Za dużo wnioskować z trailera na razie nie można. Tylko szkoda, że głosu nie podkłada już Stephen Russell. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Garretta z innym głosem.
Cześć.
Szukam praktycznych porad na temat telefonów komórkowych, Androida i t.p. Jako że jestem zielony w temacie, a GOL okazał się pomocny nie raz i nie dwa, kiedy szykowałem się na zakup elektroniki, zwracam się z tym do was.
Kupiłem niedawno SE Live with Walkman (WT19i) na Allegro, i okazało się, że ma simlocka (mimo zapewnień sprzedającego, że jest odblokowany). "Pal licho, jakoś sobie poradzę", myślałem. Szczególnie, że nie miałem ochoty szukać czegoś nowego. Mam więc parę pytań:
1. Jak oceniacie wybór telefonu (do dyspozycji miałem ok. 500zł)?
2. Jak zdjąć simlocka? W internecie znalazłem coś takiego: http://wiki.cyanogenmod.com/wiki/Sony_Ericsson_Live_with_Walkman:_Full_Update_Guide
3. Wg tego tutoriala stracę gwarancję. Czy to prawda? Jeżeli po takich operacjach wgram oryginalny OS i wszystkie defaultowe ustawienia, czy gwarancja nadal będzie aktualna?
4. Pomyślałem sobie, że custom soft przyniesie mi więcej korzyści, niż strat (tak realnie - czy gwarancja będzie mi potrzebna? Próbowałem odpowiedzieć sobie na to pytanie, i jakoś niebardzo wyobrażam sobie taką sytuację. Jeżeli np. zbiję ekran, gwarancja i tak tego nie obejmie, hm?)
5. Jeżeli już mówimy o gmeraniu w firmware, jak mam to zrobić? Byłbym wdzięczny za jakieś tutoriale, i poradach co i jak opłaca się robić akurat z moim telefonem. Podkręcanie procesora? Nowy OS? Darmowe oprogramowanie?
Jak już mówiłem wcześniej, jestem zielony w temacie. Jest to mój pierwszy smartfon i nie mam doświadczenia w zmianie oprogramowania, korzystaniu z aplikacji, sklepu i t.d. Z drugiej strony, nie jestem idiotą i uważam, że z dobrym przewodnikiem mogę coś tam wyrwać ze swojego Sony Ericssona. Choćby i niewiele, ale ponad to minimum, które zapewniło Orange.
Thank you from the mountain.
Podpisuję się w pełni pod słowami Yoghurta. Mało jest leveli, w których immersja była tak głęboka. Autentycznie dopadała mnie rozpacz za każdym razem kiedy dom wsysał mnie z powrotem...
Trzecia strona, pierwszy akapit:
"Mechanika skradania, egzekucji oraz ucieczki pozostała niemal identyczna i jeżeli poprzednio nie przypadła ona komuś do gustu, Revolutions nic w tej kwestii nie zmieni."
Chyba powinno być Revelations?
StoogeR ---> Przesadzasz. Twórcy wyraźnie obrali bardziej arcade'ową drogę, to fakt. Realizmu spodziewać się nie trzeba, ale co komu szkodzi, że zostawiają snajperkę akurat w wygodnym miejscu, albo linkę do zjazdu? Zresztą, to mi wygląda na jeden z pierwszych etapów, gdzie znajduje się rzeczy w dogodnych miejscach.
Ciekawi mnie raczej, co zrobią z insane punkiem. Jackal z FC2 był całkiem nieźle zrealizowaną postacią, podobał mi się sposób narracji - nie jest dokładnie powiedziane kim jest ani co robi, pełniejszy obraz wyłaniał się z jego reputacji i nagrań.
Na razie zaliczam na plus. Na pewno nie będzie to takie zaskoczenie jak pierwsza część, ale liczę na większą grywalność niż w dwójce. I niech zostawią system pożarów - to się IMO sprawdzało.
Zdaje się, że gra może mieć te same minusy, co Thief:DS. Ale może tak samo jak z Thiefem, mody zrobią porządek z grą.
Czekam z niecierpliwością.
Mam nadzieję, że nie zrobią z tego takiej żenującej papki fabularnej, jaka była w Halo:Legends.
moje gry targów E3 2009 to:
Alan Wake
Batman: Arkham Asylum
Star Wars: The Old Republic
Halo 3: ODST
Aliens vs Predator
najbardziej podobały mi się materiały:
https://www.gry-online.pl/opinie/alan-wake-pierwsze-wrazenia-e3-2009/zd2443
https://www.gry-online.pl/video/star-wars-the-old-republic-e3-2009/yd2ce3
https://www.gry-online.pl/video/batman-arkham-asylum-e3-2009-play-as-joker/y42cf9
https://www.gry-online.pl/newsroom/e3-powrot-modelek-w-wielkim-stylu/z6b6e9
https://www.gry-online.pl/newsroom/relacja-z-konferencji-electronic-arts-dragon-age-mass-effect-2-need-for-speed-shift-star-wars-old-republic/zdb6a4
hedasw ---> Jak na to wpadłeś, Sherlocku? Chodzi o to, że ten element brzmi bezsensownie - niby jakim cudem elektroniczne urządzenie może czerpać energię z efektownej śmierci? Pachnie arcadem :/
Całkiem faje :)
Ale...
spoiler start
Garret ma przecież jedno mechaniczne oko. Chyba że... to jest komiks z prequela (!) OMFG!!! Macie jakieś supertajne info o czwartej części?!?!?! To będzie historia z przed The Dark Project? Wiedziałem!!! I widoczny jest nowy system używania wytrychów. A ubranie gwardzisty i architektura pomieszczenia wyraźnie wskazuje na czasy renesansu w mieście stylizowanym na Wenecję.
spoiler stop
Świetna wiadomość!
Byleby tylko nie uprościli tej gry zbytnio.
Żadnej minimapy!
Żadnych podpowiedzi!
Wara od upraszczania!
Eidos, tylko nie spieprzcie sprawy...
A może by tak możliwość wrzucania więcej niż jednego obrazka? W niektórych wątkach seryjnych (np. podróżniczym) to trochę irytujące, kiedy trzeba dużo przewijać tylko dlatego, że ktoś wrzucił z 10 fotek każdą w oddzielnym poscie.
Może to być, znowuż, zależne od rankingu czy też stopnia, ale niekoniecznie (chcę tylko zaznaczyć, że tym sposobem człowiek jest bardziej zmotywowany, żeby pozostać na tym forum i nie psuć sobie opinii).
Sorcerer ---> XD :D Już to widzę - miliony bezrobotnych graczy ogłaszają strajk w stoczni :D
Jakoś niespecjalnie przejąłem się rewelacjami, spisanymi w artykule. Sponsorzy odchodzą - no i co z tego? Gry na tym za dużo nie ucierpią. Wszystko powróci do stanu, który jest moim zdaniem najuczciwszy i najzdrowszy - w grze będzie chodziło o rozrywkę (i ewentualnie respekt), a nie kasę i sławę. Bo gdzie są pieniądze, zaraz pojawiają się matactwa.
Ja jestem jednak za promowaniem użytkowników o dłuższym stażu. Skoro usiedzieli na forum już n lat to znaczy, że potrafią się zachować (o "wzbogacaniu treści forum" nie wspomnę). Ktoś tam wcześniej pisał o czasowych banach, wydłużeniu czasu możliwości edycji postów, jakichś minimalnych, ale całkiem ułatwiających życie zmianach wraz ze zwiększaniem się rankingu - ja jestem za.
Zaraz po rewolucji we Francji lud był zadowolony, że dostał władzę w swoje ręce, ale póki ktoś nie złapał ich za ja... pyski, w kraju był totalny chaos. A teraz większość ma żal do przodków, że ci wyrżnęli w pień dużą część tamtejszej arystokracji. Odnoszę się głównie do Problemu nr 3. Można się starać do końca świata, ale zawsze byli, są i będą równi i równiejsi, dlatego trzeba raczej to wykorzystać na swoją korzyść (czyli - niech starsi bracia ogarną bałagan w pokoju), niż walczyć z wiatrakami próbując zlikwidować problem.
Co do problemu drugiego - rozwiązanie 1 nie podoba mi się całkowicie (dlaczego - argumentowałem wcześniej).
Manjack ---> Razi mnie wszędobylski trend upraszczania wszystkiego, drastyczny zwrot w kierunku casuali. Nie mówię, że to jakieś absolutne i niepotrzebne zło. Po prostu nie mogę znieść myśli, że nawet Bliizard - jak mi się zdawało ostoja dla hardcore'owców - zaczyna tworzyć gry, które ukończy nawet upośledzony umysłowo. To są tylko moje obawy, oczywiście, i mam nadzieję że finałowy produkt spełni wymagania nawet tych najbardziej sceptycznych wobec zmian, ale czy po drodze nie zginie gdzieś klimat?
Reset skilla to dobra wiadomość dla mało wymagających graczy. Bo zbudować perfekcyjną postać już nie będzie wyzwaniem, nie będzie ponoszenia konsekwencji swoich błędów, ani dokładniejszego planowania, strategii. Albo te dodatkowe skille przejmą niektóre funkcje statystyk czy też mikstur, albo twórcy nie ogłosili jeszcze jakichś istotnych zmian, bo nie wyobrażam sobie, żeby wszystko było takie proste i niewymagające.
Nowy system questów zaliczam na plus. Podobnie odbieram sposób leczenia - zabieg, mający na celu zmianę modelu rozgrywki, coś, co było konieczne, żeby DIII było pełnoprawną kontynuacją, a nie D2,5 . Ale już zabranie statystyk to strzał w stopę. Po kiego grzyba te statystyki teraz w ogóle będą potrzebne, skoro i tak nawet nie będzie ograniczeń co do noszenia ekwipunku?! W takim razie mogli nawet nie wspominać o nich, albo napisać, że statystyk nie będzie, bo co komu teraz po nich? Jakieś mnożniki i inne cechy, urozmaicające grę, mogą sobie równie dobrze ukryć i pozostawić jako samoistny element rozgrywki, który co prawda ma wpływ na siłę ataku czy zdolność obrony, ale można o tym nie wspominać.
Następna sprawa - ekwipunek. Znakiem firmowym Diablo był malutki (w porównaniu do innych gier, np. Baldur's Gate) plecaczek, w którym trzeba było bawić się w tetrisa, żeby upchnąć tony złomu.
No i do tego reset umiejętności - może jeszcze niech wprowadzą automatyczne rozdysponowanie tych punktów? Nie będzie już potrzeby przechodzenia tej gry tysiąc razy, wystarczy 5 (jak już ktoś zauważył). Wiem, zmiana modelu rozgrywki i t.p., ale to policzek w twarz fanów.
Reasumując, Blizzard chce na siłę odróżnić DII od DIII, niszcząc dobytek poprzednich części. Skok na kasę, upodabnianie modelu do tego z WoW'a, z którego ma przecież niebagatelne zyski, poprzez zbytnie uproszczenie. Co prawda może dodatek to poprawi ;)
Po pomyślnym utworzeniu konta 5 dni temu i paru godzinach fajnej rozgrywki już nie mogłem normalnie w to zagrać. Ciągle mnie wywala ten PunkBuster, a porady tutaj http://www.quakelive.com/forum/showthread.php?t=21842 na nic się nie zdają. Ma ktoś może inny pomysł co z tym zrobić? Używam FF na XP (SP2), a z innych programów - Avast. Najsampierw dało się grać, może w co 3 serwerze mnie wywalało po jamiś czasie, a teraz już po minucie i to na każdym. Jak myślicie, długo potrwa zanim zrobią z tym porządek?
IMO to niepotrzebne upolitycznianie gry. Myślę, że będzie tak, jak mówi Conath - zamiast normalnej, zdrowej rywalizacji będzie dużo niepotrzebnego jadu, żółci, zawiści i nienawiści.
Mimo iż lubię MGS'y (choć mało w nie grałem), to nie uważam Kojimy za geniusza. Za duże słowo. Owszem, robi świetne gry, ale to za mało, by być geniuszem. Geniuszem był np. da Vinci, Napoleon, w swojej sferze i gatunku od biedy nawet i S.Kinga można uznać za geniusza (geniusza horroru), który IMO przy swoich dosyć naiwnych, sztucznych i raczej przewidywalnych powieściach jest o niebo lepszym i nieporównywalnie zdolniejszym twórcą historii, niż Hideo Kojima. (sorry za lekki OT)
"i dodatkiem w formie może 3 godzin grania więcej (lub więcej lub mniej)" Tych godzin ma być więcej, rozgrywka wydłużona dwukrotnie, jeżeli wierzyć autorom (a i tak nie wiadomo, czy nie przygotowali jakichś niespodzianek w starym BB).
"od momentu „dostarczenia” tam mordercy przez łowcę nagród Johnesa aż po brawurową ucieczkę z więzienia. " Nie powinno być "Johnsa"? Takie małe pytanie.
Na AoDA czekam z niecierpliwością. Jeżeli w ten projekt znowu Vin Diesel angażuje się osobiście, to możemy być pewni klasy i wysokiego poziomu tytułu.
A czemu nie? Fabuła 3-go Doom'a była całkiem znośna, a poza tym poprowadzona w mało inwazyjny, ale intrygujący sposób. Na pewno nie zaszkodzi zatrudnić id jakiegoś profesjonalistę.
Tytuł tej gry dokładnie odzwierciedla mój stosunek do "dzieła", jakim jest ten "śmieszny" serial.
O co cały hałas? Bardzo mało konkretów, duży hype i niejasna data premiery... Nie wiem, czym się tak rajcować już teraz. Historia (przynajmniej ta ujawniona) brzmi dosyć banalnie, model rozgrywki - na razie nie znany, brak jakichś soczystych detali, tylko firma znana. Jak wyjdzie, to się zobaczy, na razie twórcy nie przedstawili nic, czym mogliby mnie zaintrygować.
Podobne wariacje można spotkać w wielu innych grach (choćby i SC:Chaos Theory), ale Riddick w roli cichego zabójcy w sieci brzmi nad wyraz smakowicie :> Mam nadzieję, że nie spieprzą tytułu.
Ciekawe, kto zagra w te gierki... Cudów nie ma co oczekiwać, kolejne narzędzie do zaśmiecania internetu.
Hitman jako film zawiódł na całej linii. Mało tego, że zrobili słabiutki film, to jeszcze całkowicie spieprzyli całkiem obiecujący temat. A co do Maxa - widocznie nastrojowe trailery pomogły w kasowym sukcesie.
Skończy się na tym, że przed rozpoczęciem misji w Splinter Cell'u czy Ghost Recon'ie będzie można ściągnąć plik ze swojego uniwersalnego profilu na Ubi.com, i według tego będą przydzielane surowce/broń/liczba przeciwników, bo cały projekt brzmi zbyt fantastycznie. Szczerze wątpię, by wyszło tak, jak to zapowiadają.
Zgadzam się z Auxariusem, ale co mnie razi jeszcze bardziej, to jest idiotyzm Sony. Jak oni mogli nie przewidzieć czegoś takiego?! Przecież nie od dziś wiadomo, że muzułmanie są jak gniazdo os, wystarczy lekko potrząsnąć, żeby wywołać skandal i potem tylko same nieszczęścia z tego są (jak z karykaturami Mahometa). Piosenka z tekstem z Koranu... Żeby to było jeszcze coś poważnego, ale tracić miliony $$ dla takiej drobnostki?
Twórcy w studiu upiekli pizzę, pokroili na kawałki i sprzedają po jednym. Każda faza gry będzie stopniowo się rozrastać wraz z każdym dodatkiem. Ale na razie - bida z nędzą. Myślę, że EA się nieco przeliczyło i na początek dało za chudy kawał gry :P Sprzedaż nie osiągnęła oczekiwanych wyników, to i dodatek są zmuszeni wypuszczać przed czasem.
Co mnie zniechęcało do czytania tego tekstu, to było ciągłe mówienie autora o sobie w trzeciej osobie :P Nie wiem czemu, pewnie taki mam dziś humor. Ale dobrnąłem do końca. Jak dla mnie - niespecjalnie interesujący felieton tym razem.
Dobrze, że redakcja GOL-a wzięła sobie do serca uwagi graczy co do dewaluacji ocen i już nie szafuje tak wysokimi notami, jak było w przypadku Spore.
Najgorsze, że nie planują dać graczom od samego początku edytora. Bo nawet gdyby spieprzyli F3, i zmarnowali cały potencjał, to mody i praca fanbase'u mogłyby z łatwością wszystko naprawić. Ale może będzie później.
Pewnie i tak nie wyszli na tym tragicznie. Sprzedali prawa do gier, a wypłacać pensję miały tylko 3 osoby :P
Odnoszę wrażenie, że wyjdzie z tego marna kalka Sin City w stylu Hitmana. Ale gdyby się udało nie sknocić, zachować komiksowy klimat ale nie przesadzić z efekciarstwem i bullet timem, to może...
Hitman był gniotem. A Dooma spieprzyli. Dwa razy niewykorzystany potencjał
spoiler start
Hehe, potencjał :)
spoiler stop
"Sacred, Loki i Titan Quest są (moim zdaniem) dużo lepsze."
Cóż... o gustach się nie dyskutuje, ale... NIE BLUŹNIJ MI TU!
Heh, można się było tego spodziewać. Założę się, że po ostatniej zapowiedzi D3 sprzedaż D2 + LoD wzrosła na całym świecie (nie tylko w Polsce).
Zdaje się, że Hideo stał się więźniem własnego dzieła. Chciałby dać sobie spokój z MGS'em, ale po prostu nie może :>
"- każdy przedmiot zajmuje tylko 1 miejsce "
IMO to by było trochę ch*jowato. Zbieractwo straciłoby wiele na swojej atrakcyjności. Pamiętam te czasy, kiedy to się główkowało przez długie minuty, który przedmiot wyrzucić z ekwipunku, żeby zmieścić drugi, albo to używanie teleportów dopiero, kiedy się uzbierał pełny plecaczek :) I ten uproszczony system handlu... to da się go jeszcze bardziej uprościć?!
"
- postacie teraz rzeczywiście rozmawiają" Jak mam to rozumieć, mic64??
No W KOŃCU jakieś info! Ciekawi mnie, w jakim przedziale czasowym będą się działy te dodatkowe poziomy. Pewnie zaraz po ucieczce z BB. Mam tylko nadzieję, że gra się nie skończy w miejscu, gdzie zaczyna się "Pitch Black", bo liczę na więcej 'białych plam' w fabule, a co za tym idzie - więcej historii do opowiedzenia, więcej swobody i więcej gier z mordercą z goglami w roli głównej.
Jestem mniej więcej w 1/4 "Ruchomych Obrazków" i akcja powoli zaczyna się rozkręcać. Jak na razie jest bardzo przyzwoicie :) tzn. autor trzyma formę.
Commando to nie jest ta stareńka gra na Pegasusa? Ah, pamiętam chwile, spędzone przy tej grze...
Lord Vetinari 71.28%
Babcia Weatherwax 69.3%
Marchewa 67.32%
Bibliotekarz 63.36%
Rincewind 59.4%
Fajne. Ale z drugiej strony zastanawiające...
Może po prostu nie udało im się stworzyć trybu tak satysfakcjonującego, jak w wersji na Wii? Nie chcą robić kaszany?
Na pewno nie będzie to Halo 4. Być może jakaś gra z tego universum, ale na pewno nie będzie to kolejna część dziejów Master Chiefa.
spoiler start
MC umarł na końcu 3 części, a wątpię, żeby umieszczono go w ewentualnym prequelu - mało to było innych Spartan przed wojną z The Covenant?
spoiler stop
Ghosting w Thief'ie... taaa, doskonały przykład. Nie mam zielonego pojęcia, jak ci maniacy są w stanie ukończyć misję z Bratem Cavadorem jako Ultimate Ghost...
I tak w grze nie będę włączać radiostacji z muzyką elektro czy dance, więc wisi, kto będzie tam DJ'em. A już w ogóle, czy ten projektant jest "wpływowy"
Podziwiam ludzi, którzy wiedzą, kiedy skończyć. Tak było np. z "Rome" - dwa sezony i koniec. Całkiem inną drogą poszli twórcy Prison Break, dojąc krowę, póki jej nie zabiją.
Tak więc skoro Hideo chce skończyć ze Snake'iem, to niech to robi. On jest jego twórcą i powinien wiedzieć najlepiej, co z nim zrobić.
Niech lepiej zajmie się wychowywaniem syna, bo ten, zdaje się, ma niewyparzoną gębę.
Przynajmniej jak Uwe robi gniota, to lista winnych jest krótka. A z Hitmanem... szkoda gadać.
Wątpię, żeby film odniósł sukces, a tym bardziej, że będzie to dzieło na przyzwoitym poziomie. W ogóle, w grze fabuła nie była najważniejsza (tym bardziej, że była ukazywana w formie komiksów). A jak planują robić bullet time co 3 sekundy, to ja dziękuję...
Pierwsze skojarzenie - Wild Wild West :) Ale muszę zgodzić się z przedmówcą - raczej Mroczna Wieża. Może być coś naprawdę fajnego.
Taa, już to widzę. W SA zapowiadali 140 godzin, a, zdaje mi się, jakiś gracz ukończył w niespełna 7. Może i będzie potrzeba dużo czasu, ale żeby ukończyć ją na 100% trzeba być jakimś totalnym maniakiem. Po ukończeniu głównego wątku gra zwyczajnie się nudzi. Bo ileż to można rozbijać się po mieście bez większego celu, zbierając jakieś paczki czy muszelki...
Dobrze, że coś robią. Zdrowa konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła :> A jak już, to na pewno nie konsumentom. Ten spór toczy się już od tylu lat, a argumenty pozostają niezmienione. Mnie taki stan rzeczy nie przeszkadza :)
Skoro gra przyniosła twórcom takie kokosy na samym tylko X'ie, to IMO wersja na PC jest co najmniej realna. A skoro (jeśli?) prawa do gry posiada EA, to wątpię, aby ominęła i PS3.
Advent Rising nie odniósł sukcesu, bo brakowało mu odpowiedniego rozgłosu, a i bugi też były problematyczne. Ale mimo wad grało mi się niezmiernie przyjemnie. Orson Scott Card zrobił kawał świetnej roboty, pracując nad fabułą do tej gry. Fajnie by było, gdyby chociaż wydał książkę o dalszych losach Gideona. Nie cierpię pozostawiać spraw niezakończonych, a już szczególnie przerwanych w tak brutalny sposób.
Porucznik sprawdza umiejętności 3 nowych szeregowych:
-Powiedzcie nam, co potraficie zrobić pożytecznego?
Pierwszy mówi:
-Ja potrafię obsługiwać komputer.
-Dobrze, może być, a Ty?
-Ja znam się na gotowaniu - mówi drugi.
-Nieźle. A co Ty potrafisz? - pyta trzeciego.
-Ja potrafię zrobić bulbulator.
-A co to jest?
-Proszę o kawałek blachy, gwoździe, młotek i szklankę wody to pokażę.
Otrzymał to, o co prosił, wbił gwoździe w blachę, robiąc w niej dziurki, zalał to wodą i mówi:
-Robi bulbul? No to bulbulator!
Zirytowany porucznik:
-Ty głupi jesteś, będziesz hańbą dla wojska!
I wyrzuca blachę przez okno. Po chwili przychodzi major:
-Ku**a! Kto wyrzucił nowy bulbulator!?
Stoi chłop po szkołą. Wtem otwiera się okno, wychyla się nauczycielka i woła:
- Hej! Na dziecko czekacie?
Chłop rozejrzał się wkoło, popatrzył po sobie...
- Nieee, ja to z piwa mam...
Genowefa była u doktora. Doktor po badaniu powiedział, żeby Genowefa przyszła znowu za miesiąc i żeby przyniosła ze sobą próbki. Genowefa za cholerę nie wiedziała o co chodzi, ale wstyd jej się było przyznać. Po powrocie do domu zwierzyła się mężowi, Marianowi.
- Wiesz co - mówi Marian - idź do sąsiadki, ona jest salową w szpitalu to się zna na medycynie.
Genowefa poszła do sąsiadki, po kilkunastu minutach wraca podrapana, poobijana, z rozczochranymi włosami.
- Co się stało?! - pyta wstrząśnięty Marian.
- Zapytałam ją, co to są te próbki, a ona mi na to, żebym se nasikała do butelki.
No to jej powiedziałam, żeby se nas*ała do torebki i tak od słowa do słowa...
Te dzienniki developera to fajny pomysł.
A co do samego filmiku - autorzy wciskają nam cały czas ten sam bullshit o tym, jak wspaniały będzie to system walki. Toż to jest to samo, co widzieliśmy w pierwszej części gry, tylko jakieś bardziej efektowne ruchy. Eh, a myślałem, że zrobią jakiś krok do przodu w tej dziedzinie...
Ale może chociaż spróbuj zagrać, a dopiero potem krytykuj? Nie przedstawiaj opinii recenzentów jako własnej, kiedy nawet nie grałeś...
Zauważyliście tę tendencję, że obecnie do nazwy gier coraz częściej dodaje się słowo "Chronicles"? :) Czy tak mi się tylko wydaje?
Gra jest warta swojej ceny. Świetna pod każdym względem, single zdecydowanie ZA KRÓTKI, ale za to Halo 3 rekompensuje to trybem multi
Czekam na to z niecierpliwością. Co prawda teraz twórcy nie mają tego atutu ataku z zaskoczenia, ale zamiast tego są fani. Na pewno będzie świetnie
Do przebicia "Wojny Światów" pod względem artystycznym za wiele nie potrzeba.
Chodziło mi o budżet.
Czasami lepiej pozostawić rzeczy takimi, jakimi są. Zabierając się za film na podstawie książki istnieje duża szansa, że powstanie po prostu amerykański gniot. Ale co do filmu Halo jestem spokojny, bo nad wszystkim czuwa M$, który raczej nie pozwoli spieprzyć nikomu swojej marki.
Choćby i nie wiem jak duży byłby budżet (ale wątpię, żeby przebił taką "Wojnę światów", czy LotR'a), twórcy i tak powinni wyjść na swoje. W samych tylko Stanach, gdzie gra jest uważana za kultową, film obejrzy cała masa ludzi. Pewny zysk. Pytanie więc nie brzmi "czy będzie?", tylko "kiedy i przez kogo?"
Tia, 'Spore' będzie tak samo hardcore'owe, jak Simsy. Mam duże wątpliwości co do tej produkcji. Choć sukces komercyjny ma jak w banku, to ciekawe, jak grywalność...
Trafiona czy nietrafiona, ważne, że wzbudza zainteresowanie. Ważne ze strony producenta, rzecz jasna :)
...albo co? Coś już długoś nic nie mówił, Jack. Już nawet się tym zmartwiłem ;P Fajnie by było, gdyby twórcy GTA IV dali graczom możliwość torturowania prawnika z tej misji ;>
rafaleon ----> Ponoć członkowie sekty hashishin zawsze przed akcją brali narkotyki. Na uspokojenie :)
Cieszy mnie ten news. Nie dla tego, że jestem jakimś nienormalnym człowiekiem, któremu tylko krew i przekleństwa na myśli, ale dla tego, że Assassin's Creed zyska pewnie na tym na realiźmie. Ciekawi mnie kwesta właśnie wulgaryzmów - kto i jak będzie przeklinać :) Bo myślę, że w ustach Altair'a może to zabrzmieć dziwnie - w końcu to religijny fanatyk.
Sony powinno się uczyć od M$, jak się walczy o klientów :)
Zastepowy ----> dobrze, że ty tak wszystko świetnie wiesz, nawet GRAŁEŚ w obie gry i ukończyłeś je :P Halo było jednym z pierwszych FPS'ów, w którym tak dobrze wykorzystano pojazdy - reszta już tylko się od niego uczyła (pierwsza była chyba "Tribes 2"), w dwójce - świetny system dual wieldu.
Wieczni malkontenci. Pewnie to z zazdrości, że mimo wszystko Halo zdobyło taką popularność u graczy zza oceanu.
"Moze i ta gra bedzie dobra i moze a nawet na pewno okaze sie hitem, ale w wiekszosci pewnie dlatego, ze ma w tytule "Halo". To chyba oczywiste. To się fachowo nazywa marką. Gdyby dwie poprzednie gry okazały się crapami, nikt by tak nie czekał na dwójkę (która nota bene pobiła rekord sprzedaży pierwszego dnia i nadal go nie oddała), ani tym bardziej trójkę.
"Ponoć gra ma być taka świetna, że nie potrzeba jej, żadnych "uświetnień" podczas startu, ale jak widać M$ jest ostrożny, tak swoją drogą to Halo 3, to pod względem grafiki żaden hit, zobaczymy jak będzie z gameplejem..." Właśnie, po co w ogóle COKOLWIEK REKLAMOWAĆ? Jak ktoś chce, to i tak kupi.
Sprawa drochę rozdmuchana, ale to dobrze, bo może to będzie przestroga dla Sony i innych firm, że niektóre zagrywki są po prostu... niesmaczne.
Ale czy FF można uznać za jRPG w pełnym tego słowa znaczeniu? Gry z tej serii odniosły w Europie (i nie tylko) sukces, bo, jak napisał autor tekstu, "skrojone tak naprawdę pod powszechne, ogólnoświatowe gusta"/
Skoro tak lubicie jRPG'i, to proszę wymienić z miejsca przynajmniej 3 jRPG'owe tytuły serii, nie będących FF ani nie bazujących na licencjach jakiejś kreskówki/serialu/filmu.
Zgadzam się, że AoE to świetna seria, nie mam nic przeciwko.
W/w odczucia spowodowała piąta grafika na plakacie. Mam nadzieję, że satysfakcjonuje cię ta odpowiedź.
Backside ---> To było SUBIEKTYWNE odczucie, NIE recenzja, NIE zapowiedź, NIE przepowiednia, NIE ocena, więc weź, proszę ja ciebie bardzo, się nie czepiaj.
Patrzę na to zdjęcie i nachodzi mnie uczucie banału i sztampy... Mówię tu o AOE4, nie Halo Wars, bo akurat na to ostatnie czekam z niecierpliwością.
Też mi nowość - EA zawsze starało się osiągnąć wysoką sprzedaż przy minimalnych kosztach, nawet jeżeli to się odbiło na jakości gier.
Deadwatch ---> Bo tak będzie :)
Zagramy MC'em, Arbitrem.. Cortaną i nawróconym Gruntsem ;D
"za stworzenie ścieżki dźwiękowej (...) odpowiedzialny jest sam Trevor Morris – ten sam, który w przeszłości przyczynił się do skomponowania muzyki w takich hollywoodzkich hitach, jak (...) Piraci z Karaibów." W jaki sposób się przyczynił? Trzymał nuty dla kontrabasisty, czy jak? Muzykę w pierwszej części "Piratów..." skomponował Klaus Badelt, a w następnych - Hans Zimmer.
$aimon --->Oczywiste powody? Wymień je, proszę, bo nie załapałem twojej myśli. Fakt, że na PC jest bardzo dużo dobrych i świetnych FPS'ów (i z drugiej strony - cała masa średniaków i gniotów) wcale nie oznacza, że nie znajdzie się miejsce dla jeszcze jednego. I nie ma nic do rzeczy konsolowy rodowód gry (vide Chronicles of Riddick), bowiem dobra konwersja niweluje niedogodności z tym związane. Brak sukcesu nie oznacza porażki, są jeszcze stany pośrednie - nie robi furory, ale też nie przynosi wstydu twórcom. Przed konwersją Halo 2 na PC myślałem, że właśnie w tę niszę celuje M$ - nie zarobi kokosów, ale na bułki starczy. Myliłem się, acz nie jest mi szkoda - grałem na konsolę i tam Halo 2 mi się podobało niezmiernie. A na PC mam inne możliwości :)
Zgadzam się, że konsolowe shootery rzadko odnoszą sukces na PC, ale akurat Halo 2 miało potencjał, aby się tak strasznie nie skompromitować.
Choć jestem fanem serii Halo, to jednak muszę się zgodzić z większością tego, co autor recenzji napisał. Większością, bo nie mogę powiedzieć, że fabuła Halo 2 jest słaba. Gra jest klimatyczna i ma dobrą fabułę (ogólnie dobrą, nie trzeba jej nawet porównywać do innych produkcji).
Gdyby gra:
-działała nie tylko pod Vistę
-kosztowała normalne pieniądze
-nie była tak szumnie zapowiadana
-miała mniejsze wymagania
-multi byłby szeroko dostępny dla wszystkich
to dostawałaby o 1-2 punkty więcej. IMO w/w wady stanowią raczej otoczkę gry, a nie sam jej "trzon", ale to przez nie Halo 2 na PC okazuje się być porażką.
O tak, zgadzam się. Po premierze Halo 3 na tej liście pojawi się nowy król. I nie sposób go będzie przewrócić z tronu
Ta fabuła jest IMO gorsza od poprzedniej. Koniecznie musieli wsadzić AMERYKAŃSKICH naukowców, którzy ZOSTAJĄ NAPADNIĘCI przez KOREĘ. Ameryka nigdy nie może być "tym złym" najeźdźcą. Mogli pozostawić przynajmniej amerykańców i żółtków na równorzędnym miejscu - oboje pchają się tam, gdzie ich nie chcą.
Tak, sterowanie też przynosi mi na myśl najwięcej obiekcji. Pewnie jakoś to rozwiążą. A jak wyglądała sprawa w owym C&C 3 ?
O właśnie - po premierze Elite w Europie planowane są obniżki Premium, tak? Czy wiadomo coś dokładnuiej na ten temat? Oficjalne komunikaty, zapowiedzi?
Czekam na tą grę z niecierpliwością. Ciekawe, czy będzie można zagrać stroną Covenant'ów?
"W przypadku Blu-ray szacuje się, że na jeden czytnik przypada jeden film, natomiast jeżeli chodzi o HD DVD – cztery." - Czyli na jeden zwykły film przypadają 3 pornosy ;D
Jak w ogóle można inspirować się grą, która jeszcze nie powstała? Parę filmików i screenów oni nazywają inspiracją? Czy może inspiracją ma być trzecia wyprawa krzyżowa? :/
No, w takim tempie będzie można pograć na terenie CAŁEGO Śródziemia za jakieś 50 lat :P
Zgadzam się. Między innymi dlatego tak lubię gry komputerowe, bo nikt z zewnątrz nie może ich ograniczać. Do czasu. Cenzura zaczyna poważnie mnie wnerwiać!
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja jestem dobrej myśli. Niech seria ewoluuje, niech robią taki film akcji z klimatem "zaszczucia", ale mam nadzieję, że wakat po klasycznym Splinter'rze czymś zastąpią. Niech zrobią nową grę, albo alternatywną serię, działającą na klasycznym schemacie. BO jakoś tak szkoda porzucać ciemnie ciuchy szpiega na rzecz brudnych łachmanów "do akcji w tłumie".
Fajny artykuł.
Jakoś trudno mi uwierzyć w to, że w LA niema nic ciekawego. Same tylko baraki i drogi?! Niemożliwe. Jakim cudem E3 i inne ważne eventy mają miejsce w takim nieatrakcyjnym miejscu?
To dobrze, że ukaże się tyle gier. Na konkurencji Sony i M$ my, zwykli konsumenci, możemy tylko skorzystać :) Dlatego równowaga musi być.
"Kiedy przygotowane przez nich rozszerzenia ukażą się na rynku, koszty ich stworzenia zostaną najpewniej zwrócone do kasy Microsoftu."
Czyli reszta zostanie dla nich, tak? W takim razie będą robili dodatki jak najtaniej ;D
darek295 ---> OOoo, to jesteś świetnie poinformowany. Zapewne możesz nam opowiedzieć wszystko o tej grze, każdy detal i szczegół, jaki zaserwowali nam twórcy i porównać do Halo 3 - następnej grze, o której wiesz ABSOLUTNIE wszystko, bo twój wujek pracuje w Bungie jako sprzątacz.
A nawet, jeżeli nie zrobią tych gier (szkoda by było), to niech O.S.C. przynajmniej napisze książkę o dalszych losach Gideona, do jasnej cholery!!!
Lepiej ustawić detale na min, rzeby nie było widać liści na krzakach i drzewach, a i wróg wtedy będzie lepiej widoczny :) W ogóle, w grach multi to nie grafika decyduje o sukcesie.
To zdjęcie przedstawia Warszawskie blokowisko, przecierz to wyraźnie widać ;P Można nawet zobaczyć rower na balkonie :)
Co mnie najbardziej zmartwiło w tym newsie, to wzmianka o twarzy bohatera. Żebym nie dostał kolejnego Obliviona, gdzie niby każdy ma inną facjatę, ale wszystkie są bardzo do siebie podobne, jakby dano parę szablonów i wg. nich zrobiono wszystkie mordy. W Oblivionie można było znaleźć nawet kopię Uriela Septima.
A jak coś w grze sknocą, to zawsze można zrobić mod i to naprawić :)
Wpadlem na rownie dobry pomysl - a moze by tak otworzyc kantor wirtualnej waluty? :)
Normalnie drugi Matrix się z tego robi. Dobrze, że duża część świata jest zbyt zacofana, aby przesiąść się do wirtualnego świata :)
Misja finałowa gry - trzeba naciskać klawisz akcji, aby jak najszybciej zemdleć w sądzie ;)
W ciągu roku od wyczerpania, jak to ująłeś, IMO może podrożeć nawet dwukrotnie. A za ile będzie można nabyć za, powiedzmy, 10-20 lat? Aż strach się bać :)
Najlepsze i najmocniejsze "zburzenie czwartej ściany" z jakim się do tej pory spotkałem, był pewien moment w filmie "Fight Club" (a któż go nie widział?). Uśmiałem się soczyście, a do tego mój mózg poczuł się przyjemnie połechtany takim, jakby nie patrząc, wymyślnym, a zarazem mocnym żartem.
spoiler start
Moment, o którym mówię, ma miejsce pod sam koniec filmu. Kiedy prawie zaczynają być wyświetlane napisy końcowe, na ekranie pojawia się na ułamek sekundy... męski członek :) Nawiązanie do tego, co wyprawiał Tyler Durden, kiedy pracował w kinie - doklejał do kreskówek tudzież innych filmów familijnych pojedyńcze klatki z pornosów. Najlepsze jest to, że widz tak naprawdę nie jest pewien tego, co widział. Mózg rejestruje obraz, ale raczej podświadomie.
spoiler stop
:D
Felieton całkiem ciekawy.
Okadka nie podoba mi sie. Przywodzi na mysl jakiegos Boba Budowniczego :P Taka dziecinna
Takie rozwiązanie wiązałoby się z wysiłkiem fizycznym, a większość fanów komputerowej rozrywki raczej tego nie lubi ;P
Mnie w polskiej wersji tytułu brakuje słowa "świntuszyć"... Pasowałoby lepiej, moim zdaniem.
No w sumie dla Konami to by był po prostu zysk, więc nie bardzo rozumiem, czemu mieliby się wstrzymywać od wydania MGS'a 4 na X'a.
Halo w końcu ustąpiło miejsca. Ale już niedługo - premiera Halo 3 nieźle namiesza na tej liście, jak mniemam :)
Porywa się z motyką na słońce... eh, idealista. Taki współczesny z niego Don Kichot
Selman ----> Film Kroniki Riddick'a wyszedł już chyba w 2005 roku. Pitch Black - w 2000, a animowany "dopełnienie" tej tetralogii (Dark Fury) bodajże razem z filmem. Więcej obrazów kinowych chyba się nie doczekamy (no bo i po co? lepiej niech robią gry :)
Wolałbym sequel, ale nie mam nic przeciwko takiemu dopełnieniu. Może dorzucą więcej fajek, to będę miał co robić przez dłuższy czas ;)
albz74 ----> Mój post był odnośnie słów igloopol'a "powiedz która gra z PC może się równać np halo 3", zważywszy na fakt, że ta gra jeszcze nawet nie wyszła :P I owszem, zgadzam się z tobą, że jest wiele gier, które będą mogły się równać z Halo 3 ^.^ Nigdy nie twierdziłem, że tak nie jest :)
A teraz ty mi powiedz, która gra może się równać z Halo 3?? Może Half-Life 3? Albo Unreal 4? No co? Halo 3 też jeszcze się nie ukazało...
Pisz na wątku o skradankach, możasz dać jeszcze jakiegoś screena.
Jak jesteś bardzo zdesperowana, to możesz sprawdzić na poradniku:
http://www.3dactionplanet.com/thief/walk/walkthroughs.shtml
wilqu ----> Albo reklamy NOKIA były już w, bodajże, trzecim (czwartym?) Tony'm Hawk'u.
Taki nieinwazyjny typ reklam niezbyt mi przeszkadza. Gorzej byłoby, jeśli spotkałbym się z sytuacją, jaką przedstawił Darekqwl.
Forma twojej wypowiedzi odpycha mnie zbytnio, abym mógł dyskutować. No i nie będę polemizować, bo głupota jest zaraźliwa, poza tym i tak nie widzę sensu.
Już pojawiły się filmiki z bety. Jak ja chcę tej gry!!
Nie będzie Showdown i Drag'a?! To złe posunięcie, wszystko zastąpione tym głupim driftem - najbardziej bezsensowny tryb, IMO.
igloopol ----> No jasne, pc zdychają :) M$ już pracuje nad nową konsolą, dzięki której będzie można tworzyć gry na inne konsole.
Tak w ogóle, to czym teraźniejsza konsola różni się od pc?
Tia, a Halo oczywiście nie wprowadziło NIC nowego... a Metroid Prime odkrył nowy gatunek :P
"EA dysponuje obecnie prawami do tworzenia gier spod znaku The Simpsons." No a jakżeby inaczej. Czy ktoś inny w ogóle zajmuje się grami na filmowych licencjach?? Eh, to EA...
m_freman ----> PS3 bebechy ma mocniejsze. IMO to niepodważalny argument. Fakt, że coś nie korzysta ze swej potęgi w pełni, wcale owej potęgi nie umniejsza.
IMO mogliby wypuścić po prostu jakiś dodatek z nowymi misjami, niekoniecznie powiązanymi z główną linią fabularną z podstawki. Mogłyby to być, powiedzmy, "młodzieńcze lata" Sama. Oczywiście, wtedy wielu podniosłoby krzyk, że Ubi odcina kupony i przestała się starać. Na razie wstrzymam się z komentarzem na temat Conviction. Dla mnie starczyłoby, gdyby nie odeszli od skradankowej konwencji.
M$ zatrudnił naprawdę dobrych speców od marketingu :)
Ciekawe, kiedy premiera w Europie. Nie, żebym planował kupić Elite, ale pewnie wtedy stanieją "zwykłe" trzystasześćdziesiątki.
Ciekawi mnie w szczególności to, w jaki sposób rozwiążą kwestię sterowania na konsoli. Nie bardzo sobie wyobrażam, jak można do RTS'ów używać czegoś innego, niż myszki. No, chyba, że będzie aktywna pauza ;P
"Zachowana jednak zostanie możliwość poznawania dziewczyn i umawiania się z nimi na randki."
Czyżby szykuje się Hot Coffee 2? :)
Męczą już mnie te newsy o przenoszeniu kolejnych gier w MMO. Nie mogą po prostu zostawić kultowych gier w spokoju, muszą doić tę krowę, aż jej cycki wyschną... Szkoda, że zamiast kolyjnych, dobrych gier o tradycyjnym rozplanowaniu na SP i MP, robią tylko MMO. Wkrótce będzie ich tak wiele, że coniektóre światy będą miały tylko po paręset graczy.
Seria Halo ma, wbrew pozorom, wiele podobieństw do Half-Life. Niby obie gry prezentują na pierwszy rzut oka banalną historię i ten sam, oklepany schemat "byle do przodu". Ale! Niewiele gier potrafi tą fabułę tak odpowiednio dawkować, a tym samym budować niepowtarzalny klimat. Oczywiście, Halo ma niewielką konkurencję wśród FPS'ów na konsolach, ale nie tylko z powodu małej liczby gier - po prostu nawet kiedy powstają, nie są w stanie zagrozić królowi. Tam wszystko wydaje się takie proste, ale zarazem rozbudowane. Niby to wszystko już gdzieś było, tylko że nigdzie nie sprawia to takiej radochy. Wszystko jest dopracowane, na swoim miejscu. I w ogóle co to za zarzut " Cała gra to strzelanie do śmiesznych, kolorowych stworków ?? Oczywiście w Half-Life kosmici byli bezkolorowi, w GTA strzelaliśmy tylko do białych aryjczyków, a seria Doom szczyci się tym, że nie ma tam ani jednego "kolorowego" :P Zielony to nie jest kolor, szary też, tak więc Xenomorph i większość kosmitów w grach nie zaliczamy do kategorii "stworków". Ehh... powoli dochodzę do wniosku, że aby poczuć klimat gry, jednak trzeba użyć mózgu.
"a moze dlatego ze na xboxa nie bylo nic lepszego jesli chodzi o fps-y ?"
futureman ---> Dokładnie tak :)
Kiedy oglądałem wieści o tym wydarzeniu w wiadomościach, od razu pomyślałem sobie, że znajdzie się ktoś, obarczający całą winą gry komputerowe. No i widać miałem rację...
Primo: za późno tę grę wydają.
Secundo: Nie widzę powodu, dla którego H2 miałoby wykorzystywać DirectX10, przynajmniej ludzie z M$ mogliby przyznać się do tego, że po prostu przestają wspierać systemy inne, niż Vista.
Tercio: kto chciał ukończyć grę, już dawno zrobił to na X'a.
Quatro: czemu niema rywalizacji między platformami? Teraz to już nikt nie kupi.
Co do tego, że "to nie fabuła stanowiła o sile Halo, ale jej znakomita grywalność." mógłbym polemizować. Powiedziałbym, że to i fabuła i grywalność przyczyniły się do takiego sukcesu serii Halo.
Grę warto ukończyć, tylko szkoda, że tak wielu się do niej zrazi po tym, co prezentują screeny.
futureman ---> Zauważ, że gry na x'a nie wymagają takich pokładów miejsca, i jakoś twórcom nie przeszkadza, że nie mogą skorzystać z Blu-Ray'a.
IMO napędy hybrydowe to jedyne dobre wyjście z tej sytuacji - i konsumenci zadowoleni, i producenci nie muszą ponosić dodatkowych wydatków. Tylko czy długo będzie nam czekać na takie czytniki?
Eh... to nie będzie Serafinów?
A może z tych dwóch wersji będzie można wybrać miotającą bądź latającą?
Archanioł Premium albo Archanioł Core (premium występuje z headsetem) ;)
OMFG! To co powstanie z ulepszonego Archanioła? Archarchanioł? Arcyarchanioł? Turboarchanioł? I do tego wygląd... Z cerbera zrobią hydrę? :P
zekke ----> Może porównania i są bez sensu, ale cała ta tzw. "wojna next-gen'ów" przynosi najwięcej korzyści właśnie nam, graczom. Więc póki co nie ma po co się wtrącać - niech się żrą ;P
... co w jego przypadku nie jest wybitnym osiągnięciem.
No w końcu wziął się za robotę z tego końca, co trzeba.
albz74 ---> Od stania na półce (czekając na porządny telewizor) nie powinien się zepsuć ;P
Ehh... a gdyby jeszcze staniała wersja premium, to byłoby w ogóle świetnie.
IMO głowny bohater to strzał w dziesiątkę! CJ i te "gangsta-ziomalskie" klimaty zdacydowanie mi się przejadły.
Co do rozpiętości czasowej - celuję tak gdzieś w przełom lat 80 i 90, może rozpad ZSRR (czy tylko mnie po obejrzeniu trailera przyszłedł na myśl film "Lord of War"?).
"Dlaczego amerykańsko-europejska gra nie może mieć zwykłego bohatera?"
---> Sprecyzuj słowo "normalny". Według ciebie lepszy byłby bohater bez osobowości, zwykły, szary złodziejaszek bez przeszłości i własnej historii? Z poprzednich produkcji wnioskuję, że R* nie spieprzy sprawy głównej postaci. I co ma do rzeczy Ameryka czy Europa? "Menel z Biedronki" - tiaa, parę sekund na wizji i już wszystko wiesz. W tle nawet było widać napis "Biedronka" :P
Zwiastun jak zwiastun - niby coś pokazał, ale tak naprawdę nikt nic nie wie. Nie ma co oceniać gry po trailerze
Czasami sobie myślę, co by było, gdyby licencję na gry spod znaku LotR'a miał Blizzard albo UbiSoft... Pewnie nigdy się nie dowiem :/
cioruss ----> Niby masz trochę racji, ale w sumie jeśli te dane jednak będą użyte do pomagania ludziom, to jednak co komu szkodzi, że ktoś sobie nabije kieszeń a przy tym wielu chorym uratuje się życie.
A ciekawe, czy gra będzie wspierana przez Vista - LIVE. I czy będzie możliwa rywalizacja między użytkownikami różnych platform?
Take-Two pewnie nie próbuje go nawet neutralizować, bo to taka darmowa reklama. Jego pozwy i tak nic nie dają, te firmy mogą zatrudnić armię prawników, którzy z łatwością zetrzeliby Thompsona na proch, ale im się to po prostu nie opłaca.
A dzieci neo? O takich doktor nie słyszała?
Jest jeszcze inna rada - zabić ich, zanim oni zabiją ciebie. Survival of the fittest!
exkazer ---> Jednak IMO kluczem do sukcesu jest mocny start. A do tego potrzebne są dobre tytuły premierowe. Oczywiście, wydawane raz za razem hity zwiększą sprzedaż konsoli, ale to już nie ten sam efekt, jak przy premierze.
Padem da się grać w strzelanki i po odpowiednim treningu daje całkiem wymierne efekty, ale myszka jednak jest precyzyjniejsza, moim zdaniem. Najlepsi konsolowcy pewnie i tak będą z powodzeniem konkurować z pc-towcami, ale ci słabsi... mięso armatnie :P
Niby nikt już się tą grą nie interesuje, ale za każdym razem, jak pojawia się o DNF news, od razu pełno jest komentarzy :>
Świat bez DNF nie byłby taki sam.
Nie byłbym tego taki pewien :)
Produkt ma jak na razie wystarczającą reklamę, ale założę się, że M$ nie zostawi tego w takim, i tak już dobrym, stanie i przed premierą ruszy cała ta machina komercyjna.
A czy WoW jest do nabycia w Indiach? Tak z ciekawości pytam, bo w końcu ponad miliard potencjalnych nabywców ;D
Mogliby zrobić pełnowymiarowy hełm z headsetem w środku i zmieniaczem głosu, podobnym do tych, które są w bajeranckich hełmach szturmowców ze Star Wars. Eh... to by był prawdziwy rarytas.
Za najdroższą wersję dostajemy dożywotnią subskrypcję? To trochę głupie jest, najbardziej opłaca się kupić właśnie tą wersję, a kto nie żałuje tyle kasy na gierkę, nie pożałuje też i na abonament. Gdyby nie limit...
Nie rozumiem, jak oni mogą cały czas te same gry kupować. Niszczą im się płyty tego WoW'a, czy ci sami ciągle ban'y dostają? Rozumiem nowości w czołówce, ale żeby te paruletnie Simsy ciągle i ciągle?!?!
To chyba wina przyrostu naturalnego... ;)
Byłoby świetnie zobaczyć, jak Książę śmiga na dużym ekranie. Tylko co z fabułą? Bo oglądanie sztuczek, kóre emocjonują na kompie, raczej nie będzie zbyt ciekawe w postaci filmu. Pewnie robudują wątek miłosny ;)
Ciekawe pod jaką opstać.. Może jako Grunt ;P albo jeden z żołnierzy ("Hey! That was my kill! You stole my kill!!") :D
"niż piętnastu chirurgów, którzy nie mieli nigdy kontaktu z grami."
Ciekawe, gdzie takich znaleźli? :P Pewnie jakieś stare dziadki - w takim wypadku nie dziwi reszta osiągniętych wyników ;)
uQuad ----> Jeśli dobrze pamiętam, to jest funkcja do wyciszania denerwującego cię gracza. T.j. jeśli palant ciągle nawija przez mikrofon jakieś bzdury, wciskasz a-hole - on dalej sobie gada, ale równie dobrze mógłby rozmawiać ze ścianą.
Czekam na filmika ukazującego laser w akcji.
uQuad ---> Bad boy'e ostatnio są na wzięciu. Myślisz, że GTA byłaby tak popularna, gdybyśmy grali policjantem ;P
Dobrze, że GoW wyjdzie na PC. Będę mógł sam się przekonać o co tyle szumu wokół tej gry. Na PC jest wiele wyśmienitych gier akcji, ale konsolowa nie znaczy wcale gorsza. Nie baczę na grafikę, bo to rzecz względna. Jeśli wyjdzie produkt pokroju Halo - na pewno zagram.
Brzmi to jak rozważanie starych dziadków siedzących na fotelach i patrzących na przechodniów ;)
Szkoda, że nie na PC, ale cóż - tak działa wolny rynek. Co innego, jakbyśmy mieli socjalizm
Solusar ---> Ten żart nigdy się nie zestarzeje :)
A co do obsady, to Snake'a mógłbym świetnie zagrać ja ;) Mam podobną twarz i zarost. Tyle tylko, że nie palę...
Jeżeli takie będą wymagania to rzeczywiście horror. I absurd! Bo gra nie jest już pierwszej świeżości, a do tego M$ sprawował pieczę nad produkcją, więc chyba zoptymalizować działanie pod Vistę mieli wystarczająco dużo czasu. Ale na razie czekam na oficjalne wymagania. Dla tej gry warto kupić konsolę. A na PC pewnie i tak zagram, bo sentymentalny ze mnie gość ;)
kubusc,Slipknot1986 ----> Uświadomię wam, czym jesteście, bo w przyszłości możecie się z tego powodu doczekać wielu nieprzyjemności. Otóż, jesteście owocem lesbijskiego związku Neostrady i Sony. Dzieci neo, dzieci Sony... Czy zrozumieliście choćby połowę z wątku fabularnego gry? A może inaczej - czy choćby próbowaliście w to zagrać? Ale nie oczekuję zbyt wiele - granie wymaga uruchomienia przynajmniej ćwierć mózgu.
No tak, wszystkiemu jest winien "efekt eBay" :P A nie pomyśleli o tym, żeby wydawać lepsze gierki? W końcu produkty dla mas też mogą się owym masom znudzić.
IMO eBay strasznie sobie skomplikował sprawę, zakazując handlu przedmiotami z gier MMO. Zresztą jak wszyscy, to wszyscy, a nie WoW jest be, a SF jest ok.
Kurczę, o ponad połowie tych gier słyszę pierwszy raz w życiu. Japonia to rzeczywiście "specyficzny" kraj.
W sumie nic nowego. Nie tak dawno pisało o leczeniu arachnofobii jak i lęku przed ciemnością dzięki modyfikacji bodajże Half Life 2.
Sooulhunter ---> Akurat ten trailer wykorzystywał engine gry (było podane na oficjalnej stronie bungie - halo.bungie.net) Tak więc screen podany przeze mnie, jak i cały trailer POKAZUJE grafikę Halo 3, ale taka ona była w momencie ukazania trailera (prawie już pół roku od tego czasu minęło). Od tego czasu mogła się już zmienić (na lepsze).
Jak narazie zostały wypuszczone tylko 2 trailery, z czego tylko podany niżej NIE wykorzystywał engine'u gry:
http://www.youtube.com/watch?v=SHzL4AfeSDE
P.S. Gdzie ty znalazłeś screen 12?
EDIT: Oh, excuse me, chodziło ci o screen w POŚCIE 12 :D Nie zauważyłem. Masz rację :)
exkazer ---> To się dowiedz, szczerze radzę :) Bo gra jest naprawdę warta ukończenia.
A co do newsa to jest świetnie! Im bliżej premiery, tym większa ogarnia mnie euforia. To czuć, trochę jak przypływ morza :)
Jeszcze nie jestem pełnoletni, a już czuję się jak dinozaur :/ Nie wyobrażam sobie, jak będzie wyglądać przyszłość, kiedy będę dziadkiem...
kastore ----> Wymień choćby jedną grę spod znaku Blizzarda, która była kszaną i nie odniosła sukcesu.
Może też prowadzić do poważnych konfliktów:
"Kochanie, tylko cię proszę, nie bądź takim kamperem! I nie zabijaj mnie po raz n-ty kolbą w plecy." "A co ja na to poradzę, że nie umiesz obsługiwać granatów, kobieto?!"
tiaaa, a pojutrze będzie kolejny poślizg siedmiodniowy. Podobnie jak za 4 dni. I za 6. I za tydzień. I później ;)
Billy G. stosuje psychologiczną taktykę poniżania oponenta ;D Teraz to Sony nie jest warte nawet wspominania :)
Ciągle tylko gadają ile to kto sprzedał/sprzeda, a dla mnie zawsze liczyła się przede wszystkim jakość. A co do jakości, którą prezentują produkty Sony, mam już wyrobione zdanie. Nienajlepsze zresztą
Wygrali dwaj Mateusze, dwójka Pawłów, dwóch Marcinów i Oskar. Przypadek? Nie sądzę. To spisek, mówię wam.
Ale gra będzie prawdziwym hitem, bo jeszcze przed ukazaniem się zbiera masę nagród :P
Właśnie dlatego twórcy gier nie robią multiplatformowego trybu multiplayer - gra na padzie w fps a na myszce to dwa różne światy. Owszem, padem grać się da, i to całkiem przyjemnie, ale szczerze mówiąc z tego, co widziałem na tym filmiku gracze konsolowi nawet z adapterem nie mieliby większych szans przeciwko PC-towcom. Gwoli ścisłości - mówię o FPS'ach.
Ale urządzonko w strategiach może się przydać
żeby nie było, że nie czytałem ;)
Dzięki i życzę Wam i całej reszcie Gol-owiczów tego samego, tylko podwójnie :)
albz74
"Uczynienie tej gry multiplatformową to będzie największa szkoda dla samej gry i jej fanów- nie będzie tak dobra jak eksclusive."
Niby dlaczego? Wśród tych fanów najbardziej pewnie ucierpisz ty, z zawiścią patrzący na kolejne sukcesy nowego Xboxa, mając na uwadze porażki Sony... Gra ucierpi niemiłosiernie, bo zostanie ponownie skalana brundą ręką Billa Gatesa, a dobry i sprawiedliwy bóg Hideo Kojima będzie zmuszony sprzedawać swoją grę plugawym posiadaczom Xbox 360 :P
Raz3r ----> No i nie zapominajmy o konwersji Halo na PC - czyli współpraca z M$ Games.
Zdaje się, że grupa Billa Ropera zajmuje się (jak na razie) wyłącznie rpg-ami. To dobrze :)
Ponoć do 2010 roku co czwartym mieszkańcem Rosji będzie chińczyk (jeżeli wierzyć naukowcom) :)
Czytam te posty, i wychodzi na to, że każdy ma pecha i nigdy nic nie wygrywa. Pewnie tym razem nikomu z was znów się nie uda :) i ja zgarnę całą pulę ;D
Ale tak na serio na nic nie liczę, bo jeśli będę, to na pewno nie wygram. Moja recepta: wysłać > zapomnieć
Bo tylko Sony się rozwija, a Microsoft ze swoim Xbox'em stoi w miejscu? Może różnica w bebechach jest, ale po odpowiedniej optymalizacji gierek ani jeden, ani drugi za daleko chyba od konkurenta nie ucieknie.