To samo sie stalo z tym forum. Jedynie co zostalo to nostalgia, bo aktualny stan jest nieakceptowalny. Ciezko sie czyta wypociny bota, kluczowe informacje sa na koncu newsa a wczesniej tylko lanie wody. Oczy bola
Nie dziwie sie ze macie straty jesli produkujecie takie “artykuly”. Poziom tej strony zjezdza co raz nizej z roku na rok
Niech strajkuja, wezma konkurentow i tyle. W tym momencie ciezko znalezc stabilna prace w QA i z niej wyzyc. W Polsce na jedno stanowisko zglasza sie +100 osob. Zycze im powodzenia w zmianie branzy.
720p? Czekam az ktos ktores studio to przebije i bedzie 480p. Tworcy pluja graczom w twarz tym "czyms".
Masochistyczny grind? Nie jestem fanem soulsow, przeszedlem DS1 i Bloodborne i te gry mi sie podobaly ale wgl tak na to nie patrze. Elden Ringa odpuscilem po 40h bo nie stanowil dla mnie zadnego wyzwania, gra byla zbyt prosta jak na moje standardy. 3/4 bossow robilem na 3 hity a gralem bez poradnika. Jak patrze co piszesz to nie jestes w ogole targetem tej gry i przez takie podejscie gaming spada jakosciowo w dol. Leci w produkcje masowe i potem wychodzi sterta crapow.
Jezeli uwazasz ze Invisible Woman miala najgorszy ult ze wszystkich supportow to mowi mi to jedno. Nie rozumiesz tej gry
Wow naprawde jestescie laskawi. No nic tylko was chwalic i dziekowac ze mozemy sie dowiedziec czegos ze swiata gamingu od najpopularniejszego forum o gamingu w Polsce. Robicie to charytatywnie czy pobieracie za to pieniadze?
Fajnie ze leci update ale nie wiem co tu doceniac skoro to wasza praca.
Recenzje "krytykow/dziennikarzy" sa nic nie warte na obecna chwile. Jedyne czemu sluza to marketingowi. SW: Outlaws 8/10, Veilguard 7/10, Avowed 8/10 na gry online. Wszystkie te gry to sredniaki zaslugujace na maks 5/10 weryfikowane przez graczy po zakupie. Ubisoft spadek 50% w przychodach, Bioware zwalnia dziesiatki pracownikow. Nie zdziwie sie jak obsidian czeka redukcja pracownikow lub zamkniecie po tym pazdzierzu. Po zobaczeniu jak wyglada system walki bylem zszokowany ze mozna cos takiego wydac.
Animacje wygladaja tragicznie. Ciezko sie ogladalo ten trailer a combat wydaje sie byc nudny. To tylko gameplay trailer ktory mial zachecic a jest na odwrot.
Obejrzales zakonczenie na yt po 3h, porownojesz gre na kilkadziedziesiat h z 2h filmem, mowisz ze slaba walka z zarazonymi bo nie widac obrazen. Nie wiem czemu z takim nastawieniem to wgl kupiles.
Days Gone rozkreca sie powoli i takie tempo narracji swietnie sie tu sprawdzilo. Motor na poczatku spala ogromne ilosci paliwa co jest elementem survivalu, w koncu to post apo. Z hordami na poczatku nie masz zbyt wielkich szans wiec musisz ich unikac albo dobrze rozplanowac walke z nimi. Dla mnie to jest najbardziej niedoceniona gra Sony. Pomysl nad Fortnitem, krotsza rozgrywka i duzo sie dzieje, mysle ze mozesz byc targetem ;)
Wszystkie aplikacje u mnie dzialaja poza crunchyroll. Uslugi gier online nie dzialaja w ogole. Kolejny argument zeby w pelni przerzucic sie na PC.
Nie da sie wydac gry bez bledow i kazda jakies ma. W zalozeniach testowania jest zasada ze nigdy nie wykryje sie wszystkich bledow. 95% bugow przy dobrym testowaniu jest wykryta. To deweloperzy czesto nie chca ich naprawiac, bo za duzo roboty, bo uwazaja ze nie trzeba, bo nie warto, bo za dlugo to potrwa. Przy cyberpunku z tego co wiem bledy byly wykryte, to CD projekt wolalo ich nie naprawiac. Poza QA i devami sa jeszcze inne osoby ktore napieraja na jak najszybsze wydanie, bo kasa musi sie zgadzac. Pracuje w QA dlugi czas i dobrze wiem jak to wyglada.
Produkcja tego serialu trwa zbyt dlugo. 2016-2019 byly trzy sezony. Od 2020-2025 jeden. Dla mnie to zabilo jakikolwiek hype.
Lepiej krytykowac niz lykac wszystko jak pelikan. Potem wychodzi Veilguard, Unknown 9, Dustborn, Concord czy inne crapy za gruba kase.
Troche nie kumam hejtu na DL2. Ja sie lepiej bawilem niz w DL1 miedzy innymi dlatego ze w DL1 po ogarnieciu broni palnej mialem prawie nieskonczonosc amunicji i gra zamieniala sie w strzelanke. Bron biala stawala sie bezuzyteczna co mnie zniechecalo do grania. Atmosfera na pewno na minus w DL2 w porownaniu do DL1, sequel tez byl bardzo zabugowany.
O ile mnie pamiec nie myli jest komiks w ktorym Kratos jest w Egipcie. Jesli to bedzie prequel GoW 2018 to fajnie, gorzej jesli bedzie o Atreusie.
Mam PS5, kupilem dla gier ekskluzywnych. To byla ostatnia kupiona konsola Sony dopoki ich strategia sie nie zmieni. Po co mi pudlo z gorsza wydajnoscia, wyzsza cena gier i mniejszymi mozliwosciami. Zostaje tylko inwestowac w PC.
Mialem dokladnie to samo. Pierwsza kraina na 100% a potem odechcialo sie grac. Dla mnie rowniez fabularnie jest bardzo slabo. Misje poboczne sa krotkie i bezplciowe, do tego prawie zawsze sprowadzaja sie do tego samego. Watek glowny poza poczatkiem wynudzil. Z najtrudniejszego poziomu wlaczylem najlatwiejszy i speedrun fabuly. Podsumowujac swietny poczatek ale im dalej tym gorzej.
Ostatnie 3 generacje Nintendo odbiega moca od konkurencji a Wii oraz Switch to ogromne sukcesy. Jedynie Wii U bylo failem. Nie wiem czego Pawel sie spodziewal.
Obejrzalem wczoraj Wojne Rohirrimow. Brak logiki, srednia animacja, slabe walki, slaba fabula i silne kobiety. Dotrwalem do konca ale w glowie mialem ciagle mysl kiedy to sie wreszcie skonczy.
Najgorsze anime jakie obejrzalem
2/10
"Corrine Busche (reżyserka The Veilguard)' To nie rezyserka tylko Trans Woman Gendermancer. Nie obrazajcie kobiet okreslajac ono kobieta.
Smieszne jest czytanie ze Corrine jest zadowolono z kupionych recenzji xD
60h na liczniku. Niestety jestem noobem i na ostatnim poziomie przeszedlem gre tylko rycerzem. Mega dobra gierka
Pierwszy sezon wciagnal mnie na tyle ze obejrzalem caly na raz. Oby wiecej takich produkcji.
Masowe zwolnienia, Xbox taki zdrowy ze nie stanowi konkurencji dla Playstation. Nintendo i Sony robia w gacie ze strachu.
Im wiecej gier tworzonych dla modern audience tym szybciej zdechna tego typu produkcje. Mam nadzieje ze Mass Effect powstanie i pogrzebie Bioware o ile WokeGuard tego nie zrobil
Orientacja czy kolor skory nie maja dla mnie znaczenia dopoki jest to zrobione ze smakiem. Netflix robi to tragicznie, w wiekszosci filmow czy seriali w ciagu pierwszych 5 minut dowiadujemy sie o orientacji bohatera jakby to byl filar opowiesci. Dobrym przykladem jest serial Severance gdzie [dwoch starszych facetow spedza razem czas przy sztuce. Obydwu ich to pasjonuje i zbliza co prowadzi do przywiazania i zrodzenia uczuc. Wszystko wychodzi bardzo naturalnie.] W grach na pewno BG3 dobrze wypada, mialem postac hetero i gay. Obydwoma sie dobrze gralo.
Nie ma zadnego potwierdzenia ze byl a Ubisoft go tak przedstawia od poczatku i taka buduje narracje. Mieli dziesiatki innych mozliwosci do wyboru a wybrali Yasuke, bo reprezentacja. Seria AC nie bazuje w pelni na faktach ale to nie jest przypadek ze akurat jego wybrali. Dobry przyklad na to, jak zle wykorzystac DEI i zmiejszyc sprzedaz.
Ta sama strona usunela mod do Angrbody w God of War: Ragnarok ktory zmienial jej kolor skory na bialy (odpowiadajacy temu co jest w mitologii), bo rasizm ale nie ma problemu z full czarnym Geraltem, bo reprezentacja. Ha tfu
Animacje twarzy, postaci, eliminowania wrogow po cichu byly lepsze w 2013 roku. Twarz Franklina z GTA V na x360 jest wyrazniejsza niz twarz protagonistki z tego czegos. Dobrze ze mamy ray tracing ktory zauwaze jak sie nie ruszam, fair trade.
Dobrze ze zaplacilem 600zl zeby zagrac 3 dni przed premiera. Teraz tylko 2 miesiace i zaczynam gre z poprawionym systemem walki i skradaniem. Akurat na drugie przejscie tego cuda. GOTY 100%, fajnie ze Baldurs Gate wyszedl w zeszlym roku bo by mial ciezko z Outlaws.
Moze jestem pierdolniety ale zaczalem akt 2 z 70h na liczniku. W gierce mam 130h, gralem na 4 zapisach ale jeszcze nie skonczylem. 2 razy w coopie i 2 razy sam. Podejrzewam ze spedze tam z 300-400h zeby wszystko ogarnac.
GoT to najlepszy assassin ale wciąz nie siadl mi. Po 1 akcie rushowalem fabule i sprzedalem gre. Szkoda ze Days Gone nie odnioslo takiego sukcesu.
Swietny widowiskowy gameplay choc trudny i malo przyjazny dla nowych uzytkownikow. Osiaga swoj peak przy wysokim skillu, combosy wygladaja wybornie.
Najlepszy MK jaki jest
Wyraziłem jedynie swoje odczucia po przejściu tej produkcji, możemy podyskutować.
Fabuła GoW: Ragnarok mnie zawiodła w kwestii walk z bogami i finałem. Czułem ze można było wycisnąć więcej i rozwinąć bardziej a historii czegoś brakowało. Thor, Odyn i Heimdall to jedyni bogowie z którymi się walczy. Trochę mało tego jak na zakończenie historii w tym settingu. GoW 2018 tez w tej kwestii mnie zawiódł. Finałowa walka z Odynem była słaba pod względem designu. Liczyłem na solidny boss fight który zapadnie mi w pamięć i godnie zakończy Nordycką dylogie a dostałem nudnego prostego bossa który nie stawiał mi oporu na najtrudniejszym poziomie. Zeus z God of War 3 zdecydowanie bardziej mi podpasował. Odyn jednak nie taki straszny jak go malowali. O wiele lepszym bossem w kwestii designu jest Walkiria Gna.
Finalnie gra mnie zawiodła w tych dwóch kwestiach, bo mocno na nie liczyłem ale i tak wystawiłem notę 9.5, ponieważ grało mi się świetnie.
Nie przepadam za grami ubisoftu. Co do gier z dobrą fabułą to Days Gone, Baldurs Gate 3, Wiedźmin 3, Red Dead Redemption 2, Divinity Original Sin 2, Mafia 2, Persona 5.
The skrillex
Mnie watek glowny poza poczatkiem w ogole nie porwal a postacie byly mi obojetne.
Co do klimatu zgadzam sie, to duzy plus tej gry.
Dobrej fabuly raczej tu nie doswiadczysz. Glowny watek jest prosty i nudny, misje poboczne rowniez.
W jakos polowie gry zmienilem poziom z najtrudniejszego na najlatwiejszy i zaczalem speedrunowac fabule.
Na poczatku gra jest bardzo wciagajaca. Pierwsze 10-15h bawilem sie swietnie ale tytul nie wprowadza praktycznie niczego nowego w pozniejszych fazach.
Wygoda i prostota.
Pracuje przy biurku uzywajac komputera i kiedy mam wybor konsola czy PC wybiore konsole. Siedzenie przy biurku od razu kojarzy sie z praca i ciezko mi siedziec dluzej niz godzine. Siedzenie na kanapie/lezenie w lozku z padem w reku kojarzy sie tylko z rozrywka.
Nie wiem na ile jest to popularne ale kupuje gry z PS store na pol ze znajomym. Mamy dwa konta na dwoch konsolach i kupujac gre na jedno konto jestem w stanie przechodzic ja na drugim koncie. PS plus rowniez tak dziala. Dla mnie to duzy atut moge zaplacic 50% ceny.
Fantastyczny otwarty świat z tragiczna kampania marketingowa.
O Days gone przed premiera wiedzialem tyle ze mnie nie interesuje. Gra przypominala mi The Last of Us z motocyklistami. W zwiastunach niczym sie nie wyrozniala na tle innych otwartych swiatow a glowny bohater odrzucal swoja tandetnoscia. Wrazenie ogladania filmu klasy B rowniez mi towarzyszylo gdy zerkalem na materialy prezentowane przez Sony. Jakiez bylo moje zdziwienie kiedy pozyczylem gre od kuzyna i przez dziesiatki godzin nie moglem sie oderwac. Wszystko w grze mi sie spodobalo, moje GOTY 2019
Gry zamiast w zlocie sa raczej w brazie na dzien premiery.
Co do samej gierki demo bardzo przypadlo mi do gustu
Troche pogralem i swietnie sie bawilem. Gra w EA a nie spotkalem zadnego buga. Rozwija skrzydla w multiplayerze ale w coopie tez mozna pograc i dobrze sie bawic. Polecam
Podczas przechodzenia zastanawialem sie nad porzuceniem gry i dokonczenia historii na youtubie. Do dupy quest
Czyzby Read Dead Online mialo ozyc? Przez cheaterow nie da sie w to grac ale znajac zycie to sie odnosi tylko do GTA, bo tam jest kasa :)
Dluga przerwa. Spodziewalem sie Gearsow w tym lub przyszlym roku. Oby to wyszlo serii na plus. Gears 4 i 5 nie byly tak dobre jak pierwotna trylogia wiec licze ze 6 to zmieni i wprowadzi sporo nowosci
Disney ostatnimi czasy sie zblaznil. Czarna syrenka byla dla mnie szczytem absurdu. Snow White dolozyla swoje 5 groszy ignorujac oryginal, nazywajc ksiecia creepem i proba pokazu jakie kobiety sa silne i niezalezne. Przykladow jest wiecej.
Ja chce ogladac filmy, poznac ciekawe historie ktore zagraja mi na emocjach a dostaje przeslanki polityczne, ktore maja zmieniac moje poglady. Poprawnosc polityczna to rak tej branzy.
Niby spoko ale te gry sa na czas okreslony. Chcialem przejsc Persone 5 ale po roku usuneli i zostalem z 30h w grze. Teraz jak chce wrocic to musze kupic gre w Microsoft Store. Pozdrawiam
Niestety sie z Toba zgadzam. W cyberpunka zaczalem grac pod koniec grudnia i niedawno ukonczylem. Wersja 1.0 caly czas nasuwala mi sie na mysl, bo bledow bylo sporo. Od misji glownych po poboczne trafialem na male bugi ktore co najwyzej mnie troche irytowaly ale nie psuly funu z rozgrywki. W najgorszym wypadku musialem cofac save lub gra sie crashowala ale ukonczyc sie dalo kazda misje. Mimo wszystko w grze ktora byla latana przez 3 lata to jest jakies nieporozumienie i ciezko mi sie na to patrzy. Premiera nowych gier w tym momencie kojarzy mi sie z goleniem baranow. Oczywiscie sa wyjatki.
best.nick.ever Hmm kupiles gre po wyzszej cenie zeby w nia nie grac i czekac az bedzie spatchowana i dopiero wtedy pograc gdy moglbys ja dzis/w przyszlosci kupic taniej? Twoja kasa Twoja sprawa oczywiscie, ale nie rozumiem po co wspierac w taki sposob dewelopera ktory partaczy stan gry :D
PS5 pod wzgledem gier to tragedia. Liczba gier od Sony robionych pod PS5 wynosi jak narazie jeden, Spiderman 2. Nie tak sobie wyobrazalem ta generacje. Jim jak masz pierdolic glupoty to dobrze ze odchodzisz.
W Grudniu skusilem sie na Cyberpunka z Widmem Wolnosci za 190zl. Gralem na PS5. Bawilem sie swietnie ale widac braki w opanowaniu silnika oraz liczba questow pobocznych mnie zawiodla. Jak na gre ktora ma 3 lata bugow jest wiele, czulem sie jakby to byla wersja 1.0 czekajaca na premierowy patch. Bugi potrafily przeszkadzac w zabawie ale generalnie nie zwracalem na nie uwagi. Problem w tym, ze czekalem 3 lata od premiery zeby tego uniknac a i tak sie nie udalo. Strach pomyslec, co bylo na premiere i jakim cudem ludzie tu pisali ze nie ma bledow. W kazdym razie polecam. Przejscie gry + dlc zajelo mi okolo 130h i przejde ponownie :)