Ciekawe czy ci gracze odrobili lekcje z historii i są świadomi że Święte Cesarstwo Narodu Rzymskie Narodu Niemieckiego zniknęło w 1806 r., a powołane w XIXw. Cesarstwo Niemieckie to już zupełnie inny twór. W skład np. tzw. I Rzeszy do 1806 r. w skład wchodziły np. Czechy czy Austria.
Poza wspomnianą wyżej kwestią jest jeszcze jedna gameplayowa:
Pytanie czy w grze istnieje jeszcze instytucja HRE, bo jeżeli ta organizacja istnieje to wymagania mogą być ustalone na podstawie jej obecnych wpływów w grze a nie z góry ustalonych granic.
No nie da sie pogodzic wolnosci gracza z historia. Albo mamy skrypy, albo losowe zdarzenia.No, ale to by byla nudna gra jakby bylo wiadomo z gory co sie wydarzy z kazda nowa gra. To jest wlasnie sila takich gier. Tak jak w Crusader Kings, kazdy kto gral ma swoja historie. Dlatego kiedys uwielbialem ogladac lets playe innych graczy. Bo kazda rozgrywka innego gracza byla inna. Czytajac tutaj ludzi w topicu EU5 tez odnioslem takie wrazenie. Wiec to nie jest wada tych gier, a wrecz zaleta. Nie wiem skad sie wzielo w ludziach te przekonanie, ze gra musi byc poprawna historycznie. Filmy tak nie maja. Zreszat nie bez powodu w filmach/serialach pojawial sie napis oparto na prawdziwych zdarzeniach postaciach. No poza Fargo bo to zrobili dla jaj.
Dobre są te newsy na podstawie randomowych postów z reddita, można się pośmiać ;)
EU4 w wielu miejscach miało podobne nierealistyczne wymagania chociażby odnośnie Rosji, Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Hiszpanii nie wspominając nawet o reaktywowanym imperium rzymskim czy mongolskim. Brak jednej nieistotnej prowincji potrafił paralizowac AI a kolejne patche i DLC tylko psuly to jeszcze bardziej. Dodanie eventu w którym Polska sprzedaje Gdańsk Lubece w wielu grach zablokowało unię z Litwą bo później Polska nie była w żaden sposób zainteresowana jego zdobyciem. AI nie było w stanie zjednoczyć Włoch jako katolicki kraj bo zawsze zanim to zrobiło oddawało Rzym państwu koscielnemu