.com/channel/UCJVMrR290HU9pDxaP35u_cg
Z potencjalnych minusów- jest po angielsku, plus na liście trzeba robić selekcję rzeczy dot. roweru i pływania.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-09-25 20:57:36
25.09.2020 16:51
.:Jj:.
.:Jj:.
147

- jak leje deszcz (zaraz śnieg) to dalej biegacie?
Jest tysiąc wariantów opadów deszczu i każdy ma swój punkt widzenia i preferencje.
Wilgoć jako taka przez większość roku nie jest problemem, nawet w okresach przejściowych a zwłaszcza jesienno-zimowym większość z nich można rozwiązać poprzez odpowiednie dobranie ubrania.
W ulewę raczej nikt nie wychodzi więc nie o to pytasz. Osobiście w mżawkę zazwyczaj tak, lekkie opady- zależy. Jak wychodzę to normalnie na 2 godziny więc jeśli pada cały dzień i nie widać by przestało- różnie. Jak opady są mocne ale ewidentnie przelotne lub się kończą- odczekuję lub wychodze na końcówkę. Zależy głównie od warunków i samopoczucia- przelotny deszcz w lato jest super. Marznące opady w lutym już nie. Jak czujesz że jesteś zmęczony lub masz nawet stan podgorączkowy- lepiej zostać w domu i poćwiczyć niż ryzykować chorobę.
Zaopatrz się w ultralekkie, oddychające-przepuszczające ubrania, Decathlon ma tanie warianty każdej cześci- spodenek, wiatrówek itd.

- warto pomyśleć o jakiś butach (najlepiej uniwersalnych - za dnia biegam w lesie, ale po zmroku raczej asfaltowa droga) - przemakalnych, nieprzemakalnych, jak to wygląda?
Zimą i tak będziesz biegał zapewne po asfaltach bo nikt nie odśnieża/posypuje terenów leśnych. Jeśli zima będzie tak kiepska jak wszystkie ostatnie- spokojnie wystarczą normalne buty. Jak masz środki i będą do tego warunki- możesz pomyśleć o bardziej zabudowanych, z agresywnym bieżnikiem.
Wątpię że biegasz po lesie w chaszczach, tylko po ścieżkach. Na nie spokojnie starczają letnie z podstawowym bieżnikiem. Wystarczy je co sezon/dwa wymieniać (nawet bez zużycia podeszwy- tracą amortyzację i formę).

Ja się kiedyś bawiłem w sezonowe buty, ale już się nie bawię. W połowie ostatniego grudnia biegałem pod wiatrówką z krótkim rekawem, nie jesteśmy w Norwegii i o ile nie mieszkasz w górach- raczej nie ma co się martwić ciężkimi warunkami.

- jak się rozgrzewacie i jak długo przed treningiem?
Przed samym wyjściem, z 30 minut. Różne zestawy na rozciąganie, przysiady, brzuszki, wymachy nogami, ćwiczenia na ręcę i plecy- w sieci jest sporo porad, wybierz co Ci pasuje.

- jak się rozciągacie i jak długo po treningu?
ja prawie tego nie robię bo nie mam potrzeby. Przy wykonywaniu różnych czynności po powrocie do domu robię w sumie parę przysiadów i skrętów i starcza. Na początek przygody pewnie to bardziej wymagane- tak jak wyżej zerknij na stronach biegowych na propozycje ćwiczeń i dobierz pod własne preferencje.
Ja miałem w sumie jedną kontucję, niedawno nie biegałem miesiac, ale to nawalił mi mięsień w plecach, gdzie kiedyś go nadwyrężyłem przy przenoszeniu ogromnej rośliny, więc nie wliczam.
Pomijając przy okazjonalne skurcze przy rowerze/zaniedbywaniu magnezu przy piciu kawy, to nigdy niczego nie miałem. Wszystko zależy od okoliczności. Ja wchodzę po powrocie parę pięter po schodach do domu, biorę prysznic, coś się krzątam po domu... co innego jak ktoś wraca z parku w aucie i potem zwala się do fotela.
Tylko ja całe życie jeździłem na rowerze, mięśnie nóg to najmniejszy problem- wręcz przeciwnie, do biegania mogły by być spokojnie trochę zredukowane hehe.

- przy mojej wadze bieganie co 2 dzień ten dystans 5-6km jest ok?
Waga to nie wszystko. Pytanie czy i jakie inne sporty uprawiasz, jaką masz kondycję i wytrzymałość i samozaparcie. Bez względu na wszystko na początek skup się na regularności i czestotliwości, jak to będzie na miejscu to zwiększaj dystans każdego wyjścia co jakis czas.
Minimum 2 wyjścia na tydzień imho. Najlepiej 3, z dniem regeneracji między nimi. Potem jak będziesz miał czas i warunki to możesz przeplatać 3wyjścia/4 wyjścia. Staraj się nie schodzić poniżej 3.
Dystans jak wspomniałem zależy od kondycji. Jak dopiero zacząłeś to wraz z jej wzrostem (i spadkiem wagi) modyfikuj trasę by dodawać kolejne km.
Ważne żeby wyjść i robić to regularnie.

- co zimą, jak wszyscy dookoła będą palić i smrodzić?
Wszystko zależy gdzie mieszkasz i gdzie biegasz. W lesie czy parkach nikt nie pali. Ja mieszkam w bloku ale w dzielnicy są starsze kamienice i niektórzy palą. A praktyce na 1:45-2:00 może 5 minut przechodzę koło kopciuchów.
Jak ktoś biega w mieście to jest inna sprawa. Ale nadal można się spierać co jest zdrowsze- siedzenie na dupie i wdychanie dwutlenku węgla przed telewizorem, czy bieganie w niskim ciśnieniu w dzielnicy gdzie palą w piecach.

Jak mieszkasz przy jakiejś patologii co pali plastikiem to czy biegasz czy nie wzywaj straż miejską- to powoduje taka :)
Złotych rad jest 1001, lepiej pisz swoje pytania i wąptliwości.

ed: teraz w Katowicach jest mżawka i wyciągnąłem pierwszy raz w tym roku coś na koszulkę:
https://www.decathlon.pl/kurtka-run-wind-id_8504182.html?gclid=Cj0KCQjwqrb7BRDlARIsACwGad625ppf6ZrB-ecXOXtp3AssaWHKc4hy4FgEv_CLBfNIxx0aKOIgaXgaAgH8EALw_wcB&gclsrc=aw.ds

lekka i przewiewna, szybko schnie. Minus kaptur- słabo przemyślany i niepraktyczny, może dla joggerów. Plus nigdy z kapturem nie biegam. Swój wyciąłem i kołnierz zakleiłem :)

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-09-25 17:09:54
25.09.2020 14:19
.:Jj:.
😃
odpowiedz
.:Jj:.
147

Nie piszę o ogólnym ochłodzeniu które jest oczywiście dobre, tylko o skrajnościach w ostatnim czasie które opisałem wyżej. W ostatnim czasie wieczorami wracając regularnie była para przy oddychaniu, gdzie przy wychodzeniu było bardzo przyjemnie a w ciągu dnia- kompletny upał. Dużo lepiej jakby w ciągu dnia była niższa a równa temperatura- nie dreptam sobie na zawodach w ciągu dnia tylko wychodzę na wieczory/późne wieczory i muszę powiedzieć że w głębi lasu chłód z niedawnego ochłodzenia po deszczowej pogodzie nadal się trzyma(ł) i wystarcza 30 min po zachodzie by poczuć się jak w wilgotnych 11'C jak w listopadzie :)

Dla mnie zła pogoda nie jest problemem- biegam w zimie przy odczuwalnych -10 i to nie kłopot, niekomfortowe są wahania- nawet z pulsometrem nie zawsze biegam w optymalnej strefie tętna, plus do tego pocę się bardziej niż pewnie średnia, więc jak jestem zgrzany to takie przejścia gwarantują u mnie lanie się wody z nosa heh.
Bez względu czy mówimy chłodnych wczesnojesiennych nocach, czy ciapie zimowej +4'C wieczór -> -4'C późny wieczór...

Swoją drogą przebiegając przez park już widuję wieczorem osoby w długich ciuchach. Jak Boga kocham widziałem parę osób w czapeczkach...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-09-25 14:21:41
24.09.2020 20:34
.:Jj:.
😉
2
.:Jj:.
147

Raczej nie ma startu.
Sosnowiec większość raczej wskaże na mapie. Radom zapewne też. Sory Kraśnik, ale przyznam się że miałbym problem na szybko.

24.09.2020 20:33
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Pewna doza ostrożności bez względu na wszystko jest może i zrozumiała ale zamartwianie się nad potencjalnymi, nieudowodnionymi problemami to jedno... tylko co im wi-fi zrobiło w kontekście 5G.
Oby to po kraju się nie rozniosło, niech mojego wi-fi nie dotykają.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-09-24 20:33:53
24.09.2020 20:03
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Jak forma? :>
Pogoda się nie tyle psuje, co wchodzi w okres problematyczny. Do zmiany czasu jeszcze trochę czasu, a już teraz jest problem bez oświetlenia by bezpiecznie biegać tam gdzie mam trasę. Mam czołówkę ale bardzo tego nie lubię, muszę pokombinować by ją podpiąć do plecaka by bezpiecznie oświetlała drogę. Ostatnio na trasie widziałem dwie lampki które wypadły rowerzystom...

Żeby spokojnie wrócić z leśnego wypadu to max chyba trzeba 17-17:30 wyjść. Nie mówiąc o temperaturze. W środku dnia zero chmur i w cieniu 24, późnym wieczorem 10-12 uff...

24.09.2020 19:59
.:Jj:.
👍
odpowiedz
.:Jj:.
147

Last Stand wyszedł, króciutka ofc, dwa rozdziały w tej minikampanii. Pograłem raz (z AI) i doskonały przykład czym jest L4D- dotrwałem do końca, wszystkie boty na ziemi, nie mogłem ryzykować i już nie wracałem, łódź dopłynęła i jak czekałem żeby się zatrzymała bym mógł wskoczyć to rąbnął mnie charger jak miałem 8HP. Kwintesencja wkurzenia hah.

Dodali chyba z 30 osiągnięć, w tym kilka wykraczających dużo ponad formułę tego dodatku. Nie wiem na co liczą, ale lepiej by pracowali nad L4D3- 2 ma swoje lata i na nostalgii nie da się jechać ćwierćwiecza, a technologicznie czuć starość, choć frajda OFC jest.

22.09.2020 04:11
.:Jj:.
👍
2
.:Jj:.
147
Image

27.08.2020 08:02
.:Jj:.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Gdzie jest wrak?

01.08.2020 20:33
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

z Wrath, Herald of Thunder i Clarity 32,6k. Zostawię tylko Clarity dla kluczowego regenu many. Na szczęście nie jest to rezerwacja procentowa.

01.08.2020 20:32
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

Mi i na zwykłym harveście wypadła Tabula Rasa, jako że build na Agnosticu, utrata ciucha nie jest tak bolesna (cały stat ESs plus bonusy ES, ESregen itd. dosłownie bezużyteczne).

Plus dużo ogólnie bazuje na zasobie many i tak wychodzi że za bardzo nie ma co używać aur. Z dwoma golemami (domyślnie 3 będą) i bez żadnych buffów (Arcan Cloak, Orb of Storms itp.) i wspomnianych aur wychodzi 45,5k.

31.07.2020 00:02
.:Jj:.
👍
odpowiedz
.:Jj:.
147
9.0
XSX

Your foe is well equipped, well-trained, battle-hardened. He believes his gods are on his side. Let him believe what he will. We have the tanks on ours.

31.07.2020 00:01
.:Jj:.
👍
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
9.0
PC

As the Emperor protects, so must we.

28.07.2020 23:17
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Sporo osób ma, ze wszystkich marek najdziwniejsze że nie kontynuowali L4D2. Jeśli chodzi o fabułę i powiązania z głónymi markami HL-Portal to poza jakimiś easter eggami ich w ogóle nie ma. 'Fabułą' jest design kampanii-poziomów. Co najwyżej lekki lore ale i tak to są szczątowe rzeczy w porónwnaiu z normalnymi grami. Nawet nie musieli by tworzyć nowej grupki ocalałych. Dali by postacie z 2 + np. ocalałych z 1 tak, by gracze mieli wybór i nikt nie byłby zmuszony do grania kimś, kogo 'nie lubi' :)
Plus taka gra to świetny sposób by testować nowe technologie i usprawnienia silnika i ogóle podnieść morale w studio- przez lata tworzyli masę prototypów i wszystko poszło do kosza...

Pograłem trochę 2 i ofc w paru miejscach zrobiła się czerstwa, ale trochę pracy na Source2 (lepsze hit detection, szczegółowość modeli, tekstur, nowe efekty, większe mapy itp) i może być przednia zabawa.

27.07.2020 19:04
.:Jj:.
😃
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

L4D2 może dostać (względnie) niedługo nową kampanię!
https://www.youtube.com/watch?v=sM9KMR2ZFXE

Jako że VALVe się ożywiło, to można zrobić sobie trochę nadziei na L4D3. To tzn. 'low-hanging fruit' i jeśli chodzi o design gry (rdzeniem multiplayer i coop) to dziś to dziś jest on tak samo atrakcyjny jak dekadę temu. Jak dodamy do tego jakieś skórki broni, dostosowywanie postaci (kosmetyka, choć ofc też levelowanie i XP wychodzące poza pojedyncze mecze- coś jak w Killing Floor), cross-platform MP, streaming (co by nie było w Source 2- to nie będzie nowy CryEngine...). Może być ciekawie.

12.07.2020 21:10
.:Jj:.
1
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Gdzie jest wrak?

10.07.2020 23:15
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

10:04
https://www.dailymotion.com/video/x5adx78

Polecam całość, najlepszy w historii krajowego kabaretu.

10.07.2020 22:58
.:Jj:.
.:Jj:.
147

fakt faktem, wg ciebie żaden z kandydatów nie powinien być prezydentem ?

Nie wiem jak długo obserwujesz wątek i czy czytasz moje posty, ale ja pisałem tu już przy pierwszej części, gdzie zaznaczyłem że 'mam nadzieję że nie będzie konieczności zakładania drugiej części', nie wiem czy Twoje pytanie to sarkazm czy nie, ale skwituję je tylko uśmiechem - :)
Oczywiście że wybór jest jeden.

Może niedostatecznie wyjaśniełem albo Ty źle odebrałeś, ale jedyne co chciałem powiedzieć to to, że osoby które nie chcę nikogo wybrać i nic ich nieprzekona niech chociaż wezmą udział, by poprawić frekwencję i pokazać sobie i reszcie społeczeństwa, że nie dajemy dupy TOTALNIE i jest choć odrobina nadziei i osłody w tym głupim numerku z procentem. Plus po pobraniu karty jest szansa że odrobina przyzwoitości czy wstyd spowodują że jednak postawi krzyżyk.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 23:00:14
10.07.2020 22:41
.:Jj:.
.:Jj:.
147

A_wildwolf_A=> nikt w powstaniach nie umierał za Trzaskowskiego czy Dudę, umierali za to by kraj był wolny i ludzie mogli decydować o jego kształcie.

Nie widzę powiązania. Jeśli ani jeden ani drugi nie przekonuje do oddania za nim głosu- oddanie nieważnego jest opcją.

Sama frekwencja jest bardzo istotną rzeczą- to drobna, ale jednak sugestia dla władzy że poziom świadomości obywatelskiej jest spory i rządzi się głosami nie tylko betonu ale faktycznej większości społeczeństwa.
Teraz może nie być nikogo, następnym razem może być osoba warta naszego głosu- przynajmniej dzieci niech się ucza że na wybory się chodzi o to nie jest opcja, tlyko rzecz oczywista i konieczna.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 22:43:24
10.07.2020 22:13
.:Jj:.
👍
odpowiedz
5 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Zaraz pewnie cisza.

Trzeba iść na wybory, nawet po to by oddać nieważny głos. Bardzo wiele osób oddało życie za to, byśmy mieli taką możliwość.

10.07.2020 20:48
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Nie mogę się doczekać analizy Digital Foundry na jego temat.

10.07.2020 20:31
.:Jj:.
😱
.:Jj:.
147
Image

dzieci będą głodne i spedalone.
Patrząc na tlenione grzywki, sakiewki na sznurkach zamiast plecaków czy obcisłe dżinsy ponad kostkę- młodzież już jest. Teraz dzieci dodatkowo zdeprawują, Matko Boska.

Bukary=> Fundusz alimentacyjny? Huh albo to wypadło mi z głowy, albo pierwszy raz słyszę... Ale jaja.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 20:31:50
10.07.2020 20:16
.:Jj:.
😂
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
.:Jj:.
147

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,166611,26117438,ksiadz-nie-odwiedzil-chorej-96-latki-z-komunia-przez-baner-rafala.html#s=BoxMMtImg3
Ksiądz po raz pierwszy od wielu lat nie odwiedził 96-letniej kobiety z Żywiecczyzny, której bliscy zawiesili na posesji domu baner Rafała Trzaskowskiego - opisuje "Gazeta Wyborcza". Proboszcz poprosił o zdjęcie plakatu, argumentując, że Trzaskowski "jest za LGBT i homoseksualistami". Kuria wystosowała oświadczenie, w którym przeprasza za sytuację.

Zaistniała sytuacja została już wyjaśniona przez Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca w posłudze duszpasterskiej. Wyrażamy nasze ubolewanie z powodu działań księdza
Niedoprecyzowano jakie wydarzenie. Chyba kwestia nagłośnienia tego w mediach.
Banda miałkich, przaśnych degeneratów. Im wyżej d tych ludzi, tym mniejszy format.

BTW w jakiej formie Czaski jest za homoseksualistami? Bo jego partia popiera, by jak jeden gej umiera to drugi mógł go odwiedzić w szpitalu? Co konkretnie planuje wprowadzić- grudzień jako miesiąc LGBT w Polsce?

10.07.2020 18:45
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Ciekaw jestem jak wizerunkowo-technicznie będzie to wyglądać, czy będzie osobny produkt w sklepie Steam, czy w launcherze będzie trzeba tylko zaznaczyć 'wersja PoE2', jeśli jest tak duża integracja obu. Trzymam kciuki,

Dziś trochę serwery wariowały i bardzo mi ping skakał, więc skorzystałem z okazji i spróbowałem parę nowych postaci dla przetestowania skilli których nie znam/ nie używałbym.
Scion- po buildach na oficjalnym forum najmniej lubiana klasa. Z tytułów nic nie przykuło uwagi.
Duelist- podobnie, większość Cyclone czyli dla mnie mało atrakcyjne.
Templar- intrygujący na papierze jest Divine Ire, ale najwcześniej go dostanę w Act 3, czyli pominę niestety :( Jak wypadnie innej postaci to wrócę.
Shadow- sporo ciekawych opcji ale nic w mój gust (miny, pułapki, jakieś miksy DoT).
Za to zrobiłem drugą witch dla Incinerate oraz Scorching Ray - nie powiem, dość fajna sprawa. Plus obszarowy channelling- można kombinować z supportami.

https://www.pathofexile.com/forum/view-thread/2901295
Reduced the amount of time that the 'Harvest Ready' notification is displayed to 5 seconds (was 15 seconds).
alleluja!

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 19:40:40
10.07.2020 17:27
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Lepiej żeby powiedział prawdę że to idiotyzm i przegrał?
Miej pretensje do populistycznych idiotów którzy lata temu obrali taką drogę rządzenia.

10.07.2020 13:48
.:Jj:.
.:Jj:.
147

A jest jakiś oficjalny event Ubi, czy taki zwykły pomysł redakcyjny?
Jakie tytuły?

10.07.2020 13:43
.:Jj:.
.:Jj:.
147

HL3 de facto zapowiedziano

Valve 'zapowiedziało' wypuszczenie Episode 3 6-8 miesięcy po Episode 2, czyli ~maj 2008, 12 lat temu...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 13:44:44
10.07.2020 13:22
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Zdziwiłbym się, jeśli dominowała by jakaś konkretna opcja. Było prawie pewne, że będzie druga tura, więc bez względu czy ktoś popierał kapcia, Trzaskowskiego czy był niezdecydowany to z lenistwa przeczekał na drugą turę.

Oczywiście mobilizacja i wszystkie ręce na pokład, ale ciężko powiedzieć komu to przysłuży.
Z jednej strony wydaje się że beton tej zaściankowej, socjalistycznej partii jest bardziej zmobilizowany więc teraz napływ nowych wyborców powinien być mniejszy. Z drugiej niektórzy niektórzy wyborcy przegranych kandydatów (którzy odebrali % adrianowi) mogą zostać w domu. Ja się o nic nie zakładam...

10.07.2020 13:08
.:Jj:.
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147

BloodPrince dzięki za tipa, PoB nie było kiedyś i przyznam się że przez linki z buildów tam tylko parę razy wszedłem i nie eksplorowałem możliwości.
Jak wspomniałeś o PoE2...
Sam to przeoczyłem KOMPLETNIE i te parę dni temu dopiero odkryłem że robią kontynuację z numerkiem. Pytanie co do pierwszego akapitu z opisu:

Path of Exile 2 is a new seven-act storyline that is available alongside the original Path of Exile 1 campaign. Both the old and new storyline lead to the same shared Atlas endgame. Path of Exile 2 retains all expansion content that has been created over the last six years and introduces a new skill system, ascendancy classes, engine improvements and more.

Alongside czy to po prostu zaznaczenie że PoE1 nie zamkną i dwie gry będą obok siebie funkcjonowac, czy info że fabularnie to przygody w okresie równoległym do wydarzeń z PoE1? Czy to i to?
PoE1 na pewno nie wyłączą, ale byłbym rozczarowany jakby stopniowo nie przełączali się kompletnie na 2 jeśli chodzi o development time i ogólna uwagę. PoE1 ma swoje lata. Oby model jak z HITMANA2, gdzie są oryginalne (i usprawnione) misje na nowszym silniku.
retains all expansion content
ciekaw jestem czy chodzi o wszystkie skille, itemy czy kopiój wklej ten system hubów z lig- Delve, Harvest itd. Wolałbym żeby była jakaś mapka 'miasto' gdzie mamy swój hideout, a wychodząc z niego jest jedna (w miarę mała) lokacja gdzie można wszystko na raz robić- zejść do kopalni, użyć wejścia do labiryntu itd.

Na pewno cieszę sie na specjalizacje-ascendancy (może unikalne skille, jakis powitalny set itemów/ciuchów jako inicjacyjna nagroda za pierwszy wybór). Skille też elektryzujące.

Co do silnika- na screenach wygląda zacnie (cienie, oświetlenie, może lepsze i bogatsze animacje). Liczę na porzadne modele i tkestury, niszczęsne oddalenie kamery, lepszą mini mapkę.
Dali by też opcje większego plecaka. Jako nagrodę za przejscie czegoś, a nawet od biedy mikrotransakcję, jeśli to było by zwiększenie o 1/2 dodatkowe karty. Bo w stashu na 100% pewnie zostawią kupowanie miejsce, to chyba podstawa dla nich.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-10 13:09:05
10.07.2020 12:56
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Przyjaciela Niemiec, intelektualistę łączącego w sobie ducha oświecenia i romantyzmu, urzędującego męża stanu pana Adriana.

10.07.2020 10:09
.:Jj:.
5
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Image

09.07.2020 19:56
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Przecież to early Access, nawet nie 1.0 więc o co chodzi?
O to chodzi że fundamentalnie nie ma żadnego znaczącego postępu.

Jak gra wyjdzie to wówczas będzie można ją oceniać co ma, a czego nie.
A kto tak powiedział?
Produkt jest sprzedawany i jak najbardziej można oceniać jego stan. Do tej pory pojawiła się masa gier która miała debiut w ea i zdecydowana większość przypominała wczesne bety, gdzie twórcy wyręczali się graczami w testowaniu produktu, lub byli zmuszeni do wydania gry na tym etapie z powodó finansowych.

Oczywiście że Bannerlord będzie wzbogacany i rozwijany do premiery 1.0, ale powiedz co z zapowiedzianych rzeczy może świadczyć o tym, że nie będzie to po prostu 'usprawniony i ładniejszy Warband'?

09.07.2020 14:43
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Spoko koko filtr zainstalowałem przez podpięcie konta PoE na stronie, nie ściągałem żadnych plików.
Możliwości konfiguracji są przepotężne, na samym robieniu/szukaniu własnych ikonek czy projektowaniu systemu kolorystyki może zejść cały dzień.
Niczego specjalnie nie zmieniałem i jest ok póki co. Jak dobiję wyższych leveli to pewnie zaktualizuję o 2/3 poziom filtracji żeby mniej śmieci zajmowały ekran.
Póki co większości koszyków lootu nie dotarłem, ledwo dropią te Divination Cards i fragmenty map (nie pamiętam czy jak grałem lata temu to już był w endgame, chyba tak), a i tak jest spora poprawa choćby ze względu na konkretniejszy feedback dźwiękowy i większy spokój ducha że nie przeoczy się żadnej waluty.

Przy okazji- jest sposób by szybko sprawdzić bazową wartość atrybutów, bez bonusów? Strasznie mnie to irytuje. Używanie shift/ctrl przy kursorze nie wyświetla tego/nie zauważyłem. Powinna na karcie postaci być ta informacja po najechaniu na okrąg z DEX-STR-INT, ale pokazuje się tylko aktualna końcowa wartość.

Za każdym razem jak leveluję gema nie bazującego na INT muszę ściągać sprzęt by upewnić się że STR nie przekracza wartości z passivów. There must be a better way.

09.07.2020 14:33
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Wydmuszka może nie, ale na pewno spore rozczarowanie, biorąc pod uwagę popularność i sukces serii i lata które minęły od ostatniej głównej części.
Miałem okazję pograć może godzinkę i wrażenia był takie, jakby to był w większości remaster/ 'enhanced edition' Warbanda.

Ja zawsze patrzyłem na serię przez pryzmat modów i tutaj niestety wiele się nie zmieniło. Jest tyle innych gier, co chwila jakieś darmowe, że sam pomyślę o kupnie swojej kopii dopiero jak wyjdzie 'Kingdoms of Arda' czy inny mod tego kalibru.

08.07.2020 23:11
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Ja raczej nie kwalifikuje się do oceniania, ale jako że i tak odpowiadam to dorzucę swoje trzy grosze co do ligi.
Miałem sporą przerwę i przegapiłem większość poprzednich lig i mam dużo mnie przegranych godzin, ale nawet z mojej pozycji Harvest jest mało... atrakcyjny gameplayowo?

Na papierze technicznie jest super- funkcjonalność (pokracznie bo pokracznie i trochę na około ale jednak) rozwiązuje kilka problemów systemu crafrtingu w bazowej grze.
Ja ogólnie gram głównie w singlówki i na początku miałem jeszcze trochę gorszą opinię, ale biorąc pod uwagę że te ligi to nie są 'rozszerzenia gry' tylko bardziej opcjonalne, darmowe eventy na urozmaicenie i wzbogacenie- to ciężko specjalnie narzekać.

Ale narzekać można, jeśli pytasz o coś konstruktywnego do zaproponowania to hmm już wcześniej napisałem skrótowo- problemem jest przerost formy nad treścią. Core funkcjonalności mógłby być spokojnie zintegrowany w nowe okienka u vendorów, albo nowego z jakimś straganem czy coś. Cała ta 'nasienna' otoczka tylko dodaje 'busy work', randomowości i ma ogólnie zająć więcej czasu- i pewnie w założenie to nie grzech, jeśli to ma funkcjonować razem z end-gamem, dla ludzi grających regularnie i względnie sporo.
Dla powracającej osoby jak ja profity są widoczne od początku- głupie zmiana koloru socketów czy linkowania ratuje życie jak się gra self found w nowej lidze. Ale mimo zalet ciężko mi nazwać ten system inaczej niż drugorzędną funkcjonalnością w tle :)

A jeśli już się upieramy przy tej formule która obecnie działa to widzę parę rzeczy które uprzyjemniły by doświadczenia:
1. redukcja pojawiania się seed cache'ów o 50% i zwiększenie dropu nasion o 50%. Po cholerę tyle tego się spawnuje? Za każdym razem podnoszenie paru nasion, teleport do harvestu, dump do skrzyni i z powrotem. Ok- ładuje się szybko, to parę sekund, ale szybko to zaczyna być żmudne i irytujące. I to mówi osoba która przechodzi fabułę ze słabym sprzętem i robi to wolno. Wolę nie myśleć jak to wygląda jak ktoś piorunem czyści mapki i co chwilę napotyka na nowe nasiona do zebrania.
Żadnej walki, żadnych zagadek, żadnych ciekawych audiologów...

2. na razie nie mogę tego ocenić bo nie widziałem end game, ale coś mi do końca nie leży w rozpiętości systemu- ilość typów nasion (nie mówię o kolorach), różne levele, ograniczenia sprzętowe co może być użyte co nie, pamiętanie co czeka w kolejce ('ok mam duplikaty uników do reforge'u. mam tą tunikę do dodania socketu, tutaj czeka topów do zmiany koloru')... na etapie levelowania po prostu nie chce mi się w to bawić bo sprzęt i tak się zmienia względnie często i 80% efektów nie używam.
Tylko wspomniane kolory, linki czy dodawanie enchantów- reszta na przemiał na esencję. Rzeczy jak 'reforge magicznego przedmiotu z zamianą enchantu na coś z kat. 'życie' ' to jakiś kosmos- po co to i kto się w to bawi? Dość szybko się lata tylko w rare... Może coś przegapiam i nie wiem jak wygląda end game.

3. zgrzyty wizualno-gameplayowe. To nie jest kłopot z samym Harvest jako takim a ogólnie grą, tutaj po prostu to uwypuklone ze względu na brak innego gameplayu- chodzi o tworzenie ogrodu. Kilka rzeczy mogło by być lepszych w grze jako całości
- irytujące jest zbliżenie kamery, było dla mnie irytujące już w 2013 :P Dla mnie minimum to max oddalenie z Titan Quest
- rozmiar mapki. Szybko zaczyna być tłoczno, szybko trzeba poświęcać miejsca na pylony, szybko rzeczy zaczynają kolidować. Temu wszystkiemu przydałby się 'oddech' bo póki co sprawia to wrażenie wciskania mechaniki do gry, która nie było pod to zaprojektowana. I nie była, ale to nie wymówka na wszystko. Zwłaszcza przy prowadzeniu pylonów wychodzi torchę pokraczności w gameplayu.
- drobiazgi przy planowaniu jak brak dobrego placement gridu. Na początku chyba połowę harvesterów musiałem lekko przesadzić, bo myślałem że spokojnie będzie miejsce na dwa rzędy nasion z każdej strony, a okazało się że mapa ma niewidoczny dystans przy krawędzi mapy który zjadał cały rząd.

Patrząc ile w grze jest różnych systemów do craftu, grindu itd. to dokładanie kolejnej grupki gdzie się czeka na dorastanie czy gdzie randomowy drop nasion z efektami tylko po to, by lekko modyfikować loot to propozycja wzbudzająca umiarkowany entuzjazm :)
Ja oceniam ogólnie na plus w rozrachunku o ile w endgame nadal można na tym polegać jak przychodzi potrzeba modyfikacji kolorów i linków.

====================================
Jj dlaczego się katujesz? Pobierz jakiś lootfilter :p
Widziałem we wstępniaku ale nie zgłębiałem tematu. Teraz jak liznąłem nowości w samej grze i pewniej się czuję to zobaczę 'czym to się je'. Zakładam po Twojej sugestii że modyfikacje etykiet (oceniam tylko po nazwie, jeszcze nie czytałem opisów) to podstawa i wszyscy na tym jadą?

BTW ciepło mi się zrobiło jak zobaczyłem strongboxa Kalandry, ale okazało się że to tylko crapiszcza z ta modyfikacją :) Niemniej fajna rzecz, trochę kojarzę status mirrora i ciekaw jestem co można zrobić jakby dropnął. Pewnie poleciałby na Allegro...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-08 23:17:14
08.07.2020 18:07
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Na Vulkanie gra działa dobrze, tak samo jak wcześniej jak nie lepiej, za mało testowałem. Generalnie na w 1440 z max ustawieniami jak było tak jest 60fps (jak dropy to bardzo krótkie do 59, okazjonalnie przy nasileniu efektów). Spike w latency nadal widoczny, może trochę rzadszy... potestuję.
Ogólnie opóźnienia przy łączeniu z Frankfurtem są równe i dość niskie 33-34ms. Chyba taka natura silnika, tragedii nie ma bo nie gram w trybie hardcore. W sieci na szybko jedyna porada to żeby jechać z netem po kablu.

Parę razy przeszedłem Laba, póki co bardzo dobre wrażenia, niedługo odblokuję wyższy poziom. Bardzo podoba mi się formuła mechanik lekkiego roguelike. Można lecieć na łeb, albo poszukać sekretów, znaleźć dodatkowe klucze, srebrne skrzynie. Jak się znajduje shrine z permanentnym 'wszystkie twoje ataki będą krytyczne' to ciężko nie być zadowolonym.
Raz umarłem... strojąc w miejscu za blisko tej ognistej podłogi, byłem rozproszony i nie zauważyłem ubywania życia.
A co do tematu gemów i ulepszeń takie dropy się zdarzyły ->

08.07.2020 16:25
.:Jj:.
.:Jj:.
147

To racja, ale jej natężenie mocno oscyluje. W Ameryce od paru ładnych lat niestety prawie wyłącznie tendencja wzrostowa.

08.07.2020 16:12
.:Jj:.
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Porażająca bezmyślność się szerzy za oceanem...

08.07.2020 14:01
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

wiem chodzi o Kaczyńskiego
Ewidentnie niczego nie wiesz.

wymienimy plusy i minusy obydwóch kandydatów
Możesz zacząć- wymień :)

08.07.2020 13:46
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

W Irlandczyku pozmieniano głównie twarze, dłonie...

Mad max to sporo akcji, ruchu i ekspozycji ciała- pani Theron nieźle się trzyma, ale ma 44 lata afaik. Takie życie.

08.07.2020 13:40
.:Jj:.
.:Jj:.
147

właśnie wyedytowąłem bo wandy to faktycznie max 3.
Shieldy też mają 3, serio? Kurde tak dawno grałem, plus większośc bow/2h melee że kompletnie zapomniałem.

Ok czyli koniec końców to samo co 2hander, ale łatwiejsza opcja rozdzielenia na 2x3 na moim etapie gry.

ed: szkoda, powinno być 8 socketów na bronie- przy bow quiver powinien mieć dwa, a używanie 2-handera melee dawało by dwa puste w off-handzie (bez żadnego itemu) czy coś.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-08 13:50:06
08.07.2020 13:31
.:Jj:.
.:Jj:.
147

a to znam, fajny feature.

BTW trochę boli przy elementalist witch to, że ma tylko jeden gear z potencjałem na 6 socketów. Plus jest to ciuch a nie broń, więc... hej chwila!!!
Przecież to, że używam wanda+spirit shield nie znaczy, że nie mogę w alt. secie broni trzymać staffa z socketami do levelowania! Ha, ale objawienie...
Myślenie ma przyszłość.

ed: a jednak nie ma przyszłości, bo wand + shield to w sumie 7 socketów (i zrobienie/znalezienie 4 socketów to nie kłopot) więc lepsze na farmienie expa :D Chciałem przekombinować...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-08 13:37:46
08.07.2020 13:26
.:Jj:.
😱
.:Jj:.
147

sory ale za każdym razem jak widzę coś tak prymitywnego to mam wrażenie że to fake. Po prostu ciężko w to uwierzyć.

08.07.2020 13:20
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Bankster Kłamczuszek może sobie przyjąć rachunek- zapłacone koniec końców i tak będzie z kasy skarbu państwa.

08.07.2020 13:10
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

o, dzięki za tipsy.

Ok czyli zwykłe flaszki z +xx%q do przemiału.

Zwykłe gemy bez quality też (będę tylko sprawdzał w necie czy nie są jakieś rzadkie nie do kupienia w grze).
Niepotrzebne gemy z (niskim) quality będę bundlowo sprzedawał za GCP.
Ogólnie spytałem, bo wciąż z tyłu głowy mam przeświadczenie że te gemy są warte więcej niż w rzeczywistości- ale teraz widzę vendorzy mają masę gemów na sprzedaż więc nie ma co chomikować zwykłych. Będę pewnie trzymał 2-3 kopie, plus pewnie 1-2 wersji Vaala jakby co.

A w tej lidze dodali możliwość wyciągania expa z gemów i kumulowania w itemie, co potem można doładować inny, ale to zaawansowane nasionko w ogródku.
Brzmi bardzo interesująco, ciekawa opcja na late(er)-game, póki co na szczęście mnie to nie dotyczy bo ani nie jestem zaawansowany w harveście ani omawiane gemy nie są wyexpione. Aczkolwiek w normalnym stashu mam trochę zalegających na wysokich levelach, więc jak do tego dojdę to się pewnie pobawię.

08.07.2020 12:33
.:Jj:.
12
odpowiedz
.:Jj:.
147

TikTok to rak wybitny, nawet na tle pozostałych platform tego typu.

08.07.2020 12:18
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Jestem na Śląsku- mam ozdobnego pyrlika, awaryjnie na goroli.

08.07.2020 12:11
.:Jj:.
📄
.:Jj:.
147
Image

Dzięki za tipa, kompletnie Vulkan wypadł mi z głowy, dziś sprawdzę czy coś pomaga na te okazjonalne opóźnienia.
Na razie summony to będzie lekkie dopełnienie w postaci dwóch (a może i trzech) golemów, phantasmów a później i/lub może jakiś szkieletów. Bez interakcji, bez skupienia się na dmg- głównie jako warstwa buforowa między przeciwnikami.
Przeglądałem skille w ascendancy dla Nekromantki i niestety parę z nich ociera się o formułę której nie lubię, rzeczy jak If you've Consumed a corpse Recently, you and your Minions have 30% increased Area of Effect . Nie lubię dzielić uwagi na zbyt wiele rzeczy, dlatego też dużo bardziej preferuję aury niż klątwy które trzeba często rzucać, choć na obie rzeczy ofc jest miejsce i sam domyślnie przynajmniej jednego buffa (rzucanego jak klątwę) będę miał,
Kiedyś pewnie spróbuje czystej summonerki, w PoE nigdy nie próbowałem (poza lekkimi zabawami z totemami) a jestem ciekaw.
Buildów jest masa, sam wszedłem zerknąć żeby sprawdzić jakie supporty się poleca do mojego main skilla. Nie czytałem niczego głębiej, do poziomu min-maxowania flaszek, gemów i drogich unikalnych itemów i tak nie dojdę, wiec szkoda czasu :P

Póki co dostałem w końcu nagrodę Spell Echo Support i utwierdził mnie on by za maina brać Elementalistkę a nie Deadeye-kę.
Jesteś aktywny w wątku więc mam nadzieje że się nie obrazisz jak zadam jeszcze trzy pytania biznesowe:

1.
czy jest sens robienia czegoś z flaszkami z quality? Czasem zbieram zwykłe białe np. +xx%q, Glassblower's Bauble to nie jest powszechna i tania rzecz więc się zastanawiam- warto craftować z nich rare flaszki czy nie ma sensu i lepiej skupić się na ulepszaniu tych z porządnymi efektami?

2.
co robić z nadmiarem zwykłych gemów? Powoli mi się zapełniają strony w stashu duplikatami, dodali przez lata jakieś triki, czy niestety została sprzedaż za scrapy scrollów?

Bo wiem że jest trik selling a Gemcutter's Prism along with a level 20 gem to any vendor will give you a 20% quality, level 1 version of that same gem
https://pathofexile.gamepedia.com/Gemcutters_Prism

3,
Bawisz się w Vaal Orb-owanie gemów?

Daleko mi do etapu min maxu, nie wiem nawet czy kupię lvl20 Arc (pewnie wyleweluję do +20q powyższym trikiem), ale przez chwilę się do tego zapaliłem, aż przeczytałem że efekty są również negatywne:
Does nothing just makes the gem corrupt
Gem gets 1 level
Gem loses 1 level
gem gains Quality
Gem loses quality
Turns into the Vaal skill (if it has one like arc to Vaal arc)
It chooses 1

https://www.reddit.com/r/pathofexile/comments/9czt2a/skill_gem_vaal_orb/
Szkoda mi czasu na bawienie się w taki hazard i spieprzenie gema lub kasy, na szukanie +21q. Ale jak widziałem w buildach to ludzie używają prawie samych corrupted.

ed: ha, znalazłem jednego ss, testowałem grę pierwszy raz 23.01.2013 :P

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-08 12:28:14
07.07.2020 22:34
.:Jj:.
.:Jj:.
147

W tym środowisku bycie oszustem/złodziejem/kombinatorem to rzecz tak pospolita i zwyczajna, że nie sądzę by ktokolwiek na którymkolwiek etapie się tym przejmował w kontekście uprawiania kolesiostwa.

07.07.2020 19:01
.:Jj:.
📄
07.07.2020 02:29
.:Jj:.
odpowiedz
11 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Image

Ha, zrobiłem małe dochodzenie i miałem rację.
Oryginalna, słodka żaba jak kupowałem: https://www.youtube.com/watch?time_continue=12&v=F2SN0zxo0EE&feature=emb_title
To co teraz jest --->

Przejrzałem też dokładniej mikrotransakcje. Sporo użytecznych dodatków, jeszcze więcej fajnych drobiazgów. Ale ceny... kurde wiem że to kosmetyka (w większości) i wiem że są regularnie promocje, ale nawet z nimi większość jest zaporowa! Trochę lepsze pojedyncze efekty w cenie paru innych gier na promocji! Żeby kupić jakąś konkretną paczkę efektów, wyposażenia hideouta i lepsze stashe to kilka kPLN trzeba wyłożyć. Dla nałogowców mających tysiące godzin na liczniku pewnie lepiej to się kalkuluje, ale ja jestem trochę rozczarowany. Nawet w sieci nie ma zbytnio alternatyw dla zakupu punktów. Nie rozliczam się w dolarach i oferta 200 Points $20 ma chyba jedno zero za mało w ilości punktów...

Wracając
aope=> no z 5 lat nie odpalałem, ale mogło być gorzej- 90% osób na liście znajomych w grze ostatni raz się logowało 6-7 lat temu :)
Może gra i nowa, ale ma chyba parę linijek starego netkodu hehe. Dość regularnie otwieranie strongboxów (a czasem zwykłych skrzyń!) powoduje lagi. Latency skacze bez powodu, nawet jak nie ma wrogów i postać nieruchoma... Cóż- silnik chyba nie był projektowany z myślą o tej ilości przedmiotów, pre/suf-fixów itd. W testy przed premierą grałem w 2013... mam nadzieje że w tle pracują nad nowym silnikiem do PoE2 czy coś w ten deseń.

Właśnie zerknąłem też w tipsy co do kopalni i też widziałem priorytety pojemność oraz flary, na końcu dynamit. Na razie głównie ogrywam fabułę. Nie wiem czy kopalnia jest zrobiona pod endgame, ale póki co skupiam się na przejściu przynajmniej jedną postacią wszystkich aktów.

Main to deadeye na Split arrow (choć wg. rad przygotowuje się do przejścia na Barrage) , ale zrobiłem moją drugą ulubioną klasę czyli castera z myślą o przejściu pierwszego aktu... no i już nią jestem lvl 44 heh. Kiedyś grałem glass cannonem bazującym na cold dmg, teraz trzymam się z daleka od Chaos Inoculation i wybrałem lightning i jest super. Arc to czysta frajda! Turbo efektywne i wygodne do oczyszczania. Można być w drugim pokoju, walnąć w dzbanek i piorun przeskakuje i rozwala całą grupę bez wystawiania postaci na choćby jedno uderzenie.

Do tego wielkie odkrycie- Summon Phantasm Support jest mega! Przynajmniej na etapie levelowania. Nigdy nie byłem fanem summonerów w arpg (problemy z AI, pathfindingiem, kolizjami i fizyką, dużo micro, cały czas monitorowanie sytuacji dla optymalnego przywołania/pożerania zwłok itd) ale powoli się przekonuje do lekkiego włączenia tej formuły do mojej Elementalistki.
Plus golemy (z opcjami do zwiększenia ilości przynajmniej do 3) - czytałem że bez szału, ale Elemancer + Golem Commander są kuszące. I tak będę brał Righteous Army więc jakby dodać przywoływanie jakiś tanków summonów do aggro to całkiem nieźle się to zapowiada... Byle by zdjęli wrogów z moich pleców, z dmg sobie poradzę.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-07 02:33:25
06.07.2020 20:29
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Ok dzięki, tak myślałem. Planuję tylko przejść fabułę i labirynty, ale znając życie gra pewnie trochę posiedzi na dysku.

Największy szok to ile warstw craftingu dodali. O ile nowe skille, flaszki czy np. rozbudowa drzewka o gemy to dość fajna i logiczna rzecz, o tyle ilość nowych kategorii rzeczy do farmienia i craftowania mnie zaskoczyła, nie wiedziałem od czego zacząć czytanie na Wiki, więc dałem sobie spokój heh- wraz z postępami te wszystkie oleje czy mapki pewnie się wyjaśnią.

Poza ogrodem wszystkie pozostałe moduły tylko liznąłem. Najprostsza i najmniej uciążliwa wydaje się menażeria, aczkolwiek nie zgłębiłem zasad craftingu więc nie oceniam benefitów od tej strony..
Kopalnia na papierze super, w praktyce nie leżą mi rozwiązania jak te czasowe flary (powinni się zlitować i dać je na cooldownie a nie jako rzecz do craftu) czy brak opcji teleportu z wózka do wejścia i z powrotem by trochę oszczędzić czasu i klikania. Też nie czytałem niczego o naturze nowych przedmiotów i integracji z główną grą.

Na minus (trochę) też dziwna rzec-z mianowicie rzeczy kosmetyczne. Wygląda to absolutnie przekomicznie czasami, jak parę takich osób zbierze to w sporej części blokują wizję :D Jakieś animacje duchów i dżinów, latające miecze, wielkie konie, ogromne ślady stóp...
Wizualnie sporo z nich naprawdę fajnych w kwestii kierunku artystycznego, ale intensywność i wielkość niektórych modeli/ efektów powinna być zeskalowana 50% w dół...
Ja mam jeden delikatny efekt broni i peta żabę. Ale nawet ta żaba wygląda jest wielkości małego wieprza :/

Jestem prawie pewien że kiedyś była mniejsza- wygląda to dziwnie, żaby w grze to 1/10 rozmiaru. Wiadomo- pet, ale to po prostu się gryzie i rozprasza.
Jak będzie jakiś sale punktów to mooooże kupię stash taba na currency (i te fragmenty map?), chyba najbardziej praktyczna rzecz teraz.

--------------------------
sory ale nie ma podpowiedzi na drzewku po najechaniu kursorem- jak się nazywają te grupy i kiedy się one odblokowują?

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-06 20:32:43
06.07.2020 20:05
.:Jj:.
.:Jj:.
147

to jeszcze jedno bo to raz zaobserwowałem jak wróciłem ostatnio- tabsy w stashu postaci z lig są dodawane do normalnej jako remove-only?
Bo miałem takich kilka, ale nie wiem czy to było z powodu jak cofniętej płatności, problemów z danymi na serwerach, cofnięciem zakupu mikrotransakcji czy coś.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-06 20:06:50
06.07.2020 20:03
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Od jedynki jakoś odpadłem po 10 godzinach. Umiejscowienie i elementy otoczki wizualnej WD2 szczerze to mnie nie pociągają.
Oczywiście za darmo to ocet słodki więc się wyłapie...

06.07.2020 20:01
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Ile trwają te ligi - są wyłączane po czasie czy przy okazji premiery kolejnej?

06.07.2020 19:26
.:Jj:.
😢
06.07.2020 19:22
.:Jj:.
06.07.2020 19:18
.:Jj:.
06.07.2020 17:51
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Czyli co, liga jednak niewypał?

Ja ostatnio wróciłem do PoE (chyba po 5 latach) sprawdzić co i jak i ciężko mi ocenić jakoś tej ligi w porównaniu z innymi. Niemniej zaryzykuję stwierdzenie że, nazywanie tego ligą i ogólnie cała otoczka to przerost formy nad treścią.
Powinien to być content patch- rozbudowanie hideoutów o sekcję ogrodu i tyle. Również ilośc zbierania nasion, siania, klikania i ogólnie zarządzania powinna być trochę zmniejszona. Samo zbieranie ziaren i ciągłe podróże do ogrodu są męczące, a co dopiero mikrozarządzanie co jak kiedy gdzie siać. Pewnie jak się będzie dobijało do lvl capu to się to uspokaja, ale ja póki leveluję to nie patrzę co sieję tylko automatycznie sadze i farmie esencję na wyposażenie ogrodu.

Żeby nie było- funkcjonalność wprowadzona w Harvest jest fantastyczna i sporo ułatwia życie (przynajmniej na etapie levelowania- nie wiem jak w okolicy 80-100lvl). Kiedyś na zrobienie odpowiedniej konfiguracji socketów, linków i kolorów na jednym przedmiocie trzeba było wydać majątek. Tutaj fiku miku 3x yz 'darmowej' esencji i jest pewny wynik. Nie do pomyślenia swego czasu. Trochę zagmatwana metoda rozwiązywania projektowych problemów całego systemu, ale działa.

06.07.2020 15:04
.:Jj:.
😢
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Ogromna strata.
Wielki Mistrz z legendarnym dorobkiem, ikona branży i dla muzyki filmowej jedna z najważniejszych osób w XX wieku.
Z dwa lata temu miałem iść na jego koncert w mieście, niestety był odwołany. Potem jeszcze widziałem opcje przy innej okazji ale nie było biletów. Strasznie mi żal że nie widziałem go na żywo.

RIP.
https://www.youtube.com/watch?v=Ixby9BzJfEo

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-07-06 15:08:22
25.06.2020 19:26
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Kilkukrotnie zgłaszałem ten problem ale niestety nie widać pozytywnych zmian.
Fakt- nieczęsto wchodzę w przeglądanie userów w kontekście oceniania gier, ale co zerkam- są jakieś poteżne trolle.
Np.
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1288968#4

Przekręcona ksywka jakiegoś usera + TYSIĄCE negatywnego spamu w bibliotece.
Naprawdę nikomu to nie przeszkadza?

Nie można komuś polecić by w ramach pracy zlitował się i choćby tą godzinę/tydzień czyścił (ban + kasowanie ocen) encyklopędie z takich wywłok?
Tyle pracy zostało w to włożone, chyba trochę szkoda...

25.06.2020 19:21
.:Jj:.
👍
6
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image
8.5
PC

Jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie produkcji. Ich poprzednie indyki (Zombie Driver czy X-Morph) były naprawdę świetne i po kilkukrotnym przejściu dema w ramach ostatniej akcji na Steam muszę przyznać, że zapowiada się równie solidna produkcja.
Szkoda że nie jest odpowiednio nagłośniona...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-06-25 19:29:59
15.06.2020 13:00
.:Jj:.
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147

BTW ktoś obserwuje billboardy u siebie w mieście?
Może to przypadek bo akurat miałem taką drogę, ale ostatni raz zwracałem na to uwagę i z obserwacji wyszło że nie widziałem chyba ani jednego Adriana. Wszystko albo Trzaskowski albo Kosiniak-Kamysz z paroma rodzynkami od innych.
Dziwne, bo nałogowy i perfidny kłamca morawiecki regularnie przyjeżdża na Śląsk, dziwne by tak odpuścili w centrum aglomeracji (Katowice). Dzisiaj spróbuję jakiegoś wypatrzyć.

15.06.2020 12:18
.:Jj:.
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Image

Gdzie jest wrak?

31.05.2020 13:29
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

Każdy o tym pisał.
W tym środowisku pojęcie kompetencji nie istnieje. Przydatność ludzi ocenia się wyłącznie poprzez pryzmat tępoty, warcholstwa, bezczelności i ponad wszystko- lojalności wobec Partii i Prezesa Polski.
Interes pojmowany poza szeroko rozumiany interes własny sitwy- nie istnieje.

29.05.2020 12:52
.:Jj:.
.:Jj:.
147

weź ty się nad sobą zastanów.
To wymaga choć szczątkowej autorefleksji...

29.05.2020 10:09
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Masakra. Tylko koni żal...

21.05.2020 21:33
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Kilkukrotnie tłumaczyli, dlaczego nie poszli dalej planowaną drogą epizodów po EP2.

Po tylu latach- ma to niewielkie znaczenie. Poprzeczka jest tak nisko, że wystarczy że w końcu zaczęły by wychodzić dobre gry, nazewnictwo nie ma znaczenia, gdy połowy graczy nie było na świecie, gdy wychodził Half-Life 2.

21.05.2020 21:19
.:Jj:.
👍
2
odpowiedz
.:Jj:.
147

Na bieżąco wszystko oglądam, gorąco polecam kanał Noclip- Danny robi świetną robotę, bardzo interesujące dokumenty branżowe.

A co do Arkane- nie wiem czy to moje ulubione studio, na pewno jest w top#3. Każda z ich gier jest warta każdej godziny spędzonej przed monitorem, kupa frajdy.

18.05.2020 22:53
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

serio?

Weź nie żartuj. Szumi i te parę milionów to ledwo na wódkę starczy. Tu masz drobiazg z teczki prawdziwych wałków, czyli kancelarię premiera:

W latach 2011-2015 wydatki Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zwiększyły się o 20,2 mln zł (ze 126,6 mln zł do 146,8 mln zł) podczas gdy w latach 2015-2018 zwiększyły się o 195,7 mln zł (ze 146,8 mln zł do 342,5 mln zł), co stanowi ponad 2-krotny wzrost.
https://www.money.pl/pieniadze/budzet-kancelarii-premiera-za-rzadow-pis-wydatki-wzrosly-ponad-dwa-razy-6469619695429249a.html

PIS to zorganizowana grupa przestępcza wyprowadzająca pieniądze ze skarbu państwa w biały dzień.
Jakby podliczyć wszystkie spółki, fundacje, dotacje, rydzyki, słupy, imprezy, wyjazdy... zebrało by się na wykupienie Królewca od Rosjan.

ed: sam mąż intelektualnej kompromitacji z zadupia, b. premier Szydło, to w zaokrągleniu 40 tirów ośmiorniczek.
https://oko.press/edward-szydlo-i-jego-maszynka-do-zarabiania-pieniedzy-z-unijnej-kasy/

Szumi? O czym kolego mówimy...
On to co najwyżej cienki bolek na stażu w recepcji przychodni w Ciechocinku.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-05-18 23:41:38
18.05.2020 22:32
.:Jj:.
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147

nie chodzi tylko o Trójkę
Dobrze wiadomo że nie chodzi o Trójkę, radio, media. Akurat teraz na nie wypadło.
Afery jak ta z wiadomym utworem muzycznym to tylko czubki góry lodowej, góry stworzonej przez bezmyślne autorytarne rządy dla których najwyższą wartością jest władza i jej zachowaniu i poszerzaniu wszystko jest podporządkowane.
Afera będzie wisiała parę dni, a realne skutki nieodpowiedniego zarządzania, przez niewykwalifikowane osoby nienadające się do powierzonej funkcji, są odczuwalne (po cichu) przez cały rok.

I bez kamer, po cichu, następuje rozkład wszelkich struktur i wartości.

Ten kraj zamienia się w jedną wielką stadninę w Janowie. Pogarda dla jakichkolwiek autorytetów, osób niezależnych, przeciwwag dla głównego nurtu kulturalno-politycznego będzie wychodziła jeszcze wiele lat, nawet jakby te rządy miały się skończyć jutro o 6 rano.
To jest zwyczajne wyjaławianie kraju od prawa do lewa, wszerz i wzdłuż. Wiem że to brzmi dramatycznie ale w praktyce do tego się to sprowadza.

Ja od lat nie oglądam tv, ale jak jednym uchem okazjonalnie słuchałem, to zawsze włączałem TVPinfo, które było budowane przez weteranów telewizji regionalnych pracujących tam przez wiele lat, jeszcze starej szkoły sprzed zmian systemowych.
Teraz sobie nie wyobrażam oglądania tej stacji, nawet jakby jutro o 6 rano przestano nią sterować. Fundamentalne i systemowe (uchwalane prawo!) pęknięcia są i będą widoczne i bez gruntownej przebudowy nie widzę opcji odzyskania zaufania do telewizji.
Pewne bariery zostały zniszczone, granice przekroczone i niestety w praktyce natura ludzka jest taka, że inni będą z tego korzystać. Może nawet mocniej, widząc jak niewielki bunt wśród społeczeństwa wzbudzają takie praktyki.

Lata temu kompletnie nie byłem za tym, ale teraz- jak najbardziej jestem za likwidacją głównych struktur państwowej telewizji, studni bez dna produkującej coraz niższą kulturę i coraz mniej wartościową rozrywkę i program własny. Ludzie z klasą i talentem odchodzą, zastępujące ich programy wołają o pomstę do nieba.
Powinna zostać zreformowana i okrojona telewizja informacyjna oraz dobrze dofinansowana sekcja kulturalna- teatr, programy przyrodnicze, widowiska historyczne, koncerty itp itd.

A to tylko telewizja, gdzie reszta... Nawet w jej otoczeniu (wszelkie rady etyki i mediów i inne skorumpowane i niewydolne relikty i pośmiewiska) trzeba wszystko zaorać.
Wydawało by się że po tygodniu propagandy ktoś by ich zdzielił kijem. A tu mijają lata i cisza, nikt nie protestuje. Po co oni są? Co ci ludzie robią, czy ich też nikt nie kontroluje?
Po co są służby? Poza łamaniem prawa i przymykaniem oka na afery i niepatrzeniem na ręce władzy?
Po co kościół, przymykający oczy na niegodziwości i działający pod ramię z państwem w tuszowaniu pedofilskiej ośmiornicy?
Państwo prawa i sprawiedliwości gdzie króluje warcholstwo, kolesiostwo, chciwość i masowe ogłupienie.
Liczyłem że NIK, zeszmacony ale jednak, będzie chociaż działał trochę na przekór i na złość- tutaj jednak również cisza. Koperty i stołki poszły w ruch i problem z głowy (i z mediów).

Zostały afrodyzjaki z bobrów i ławeczki niepodległości.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-05-18 22:36:04
16.05.2020 16:06
.:Jj:.
2
odpowiedz
.:Jj:.
147

Co do dokumentu- nie mam zamiaru oglądać, niczego nowego się nie dowiem, same sprawy tylko powodują zdenerwowanie.

Ciekaw jestem czy w TVPiS od czasu ostatniego filmu Sekielskiego ktokolwiek na antenie zadał pytanie, dlaczego ten polityczny padalec ziobro mimo szumnie zapowiadanych komisji, rozliczeń i postępowań sądowych nie tylko niczego nie robi, ale wręcz ucisza temat, przyzwalając na ten przemysł gwałtu, na społeczeństwie i instytucji Kościoła.

To że instytucje KK kompletnie niczego nie zrobiły, poza paroma PRowskimi konferencjami- to oczywiste. Ta organizacja jest przeżarta korupcją i generalnie zdeprawowana do szpiku kości. Tak jak parę lat temu specjalnie nie byłem do tego przekonany, tak teraz w pełni popieram kompletne odseparowanie tego tworu od państwa i odcięcie od środków publicznych tej pedomafii w sutannach. Na co dzień jak kraj jest rozsadzany od środka- cisza, tylko jak wyjdzie jakiś dokument, to przez parę dni coś tam pobrzękują. Na wymioty się zbiera.
Przeciw samemu finansowaniu absolutnie nie jestem- wiele ludzi robi dobrą robotę, ale na pewno nie w tej formie i w tym zakresie co obecnie.

Islam, ateiści, Żydzi, neoliberalizm razem wzięci robią mniejszą szkodę chrześcijaństwu, niż sam instytucjonalnie sam Kościół.

13.05.2020 13:48
.:Jj:.
👍
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Christopher Cross- Ride Like The Wind (Joey Negro Extended Disco Mix)
https://www.youtube.com/watch?v=jpJ-pFNaSdU

12.05.2020 16:02
.:Jj:.
👍
3
.:Jj:.
147
Image

TAK Jarosław!
TAK Adrian!
TAK silna Polska!

08.05.2020 15:41
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Meteorolog? A nie seminarzysta?
Seminarium było wcześniej, z niego został wyrzucony, zostało ono wybrane nie do końca przez jego, no i za uczęszczanie do niego chyba raczej nie płacono.
Więc jeśli mnie pamięć nie myli, to poza tworzeniem państwa terroru wewnątrz państwa terroru to było jego jedyne uczciwe i nieszkodliwe zajęcie za które mu płacono :)

ed: trochę się zapędziłem i wyszło niezręcznie- tworzenie tego terroru nie było uczciwe i nieszkodliwe, hehe.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-05-08 15:45:13
08.05.2020 15:27
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Kiedyś życie było prostsze- malwersowali setki tysięcy złotych. Teraz dziesiątki milionów w kosze....
Czy nikomu naprawdę jest nie żal jak nie ma tygodnia bez info o spuszczaniu pieniędzy w kiblu? Jak nie ukradną i nie wyprowadzą to zwyczajnie zniszczą.

Już nie mówię o jakiś pedało-pomysłach pokroju ochronie populacji rysi, wsparciu schronisk i przytulisk dla zwierząt czy jakiś nowych (produkcji... tfu! niemieckiej) śmigłowcach dla TOPRu, ale za te pieniądze można by było choćby trochę wesprzeć resztki Polonii na Kresach czy coś.

Naprawdę nie szkoda?

08.05.2020 15:21
.:Jj:.
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Nie wiem czy nie za późno na takie pytania, ale- gdzie jest wrak?

Niedoszły meteorolog z Kaukazu w kilka lat dokonał kolektywizacji upraw w państwie o powierzchni ponad 22 milionów kilometrów kwadratowych, natomiast przez 10 lat ogromnej partii przed którą drży Europa nie udało się ze Wschodu sprowadzić jednego TIRa powypadkowego złomu?

Jeszcze nie tak dawno była sensacja, że po raz 11 ustalono zsynchronizowane wybuchy dwóch frankfurterek w pokładowej mikrofali, miały być raport itd. a tu znów cisza. Pewnie kontrolowana przez totalną opozycję telewizja tłumi te przekazy...

05.05.2020 20:40
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Huh, aż z ciekawości odkryłem ostatnie posty NG widząc co to za drama. Niestety chyba coś mnie ominęło bo to poziom ten sam co zawsze- odpowiedź na jakiś mniej istotny temat tylko po to, by wylać swoje insynuacje, teorie i osobiste wycieczki i poobrażać kogo tylko się da. Nawet nie będę cytował, przeczytałem raz te wyziewy pełne chamstwa i prostactwa i starczy.
Przerażający poziom frustracji, nie wiem czemu maltretuje ludzi akurat na tym forum, raz po raz wskakując do wątku od dłuższego czasu :/

04.05.2020 23:07
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Wideo

Podaj model procesora, karty, ilość ramu, czy odpalasz w DX9 czy 10, czy instalacja na HDD czy SSD i jakie ustawienia grafiki.

W międzyczasie, może tu masz już odpowiedź:
https://www.youtube.com/watch?v=PcYA-H3qpTI

02.05.2020 17:41
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

Przy ostatnich wyjściach moją ulubioną rozrywką jest liczenie kombinatorów pandemicznych.
Jak najbardziej szanuję to, że ktoś chce dmuchać na zimne i nie zarazić się (mimo że pod względem stanu zdrowia, wieku ma 99,9% szans że nic mu się nie stanie i generalnie to jedna wielka bzdura) ale niektórzy tak kombinują z tym zakrywaniem twarzy że nie wiem o co chodzi.

Przede wszystkim tam gdzie biegam jest obszar leśny, a tam nie ma potrzeby zakrywania twarzy:
+ https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy

dwa- te synki albo zsuwają maski kompletnie albo odsłaniają nos. Tak więc ani nie zabezpiecza to przed zarażeniem, ani technicznie nie chroni przed mandatem, jako że usta i nos muszą być zasłonięte.

28.04.2020 20:09
.:Jj:.
📄
1
.:Jj:.
147

Tylko Szombierki.

25.04.2020 13:17
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

To wskocz w ogień, ciekawe czy pomoże
tak, skutki będą nieporównywalnie lepsze, niż w przypadku wskoczenia w ogień bez kombinezonu ochronnego.

Czy Ty masz 15 lat czy dla żartu udajesz głupiego? To poważne pytanie- proszę o odpowiedź.
Czasem głowa pęka od czytania tego wszystkiego.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-04-25 13:18:34
25.04.2020 01:25
.:Jj:.
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Ahh powoli zaczynam zacierać rączki. Nawet nie na balety przy próbie organizacji tych koronawyborów i stawanie na głowie aparatczyków, którzy będą wygłaszali ludności przekazy i wytłumaczenia, a bardziej nadchodzącym gospodarczym reality checku. Było przez chwile trąbienie o prawie stopniałych rezerwach kapitałowych, przez parę tygodni sytuacja w żadnym wypadku się nie poprawiła. Można bez kamer i pod stołem dodatkowo-awaryjnie zadłużać (jeszcze bardziej) kraj ale i to ma swoje limity i wciąż pozostaje w głównej decyzji podmiotów poza granicami (a na świecie delikatnie mówiąc zbyt różowo nie jest), a co ważniejsze- uderzy w ludzi z podwójną siłą.

Nie sądzę by wyborcy w jakimkolwiek znaczącym stopniu zmienili swój światopogląd i sposób rozumowania i gdzieś w głębi serca przewiduję jeszcze parę kolejnych lat powstawania z ruiny. Skomplikowane i duże mechanizmy nie psują się od razu, ale już widać telepanie się zębatek. I akurat apele by nie brać 500+ czy oszczędzać wodę bo Polska zamienia się powoli w pustynię i nie ma żadnych prawdziwych inwestycji w tej kwestii, to najmniejszy problem.
Mogę powtórzyć co niedawno pisałem- czekają nas dość ponure ale za to obfitujące w akcję czasy. Póki co Naród nie dojrzał, ale może za kilka lat będzie ogólna zgoda by stwierdzić to samo i zadać to samo pytanie, które zadał Sołżenicyn gdy na początku wieku wypowiedział się o marazmie dekady lat 90 w jego kraju:
W wyniku ery Jelcyna, wszystkie fundamentalne sektory naszego politycznego, ekonomicznego, kulturalnego i moralnego życia zostały zniszczone lub ograbione. Czy będziemy kontynuować grabież i niszczenie Rosji póki już nic nie zostanie?

Bójki o Klopapier? Ja czekam na przepychanki o insulinę.
Filarem gospodarki nie jest Orlen, a drobni przedsiębiorcy. Patrząc na coraz gorsze funkcjonowanie sądów (o sądach gospodarczych można napisać wypracowanie) i urzędów o jakim odbiciu będzie można mówić?
Niestety nie przewiduje odwrócenia trendu jakości funkcjonowania tych ludzi w Polsce, w zeszłym roku jakiś czas było głośno:
https://alebank.pl/polska-na-40-miejscu-w-rankingu-doing-business-2020-spadek-trzeci-rok-z-rzedu/

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-04-25 01:36:05
22.04.2020 23:42
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Amadeusz ^^=> uwaga ścianka tekstu: musisz sobie w głowie spisać wymagania i preferencje i przeszukać w necie oferty i zadecydować. Ja mogę shillować to co sam wybrałem, ale każdy ma inne potrzeby.
Plecaki są najlepsze- można ich szukać na działach biegowych ale i dużo ciekawych się pojawia w rowerowych. Sam mam ze trzy. Ale 'mały' plecak rowerowy będzie bliżej jakimś małym kompaktowym do trekkingu, niż ultralekkim, siateczkowym do biegania- bardziej zabudowane, mniejsza przepuszczalność powietrza i potu itd.

Wybór jest spory- od mega minimalistycznych (zagraniczne firmy- coś jak bukłak z opaskami, bez kieszonek), do zestawów mieszczących bukłaki po 4l, z szerokimi paskami i masą kieszonek, wyjść na kable, bocznymi komorami...
Uniwersalny mały plecaczek można zabrać i na rower i do turystyki górskiej.
Pasy- już dziwnie wyglądało by to, poza tym trochę może przeszkadzać by ruchu rąk, blokuje spływanie potu po plecach, szybciej je obleje auto jadące przez kałuże, mniejsza pojemność i parę innych.

Kamizelki podobnie nie dla mnie, choć przyznam że modele hybrydowe (mały plecak z miejscem na bukłak + uprzęż z przodu) to super rzecz, ale mało modeli a jak są np. Salomona to kosztuję w cholerę. Może kiedyś kupię, wyglądają nieźle, choć na zwykły trening do parku może trochę zbyt pretensjonalne/tryhardowe.

Bukłak jest super- ale nie kupuj za małych. Minimum 2 litry. Możesz zapełnić w 1/3, nie ma znaczenia. Po prostu te xx gramów plastiku nic nie zmienia, a lepiej mieć opcję na jakieś długie biegi. Plus+ łatwiej czyścić- można dłoń z gąbką spokojnie zmieścić.
Jedyna uwaga- jak się nie używa to wsadź ~rolkę po papierze toaletowym do środka by było łatwe odparowywanie ORAZ wyjmij końcówkę-ustnik, by rurka wyszła. Jak to zawalisz, to po 3tyg. możesz wyjąć bukłak z czarno-zielonymi glonami w środku. Myć po każdym razie. Jak flaski zapuścić to łatwiej odratować, niż bawić się w kupowanie chemii to penetracji rurki. Starczy przepłukać detergentem. Ofc nie można tam brać niczego na mleku, sokach itp...
Podczas biegu zrobienie łyka z rurki to dosłownie kilka sekund jedną ręką, bez odrywania wzroku z drogi. Mega komfort zarówno psychiczny jak i fizyczny- nic nie wypada z rąk, szybko łatwo i bezpiecznie.

Kiedyś bawiłem się w kupowanie Deuterów i lepszych, ale na początek zwykły z Decathlonu styknie- sam mam i różnica znikoma, ustnik nie przepuszcza wody, plastik nie śmierdzi ani nic. Polecam i powodzenia, pamiętaj przed wyjściem tylko by go odpowietrzyć.

---
Dziś wyszedłem wcześniej, żeby na żadne przygruntowe temperatury ~3-5'C nie trafić i wrażenia dość przyjemne, choć przez bluzę umierałem po godzinie. Następnym razem jak wyjdę na 19 a nie 21 to tylko w krótkim rękawku. Choć ludzie ruszyli do parków i widziałem kilku specjalistów w jakiś przeciw wiatrówkach, z kapturem na głowie i maską, nogi mi się uginały na ten widok. Temp. była z 15'C a na rozgrzanej asfaltowej trasie na pewno więcej.
Też widziałem pierwszą 'stłuczkę' niedzielnych spacerowiczów- jakiś kark wjechał w spacerującą parę. Kompletnie ludzie nie myślą żeby na spokojnie się rozkręcać na początku sezonu (a dla wielu to właśnie nim jest).

Nie wiem czemu tyle biegaczy nie chce sobie ułatwiać życia jeśli chodzi o wyposażenie. Co drugiemu brzęczą klucze- wystarczy za 50gr kupić gumkę do włosów i owinąć klucze 4-5 razy, nic nie będzie dzwoniło w kieszeni. Można recepturkami, ale one są mało trwałe i przy spoconych/zmarzniętych rękach to koszmar.

Podobnie telefony- tu głównie chyba panie takie widuje- nie wiem co to za dziwna moda biegania z telefonem w ręku i dyndającym kablem. Kabel i tak się ubrudzi z potu, więc przy okazji czyszczenia słuchawek (czyścicie raz na jakiś czas, prawda? :P) można raz przejechać sam kabel. Jak jest on pod koszulką i wychodzi dołem to nie ma opcji by się o coś zaczepił, można spokojnie rozbierać wierzchnią warstwę, grzebać w plecaku czy kieszeniach i nic nie przeszkadza...
A sam telefon- ręce są po to by nimi w rytm biegu wymachiwać lekko a w przypadku upadku- chronić skronie czy kości policzkowe, a nie urządzenie. W ciuchach do biegania pełno kieszonek, są jakieś opaski na ramiona, miejsca w plecakach, pasach itd. Irytuje mnie to tak samo jak na ulicy, może to moje skrzywienie w tej kwestii.

Może to awaryjnie jak będzie potrzeba szybkiego selfie...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-04-22 23:45:17
20.04.2020 16:18
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Carlin był geniuszem, to jest kompletnie inna liga wtedy jak i dziś.
Choć akurat kwestie religijnie mnie zawsze u niego mniej interesowały, w przeciwieństwie do komentarzy ogólnospołecznych.

20.04.2020 16:16
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

każdym standupie
*każdym polskim standupie.

20.04.2020 16:00
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Hm. Myślałem że teraz postawią na małą mapę...

20.04.2020 15:59
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Mi tydzień temu puściły w praniu długie spodnie (przetarła się siatka na wewnętrznej stronie ud- trochę kiepski pomysł na umiejscowienie) i nie chce mi się kupować niczego długiego jak już sezon letni, więc dla mnie zostają krótkie +długi rękaw. Chyba że naprawdę pogoda zwariuje i wrócą jakieś śniegi...

20.04.2020 15:57
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Amadeusz ^^=> ile wody zabierasz ze sobą na trening?
Z pasów korzystałem może dwa razy i wiem że już nie będę, więc tutaj niestety nie pomogę. Osobiście korzystam tylko i wyłącznie z miniplecaka do bieganie i jego, lub właśnie jakąś 'kamizelkę' bym polecał. Jest to rzecz na lata, więc trochę wyższa cena vs. pas jest do przełknięcia. Mój model zapostowałem w zdjęciu [46]. W sezonie ciepłym biorę do niego mały bukłak (zapełniony ~1-1,5l/2l), telefon, dowód, klucze, chusteczki, jakieś awaryjne drobiazgi typu worek strunowy na elektronikę na deszcz, jeden plaster itp. Nigdy nie miałem żadnego problemu.
Dobrze dopasowany (regulacja pasków) jest nieodczuwalny podczas biegu jak przylega do ciała. Dobrze się w nim czuje,, cały ciężar jest wycentrowany, + jak dla mnie wygląda to dużo lepiej niż pas, nawet jak ktoś ma zamiast bukłaka pojemniki na wodę w kamizelce.
Z tanich najlepiej szukać co aktualnei w Decathlonie, 4F itp. Też w działach rowerowych, aczkolwiek tam minimodele będą troszkę bardziej zabudowane niż te do biegania. Jak dla mnie można kupować nawet w ciemno z uwagi na wspomnianą regulację pasków i zapięć.

A co do buffa to ja nie biegam- w lesie teraz nie trzeba (będę miał go ze sobą jako dupochron), a nawet jakby trzeba było to bym nie zakładał bo dla mnie to męką. Nawet zimą nie biegam w nich, chyba że naprawdę jest tęgi mróz > -12'C. Dużo bardziej wolę kombinować z wyższymi kołnierzami, jako że zazwyczaj cały czas mi leci woda z nosa i jego wycieranie z buffem po godzinie mega wkurza :)

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-04-20 16:15:13
09.04.2020 20:14
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Na pewno nie w dużych miastach.

... ponieważ?

09.04.2020 20:01
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Gdzie nowy Obcy / Prometeusz ????!!!
Po tym, jak rozczarowująco bzdurny był ostatni 'Obcy-' najlepiej nigdy :(

02.04.2020 17:39
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Będzie można taniej kupić Teslę.

02.04.2020 15:29
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Czyżby Gowin zachował resztki kręgosłupa? ten człowiek się do końca skompromitował już dawno temu. To powierzgiwanie raz na rok jest co najwyżej zabawne, w większości jednak żałosne, tak jak sam p. Gowin.

02.04.2020 14:07
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Ja biegam ~20:30->23:00 i mam to kompletnie gdzieś. Jakby ktoś mnie próbował zatrzymać to zadzwoniłbym na policję, bo ewidentnie ta pierwsza osoba była by niespełna rozumu albo pijana na służbie.

31.03.2020 21:19
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

Słuszną linię ma nasza władza- całkowicie popieram pana prezesa.

31.03.2020 20:56
.:Jj:.
2
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image
Wideo

Dlatego ja nadal pół-żartem pół-serio liczę na kontynuację obecnej władzy (poza prezydentem, z oczywistych powodów nie obrywa tak jak rząd. Po prostu nie mogę na niego patrzeć).
Po co teraz zmieniać? Żeby świeża ekipa zebrała baty i wzięła ten syf na siebie?
To tak jak zmiana człowieka za sterami Titanica, gdy słychać bicie w dzwony alarmowe na statku. Co to da? Przynajmniej jest szansa że tych śmieci na taczkach wywiozą w czasie pełnienia 'służby' dla Narodu.

Dość oczywiste, że jeśli sytuacja szybko nie zacznie się poprawiać top czeka nas ekonomiczny holokaust. Wiem że to dość egoistyczne ale nie mam kredytów, jeszcze nie mam dzieci więc jak ma być shitshow to lepiej żeby teraz. Nie mogę się doczekać by zobaczyć ten cały syf uderzający we wszystko razem i z osobna. Może jak zaczną po kolei zamykać ostatnie kopalnie, zachodnie fabryki aut, centra logistyczne itd;banki zaczną ludzi masowo wypierd. z niespłaconych mieszkań na kredyt, komornicy zaczną wchodzić na wypłaty z niespłaconych kredytów z konsumpcyjnych branych w czasach gdy mleko i miód płynęły wartkim strumieniem, to KTOŚ się obudzi. Jak nie wtedy, to kiedy? Kiedyś trzeba wyciągnąć wnioski i zrozumieć że biedny, zadłużony naród który WYMIERA, nie jest w sytuacji w której można pozwolić sobie na rozdmuchany socjał drenujący zasoby skarbowe z wszystkiego- od funduszy i rezerw bezpieczeństwa po zyski spółek państwowych. Po prostu w końcu przychodzi rachunek i choć gospodarki nie da się zepsuć z dnia na dzień, to przez kilka lat bagaż się zbiera i akcje jak obecna pandemia tylko to przyśpieszają.

Sorry ale innego wyjścia nie ma- od paru lat widać jak na dłoni jakiej jakości jest obecna klasa polityczna, niestety społeczeństwo nie wyciągnęło żadnych wniosków i nie okazało żadnej woli poprawy.

Do ludzi jako ogółu nie mam żadnej sympatii ani współczucia. Mam nadzieję że nie przejedli zakupionych niedawno zapasów cukru, oleju i makaronu. Po redukcjach zatrudnienia i zakręceniu kurka zapomóg 500+, 14-stek itp. zostaną MOPSy i banki żywności.

Więc radziłbym nakładać sobie pół zwyczajnej porcji, najlepsze przed nami i nie mogę się doczekać :) Niech wybory będą w terminie i proszę zagłosujcie na PiS. Ja już nie chcę zobaczyć Karła w więzieniu, chcę by twardy elektorat pożegnał go jak Ceausescu.
https://www.youtube.com/watch?v=DhVp1HbvOI4

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-31 21:20:09
24.03.2020 19:04
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Jak to zmienia sedno tematu, czyli sensowność wprowadzania 'ostrych obostrzeń' która anuluje się słowami 'idę po mleko'? Coś jest wprowadzone też za granicą tzn. jest mądre i sensowne?
Ludzie łazili i będą łazili cały czas co doskonale widać. Z powodu zamknięcia wielu sklepów i placówek ruch już jest mocno zredukowany, to co zostało w niewielkim stopniu da się zredukować, z pewnością nie takimi fikcyjnymi ograniczeniami których niet nie będzie sprawdzał ani egzekwował.
Osoby kompletnie niekumate i tak nie ogarną i to nie pomoże, a każdy inny zatrzymany na ulicy powie 'wracam z pracy'. No i co?

Ja siedzę na melinie.

24.03.2020 16:40
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Z której strony Blacklist jest kapitalny? Bo ja w tej grze nie widzę mocnych stron.
Z prawie każdej :) Od premiery minęło parę lat, widzę masz wyrobione zdanie a ja na ten temat na forum pisałem wiele razy i nie ma powodu by kogokolwiek do czegokolwiek przekonywać.

Kolejna gra ubisoftu na tych samych podwalinach (AC) tylko theme zmieniony + generyczna muzyka, która nie ma startu do twórczości Amona Tobina.
Dlaczego piszesz że kolejna, skoro Blacklist wyszedł w 2013 (!). Jak już to jedna z pierwszych na silniku z nowej generacji, który później był wykorzystany w innych produkcjach. W tym okresie dopiero Ubi zaczęło tworzyć jedną formułę dla wszystkich swoich marek. Główny problem to upodabnianie serii do siebie, ale widać to teraz, po wielu tytułach z serii FC, Watchdogs, AC itd. W 2013 niczego takiego nie było wiec zarzucanie grze aktualnych grzechów Ubisoftu sory- ale jest nieuczciwe.

Muzyka Tobina (i nie pamiętam czy jego nie poprosili, czy on odmówił/był zajęty/niezainteresowany/kasa się nie zgadzała więc też to nie jest takie czarno-białe) jak i głos Ironside'a do są główne dwa grzechy, ale wciąż to tylko wisienki na torcie.
Jak wrócą do wolniejszej, nie casualowej rozgrywki z suspensem
SC:B można było w większości ogrywać jak stare, dobre SC. Bez wystrzałów, alarmów, z ukrywaniem ciał, z obchodzeniem alarmów, rekonesansem...
Pod tym względem postęp z Conviction jest ogromny i SC:B widocznie zbliżył się do formuły trylogii. To oczywiście odrobinę inna formuła gry, ale fan SC1-3 może się w niej odnaleźć.

24.03.2020 16:27
.:Jj:.
😱
3
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Jednym uchem słuchałem serwisu informacyjnego i omal nie zemdlałem. Jakie to rozwiązania zostały przygotowane przez rząd?

Ja najwidoczniej usłyszałem tylko gorszą część. Raz- jakieś zakazy zgrupowań powyżej 2 osób. Oni do końca podurnieli? Już pomijam kto i jak to będzie kontrolował, ale co- jak matka wyjdzie z dwójką dzieci to już lipa? Czy dzieci ok? Do jakiego wieku, 10, 13, 18 lat?
Jak ktoś schorowanych rodziców zabierze na spacer, to trzeba udawać obcych ludzi jak zbliża się policja?
I czy służy nie mają pilniejszych rzeczy do kontrolowania niż zależności osobiste trzech-czterech osób na ulicy? Jak idzie pięć osób z razem, ale w odstępie 3,5metra para a za nią 3 osoby to jakie konsekwencje się przewiduje?
Oczywiście że zakaz wszelkich imprez masowych i konkretnych zgromadzeń musi być, ale to jest zwyczajnie pic na wodę.

Ale druga rzecz jaką usłyszałem jeszcze lepsza, jak to kłamca Morawiecki określił 'rozporządzenie z poważnymi ograniczeniami'- na miasto można wychodzić tylko z/do pracy, z/do sklepu-apteki itp, z psem...

Czyli NIC się nie zmieni w porównaniu do tego co było wczoraj? Kto wychodzi na miasto by pooglądać fasady budynków, czy karmić gołębie? Kluby kina zamknięte, wiadomo że każdy gdzieś lata w konkretnym celu. Znowu- kto to będzie kontrolował i jak? Jak ktoś powie 'wracam z pracy' to będzie telefon do pracodawcy i eskorta do domu. A można wracać do pracy robiąc dwa kółka przez całe centrum? Ile dziesiątek tysięcy funkcjonariuszy policji będzie robić kontrole przechodniów?
Wystarczy że się powie, że wyszło się w związku z zakupami spożywczymi. I co? I nic, nic się nie zmienia. Kto ma prawo i według jakich zapisów oceniać ważność zakupów w sklepie?
Czy kilo cytryn jest ok? Czy duża czekolada i 300gram salcesonu usprawiedliwia? Co jak ktoś nie może wyżyć bez zrazów wołowych? Można tylko do najbliższego sklepu koło miejsca zameldowania/pracy, czy jest ok iść piechotą 10km? A jak ktoś wraca przez park do domu, to będzie mandat za spacerowanie w parku, czy zakupiona włoszczyzna zmniejszy kwotę mandatu?

To nie jest martwy przepis, to idiotyczny przepis :O
Oni tam chyba się po wackach smyrają cały dzień, bo nie wierzę że to na serio 'wypracowali'.

A kwestii wyborów nie komentuję- to jest kryminał i w normalnym kraju tego karła pałającego nienawiścią do własnego społeczeństwa, ogłupiałego na punkcie utrzymania władzy (bo niczego innego nie ma w życiu) dawno powinno się odizolować w zakładzie karnym. Dziw że nadal tyle osób się go słucha. Przecież to kompletna nieodpowiedzialność.
Co, nie mogą zrobić posiedzenia sejmu bo? Zamiast setek par rękawiczek i maseczek na posiedzenie lepiej zużyć ich setki tysięcy na wybory w całym kraju? Nie wiem co to za baba była na konferencji prasowej, ale ona chyba wstydu nie ma bo rozumu to na pewno. To się prawie o terroryzm ociera, jak ma funkcjonować kampania, zbieranie podpisów na opustoszałych ulicach itd?
Ręce opadajo.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-24 16:30:26
24.03.2020 10:59
.:Jj:.
😢
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Wideo

Ubisoft narzeka i przeprasza za stan gier, wydaje te rozwodnione kaszaniaki (ok to trochę za surowe- większość po usunięciu marki jest ok lub przynajmniej przyzwoita) według tej samej formuły (20% Assassin's, 20% Splinter, 20% Far Cry, 20%... wszystko w sosie usługi online z mikrozakupami itd.) a ma w rękach fantastyczne IP które się prosi o nową część.

Blacklist był i jest kapitalny. Wystarczy popracować nad dobrą fabułą, zaklepać Ironside'a (przecież nie musimy być Samem, może być on na emeryturze i pracować jako doradca czy wprost dowódca, tak jak Lambert), dopieścić silnik z odświeżonym systemem skradania, modyfikacji borni, dobrym AI. Mają hit na start generacji i co? I nic :(

https://www.youtube.com/watch?v=adh99_Q735w

19.03.2020 11:52
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image

el.kocyk=> biologia jest niestety nieubłagana, bez względu na to na jakim poziomie się człowiek zatrzymuje, po paru tygodniach braku (wystarczającej) aktywności forma zaczyna się ulatniać i w nogach robi się kisiel :)
Ja zawsze to samo doradzam- odpowiedni strój i rozruszanie się na żwawych spacerach.
+koniecznie ćwiczenia każdego dnia w domu. Do przysiadów nie trzeba żadnych przyrządów a dodają bardzo wiele...

dexapini9=> dołączę do obecnej listy przy najbliższej okazji.

Przy okazji jeszcze jedno stękanie- strasznie irytuje mnie rynek izotoników w proszku :P Przez lata jechałem na 'ACTIVLAB HOT SPORT', zazwyczaj grejpfrut/wiśnia, ale już mi wychodził bokiem więc spróbowałem ISO PLUS w wersji niebieskich owoców tropikalnych. Nie ma tragedii, taka lekka imitacja niebieskich izotników. Średnio owocowe, ale wchodzi ładnie i nie powinno nikogo zrazić.
Niemniej na rynku jest mega bieda i większość producentów (w tym IsoStar) skupia się na mega nudnych cytrynie i pomarańczy. Ja na to nie mogę patrzeć.

Co gorsza ISO ma linie z mega smakami Carbo-nox: m.in. ananas, truskawka, grejpfrut...
Ale to produkt węglowodanowy, nie typowy izotnik :/

Widziałem gdzieś nawet mango, ale jakiegoś dziwnego producenta. Za mango bym zabił :D

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-19 11:59:23
19.03.2020 00:48
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

Raport okresowy, może kogoś zmotywuje do ruszenia zadka- sprawny układ oddechowy i krwionośny to połowa sukcesu w walce z koronawirusem :>

Pierwszy raz w ciągu dnia była wysoka dwucyfrowa temperatura, choć późniejszym wieczorem nadal leci lekka para z ust więc o krótkich spodenkach nie ma mowy. Niemniej czapki nie mam zamiaru już wyciągać z torby, prędzej pójdę na spacer. Nawet zwierzaki powoli wychodzą z lasu, o ile dziki na odwrót- już nie rozkopują trawników przy ścieżkach, o tyle widziałem już wielokrotnie zające, grupki saren (sarni?), okazjonalnego lisa. Powoli czuć wiosnę.
Z ciekawych egzemplarzy dwunożnych zwierząt to niewiele w tym roku- dosłownie parę razy widziałem klientów na mrozie w krótkich spodenkach, w zeszłym tygodniu za to jeden chłop przy ciepłej pogodzie był ubrany jak na tęgi mróz, na dość nowej oświetlone ścieżce (wyłączonej z ruchu- tylko dla spacerowiczów, biegaczy i rolkarzy) miał czołówkę i najlepsze- na ramionach opaski świecące na zielono :D Nie widziałem dokładnie ale chyba takie co mają psy jako obroże by wieczorem ich nie zgubić... Cóż- lepiej dmuchać na zimne, ważne że wyszedł.

Z minusów lekkiej zimy- wydaje mi się że szybciej zużyły mi się buty. Nie dość że ciemności mocno ogranicza dostępność tras, to brak śniegu powoduje że prawie cały czas waliłem po asfalcie :/ Nawet ubity śnieg jest ogromną ulgą dla stawów i mięśni. Teraz przez pierwszą godzinę od kolana w dół pobolewa plus ogólne zmęczenie materiału więc nie ma co czekać.

BTW jak ktoś szuka niezłych, tanich butów dla początkującego/do katowania na trening w każdą pogodę to ja polecam RUN SUPPORT z Kalenji w Decathlonie:
https://www.decathlon.pl/buty-support--id_8559120.html
Tanioszka, a poza normalnym zużyciem systemu amortyzacji nic z nimi się nie dzieje. Zazwyczaj coś tam się odkleja, przecierają siateczki... a tu- nic. O ile zima raczej bez lodu i soli, o tyle jesień była normalnie mokra, a po ostatnim praniu wyglądały prawie jak nowe.
Sprawują się w porządku, a jak komuś pies zje to nie powinno być szkoda.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-19 00:52:37
18.03.2020 23:05
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Nalany Glapiński nadal słono opłaca te dwórki-kurewki w NBP, czy jak się zrobiło głośno to ograniczył ich prezencję do narad zarządu i 'delegacji'?

a Morawiecki znów kłamie
uschnąłby gdyby na parę dni przestał pleść bzdury skierowane do najciemniejszego luda. Nie wiem tylko po co- TVP kasę jedną czy drugą drogą i tak dostanie więc narracja będzie stworzona odpowiednia.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-18 23:07:07
10.03.2020 14:13
.:Jj:.
😃
1
.:Jj:.
147
Image

Kolego towarzyszu ja nad tym się pochylam od dłuższego czasu i nadal nie mam odpowiedzi.
I mordercy-zamachowcy nadal bezkarnie chodzą po ulicach!

10.03.2020 14:10
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Naprawdę nikt nie jest w stanie usuwać trolli masowo bombardujących wszystko zerami?
Wystarczy wejść w którąkolwiek grę i zjechać na dół. Otwarłem Black Mesa i po kolei z 80% to to samo:
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1300310#2
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1308140#2
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1310594#4
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1304765#4
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1290902#4
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1300749#4
https://www.gry-online.pl/user-gry.asp?ID=1302987#4

Trzeba zrobić jakąś forumową zrzutkę na dodatkowy etat dla osoby wyspecjalizowanej w usuwaniu tych szkodników? Przecież to było zgłaszane wiele razy, od dawna.

08.03.2020 02:20
.:Jj:.
2
odpowiedz
.:Jj:.
147

kliknij w komentarze-oceny produktu...

I popraw kategorię i tytuł wątku: 'PlayStation' - 'Czy ten pad jest oryginalny' / 'Zakup pada PS4- czy jest haczyk?'.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-08 02:36:53
05.03.2020 16:08
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Obie chętnie sprawdzę.

05.03.2020 15:35
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

SIB to dla mnie podstawa.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-05 15:37:27
05.03.2020 15:20
.:Jj:.
👍
2
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Wideo

Planowałem kontynuowanie z zapisu gry sprzed dwóch lat, ale nie mogę się oprzeć i zacznę od nowa. Wprowadzili sporo zmian i ulepszeń i z chęcią jeszcze raz to wszystko przejdę.
Powinno być max do 18-19 chyba.
https://www.youtube.com/watch?v=gzwlhHdhOcc

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-03-05 15:24:20
04.03.2020 18:17
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Mógł na stołówce SOKistów...
On doskonale zdaje sobie sprawę jakie znaczenie w kraju ma jego podpis, co za różnica gdzie.

25.02.2020 20:04
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Wideo

Ale w szlafroku?
Kimono. I czerwony pas, ja bym nie zadzierał.

https://www.youtube.com/watch?v=cSDYYYe3wUs

24.02.2020 17:26
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Iselor=> po co mu odpowiadasz, oczekujesz że przyniesie to jakikolwiek efekt?
Przeczytałeś z uwagą te emeryckie majaczenia, 'wy nie pozwolicie, wy chcecie zdobyć władzę' itd; przecież to żenujące. Szanuj swój czas.

24.02.2020 10:12
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Nie ma chyba dnia który nie dostarczyłby dowodów na to, że nadrzędnymi kwalifikacjami które pozwalają na zapisanie się do klubu PiS jest bycie ułomem i prymitywem. Co który otworzy jamę chłonną to wychodzi patologia kulturalna.

22.02.2020 22:31
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Ponieważ jest niepoprawna politycznie, a od polityków nie oczekuje się prawdy czy tego co myślą, tylko tego co chce się usłyszeć.

22.02.2020 15:12
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Inflacja zjadła...

22.02.2020 11:24
.:Jj:.
14
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Pieniądze zabijają kreatywność. Niebezpośrednio oczywiście.

Inwestorów i zarząd w EA skręca na myśl o zrobieniu gry która nie ma potencjału zarobienia przynajmniej pół miliarda dolarów na czysto. Oba Battlefronty, pod względem ilości zawartości, postępu względem oryginałów, stanowią może 0,7x normalnej gry, a mimo to sprzedały się w wielu milionach kopii.
Perspektywa zrobienia 'normalnej' gry jest dla nich dużo bardziej obca niż nawet 10 lat temu.
Im się nawet nie chce zrobić oczywistych kontynuacji po linii najmniejszego oporu, jak kolejny SW Racer, czyli ładnej ścigałki w konwencji pokazu mocy nowego sprzętu, jak gry Forza na Xa czy co tam swego czasu miało Sony (GT?)

Fallen Order moim zdaniem nie jest świadectwem zmiany sposobu funkcjonowania EA. To nadal zepsuta do szpiku kości korporacja, pod parasolem której rejestruje się patenty dotyczące monetyzacji, opracowane przez psychologów behawioralnych, których działanie można nieformalnie skrócić do 'fuck your children's brains to get to your wallet'.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-22 11:30:46
21.02.2020 10:47
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Killing Floor 2
Warframe
Deep Rock Galactic
Payday 2
Borderlands 2

20.02.2020 23:26
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Ajatollah rozgniewany=krowy żądają 40gr więcej za litr mleka.

Dla politycznych analfabetów wyśmienicie rozsądne wytłumaczenie. Nie trzeba się tłumaczyć, naprawiają, dochodzić, spowiadać, audytować. Macie problem? Nie nasza wina, jedźcie do Aleppo.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-20 23:49:12
20.02.2020 23:10
.:Jj:.
2
.:Jj:.
147

Na kierowców rządowych bierze się paralityków bez doświadczenia i kwalifikacji, nie widzę powodu by na ochroniarzy brano odpowiednie osoby.
Jedna z wielu instytucji której rozkład następuje na naszych oczach.

W sytuacji gdy np. frakcyjne folwarki sitwy rządzącej (dawniej: 'służby') de facto nie funkcjonują i pozwalają na dopuszczenie skompromitowanej osoby na szefostwo w NIKu (pod kilkoma względami najważniejsza instytucja w kraju dla trzymania tego całego bałaganu w ryzach), to kwestie takie jak bramkarze odstawiający fuszerkę na dożynkach czy gdzie tam Narciarz bryluje, wydają się wyjątkowo trywialne.

20.02.2020 02:10
.:Jj:.
2
odpowiedz
.:Jj:.
147

W praktyce- nikogo nie interesuje okazjonalna sprzedaż śmieci z domu, chyba że planujesz uzyskać z tego wysokie kwoty, co automatycznie zwróci uwagę, bez względu na naturę przedmiotów.

19.02.2020 22:37
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Wideo

Pewnie jakiś yuppie z marketingu, który na oczy nie widział poprzednich części.
Mogło być gorzej, z ostatniego czasu to MK11 nic nie przebije.

https://www.youtube.com/watch?v=9ZqZ3is9tpk

19.02.2020 19:34
.:Jj:.
.:Jj:.
147

'Czy w państwie polskim dzieje się dobrze?'
'Tak, komisyjnie trybunał stwierdza prawidłowe działanie'.

Dajcie mi problem a znajdziemy orzeczenie.

19.02.2020 14:37
.:Jj:.
3
odpowiedz
.:Jj:.
147
Wideo

Żenada. Multi w 5 to kura znosząca złote jaja, a szkoda im kasy na przedłużenie licencji paru piosenek.

Muzyka zawsze stanowiła sporą część duszy każdej części GTA
https://www.youtube.com/watch?v=obYKP-lTxIk

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-19 15:32:36
19.02.2020 14:08
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Infinitode 2.
Ancient Planet.
Blendoku 2.

19.02.2020 13:11
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Wyjątkowo, nawet jak na to forum, głupi post.
Kogo cytujesz? Możesz podać linka? Ktoś gdzieś narzekał na daną grę, tzn. całe forum jest przeciwne realizacji projektów historycznych, albo co sugerujesz- krąży jakaś pasywna nienawiść do tematyki drugoweojennej/o Polsce?

Z drugiej strony też- dwie osoby wypowiedziały się pozytywnie, tzn. że forum/opinia publiczna/Naród Polski pozytywnie wypowiada się o produkcji '1428 Shadows over Silesia'?
Co to za tok myślenia? Myślałeś przed napisaniem tego postu?

Jak ktoś krytykuje tamtą grę np. za oprawę, to od razu krytykuje wysiłek armii II Rzeczpospolitej? Jak ktoś zachwala zarys fabularny 1428, to od razu zachwala 'Czechów'? (to nie jest gra o Czechach, tak jak Mafia II nie jest grą o mieszkańcach Nowego Jorku).
Nie wiem o której konkretnie grze piszesz i jakie ma ona potencjalne problemy, ale w kraju od dekad panuje mania skupiania się na kampanii września 1939 roku, jakby to był początek i koniec wojny, potencjalnie może dawać to powody do zniechęcenia dla krajowego odbiorcy który obudzony o 3 w nocy bez problemu wymieni kolejność poddawania się danych armii.
Ile filmów, gier, książek o wojnach husyckich krąży w zbiorowej świadomości?
Jak pojutrze będzie 200 komentarzy i większość w klimacie 'meh', 'nie interesuje mnie' to co wtedy powiesz? Też dynamika na forum będzie wprawiać w osłupienie? Sugerujesz że trzeba chwalić każdą grę która ma naszą krajową perspektywę? A jak nie, to broń Boże nie można chwalić innej? Litości.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-19 13:32:52
18.02.2020 20:39
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Tematyka bardzo interesująca, gameplay wygląda obiecująco. Pozostaje życzyć powodzenia w pracach.

18.02.2020 20:33
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Testowałem zarówno na W7x64 jak i W10x64 i podobnych problemów nie zauważyłem.

Spróbuj jak działa z tym modem:
COMMANDOS 2 HD Project
https://forums.revora.net/topic/107394-commandos-2-hd-project/

18.02.2020 20:12
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Poważnej kontuzji nie miałem, odpukać, ale kilka razy byłem na dobrej drodze. Na szczęście drobne zmiany w technice biegu, butach czy po prostu dłuższa regeneracja załatwiały sprawę.
Osobiście w żadnym wypadku nie ryzykowałbym, koniec końców to tylko pogłębia i przedłuża problem, nie warto. Jak czasem czytam co tam ludzie sobie nie zerwali i przez x/xx miesięcy jakieś konsultacje z lekarzami, krioterapie.. Nie dziękuję.

Miałem wyjść, w środku dnia 13'C i słońce, teraz 2'C i deszcz zaczął padać, doskonale.

18.02.2020 19:30
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Też chciałbym zobaczyć jakiś cytat, bo kompletnie tego nie pamiętam, a na pewno żadnych szczegółów dot. doboru słów.

18.02.2020 16:11
.:Jj:.
1
odpowiedz
.:Jj:.
147

Dzięki za wrzutę, normalnie przeoczyłbym, choć raczej pewnie nic odkrywczego.

O ile za czasów ŚGK czy SS alternatywa w postaci Sieci nie była tak oczywista i prosta, o tyle w roku bożym 2020 dla kogokolwiek z takiej branży to powinien być priorytet. (Nie)stety. Na zachodzie można wymienić parę istotnych publikacji które wciąż się trzymają, ale generalnie trend zanikania prasy papierowej jest nie mniej widoczny niż 10 lat temu i są to dosłownie wyjątki.

17.02.2020 22:00
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Jeśli chodzi o kwestie artystyczną to sprawdź np. Van Helsinga (najlepiej najnowszą wersję 'Final Cut'), naprawdę dobry arpg. Technicznie bez szału, ale klimat, umiejscowienie naprawdę oryginalne.
Z w miarę nowszych to wizualnie trzyma dobry poziom oczywiście Grim Dawn, choć gra na dość znanych nutach i nie wyróżnia się tak jak VH pod tym względem.

17.02.2020 17:59
.:Jj:.
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147

A może by tak skupić się na fizyce, działających lustrach, prawdziwym AI?
Już obecna mania z 4k jest skrajnym debilizmem.

17.02.2020 17:18
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

Swoją drogą czy jest jakaś grupa zawodowa, która dobrze wyszła na układach z tą sitwą?
Poza ofc 'rodziną PiS' w PFN, SSP i innych...

Nauczyciele dymani, lekarze dymani, pracownicy socjalni dymani, stoczniowcy dymani, górnicy dymani...

16.02.2020 19:14
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Najlepszym wyjściem w takiej sytuacji jest... wyjście. 2/3/4 godzinny spacer (im bardziej offroadowy tym lepiej) szybszym tempem (w odpowiednich butach i cuchach ofc) nadal da bardzo dużo i dobrze przygotuje do biegania.

Każdy pewnie wpadł choć raz w pułapkę coraz większej pauzy, wyjście na takie spacery to doskonały sposób na powrót. Darmowe, można chodzić z parasolem, jakieś tam spalanie kalorii, pracowanie nad wytrzymałością i core strength.

16.02.2020 18:53
.:Jj:.
😃
odpowiedz
.:Jj:.
147

Przy bieganiu generalnie żadna nie przeszkadza od -10 do +30, poza fatalnym okienkiem 0-5'C. Wychodzi się i bez czapki jest ok, wraca i skronie zamarzają, bez warstwy termoaktywnej za zimno, z nią trochę za ciepło, z nosa cały czas leci woda, wydaje się że można pooddychać ustami ale późnym wieczorem od zimna gardło i płuca cierpią.
A deszcz raczej uniwersalnie jest zły, może poza letnimi burzami w gorące dni, wtedy super. A tak to jedna wielka upierdliwość i mood killer.

A niestety w tym roku zimy właściwie nie było, więc przy mrozie na granicy zera wszystkie wady zimy i prawie żadnych plusów.
Dziś nie biorę niczego z ciepłej warstwy, nawet czapki do plecaka.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-16 18:56:51
16.02.2020 18:39
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Dla kontrastu średnio każdego dnia w wypadkach drogowych na świecie ginie ~3300 ludzi.

16.02.2020 18:29
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Wczoraj szła jeszcze para z ust późnym wieczorem, dzisiaj na wieczór ładna pogoda 9-10'C. Nie żeby to zwiastowało koniec zimy, ale gorzej już mam nadzieję nie będzie.

15.02.2020 16:19
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

styl graficzny Diablo 3 jak w mordę strzelił ..
Czy ja wiem... Jeśli chodzi o sam kierunek artystycznym, to bardziej dyskontowy Warhammer 40k + E.Y.E Divine Cybermancy.
Trochę bezpłciowy, mimo że cieszy oko.

15.02.2020 16:09
.:Jj:.
.:Jj:.
147

A ja czytałem w jednym miejscu że ludzie są głupi i wierzą we wszystko.

15.02.2020 14:42
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

15.02.2020 13:57
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Niedawno przeszedłem SoD:YOSE, ma wiele problemów ale jednocześnie jest imponująca biorąc pod uwagę w wielkość i doświadczenie studia oraz jest bardzo ambitna na poziomie ogólnego projektu rozgrywki, co się ceni. Dwójka wielkiego szumu nie zrobiła, ale jak pojawi się ta wersja to chętnie sprawdzę.

14.02.2020 21:10
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Seal?

14.02.2020 18:52
.:Jj:.
😃
2
.:Jj:.
147

Przynajmniej Szwedzi jak nakradli to byli przyzwoici na tyle by wrócić z powrotem do siebie, ta klika planuje zostać na dłużej.

14.02.2020 18:02
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Mam przez to rozumieć, że pochwalasz pomysł PiS?
Nie pochwalam pomysłu PIS, pochwaliłbym podpisanie ustawy która zakazuje sprzedawania płynnego cukru tj. kolorowych napojów.

Tak- z punktu widzenia kogoś, kto pije tego typu napojów litr-półtorej dziennie i nie zarabia góry pieniędzy- to tak, bardzo źle...
Bardzo źle że przestaniesz pić to świństwo, będziesz zdrowszy i zaoszczędzisz pieniądze?

I tak, jestem gruby ale nie potrzebuję tego zmieniać ani by ktos wyżej się troszczył o moje zdrowie. Ani używał tego jako wymówek, by mieć czym finansować socjal.
Uzależnienie od cukru jest nałogiem jak każdy inny, poczytaj o badaniach z myszami które wybierały wodę cukrową od wody z kokainą :)
Oczywiście że to próba wyciągnięcia kasy zamiast próby rozwiązania problemu, ale patrząc na całokształt, nawet zły pomysł jest lepszy niż bezczynność.
Jeśli nie chcesz by ktoś na siłę troszczył się o Twoje zdrowie (wiesz- zakaz palenia laminatami, robienia boazerii z azbestu, szczepienia itp) to jedyna opcja to likwidacja kilku ministerstw i służby zdrowia, albo wyprowadzenie się do rejonów gdzie nie ma prawdziwego rządu.

To nie jest temat na ten wątek i więcej nie będę pisał, ale krytykowanie takich inicjatyw (dobrych czy złych) na podstawie 'jestem gruby i nie chcę płacić więcej za możliwość tuczenia się' jest tak słabe jak prezydentura Dudy.
Jak Twoja babcia będzie musiała czekać 3 lata na wszczepienie protezy, ponieważ nie ma pieniędzy z powodu eksplozji chorób w innych sferach (jak kardiologia, naczyniówka itp) to będziesz siedział cicho, czy grzmiał na zwiększenie składek na opiekę zdrowotną?

14.02.2020 16:52
.:Jj:.
.:Jj:.
147

napisz jeszcze raz bo nie wiem o co chodzi.
Grasz na nieodpowiednim sprzęcie i gra źle chodzi. Czyli wszystko jest ok. I? Gra jest na CryEngine i oprawa to jeden z jej głównych plusów.
Minimalne:
Processor: Intel Core i5-4570T 2.9 GHz / AMD FX-6100 3.3 GHz
Memory: 8 GB RAM
Graphics: NVIDIA GeForce GTX 560 Ti / AMD Radeon HD 6850
DirectX: Version 11

Gdzie jest konkretnie problem?

Na biurowego laptopa dobra jest np. seria Torchlight, Wolcen to chyba najgorszy wybór z obecnie dostępnych.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-14 16:56:20
14.02.2020 15:50
.:Jj:.
.:Jj:.
147

ale że to źle?

14.02.2020 15:04
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Mamy tylu ministrów, na arenie międzynarodowej powstaliśmy z kolan- nie będzie problemu w przegonieniu jankesów.
Amerykanie powinni zakazać produkcji tego cukrowego syfu, zamiast tego u siebie regularnie miliardami dotują produkcję kukurydzy na cukrowy syrop.

13.02.2020 21:23
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147
Image

13.02.2020 20:14
.:Jj:.
😂
.:Jj:.
147

Zrób ze mną to co z Konstytucją

https://www.dictionary.com/e/slang/daddy-issues/

13.02.2020 19:56
.:Jj:.
😂
.:Jj:.
147

Wersja czarna jest mega.

13.02.2020 19:52
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Jaki JFK, taka Marilyn.

13.02.2020 19:15
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Każdy silnik jest trudny, wszystko zależy od talentu i doświadczenia ludzi którzy na nim pracują.
Na Unity można stworzyć crapa, jak i grę AAA.

Ograniczenia silnika? Silniki mają czasem swoje preferencje, np. Frostbite był stworzony głównie z myślą o jednym gatunku gier, polecam sprawdzić listę pozycji na CE:
https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_CryEngine_games
Rzeczy w KCD jak liczba wrogów podchodzą pod projekt i balans, a nie ograniczenia technologiczne.

W sumie żadna firma go nie ogarnęła (nie licząc Crytek).
NIeprawda :)
Zerknij na listę wyżej. Ciekawe i udane pozycje, a jak nieudane (Evolve) to nie z powodu silnika. Gra przy v1.0 wyglądała super jak na swój czas i chodziła bez problemu.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-13 19:17:12
13.02.2020 18:36
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

Jeśli ostatnio niczego nie wprowadzili- to nie. Nie ma takiej potrzeby, ponieważ grając misje fabularne jest sporo ekspozycji lore i wprowadzanie w historię świata jest szybkie i zdecydowane aktywne.
Oczywiście w grze jest np. Codex, zbiór wszystkiego co potrzebne, ale podczas gry spokojnie wystarcza słuchanie dialogów, skupianie się na cutscenkach czy monologach przeciwników, obserwacja otoczenia...

Jeśli pytasz o klasyczne logi do podniesienia i przeczytania, to na szybko nie kojarzę.
Jak zaczynasz to warto zerknąć na Wiki. Dla początkującego gra może być przytłaczająca.
https://warframe.fandom.com/wiki/Story_and_History
https://warframe.fandom.com/wiki/Codex
https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1424069013

Gra jest dobrze dopasowana do solo, coopa czy formuł na wpół drogi do MMO, pamiętaj jednak że mimo swoich zalet to normalny tytuł live service, w którym perspektywa inwestycji czasu toi setki jak nie tysiące godzin.
Nie podchodź oczekując historii, bo 95% czasu z grą to będzie czysty gameplay i interakcja z licznymi mechanizmami. To będzie bardzo klimatyczne, ładne i unikalne, ale kwestia fabuły jest trzeciorzędna.
Jak najbardziej można przejść główny wątek i trochę misji pobocznych i odstawić, ale jak się wkręcisz to możesz grać tak długo że nie będziesz pamiętał niczego z początku gry :)

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-13 18:47:14
13.02.2020 15:41
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Cicho. Pamiętasz jak w PKP zamarzł kibel?

13.02.2020 15:40
.:Jj:.
odpowiedz
.:Jj:.
147

To jest wątek z 2015 roku podbity przez bota reklamowego...

13.02.2020 14:49
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Opisy ze Steama nic mi nie mówią.
Co? Ślepy czy udajesz niekumatego?
Zarzucasz autorowi wiadomości błąd, mimo że sprawdzenie historii rozwoju gry zajmuje 20 sekund.

Co mam konkretnie wytłumaczyć? Przy każdym ogłoszeniu dewelopera, czy to dotyczącym wypuszczenia uaktualnienia, czy planów na najbliższą przyszłość, jest lista rzeczy nad którymi pracowali lub planują pracować.
Mam przeklejać całe changelogi i tłumaczyć na język polski?
Problem w tym że nie ogarniasz angielskiego, czy o co chodzi?

https://steamcommunity.com/app/362890/eventcomments/
https://steamcommunity.com/app/362890/allnews/#scrollTop=0

Wypuszczenie technicznej bety Xen- 2 Aug, 2019
Zapowiedź 1.0: 26 Jan 2020
W tym przedziale czasowym jest kilka wiadomości od zespołu, które polecam przeczytać. Wtedy będziesz wiedział.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-13 14:56:25
13.02.2020 13:28
.:Jj:.
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147

Przecież juz była w listopadzie.
Przestań kłamać. Jakie v1.0 w listopadzie? Jaki związek ma udostępnienie nowych poziomów w becie Xen z wypuszczeniem finalnej wersji całej gry?
Pod koniec roku wciąż było 0.9 w build 452xxxx

12.02.2020 22:47
.:Jj:.
👍
odpowiedz
.:Jj:.
147

lorem ipsum bakłażany, zapowiada się jak zwykle świetne kino.

12.02.2020 20:55
.:Jj:.
😉
.:Jj:.
147
Wideo

Powinno się jeść dłużej, na szybko jedzenie to powoduje niestrawność.

https://www.youtube.com/watch?v=Wqr5cw75PmM

12.02.2020 19:09
.:Jj:.
odpowiedz
1 odpowiedź
.:Jj:.
147

Chyba wyszukiwarkę Google wyłączyło...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Czasopisma_o_grach_komputerowych
https://www.gry-online.pl/S047.asp

12.02.2020 14:16
.:Jj:.
👍
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
12.02.2020 14:13
.:Jj:.
👍
1
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image
9.0
PC

Wysyłają już zaproszenia do zamkniętej bety.
Obecny build pobiera 29GB.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-12 14:14:45
11.02.2020 22:16
.:Jj:.
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Image

Czyli teraz będą mogli też śledzić kto i kiedy uprawia seks? Niech zamontują jeszcze w nich kamerę. Jak się bawić to na całego.

Zamiast kupowania kolejnego bzdurnego technogadżetu może zdrowiej zacząć pisać romantyczne listy do drugiej osoby. Ale dzięki za chęci, T-Mobile.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 22:47:08
11.02.2020 22:10
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Napisałem wersję wyważoną :> Rosyjskie jak i sowieckie kino wyprodukowało prawdziwe arcydzieła i naprawdę jest je za co kochać, ale jak się wchodzi w sferę różnych narodowych-epickich produkcji to sprawa się mocno komplikuje.

Sporo filmów nie tylko zostawia niedopowiedzenia, pomija i naciąga fakty ale też ogólnie odwraca uwagę od istotnych rzeczy, zostawiając więcej miejsca na motywy jak duch narodowy, etniczne i religijne pobudki. Tu braterstwo na polu bitwy, tam obrona ojczyzny, tam odpychanie wiecznego zła z zachodu, tu walka z przeciwnościami losu (kto za nimi stoi, kto dowodził, czemu kogoś rozstrzelano czy wywieziono na północ- nie wiadomo....)
W najgorszym wypadku jest ofc sporo agresywnej propagandy i podłości, ale na szczęście zazwyczaj to tylko pomijanie milczeniem tego co niewygodne i budowanie świadomości od podstaw, zwłaszcza młodszych pokoleń które nie mają swojego doświadczenia, rodzice są nauczeni by o tym nie mówić lub co najwyżej mają sentyment do złotych czasów ZSRR i nienawiść do epoki Jelcyna, a dziadkowie nawet jakby żyli to i tak by dorastali po rewolucji i czerwonym terrorze więc wiele by nie dodali.

11.02.2020 22:00
.:Jj:.
.:Jj:.
147

W państwie z dykty nikt z wysoka nigdy nie pójdzie siedzieć. Można wprowadzić stan wojenny, posłać brata samolotem na śmierć, przywłaszczyć pieniądze z UE na szemrane inwestycje... nigdy nic się nie dzieje.
Zresztą czy tylko z wysoka? Wydawało by się że np. sprawa kolizji dwóch aut z premierem czy publiczne wieszanie portretów europosłów powinno być rozwiązane w parę miesięcy, a nie pozostawać w zamrażarce od lat.

11.02.2020 21:54
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Wideo

To jest globalna epidemia i największa choroba cywilizacyjna w historii, nie biją dzwony tylko dlatego że bardzo wiele osób zarabia na tym pieniądze. A że biznes idzie z polityką pod rękę, kluczowi gracze nie wprowadzają żadnych drastycznych zmian, a na tym etapie tylko to pozostało.
Obecne pokolenie jest podobno pierwszym, które będzie żyło krócej od swoich rodziców. Może w czasach Czarnej Śmierci na zachodzie Europy było coś podobnego, ale z wiadomych przyczyn nie da się tego porównać do normalnego życia w czasie pokoju.

Co chwilę jakieś smędzenie czy to jakieś kolizje drogowe, czy wirus. Więcej osób każdego dnia umiera od uduszenia przez wibrator niż z powodu koronawirusa.
W międzyczasie miliony osób umierają z powodu skutków zaburzeń pochodzących ze złego odżywiania.

Nawet w kolebce zła, w X kręgu liberalnego piekła na zachodnim wybrzeżu, osoby jak Maher (choć fakt, on dorastał gdy w Stanach istniał jeszcze klasyczny liberalizm) publicznie w to uderzają:
https://www.youtube.com/watch?v=Dm4TAdiEFn0&feature=emb_title

Nie sprawdzałem tego, ale podał dane że co miesiąc w Stanach 40 000 osób z tego powodu umiera.
Oczywiście nigdzie 'otyłość' nie jest wpisana jako powód. Nikt nie przełamał się na pół z powodu wagi. Więc ciężko to obliczać- tu zawał, tam zator, tam wylew...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 22:19:18
11.02.2020 21:35
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

WolfDale ah, I see you're a man of culture as well.
Na co baba jak nie ma za co złapać??

11.02.2020 19:10
.:Jj:.
3
.:Jj:.
147
Image

BTW co do kwestia ruchu akceptacji:

Nie doszukuj się w tym nienawiści do drugiego człowieka, a troski i źródła motywacji. Chyba zdrowsze podejście?
Uważasz że ktoś chce by ludzie wokół niego byli zdrowi, ponieważ chce im... zrobić na złość?

11.02.2020 18:57
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Kazuya_3=> ja naprawdę nie piszę specjalnie dla Ciebie, nie wiem po co starasz się wchodzić w dyskusje, nie wnosząc niczego w odpowiedzi na moje argumenty. Ale jak już:

Widzę, że na prawdę bardzo martwisz się o zdrowie moje jak i innych ludzie, którzy nie mieszczą się w "normie" Ale po co?
Ty serio się pytasz czemu ktoś nie chce żyć w schorowanym społeczeństwie? Przeczytaj moje posty, nie będę się powtarzał, którego punktu nie rozumiesz?
Rujnowania finansów publicznych? Wspierania korporacyjnego przemysłu spożywczego zarabiającego na truciu ludzi? Co też np. wypiera z rynku małych producentów i zdrową żywność. Sprowadzania realnego niebezpieczeństwa dla kraju np. poprzez drastyczny spadek osób nadających się do służby wojskowej (u nas to nie tragedia, w USA- już tak, zwłaszcza w siłach specjalnych)?

Nie można zaakceptować, że po prostu jedni są tacy, a drudzy inni i narzucanie swojego upodobania reszcie jest również niezdrowe?
Co ma jakaś akceptacja do tego? To nie jest kwestia żadnego upodobania. Nie żyjemy na dzikim zachodzie ani w buszu tylko w mniej lub bardziej socjalistycznych tworach zwanych państwami i mniej lub bardziej jedziemy na tym samym wózku.

Mniej niezdrowe od otyłości oczywiście, ale po co na siłę przekonywać tych innych, że jedynym słusznym wyjściem, jest bycie zdrowym i normalnym.
Czy Ty naprawdę uważasz że bycie 'niezdrowym' i 'nienormalnym' (???) jest słuszną opcją?
Tak, bycie zdrowym jest jedyną słuszną opcją i każdy powinien robić wszystko by szanować swoje zdrowie i życie.
Czym się chełpić? Ignorancją, głupotą, zacietrzewieniem?

Jeśli ktoś beczy w poduszkę w stylu: "o ku*wa, ale jestem gruby i co teraz" - to niech się za siebie weźmie. Ale skoro np. mi to nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu i jedyne co mnie prawdopodobnie spotka to przedwczesna śmierć - nie można tego zaakceptować?
Już napisałem- jak jesteś szczęśliwy to super, to nie jest według nie wyczerpujące spełnienie i ostatni przystanek na drodze zwanej życiem, ale to kwestia na osobny, filozoficzny wątek.. To nie jest wątek o Tobie tylko o trendzie w popkulturze związanym z problemami wagowymi. Ciągle piszesz o sobie, nie znam Cię i naprawdę nie mogę przygotować dla Ciebie żadnej terapii ani rozwiązania. A na pewno niczego co nie było by dostępne szeroko w Google.
Nie pisz tylko 'po co być zdrowym albo po co się martwić o swoje otoczenie', bo to jest naprawdę przygnębiające.

Kiedyś pisałem to w innym wątku na inny temat, ale widzę że potrzebujesz otrzeźwienia i motywacji. Mój plan dla Ciebie: wsiądź w pociąg, taksówkę czy autobus i pojedź na wydział chemioterapii do szpitala wojewódzkiego. Przejdź się po oddziale i porozmawiaj z ludźmi o swojej perspektywie na życie.
Może po 5 minutach rozmowy z matką umierającą na raka mózgu, która kurczowo trzyma się życia żeby nie opuścić trójki swoich dzieci zrobisz korektę światopoglądu i pretensji do świata i nie będziesz stękał z powodu problemów takich jak 'internetowa opresja niebycia chorym'.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 19:12:52
11.02.2020 18:40
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Przypadek?
Hmm nie wiem co masz na myśli. Dlaczego to miałby być przypadek?
Większość moich postów porusza temat żywienia.

Czy sugeruję że cola jest zdrowa, albo że otyłość karą boską? :)

Wymieniłem te dwa bo są najbardziej znane, rzeczywistość jest dużo bardziej interesująca.
http://worldpopulationreview.com/countries/most-obese-countries/

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 18:41:36
11.02.2020 18:35
.:Jj:.
.:Jj:.
147

że chudy grubego nie zrozumie.
Wiesz że między byciem 'chudym' a grubym jest coś takiego jak normalna waga?
Czyli powinno się słuchać rad tylko lekarzy z nadwagą?
To nie jest kwestia zrozumienia tylko faktów i rzeczywistości. Ale jak uważasz inaczej- prosze napisz czego osoby nieotyłe nie mogą zrozumieć.

pod pozorem martwienia się o stan zdrowia społeczeństwa,
Czyli jak ktoś tak twierdzi to kłamie, żeby tylko usprawiedliwić swoje 'narzucanie się' i nakazy dot. figury? Uważasz że naprawdę ludzie mają taką motywację?
gdy tak na prawdę po prostu was obrzydzamy
Bardzo naciągana insynuacja.
A jeśli już poruszasz ten temat- standardy zdrowia i piękna na prawie całym świecie są te same. Masz pretensje do całego świata?

chcielibyście osobne miasto dla otyłych
Od ok 60 lat z każdą dekadą coraz bardziej urzeczywistniają się takie miejsca. Nazywają się cmentarze, jako że coraz więcej zgonów wynika mniej lub bardziej bezpośrednio z nowych chorób, do tej pory nieznanych lub rzadko spotykanych, u których podstaw leży otyłość. W krajach jak Meksyk, Stany Zjednoczone to są prawdziwe eksplozje chorób cywilizacyjnych, jak dializy, cukrzyce czy zrujnowane wątroby u dzieci, gdzie kiedyś to było tylko spotykane u niewielu dorosłych i osób starszych.

Każda sfera życia społecznego podlega regulacji, to że jest to dla kogoś niewygodne, przykre lub męczące nie podważa powodów takiego stanu rzeczy.
Dzięki ogromnej presji społecznej udało się obrzydzić palenie co pociągnęło za sobą dość szybką zmianę nawyków ludzi co przyniosło szybko wymierne efekty. Chyba że ktoś uważa, że redukcja 2x palącej młodzieży nie jest tego warta.
Tak jak dziś palenie w samolocie czy przy dziecku uważane jest za szaleństwo, tak może kiedyś jedzenie wysoce przetworzonych rzeczy też nim będzie.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 18:42:49
11.02.2020 18:20
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Akceptacja ciała to termin używany w bardzo wypaczony sposób. Powtarzanie go bez wytłumaczenia jest najzwyczajniej w świecie szkodliwe. Każdy powinien czuć się dobrze z samym sobą, mieć dobre samopoczucie i czysty umysł bla bla itd.
Żaden normalny lekarz nie będzie sugerował czegoś takiego jak obecna np. w USA definicja akceptacji ciała. Osoba która popadła w poważną otyłość nie powinna akceptować takiego stanu rzeczy.
Powinna zdać sobie sprawę z sytuacji i pogodzić się z rzeczywistością i przestać się okłamywać, ale to nie to samo co akceptacja. Nie ma czegoś takiego jak zaakceptowanie stanu zagrażającemu zdrowiu czy życiu. Są różne choroby które to powodują, ale w skali globalnej to malutki procent i zdecydowana większość przypadków ma dość oczywiste przyczyny.
Trzeba je określić, zastanowić się nad rozwiązaniem i je wprowadzać w życie. Samemu czy z pomocą innych.
Każdy ma wolną wolę i można np. kurzyć papierosy jak lokomotywa, ale nikt w dzisiejszych czasach tego otwarcie na szeroką skalę nie akceptuje ponieważ społeczeństwa zdały sobie sprawę ze skali i wagi problemu.
Tak samo jak nie powinno się akceptować stanu który wyniszcza organizm, prowadzi do przedwczesnej śmierci i negatywnie odbija się na kondycji społeczeństwa.

W przypadku problemów z wątku jesteśmy co najwyżej pośrodku drogi, jeszcze sporo czasu minie zanim coś się naprawdę zmieni.
Jak kiedyś się obudzimy i w tv będą reklamy maślanki i kaszy gryczanej a nie laysów i coli, to będzie wiadomo że jesteśmy na dobrej drodze.

11.02.2020 17:23
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Kazuya_3=> piszę ogólnie, w odpowiedzi na Twoją ocenę wpływu takiego stanu rzeczy na kondycję psychiczną człowieka.

Ale dlaczego wymuszasz na mnie, żebym się odchudzał?
Słucham?! Co? Gdzie?

Jak się czujesz dobrze to najważniejsze, mnie to naprawdę nie obchodzi poza abstrakcjami typu alokacja środków z podatków na protezy stawów czy operacje serca vs. badaniami nad rakiem czy zaawansowaną protetyką, które pomaga ją ludziom poszkodowanym przez los.
Nazgrel dobrze napisał, tutaj raczej nikt Ci nie pomoże. Ja mogę pomóc w doborze długości ramion korby w rowerze czy wielkości butów do biegania ale ewidentnie to nie jest problemem.

11.02.2020 17:09
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Narciarz to tylko puste słowa. Na co dzień, jak wiele innych osób które powinny a tego nie robią, nie zabiera głosu w sprawie kluczowych problemów społecznych i politycznych z którymi się borykamy nie z pozycji bramkarza jednej drużyny, a kogoś kto choć trochę próbuje faktycznie reprezentować interes całego narodu i kraju który go wybrał. Każdy z prezydentów miał z tym większy i mniejszy problem i to zrozumiałe, ale tutaj jest on istotnie potęgowany coraz głębszymi podziałami w polityce prowadzonej w bardzo nieodpowiedzialny i szkodliwy sposób.

Niestety niczego nie spodziewam się po tym człowieku. On jest mocny jak go rządową limuzyną przywożą na imprezy gdzie można pokrzyczeć jakby w przededniu inwazji Rzeszy. Drze się jakby nie wiadomo co, grozi i zarzeka że nie pozwoli na to i tamo, mówi w imieniu wszystkich a działa w imieniu nielicznych. To jest tak komiczne jak się kreuje na wielkiego, stanowczego przywódcę zatroskanego o siłę i pozycję Rzeczpospolitej. A no co dzień aparatczyk w sitwie, reszta to pozory kalkulowane pod reelekcję.
Mógłby przynajmniej całować ziemię, byłby chociaż element komiczny pod ramię z tragicznym.

Miało być lepiej niż wcześniej, a nie gorzej.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 17:10:39
11.02.2020 16:38
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Niska samoocena, złe samopoczucie, nieustanny dyskomfort wynikający z problemów z własnym ciałem (na to wchodzi milion czynników od relacji intymnych po kwestie finansowe), presja i piętnowanie w społeczeństwie (która też jest bardzo złożona) itp itd...
Od lat kwestia sylwetki i wyglądu w różnych badaniach jest jak nie na #1 to na pudle, w ankietach nt. największych bolączek ludzi.
Zweryfikowałbym swoją pewność. W rzeczywistości 'akceptacja' siebie prawie niczego z powyższych nie zmienia, jedyne co robi to utrwala w szkodliwych nawykach, dalej eroduje samoocenę i niszczy motywację.

Zamiast załamywać ręce trzeba ubrać buty i ruszyć pupsko do parku.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 16:38:52
11.02.2020 16:29
.:Jj:.
.:Jj:.
147

ouch.

11.02.2020 16:00
.:Jj:.
odpowiedz
2 odpowiedzi
.:Jj:.
147
Wideo

Te moskalskie pompatyczne produkcje zazwyczaj wychodzą takie sobie. Mam nadzieję że więcej w tej produkcji własnej kreatywnej i artystycznej wizji, niż politycznej odpowiedzi na serial.
Który swoją drogą jest absolutnie fantastyczny, jedna z najlepszych produkcji HBO.

https://www.youtube.com/watch?v=P9LpcifYVks

11.02.2020 15:48
.:Jj:.
.:Jj:.
147

pobiegaj, silownia, etc. Jakby to bylo takie proste nie bylo by grubasow.

To jest proste*. Tylko że proste (nieskomplikowane)=/=łatwe. I nie chodzi mi o siłownie, sam nigdy nie chodziłem bo wszystkie podstawowe ćwiczenia można robić w domu, tak jak uprawiać sporty bez konieczności zamykania się w klimatyzowanym klocku z dziesiątkami innych spoconych ludzi.

Tu nie chodzi o ruch. Jest on bardzo ważny z wielu powodów, ale główną przyczyną nie jest on a zmiany w stylu życia i zmiany w gł. nawykach żywieniowych, czyli co, jak, gdzie, ile jemy.
Jak ktoś nie ogarnia podstaw funkcjonowania swojego ciała i odżywiania, to ŻADNE ćwiczenia mu nie pomogą, nawet jak ma cały dzień na ruch. A nawet wtedy, po jakimś czasie wychodzą jak nie załamanie nerwowe, to choroby i kontuzje wywołane brakiem kluczowych składników odżywczych. Granica między dużą aktywnością a rujnowaniem ciała nie jest tak odległa, jak się robi coś bez pomyślunku.

Problemem jest zmuszanie się do trzymania postanowień i planów związanych z prawidłowym odżywianiem, w świecie gdzie co krok jest się bombardowanym syfem.
Kioski- pełno syfu, cepeeny- pełno syfu, parki rozrywki- pełno syfu, ośrodki turystyczne- pełno syfu, tv- pełno syfu...
Chronienie przed tym siebie i swoich dzieci jest dużo trudniejsze, niż wychodzenie na trening.

*z naukowego punktu widzenia. W ostatnich latach ogromnie poszerzyła się wiedza na ten temat.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 17:14:11
11.02.2020 15:06
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Zakładam że to może być słaby sarkazm pisany na szybko. Bo argument tak żenujący jak głosy o 'niezaglądaniu w portfel' przy dyskusjach nt. szkodliwych systemach monetyzacji w grach, kierowanych w dzieci i młodzież.

Tak jak 'powinniśmy' odpieprzyć się o wciskania ludziom kasków na motocykl czy rower, albo od wstrzykujących sobie heroinę. Ich ciało-ich wybór! Przecież nie żyjemy w zorganizowanym społeczeństwie.

Ancap as f.

ed:
Drackula oczywiście że nie, przecie mówię to samo.
W ogóle wychodzenie z takimi pomysłami jakby zdrowie miało tą samą wagę (no pun intended) co np. preferencje religijne to jakiś kosmos. Każdy kto ma oczy i widzi co się dzieje na świecie powinien do jakiś wniosków dojść.

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 15:15:05
11.02.2020 14:59
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147

Pytasz czy na forum dyskusyjnym ludzie nie mają niczego do roboty poza... dyskutowaniem na temat trendów kulturowych i największej choroby cywilizacyjnej na świecie?

Przestań gwiazdorzyć i zjedz Snickersa.

11.02.2020 14:48
.:Jj:.
.:Jj:.
147
Image

Modelki takowe potrafią dużo lepiej wyglądać niż szczupłe deski w stylu Kate Moss.
Co jest dużo lepsze w otyłości niż niskiej wadze?

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 14:52:20
11.02.2020 14:45
.:Jj:.
.:Jj:.
147

pogodziłęm się z tym, że zostało mi najwyżej 20 lat życia i wcale mi to nie przeszkadza
Nikt nie żyje w próżni, nie bądź egoistą.
Może zamiast pogodzeniem się 'z losem' i swoim spokojnych duchem lepiej skupić się na na najbliższym otoczeniu i nie skazywaniem swoich rodziców na chowanie własnego dziecka i/lub skazywaniem swojej żony na bycie wdową w średnim wieku i dzieci, na dorastaniem bez ojca.

Na tym świecie nawet dziecko boże ma swoich rodziców, na pierwszym miejscu powinno się pomyśleć o nich a nie o sobie :)

11.02.2020 14:30
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

Kyahn=> Cóż, w wielu kulturach na przestrzeni wieków otyłość była nie tylko akceptowana, ale też dobrze widziana czy nawet pożądana. To oczywiście wyjątki w historii, ale nie z głównie powodów ideologicznych i filozoficznych, ale realiach życia- przez 98% historii człowieka na ziemi żywność była wielkim problemem. Regularną i powszechną rzeczą były epidemie głodu, mimo ciągłej ewolucji technologii upraw i preparowania żywności ludzie cały żyli w świecie permanentnego widma deficytu energetycznego. Zaczęło się to zmieniać pod koniec pierwszej połowy XX wieku.

Oczywiście że to można odbierać przez pryzmat zawirowań kulturalnych, od kultu bardzo krągłych kobiet w paru antycznych cywilizacjach, przez eksponowanie na obrazach wielkich brzuchów szlacheckich, po współczesne naleciałości np. w Ameryce Łacińskiej, gdzie tu i tam większe kształty są (lub do niedawna były) utożsamiane z pomyślnością, szczęściem, dobrobytem i społecznie mniej piętnowane, jeśli w ogóle.

Koniec końców znaczenie ma nie narracja a fakty, a fakty są takie że mimo ogromnego rozwoju nauki i wiedzy na ten temat, popularyzacji sportów i ćwiczeń na całym zglobalizowanym gospodarczo i technologicznie świecie, w prawie każdym kraju te wkaźniki i otyłości (i chorób zw. z problemami z przemianą materii i odżywaniem, nie zawsze to 1:1 z większą wagą) rosną.
Czy mówimy o Arabii, czy Anglii, czy Argentynie.
Dlaczego? Bo światem rządzą korporacje, kierowane tylko i wyłącznie żądzą zysków i ekspansją swoich wpływów, żerujące na słabościach i ludzkiej głupocie.

Ale że ludzie w większości są na to podatni (nie mówię że w większości są głupi, ale jak Ty to powiesz to nie będę protestował), to efekty są jakie są. Co z tego że masz w centrum na co trzeciej ulicy klub fitness, w tv propragowanie zdrowego trybu życia, skoro ludzie żrą gówno i mają (w dużym uogólnieniu) gównianą higienę życia, które jest dzisiaj bardzo chorobogenne.

To nie jest kwestia lansowania. To kwestia realizmu.
'Moda na crossfity i bieganie' rośnie 1:1 tak jak wskaźniki otyłości, problemów z nerkami, cukrzycami itd. Uważasz że to działa, bo co dwa tygodnie są jakieś zawody biegowe?
To ma zerowe znaczenie, póki żywność będą stanowiły w 85% produkty przetworzone, bez specjalnych wartości odżywczych, napakowane cukrem i innym syfem. Sport to ile, 20% dobrego zdrowia? Wiesz że w ogóle koncepcja ćwiczeń, treningów dla normalnych ludzi to realizm od dekad, a nie wieków? 100 lat temu jakbyś w ortalionie poszedł biegać na miasto to by Cię pewnie ktoś jak nie zastrzelił, to wrzucił do psychiatryka :)
Tylko wtedy ludzie dużo chodzili, pracowali fizycznie, żarli kaszę i marchew a nie panierowane kotlety z serem z Lidla, popijanie płynnym cukrem tj. sokiem owocowym czy colą.

Otyłość jest bardziej kosztowna niż fajki i alkohol razem wzięte. W Stanach powinni wprowadzić stan wojenny i zacząć od wyczyszczenia Waszyngtonu, bo przy tych trendach za 150 lat z tego kraju nic nie zostanie.

Dyktatura to nie wpychanie Ci hamburgera do przełyku, dyktatura spaślaków to rzeczy takie jak drenaż publicznej kasy służby zdrowia na choroby które są w przytłaczającej większości spowodowane niezdrowym trybem życie i których można spokojnie uniknąć...

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 14:51:43
11.02.2020 14:02
.:Jj:.
1
.:Jj:.
147
Image

Coś mi umknęło?
Świat Ci umknął.

11.02.2020 13:56
.:Jj:.
2
odpowiedz
.:Jj:.
147
Image
Wideo

Jak większość degeneracji i to przywędrowało zza oceanu, gdzie wskaźniki otyłości są w okolicach 40%+ i póki co będą rosły przynajmniej do 65%, ponieważ nie zanosi się na jakiekolwiek poważne zmiany w prawie i gospodarce, które pomogły by zwalczyć ten trend.
Można godzinami pisać ale na YT jest masa interesujących filmów dokumentalnych i reportaży na ten temat, jak ktoś jest ciekaw co się tam dzieje to warto zerknąć.
https://www.youtube.com/watch?v=nxyxcTZccsE

post wyedytowany przez .:Jj:. 2020-02-11 13:57:38
09.02.2020 19:00
.:Jj:.
.:Jj:.
147

Może niekoniecznie takim językiem (choć czasem można, czasem nawet i trzeba) ale w taki sposób i z tą klarownością- na pewno. To nie jest żadna sztuka, to że główna opozycja woli miększy- ich kalkulacja. Po paru latach praktyki myślę że widać porażkę takiej ostrożności.
Od trzech muszkieterów, jak nie wcześniej, powinni walić równo i mówić otwarcie to co widać gołym okiem. Oczywiście to pociągało by za sobą okazjonalne rozliczenia i bicie się w pierś we własnym obozie... Ale cóż, oni nie reprezentują i pracują dla siebie, tylko reprezentują ludzi i interes ich a nie dobra partii.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl