Te argumenty nie mają sensu.
BF3 i BF4 miały mapy jak Metro czy Locker, gdzie poziom rozwałki był na potęgę, a ludzie siedzieli sobie na głowach 24/7.
Nie pamiętam mapy z tych części BF, w których dał się ot, tak sobie paradować i nie być zauważonym.
Mapa Siegie of Cairo z obecnego Batka to nic innego jak Seine Crossing z BF3, czy Siege of Shanghai z BF4.
IMHO ludzie szukają problemu w mapach, bo łatwiej jest winić grę niż siebie samego.