Co do ocen w serwisach IMDB i innych, one są często polem wojny botów / zorganizowanych akcji down-gradingu (masowe wystawianie 1/10), a od jakiegoś czasu również kontrofensywy czyli masowego wstawiania 10/10. W zasadzie może oceny pomiędzy 2-9 dają jakiś realny obraz - czyli nie jest źle.
Po dwóch odcinkach muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony. Brak jakichś znaków czasów poza tym, że hobbici w serialu ewidentnie wywodzą się z KAŻDEJ rasy Śródziemia ;)
Wiecie też że tzw. ślad węglowy pozostawiany przez produkcję jednego auta elektrycznego jest wielokrotnie większy od auta standardowego? O tym się nie mówi głośno, ale zwrot tej energii uzyskuje się po 20-30 latach eksploatacji auta - co właściwie jest nierealne (po drodze dojdą kolejne koszty i/lub auto zostanie rozbite/zutylizowane).
Nie zrozumiałeś przesłania, nie znasz się na fizyce i wskazujesz na tylko jedną z istotnych informacji.
Z wyłączonym kompem się zgodzę, ale do serwerowni idealne. Ilość cieczy ma znaczenie. Myślisz że jezioro tak samo by Ci się od nagrzanego PCta zagotowało?
Fake news... "Ile lat naprawdę miała"... naprawdę miała ponad 20. Sam Aragorn był w podobnym "co miał naprawdę"... Ja naprawdę mam teraz 7 lat i wyprzedzam autora intelektualnie.
Tylko kurcze właśnie remaster robi firma zewnętrzna... Obecna myśl o Blizzardzie sugeruje mi emocjami, że filmiki też nie są ich...
Można poznać całą historię albo pauzując zdobywanie doświadczenia na jednej postaci i kończenie kampanii po kolei, albo tworząc nową postać na każdą kampanię :)
Po niesamowitym dla mnie filmie, ze świetnym klimatem, mistyką i chorą pracą kamery zainteresował mnie ten setting. Widzę, że twórcy gry też się mocno filmem zainspirowali i myślę, że to może być mały hit (nie mój typ gry, ale i tak będę miał na oku).
Dotyczyło obu, 32-bitowość ogranicza zasięg adresowania pamięci (dotyczy to i RAMu i VRAMU). W tamtych czasach się o tym nie mówiło bo 4GB VRAM to był w miarę high-end jeśli chodzi o grafiki.
Niestety przypomina klimatem D3 za mocno. Zdecydowanie bardziej niż D1/D2.
Plus ten system w stylu "moc światłości" / "moc mroku" dla tych co tylko rozumieją, że wyższe numerki to lepiej.
Tej grze będzie brak głębii, i w klimacie i w mechanikach :/
Potwierdzam, dropy unikatów/legendarek w demie na blizzconie w pewnym zakresie były ustalone :)
Chciałem zauważyć, że tak dużej przecenie uległa edycja podstawowa. No i nie ma za bardzo wersji PC. Wersje Gold/Ultimate trzymają poziom, ja w dniu premiery kupiłem ze sklepu ubi za około 350zł Ultimate PC. Teraz idzie za 300 kupić.
A sama gra bardzo przyjemna i nie tak monotonna jak poprzednie części. :)
Mi się grało bardzo dobrze, oprócz tego, że pierwszego dnia nie działało żadne 4v4.
Potem bardzo rzadkie komplikacje (jak na betę to do zaakceptowania - jak na finalny produkt no to na pewno będzie lepiej, ale powinno być dużo lepiej).
Sama gra, no dość mnie zachwyciła, mimo, że grałem jedną klasą. Zachęciło mnie do pre-orderu...
Mega mi się podoba. Mnóstwo smaczków i prostych zagadek. Ci, którzy mówią, że to jedynie filtr nie widzą mnóstwa innych mniejszych i większych modyfikacji (powtarzające się dźwięki, sposób poruszania, muzyka, czcionka, wiele innych). Idzie powspominać i jest ciekawie.
Nie jest to żadne wskrzeszanie, myślę, że twórcy po prostu mają robotę i cieszą się z takich zabaw grą.
DarkD3 przestaje działać ze względu na przerzucenie się na dx11 - ale do samego eventu zbędny (niestety poza nim już kolorki mi słodziusie wróciły :().
Prawda. Wygląda i daje się odczuć bardzo przyjemnie. Jestem ciekaw jednak co przy tym zatrzyma na dłużej (rzeczy, których nie widać na filmie).
Co do sterowania na PC, no cóż, jeśli dokupić pada to mogłoby być identyczne?
No tylko, że jeszcze pliki instalacyjne zajmujące niemal drugie tyle.
Nie wiem czy dramatyzuję, ale wydaje mi się, że na czas instalacji może być potrzebne nawet i 100GB miejsca (pliki instalacyjne + zainstalowana gra + pliki tymczasowe).
Powinni sprzedawać dyski SSD 120GB brandowane Wiedźminem :(.
Co to za dane? Skoro 3% to 650000 to by wskazywało na ponad 21 MLN sprzedanych kopii? Chyba że mówisz o procentowym udziale wszystkich 3-ech części ^^
A ja tam mimo, że uważam iż D3 klimatem nie umywa się do starego D2, to i tak jest bardzo dobre :P.
Nowe lokacje robią duży krok w stronę właśnie atmosfery D2 (no ale za bardzo nic poza tym xD).
A no i pomaga modyfikacja DarkD3 (zmiana kolorystyki i końcowej obróbki obrazu, głównie wyostrzenie) jak i zmiana wersji na angielską.
I tak, wiem, DarkD3 potencjalnie grozi "dyskwalifikacją" :) aczkolwiek modyfikuje on jak gdyby bibliotekę DirectX a nie samą grę.
@R_BX U mnie się nic wyraźnie nie zmieniło (grałem kilka godzin po patchu) - może faktycznie zyskałem kilka fpsów tu i ówdzie (trudno ocenić bo w Białym Sadzie i tak zawsze ładne 50-60FPS miałem - nieco mniej wymagająca lokacja).
Co bym ci poradził to wejście do katalogu \Witcher3\ w dokumentach i usunięcie pliku user.settings (ustawienia) lub po prostu przestawienie opcji gry na minimum i z powrotem wedle uznania. Być może też kombinowałeś coś z plikiem .ini - w takim wypadku faktycznie parę rzeczy może się popsuć po spatchowaniu.
PS. Uwielbiam komentarze tego typu "gra była wspaniała, ale teraz wyrzucam ją na śmietnik" :P
@Zdzichsiu Ja to rozumiem następująco: wydawcy zaniżają (podają niższe niż prawdziwe) wymagania sprzętowe, aby zachęcić większą ilość osób do zakupu. A. Badowski stwierdza to między słowami i mówi, że CDP ich nie zaniża (czyli spełniając je, nie powinno się okazać że zamiast gry masz pokaz slajdów).
Swoją drogą, dalej mówi o 30fpsach przy spełnieniu rekomendowanych wymagań, nie mówi jednak przy jakim poziomie ustawień graficznych.
Ja przepraszam bardzo, ale 30fps przy jakich ustawieniach graficznych (maks/min/ultra/640x480)?
Nie jest to oczywiste i mam nadzieję, że chodzi o maksymalne ustawienia bo jeśli nie to zdecydowanie muszą zatrudnić konkretną ekipę zajmującą się wyłącznie przerabianiem kodu na mniej obciążający.
@Mada Fakir
Wczytaj dowolny save przed zabiciem jakiegoś smoka i upacaj go jeszcze raz.
Oni te dni dopiero doliczą czy powinienem wysyłać ticketa? :P Miałem aktywną subskrybcję podczas premiery (i kupionego WoDa bodajże dzień po).
A ja miałbym pytanie odnośnie działania gry na słabszym sprzęcie, tudzież jej wyglądzie na średnio-niskich ustawieniach.
Posiadam tymczasowo Core i5 2500, Radeon R7 250 2GB VRAM, 8GB RAM. Czy jest szansa, że na średnich ustawieniach pójdzie to elegancko? Słyszałem, że zmniejszanie ustawień grafiki nie pogarsza jej jakoś diametralnie, czy to prawda?
@Gnomen
Oczywiście zwaliłbym winę na Radeona, do którego czasem ciężko dopasować sterowniki (do gry). Co polecałbym zrobić to zainstalować inną wersję sterowników do grafiki i/lub pobawić się narzędziem od ATI do dopasowywania ustawień do gry.
Ja się niestety zgadzam z OsK[ar](em). Głosy w angielskiej wersji w przedstawionym fragmencie wypadły zdecydowanie lepiej. I to każdej postaci (Geralt trzyma poziom jako taki, bo ogólnie aktor ma fajną barwę).
Kiedy usłyszałem zdubbingowaną "babcię" to wymiękłem. W najlepszym wypadku brzmi o 20 lat za młodo, w najgorszym i ze 40.
Natomiast @cygan. Niestety ale ten argument z "Work in progress" to jest trochę już pusty, co by złego nie powiedzieć o filmiku, to można się "work in progress"em obronić... Coś mi mówi, że głosy pozostaną niezmienione.
@CyberTron No ja niemal czuję tak samo. Mimo, że uwielbiam wszelkie RPGi i Dragon Age I, a nawet DA II, na którym się mocno zawiodłem. Mam wrażenie, że przez ostatnie miesiące, każde 3 z 5 wydanych newsów możnaby w ogóle wyrzucić a pozostałe 2 z 5 złączyć w jeden obszerniejszy news-wywiad.
Zastanawiam się czy DA III jest tak słaby, że muszą nakręcić na niego sztuczny hype, czy też może reklamują go intensywnie bo ludzie zwątpili w serię po wydaniu DA II.
Mam nadzieję, że skoro już idą za taką "swobodą" to pozwolą też na to żeby mu jeździć w co drugim zdaniu :P Homofobem nie jestem, ale skrajna swoboda to skrajna swoboda.
Dokładnie, jak pisali przedmówcy; chodzi o Ciri a nie Yennefer (Djikstra mówi w demie "ashen-haired" - "popielato-włosa").
Tu jest w dużo lepszej jakości:
(końcówka na youtube) watch?v=BivVXw-NLTw
Kiedyś to Elder Scrolls dyktował kiedy czas zmienić komputer na nowy, od paru lat jednak Wiesiek przejął inicjatywę :P.
A ja zakupiłem ją jakiś tydzień temu i w ramach early-access pogrywam sobie cały czas.
Co mogę powiedzieć na plus:
+ reaktywność otoczenia skupia się na "powierzchniach" np: kula ognia powoduje czasowe palenie się obszaru, na który została rzucona, pożar ten można jednak ugasić (przy pomocy innych zaklęć np. magii wody czy też rozlania butelki/beczki z wodą itd.). Trochę rodzajów powierzchni jest i wszystkie synergie między nimi są niemal nie do spisania.
+ masa mniejszych lub większych zagadek polegających na silniku gry (przykład: mamy sarkofag z wiekiem, w typowej grze kliknięcie na sarkofag spowodowałoby jego otworzenie, tutaj jednak musimy ręcznie przeciągnąć wieko, mało tego; postaci z niską siłą nie uda się tego zrobić)
+ wytwarzanie przedmiotów: jest trochę przytłaczające, ale to na dłuższą metę jest duży plus; użycie nożyka na gałęzi spowoduje wytworzenie drewnianego patyczka na strzałę, który następnie połączyć możemy z grotem (który de facto również może zostać jakoś wytworzony) nasączonym wcześniej np. w kwasie, zyskując w ten sposób trującą strzałę.
+ świetny klimat dawnego Divinity (porównuje do części I, w którą grałem i mówię tu zarówno o zadaniach fabularnych jak i ogólnej florze/faunie/atmosferze) i całkiem przyjemny gameplay
+ bardzo ładna grafika (zarówno technicznie jak i artystycznie), na sprzęcie GF 560Ti, i5 2500 na maks. detalach działa płynnie bez spadków fps
Minusy:
- ponoć jest bardzo bugowata, aczkolwiek ja jeszcze buga żadnego nie znalazłem (albo nie zauważyłem), jednakże za mną jedynie 11godzin gry.
Jak dla mnie, patrząc po filmikach z gameplayu, tragedia i kompletny niewypał. Ze Skyrimem czy Oblvionem to jedyne co to ma wspólnego to uniwersum. TESy uwielbiam, ale na tą chwilę polecam to MMO omijać z daleka, poczekajcie aż wyjdzie, zobaczcie u kogoś i dopiero zdecydujcie.
@Zbyniu45 Tak, chyba każdy to ma. Ścinki raz są, raz ich nie ma (w tym samym miejscu mapy). Fatalna optymalizacja, ostatnimi czasy gry Ubisoftu tak właśnie wyglądają, no ale w końcu ktoś tam w Ubi przy okazji dyskusji o Assassin's Creed IV Black Flag powiedział, że optymalizacja jest niepotrzebna bo zawsze PCtowcy mogą sobie kupić lepszy sprzęt.
Wcześniej napisałem wrażenia z Early Access, teraz wypadałoby z normalnej gry bo sporo się zmieniło.
Zacznę od najważniejszego: Zmniejszono ilość przeciwników, co wcześniej powodowało niezmierną nudę i monotonię. Problem ze stackowaniem mikstur i zbyt łatwym wygrywaniem zbyt trudnych walk (tak, tak było) poprawiono poprzez; zwiększenie kosztu mikstur (około 3krotnie) i zmniejszenie siły podstawowych wrogów.
Gameplay wydaje się sporo lepszy i nagradza za trudy (zwiększono ilości złota, sprzętu itd. ze skrzynek).
Grafika: jest lepiej, ale wciąż nie trzyma poziomu, niektóre obszary ładne i klimatyczne inne puste i proste, zaś w mieście masa rozmazanych drzwi.
No i to co pisałem o polskiej wersji: przez niecały akt Iszy napotkałem kilka razy pomylone tłumaczenia (osoba faktycznie nie mówiła tego co było napisane np. zlecała zadanie mówiąc "witaj w banku Sorpigal") oraz kilka nieprzetłumaczonych kwestii.
Ogólnie jest jednak sporo lepiej w każdym aspekcie. 7/10 Mocny średniak
To ja opiszę SUBIEKTYWNIE wrażenia z Early Access:
Grafika: mimo iż wyraźnie napisane jest, że gra jest jeszcze w produkcji to zapowiada się, że czeka wszystkich masa rozmazanych tekstur i ogólny feeling, że wszystko się zlewa i jest niewyraziste i jakieś, takie niedbałe (dużo mocniej to widać na otwartych obszarach). Mógłbym znieśc gdyby grafika była słaba (tudzież Dragon Age), ale jednak trzymała poziom. Tutaj niektóre tekstury i meshe wyraźnie odstają. Powtarzam jeszcze raz: śmiem wątpić, że tekstury zostaną zmienione. No i jeszcze wymagania, którymi za bardzo się nie przejmowałem: na sprzęcie Intel Core i5 2500, MSI GF 560 TI 1GB VRAM, 8GB RAM, gra potrafi zacząć się ciąć po czym przestać (w tym samym miejscu) - wniosek: optymalizacja słaba, przepraszam, nie istnieje.
Gameplay: Parę rzeczy męczących, o których nie wspomnę, bo może to mankamenty bety, ale ponadto:
- ogólnie nudno, walka szybko robi się monotonna, ale to chyba przez to, że za dużo jest przeciwników. Niektóre z walk, które mają być trudne w łatwy sposób da się wygrać (2go-poziomowa drużyna wygrywająca z Ogrem), a większość jest jakby "pusto trudna" - postacie mocno obrywają od byle jakiego rzezimieszka, przez co musiałem zakupować masę mikstur / często odpoczywać. Jeśli jednak mamy mikstury lub gotowi jesteśmy na "zergowanie" (częste powroty do miasta po zapasy), walka staje się łatwa i właśnie pusta.
Odnośnie wersji polskiej: spodziewajcie się (technicznie) słabej polskiej lokalizacji; ucięte opisy, samouczek, dialogi itd.
Podsumowując: Pominąłem wiele rzeczy mając nadzieję, że zostaną naprawione. Wahającym się, odradzam zakup, spróbujcie najpierw dema lub "edycji korsarskiej" :P
PS. A i odnośnie patchy, to póki co jest mega komicznie (lepiej niż w Heroes VI): gra waży 3GB, a patche nie są inkrementujące (czyli patch nie zawiera tylko zmian), ale nadpisujące (jeżeli zmieniono 3KB w pliku ważącym 1GB, ściągamy 1GB) -> 5 patchy, które ściągnąłem ważyły 3,5GB.
@Bezi2598 Daleko idące wnioski. Moim zdaniem patch 2.0 wyjdzie 18 marca, kiedy zamkną AH. Czysto implementacyjne podejście.
Chyba nawet najzagorzalszych fanów Diablo nie ekscytuje takowy news :P
@poltar No nie bardzo masz rację, bo "przemodelowanego" endgame'u nie będzie w podstawce, mało tego, zostanie jeszcze bardziej pogrążony (Max itemlevel dropiących itemków [5 angielskich słów w polskim zdaniu] będzie 60, teraz jest 63) no i nie poświruje się z zaklinaniem bez dodatku.
Co do ceny to 100-130PLN, tak będzie i tyle. Nie ma co się sugerować cenami w sklepie Blizzarda bo tam zawsze drożej.
Co do samego endgame'u: ci, którzy oczekują, że naprawi on w tym względzie D3 to się przeliczą, da on zabawy na pewno trochę, jednak po pewnym czasie może się okazać, iż jest jeszcze większa lipa niż była :P (jak by nie było AH było dla mnie swego rodzaju endgame'em).
Ja powiem krótko, poprzednie AC mimo iż mi się podobały, stawały się z czasem monotonne, mdłe. AC4 jest jak dla mnie conajmniej o kategorie lepszy w tym względzie (swego rodzaju dwie gry: na lądzie i na morzu) + bajery, które są online-only też dają mnóstwo funu (mini-gra - zarządzanie flotą).
Podsumowując: nie żałuję zakupu.
Mod super, i pomyśleć że jeden człowiek zrobił lepszy zestaw czarów niż pracownicy Bethesdy przez niewiadomo ile.
Dodam tylko, że jest już wersja 4.0 i spolszczenie mojego autorstwa na skyrim nexusie.
A oto i przerobione spolszczenie na steam:
http://www.mediafire.com/download/omzw4m698mcpueq/b2_spolszczenie.rar
(jednak bez filmów).
Co to za czepianie się ograniczenia do dwóch rdzeni? Jak by ta gra potrzebowała więcej. Jak przyzwoity procek to i jeden wystarczy.
@kęsik, to nie jest argument. Sprzedaż D3 napędzana jest przez boty i banwave'y. Osoba mi znana - prosty człowiek - zakupił już ponad 30 kopii. Mało tego jego znajomkowie zakupili podobne jak nie większe ilości. Także się nie podniecaj za bardzo bo unikalnych zakupień D3 może być i połowę mniej.
Pierwsze wrażenie niezłe, a potem już tylko gorzej.
Do walki wdziera się chaos (podwójnie: walki są bardzo szybkie oraz drużyny różne; w niektórych brakuje leczącego itp.). No i jakieś błędy dziwne, resety pkt. doświadczenia, niemożność gry w pewnych okresach czasu (rozłączenie z serwerem i/lub niemożność znalezienia serwera z niewyjaśnionych przyczyn).
Ponadto endscreen z gry daje do zrozumienia jakoby była to jeszcze beta! Nic co warto kupować, żałuję wydanej kasy :/.
Ja zakupiłem to Bundle zanim zostały dodane Warhammer / Titan Quest itd. Jak mogę otrzymać klucze do tych gier, bo nie mogę znaleźć strony, na której się je generowało.
Sprawdziłem jak wygląda to spolszczenie i powiem jedno: potencjalne spolszcznie od Iron Squad będzie dużo lepsze.
Praktycznie każdy niebieski przedmiot posiada nieprzetłumaczone teksty "Agile Naramiennik of Acid Rain" itp itd.
Masa mniejszych błędów czy chociażby tłumaczenia typu "Rare Item" -> "Rarytas". Rarytas? Naprawdę?!
Ponadto beznadziejne czcionki gdzieniegdzie (jeszcze prostsze od zwykłego Ariala). TRAGEDIA.
No i oczywiście Cenega, nie informująca IS o fakcie (z drugiej strony można było się spodziewać, gdyż osiągnięcia na steamie są już w wersji PL od dłuższego czasu). Cieszę się teraz, że zakupiłem TL2 prosto ze Steam :)
@Luka_Wu! - do bawienia się w spolszczanie polecam Skyrim String Localizer.
A od siebie dodam, że dostępne jest (na Nexusie oczywiście) spolszczenie do najnowszej (na dziś) wersji moda Apocalypse Spell Package. Pobawiłem się tym modem trochę i nie wyobrażam sobie już Skyrima bez niego...
No co do problemów ze Skyrimem, to znam je bardzo dobrze.
CTD / freeze po 10-15 minutach gry miałem, ale jakoś z tego wyszedłem (reset plików ustawień diametralnie pomógł). TES V jest najmniej stabilny od czasów Daggerfalla :P
Co ciekawe w wersji pudełkowej nie ma płyty!! Tylko kod do pobrania (Steam) i instrukcja.
Info ze sklepu muve, ale podejrzewam, że wszędzie tak jest :P
Przynajmniej wysyłka darmowa ;)
@Flyby przestań marudzić jak dziecko. Jak nie umiesz sobie znaleźć to poczekasz dłużej.
Jeśli chodzi o żółte przedmioty to leciały mi różnie, a w większości ze zwykłych mobów (nawet NIE elitarnych ani minibosów).
Ze Skeleton Kinga żółte leciały mi TYLKO przy pierwszym jego zabiciu daną postacią (a biegałem na niego mnóstwo razy - w efekcie 5 postaci na 13poziomie).
Zdaje się, że jest podobnie jak w D2. Z bossów leci dużo lepszy drop gdy zabijamy ich dla questu (oczywiście za każdym razem zabijamy niby dla questu, ale to właśnie pierwszy raz wykonany quest odblokowuje nam możliwość przechodzenia fabuły dalej).
Inną możliwością jest to, że przy zabijaniu "dla questu" jest dodany stały drop. Tzn. np. 90/100% na trafienie żółtego itp. itd.
@Coy2k Jeśli chodzi o portal goblina-złodzieja, próbowałem 2 razy czekając aż go otworzy. Klikanie na ten portal nic nie robi, więc raczej nie da się wejść, chyba że jakimiś specjalnymi metodami.
@Dran00 Tu wariacje skillów nie opierają się tylko na itemkach bo dochodzą (i są w sumie istotniejsze) jeszcze runy. Co prawda faktycznie spora część run działa na zasadzie minimalnej modyfikacji umiejętności + zmiany typu obrażeń przez nią zadawanych. I faktem jest, że w D3 najprawdopodobniej nie będzie się grało 2 razy tą samą klasą.
Uproszczenie faktycznie w sporym stopniu jest, aczkolwiek nie do końca, ponieważ:
Ostatecznie będziemy ograniczeni do wyboru 6 umiejętności aktywnych + 3 pasywnych.
Nie przęłączymy ich na inne w łatwy sposób, tak więc styl gry postacią i tak jest w pewnym stopniu nasz własny.
Z drugiej strony i tak można pokombinować ze sprzętem i pobawić się w maksowanie statystyk - bardzo fajną zabawą było wyciąganie DPSu Łowcy Demonów ponad wartość 80.0.
Jak ktoś wcześniej pisał można grać czarodziejką i zamiast średniej różdżki (5obrażeń) nosić jakiś fajny żółty mieczyk/topór(15-20obrażeń) i z tego tytułu potroić (co najmniej!) swoje obrażenia od czarów.
Zdaję sobie sprawę z tego, że na dalszych poziomach dojdzie więcej bonusów do itemów i bonusy różdżek zaczną przeważać nad tymi z broni nie pasujących do czarodziejki, ale i samo to raczej mnie nie przekona do rezygnacji z potrojonych obrażeń.
EDIT + jak właśnie sprawdziłem najlepszy jest dobry sztylet bo znacznie przyspiesza rzucanie czarów.
Blizz musi coś z tym zrobić bo to tragedia jest, że czarodziejka z toporem w ręku lepsza jest od tej z różdżką.
Mam nadzieję, że w dalszym etapie gry jakoś jest to ograniczone (chociażby przez wymagania atrybutów) bo to szok.
Przerasta to cię twoje ego. A twój nick napisałem źle bo najwidoczniej poświęciłem mu tyle uwagi na ile zasługujesz. Powodzenia w logowaniu. Skończyłem.
A raczej przez głupotę i brak uwagi takich ludzi jak Cory2k.
Napisałem, że problem może będzie, ale na mniejszą skalę.
Logowań będzie na zdrowy rozsądek z 3 razy mniej, a demo ma wyjść (w postaci wersji Starter) z tego co czytałem około 6miesięcy po premierze.
Wróżę z fusów.
Teraz rezygnują chociażby ci, którzy dostali klucze do bety wcześniej.
I tak jak powiedziałem, teraz wszyscy ładują się na serwer US - tylko on jest dostępny.
Po premierze będą to 3 (jeśli nie więcej) oddzielne serwery. Jak to do ciebie nie przemawia, to nic nie przemówi.
Jak widać prędzej będę zarabiał na życie jako "analityk elektronicznej rozrywki" niż kolega.
Nie przesadzajcie z tymi tezami co to będzie "w dniu premiery".
W dniu premiery będzie sporo osób mniej się logowało bo tylko ci, którzy zakupili grę.
A po drugie i tak cała ta liczba ludzi podzieli się przez 3 bo będą 3 (co najmniej) serwery (EU, US, Asia).
Być może problem będzie, ale na pewno na mniejszą skalę.
Tylko powiedzcie mi, czemu ja wiedziałem, że tak będzie a Blizzard nie? (@Falcao)
Ściąga się 12,5gb danych po czym równie niemało czasu (na moim dziwnie działającym dysku około 1,5h) się rozpakowuje, żeby ostatecznie zajmować 17,7gb miejsca na dysku.
Około 5gb się ściąga z tego co widzę, mam 20% i 1gb ściągnięte.
EDIT
No, co ciekawe teraz pokazuje mi że mam 16% ściągnięte co się równa 1.2gb :)
W każdym razie paczka sporo waży.
Zgadzam się z redakcyjnym wyborem Skyrima. Najnowsza część TESa w pewien sposób zrobiła krok wstecz od Obliviona do Morrowinda. Chodzi mi tu oczywiście o pozytywny aspekt tego kroku. Klimat i kolorystyka bardzo dobrze oddają ducha prowincji Skyrim. Wielu nie odpowiada animacja postaci, wydaje im się sztuczna. Ja zwyczajnie nie znajduję w niej fajerwerków, ale z drugiej strony nie ma też jakichś niezwykle negatywnych cech.
Bardzo krótki główny wątek fabularny również mógłby być potencjalną wadą, ale nie jest - bo chyba nikt kto kupuje Skyrima nie zamierza iść przez grę jak burza. W tego typu grach po prostu nie o to chodzi. Mi przejście gry zajęło około 120 godzin, a grając dalej wciąż odnajduje zadania i miejsca, którym nie zdążyłem wcześniej odkryć. Świetne jest również to, że kolejne przejście gry może kompletnie odbiegać od tego jak prześliszmy ją za pierwszym razem (inna klasa postaci = nowy styl gry, ponadto rozciągający się na całe Skyrim drugi wątek - walki między Cesarstwem a Gromowładnymi).
120h mam, nie śpieszyłem się z niczym, ale praktycznie już nie ma co robić, lvl 54 (na maks 75) też już ciężko podnieść. Śmiało mogę powiedzieć, że na spokojnie koło 80h można przy niej spędzić, a to bardzo dużo jak na RPG, nawet typu open-world.
No ja sie nie zgodze ze walki OGÓLNIE są prostsze. Większość tak, ale są i takie, że te z DA I wymiękają. Już chociażby przejście do walki z pierwszym ogromnym smokiem jest wyzwaniem moim zdaniem zbyt trudnym. Ostatecznie pominąłem tę walkę i wrócę do niej w późniejszym etapie gry :P
Powiem wam tak. Boją się wypuszczać dema otwarcie przed premierą bo by im to sprzedaż zmniejszyło! Bardzo mi się DA1 podobał, natomiast sceptycznie podchodzę do zmiany mechaniki w DA2, zaryzykuję pewnie kupno, ale coś mi mówi, że się zawiodę :P
ktos wie o co chodzi z trybem split screen? myslalem ze jest to "podzielony ekran" czyli jakby dwa okna gry na monitorze i gra sie np. na padzie + klawiatura. Z tego co mi znajomek mowil, nie ma tam czegos takiego jak split screen.
Zdecydowanie Dragon Age! Pomijając to, że jestem fanem ogólnie pojętego RPG, tytuł ten przyciąga do siebie poprzez powrót do starego, kultowego klimatu, rodem z Baldur's Gate czy Icewind Dale. Mimo iż wiele zadań pobocznych sprowadza się do: zabij/przynieś/przekaż wiadomość, to są one dobrze wplecione w fabułę i otaczający je świat, przez co nie ma mowy o monotonii. Walka zaś daje satysfakcję z dobrze wykonanej roboty. Gra przyciąga na dłużej, gdyż jej pojedyncze ukończenie nie odkryje przed nami wszystkich niuansów.
djgromo @ Moim zdaniem nie uruchomi się w ogóle, a to przez procka. Nie obsługuje on nowych technologii (właściwie nie nowych już ale powszechnie wykorzystywanych) np. SSE2/SSE3.
Perhydrol @ Może to być wina uszkodzonej wersji. Tzn. jeśli używałeś forumowego sposobu na instalację polskiej wersji, mając uszkodzony dysk. Gość w sklepie, zapytany czy ten sposób działa, powiedział mi: "w kratkę". Tzn. są tego konsekwencje. Jeśli masz wszystko cacy nieuszkodzone to nie wiem. Spróbuj zainstalować wersję ENG bez ŻADNEGO spolszczenia (ani tekst, ani dialogi). Z drugiej strony niewiele osób się na to skarży, także coś innego może się gryźć. A ja wciąż czekam na wymienioną wersje :(. Lipa straszna, Risen zawiódł (krótki okrutnie), Divinity 2 nie do gry póki co, a na DA:O muszę czekać i czekać, a cholera wie czy i coś nie pierdyknie jak już ją dostanę...
H.B.K @ Punkty "NAUKI" aka. NAŁÓKI aka. NAOOKJI zdobywasz włączając grę, następnie konsolę, wpisujesz np. matma i siadasz do matmy przed kompem i ci nalicza. Ważne tylko, żeby naprawdę kuć matmę! Pozdrawiam!
PS. Chciałem zauważyć, że jako jeden z niewielu graczy w Polsce przeszEDłem Risena. Dziękuję.
Jak wy ludzie możecie mówić, że Wiedźmin to "średnia produkcja". Rozumiem, że to wasza opinia, mylna, nic dodać nic ująć, bo i nie bez powodu został RPGiem roku 2007, dostał wysokie oceny, sprzedał się w tak dużej ilości itd. Gra fabułą powalała, historia idealnie utrzymana w klimacie słowiańskiego fantasy, scenerie również. System walki nie był jakiś rewelacyjny, ale nie był też zły, za to oryginalny, innowacyjny, co ostatecznie wychodzi na plus. Ludzie, dialogi; mocne, zdecydowane, również niczym nieograniczane. Nie raz się czytając uśmiałem i nie raz zastanawiałem nad poglądami filozoficznymi Geralta. Nic mnie tak nie wciągnęło od BG/2, żaden Gothic, czy Elder Scrolls. Eh.
Zdaje się, że wstrzymali sprzedaż. Nowe wydanie będzie spatchowane do wersji 1.2 (nie wiem jak ogólna wydajność, ale bugi z np. ekranem kupowania mają być poprawione) do tego gratis koszulka. Ciekawe czy dadzą możliwość wymiany starych wersji czy trzeba będzie najzwyczajniej zassać poprawkę ze strony.
Powiem tyle: polska wersja nie do gry, zostaje sprobowanie pirata. Wiem, przykre, nielegalne. Cenega jednak nie zostawia wyboru, kupilbym ale poki co nie ma sensu wiec podziele sie wrazeniami z wersji ENG. No wiec: na kompie C2D 2x2,33ghz, GF9800gt 512Mb, 2gb ram, Win XP, na detalach High, 1280x960, AA włączone, ale sporo opcji powylaczanych gra dziala ladnie ale z czasem zwalnia. Odpalenie na Very High ze wszystkim powlaczanym konczy sie pokazem slajdow. Spartolili. Gra sama w sobie trudna, gdzie Risen mozna powiedziec nie byl trudny acz wymagajacy, tak w przypadku Divinity 2 poziom "normal" jest sporo trudniejszy niz w Risenie "high" (jak dla mnie, chwilami mnie krew zalewa, co to za balans, mikstury i zarcie sie łoi tak ze gdyby mozna bylo tyc to bym juz smocza kuleczka biegal). Jak napisano w recenzji "zalety przebijaja wady". No coz, z tym sie zgodze, chce sie do niej mimo wszystko wracac, ale i tak pozostaje pewien niesmak/niedosyt i rozczarowanie. Tyle. Myslalem ze Sacred 2 nauczy Cenege czegos, szkoda gadac.
Jak to qfa jest ze angielska premiera 2 miechy po pseudo-polskiej, jak dialogi są u nas angielskie? Moim zdaniem to Cenega powinna troche poczekac, ustalic jakas solidna date wydania, moze byc dluzej byleby nie bylo tak jak bylo, czyli ciagle przesuwanie o pare(nascie) dni, a w koncu nic z tego dobrego nie wyniklo. Gdyby nie to ze CDPR by monopol mial praktycznie to normalnie bym Cenedze zyczyl zamkniecia.
"16 procent całości gry w ciągu 24 godzin zabawy", to dokładnie 150h na przejście całości (?!)
Brzmi nieprawdopodobnie, a założyć można, że wszyscy spieszyli się z "przechodzeniem dalej". Trzeba jednak zauważyć zmęczenie uczestników i sporo godzin przerwy na eliminacje. Mimo to, myślę, że 100h zabawy nam DA:O zaoferuje ;p
Dobra giera, ale kroootka przeokropnie. Niczym tak naprawdę nie powala, ale jak ktoś się zmusił i przeszedł Gothica 3 (nie daj Boże z dodatkiem), to Risen będzie się wydawał cudem. Zastanawiasz się czy kupić? Odpowiedź: tak, ale jak spadnie z ceny, bo 30 godzin zabawy i kiepskie wydanie w żaden sposób nie rekompensują 100zł wydanych na grę.
Co do grafiki ludzie mają to nie wiem, za to jeśli chodzi o fabułę, płynność, walkę - tu jest totalna porażka i zmiana gatunku (crpg->hack'n'slash). A skąd ocena 8+ zarówno od graczy jak i serwisu? Już nie biorę ani trochę na poważnie ocen z gry-online :/
toż to połączenie rozmachu Baldura z epickością i głębią fabularną Wiedźmina będzie, mam nadzieję, że ascetów linczujących Dragon Ejdża tu nie będzie (było ani nie ma)
Chciałem tylko zwrócić uwagę, że Blizzard nigdy nie podawał nawet przybliżonej daty premiery, ani Diablo III, ani Starcrafta II. Natomiast data premiery w serwisie gry-online.pl jest wzięta sam nie wiem skąd, wątpię jednak by była wiarygodna póki nie będzie informacji od Blizzardu.
Niestety możemy się czuć "pominięci" przez własnych rodaków. Na oficjalnej stronie
http://www.2-worlds.com/ widzimy iż ostatni polski news pochodzi z 31 sierpnia 2007... Gdy zmienimy stronę na inny język, możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, a nawet dostaniemy świąteczne życzenia. Jak to możliwe, że programiści z Polski mają nas gdzieś i bardziej dbają o rynek światowy? Takie zachowanie im nie pomoże...
Ktoś wie czemu premiera polskiej wersji aż tak opóźniona??
Założę się, że kryje się za tym coś ciekawego...
Wy naprawdę liczycie, że D3 wyjdzie w lutym/marcu 2010? Ja to będę się cieszył jak wyjdzie na wakacje. Póki co nie mają nawet jeszcze wszystkich postaci do końca zrobionych (nawet te opublikowane są modyfikowane pod względem skilli). Ponadto dochodzi kilka miesięcy beta-testów więc nie liczyłbym na nie wcześniej niż II-III kwartał 2010. Mogliby dać 06.06 czy cuś.
Tak czy "srak" - mam nadzieję, że się mylę ;p
Obawiam się, że mając nawet potężnego PC doświadczymy tu i ówdzie pokazu slajdów :/
---ROZWIĄZANE---
(Jeśli ktoś zainteresowany to rozwiązaniem jest zmniejszenie opcji graficzny do minimum i rozdzielczości na 800x600x32)
Hmm... A więc co do tego, że POP3 ma opinię gry ZABUGOWANEJ ("fizyka" i inne problemy techniczne) mogę dorzucić swoje pytanko:
Mianowicie.
W obszarze "Świątynia" (Temple) muszę:
Ustaw się na prawo przy ścianie. Pobiegnij poziomo po ścianie używając kolejno daggertaila na dwóch wysoko położonych pochodniach do przedłużenia biegu. Po nastąpieniu na odskocznię odbij się od niej na analogiczną w sąsiedniej ścianie, a z tej wybij się w stronę widniejącego opodal balkonu. (...)
[Gry-Online Poradnik]
Problem w tym, że skacząc od pierwszej odskoczni... "NIE TRAFIAM W DRUGĄ".
Próbowałem na wiele sposobów i wydaje mi się że czasem nawet trafiając nie mogę się od niej wybić.
Nie jest to jakiś niedobór koordynacji/zręczności z mojej strony bo wiem, że inni mają podobne problemy z grą.
Dodatkowo u mnie nie można się zsuwać z łańcuchów, Książę w pewnym momencie się blokuje i muszę nieco się wspiąć, następnie nieco zsunąć i tak w kółko aż nie będę na dole...
Ktoś ma jakiś pomys?
----------
Za to wyjdzie film w 2009 roku :D. Prince of Persia - Sands of Time (www.filmweb.pl).
Wymagania, na moje oko (optymalne) Core2Duo 2x2ghz, 1,5gb ram, GF 7900gt 256Mb. A jeśli chodzi o samą grę... tragedia... wszystko liniowe, żadnej dynamiki. Mimo iż wczytywanie obszarów trwa chwilkę (czasem dłużej jak cały lvl się wczytuje) to jest tego wczytywania po prostu za dużo. Grę przeszłoby bez problemów dziecko z 3 klasy podstawówki... To przykre, serial wspaniały, producent (Ubisoft) słynący z wysokiej jakości wydawanych gier... a tu NIESPODZIANKA. Rozumiem jak ktoś się ze mną nie zgadza (choć nie do końca ^^). Tyle.
HitmanoS (lol!)...