Bardzo dobra gierka i czuć inspirację Gothic (zwłaszcza pierwszą częścią)
Relatywnie nieduży ale skrywający sporo sekretów świat. Bez żadnego GPSa ani minimapy - wszystko musisz znaleźć/odkryć sam albo błądząc albo słuchając wskazówek NPCów.
Walka wymagająca (czasami aż nadto) - wystarczający zejść z ścieżki w nieodpowiednim miejscu i potwory pozamiatają tobą jeżeli nie jesteś przygotowany, lub nie masz odpowiedniego poziomu (jak w Gothic :) )
Grafika może kontrowersyjna (znowu pixelart) ale całkiem OK i może się podobać.
Ogólnie polecam wypróbować jeżeli lubisz klasyczne RPGi.
Na ekranie wyboru najemników widać przez chwilę kolesia o ksywie "Steroid" - w dwójce to z tego co pamiętam to był przydomek naszego rodaka Gontarskiego.