Ktoś z redakcji planuje wreszcie poprawić brak języka polskiego na Switch 2?
Chyba, że macie magiczny sposób na zmianę?
Tytuł na prawdę wciąga. Z każdej strony wylewa się na gracza klimat PRL-u. Notatki propagandowe nawiązujące do wydarzeń historycznych - kosmos. Z początku ciężko było przyzwyczaić się do lekkiej toporności postaci ale z czasem uczucie znika naturalnie. Historia zawiła, przyjemna i angażująca. Jedyny minus to angielskie dialogi. Wiem, że to dodatkowe koszty itp, ale te polskie napisy na ścianach czy specyficzny polski akcent w wypowiedziach aż o to proszą.
Wspaniała, Cudowna, Piękna i brak słów aby opisać ten tytuł. Od pierwszych minut przepadłem.... DO tego stopnia, że przeszedłem na PS5 a w tym samym czasie, partnerka skończyła na steam. Więcej takich tytułów w przyszłości. Na pewno wrócę żeby przeżyć tą przygodę raz jeszcze. Może tym razem na switch 2?
Przyjemna gra na dwie osoby (obligatoryjnie). Bardzo miło bawiliśmy się z drugą połówką odkrywając prawdziwe tajemnice księgi miłości - swoją drogą, nienawidzę tej postaci :)
NO I TEN SŁONIK.... Kto przeszedł ten wie...
Aż mi się łezka w oczach zakręciła gdy młody Fenix spotkał się z Dom-em, jeszcze nie wiedząc co ich czeka. Cieszę się z tej części bardziej niż z potencjalnej kontynuacji historii z Gears 5. Ta marka żyła tą drużyną i jej relacjami. Chętnie wrócę i zobaczę jak to wszystko się zaczęło.
Dwójka w tytule, dwóch Spider-Manów, dwa razy większe miasto do zwiedzania. Dwa razy szybsze ładowanie, praktycznie w czasie rzeczywistym. Po prostu więcej, mocniej, lepiej i bardziej intensywnie.
Szczerze polecam.
Nareszcie po kilku latach od premiery udało mi się przejść kontynuację. Gra fantastyczna, choć druga część po zmianie głównej postaci trochę mnie wymęczyła.
Mechanika bujania na sieci jest cudowna, pajączek dokładnie taki jakiego pamiętam z dawnych komiksów. Grafika przyjemna a historia dość pretensjonalna. Ogólnie przyjemna fajna gra
Ahh.... Jak miło jest znów wrócić na szlak z Nathanem... Niegrzeczny piesek znów spisał się na medal, windując wszystko co było dobre w poprzednich częściach. Fabuła - spójna, ciekawa do tego stopnia że sam zaczynasz się zastanawiać co będzie dalej (choć spodziewałem się zdrady a nie kłamstwa), grafika - piękna, ogrywałem w kolekcji na PS5. Mechanika - majstersztyk, jak na przykład wyciąganie ręki przez bohatera gdy masz pewność złapania się krawędzi... Mam ochotę na więcej a został mi dodatek i chyba pora na odświeżenie całej kolekcji. No i oczywiście to zakończenie... Ta ciekawość Drakeów...
No i mam mały problem z tą grą. Niby ładniejsza, bardziej rozbudowana z namiastką otwartości świata (która swoją drogą do mnie nie przemawiała), cięższy klimat i można tak wymieniać. Świetnie zagrana postać Odyna, cudowny zapijaczony Thor. Ogólnie fabuła świetna (choć maska w tym wszystkim jak dla mnie była zbędna). Z tym, że.... Te etapy Atreusem jakby wciśnięte na siłę. Chodzisz, zbierasz odłamki by na koniec po prostu wszystkie te etapy roztrzaskać w drobny mak. Ci co grali wiedzą o czym mówię. Mimo wszystko świetna gra.
Kontynuacja niezapomnianej przygody z największym bogobójcą w dziejach po prostu cudo w każdym aspekcie. Świetne dialogi, mięsista walka zachowująca ducha oryginału pomimo zmiany kamery. Dlaczego nie 10? Pod koniec miałem wrażenie trochę sztucznego przeciągnięcia oraz brakowało mi wyjaśnienia, skąd Kratos znalazł się w tych rejonach. Czekam na Ragnarok!
Wspaniała, kwintesencja Mario w każdym aspekcie. Każdy fan musi koniecznie mieć ją w swojej kolekcji. Fabuła w formie odbudowania pałacu księżniczki jest wyłącznie pretekstem do odkrycia masy wspaniałych i zróżnicowanych poziomów. A to tylko początek zabawy. Po przejściu single pora ruszyć w ocean plansz tworzonych przez innych maniaków Mario.
Super gra. Jako posiadacz Xboxa i PC od dawna czekałem na port. Może nie jest odkrywcza, a sama tematyka zombie oklepana. Jednak motocykl, fabuła i cudowna muzyka rekompensują lekko przydługawą i nudniejszą część końcową. Polecam serdecznie. Chętnie ponownie wrócę w przyszłości.
Po przejściu nowej wersji RE2 nie spodziewałem się niczego więcej. RE3 to więcej tego samego w bardziej dynamicznej oprawie. Oryginał był jedną z moich pierwszych gier wgl, więc oczekiwania miałem wysokie. Poszanowanie materiału źródłowego, zawzięty nemezis i piękna grafika. Dla mnie bomba!
Bardzo często wracam do tej gry. Przeszedłem ją chyba na wszystkich platformach - od PC, po przez PS3, X360 i na Series skończywszy. Jest krótka, można ją ukończyć w 2h ale warto bo cholernie wciąga za każdym razem.
Gra cudowna, wybory (choć często pozorne) faktycznie skłaniają do refleksji. A główne pytanie które stawiają twórcy: "Czy android może być żywy?" - jest genialne. Kilka razy sam złapałem się na tym, że nie wiedziałem który kierunek obrać. Polecam każdemu, kto lub dobrze spójnie skonstruowane historie.
No cóż, na każdego przychodzi pora. To dobrze ze chce rozwijać się i realizować swoje pasje - przecież doskonale wszyscy widzieliśmy jak uwielbia to robić w samych filmikach. Tak jak widowni brakowało Marcina czy Goncia tak i będzie brakowało Grześka. Wielkie brawa za ogromny wkład w rozwój samego kanału. Byłem sceptycznie nastawiony gdy objąłeś funkcje szefa Tvgry i oj jak bardzo się pomyliłem w przedwczesnym osądzie. Grzegorzu (mój imienniku) życzę powodzenia w realizacji swoich postanowień i z chęcią będę dalej z ciekawością oglądał twoje historyczne materiały. Ekipo Tvgry i TVfilmy po prostu róbcie swoje uwielbiam wasze filmy.
Tylko mam jedną prośbę... otwórzcie Kacprowi te drzwi do piwnicy i dajcie nagrywać materiały :)
Jestem po kampanii Leona. I ta gra jest świetna. Oprawa graficzna powala, gameplay bardzo przyjemny, chętnie dam jej chwile odpocząć i po przejściu części 3 wrócę zobaczyć drugą połowę :)
No i mam problem z tą serią. Nie mogę powiedzieć że to jest zła gra, nadal czuć klimat Gearsów, pomimo ocieplenia kolorystyki jeszcze bardziej niż w czwórce w stosunku do starej trylogii. Postacie wreszcie da się polubić, nie są już takie nijakie jak w poprzedniej części. Ale te na wpół otwarte sekwencje po prostu mnie nużyły. Nie pasuje mi to do trybów, strasznie się przy nich męczyłem. No ale to tylko moja osobista opinia.
Swoją przygodę z tą serią rozpocząłem od Resident Evil 4 lata temu. Długo zbierałem się do ogrania VII pomimo świetnych recenzji zawsze brakowało czasu. O mój boże jaki ja błąd popełniłem tak długo czekając. Świetny ciężki klimat, zaszczucie, niepewność i autentyczny strach ta gra to jeden z lepszych horrorów w jakie grałem. I ta BABCIA... No ciężko nie kochać tej gry.
Przeszliśmy wspólnie z moją piękniejszą połówką. Przyjemna, przepiękna, ciekawe rozwiązania wymagające różnych czynności od różnych graczy. Mam nadzieje że EA kiedyś wróci do włóczkowych przyjaciół.
To niby gra usługa a odpadłem po głównej fabule. Kiepskie podejście do tematu i rozgrywki. Ocena wysoka wyłącznie za świetne postacie komiksowe. No i HULK PRZYJEMNIE MIAŻDŻYĆ
Porównanie tej produkcji do The last of Us jest jak najbardziej adekwatne. Nawet przez minutę nie czułem, znużenia. Mechanika szczurów przelewających się falami wygląda obłędnie, choć gdy przyjrzymy się bliżej widać jej niedoskonałości. Świetnie zbudowana relacja głównych bohaterów, od nienawiści i opieki z przymusu po szczerą miłość co zostało świetnie ukazane. DAJCIE MI KOLEJNĄ CZĘŚĆ!
Nie lubię rogalików więc grałem raczej dla fabuły, która jest całkiem ciekawa. Nigdy nie udało mi się w pełni ukończyć poprzednich części pomimo kilku podejść a tą zakończyłem z przyjemnością. Pomimo wielu niedociągnięć, jak zapadnięcie się pod mapę w kilku letniej grze, wciąż bawiłem się świetnie.
Przeszedłem w dniu premiery grając do 5:00 nad ranem. Szczerze powiem, że żałuję tego czasu. Historia wydaje się enigmatyczna, wciąga i pochłania ale zakończenie - moim zdaniem bardzo rozczarowujące.
Zacząłem grać po zakupie XSX. Gra pochłonęła mnie swoim klimatem. Nienawidzę i kocham ją równocześnie. Mnogość kombinacji i sposobów na ogranie przeciwnika czy to killera czy surva. Potrafi na prawdę porządnie przestraszyć. Twórcy ciągle dodają nowe postacie urozmaicające gameplay. Jedyne problemy są związane z pingiem. Często hitbox jest warunkiem niskiego pingu przeciwnika, co doprowadza często do kuriozalnych sytuacji uderzenia surva z dwóch metrów bronią krótką.
Grając wyłącznie w pierwsze 3 części serii (wraz z dodatkami) uważam że to jeden z lepszych Assassynów. Egipt pięknie wygląda, choć to nie moja ulubiona epoka, świetne zaprezentowany wątek współczesny. Jedyny problem w tym że pod koniec zaczęła się dłużyć. Nie lubię grindu a jednak się pod koniec nasilał.
Pierwszy raz od bardzo dawna nie wiem co myśleć o grze. Grałem w wersję ulepszoną pod Series S, więc w przeciągu 60h zabawy pojawiły mi się 4 crashe. Pozostałe błędny nie były w żadnym stopniu dotkliwe, jakiś NPC na chwile zniknął lub podczas rozmowy energicznie siadał na krześle i podnosił się. Osobiście mi to nie przeszkadza. Co do samej fabuły, jest świetna, dopieszczona, klimatyczna, wielowątkowa. Czuję satysfakcję z ukończenia tej gry, ale jednak mała "drzazga" w mózgu nie pozwala mi dać maksymalnej oceny. Na pewno z czystym sumieniem mogę polecić ten tytuł.
Gra bardzo przyjemna, płynna i dająca ogrom satysfakcji z walk. Świetny balans ciężaru Tytana, czuć że poruszamy się w ogromnej maszynie niosącej zniszczenie. Fabuła nie jest niczym odkrywczym, ot historia kursanta który musi stać się pilotem na polu walki. Bawiłem się wspaniale a zabawa z czasem.... Majstersztyk!!!!
Odbiór gry na pewno zaburzyła premiera Gears 5. Po ograniu trylogii czułem spełnienie, zamknięcie długoletniej walki z szarańczą. Ta gra jest piękna, czuć next-gen ale brakuje pazura. Postacie niemrawe, fabuła trochę na siłę, a zakończenie nijakie. Nie miałem świadomości i poczucia że walczę z ostatnim bossem i nagle koniec. Aktualnie przechodzę Gears 5 i kontrast jest ogromny. Granie trochę na siłę aby poznać fabułę.
Ograne na Series S. Ciekawy klimat Dark Souls-ów. Dość trudna i przepięknie dopieszczona graficznie, chociaż kilka wpadek kolizji obiektów można się dopatrzyć. Jedna z lepszych (o ile nie najlepsza) gra w świecie Gwiezdnych Wojen. Problem z immersją w kwestii mocy i nie mocy miecza świetlnego.