Grałem w trzecią część Thiefa. Nie pojąłem uroku tej gry. Jednak jak na 2004 rok zaskakiwała zawartością. Po 1,5 godziny gra wylądowała w koszu. Archaiczność niektórych mechanizmów uniemożliwała mi grę. Z ciężkim sercem usuwałem grę. Brakowało bowiem takich skradanek z takim klimatem. Thief na pewno nie będzie grą archaiczną, więc z pewnością uda jej sie przebić genialną, acz archaiczną część 3.