Ta seria jest potężna. 2K12 mam prawie od roku a jeszcze nie skończyłem Bostonem jednego sezonu, do tego dochodzi jeszcze przecież masa innych trybów (np. My Player).
Dziwi mnie brak XIII - to chyba była gra oparta na komiksie, do tego bradzo dobra.
King Kong za 59zł, a na półce na przeciw za 9,99zł w MM ;)
AC1 droższe od AC2+dodatki. Mnie to boli, bo chiałem zacząć przygodę z Assasinem od pierwszej części, ale nawet na necie jedynka chodzi drożej od dwójki, to samo z BioShockiem i Mass Effectem...
Ostatnio podjąłem próbę gry w BG, doszedłem do kopalni Nashkel i muszę stwierdzić, że akurat ta gra nie przetrwała próby czasu (i mówię to jaki wielki fan BG).
Obawiam się, że ta gra na x360 okaże się niwypałem. Te studio leżyi kwiczy od strony technicznej, tak jak Piranha Bytes. Żaden Gothic nie wyszedł na konsole, a Risen 1 skopali. Tu może być podobnie.
Solidna pozycja, warta swej ceny. Gra ma baaardzo ciekawy świat i bohaterów + ładną grafikę i mega klimat. Gra jest długa i miejscami można się wystraszyć lub poczuć atmosferę grozy, a w rozgrywce nie wieje nudą, poszczególne fragmenty gry są ciekawie zrobione. Jest kilka zakończeń. No, to teraz czas na minusy:
- sztuczna inteligencja wrogów jest tragiczna
- "plastikowy" wygląd mutantów
- badziewny system filtrów w maskach. Radzę wam je kupować w jak największej ilości przy każdej okazji, inaczej może was czekać zonk i powtarzanie dużego fragmentu gry...
- brak multiplayera. Zrobić dwie zwalczające się frakcje (komuniści i narodowi socjaliści) i nie dać multika?!
- brak polskiej wersji językowej
Ogólnie, jak już pisałem gra jest solidna, ale brakuje tu jakiegoś mocnego feature'a, który by tę grę wyróżniał na tle innych FPS-ów. Owszem, są fajne motywy, np. ładowanie akumulatora do latarki, sprawdzanie ile zostało nam tlenu, ale to przecież drobiazgi. Grę oceniam na 7+/10, czyli bardzo dobry.
Właśnie się zastanawiałem, dlaczego ta gra tak szybko staniała do okolic 60zł za nówkę, a tu z opinii wynika, że początkowe jaranko przeradza się w nuuudę, tak jak w FC@
Peter dobrze określił problem Far Cry 2: "Swoboda nie poparta fabuła i motywacją jest pusta, a ostatecznie staje się nudna."
Po wersji demo wrażenia jak najbardziej pozytywne. Grafika, choć może nie widać tego za bardzo na screenach, olśniewa, muzyka za często się nie pojawia, ale jak już jest to też bardzo dobra. Walka i eksplorowanie świata to praktycznie kopiuj/wklej z Fable: The Lost Chapters z dodatkiem kilku oryginalnych pomysłów, co mi osobiście bardzo odpowiada. Szkoda, że nie ma wersji PL.
@Bezi2598 Ja się dogaduję normalnie z angolami po angielsku, ale są słowa, których po angielsku po prostu nie rozumiem. Poza tym polski język pozwala bardziej wczuć się w grę. Nie rozumiem też polityki wydawania każdego FPS-a po polsku, a jak jest RPG - olewamy.
@up Tak, póki nie masz twardego dysku nie będziesz miał powtórek.
A co do wrażeń z gry, to oceniam na 8.5. Na plus świetna grafika, piękna fizyka, genialnie dobrana muzyka i prawie idealny gameplay. Na minus za to mała ilość bokserów - na okładce twierdzą, że ponad 50, ale większość jest zablokowana i trzeba ich odblokować w trybie champion albo kupić za hajs, a niektórych tylko za hajs - lame. Nie podoba mi się też zagmatwanie w trybie Legacy.
Najbardziej boli to, że pirackie wersje są z dubbingiem PL, a kto kupi oryginała musi się męczyć z angielskim. Osobiście kocham ten język, ale nie jestem w stanie pojąć jak można być na tyle bezczelnym żeby jako POLSKI wydawca w POLSCE wydać grę po angielsku. To jest zwykłe chamstwo i śmianie się nam w twarz, bo wersja PC jest w pełni zlokalizowana, co pozwala bardziej wczuć się w grę i lepiej zrozumieć fabułę. Wyobraźcie sobie, że idziecie na film do kina w POLSCE - a tam ani napisów, ani lektora - wszystko po angielsku. Nie czulibyście się oszukani?
Damian1539 nie ośmieszaj się, bo ciekawe ilu z tych "amerykancow" zna polski?
Ta gra jest po prostu KOSZMARNIE nudna! Świat gry wydaje się przeraźliwie pusty, sztuczny. Misje są monotonne, sama rozgrywka nużąca, a fabuła rozmemłana i nijaka. Jestem szczerze zawiedziony, że ta zwykła strzelanka jest sygnowana logo Far Cry... 6.5
@mansi, Tak, jest możliwość przejścia kampanii w co-op na split screenie z drugim graczem na jednej konsoli, mozna też grac co-op przez sieć. Co do samej gry to ostatnio zakupiłem właśnie pierwszą część i nie mogę wyjść z podziwu. Ta gra jest naprawdę świetna, polecam wszystkim!
Grafika trochę "wali" po oczach, motocyklami jeździ się bardzo źle i ogólnie model jazdy jest taki sobie. Ogólne wrażenia z gry są dobre, aczkolwiek wydaje mi się, że momentami gra jest za trudna.
Darkest of Days to wg mnie bardzo ciekawy tytuł, ale z tekstu w CD-A wynika, że będzie to raczej średnio udana budżetówka...
LedZeppelin, dla nas to oczywiście drożyzna, ale dla amerykanów 44 dolce to całkiem rozsądna cena. Bo np. u nas Prototype jest po 129zł a u nich po 129 dolarów. Tak samo dajmy na to, że u nas nauczyciel zarabia 1800zł to u nich będzie zarabiał (przykładowo oczywiście) 1800$. Ale nie wiem po co pisać o takich amerykańskich obniżkach na polskim serwisie o.0
Xbox'a 360 wprawdzie nie posiadam, ale może ja sprzedam na Allergro i trochę kaski wpłynie :D
Patrząc po wymaganiach to pójdzie, bo nawet Just Cause chodził ładnie na minimalnych. :D
Według mnie Angelina Jolie wyglądałaby nieco groteskowo w roli młodej, super sprawnej fizycznie pani archeolog. Coś jak 70 letni Harrison Ford udający wysportowanego młodzieniaszka. Megan Fox bardziej pasuje do tej roli, poza tym moim zdaniem jest bardziej sexi, a u Angeliny już strasznie widać te operacje plastyczne, które biedaczka przeszła.
Z początku się trochę zajarałem, bo Sarus to nikt inny jak przedstawiciel rasy smokowców ze świata DragonLance. Gra niestety jest jednak tragiczna...
Brak mi słów. Gra wygląda po prostu zajebiście. Mam nadzieje ,że nie schrzanią jazdy na koniu, oczekuję w tej kwestii sporej dawki dynamiki. Liczę również na wysoko rozwinięty wątek dyskryminowanych Indian w grze.
[30]
magik603 [ Level: 12 - Konsul ]
Skoro grasz na najtrudniejszym i nie używasz apteczek, to znaczy, że grasz systemem zapisz co 5 sekund, wczytaj jak cokolwiek się nie uda, mam rację? Wszystko w porządku, ale wg mnie takie granie jest bez sensu, nie pozostawia miejsca na żadną dramaturgię, czyni rozgrywkę wyprana z emocji. Zastanów się, czy przytrafiła ci się kiedyś sytuacja, np. w Fallout 3, że nie masz amunicji, życie na wyczerpaniu, żadnych apteczek, a stado ghouli za wszelką cene chce cie dorwać? Żeby przetrwać musisz sie ciągle chować, przekradać, uciekać. Taka rozgrywka jest wg mnie bardziej emocjonująca i przyciąga na dłużej.
Sage BG mam już od dawna, Lionheart to badziewie, natomiast na Tormenta ostrzę żeby już od dawna.
Arbor, jestem szczęśliwym posiadaczem PC i konsoli i muszę stwierdzić, że w Mass Effect zdecydowanie lepiej gra się na PieCyku. Zresztą, na konsolach dobrze gra się tylko w gry akcji a'la GTA, czy teraz Wheelman + wyścigówki. Poza tym zauważyłem, że ME na konsolach prezentuję o pół tonu gorszą grafikę, niż wersja na PC, tak jest zreztą z każdym tytułem (choćby z GTA IV).
Gra jest CUDOWNA. Gram od kilku tygodni i ani razu nie musiałem czekać w kolejce do serwera, lagi się zdarzają ale bardzo rzadko, rozgrywka jest szybka i efektowna. No i jeszcze pomyśleć, że w takie coś przez przeglądarkę można grać... Cudo!
Po tym "wow, jakie to niesamowicie proste" wnioskuję, że szykuje się kolejny casualowy shit dla niedzielnych graczy. O ile Fable zrobiło na mnie kolosalne wrażenie, zarówno pod względem grywalności, grafiki itd. to Fable II wg mnie jest zwyczajnym, odgrzewanym kotletem, podanym w jeszcze prostszej i niesamowicie nieciekawej formie.
Na maila aktywującego trzeba czekać czasami z dwa tygodnie. Jak dla mnie ta gra to porażka, wracam do Guild Wars.
Gra podobna do WarRock, z tym, ze nie ma pojazdów, ale grafika lepsza.
UWAGA: Ostrzegam przed graczem o nicku Jaca, który jest groźnym hackerem