Tbh nuda, bo nie ma romansów żadnych, jakby były chociaż skromne romanse jak w da:o (broń Boże nie jak w kolejnych częściach) to okej. Rpgi bez powalającej nowatorskiej fabuły jak w clair obscur i bez możliwości romansowej i dogłębnego zżycia się z jakimś bohaterem/bohaterami trochę są imo nudne. Przynajmniej pod względem tego że chce się pobić, albo zbliżyć do bg3, gdzie te romanse są jednym z filarów na których stoi pod względem popularności i ponadczasowości.