Tbh nuda, bo nie ma romansów żadnych, jakby były chociaż skromne romanse jak w da:o (broń Boże nie jak w kolejnych częściach) to okej. Rpgi bez powalającej nowatorskiej fabuły jak w clair obscur i bez możliwości romansowej i dogłębnego zżycia się z jakimś bohaterem/bohaterami trochę są imo nudne. Przynajmniej pod względem tego że chce się pobić, albo zbliżyć do bg3, gdzie te romanse są jednym z filarów na których stoi pod względem popularności i ponadczasowości.
Ale w Solasta: Crown of the Magister też było przygotowanie akcji na wykonanie ataku w zwarciu, dystansowego lub sztuczką w momencie wejścia wroga w zasięg postaci. Fajnie jednak, że rozszerzą opcje o wspomniane leczenie chociażby czy jakikolwiek inny czar w akcji standardowej.
Brak możliwości przygotowania akcji w turowym cRPG na D&D byłoby naprawdę dziwną decyzją projektową. Zgaduję, że w Baldur's Gate 3 chcieli uczynić walkę bardziej dynamiczną nie adaptując tego typu akcji.