Przeczytanie bio autora po przeczytaniu recenzji bardzo wiele tłumaczy. ;) Szczególnie to, że autor lubi mówić o sobie w sposób nieszablonowy, "zabawny" i hipsterski. Widocznie nie zrozumiał po tych 6 odcinkach, że ta produkcja idealnie pasuje do osobowości, którą autor sztucznie próbuje wokół siebie kreować. Może problem polega na tym że autor nie był po prostu w stanie zrozumieć z jaką sztuką obcuje i o czym jest ten serial. :) Polecam jednak doobejrzeć dwa ostatnie odcinki i dopiero wtedy wydać opinię - bez kija w dupie i udawania, że jest się "kimś" co wie coś-nie-coś o kinie, bo ukończył filmoznawstwo xD