Całkiem dobra gra na jeden wieczór. Nie rozumiem fali krytyki. Klimat jest, dobrze dobrana stylistyka statku jest. Fabuła liniowa i przewidywalna, ale to teraz norma. Ogólnie grę przechodzi się w 4-5 godzin poznając całą historię. Można było rozbudować wątek główny i zrezygnować z nudnych scenek uciekania i było by 7.5
Całkiem dobra gra na jeden wieczór. Nie rozumiem fali krytyki. Klimat jest, dobrze dobrana stylistyka statku jest. Fabuła liniowa i przewidywalna, ale to teraz norma. Ogólnie grę przechodzi się w 4-5 godzin poznając całą fabułę. Można było rozbudować wątek główny i zrezygnować z nudnych scenek uciekania i było by 7.5
Świetna gra,
Złożony świat, nieliniowość, dużo opcji dialogowych, świetne opisy lokacji, postaci etc... Minusy to: to duża ilość klaustrofobicznych lokacji oraz niewyważony poziom trudności (podobnie jak z wiedźminem, poziom trudności maleje wyraźnie z rozwojem postaci).
Czytasz, czytasz, czytasz, zaczynasz się nudzić, odstawiasz grę na tydzień, wracasz, połowy świata nie pamiętasz, ale zamiast ciekawych walk, lub konfrontacji, czeka Cie dalsza masa czytania.
Podsumowując gra kompletnie nie radzi sobie z balansem walka / historia. W grze jesteśmy zalewani kolejnymi historiami, które po pewnym czasie nie robią żadnego wrażenia, do tego walka pojawia się raz na parę godzin i pozostawia dużo do życzenia (nie wspominając o kiepskim systemie rozwoju postaci). Polecam tylko fanom serii, którzy chcą poświęcić masę czasu głównie na czytaniu.