Już nawet nie pamiętam co dokładnie napisałeś bo komentarz został usunięty. Piszesz komentarz nie na temat. Chciałbym żeby na PS5 pro było 60 fps nawet kosztem RT. Ale chyba faktycznie, nie ma na to szans. Na grę czeka, chociaż wolałbym RDR3.
Trailer raczej miał RT. Gdyby to wyciąć to myślę, że możliwe byłoby 60 fps. Pytanie czy w ogóle chcieliby to wycinać.
Oj ciekawe co to będzie, czekam. Warto dodać, że 22 maja będzie za darmo gra Deliver At All Costs na premierę kompletnie za darmo na epiczku. Brawo epiczek.
Konkurs fajny ale nie na te czasy dlatego wprowadzono głupkowate ograniczenia wynikające z AI. Lepiej byłoby zmienić kompletnie konkurs. Abstrahując od konkursu, w shadows nie grałem ale grałem w poprzednie gry ubisoftu i uważam, że nie ma co się sugerować internetowymi płaczkami. Czepiają się o wszystko, zdecydowana większość zarzutów jest absurdalna lub można kierować je w stronę znacznie lepiej ocenianych gier.
MS sprytnie to rozwiążę. Wyrzuci ich i zatrudni kontraktorów. Czyli to co lubi robić.
Na steam świat się nie kończy. Gra na ps storze miała rekord sprzedaży dla serii. Sprzedała się lepiej na ps od valhalli. Valhalla, która nie wyszła na steam na premierę, sprzedała się najlepiej do tej pory.
Dodam tylko, ze wlasnie przed chwila dupnela wiadomosc o tym, ze Ubisoft sprzedal 25% akcji Tencentowi.
Takie te wasze informacje sa rzetelne. Taki to byl sukces.
Nie, utworzyli nową spółkę, która w 25% należy do tencentu. Nowa spółka będzie miała największe marki ubi.
Gra na ps storze była jednak najchętniej sprzedającym się tytułem z serii. Premiera na steam nic nie dała, myślę, że to głównie przez to, że wcześniej na pc mieli 100% ze sprzedaży a teraz na steam mają 70% no i dodatkowo, xbox uzależnił od game passa i kanibalizuje to sprzedaż. Mimo wszystko, wydaje mi się, że mogą być ze sprzedaży zadowoleni.
Gra wyszła na steam, miała najwyższą sprzedaż na ps store z serii, a dalej valhalla sprzedała się lepiej. Chyba jednak ekskluzywność pc się opłacała :D
On jest teraz jakimś guru dziennikarzy, że prawie wszystkie jego komentarze są tak często cytowane?
Nie da się w to zagrać w zasadzie w pojedynkę, trzeba grać z kimś. Dwa razy pierwszą misje próbowałem i dwa razy ktoś zastrzelił zakładnika. Zakończyło to misję i trzeba było grać od nowa. Odechciało mi się i usunąłem. Poczekam jak, lub o ile, dodadzą faktyczną możliwość grania w pojedynkę.
No kto by się spodziewał. Polecam podsumowanie z tego materiału, coś pięknego i ładnie podsumowano hipokryzję graczy.
Tak jak napisał Wrosnki. Masz mase detali, które obciążają grę. Można się bawić w lody tak jak KC2 co widać, mieć geometrie obiektów na średnim poziomie to będzie działać. Troszkę przykład RDR2, gra wygląda cudownie ale jak się zagłębić w detale są dość brzydkie. Twórcy wtedy dopiero muszą się napocić by "oszukać" gracza wizualiami. Problemem unreala jest to, że wychodzi na nim bardzo dużo gier różnych twórców. Jesteś kolejną osoba, która mówi, że tam silnik jest mniej problematyczny. Tylko, że to zamknięty silnik więc skąd wiesz, że jest mniej problematyczny? :D Każda z tych gier działa na lod'ach, ma popiny. Dokładnie to samo można zrobić na unreal engine. Można nie dodawać nanite, lumenu i innych bajerów. Czyli teraz stalker to już wina unreala a nie twórców? :D To jest śmieszne. Winny twórca jak gra chodzi słabo na innym silniku ale winny silnik ja gra działa na unrealu. Komedia.
No dokładnie, a tu mowa o shader stuttering czyli coś co występuje w dosłownie każdym innym silniku i też są problemy jak dev nie zoptymalizuje na pc. A to, że devsi mają gdzieś wersje pc to inna sprawa.
Ale to ty głosisz takie tezy, że dice uporało się z tym a problemem jest unreal, nie żaden inny silniki tylko unreal.
Robocop wyglądają bardzo dobrze, na bardzo mocnych pecetach, bo na konsolach obraz jest miękki od niższej rozdzielczości i upscallingu, żeby jako tako to działało.
No to w jakiej rozdzielczości natywnej działa na konsolach robocop a w jakiej cyberpunk? I dalej taki robocop tworzony przez niewielki zespół ma niektóre detale, np skład o bardzo złożonej geometrii czego nie ma w topowych produkcjach.
Spoko i to też jest wina unreala czy o co chodzi? Wejdzie głębiej w detale i np taki robocop ma znacznie bardziej złożoną geometrię np, skał itp. Miejscami wygląda bardzo realistycznie i mowa tu o grze stworzonej przez niewielki polski zespół. Bfy mają problem ze stutteringiem, grałem we wszystkie i był problem. Nie tak wyraźny ale są mikroprzycięcia są też dyskusje na steam czy reddit na ten temat.
1. Zgaduje, że automat nie wyłapuje wszystkiego i wymaga sięgania po zewnętrzne pluginy.
Aha, zgadujesz/
2. Idź się zapytaj kogoś w DICE, albo EA, mają zamknięty silnik. Fakt, że przy Veilguard ogarnięto zarówno traversal stutter, jak i shader stutter (gra chodzi jak złoto).
Jeśli to głównie problem z unrealem a nie np. z frostbite to powinieneś wiedzieć jak to wygląda czy jednak nie? Tak pisałeś "DICE potrafiło się uporać z tym w rok, " Skoro się uporali to w jaki sposób? Przecież w dragon age jest kompilacja shaderów :D
Na czym polega ta "wyspecjalizowaną pracę, żeby doprowadzić je do stanu używalności." i jak to wygląda na np. takim frostbite?
No nie są na taką skalę bo najwięcej produkcji najładniej wyglądających wychodzą na unrealu. Ale co uporali? I kto się uporał? Jak twórcy mają gdzieś wersje PC to tego nie zrobią. Battlefieldy dalej mają stuttering, dead space też miał stuttering. Horizon zero down miało ogromne problemy na premierę na pc, forbiden west działało już ok. Calisto na ue4. Spiderman 1 działał spoko, spiderman 2 już podobno nie działał spoko na pc i dropi.
Ale co, kilka gier? No sory, ale więcej gier na silniku noughty dog nie działa gorzej bo wyszła TYLKO JEDNA gra. Unreal jest otwarty i dosłownie każdy może stworzyć na tym grę. Kwestia skali, znacznie więcej gier wychodzi na unrealu. Jak weźmiesz jakieś zestawienia zapowiedzi gier, to przynajmniej połowa to unreal. A shader stuttering nie jest żadną nowością, nie weszło to z UE5. Problem wynika z tego, że każda konfiguracja na PC jest inna. Tylko jak wychodzi gra na unrealu i ma stuttering to pretensje są do narzędzia a nie do twórcy, ale jak gra wyjdzie na innym silniku to już pretensje są do twórcy.
Problem z kompilacją shaderów to nie jest nowość i to nie jest tylko domena unreala. Proszę sobie przypomnieć sytuację z the last of us na premierę na pc. Niektórzy musieli czekać około 2h aż im się skompilowały shadery. 2h to próg gdy można grę zwrócić na PC. A to nie był unreal engine tylko wewnętrzny ślinik Naughty Dog. Takie Calisto Protocol było na unreal engine 4 i na poczatku na pc też miał problemy z stutteringiem. W pierwszym a może drugim patchu, twórcy dodali kompilacje shaderów i problemu już nie było. Kwestia pc i twórców a nie silnika.
Np fps boost do starszej generacji gier. Rozgrywkę chmurową czy game passa.
Co wam takiego zrobił A.l.e.X? Miał własne zdanie/zdania na różne tematy a wy tego nie lubicie czy o co chodzi?
Taki xbox wydał dziesiątki jak nie setki miliardów dolarów by zagrozić playstation ale to też się nie udało. Bo to eksy przyciągają do platformy a nie lepsze funkcje. Valve siedzi na rynku bardzo długo i ma bardzo dużą część rynku. Żadne lepsze funkcje u konkurencji nie mają kompletnie żadnego znaczenia dla gracza na steam.
Gra nie jest sukcesem, zwalniani są twórcy. Gra jest sukcesem, zwalniani są twórcy. I tak to w giereczkowym świecie.
Nie wiem do kogo to piszesz ale jeśli do mnie to nic takiego nie pisałem. Nie piszę o wyższości epica na steamem. Epic jest dalej mniejszą konkurencją. Po prostu przychód z gier third party nie pokazuje jak duży epic jest. Gdyby epic miał funkcje steam i tylko tyle to byłby mniejszy niż jest obecnie, bo nikogo to nie interesuje i to też jest fakt. UE to nie temat newsa więc nie spamuj. Nie wiem czemu tylko mnie wyzywasz. Pisz merytorycznie albo wcale.
Upraszczasz to za bardzo. Problem jest bardziej złożony i nie wystarczy żeby stworzyć po prostu lepszy launcher. Wystarczy spojrzeć na xboxa jak sobie poradził z ps. No nie poradził sobie a miał bardzo ciekawe rozwiązania. Epic musi się bić o wydawców i to robi. Pytanie co z MFN na steamie. Ale ja nigdzie nie piszę, że epic jest większy itd. Nie wiem czemu tak to odczytujesz. Jedynie twierdzę, że jest większy niż wskazuje na to przychód third party. I to jest po prostu fakt, nie wiem gdzie ktoś to obalił. Wiele gier nie używa IAP epica.
Czekałem na te karty ale nie wiem sam, jakoś mi już nie zależy, może lepiej poczekać na radeony.
Jedno i drugie przynosiło im straty i koszty. Jedno i drugie nie wróci.
Kupony tak, gry ekskluzywne zależy jakie. Jak mówili, najwięcej tracili na mniejszych produkcjach. Większe jak B3 się zwykle zwracały. B3 zwrócił minimum gwarantowane po 2 tygodniach i był najszybciej sprzedającym się tytułem na PC wydawcy. Zdaje się, że dalej jest.
Masz roczne podsumowanie na steam
4/11 gier z tieru platynowego to gry F2P.
5/11 z tieru złotego
4/26 srebrnego
6/47 brązowego.
19/95 gier sumarycznie to F2P
Tak, większość... xd
7/12 z gier platynowego to gaas lub f2p
7/12 też ze złotego.
I te gry w kolejnych latach też się będą pojawiać.
Zarzut był o rok w jakim wyszły, schodzisz z tematu. Niepotrzebnie. Jak już pisałem 15% czasu spędzono w grach z 2024 roku.
Z tego tylko Marvel Rivals jest jeszcze jakimkolwiek sensownym przykładem, EA FC wymaga wcześniejszego kupienia kopii do grania. FUT nie jest darmowy, jest wliczony w cenę gry.
I co z tego? Ale IAP jest od EA a nie epica więc z IAP nie wlicza do przychodu. Nie manipuluj.
Tak, dodali takie same śmiecie jakie trafiają na steam, tylko że mniej i nie neguję, że taka Naranaka korzysta z własnych systemów płatności, dlatego nie są wliczone do tego zestawienia, co nie znaczy, że generują jakieś niebotyczne sumy, skoro wszystkie duże gry generują 255 mln łącznie. W dodatku nie przynoszą żadnego zysku sklepowi.
Wszystkie duże gry singleplayer generują takie liczby, podobno coraz więcej twórców korzysta ze swojego IAP. No nie przynoszą bezpośredniego zysku. Pośredni jak najbardziej, w postaci kolejnych graczy fortnite. I nie, nie są to urojenia tylko dane faktyczne. Fortnite korzysta na sklepie.
Żadna to statystyka, bo nigdzie nie ma sprecyzowane czy wliczają się w to gry rozdawane przez EGS, i jakie gry brane są pod uwagę. Czy tylko 2024, czy wszystkie.
Czemu żadna statystyka? Bo niekorzystna dla przeciwników epica? :D We wszystkie gry na platformie grano przez 7,72 mld godzin. Wydawców zewnętrznych wzrosła o 11%.
Fakty są takie, że każde duże studio, które miało umowy na wyłączność, czy jak w przypadku Ubisoftu korzystało z Epic First Run zrezygnowało i poszło na inne platformy. Masa developerów ciągle omija sklep szerokim łukiem, nawet wliczając w to gry na UE, i nawet darmowe jak w przypadku Infinite Nikki, które było dostępne pierwotnie tylko na EGS i nic nie zapowiada się na zmianę trajektorii.
Ubi nie korzystało z epic first run. Ubi miał eksy przezd pojawieniem się tego programu. Tak, nie neguje, że nie wszyscy wydawcy wydają gry na epicu i to jest problem, który epic musi poprawić. Pytanie czy nie pojawia się z powodu umów valve z wydawcami czy z innych umów. Czyli np MFN.
Tylko gry Epika faktycznie rosną.
Również dzięki EGS. Są dostępne KPI dotyczące tego. Fortnite korzysta na sklepie i sklep na fortnite. A najpewniej korzysta też tryb creatora fortnite a w związku z tym i sam silnik.
Chesz merytorycznie, ależ proszę bardzo.
Kolejny wzrost użytkowników, tymczasem przychody z third party drugie najniższe w historii sklepu (i spadają drugi rok z rzędu).
Tak, ale nie było kuponów oraz nie było większych gier ekskluzywnych. Lepszą metryką byłby czas spędzony w grach. No i oczywiście IAP, z którego nie pobierają często marży.
Z wyróżnionych tytułów tylko dwa wyszły w tym roku, reszta to albo GTA, albo GaaS Epica, albo Chińskie gatcha.
Wukong, który był hitem (nie, nie tylko w Chinach) ledwo w najniższym tierze. Gdzie Space Marine 2, Hades 2, Stalker 2, SW: Outlaws, czy jakikolwiek port Sony?
Wukong był głównie hitem w chinach. Przed chwilą było info, że tylko 15% czasu graczy na steam spędzili w grach z 2024 roku. Profil gracza epic jednak nieco się różni od profilu gracza steam. No i przecież większość najlepiej zarabiających się gier na steam to też f2p lub gry usługi.
Płatności po za systemem Epica są OPCJONALNE, więc co najwyżej jest wybór więc jak najbardziej wlicza się w to w przychód z gier multiplayer. Masz jak byk napisane w FAQ Genshina, czy innych gier Hoyoverse.
No to przychód genshina się wlicza, ale marvel rivals czy fc 2025 już nie. Bo nie korzysta z metody płatności IAP. Epic nie wymaga ich systemu płatności.
255 milionów dolarów przychodu to mniej więcej równowartość 4.25 milionów sprzedanych kopii po $60, a to trzeba rozłożyć między wszystkie gry będące w sklepie, włącznie z kolosami pokroju Genshina, przy czym jak widać i one zaliczyły mniejszy przychód. Cały ten Twój post to takie myślenie życzeniowe, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, bazujące na domysłach. tylko i wyłącznie.
Tak, tylko, że epic dodał do sklepu 1k gier a nie 20k gier, do tego nie zarabiają z wielu gier gdzie IAP nie jest epica. Jak już wskazałem, nie jest to na podstawie domysłów tylko faktów. Masz napisane to w podsumowaniu rocznym, w jakich gracz devsi wykorzystują inną metode płatności. Dlatego lepszą metryką jest czas spędzony w grze.
Jedyne co tam faktycznie rośnie to gry Epica, reszta ucieka z tego sklepu i już niemal nikt nie został.
To jest właśnie myślenie życzeniowe.
Ja nigdzie nie robię z epica platformy większej od steam. Ale jest zdecydowanie większa niż niektórym tutaj się wydaje. A na pewno jest już większa niż taki gog. A jeśli wyjdzie sprawa z MFN na steam to dopiero będzie ciekawie. Pytanie jaka wtedy będzie panowała tutaj narracja?
Zachęcam do merytorycznych dyskusji. Jak nie masz nic do dodania na temat newsa, to zamilcz i nie spamuj.
Faktycznie, dopisał.
ale o jaka marze ci chodzi? to sa pieniadze jakie gracze wygrali na gry third party, a nie zadne pieniadze z marzy ktora epic sobie bierze
Chodzi o płatności w grze, np fifa czy marvel rivals. Gracz ściągający takiego marvela i robiący zakupy w grze, daje hajs bezpośrednio twórcom a nie epicowi. Epic tego nie wlicza do przychodu bo po prostu ich to omija.
Ponadto dzienna liczba aktywnych użytkowników (DAU) wyniosła rekordowe 37,2 miliona. Dla porównania: na początku grudnia na Steamie aktywnych było ponad 39 mln graczy w jednym momencie – więc ich liczba w ciągu całego dnia musiała być dużo większa.
Tutaj akurat błąd, ponieważ porównywane są dwa różne KPI. Epic podaje DAU daily active users i to średnio, natomiast wartość dla steam to CCU, czyli concurrent users. Jedno jest średnia dzienna z całego roku a drugie to peak w danej chwili.
Ci preferujący PC w sumie uszczuplili swoje kieszenie o 1,09 miliarda dolarów (wzrost o 15% rok do roku) i łącznie spędzili na graniu 7,72 miliarda godzin (wzrost o 10% rok do roku). Jeśli jednak spojrzymy na to, jaka część tej kwoty została przeznaczona na gry niewyprodukowane przez Epic Games, okaże się, że jest to „tylko” 255 milionów dolarów, co stanowi spadek o 18% względem 2024 r.
Warto dodać, że liczba 255 milionów dolarów pochodzi głównie z gier singleplayer. Epic z wielu gier nie pobiera marży i nie wlicza tego do przychodu o czym jest napisane na stronie epica.
Ga się zwróciła. Myślisz, że wszystkie gry się zwracają? Tak, epic pokrył koszty produkcji i wydał zdaje się drugie tyle na marketing. Gdyby nie marketing to gra nie sprzedałaby pewnie nawet połowy z tych 2 mln. Nawet jakby wyszła na steam. Rozumiem, że deal życia to wydać grę nawet żeby się nie zwróciła? To dopiero deal życia co? Ja nie wiem, wy to macie ładnie po kopułą, wszędzie widzicie winę epica. Każde swoje niepowodzenia tłumaczycie winą kogoś innego. Śmieszne to jest i to bardzo. Powtórzę kolejny raz, Alan Wake 2 to najszybciej sprzedająca się gra remedy. Ale była to też ich najdroższa gra. Ale ta, flop jak nic :D
Ale to została wszystko ufundowane. Bo na projekt dostali kasę. Alan Wake 2 to najdroższa gra remedy i najszybciej sprzedająca się gra. Dodatkowo, gdyby nie epic to gra nie dostałaby takiego marketingu. I najpewniej sprzedałaby się w jeszcze mniejszej ilości sztuk. No i, ze sprzedaży gry na epic mają 100% ze sprzedaży na steam mają 70%.
Nic dziwnego, że Remedy idzie w self-publishing. 14 miesięcy (z czego największą sprzedaż gra notuje w pierwszych tygodniach) bez grosza ze swojej najnowszej produkcji brzmi nieciekawie.
I myślisz, że gra z self-publishing nie musi się zwrócić? To teraz oni ponoszą ryzyko, że gra się nie zwróci. W dodatku, przecież brali kasę od tencentu.
Nad takim unrealem to klepie z kilka tysięcy ludzi. A to troszkę kosztuje.
Są jak szef kuchni, który potrafi zrobić tylko mrożoną pizzę.
Bardziej jak szef kuchni, który kupił noże, wynajął fachowca od remontu kuchni, wynajął lokal. Czyli twórca skupia się na tworzeniu gry a szef kuchni na gotowaniu. Nawet w analogie nie potrafi.
Na pewno lepiej niż na xboxa. Xbox w totalu czasami ledwo ma lepsze liczby niż na PS4. A na konsoli nie ma gier darmowych?
To nie jest tak, że fable kosztuje tak dużo. Po prostu na xboxie zarobi tak mało. W dodatku pojawiają się ploteczki, że xbox wychodzi z konsolami z Polski.
No i działa ci dzbanie w Polsce. I z czym masz problem? Nagle przejmujesz się graczami na sri lance?
Dlaczego nie ma takiego płaczu gdy kolejny gry od EA czy ubi wymagają instalacji launchera ea czy ubi? Ale jest gdy sony wymaga loginu, tylko loginu bez instalacji jeszcze jakiegoś softu.
Gracze to hipokryci. W tym samym momencie jest mnóstwo gier na steam, które wymagają zewnętrznych loginów czy nawet launcherów. Ale nagle sony to wróg numer 1...
I jak im idzie ta promocja? Koniec końców, zgodnie z ich wewnętrznymi wyliczeniami, czy KPI, bankowo ta gra finalnie nie odrobiła i najpewniej długo nie odrobi budżetu.
Teraz czytam, że deweloper ma gdzieś optymalizację. A w artykule o cd projekcie, że to wina silnika, to jak to jest? Jak gra na UE5 to wina narzędzia ale jak na każdym innym silniku to wina deva? Spore wymagania biorą pod uwagę, że to nie jest open world i nie wygląda jakoś niesamowicie.
Pierwszy przykład z brzegu, horizon zero dawn na premierę na pc a horizon forbiden west na pc. Bardzo możliwe, że podobna sytuacja będzie z the last of us na pc.
Dodatkowo, hogwart legacy wyszedł jeszcze na poprzednią generację i też działał spoko. Bawi mnie zwalanie winy na unreal. Ale gdy gra jest na innym silniku to już wina dewelopera. Nie ma to jak winić narzędzie.
Cóż, przestać obarczać twórców silnika będzie można, jak na rynek trafią dobrze wyglądające i dobrze działające gry, które go wykorzystują. Na razie w przypadku open worldów jest nie najlepiej, ale sam mam nadzieję, że to się jeszcze zmieni.
To czemu nie winisz silników jeśli gra wychodzi na innym silniku i działa średnio? Unreal daje opcje, z których twórcy korzystają lub nie. Dalej, czemu obarczasz silnik a nie twórców gry? Kompletnie niezrozumiałe.
Fortnite jest grą non stop zmienianą, a to o czym on pisze dotyczy tylko pc. W wersji, w której nie ma pre kompilowanych shaderów. Czemu? Nie wiem. Z doświadczenia wiem, że wiele zależało od sezonu. Tam serio co tydzień jest coś nowego. Wystarczy spojrzeć jak np. calisto protocol wyglądało w dniu premiery na pc. Też problemy z stutteringiem. Wyszedł patch i naprawił. Serio stan takiego stalkera 2 tłumaczyć teraz będziemy silnikiem? :D Wy serio myślicie, że twórcy rzucają się na unreal engine żeby wam zrobić na złość? :D
Bo gonią deadline, bo jest złe zarządzanie projektem, brak budżetu. Dosłownie każdy może stworzyć grę na unreal, i doświadczony i mniej doświadczony i kompletny amator. Nowe studio lub studio z długą historią. Na innych silnikach też wychodzą techniczne potworki tylko problemem jest skala. Więcej gier wychodzi na unrealu.
Stuttering na pc czy na konsoli? :) W calisto protocol, które było na ue4 też na początku był stuttering. Twórcy dodali w jednym z pierwszych patch pre kompilacje shaderów i już nie było stutteringu. Czemu przy unreal engine twórcy są zwalniani z odpowiedzialności a jak gra wychodzi na innym silniku to już winni twórcy? :D
Dokładnie, jest dużo specjalistów na rynku, samo narzędzie daje wiele usprawniaczy przez co gry tworzy się łatwiej, szybciej a projektami zarządza się sprawniej.
Jeśli ktoś twierdzi, że RED Engine dorównuje UE5 to jest pijany albo niespełna rozumu.
Dokładnie. Nie ma lepszego wyboru niż unreal engine. Bardzo dobra decyzja twórców. Ale wiesz, to ten niedobry epic games. I gra od twórców, którzy założyli studio w garażu się zacina, to wina silnika. Gra, która wyszła za wcześnie bo goniły ją deadline to też wina silnika. Ale jak wyjdzie gra na innym silniku i są problemy z optymalizacją, to wtedy jest wina twórców :D
Ty nic nie rozumiesz bo np. taki Cyberpunk 2077 pod względem stylu graficznego gniecie wszystko co zostało dotychczas wydane na UE5.
Ale co ma styl graficzny do tego co pozwala silnik?
Nie ma obecnie lepszego silnika od unreal engine 5. Niektórzy gracze oceniają go przez pryzmat niechęci do epica oraz stanu gier jakie twórcy wypuszczają. Ale zapominają, że unreal po prostu daje wiele możliwości ale koniec końców, to twórca tworzy grę. Przecież inne gry na innych silnikach też mają problemy. A mają ich mniej dlatego, bo po prostu najwięcej gier wychodzi na unrealu. Twórcy nie zmieniają silnika na rzecz unreala by dać pstryczek graczom. Tylko jest on po prostu bardzo dobry i jest najwięcej specjalistów na rynku. Wielu ludzi uczy się silników od unreala czy unity. Do tego jeszcze młodzi uczą się podstaw unreala w fortnite. 343 Industries też zmienili silnik na unreala, a bardzo dużo pieniędzy wydali na swój silnik, który budowali pod halo.
Ale czemu hipokrytą? To, że podchodzi krytycznie do steam nie znaczy, że jest hipokrytą. Kupując gry na steam jest jednoznaczne, że trzeba bronić tej platformy niczym wyznawca swojego boga? No sory ale to śmieszne, steam robi wiele syfu i jeżeli to prawda z tym, że twórcy nie mogą sprzedawać taniej gdzie indziej to co wtedy?
Dokładnie. Gdzie twórcy mieli iść jak steam miał monopol? Tyle tych fikołków tutaj. Gracze sami sobie kręcą sznur na szyi ale pretensje mają do wszystkich tylko nie do valve.
Jak można wierzyć te bzdury, skoro gry SĄ sprzedawane na Epicu, w sklepie EA czy UBI W NIŻSZEJ cenie? Chodziło tylko o klucze Steam... które I TAK SĄ SPRZEDAWANE TANIEJ, często W TYM SAMYM CZASIE, GDY NA STEAM TRWA WYPRZEDAŻ (porównaj sobie choćby teraz ceny wielu gier na Steam, GMG i w Humble Store)
Nie są, czasem przelicznik jest inny i tyle. Cena w dolarach czy euro jest zazwyczaj identyczna.
To steam ubił pudełka. Miał umożliwoć odsprzedaż gier ale zmienił zasady i nie kupujesz gier na steam tylko wypożyczasz. Czemu wy wszyscy musicie robić fikołki i wybielać tego steama...
No tak, steam oskarżony o praktyki monopolistyczne, zakaz sprzedaży taniej gdzie indziej niż na steam ale to znowu epic winny. Wyznawcy steam są tak śmieszni.
A, że zamiast zrobić jakikolwiek sensowny launcher i funkcje społecznościowe porównywalne do tych które oferuje Steam
I co to zmieni? Gog to ma a jest znacznie mniejszy od epica.
Steam to największy rak rynku PC. Zabrał własność ale i tak ma bardzo dużo wyznawców, którzy wypierają prawdę.
Mowa tu o „niesprawiedliwej marży wynoszącej 30%”, a także rzekomej klauzuli MFN, która gwarantuje, że gry danego wydawcy nie będą sprzedawane poza Steamem po niższej cenie
Na zakończenie całej sprawy najpewniej przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Jeżeli zdarzy się, że Wolfire Games i Dark Catt wygrają, to właściciele Steama mogą być zobowiązani do wypłacenia naprawdę sporej sumy pieniędzy oraz zmodyfikowania podziału przychodów stosowanego w cyfrowym sklepie.
I co, zapłacą kilkaset milionów dolarów kary a i tak korzyść jaką zagarnęli przez monopol dalej będą mieć.
Czyli w sumie on przeżył w tym najnowszym sezonie? Fajny klimat, zupełne przeciwieństwo słonecznego miami ale sam sezon był średni.
Jak nie ma sensu to nie kupujcie, jak ma sens to kupcie. Macie wybór. Pewnie sporo osób dałaby się pociąć za odświeżenie ich ulubionej gry, ale nie możecie takiej kupić, bo nie ma nawet takiej opcji :D
Nie, stwierdziłem fakt. Łykasz jak pelikan. Z powodu bezpieczeństwa lasy zamykali ale pewnie też to łykałeś.
Jesteś bezpieczny, możesz spać aniołku w spokoju. Steam o to zadbał. Szkoda tylko, że ten wstrętny microsoft pozwala na pobieranie innych aplikacji na windowsie.
Dobra dobra, wstań z kolan przed Sweeneyem i pokaż lepiej to łączenie sklepów na Epic.
XD
Napisałem, że dodaje sklep goga w sklepie epica i nie pobiera marży.
Czego nie rozumiesz?
https://store.epicgames.com/en-US/p/gog-galaxy
Prędzej se zrobił operację żołądka albo brał zastrzyki. No ale chciwości to w nim nie wyleczyło.
W momencie, w którym epic dodaje zewnętrzne sklepy, inne silniki i nie pobiera od nich marży, steam usuwa apkę pozwalającą instalacje gier z goga czy epica. Ale dalej to podobno steam jest pro konsumencką firmą :D
to otwiera furtkę dla potencjalnie niebezpiecznych programów.
xd
Ale jak to tak bez steama? :D No tak, nft więc gruby nie może położyć swoich chciwych łap na hajsie. Ale to, że coś podobnego jak nft funkcjonuje na steam od lat to niedobra jest o tym mówić.
Pewnie ludzie z korpo mają tabelki w excelu, które mówią im więcej niż domysły randomów w Internecie.
Przecież to podtrzymuje hulst. Zresztą, na podstawie czego stwierdzasz, że to bzdura ryana? Co nie jest bzdurą? To co pisze jakiś random na golu czy to co mówi szef playstation?
Super, zwróci się w jakimś czasie... Warto było wydać na pc żeby się zwróciło, ewentualnie zarobiło na waciki. No i oczywiście jeszcze czas potrzebny na przygotowanie portu. A jeszcze podobno mają zachęcać pctowców do kupna ps5 tymi grami. TŁUMY XD
Bo baza graczy na PC jest większa niż na wszystkich konsolach razem wziętych. Sony po prostu na siłe wpycha wszedzie PSN (co blokuje połowe regionów i tam gra nie jest dostepna do kupienia) oraz 300zł, cena za wysoka i ludzie po prostu omijają grę.
Na PC jest bardzo dużo gier i co chwile coś nowego wychodzi, tutaj trudniej jest sprzedać grę.
Super, i masz 2600 w peaku. Co da pewnie z 10k-20k sprzedanych. Przecież port tego się nie zwróci przy takiej sprzedaży. Już pomijam nawet czas potrzebny na przygotowanie porta. Czas, który można było poświęcić na coś innego.
Kolejny który płacze bo coś wychodzi w innym miejscu... Jak ja gardzę takimi ludźmi...
Nie, to nie wina PC że gra, ma problemy techniczne, to nie wina PC że cena jest jaka Jest.
To nie wina PC że Sony zamiast zajmować się grami, który każdy prosi od lat, oni robią Remake gry który jest dla prawie nikogo. Za porażki, odpowiada SONY.
Po co oni w ogóle wchodzili na PC?? Bo BAZA graczy jest większa niż, na wszystkich konsolach razem wziętych.
No i, SONY ma ogromną kasę z PC bo zrobienia portu, to groszowe sprawy.
Ja nie mam problemu, że wychodzi w innym miejscu. Tylko mam problem z tym, że taki port przy takiej ilości graczy taki port się nie zwróci. To nie pierwsza gra sony z przeciętną sprzedażą na pc. Więc sony nie znajduje na pc takiego targetu gracza jak na konsolach. Szkoda czasu i zasobów na pc.
Po co oni w ogóle wchodzili na PC. Gry usługi czy jakieś multiplayer mogli wydawać ale po co reszta. I jeszcze płaczą im o PSN.
Przecież xbox to nie konsole. To co się dziwią? Powód jest prosty, mniejsza platforma, mniejsza sprzedaż gier. A port kosztuje. To nie inny sklep na pc żeby sobie dodać identyczny tytuł. Tu trzeba poświęcić czas na stworzenie portu. Wydali z 80 mld$ na przejęcia a i tak nie zagrozili tym ps.
Zagrałbym w wiele gier zremasterowanych a najlepiej remaków. Gta san andreas, rdr1. Fajnie gdyby była opcja ograć takie gry w nowej oprawie.
Słuszna diagnoza. Dlatego bawi mnie w opór jak niektórzy mówią, że jakiś tam dew powinien odejść i założyć swoje studio XD Za co? Dlatego tak ważna jest rola wydawcy. Dobre gry też się nie sprzedają.
Przed chwilą było info, że sprzedało się 18 mln na wszystkim a teraz, że na steam 20 mln XD Proszę was, nie kompromitujcie się. To są szacunki z Video Game Insights.
Jak mają wydawać gry na premierę na steam to faktycznie musi być źle w ubi.
Assassin's Creed: Mirage wciąż nie jest dostępne na platformie firmy Valve, choć 5 października tytuł będzie obchodził pierwsze urodziny.
Bo ta gra się po prostu sprzedała, dlatego jeszcze nie wyszła. Wydali avatara, który na steamie miał nieco ponad 1k graczy w peaku. To kwestia gier a nie sklepu.
Ghost of Yotei całkiem fajnie, czekam na tytuł. Co do horizona, lepiej mieć opcje niż nie mieć. Pewnie sporo tutaj zagrałoby w remaster swojego lubionego tytułu, do którego często wraca.
Eh, fanatycy steam. Pocieszne kreatury. Co im tym razem przeszkadza? Czemu oni grają w gry na silniku unreala? Przecież to ten wstręty epic XD Śmieszna to jest wojenka xbox vs ps. Ta krucjata fanatyków steam jest po prostu żałosna. Pretensje mogą mieć do steam a nie do wydawcy/twórcy.
Całkiem spoko. To jest wersje ps5 pro a niektórzy zachowują się jakby sama konsola miała być tańsza od zwykłej wersji :D
Przecież na steam od lat siedzi więcej chińczyków niż ruskich. 35% steam to chińczyki.
Co tam jest takiego woke?
Gdyby w tej grze były do wyboru same ładnie wyglądające dziewczyny (bez losowych zaimków przy nazwach), czyli coś w stylu koreańskich gier jestem pewny że wytrzymało by to dłużej na rynku, może nawet ktoś by jakieś skórki kupił. Hitem by to i tak nie było ale jeszcze by żyło po 11 dniach.
W sensie, że zrobili by z tego jakieś softp*rn?
To naprawdę zaszkodzi sprzedaży, a ja posiadam starszy sprzęt, więc teraz muszę się martwić, że to śmieciowe Denuvo jeszcze bardziej spowolni grę i zniszczy mój dysk.
Głowę już mu zniszczył.
Steam dogadał się z chinami dostarczając ocenzurowaną aplikację dostosowaną pod rynek chiński. A i tak w innych przypadkach jest w chinach na steam jest więcej graczy niż w europie czy usa a może nawet w usa i europie.

Epic też bije rekord za rekordem ;) peak 75 mln aktywnych graczy miesięcznie w 2023 roku. Po prostu wynik steama robią chińczyki bo się valve dogadał i to jest fakt.
Oczywiscie spora tu taz zasluga ciaglego rozwoju Steama, dodawania ciekawych features PRZYDATNYCH dla graczy i calej reszty jak Steamdeck, itd... ale EPIC tez swoje dolozyl.
XD
No UE5 wygląda tutaj fenomenalnie. A to nie jest jakieś wielkie studio. Ciekawe co zmajstruje cd porjekt przy kolejnym wiedźminie.
I jak tam wielka petycja na pół Internetu? Coś dała? Nic? Teraz co grę będziecie się oburzać co grę? Dolar po 3,83 PLN a dalej gry najdroższe.
Kiedyś próbowałem zagrać w hl2 ale się odbiłem od gry. Nie rozumiem do końca fenomenu tego tytułu.
Po co ty się oszukujesz? Przecież gdyby epic był identyczny jak steam, miał te same funkcje to i tak byś korzystał ze steam. Więc tak, podlizuje się fanboyom steam. No nie, fanatyk steam pisze coś o kreatywności. Kreatywności epica, który dostarcza przełomowego ue5,coraz częściej używanego przez dużych twórców do tego dokłada znakomite narzędzia jak Eos, anticheat czy narzędzia do silnika jak quixel. A w tym samym czasie valve chciało zrobić kolejne gry usługi zamiast np. Half life 3 xd
Nie dostali zabezpieczenia finansowego od epica i teraz musi się podlizać fanatykom steam.
Ciężka sprawa. Też kiedyś próbowałem dyskutować z fanboyką steam. Doszedłem do wniosku, że ani playstation ani xbox nie mają aż tak betonowej fanobyki. Dokładnie, tak jak napisałeś, fanatycy steam twierdzili, że nie kupią na epiczku póki nie ma ich wymaganych funkcji. Gog ma i jest kilkadziesiąt razy mniejszy od epic. Więc jednak to nie funkcje przyciągają do sklepu. Oni tak tłumaczą sobie hejt na epica. Nawet gdyby epic był 1:1 jak steam to i tak korzystaliby ze steam. Gdy epic ma ekskluzywność i to czasową na kilka produktów to plują jadem na wszystkich, od twórców po graczy, którzy kupują tego eksa na epicu. Ale jak przez wiele lat gry były dostępne tylko na steam, a gry jakie kupowali w pudełkach też finalnie kończyły na steam bez możliwości odsprzedaży, to już było spoko. Tylko ameba umysłowa może cieszyć się z monopolu, który uważam, że steam miał, jednak za sprawą epica się to zmieniło. Przez konkurencję na tym rynku gracze regularnie dostają darmowe gry. Epic ma ogromne szanse, by w przyszłości być dominującą platformą. Bo to twórcy zadecydują, kto będzie dominującą platformą, a nie gracze. Gdyby epic i steam wchodzili w tym samym czasie, to steam ze swoimi wszystkimi funkcjami byłby tylko wspomnieniem. Fanatycy steam chcieli żeby epic był jak gog. Bo to nie jest żadna konkurencja. Ale nie są jak gog i są konkurencją. Epic w przyszłości spienięży te wszystkie darmówki. Coraz więcej jest graczy na epicu. Fanatycy steam ślepo patrzą na to, że są na rynku tylko oni. Ale epic pozyskuje zupełnie nowych graczy. I to im daje kolekcje gier. Steam im niczego nie daje. Na koniec dodam, że epic robi wiele rzeczy lepiej, ale nie widzę, żeby fanobye steam oczekiwali tego po steam. Raczej się denerwują, jak steam nie dostarcza narzędzi, przez co twórcy korzystają z narzędzi epica na steam :D
Nawet płatne aaa, która ma być utrzymywana i rozwijana.
Jeśli "polecenie służbowe" klasyfikujesz jako "zmuszanie" to tak, są "zmuszani".
xd
Aha, nie będą wiarygodne bo tobie się nie podobają.
https://trends.google.com/trends/explore?date=today%201-m&q=%2Fg%2F11jxxk2134&hl=pl
Ja tak bardzo nienawidzę Epica że nie tylko nic tam nie kupiłem, ale jak jest okazja tanio kupić na Steam grę którą odebrałem za darmo na Epicu to ją kupuję aby ją mieć na Steam.
Ale to serio nie musisz tego pisać. To widać. Zresztą tak samo inni na tym forum. To po prostu widać. Ale żebyście nie wychodzili na hejterów to racjonalizujecie sobie to i piszecie coś o funkcjach. Ale nawet jakby epic był klonem to by nic nie zmieniło. Bo go po prostu nienawidzicie.
Bardzo dobrze. Mają darmowe biblioteki gier. Twórcy mają lepsze warunki. Co w tym złego?
Po pierwsze to sprostował głupotę jaką napisał bociek. Po drugie, jeżeli więcej zostaje w kieszeni developera to tym lepiej dla graczy. A po trzecie, mają często kupony i cashback a co do tego ile gry kosztują to steam ma rozprawy w sądzie bo podobno zakazuje sprzedaży taniej na innych platformach.
Dla wielu dzieciaków epic to jedyne okno na świat. Podobnie jak dla graczy steam. Dzieciaki mają już całe kolekcje gier na epicu i nie będą miały powodu do instalacji steama. Na epicu też są gracze płacący. Epic nie pobiera z każdej gry f2p third party marży. Więc i tego nie ma w wydatkach.
Tim już wspomniał, że najwięcej przepłacali za indyki. I wspomniał też, że skupią się na największych tytułach.
Nie każda gra się sprzeda. Nawet na steam. Są gry, które się sprzedały fantastycznie na epicu.
Zdecydowanie. Epic to najlepsze co przydarzyło się graczom. Można sobie zbudować ogromną kolekcje gier, kompletnie za darmo. Można kupić tanie gry. A twórcy mają lepsze warunki. Ale fanboye dalej będą to negować.
No zdecydowanie epic i wolność. Mają otwarty sklep, pobierają 12% za grę, wydawcom/twórcom nie narzucają swojej metody płatności. Więc od gier darmowych nie pobierają marży. Często hostują inne launchery. Od gier wydanych na epic i działających na unreal engine, nie pobierają marży za silnik. Nie wiem z czym masz problem.
Bo dla fanboyów steam epic jest najgorszy. I nawet jak przychodzi co do czego, to nawet taki rak jak apple dla nich jest lepszy. Na pc gracze dostają darmówki, kupony, cashback, twórcy lepsze warunki ale nawet to jest dla nich "przegrana graczy i konsumentów".
Mniej zarobi apple, więcej epic i więcej wydawca/deweloper. Jak dla mnie super.
Gdyby nie epic to by się nic nie zmieniło na mobilkach. I prawidło. Trzymam kciuki.
Ładnie polecieli. Fajna gra, miała swoje problemy ale ogólnie bardzo fajnie się grało. A za darmo to już w ogóle.
To z amunicją i pancerzem to troszkę jak w world of tanks. Dawno w to nie grałem ale z tego co pamiętam, to tam też była amunicja premium.
Super, było to też niejako potwierdzone przez epic game store jakiś czas temu. Więc pewnie i inne wycieki się sprawdza.
wykres na początku 2020*. W pierwsze dwa tygodnie od premiery, grę (borderlands 3) na epicu ogrywało 1,56 mln graczy. Gra zarobiła 100mln $ przez pierwsze 2 tygodnie (epic, reselerzy, pudełka) Więc patrząc na twoje dane, z vginsights, gra sprzedała się na steam do teraz w nakładzie 4 mln sztuk i zarobiła 128,7 mln. Gra na epicu zarobiła 100 mln$ przez pierwsze dwa tygodnie :D

Porównujesz sprzedaż kompletnie nieudolnie i się dziwisz, że to wytykam? Oficjalne dane mówią o sprzedaż 5 mln sztuk w pierwszym tygodniu. 2 mln sztuk jest za kilka miesięcy od premiery na epicu. Za jaki okres są 4mln na steam? Dane dla epic pochodzą z jednego wykresu z playtrackera i porównujesz to z obecnymi danymi na steam, sam wykres powstał 4 lata temu. Nie porównujesz nawet analogicznych okresów tylko stan na 2019 rok dla epica (wykres na początku 2022) do stanu dla steam na 2024 rok.
Podaj inny tak duży tytuł jak borderlands 3, którego miałem nie podawać. Czekam ;) Bo ja mogę podawać tytuły na steam, które się nie sprzedały.
Z tobą na pewno. Tia, fizyczne wydanie dan oczywiście dziesiątki miliardów. Nie żeby wszystkie dane wskazywały, że fizyczne wydania to przeszłość. Alan wake 2 to najszybciej sprzedająca się gra remedy ale też ich najdroższa. Cała tajemnica, mam nadzieje, że pomogłem.
Oby xbox już niczego nie przejmował. Niech najpierw ogarnie to co ma.
News o niszowym devie, który nigdy nie wystawił gry na np. epicu? Niedawno był news, że indi devsi nie mają szans i giną w zatłoczeniu premier wielu dużych gier. Szok.
Tak, Epic ufundował grę, tak, sam ją kupiłem, i tak, brak wydania pudełkowego i wyłączność na Epicu sprawiło, że gra sprzedała się jak się sprzedała.
Jaka odklejka. No tak na xbox i ps też się nie sprzedało by fanboye steam nie mogli zagrać.
Szybkość nie ma znaczenia, liczy się ilość.
? XD Gra studia remedy nigdy nie sprzedawała się tak dobrze. W podobnym czasie od premiery. Nawet jak wyszła na steam. Wiem, fanobye steam muszą być w szystko.
Mimo wszystko, niewydanie gry na STEAMa to odcięcie się od minimum 40% rynku jako całości a PC w 80%.
Dane wiadomo skąd. Ja bym powiedział, że odcięcie od 120% rynku PC i 1410% rynku jako całość. Nie zmienia to faktu, że alan wake 2 sprzedaje się bardzo dobrze ale też kosztował najwięcej.
Tak murek, może nie zarobiła by MILIARDÓW, ale sprzedała by się lepiej i być może już na siebie zarobiła z nawiązką, a tak jest zamknięta na niszowej platformie, na której mało kto kupuje cokolwiek.
No jak nie miliardy? Przecież każda dobra gra sprzedaje się na steam, prawda? PRAWDA? XD
I nie wyjeżdżaj mi tutaj z Borderlandsem 3, bo to jeden jedyny przykład relatywnie dobrej sprzedaży, bo nie ma więcej, bo jak napisałem wyżej, nikt tam gier nie kupuje.
No ja wiem, bo borderlands 3 to niedobra jest. Bo sprzedała się fenomenalnie. A jaką inną duża grę miał jeszcze epic ekskluzywnie? To jest niesamowite jaką fanobyką jesteście. Gra się nie sprzeda na epicu to wina epica, gra się nie sprzeda na steam to wina gry :D Taka u was logika. Calisto protocol wyszło na steam ale się nie sprzedało. Jak to tak? Powinny być przecież miliardy.
Niesamowita jest ta wiara niektórych fanboyów w to, że gdyby gra wyszła na steam to już zarobiłaby grube miliardy. Gra wyszła na ps i xboxa i dalej na siebie nie zarobiła. Dodam, że to najdroższa gra remedy, dodatkowo epic wydał sporą kasę na marketing i to też musi się zwrócić. No i najważniejsze, jest to najszybciej sprzedający się tytuł remedy.
Omawiany pakiet jest już dostępny na PC, PS4, PS5, XOne, XSX/S oraz Switchu. Na Steamie i na GOG-u kosztuje 50,99 zł.
Zestaw jest też na epicu i to za 42 zł
https://store.epicgames.com/pl/p/doom-and-doom-ii-f5e089
Wykupywanie rynku za dziesiątki miliardów $ i chwalenie się wzrostem graczy jest niesamowicie zabawne. Spencer robił wszystko by uwalić konsole xbox. Przez 4 lata propaganda sukcesu...
A ja piszę o tym, że gdybym kupował grę z myślą o graniu ze wszystkimi na wszystkim, to bym tego dokonał w sklepie Epica. Tu nie ma jakiejś większej filozofii w tym.
Chłopie, pytasz się jakie narzędzie daje epic. To ci piszę, co mnie obchodzi co ty wolisz? Twórcy zależy by była możliwie duża baza graczy. To korzysta z tego narzędzia. Jak nie chcesz, nie kupuj. Życie to sztuka wyboru.
Ale mówimy tu o integralnej części ekosystemu Epic. Gdybym chciał korzystać z EOS, to bym kupił grę w Epic Store. Dokonując świadomego zakupu na Steam daję jasno do zrozumienia, że ta opcja jest mi nie potrzebna, stąd logowanie się/zakładanie konta w EG uważam za niepotrzebne.
Epic chce w ten sposób pozyskać wyłącznie nowych jeleni do swojej bazy danych, żeby pozniej się chwalić prężnie rozrastającą się społecznością graczy.
Nie wiem o czym wy mówicie. Ja piszę o tym, że na steam nie masz narzędzia, które umożliwia granie ze wszystkimi na wszystkim. Epic to umożliwia. I umożliwia też na steam.
Pamięć złotej rybki. Wcześniej kazano założyć konto steam by grać w gry na pc. Przez co nie mogliście odsprzedać takiej gry.
EOS, dzięki któremu gracze mogą grać na wszystkim platformach razem. Switch, ps, xbox, android, ios.
No i brawo twórcy. Epic daje świetne narzędzia kompletnie za darmo. Fanboye steam znowu płaczą. Może być tylko steam bo jak nie to płacz. Jak dzieci...
Dokładnie tak. W końcu ktoś pięknie podsumował te podwójne standardy. Czego by FS źle nie zrobił to będzie super a czego Ubi nie zrobi dobrze i tak będzie pocisk. Dlatego trzeba mieć gdzieś internetowych hejterków i samemu zagrać.
Pamiętam aferę z questami. Pół Internetu pisało jakie to fatalne questy są w AC tymczasem w innych grach wcale nie są lepsze.
Niech już ms nikogo nie przejmuje. Nic pozytywnego z tego nie wychodzi. Kolejne marki do zamrażarki, jak już coś wydają to jest co zazwyczaj przeciętne i pod game apssa.
Mi się podoba. Eldena za grafikę nie można było atakować ale ubisoft za dosłownie wszystko już można? :D

Jesteśmy liderem polskiego dziennikarstwa, elektronicznej rozrywki i wydawcą następujących portali:
Tvgry upadło, gol to został w zasadzi głównie dla dinozaurów. Szybko.
Najzabawniejsze jest to, że ty to robisz od samego początku ale jest ok bo to steam. Konkurencja steam jest słaba = ok można tak pisać, epic oferuje inne rzeczy, których nie ma na steam = nie ok tak nie można.
Moby, nie wolny krytykować steam. Bo się minusy posypią. Nieładnie.
Nie dobijaj ich już. Nic nie robią, a i tak mają monopol, konkurencja Stema, to naprawdę jest beznadziejna.
Sam jesteś beznadziejny. Steam jest od 20 lat na rynku mógł se wprowadzać nikomu niepotrzebne funkcje. I tak zakochani w steam będziecie bronić do upadłego i to nic nie zmieni. Dlatego acziki są dla was tak ważne, a kuponami od epica gardzicie. Wychowaliście się na steam i tylko się oszukujecie. Gdyby epic miał 1:1 funkcje jak steam to i tak byście korzystali ze steam. Po prostu sobie ciągle usprawiedliwiać tą niechęć.
Brawa dla microsoftu. A tak było śpiewane na pół Internetu jak to wyciągną marki z szuflady, jak to naprawią studia, jak to są gwarantem zatrudnienia. Nie dość, że nie wyciągają to jeszcze ubijają. Same korzyści.
Wole zeby Valve zrobilo jedna gre na 20 lat, jak im sie zachce, niz sciek od Ubisoftu.
Tak ja z ALyx, zachcialo im sie i pyk.. jedna z niewielu naprawde sensownych gier na VR.
W koncu im sie tez zachce z HL 3 albo z czym innym.
Nic mi ani nikomu innemu winni nie sa. Mozesz kupic przygody assassyna Jasuke w 30 kilogramowej zbroi i sie cieszyc. Krzyzyk na droge. ;)
Nie dość, że ubi nie robi ścieku (owszem są czasem gorsze gry) to i zrobi jeszcze rewelacyjną grę i to częściej niż raz na 20 lat :D Np Tom Clancy's Splinter Cell Chaos Theory, Rayman Legends, Far Cry 3, Assassin's Creed 2, Valiant Hearts: The Great War i to z wielu gatunków.
Płacę raz w roku z 50 pln. Czasem obejrzę jakiś serial, czasem jakiś film. Do tego sobie odbiorę gierki. Za taką cenę to jak za darmo.
Fenomenalna seria. Grało się za dzieciaka. Raz na kilka lat wracam do tych gier. I dalej robi na mnie wrażenie to, że jedna decyzja wpływa znacząco na grę.
Już mnie męczy płacz twórców gdy produkcja jest skasowana, anulowana, wstrzymana. To nie oni podejmują ryzyko i wykładają na produkcje miliony, tylko wydawca. Gdyby gra wyglądała zadowalająco i miałaby szanse się sprzedać to z dużym prawdopodobieństwem nie zostałaby skasowana. Więc nie zrobili więcej niż oczekiwano. Bo oczekiwana wyraźnie więcej.
Przecież to znakomita decyzja biznesowa. To się po prostu opłaca. Jeśli gra się sprzeda na steam to sprzeda się na epicu, tylko w trochę mniejszej ilości. Potem wydawca zwykle sobie dopycha sprzedaż. W tym wypadku nie dopchnie bo epic będzie wydawcą, który pokryje koszt produkcji.
Sprzedawczyki? :D Lepsze warunki i pewnie dostaną dodatkowo speców od unreala do pomocy.
Ciekawe czy w związku z tą współpracą ci games przejdzie kompletnie na ue, czy pozostanie dalej przy cryengine.
Ale przeciez ceny na Epicu sa takie same, a w duzej czesci nawet wieksze niz na streamie (Hades 2 chociazby).
Przecież jest o tym w tekście. Hades 2 ma taką samą cena na epicu jak na steam.
Vicki Shotbolt, będąca jedną z osób, które złożyły pozew, twierdzi, że Valve w pewnym sensie wręcz „zmusza” wydawców do podpisania nieatrakcyjnej dla nich umowy, tym samym uniemożliwiając sprzedaż danego tytułu w niższej cenie na konkurencyjnych platformach.
Steam to zło ale fanatycy nie dają za wygraną. Będą bronić do upadłego. Wszędzie winni tylko nie ten steam. Przez steam macie gry w tej samej cenie na innych platformach pc.