Gra odświeża grafikę, lecz psuje gameplay. Przy driftujących joyconach, motyw skradankowy to masakra. Gra ma też sporo większych glitchy, np nie ładujące się tekstury (widać białe hit-mapy), crashe, zawieszenia ale co najgorsze to w ostatnim levelu bardzo często nie triggeruje się event latającej papugi, przez co nie da się kontynuować. Jak za n-tym razem uda się przejść papugę to staje się na ostatniej pułapce, której nie idzie aktywować.
Szkoda kasy. Sama gra OK, chociaż można by ją ukończyć w 1.5h gdyby nie masakryczne błędy, wymagające zamykanie aplikacje i ponowne uruchamianie.