w EU4 late gamę też leżał, większość kampanii kończyłem koło 1600 bo już w tym czasie każde państwo prawidłowo rozwijane pozwalało walczyć z kilkoma najsilniejszym państwami AI jednocześnie. To była gra na 150-200 lat kampanii single player a prośby o wsparcie późniejszych dat startu miały zerowy odzew. Prawie nie używałem absolutyzmu, raz dobilem do rewolucji chcąc sprawdzić co to jest. Zakładam że w EU5 będzie podobnie po zapoznaniu się z mechaniką, taka gra po prostu nie może być rozciągnięta na 500 lat
EU4 w wielu miejscach miało podobne nierealistyczne wymagania chociażby odnośnie Rosji, Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Hiszpanii nie wspominając nawet o reaktywowanym imperium rzymskim czy mongolskim. Brak jednej nieistotnej prowincji potrafił paralizowac AI a kolejne patche i DLC tylko psuly to jeszcze bardziej. Dodanie eventu w którym Polska sprzedaje Gdańsk Lubece w wielu grach zablokowało unię z Litwą bo później Polska nie była w żaden sposób zainteresowana jego zdobyciem. AI nie było w stanie zjednoczyć Włoch jako katolicki kraj bo zawsze zanim to zrobiło oddawało Rzym państwu koscielnemu