> A tryby multi między Overwatch 1 i 2 nie miały być kompatybilne?
Zmiana jest za duża by wprowadzić ją tak o na serwery OW1 tym bardziej, że nadal pracują nad balansowaniem gry pod pięciu graczy. Najpewniej wejdzie ona live do OW1 wraz z premierą OW2.
> Swoją drogą to jak Blizzard zabił Overwatcha to trzeba się postarać.
Zmiana tanków była potrzebna od długiego czasu. Ciągłe problemy z dwoma tarczami, długotrwałe walki, tanki kontrolujące całe pole walki. To czego artykuł nie ujął, to jaki wpływ ta zmiana będzie miała na grę i jakie dodatkowe zmiany zostaną wprowadzone, by wynagrodzić tą decyzję:
1. Wiele postaci dostanie drobny rework, by zmniejszyć ilość CC (crowd control - ogłuszenia, spowolnienia, itp.)
2. Tanki jak i pozostałe role otrzymują pasywki - tanki będą bardziej odporne na knockback o ~50% i zadawanie im obrażeń również będzie generować -50% ult charge-a.
3. Tanki (szczególnie off-tanki - D.Va, Roadhog, Zarya) otrzymują drobne reworki, by lepiej się spisywać w pojedynczych starciach. Np. Reinhardt otrzymuje dwa ładunki na Firestrike-u i może anulować szarzę, a Zarya ma 2 dzielone ładunki baniek energetycznych (tzn. mają wspólny cooldown i można użyć ich np. dwa razy na siebie lub sojusznika).
Ludzie narzekali na to, że OW2 to ta sama gra. Nagle jak dev team zmienia grę by była inna niż jedynka, to gracze narzekają. Nie da się wszystkim dogodzić. Wiadomo, że ta zmiana jest kontrowersyjna i dosyć dziwna, ale nie nam jest ją oceniać, gdyż nawet jej nie przetestowaliśmy osobiście. Poczekamy, zobaczymy
Też nie wiem czemu jest taki słaby rating w ocenie artykułu. Gra jest dobra i dobrze jest w nią pograć nawet jak nie otrzymuje nowych postaci czy map. Tym bardziej dobrze dla nowych graczy, bo co kilka miesięcy wychodzi event, skórki z Overwatch League, a to wystarczająco contentu dla początkujących. Jeśli chodzi o weteranów (np. mnie), chyba dobrze że rozbudowują swój świat. Gracze od pierwszej insurekcji prosili o więcej fabuły, a teraz inni narzekają, że tworzą całą grę do tego przeznaczoną. Nie widziałem ani jednej osoby, która gra w OW od początku, by narzekała na OW2. Jak ktoś nie gra w grę, to po kiego ma narzekać.
Rozwinięcie myśli: Każda sekcja komentarzy pod postami CP2077 jest praktycznie taka sama. Brak ostatnio dyskusji, tylko same wylewanie na siebie brudów. Nie twierdzę, że każdy powinien myśleć pozytywnie i jak napisałem wcześniej "Nie zamierzam zmieniać twojego zdania", ale nie widzę sensu bycia tak agresywnym 4 miesiące po premierze gry. Oczywiście każdy może pisać co chce i ja do niczego nie zmuszam, jedynie zachęcam.
Witam, jeśli czytasz ten komentarz i jeszcze jesteś przed napisaniem własnego, to mam jedną prośbę: Jeśli chcesz napisać coś złośliwego to lepiej się powstrzymaj. Pisanie tego samego pod kolejnym postem z CP2077 nic nie zmieni i zakładam, że większości przejadły się takie żarty. Nie zamierzam zmieniać twojego zdania, ale taki komentarz absolutnie nic nie da do dyskusji. Z góry dziękuję
Nie żeby coś, ale nie samym Wiedźminem 3 CDP żyje. Wiedźmin 1 i 2, Gwint, Wiedźmińskie opowieści - wszystkie te gry wyszły im dobrze. Patrząc na aktualny ich poprzednie gry w porównaniu z CP2077, widać że mieli ogromne problemy wewnętrzne, bo sama gra wygląda znakomicie, tylko niedokończona jest. Jak serio się skupią na rozwoju gry, to nadrobią stracony czas. Staram się myśleć optymistycznie.
Bo już mają na Twitterze. Do tego Youtuba prowadzą w formie przejrzystej i wrzucanie 4 filmów tak o nie jest zbyt estetyczne. Tym bardziej jak są to filmiki minutowe mające sens jedynie w poście z tweeta.
"Nie są to jednak wszystkie zmiany, jakie pojawią się w aktualizacji 1.2. Jak podali twórcy, powyższe usprawnienia chcieli opisać osobno, a pozostałe poprawki pojawią się w nadchodzącej niebawem liście zmian."
Czytaj dokładnie
Animacje zostały zrobione na nowo przez Motion Capture oraz zwiększono jakość tekstur. Jak sobie spojrzysz na wygląd tej LIS z 2015 a tego nowego z 2021, to na pewno zauważysz różnicę. Styl strasznie się zestarzał, a animacje były jakie były. Jak ktoś nie grał, to remastery są jak najbardziej na plus
1. Gdyby nie siedzieli cicho, to np. każdy ich post na Twitterze byłby jechany. Już są, a wstawiają je rzadko.
2. Więcej aktywności mogłoby doprowadzić do (nie)wypowiedzianych obietnic, a wątpię by gracze chcieliby je słyszeć.
3. Na premierę miałeś datę - konkretną liczbę, którą sami sobie ustalili. Na łatkę nie ma dat, jest bliżej nieokreślony termin. Gra już wyszła, nie mają zobowiązania do naprawy gry na konkretny dzień. Jak przy innych grach - gdy wyjdzie patch, to wyjdzie.
4. To że siedzą cicho wręcz napawa mnie optymizmem. Wiele osób liczy na naprawę gry w stylu No Man's Sky, a brak aktywności w mediach było początkiem takich działań w Hello Games. Mogę i nie mieć racji, ale i tak absolutnie nie jest to "pokazanie fucka", tylko oznaka skupienia się na pracy.
5. Jedyne czego developerom brakowało to czas. Nie rozumiem czemu chcesz im znowu ten czas zabrać.
Osobiście przyjeżdżałem na np. Pyrkon czy Animatsuri by spotkać się ze znajomymi i poznać ludzi co mają podobne zainteresowania, by porobić sobie zdjęcia z cosplayerami/-rkami. Bazarek i prelekcje jak na moje nie wystarczą, by oddać klimat tego, czym dla mnie są konwenty
"Pojawił się Sean Murray, który najwidoczniej nauczył się wszystkich złych nawyków Molyneux. Ten gość po prostu uwielbia być w centrum uwagi."
Polecam obejrzeć sobie godzinny film na kanale Internet Historian-a i zobaczyć jak to tak naprawdę było. W przypadku No Man's Sky, gra była w słabym stanie, ale twórcy mało mieli wyboru przez nacisk Sony i zrobiony wcześniej hype. A Sean to już w ogóle się do wywiadów nie nadaje, a i tak musieli go brać. To introwertyk co peszył się przy każdym wywiadzie, scena była ogromnym stresem. Aż ciężko sobie wyobrazić jak musiał się czuć wiedząc, że musi skłamać ludziom prosto w twarz. Hello Games zachowało się bardzo odpowiedzialnie i odzyskało zaufanie fanów.
Sytuacja CP2077 jest zupełnie inna i aż boli mnie takie ściąganie No Man's Sky do podłogi. Nie wiem czy inni podzielają moje zdanie, ale mimo wszystko, jeśli ktoś nie obejrzał wcześniej wspomnianego materiału, to bardzo polecam.
F
Zmarnowana praca, hype i potencjał przez zły marketing. Przy grze bawiłem się bardzo dobrze kiedy jeszcze miała graczy. Szkoda, że tak to się musiało skończyć :(
Wiem na co Valve stać, bo wiele ich gier pokazuje, że w kwestii kreatywności i technologii, są nieco do przodu (np. wykorzystanie VR w Alyx, czy portale w Portal), więc byłbym ciekaw ich nowego tytułu - czegoś, czego ktoś jeszcze nie zrobił. Oczywiście TF3, HF3, Portal 3 i inne takie są zawsze mile widziane, jednak coś nowego mogłoby bardzo odświeżyć rynek gier. Nie ważne co i kiedy otrzymamy, ważne by spełniało oczekiwania graczy.
Patrząc na te całe niezadowolenie ludzi, liczę tylko na to aby to po prostu przeszło. Mam na myśli to, że najgorsze już za nami i teraz odbija się to wszystko echem. Mimo wszystko praca nadal jest i może być tylko lepiej. Liczę na to, że te dwie łatki naprawią w miarę grę. Póki co sam się wstrzymuję od zagrania, bo chcę sobie wyrobić opinię na w pełni sprawnym produkcie. Błędy są tylko jak mgła - przeszkadza w odbiorze, ale nie oznacza to, że nie da się wywietrzyć pomieszczenia. Gdy się to zrobi, dopiero wtedy będzie można zobaczyć piękno pokoju.
Ja się bardziej zastanawiam co sobie o tym myślą wszystkie te piosenkarki za modelami 3D. Jest to smutne, że sporo osób wielbi ich utwory, ale już nic nie wie o samym autorze.
"-Wiesz kto to śpiewa? -No Akali z K/DA. -Ale miałem na myśli irl. -A to nie."
To po prostu wygląda jakby Riot wziął koreańsko-angielskie piosenkarki, wlepił naklejkę "To jest z LoLa" i liczył, że się sprzeda. Już pomijam fakt, że LoL to kiedyś była gra w świecie fantazy o różnych rycerzach, magii, potworach itp. Teraz wszystko idzie w marketing i robienie perfekcyjnych postaci, byle by się sprzedało.
Jakby zrobili reskin, to by ludzie narzekali, że zapłacili pełną cenę za zwykłą podmianę tekstur i by wyszło jeszcze gorzej. Battlefield to nie COD, co grę ma prawie taką zamą, tylko otoczkę inną. W BF serio się wiele mechanik zmienia, a każda gra się czymś od siebie różni - nie tylko czasami i lokacjami. Jak ci się podoba jedynka, to graj w jedynkę, ale zrozum, że kopiowanie gier dla zarobków jest źle widziane z punktu konsumenta.
XBOX Game Pass 18,99zł/msc
Kilkaset gier od indie po AAA
Subskrybcja do Fortnite 47,99zł/msc
Karnet, kilka skórek, waluta premium
???
> Trochę się spóźnili
Nie "spóźnili się", tylko Scott (twórca gry) przez długi czas nie mógł wybrać z reżyserem zadowalającego skryptu. Prace trwają od bardzo dawna, ale dopiero teraz mają ustalony pewny plan na film.