Nawet jeśli nie mam nic do budowy w siedzibie to od razu pokazuje, że potrzebne są materiały do budowy. O co chodzi ? (wczesny dostęp ?). Zawsze potrzeba 10 kłód/15 desek/10 kamienia. Zaznaczam do budowy kawałek ogrodzenia za 8 kłód to mi wychodzi, że mam dostarczyć 10/23/10. Masakra jakaś.
Od jakiegoś momentu to nie jest walka z nacjami tylko z piratami i ludami koczowniczymi. Mam 26 osad 7 prowincji i naprawdę trudno jest utrzymać 4 pełne armie bez handlowania zasobami i parkowania w punktach handlowych. Teraz przychodzi tura gdzie od morza i lądu wpada 16 pełnych armii ludzi morza i pustyni z lepszymi jednostkami. Połowa z tego do mnie bo mam długą linie brzegową reszta się kręci u sąsiadów i też jest blisko. Cała zabawa schodzi na odparciu ataku odbudowie i czekaniu na następną inwazję. Pewnie nie wszystko jeszcze ogarnąłem ale na tą chwilę to trochę przegięli.
Czy możne ktoś napisać co zrobić. Podejrzewam, że mam obcego szpiega i od jakichś 20 tur nie mogę atakować frakcji z którą mam wojnę. Podeszli i zaczęli oblegać moje miasto. Miasto padło a moje dwie armie stały obok i nic nie mogłem zrobić. Przeciwnik jest na czerwono a i tak nie mogę go zaatakować. Czy można to jakoś przerwać dyplomacją czy co?